Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M. Michalina od Apokalipsy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M. Michalina od Apokalipsy. Pokaż wszystkie posty

Życzenia Bożonarodzeniowe/ Maria Magdalena 14 i 18 XII 2023 Kochasz mnie? - Wiesz Mario Magdaleno, że Cię kocham. Marna moja miłość, bo bez czynów, ale kocham Cię. - Ja też Cię kocham (..)/ Natalia Tułasiewicz 18 XII/ Podziękowanie//Słowo Brata Andrzeja Namaszczonego 26 – 30 listopada i 23 grudnia, w tym Życzenia Bożonarodzeniowe/ Apel Matki Bożej Niepokalanej, Jasnogórskiej Hetmanki 10 XII 2023

               
                                   ( Po kliknięciu w obrazek powiększy się)

Drodzy czytelnicy tych przekazów, które Bóg, w swojej niezmierzonej łaskawości, przez moją nędzę podaje, a szczególnie moje dobrodziejki i moi dobrodzieje:

Życzę Wam bogactwa Łask które chce zesłać Dziecię Jezus, które chce nam wyprosić Najświętsza Dziewica, Matka nowonarodzonego Syna wraz z przeczystym Józefem, swym oblubieńcem. Niech Dziecię Jezus wzbudza w nas pokorę i ufność. Najświętsza Dziewica zasłania przed złem, chowa w swym Niepokalanym Sercu i okrywa Swym płaszczem, a święty Józef chroni przed atakami szatana i broni czystości wszystkich, w każdym stanie się znajdujących: narzeczeńskim, małżeńskim, bezżennym i tych co mają powołanie do życia konsekrowanego, jak i księży którzy czytają te przekazy.

Radości mimo wszystko w te Święta Bożego Narodzenia i całym czasie Bożonarodzeniowym. Gdyż razem z aniołami głosimy Chwałę Boga na wysokościach a dzięki Łasce Bożej ufamy, że jesteśmy ludźmi dobrej woli, zatem dostępujemy pokoju.

Wszelkich Łask na czas trudu i oczyszczenia, na jakim etapie by one nie były, na ten przyszły rok.


/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


Maria Magdalena, pouczenie 14 grudnia

00: 00

:) Masz dodatkowy ból, ból ręki. Teraz kiedy próbowałeś się „przesmarować” odczułeś ból dotkliwie i zrobiło Ci się niedobrze.

Jeden ból wystarczy. Jeśli Ci przejdzie wrócisz do tego.

- Dziękuję Mario Magdaleno.

-:)

.................................................................

18 grudnia

18:00

Mówi Natalia Tułasiewicz

:) Nadal przychodzę, niejako w zastępstwie świętej Marii Magdaleny, gdy idzie o pouczenia osobiste dla Ciebie.

Oto „wreszcie” nastąpiło rozłączenie co do mieszkania Twego i mamy. Szatan zamieszał tutaj, jak mówicie, na samym końcu, nie chce bowiem tego co chce  dla Ciebie Bóg, szczególnie zaś przeszkadza mu jeśli łączy się to ze zwiększonymi kosztami. Tak że Twoje podstawowe, comiesięczne koszty wzrosły trochę mniej niż dwukrotnie.

Było tak wcześniej, przez rok było inaczej i jest powrót do zwiększonych kosztów z winy Twej mamy. Twoja posługa jest zaś zbyt ważna abyś był narażony na to co jest, aby Twoja dyspozycja słabła okresowo. Nikt kto z Tobą przebywa nie może traktować Cię niewłaściwie, a jeśli tak czyni nie może z Tobą przebywać.

Nie po to Jezus daje Ci odpowiednie warunki posługując się sercami ludzi i ich miłością do Bożego dzieła, aby doznawało ono uszczerbku.

Odchorowałeś to co się dzisiaj stało: nieodpowiedzialność Twojej mamy i to, że nie szanuje Twego czasu. Zachowuje się gorzej niż gdybyś chodził do jakiejkolwiek pracy, nawet poniżej Twego wykształcenia. Wpadłeś w gniew i odchorujesz to dziś jeszcze i jutro, bo tak jest iż gniew, który wybuchnie [ przeciw] domownikowi, a zwłaszcza starej mamie, jest przykry dla każdego, wrażliwego człowieka, kto ten gniew w sobie wzbudzi. No cóż, słowa, które padły nie chciałeś ich. Nie chodzi Ci o Ciebie, ale o Bożą sprawę. Czyż nie był przytoczony przykład Romulusa, który własnego brata skazał na śmierć z powodu przekroczenia zakazu dotyczącego miasta, czyli dla dobra publicznego. Brata, którego bardzo kochał.

Nie można lekceważyć pewnych spraw i wiek od tego nie zwalnia.


Nieprzyjaciel naciska, już też z ludzkimi rękami.

Jesteś w ucisku, ale to dlatego, że niedługo nie będziesz obawiał się żadnych wrogów. Zatem musisz otrzymać to teraz aby uniżyć się wcześniej.

:)

Tak, takich rzeczy nie było nie tylko za moich czasów lecz i nie było za Twoich jeszcze do niedawna.

Już niedługo będziecie musieli całkiem zrezygnować z Internetu i telewizji. Korzystajcie więc póki możecie z Internetu nagrywając i archiwizując dobre rzeczy.


Błogosławię Cię w nowym miejscu.

Błogosławię to miejsce, dokąd tutaj będziesz.

Wszystko się zmienia i coraz bliżej jest czas, że będziesz u siebie, w  nowym domu, który Ci ktoś podaruje, nowym domu z ogrodem. (Tak, kiedy będziesz przemieniony).

I będzie poczytywał to sobie za zaszczyt iż mieszkasz tam gdzie jest to co do niego należało a teraz jest dom dla Ciebie, Twoją własnością.

:)

- Dziękuję < nieczytelnie zapisane słowo C.P.> Natalio.

- Jestem blisko, wiemy też dlaczego. Jest miejsce dzięki któremu mogę być dodatkowo blisko.


Podnieś głowę do góry. Napad dodatkowy choroby

wykorzystał i diabeł, lecz to czego Pan chciał dla Ciebie – jest.

Nie martw się tym, nie gryź zwiększonymi kosztami z powodu Twojej mamy. Musi być blisko Ciebie, bo nie jest możliwe aby prorok zostawił mamę bez opieki a nikt jej nie zapewni, nikt z rodziny. Skoro musi być blisko Ciebie, Ty zaś musisz być tam gdzie Cię Bóg dał, muszą być poniesione koszty lokum dla Ciebie i lokum dla niej. Ma emeryturę, która nie jest niska, zatem pokryje istotny koszt wynajmu.

- Nie martw się przyszłością odnośnie <niepewny zapis słowa. Prawdopodobnie „niej” C.P> iż będziesz tracił czas na codzienny kontakt i wizyty Twoje, inne.

Tak musi być w tej sytuacji. Jest Twoją matką biologiczną i nie chce oraz nie potrafi być matką proroka, a tym bardziej Gniewu Boga Ojca.

Amen.

- Dziękuję Droga Natalio Tułasiewicz.

Chwała Tobie Chryste.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

..............................................

18 grudnia 22.50

Mówi Maria Magdalena

- Masz tyle cierpienia i teraz zwłaszcza, że mogę wrócić.

- Mario Magdaleno nie chcę tak. Wyjdzie, że jestem tchórzem. Ja i tak się przeciągnę batem skórzanym, czy co tam dostanę.

:) Wiem. Na razie jednak masz bóle duchowe i fizyczne, które temu dorównały. Wolałbyś nawet raz zrobić rozcięcie na plecach biczem by poszła krew, niż mieć to co teraz, zwłaszcza ostatnie dwie godziny.

- Dziękuję, jak przejdą mi bóle fizyczne i ciut wzmocnię się duchem sprawię, że narzędzie będzie.

:) Czy czujesz Łaskę?

- Czuję, że to co o co prosiłem, co jest minimum, mogłem otrzymać, ale nie jest to pewne. Okaże się po próbach.

- Okaże się. Próba przed Tobą niedługo. Pojedziesz w środę wieczorem na 3 dni, do soboty.

- Dziękuję Mario Magdaleno.

- Kochasz mnie?

- Wiesz Mario Magdaleno, że Cię kocham. Marna moja miłość, bo bez czynów, ale kocham Cię.

- Ja też Cię kocham. Potrafię kochać i Ciebie kocham miłością siostry i przyjaciółki, miłością, która naśladuje Jezusa. Kocham Cię i cieszę się Twoim uczuciem do Mnie.

- Mario Magdaleno...

- :)

Duch Święty mówił Ci kiedyś, lecz przecież niedawno (co było w przekazie) abyś położył swą głowę na słodkich kolanach Maryi. Jeszcze nie potrafisz kochać Maryję by tak odpocząć, ale kochasz mnie, więc połóż głowę na moich kolanach. Kobieta (mama) Cię zraniła, niech kobieta Cię ukoi.

- Dziękuję.

(pauza)

Teraz idź spać:)

bardzo słodki uśmiech.

- Dziękuję Mario Magdaleno.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

.................................................................


Drogie dobrodziejki i drodzy dobrodzieje!

Ostatnie podziękowanie za waszą hojność było piętnastego września i dotyczyło okresu od czerwca, a zwłaszcza za okres wakacji.

Teraz dziękuję za ten czas od kiedy umieściłem podziękowanie do teraz.

Jak już wiecie ze słów Natalii Tułasiewicz wspominany nie raz przez Niebo konieczny rozdział, rozdział związany ze zwiększonymi wydatkami nastąpił już.

Z serca dziękuję, w Dzień Bożego Narodzenia pobłogosławię Was błogosławieństwem, co do którego mam osobny przywilej, a co niektórzy widzieli osobiście. Oprócz życzeń, które były zamieszczone wyżej, jeszcze raz upraszam dla was Błogosławieństwa Świętej Rodziny a szczególnie Pana naszego Jezusa w Jego Świętym Dziecięctwie.

Życzę wam Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia i tej radości z Narodzenia Pana, której nam wszystkim potrzeba.

Podnieś rączkę Boże Dziecię i pobłogosław szczególnie tych dzięki którym mogę wypełniać Twoją Wolę na tej Drodze Bożej na której w swej Boskiej Łaskawości mnie postawiłeś.


Teraz w związku ze zmianą i zwiększonymi kosztami comiesięcznymi na początku jednorazowo był dodatkowy duży koszt, jak to jest w takich wypadkach (jest on czasami mniejszy, czasami większy). Jednak dzięki waszej hojności w tym czasie, szczególnie w listopadzie na wszystko z wyprzedzeniem starczyło i nie było uszczerbku w innych wydatkach.

Chcę dodatkowo podziękować za ten listopad ( i nie tylko) bowiem było tak iż przez pewien czas nie potrzebując wybierać środków bazowałem na tym co mam, kiedy wreszcie potrzebowałem to zrobić były dwukrotnie większe niż się spodziewałem.

I teraz na dzień wczorajszy też było dwa razy tyle niż myślałem, że będzie.

Bóg zapłać za ten komfort iż nie obawiam się iż zwiększony wydatek w styczniu, będzie mi spędzał sen z powiek, bo w tej chwili już na to wystarczy, plus emerytura mamy z której musi pokryć część kosztów a i jeszcze nie zakończył się rok.

Mam wyjątkowy duży wydatek medyczny a i teraz były choć nie tak znaczące. Przez ostatni rok te wydatki na leczenie było zminimalizowane, teraz jest szansa na poprawę a może na wyleczenie i pójdzie na to jedna nieduża pensja.

Jak i mogłem teraz pojechać na te trzy dni, jak i buty i kurtka.

Dzięki wam jest nie tylko bytność tam gdzie mnie postawił Pan Jezus i związane z tym wydatki ale i dodatkowe wydatki Boże, w tym wyjazdowe jak było podane w tamtym roku, że wydatki związane z wyjazdowymi zawierzeniami, od maja do grudnia, wyniosły 15 tysięcy złotych. Możliwe to było dzięki Waszej hojności i tylko dlatego.

To jest, jak było, niewiele osób, więc tym bardziej dziękuję i nie tylko że starcza na wszystko, w tym jak na wspomniany wydatek, jak było w tamtym roku, ale na komfort przy tym i innych okazjach, że nie muszę tracić czasu i nadwątlonych sił na wyszukiwanie rzeczy najtańszych, tylko w granicach rozsądku finansowego, ale bez liczenia każdej złotówki.

Jeszcze raz z serca Bóg zapłać!

(Ufam, że jeszcze będzie podsumowanie roku, na wszelki wypadek to zaznaczam, o ile nie będzie jakiegoś niespodziewanego dopustu, ale normalnym trybem jeszcze chcę podziękować za ten rok).

...........................................


Słowo Brata Andrzeja Namaszczonego 26 – 30 listopada i 23 grudnia, w tym Życzenia Bożonarodzeniowe

(26 listopad)

,,... Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, będą wychodziły wielkie światła..."- Dz. Św S Faustyny { 83 }.


Mój przełom duchowy, wiele lat temu, nastąpił w czasie czytania Dzienniczka, naszej wielkiej, a drugiej po Matce Bożej w świętości wśród niewiast, rodaczki. Dostałem wtedy wstrząsu. A to tak sprawa wygląda !!!. Uczono nas i księża, i otoczenie i świat, że Pan Bóg niejako zakończył ,,swoją działalność" na Piśmie Św, i że tam jest wszystko podane, a sam Bóg jest taaaki odległy. A tu się okazuje coś zupełnie odwrotnego, że jest taki bliski jak najlepszy przyjaciel i niezwykle przy tym ciepły, pełen miłości i miłosierdzia, i zawsze jest przy nas.
Ukochałem Św Faustynę od razu. Podziwiałem, że tak mądrze umie rozmawiać z Panem Bogiem. Jej prostota ale i taka naturalna mądrość i jej niezwykłe - tak- dla wszystkiego co chce Pan Jezus i konsekwencja w realizacji zdumiewała mnie.


W mojej pracy ewangelizacyjnej najwięcej przykrości sprawili mi kapłani. Jednak i zapamiętajmy to na przyszłość, TEN N-R 83 Z DZIENNICZKA, a który przytoczyłem na początku, przyprawiał kapłanów o ból głowy, bo tego zlekceważyć nie można. Ponadto jest wiele słów o czasach ostatecznych, w których się znajdujemy. Jest więc dla nas- Armii Reszty- Dzienniczek bardzo pomocny i kto go nie posiada albo jeszcze go nie czytał lub słabo przeczytał to niech to nadrobi. A teraz ,,zadanie domowe" dla wszystkich, proszę przeczytajcie dokładnie ,,werset" 1777: KONFERENCJA O MIŁOSIERDZIU, a ja tu przytoczę, z tegoż, ostatnie zdanie, dla mnie niejako NAJWAŻNIEJSZE BOŻE SŁOWO KIEDYKOLWIEK SKIEROWANE DO LUDZKOŚCI:
... PRĘDZEJ NIEBO I ZIEMIA OBRÓCIŁYBY SIĘ W NICOŚĆ, ANIŻELIBY DUSZĘ UFAJĄCĄ NIE OGARNĘŁO MIŁOSIERDZIE MOJE..." I proszę zapamiętajmy to na zawsze.

.........................

Zło się wścieka. Dokładnie w czasie gdy pisałem o Dzienniczku złapała się mysz w pułapkę i zaczęła się tłuc a to zupełnie dziwne bo jest dzień a są aktywne w nocy { w nocy również była jedna złapana}. Złapała się słabo, więc tłukła się na cały głos, tak, że musiałem przerwać i ją dobić. Mieszkamy w domku drewnianym, dookoła same lasy i mimo dwóch kotów myszy jest pełno. Wiem, jest to prześladowanie złego, np dwa lata temu złapałem ok 40 myszy w kilka dni. Tu gdzie mieszkamy są też i miśki, naturalnie, boję się ich, zwłaszcza, że na jednego się natknąłem ale napawają mnie takim wstrętem i myszy, i szczury, że aż mi ,,gębę" wykrzywia. Mysz, gdy ją widzę, a jeszcze gorzej szczura to nie widzę jako takiej- takiego, tylko jako czarną plamę, która szybko się przemieszcza, a mnie przenikają obrzydliwe dreszcze.

PS Już nie mogę się doczekać do sob- niedzielnego spotkania. Mam obawy, bo zimno, bo to przecież maraton, ba prawdziwa krucjata, czy damy radę, ale wszystko w Woli Bożej. I rozpoczniemy ,,naszą" modlitwą podyktowaną przez Niebo Pr. Cezaremu, piękną i głęboką.


(29 listopada)

Medalik Zbawienia jest czym innym niż Medalion Dobrej Nadziei. Medalik Zbawienia jest ukazany w Księdze Prawdy, jest dostępny od wielu lat i chroni przed Antychrystem, i każdy powinien go mieć bo moc Antychrysta z dnia na dzień wzrasta. Natomiast Medalion, jak sam powiedziałeś, Żywy Płomień dopiero ma nam dać.


( 30 listopada)

Medalik Zbawienia- wszyscy, którzy otrzymują ten Medalik, muszą odmawiać Modlitwę Krucjaty 115.{ myślę, że nie co dziennie, ale jak najczęściej}

Ponadto chcę zwrócić uwagę, bo były zapytania, na Modlitwę Krucjaty numer 104. Polega na tym, że odmawiamy ją przez cały miesiąc a dodatkowo przyjmujemy Komunię { wtedy kiedy jesteśmy na Mszy, nie musi być codziennie} - w tym danym miesiącu - w intencji osoby nam znanej, lub nie znanej a o zbawienie której się obawiamy i aby ją uratować. Jest to niezwykły Dar. Pan Jezus:,, Aby je uratować- dusze, które oddały się szatanowi i są w niewoli bestii - wy, Moi umiłowani wyznawcy, musicie okazać Mi swoją wierność poprzez powierzanie Mi ich podczas waszych modlitw i gdy przyjmujecie Najświętszą Eucharystię. Musicie ofiarować Mi je każdego dnia, a za każdą duszę, którą oddajecie Mojemu Miłosierdziu, uratuję dalszych sto."


Wiem, Kochani, tego wszystkiego jest tak dużo, mamy dobre chęci, ale jest tyle rozproszeń, trudności, braku czasu, presji itd, że nasza służba jest taka niedoskonała, ,, poszarpana i na łapu capu". Jednak z dnia na dzień dojrzewamy, stajemy się co raz bardziej świadomi i mądrzejsi w Mocy Ducha Świętego. Mamy przykład Apostołów Pana Jezusa, z początku jacy byli a później...
Dodatkowo jeszcze jest i taka trudność, że wszędzie jest opór, blokada i zupełnie samotni, i odrzucani, ,, bijemy głową w mur" i nie możemy działać w pełni a wszystko staje się niezwykle trudne, a nasz plan dnia jest zupełnie ,,nie po naszemu". Och !!! Panie Boże, tyle chciałbym Ci dzisiaj dać a niestety daje tylko szczątki tego i tak jest prawie każdego dnia. Och !!!, jak ja doceniam nasze spotkania, toć to prawdziwa KRUCJATA.  Z Panem Bogiem.


PS wykorzystujmy 2- KROTNOŚĆ { przenosimy sie duchowo pod KNJ} I LEŻENIE KRZYŻEM - tam gdzie się modlimy a wtedy ataki złego w postaci ,,zabierania" nam czasu, lub inne będą mało skuteczne, a może wręcz przeciwnie !!!


( 23 grudnia)

Szczęść Boże. Dawno nie pisałem. Najpierw napiszę o tym co muszę, bo obiecałem:

Jest noc { 20/21 grudnia }, budzę się około północy, nie jestem w stanie wstać i zasypiam w dość dużym hałasie, bo myszy biegają i harcują, nie, nie w mieszkaniu ale w ścianach i po drugiej stronie sufitu. Pewnie przyszła ,,nowa" zmiana, bo śnieg prawie stopniał i te stare przepędzają te nowe. W końcu budzę się i wstaję do modlitwy. Modlę się leżąc krzyżem przy KNJ, wytrzymuję tak do połowy Różańca i chcę przerwać by kontynuować na kolanach, ale słyszę delikatny głos Pana Jezusa ,, Nie przerywaj", więc ostatkiem sił mówię do siebie- muszę.

Zaczynam modlić się na głos, bo po cichu nie dam rady. Jednak zły nie odpuszcza i ,,wkłada" mi do ust włosy - stały jego numer- choć chcę mi się stale wypluwać te kłębki włosów, to jednak nie rezygnuję z modlenia się na głos- wtedy jak usta są otwarte to ma okazję do ,,wkładania" włosów- i dodaję jeszcze po słowach ,, Święta Maryjo, Matko Boża" słowa ,, Pogromicielko szatana" i tak mocno i wyraźnie modlę się.

W pewnej chwili słyszę głos Pana Jezusa: ,, Wartość tego Różańca przewyższa wszystkie modlitwy całego dnia". I jeszcze ,, Opisz to". Tak dla jasności dodam tylko, że tych modlitw jest wiele godzin. Już bez problemów kończę różaniec i spoglądam na zegarek- jest 3,40 a więc słowa Pana Jezusa były ok 3,00. Gdzieś już słyszałem o ogromnej mocy modlitw nocnych a zwłaszcza o trzeciej !!! A niestety takich modlitw mało. Kiedyś, tak ok 2-3 lata temu, gdy modliłem się w nocy Różańcem, a była to godz ok 3,30 usłyszałem głos Matki Bożej ,,oprócz ciebie nikt inny teraz się w Polsce nie modli". Mówię cały czas o całym różańcu.

...................

PAN BÓG- DUCH ŚWIĘTY BIERZE W SWOJE WŁADANIE NASZ CZAS I ZAPOCZĄTKOWUJĘ SWOJĄ ERĘ, ERĘ DUCHA ŚWIĘTEGO- ERĘ POKOJU.

Jest 2 grudnia, jest nas - pierwociny Królestwa Bożego Nowego Jeruzalem - na modlitwach przy KNJ około 70. Mimo mrozu wykonaliśmy zadanie i to z naddatkiem, bo jak odjeżdzaliśmy to przy KNJ, a już robiło się ciemno, trzy Siostry postanowiły jeszcze dalej się modlić. Jakże byłem wtedy wzruszony !!!.


Jedziemy do Ostrożnego, do Siostry Czesławy - jest to miejsce Rany Lewej Ręki Pana Jezusa, miejsce to też symbolizuję Ducha Świętego - patrz moje Świadectwo z 21 01 2022, a na tym blogu w lutym 2022. Wieczorem Msza w kaplicy. I co tam widzę. Pielgrzymka z Łomży przejęła ,,dowodzenie" i to tak skutecznie, że Msza staje się tłem dla ,,gitary". Po Mszy { pierwsza sobota m-ca} wystawienie Najświętszego Sakramentu i to samo- rządzi gitara. Przypomniał mi się list Biskupa Łomżyńskiego o sektach, a sam co robi, przecież ta pielgrzymka właśnie z Łomży, czyżby ustawka!!! Sprytnie to sobie zły wymyślił, a już ,,dobijają" do setki- ilość pielgrzymek. Pamiętacie może o miejscowości gdzieś w Polsce, że w czasie II- w św w tej wiosce był codziennie wystawiany Przenajświętszy Sakrament i modlitwy Różańcem i ani razu wroga tam nie było i nikt ze wsi nie zginął.


W kaplicy w pewnym momencie dostałem znak: Miałem oczy zamknięte i nagle powiał mocny wiatr. Popatrzyłem na drzwi, były zamknięte. Na drugi dzień Msza w Szumowie - o 8,oo. W czasie Mszy ksiądz się plącze i nie ma znaku pokoju. Po wyjściu z kościoła prawdziwy cud- świeci słonce, co jest wbrew logice, bo wszędzie ciemne gęste chmury, a słońce mimo to przebija je, ponadto z zawrotną szybkością wiruję. Nasze wrażenia z Mszy są zgodne, czuliśmy się jakby w innej rzeczywistości, byliśmy ,,oszołomieni" i jakby nowonarodzeni. Słońce ,,odprowadza" nas do granic parafii i zapada zwykła aura- ciemny z całkowitym zachmurzeniem dzień. A dzień ten to 3 12 2023 r. - pierwszy dzień Adwentu i PIERWSZY DZIEŃ NOWEGO OKRESU - ERY DUCHA ŚWIĘTEGO- ERY POKOJU, a zarazem i Dzień Ducha Św, bo jak każdy 3 dzień m-ca. A ten początek zaistniał w miejscu, jedynym takim na świecie gdzie powinien właśnie zaistnieć, a i nazwa mówi sama za siebie Szumowo, a jak wiemy wiatr jest symbolem Ducha Świętego. I czy to przypadek, że właśnie my - Pierwociny Królestwa Bożego- właśnie my tam, gdzie ,,rządzi" Duch Św i to właśnie w tym dniu i to z różnych stron Polski tam akurat się znaleźliśmy!!! A rok przyszły to 24, czyżby jak było z Narodzinami Pana Jezusa z 24/25 podobnie będzie i teraz?{ ,,bóle porodowe", Ostrzeżenie}


.........................................


Jest 3 grudnia- niedziela, na spotkaniu tak ok 40 osób, mimo zimna plan wykonaliśmy. Wracamy i dostaję światło od Boga Ojca, ażeby zajechać do Turzyna, bo właśnie jest Godzina Miłosierdzia. Informuję obecnych w busie i wszyscy są chętni, a przecież podróż daleka i po maratonie modlitewnym. Niestety, mimo, że była to niedziela, tam o dwunastej Msza a kończy się zapewne ok czternastej piętnastej, nikt tam nie modli się w Godzinie Miłosierdzia i nikt nie korzysta z dwunastokrotności. Ciężko mi się na sercu zrobiło.

Po powrocie, gdy modliłem się przy Krzyżu, a był to dzień siódmy grudnia, czyli Dzień Boga Ojca, dostaję polecenie od Boga Ojca, że jeżeli chcę coś dać w tym dniu to żebym porozsyłał SMSy, by zaczęli modlić się w Godzinie Miłosierdzia Porozsyłałem. Póżniej dowiedziałem się, że w niedzielę modliło się tam w Godzinie Miłosierdzia sześć osób. Bogu niech będą dzięki. I moja prośba, proszę zróbmy wszystko, by to polecenie od Boga Ojca mogło być w pełni realizowane, może telefon, może SMS, może tam modlitwa w GM.


I na koniec składam wszystkim serdeczne świąteczne życzenia, począwszy od Proroka Cypriana, Proroka Cezarego, Sióstr i Braci danych mi było spotkać a także wszystkim czytającym: Niech Dzieciątko Jezus Wam wszystkim Błogosławi i Prowadzi, i Strzeże a Matka Boża chroni Swoim Przenajświętszym Płaszczem. Amen


+ JMJ

Komentarz Cypriana

Pisałem, że chcę się odnieść do Słów Brata Andrzeja i także jeszcze wcześniejszych niż tutaj zamieszczone i do tych.

Pisał Brat Andrzej wcześniej by nie używać słów „pan” „pani” tylko „ Bracie” , „Siostro”.

Zafrapowało mnie to, bo ja z tym mam problem od początku lat 90- tych, czyli od początku tzw przemian.

Bardzo mnie zawsze uwierało to „pan, pani” i uwiera do dzisiaj. Czyżby to nie była tylko moja chimera, ale przeczucie? Tęskniłem też już wtedy do czasów kiedy będzie się mówić „ Bracie, Siostro”.

Dlaczego jednak „pan, pani” mi przeszkadzało. Sprawa jest prosta. Inaczej chcemy mówić kiedy pragniemy komuś okazać szczególny, czy większy szacunek, inaczej jeśli tyle ile musimy.

Zostało to choćby w innych znanych nam językach, tym najbardziej znanym angielskim i na przykład francuskim.

Zwyczajnie zwraca się do kogoś w angielskim „mister” a chcąc okazać szacunek „ sir”, oczywiście jest to także zwrot przy tytule szlacheckim.

Tak też było rozumiane w dawnej Polsce, w I Rzeczpospolitej. „Pan” to znaczy jesteś człowiek szlachetny, takim cię tytułuję. Nie wiem czy „Iran”, „Airy An” – kraj ludzi szlachetnych Ariów Prasłowian nie był pierwotnie „Airy Pan”.

Chodzi przede wszystkim o to by był zwrot zwyczajny, na co dzień, i wyróżniający. Pozostając jeszcze przy angielskim, w wersji amerykańskiej, na pewno nieraz w filmie słyszeliśmy jak podwładny mówi do swego szefa, zwłaszcza żołnierz do starszego stopniem „ jes, ser!”. Nie mówi „jes, mister!”

Jak wiecie daleki jestem od tego by chwalić cudze kontra swoje, zwłaszcza gdy wiadomo jakim jesteśmy narodem, starożytnym dającym cywilizację i jej rozwój innym białym ludziom i nie tylko, na przykład Hindusom, którzy sami mówią, ci z północy, że cywilizację przynieśli im biali ludzie za gór.

Jednak nastąpiło tu jakieś dziwna nietrafność językowa u nas?

Podobnie Francuzi. Mówią używający formy „wy”, zwracając się do kogoś „wouz” a gdy chcą podkreślić szacunek mówią: „monsieur”.

We włoskim „donna” to znaczy „pani”, ale zwyczajowo jak wiemy odnosi się to do Matki Bożej „ Madonna”. Zresztą używane i w języku polskim przy okazji dzieł sztuki. „Madonna z Dzieciątkiem”.

Jeszcze przed wojną gdy w ramach demokratyzacji ktoś powiedział do kobiety z ludu „pani”, śmiała się i mówiła: „jaka ja pani?”.

I to jest problem, że ja mam komuś „panować" kogo nie darzę szacunkiem i nie chodzi tu o pochodzenie, ale na przykład uważam jakiegoś wójta za szelmę i mam mu mówić: Panie wójcie.

Niezręcznie zwracać się do ludzi w Polsce bez „pan” i „pani” i pamiętam mocno się gimnastykowałem zwłaszcza w latach 90- 92, potem dość odpuściłem, bo to było męczące. Trudno, bo nie ma formy jak w angielskim czy francuskim.

Kiedyś jednak mówiono w Polsce „wy” zwracając się do pojedynczej osoby. Zbrzydziła tą formę komuna gdyż tak zwracali się do siebie „towarzysze” oprócz formy „towarzyszu” i tak zwracali się często do ludzi. Tak zwracała się policja „Podejdźcie tu, obywatelu”. Czyli forma „wy” przy dodaniu „obywatelu”. Dodatkowo była to forma okupanta, czyli Rosjan, "ruska", więc dodatkowo zbrzydzona.

W każdym razie jest problem, problem gdy idzie o sens i dobry gust, ale i poważniejszy. Pan to łobuz spod budki z piwem i Pan to Bóg. W listach formy „Pan, Pani” przynajmniej w papierowych dużą literą. Bóg - Pan tak samo pisany. Powinno być dużymi literami „PAN”. Gdy w korespondencji ktoś pisze o Bogu używając „Pan” i równocześnie zwraca się do kogoś często jest „Pan i Pan” i jest nawet kwestia niezrozumienia.

Pan.

Mi nie zależy aby mi mówiono „Pan” czy „pan”. Michałowscy to byli szlachta, ale panami nie byli, bo panem to był ktoś więcej niż szlachcic, który na zagrodzie równy wojewodzie.

Nastąpiło zatem przekształcenie w naszym języku, które tym bardziej jest śmieszne w przypadku spsienia się naszego społeczeństwa.

Jak jednak zastosować to teraz bezproblemowo. Możemy mówić: „Siostro, Bracie” do siebie, ale nie do obcych a zwłaszcza do jakiegoś gagatka czy podobnej jemu kobiety.

A jeszcze teraz kwestia ukraińska. „Pan, pani” do ukrainki ukraińca.

Tragedia zupełna. Niedawno jeszcze oni zwracali się do nas: „pan” dając na końcu, tytułując nas specjalnie, wiedząc że Lah to pan i to my. Teraz „pany” to oni?

Przewraca się w środku.

Wczoraj sprytnie ukrainka w sklepie uprzejmie na końcu życząc miłego wieczoru etc zwróciła się do mnie formą „wy”. Może tak jej wyszło, a może nie chce "panować" Lahowi :).

............

Sprawa myszy o której pisze Brat Andrzej. Jest coś na rzeczy, to nieczyste stworzenia. I ja miałem z nimi dziwną sytuację, w której było działanie złego. Po opuszczeniu miejsca i zamieszkaniu gdzie Pan Bóg mnie chciał od roku 2017 nie powinno pojawić się tam żadne myszy, bo pusto, niezamieszkane, brak jedzenia i do tego gdy już było ciepło, jak pamiętam. Przyjechałem a one w biały dzień na meblu przerobionym na ołtarzyk przy mnie zaczęły szaleć na tym ołtarzyku, popiskiwać nienaturalnie radośnie i fikołki robić jedna przez drugą z uciechy aż zamrugałem oczami nie wiedząc czy mnie oczy nie mylą..

Pokropiłem wodą egzorcyzmowaną, uspokoiło się, potem znowu próbowały, znowu pokropiłem.

Były jakiś czas, potem już Pan nie dozwolił aby były.

...........................

Co do biskupa łomżyńskiego i kwestii sekciarstwa. Sam jest sekciarzem jako mason. I jak dotąd stanowisko Kościoła jeszcze nie uległo zmianie iż masoneria jest sektą najbardziej szkodliwą dla Kościoła. Nie jestem pewien aby być precyzyjny czy jest teraz, to znaczy od nowego Katechizmu Kościoła z roku 1982, ekskomunika z automatu za przynależność do masonerii (może ktoś to sprawdzi z czytelników?), ale na pewno jest przebywanie w permanentnym grzechu ciężkim. Tym samym przyjmowanie przez biskupa Komunii Świętej jest świętokradcze.

//////////////////////////////////////////////////


Apel Matki Bożej Niepokalanej, Jasnogórskiej Hetmanki


(Otrzymane od M Michaliny od Apokalipsy)


10 XII 2023 roku Matka Boża wskazała owoce, warzywa, soki, miody i zioła, które należy przygotować na stół wigilijny.

Miód z nawłoci, pyłek pszczeli na oczyszczenie układu oddechowego. Czosnek, jako działa przeciwzapalnie i przeciwwirusowo. Cebula - syrop na kaszel, wzmocnienie oskrzeli i oczyszczenie płuc. Suszony owoc malin lub sok będzie łagodzić gorączkę. Suszone jabłka, gruszki, śliwki będą leczyć cały układ trawienno-pokarmowy. Żurawina - naturalny lek na stany zapalne nerek i pęcherza moczowego. Orzechy włoskie zawierają olejki eteryczne i będą uzupełniać braki witamin. Wino czerwone z winogron posłuży, jako lekarstwo na krążenie. Oliwa z oliwek, pestek dyni i winogron, i inny olej: słonecznikowy, rzepakowy, lniany, makowy będzie służył tam, gdzie jest jego tradycja używalności. Oleje będą miały działanie wewnętrznie i zewnętrznie na organizm. „Oliwą z oliwek”, która po „Prześwietleniu sumień” w czasach ostatnich, będziecie się namaszczać i leczyć rany jak deszcz ognisty będzie leciała z nieba. Suszone zioła: nagietek, oregano, rozmaryn, majeranek, goździki, macierzanka, maja działanie wszechstronne: przeciw wirusowe, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczne. Będą chronić przy stanach zapalnych oraz leczyć wrzody. Obowiązkowo przygotujcie sól i zapałki. To wszystko to są „Leki z Bożej Apteki”. Jeśli będziemy z wiarą modlić się, prosząc Świętą Rodzinę o błogosławieństwo oraz zapraszać ich do naszych domów, to w sercu waszym na nowo narodzi się Dziecię Jezus. Takie nawiedziny Świętej Rodziny u rodzin już trwają. Jesteśmy w drodze jak Maryja i Józef do Betlejem. Amen. Amen. Amen.

Potwierdzenie: „Błaganie o litość”: Nie karć mnie, Panie w swym gniewie i nie karz w swej zapalczywości. Zmiłuj się nade mną, Panie, bom słaby; ulecz mnie, Panie, bo drżą kości moje. (Ps 6, 2-3). Rozważyć całość.


…............................

W/w produkty należy przygotować w koszu lub na tacy, jak będziemy prosić z wiarą to wszystko będzie w domu pobłogosławione, szczególnie rodzina.  Wizja: Święta Rodzina pielgrzymuje , Święty Józef prowadzi osiołka na , którym siedzi Matka Boża Niepokalana w stanie błogosławionym  szukając miejsca gdzie mógłby się narodzić Jej Syn, szczególnie w naszych sercach. Zapraszajmy więc  przez modlitwę z wiarą i  godnością << Dziecię Jezus >> Amen. Amen. Amen.



Orędzie dane M. Michalinie od Apokalipsy 3, 7, 16 III 2023. Przejść wzdłuż granic, ulicami miast i wsi, otoczyć szkoły, zaprosić młodzież, starców, kobiety. Apel, Apel.

 

 

Przejść wzdłuż granic, ulicami miast i wsi, otoczyć szkoły, zaprosić młodzież, starców, kobiety. Apel, Apel.

3,7, 16 III 2023r.

+++Duchu Świętych przyjdź , niech miłość zagości, nadzieja zagości, niech wiara zagości w nas. Zapisz. <<Zwycięża lew z pokolenia Judy, Jezus Chrystus Król. W Imię Ojca Syna i Ducha Świętego>>, naznaczając na sobie, tj. czoło, ręce - trzykrotnie znak +++ krzyża świętego olejem egzorcyzmowanym. Amen. Amen. Amen.

AMM od Apokalipsy, wybranko Trójcy Świętej, napisz: Pan Mój i Bóg Mój. Potwierdzenie „ Słowa Bożego” otrzymałaś już podczas Mszy Świętej w Bazylice św. Piotra przy ołtarzu św. Józefa, po sakramencie spowiedzi wcześniej u o. Romana - franciszkanina, gdzie zamówiłaś intencję Mszy Św. za wszystkich złączonych w DM św. JPII z prośbą do Trójcy Świętej o łaskę wypełnienia misji poleconej wg woli Bożej dla Apostołów Czasów Apokaliptycznych, oraz o błogosławieństwo na rok 2023, za wstawiennictwem Niepokalanego Serca Królowej Polski, patrona rodzin św. Józefa i św. JPII, o straż św. Michała Archanioła i Aniołów ochronę.

Po przyjęciu Eucharystii Pan Jezus powiedział: Psalm 16, werset 8, który brzmi: << Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy, nie zachwieje się, bo On jest po mojej prawicy>>, co w tłumaczeniu oznacza skuteczną pomoc Pana Jezusa.

Serce Moje jest w twoim małym sercu. I tej mocy i pomocy doświadczyłaś podczas tej pielgrzymki śladami apostołów Piotra i Pawła. Niech więc moc i potęga Boga Ojca Najwyższego Wszechmogącego, Jego Majestatu spłynie na ciebie córko Królowej Narodu Polskiego, Matki Kościoła Świętego w Polsce i na świecie i przez Jej Niepokalane Serce. Błogosławi Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Jezus Chrystus Król Polski i Wszechświata, który teraz mocą Ducha Świętego mówi. W Imię Ojca Syna i Ducha Świętego. Amen. Amen. Amen.

Na walkę duchową, przy wsparciu ukrytej siostry, a przede wszystkim ofiarowanej Mszy Świętej przez księdza maryjnego J.B., co wydało owoce niewspółmierne. <<Zwyciężyłaś, zwyciężaj>>, oto jest szczęk oręża. „Już różaniec, różaniec wytaczają żołnierze na szaniec”, jak mówi ta pieśń . I oto właśnie tu chodzi, wy wybrani Apostołowie tych Czasów Końcowych, wszystkie grupy modlitewne to organizujcie. To różaniec święty Królowej Różańca jest tym orężem, bronią, wy szczególnie złączeni w DM św. JPII macie się podjąć tego dzieła. Jest to ten czas, pokazany w wizji na wspólnej modlitwie z siostrą ukrytą w Kościele św. Szczepana, którego też nawiedziłaś w Bazylice św. Pawła za murami, razem modląc się o oczyszczenie.

Kiedy tak modliliśmy się, przyszła Maryja i św. Józef, dali do zrozumienia, że modlą się za Polskę, bo jest w wielkim niebezpieczeństwie, jak również dołączyli święci, którzy mi towarzyszyli w tej pielgrzymce do Rzymu: św. o. Pio, św. Szarbel, św. JPII. św. Faustyna, św. Filomena, św. Rita, oraz wielu zakonników i zakonnic okrytych w habitach i kapturach. Był to pierwszy piątek miesiąca marca. Tak jak wtedy, ołtarz tamtych czasów otoczyli kołem Apostołowie Jezusa Chrystusa, których wybrał On sam, tak również teraz ci sami Apostołowie czekali na rozpoczęcie Eucharystii z kapłanem, podczas której z łaski doznałam współcierpienia tortur Pana Jezusa w ciemnicy.

Gdyby Moi ministrowie kapłani, też sami modlili się razem z wiernymi na różańcu świętym dając przykład, to ta modlitwa mury przybija, ale niestety małe jest zaangażowanie w tej formie modlitwy, a tyle razy Moja umiłowana Matka na polskiej ziemi, wtedy też okupowanej przez najeźdźcę w Gietrzwałdzie schodziła, po polsku mówiła. Tak i teraz jesteście pod okupacją Narodzie wybrany na Nowe Jeruzalem, ale innych sił zbrojnych. Rozbierają waszą ojcowiznę, dobra naturalne-kawałek po kawałku ziemi.

Jeżeli nie zmobilizujecie się do walki duchowej mocą Adoracji Najświętszego Sakramentu, świętym Różańcem, postem, jałmużną, to i u was może nie pozostać kamień na kamieniu, bo wojna nuklearna „wisi na włosku”, jak to wy potocznie mówicie.

Tak i inne kraje są poddane reżimowi sił zbrojnych możnych tego świata, którymi kieruje Antychryst. Już szybko i w Polsce Moja Ofiara Mszy Świętej zostanie przemieniona. Brak Eucharystii wg odwiecznej tradycji sprawowanej, uczyni was dzieci moje wybrane sierotami. Bez tego pokarmu z nieba, Prawdziwego Ciała i Krwi Mojej Pańskiej, nie przetrwacie tych wydarzeń jakie są już wprowadzane. Moje Ciało i Krew nie jest do deptania i profanowania wg masońskich dekretów. Było powiedziane, gdyby kto zmienił na kartach Ewangelii choć jedną jotę, to plagi egipskie zapowiedziane w Pismach Świętych wypełnią się. I tak się stanie. Amen. Amen. Amen. Potwierdzenie: Apokalipsa św. Jana Apostoła 16, werset 8: << A czwarty ( Anioł )wylał swą czaszę na słońce: i dano mu władzę dotknąć ogniem ludzi>>.

Wizje i komentarz i potwierdzenie siostry duchowej ukrytej.
I-szy piątek miesiąca marca-3 III 2023r.

Otrzymałaś łaskę jednoczenia się z Jezusem Chrystusem cierpiącym w ciemnicy, dusiłaś się. Zobaczyłam, jak oprawcy torturując Mistrza, wpychali mu patyki do nosa, a ty odebrałaś to cierpienie po ludzku nie do wytrzymania. Pojawiła się krew podczas kaszlu, a św. JPII powiedział, że jest to cierpienie za Włochy /Italia/, oraz oczyszczenie częściowe, za naszą ojczyznę Polskę.

Już przed wyjazdem do Rzymu rozpoczęło się cierpienie drogi krzyżowej, ale dzięki wspólnej modlitwie, z prośbą o łaskę wypełnienia tej Misji, przyszła z pomocą Królowa Polski w godzinie Apelu, za wstawiennictwem świętych: JPII, o. Pio, Szarbela, Rity, Faustyny, Filomeny. Ja AMM usłyszałam głos Matki Najczulszej: <<Połóż się dziecko>>. Potem św. o. Pio powiedział: Otwórz buzie. Była wykonana inhalacja ziołami, które przyniosła św.. Rita, św.. Filomena, a św. siostra Faustyna miała wodę z boku przebitego Serca Jezusa Chrystusa Miłosiernego do obmycia. Opaskę nasączoną dała z głowy Niepokalana. Św. Szarbel przy drugiej interwencji świętych - plaster [pokożył ]na bok obity przez złego ducha.

W dniu 01.03. 2023r., jak tylko wyszłam przed 6.00 rano z domu, przy furcie czekał św. Józef i Maryja, oraz dwa szwadrony aniołów. W Rzymie, to jest na Watykanie czekał św.JPII i w/w święci w towarzystwie Apostołów, trzech Archaniołów, którzy wszystko przygotowali: Spowiedź, Msza Święta. Potem polecenie Anioła stróża, by na kolanach obejść główny ołtarz św. Piotra na oczyszczenie, namaszczając olejem egzorcyzmowanym znakiem +++ krzyża w kilku miejscach, oraz szczególnie boczne ołtarze pokropić też wodą egzorcyzmowaną z olejem egzorcyzmowanym, / gdzie siostra ukryta zobaczyła pełno płazów i gadów w tym ropuchy /symbol masonów/, gdy AMM wypowiadając słowa << Zwycięża lew z pokolenia Judy, Jezus Chrystus Król. W Imię Ojca Syna i Ducha Świętego.Amen. Amen. Amen.>> Aniołowie na rozkaz św. Michała Archanioła wyrzucili to ścierwo do czeluści piekielnych. To samo dokonało się w Bazylice św. Pawła za murami.

Adorując mocą różańca świętego ze świętymi: Pawłem, Szczepanem męczennikiem oraz Brygidą Szwedzką - zobaczyłam Jezusa Chrystusa rozpiętego na krzyżu w asyście aniołów i świętych, że był żywy, gwoźdźmi przybity, korona cierniowa, serce w agonii śmiertelnej. Tu Aniołowie zbierali Krew i Ciało Pańskie do złotych kielichów - sprofanowane, podeptane na posadzce przez kapłanów i lud, można rzec przez media masońskie ogłupiony, również przez wewnętrze dekrety sekty watykańskiej - zmuszonych kapłanów do posłuszeństwa, ale nie Bogu w Trójcy Jedynemu. Jak wielka odpowiedzialność ciąży na ich sumieniach.

To jest ten czas, mówi św. JPII – błogosławiąc <<Małą trzódkę>> W Imię Ojca Syna i Ducha Świętego. Amen. Amen. Amen. Ja, św. JPII wyprosiłem wielką łaskę na ratunek dla Polski, można rzec na wyciągnięcie dłoni. Gdy macie wiarę, za wstawiennictwem wszystkich świętych modląc się gorącym sercem, to wasze modlitwy są powielane. Anioł przychodzi z kadzidłem wonności i kwiatami biało czerwonymi w formie Serc Jezusa i Maryi, ich Płomienia Miłości.

Kiedy modliłam się z siostrą ukrytą do Boga Ojca o zwycięstwo mocą różańca świętego, przed tabernakulum było dwóch Aniołów zwróconych twarzą do Jezusa, jeden miał kadzielnicę, a drugi dodawał kadzidło, po jednej łyżeczce. A gdy dołączyła Maryja i św. Józef z różańcami w ręku, oraz święci, to po każdej tajemnicy, anioł dawał dziesięć łyżeczek kadzidła i dym gęsty wznosił się do nieba. I też wasze ludzkie modlitwy wtedy Anioł zanosi do tronu Boga Wszechmogącego. To jest łaska nad łaski, jak jesteśmy jednego serca i ducha na modlitwie w grupie.

AMM od Apokalipsy, trwaj w pokoju. Twoja misja dobiega końca tych czasów, można rzec jak św. Paweł – „bieg dokończyłaś”, a teraz czeka cię wieniec chwały i świętości w Nowym Jeruzalem. Twoja posługa w mocy Ducha Świętego, oraz tych, którzy z miłością ci pomagali też dostąpią szczęśliwości w niebie. To dotyczy wybranych Apostołów.

Św. JPII mówi: Wróćmy do faktów pielgrzymki do Rzymu i na Watykan [oddzielne państwo]. Dzięki owocnej współpracy wybranych, jest szansa na ratunek dla Polski - Nowego Jeruzalem. By te łaski otrzymać w pełni, trzeba jeszcze działania Królowej Różańca Świętego - Pani z Gietrzwałdu, Fatimy, Pompei, Lourdes. Rozszerzać na granicy [Różaniec do granic]. Niech lud wierny to czyni, zapewne znajdą się kapłani i wspomogą.

Niech mój syn wybrany ZB., ogłosi Apel na ratunek dla Polski, błogosławię. Organizujcie się - maj miesiąc Maryjny. Dać Jej dar serca, o który prosi. Są różne formy informacji: Na Youtubie, Polska Królestwem Jezusa i Maryi, pantoflowa też - z ust do ust. Nieść Obraz „Regina di Polonia” i „Re di Polonia”, krzyż Jezusa Chrystusa Czasów Końcowych. Przejść wzdłuż granic, ulicami miast i wsi, otoczyć szkoły, zaprosić młodzież, starców, kobiety. Apel, Apel. Apel do wszystkich miast dużych: Warszawa, Kraków, Szczecin, Wrocław, Lublin, Gdańsk, Białystok. Polska ma jeszcze wiarę. <<Od granic do granic.>>, co może dać zwycięstwo.

Matka Boża z Jasnej Góry powiedziała, dnia 07.03.2023r.: Synowie kapłani mili Mojemu Niepokalanemu Sercu, współpracujący z łaska Bożą, wy prześladowani, odrzuceni przez waszych masońskich biskupów, łączcie się w jedno, bo nadszedł czas dla odrodzenia wiary, wprowadzenia do Nowego Jeruzalem. Pokuty, pokuty, pokuty wołam.

Napisz dziecko moje AMM od Apokalipsy, że błogosławię moje wybrane dzieci Polskie, Ojczyzny waszej i Mojej i Mojego Syna Jezusa Chrystusa, szczególnie złączonych w DM św. JPII, który wyprosił dla was wiele łask. Napisz przez Moje Niepokalane Serce na ratunek dla Nowego Jeruzalem.

Apel. Apel. Dorośli, dzieci małe, matki, ojcowie z dziećmi, młodzież szkolna, studencka. Niech was wszystkich ogarnie moc Ducha Świętego, jak ten wiatr z wieczernika „Zielonych Świąt” jak mówicie, niech dotknie każdego serca w moim narodzie, bo jeszcze macie wiarę. Ale trzeba się organizować, by zwycięstwo przyszło w mocy Ducha Świętego, który żywy jest i działa w Kościele Świętym Katolickim, bo już pozamykali okna dusz i serc na te dary, jak na Watykanie.

Wizja. Ja, AMM od Apokalipsy, zobaczyłam jak Duch Święty w postaciach małej gołębicy, stuka dziobem do okien Santa Marta, gdzie mieszka obecny Papież, ale nie chcą Go [Ducha Świętego] wpuścić.

[Maryja] I w tym jest problem, bo działanie Matki Kościoła Świętego Katolickiego, łączy się ściśle z mocą Boga Ducha Świętego, Jego Majestatu misją, który ożywia wszystko. A tak nie jest, bo wszystkie prawie dekrety sekt masońskich martwe są, dążą do unicestwienia mocy Ducha Świętego, który płodny jest, szczególnie przez wstawiennictwo Mojego Niepokalanego Serca. Wzywajcie też, ale z wiarą, Mojego Oblubieńca [św. JPII]. Macie brać te łaski garściami, bo wyprosił je wam św. JPII.

A tak oskarżają mojego Wybranego Syna, ale tylko Bóg w Trójcy Jedyny, Mój Syn Jezus Chrystus jest sędzią sprawiedliwym-może osądzić JEGO posługę kapłańską, biskupią, arcybiskupią oraz pontyfikat papieski, bo zna całą prawdę i „Jest Który Jest” Nieomylny. A wy pseudo dziennikarze, kapłani na usługach złego ducha, prowadzący dysputy w mediach TV na usługach masońskich, mówię wam – zamilknijcie. Czas rozrachunku waszych knowań dobiega końca. Prześwietlenie sumień tuż, tuż, tuż. Zamilknijcie w krytyce, nie powielajcie fałszywych materiałów. Co będziecie mieć na swoją obronę, gdy staniecie twarzą w twarz z Sędzią Sprawiedliwym, a więc zobaczycie swoje miejsca w jeziorze siarki, gdzie zgrzyt węża prastarego smoka was powita?

Co wam zapewniają denary wzięte z kiesy masonów? Piekło istnieje naprawdę. Macie świadectwa wielu świętych np. św. siostry Faustyny, dzieci fatimskich. Jak mówił polski poeta: << Miałeś chamie złoty róg, został ci się tylko sznur >>. Potwierdzenie tego słowa Bożego: Apokalipsa św. Jana 10/ 1-2 << I ujrzałem innego potężnego anioła, stępującego z nieba, obleczonego w obłok, tęcza była nad jego głową, a oblicze jak słońce, a nogi jego jak słupy ogniste. I w prawej ręce miał otwartą książeczkę. Nogę prawą postawił na morzu, a lewą na ziemi. (11) . I mówią mi. Trzeba ci znów prorokować o ludach, narodach, językach i wielu królach >>.

Bóg Ojciec Wszechmogący błogosławi << Małą trzódkę >>: W Imię Ojca Syna i Ducha Świętego. Amen. Amen. Amen. I szczególnie ciebie MM od Apokalipsy i ukrytą siostrę duchową też, oraz wszystkim, w których Maryja, Matka Kościoła Świętego w Polsce i na świecie ma upodobanie. I niech się tak stanie. MM od Apokalipsy, jesteś Moim małym „jestem”, w tobie mam upodobanie.

Pozdrawiam wszystkich wybranych Apostołów, złączonych w sposób szczególny w DM św. JPII i mówię, jesteście ziarnem na posiew w Nowym Jeruzalem, któremu na imię Polska. Zbierać będziecie owoce duchowe swojej pracy na Niwie Pańskiej. Kto przeznaczony do pługa niech orze, sieje i wyda dobry plon jak mówi ewangelia - 30% , 50% , 100 %. Kto przeznaczony do prześladowań, niech więc krew tych przyszłych męczenników wyda posiew na dobre powołania zakonne, misjonarskie, kapłańskie. Kto przeznaczony na śmierć, niech w popiół się obróci. Kto ma uszy, niech modli się, słucha, w której kategorii jest naznaczony. Ale zawsze Bóg Wszechmogący daje szanse dla swoich marnotrawnych synów w kapłaństwie chrystusowym oraz nierozsądnych i nieroztropnych dzieci Maryi do nawrócenia się, by odkupić swoje winy we krwi męczeńskiej. Obyście mieli odwagę. Zachęta jest dana, wyproszona przez „Regina di Polonia” u „Syna Re di Polonia”. Zależy od was - biskupi, kapłani, świeccy, młodzieży, jaką winoroślą jesteście i jakie wydacie owoce, a może na spalenie? Zapytajcie sami siebie, czyniąc najpierw sakrament pokuty z życia całego.

Pozdrawiam wybrane Sługi Boże w kapłaństwie chrystusowym w tym Kościele, który jest misyjny - wszystkich odrzuconych, prześladowanych. Na was odbuduję Kościół Mojego Syna, bo wielką ceną zostaliście odkupieni. Tak, macie wolną wolę! Co z tym zrobicie? Decyzja do was należy.

Nawet jeden różaniec więcej może zaważyć na waszym losie - piekło, czyściec czy niebo? Innej możliwości nie ma!

Ty wybranko Mojego Ojcowskiego Serca, złączona mocno z Sercem Matki Niepokalanej i Jej Syna Króla Polski, II Osoby Boskiej oraz mała gołąbko Ducha Świętego, zaufaj do końca przez to cierpienie, które miłośnie przyjęłaś, wybłagałaś z siostrą duchową wiele łask uzdrowień, nawróceń, oczyszczając kościoły, bazyliki, lud mój w Rzymie jak i w Polsce. Otrzymaliście też nagrodę - białą szatę ozdobioną żywymi kwiatami, można rzec, „szlak” - listki zielone i kwiatki rumiankowe na końcach rękawów i stóp. Wasze działanie, posługę zachować w cnocie, miłości, w wierze, w pokorze i ciszy serca, bo wasza modlitwa jest żywa w tych cnotach.

Przykładowe działanie duchowe dla oczyszczenia, uzdrowienia i uwolnienia osób, a także miejsc.

Panie Jezu Chryste Królu Polski i Wszechświata! Jeśli to jest zgodne z Twoją świętą wolą, polecamy Tobie osobę..... [wymienić imię lub kilka imion]. Zanurzamy w Twojej Przenajświętszej Krwi, Krwawych Ranach i Krwawych Łzach Niepokalanej Królowej Pogromczyni złego - duszę tej osoby......., serce, ciało, umysł, wolną wolę, świadomość, podświadomość, wyobraźnię, myśli, słowa, uczynki i pragnienia, jak i wszelkie naleciałości złego ducha z całego Jej życia.

Panie Jezu Chryste, ukochany Nasz Mistrzu-ofiarując się teraz Ojcu Przedwiecznemu na wielu ołtarzach świata - jeżeli pozwolisz, zanurzamy Ją........ w kielichu Twojej Najświętszej Krwi, prosząc o łaskę obmycia i uwolnienia ze wszystkich grzechów świadomych i nieświadomych. Oczyść, uzdrów Ją ze wszystkich chorób na  duszy i ciele i umyśle, zwłaszcza tych, które nie są zamknięte w Twoim krzyżu. Prosimy Cię o to, mocą Twoich krwawych ran oraz łez wylanych nad Jerozolimą i każdym dzieckiem. Prosimy o te łaski przez Niepokalane Serce Maryi, przebite siedmioma mieczami boleści i  Jej Majestatu krwawe łzy, oraz przez zasługi św. JPII i wszystkich świętych męczenników Polski i całego Kościoła Świętego.

Maryjo- Mamusiu kochana! W Twojej obecności na tej modlitwie, obmywamy, oczyszczamy Ją [tą osobę......] i błogosławimy, wypowiadając te słowa uzdrowienia zaczerpnięte z Apokalipsy św. Jana: << Zwycięża Lew z pokolenia Judy, Jezus Chrystus Król. W Imię Ojca Syna i Ducha Świętego  Amen. Amen. Amen”. W imię Trójcy Świętej spalamy Jej wszystkie choroby duszy, ciała i umysłu. Do Wszechpotężnego Ducha Świętego- Duchu Ojca i Syna, wołamy w tym wyjatkowym czasie czasie danym ludzkości na oczyszczenie-Rozpal do czerwoności Twoje działanie w nas i poprzez nas, a także we wszystkich polecanych w naszych modlitwach. I niech się tak stanie. Amen. Amen. Amen.

Po każdym jednorazowym oczyszczeniu [jw.] modlitwą zanurzenia we Krwi Najdroższej Mojego Syna i Sercu Niepokalanej Matki przebitego siedmioma mieczami boleści, Anioł nakładał [nam] białą suknię bez ozdób, po uprzednim wypowiedzeniu - w Imię Jezusa, tego błogosławieństwa:<< Zwycięża lew z pokolenia Judy, Jezus Chrystus Król. W imię Ojca Syna i Ducha Świętego. Amen. Amen. Amen. I tak się, tak staje. Amen. Amen. Amen>>.

+++ Błogosławię wszystkim czytającym, słuchającym, kontemplującym, a szczególnie łączącym się duchowo w tej posłudze, ku chwale Mnie Boga Ojca Przedwiecznego, Syna Mojego Jezusa Chrystusa, Ducha Świętego, który teraz da swoje pouczenie, podsumowanie. Potwierdzenie brzmi: Księga Zachariasza 8/6 << Tak mówi Pan Zastępów: «Jeżeli uchodzić to będzie za coś niezwykłego w oczach Reszty tego ludu w owych dniach, czy Ja również mam to uważać za coś niezwykłego?» -wyrocznia Pana Zastępów>>.

Niech się wzmocnią wasze ręce, gdy /słuchacie/ tych słów proroków, zwiastowanych od dnia, kiedy położono fundamenty pod budowę Domu Świątyni Pana Zastępów. Tak, należy przebłagać Oblicze Boże.

To mówi wam Święty Duch Boży III Osoba Boska. Ja Duch Święty mówię do ciebie MM od Apokalipsy, mała gołąbko najmniejsza. Pozdrawiam i błogosławię całą „Małą trzódkę” wybranych dzieci Maryi, Mojej Umiłowanej Oblubienicy. Zachętę do modlitwy, za przyczyną Jej Niepokalanego Serca dałem wam, ale ile osób z tego skorzysta na wyproszenie łask dla otrzymania dla narodu polskiego, rodzin, młodzieży oraz ochronę DM św. JPII? Pozdrawiam wybranych kapłanów, szczególnie Kapelana, co odprawił Msze Świętą w intencji ochrony i zabezpieczenie waszych Domów im. św. JPII, a modli się sercem i z wiarą, dziękuje. Oraz za tą twoją intencję ofiarowaną na ręce o. Romana, franciszkanina, z prośbą o łaskę błogosławieństwa Boga w Trójcy Jedynego, na rok 2023r. w wypełnieniu misji, powierzonej DM św. JPII wg woli Bożej dla wszystkich złączonych w tym Ruchu Katolickim. To jest dar serca twojego AMM od Apokalipsy, piękny gest. Niech tak uczynią wszyscy z Domów Modlitwy, a niebo będzie otwarte na wasze potrzeby. Może tą intencję dać wybrany syn Maryi – Tomasz, też do wybranego ks. Karola. Mówię wam, tak trwajcie w pokorze serca, miłości jedności, a Ja Duch Święty w was zbuduję Moją Świątynię na te Czasy Ostateczne, tylko słuchajcie Moich pouczeń. I do wszystkich to mówię. I niech się tak stanie. Amen. Amen. Amen. Potwierdzenie: Apokalipsa św. Jana 16, werset 16 do 21, zapisz: << I zgromadziły ich na miejsce, zwane po hebrajsku Har-Magedon. A siódmy /anioł/ wylał swoją czaszę w powietrze: a ze świątyni od tronu dobył się głos mówiący: Stało się. I nastąpiły błyskawice i grzmoty i nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi, jakiego nie był, odkąd jest człowiek na ziemi: takie trzęsienie ziemi, tak wielkie. A wielkie miasto rozpadło się na trzy części i miasta pogan runęły. I wspomniał Bóg na Wielki Babilon, by mu dać kielich wina - gniewu zapalczywości swej. I pierzchła każda wyspa i gór już nie znaleziono. I grad ogromny o wadze jakby talentu spadł z nieba na ludzi. A ludzie Bogu bluźnili za plagę gradu bo plaga jego jest bardzo wielka>>.

Matka Boża powiedziała: Plagi zostały wypuszczone z laboratorium. Też są w jedzeniu spreparowanym / insekty, robaki Buffalo, żółte robaki mączne, konik polny/. Wydano już pozwolenie producentom na dodawanie owadów do wszelkich produktów spożywczych. Głód idzie, bo jedzenie będzie rzadkością. Czekają was wielkie próby i mała garstka zostanie. W Nowym Jeruzalem niebo będzie złączone z ziemią w niespotykany sposób. Głosy różnych ptaków będą śpiewać hymny pochwalne. Mąż będzie mieć na piersi krzyż, ucałuje żonę i dzieci. Wstając ze snu, będą dziękować Bogu psalmami i śpiewem uwielbienia, a Pan będzie błogosławić i obdarzy wielkimi łaskami. Nie będzie chorób i boleści.

Rząd i Prezydent wyjdzie z DM św. JPII. Przekazania Boże i Dekalog będą na pierwszym miejscu. Prezydent publicznie uzna Króla Polski Jezusa Chrystusa, a Pan będzie mu błogosławił w mocy Ducha Świętego. A Duch Święty wyleje tyle łask mądrości, że człowiek dotąd nie widział i nie znał.

Wszystko, co ten wybrany Prezydent zacznie planować, robić i ofiarowywać na chwałę Bożą, lud opanuje w mocy Bożej i woli Jego Majestatu i da, nie spotykane owoce dla Państwa Polskiego w Nowym Jeruzalem.

Prezydent mając krzyż na piersi i różaniec w ręku, będzie budował wg woli Bożej silną Polskę. To miejsce było pokazane na Jasnej Górze - Jezus Chrystus jako Król Polski, obraz ze Świebodzina, fotografia dana dla kapłana współcelebransa Intronizacji. Pan siedział na tronie, miał berło i koronę. Widziałam od tyłu, że prezydent uklęknął i oddał pokłon. Każdy dzień rządzenia rozpocznie od Mszy Świętej.

Lud Boży będzie silny i wielki, bez zmartwień. Papież i Prezydent razem na Mszy Świętej uwielbiać będą Trójcę Świętą. Wszyscy w sercu będą mieć pokorę i uniżenie, a na ustach uwielbienie. Polska będzie potężna i silna. Już w 1993r. jak byłaś z pielgrzymką, wtedy na audiencji, św. JPII pobłogosławił ciebie dziecko AMM od Apokalipsy rękoma Jezusa Chrystusa Syna Mojego, żeby to było przyjęte. Wyjdzie też Papież Polak w osobie arcybiskupa A.D. To jest znak, że te orędzia przetrwały i wydadzą owoc przez książkę z woli Bożej: << Testament na życie w odnowionej ziemi w Erze Ducha Świętego - Nowego Jeruzalem, któremu na imię Polska >>.

Pouczenie św. JPII dnia 16 03.2023r.
[Dzień modlitw w Domach Modlitwy im. św. JPII].

Do wszystkich dzieci Królowej Polski i Króla Polski to mówię: Niech wzywają świętych i błogosławionych z wiarą i na swoich posesjach naznaczą mocą oleju egzorcyzmowanego +++ trzykrotny znak krzyża, wypowiadając to błogosławieństwo: „Zwycięża  Lew z pokolenia Judy, Jezus Chrystus Król. W Imię Ojca  Syna i Ducha Świętego. Amen. Amen. Amen”. To jest wielka łaska, którą Ja św. JPII wyprosiłem. Bogu niech będą dzięki. AMM od Apokalipsy.

Komentarz  AMM od Apokalipsy, rozszerzający znaczenie powyższego orędzia:

Św. JPIIw tym słowie szczególnie podkreśla rolę świętych: <<Macie świętych na wyciągnięcie ręki i jak z wiarą prosicie, to się tak staje>> .Wizja. Św. Maksymilian Maria Kolbe mając Olej w dzbanku, obchodził granice, znacząc krzyże na ziemi, by jej nie rozdrapali i by była chroniona też od wojny nuklearnej. Potem na modlitwie z T. przedstawił się św. Kazimierz z Wilna do pomocy, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, brat Albert i siostry Albertynki. Mamy wielu świętych, św. Faustyna - Kraków  i inne miasta mają swoich patronów. Tu trzeba wiary, bo właśnie święci polskiej ziemi szybko mogą zaznaczyć krzyżami granice ojczyzny naszej , bo mówi św.JPII: „Ojczyzna, to Matka Moja”. I tu jest ratunek dla Polski, wybranej na nowe Jeruzalem. Na modlitwie z siostrą ukrytą, przyszło światło Boga Ducha Świętego, by dać ten komentarz.


Wzywać św. Jana z Dukli w sprawie ochrony naszej suwerenności państwowej, oraz głównego patrona Polski Andrzeja Boboli, którego relikwie można rzec, opłynęły część Europy. To jest zadanie numer jeden. Następna sprawa, to modlitwa za namaszczonego / prezydenta Bożego/.  Wizja. Św. JPII: Wielki brązowy stół,  a z drugiej strony, mężczyzna ubrany dostojnie z krawatem, co było pokazane i pełno teczek z dokumentami, tak, jak by z aktami notarialnymi. My, dzieci kochane Maryi, jesteśmy łącznikami w modlitwie i działaniu. Sygnitariuszami są osoby święte z dziada pradziada, ochraniające naszą ziemię, jej dobra naturalne i tą Matkę Ojczyznę naszą trzeba bronić.  Walka trwa. To są „traktaty” zatwierdzone przed wiekami w niebie, krwią męczenników opieczętowane. 17III2023r.

 

///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


Była propozycja abym dał swój komentarz pod tym przekazem, nie mam jednak tutaj natchnienia.

Może być za to moje świadectwo dotyczące chusty, to jednak już w następnym wpisie.

........................................................................................

Mam pytanie odnośnie „ Poematu Boga – Człowieka”. Może dwa tygodnie temu dopiero zetknąłem się z informacją ( tzn mam nadzieję, że jest to informacja, czyli rzecz prawdziwa) iż kardynał Dziwisz powiedział iż :” Kilka razy widział jak Jan Paweł II pochylony był nad „Poematem Boga – Człowieka”. Z tego można zrozumieć iż czytał kilkakrotnie. Ja osobiście przeczuwałem już wcześniej iż Jan Paweł II czytał: „ Poemat Boga – Człowieka" już dawniej, myślę iż w latach osiemdziesiątych jeszcze, może po oświadczeniu kardynała Gagnon, we włoskim oryginale. Sądzę iż to, że nie pochwalił się tym publicznie, przynajmniej podczas jakiegoś spotkania miało też związek z negatywną oceną wobec „Poematu” jego najbliższego współpracownika teologicznego, czyli kardynała Ratzingera.

Jednak nie mamy żadnego potwierdzenia tej relacji Dziwisza. Natrafiłem na to w materiale  na youtube poświęconym Valtorcie, bez podania źródła. Być może jeśli relacja jest prawdziwa ( a wygląda na prawdziwą) to jest to w jakiejś książce Dziwisza, bądź prasowym wywiadzie z nim. Może to być też relacja z jakiegoś spotkania, która nie ma książkowego ni prasowego potwierdzenia.

W każdym razie zwracam się do czytelników żeby zapoznali się z książkami kard. Dziwisza i poszukali w prasie. Skontaktowałem się z wydawnictwem, ale nic o tym nie słyszeli. Oczywiście są bardzo tym zainteresowani gdyby informacja okazała się prawdziwa bo jest to duża w Polsce promocja książki.

Niech zgłosi się do mnie czytelnik mailowo i zadeklaruje że zapozna się z konkretną propozycją sygnowaną przez Dziwisza, wtedy w komentarzu podam że ta pozycja jest już zajęta.

Tylko na ten temat z konieczności będę krótko komentował, bo innych moich komentarzy nie będzie przez 10 dni. A może ktoś słyszało tym i zna źródło?

Dlaczego nie będę komentował przez 10 dni o tym poniżej.


....................................................................

Wobec „wątpliwości” co do fragmentu mojego materiału o chemtrails w poprzednim wpisie:

"Jednak dużo osób zobaczyło od początku „plandemii że coś tu nie gra. Nie potrafią jednak pójść dalej. Z takich czy innych powodów są bezbronni. Gdy nie było trzeba chodzili w maseczkach. Gdy trzeba nawet, przy mocno zamlekowanym niebie nie chodzą. Teraz zresztą rzecz poszła w ten sposób iż nawet gdyby ktoś chciał zamanifestować iż obawia się chemtrails to uznają iż boi się wirusa."

Pod poprzednim krótkim przekazem i materiałami dałem obszerny komentarz, który miał być w tym wpisie, ale z tego zrezygnowałem w trakcie pisania. A dlaczego zrezygnowałem o tym w komentarzu, który jest podzielony i zatytułowany “Odpowiedź J. z G.” Jeśli ktoś chce niech tam zajrzy.

Co do chemtrails ogólnie napiszę, że mój materiał był rozważaniem, mini esejem i nie wspominam o takich rzeczach jak posypywanie pól, chemtrails w żywności, ginięcie zwierząt. Szkodzenie roślinom, a owadom zwłaszcza, bo pył ze smug chmicznych zatyka im przetchlinki i inne.

..............................................................................................

Dodam, że regulamin z poprzedniego bloga z Orędziami jest cały czas aktualny tutaj. Jest tam do wglądu, widoczny na stronie, w wersji na komputer, w wersji na komórki go nie ma jak i części innych elementów strony.

C.P.










Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...