Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broń czarnoprochowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broń czarnoprochowa. Pokaż wszystkie posty

26 XI Maria Magdalena: "To zaś iż nie będzie można cię zabić, będziesz dowodził wieloma ludźmi, będziesz łamał nogi i ręce bez konsekwencji dla siebie, jak i obalał ogniem rzucanym z rąk – nie zmieni tego iż będzie to droga krzyża." , 27 XI Natalia Tułasiewicz: " (..) nawet wódz narodu nie u wszystkich może wzbudzić posłuch. Kiedy ktoś nie słucha odsuwa go lub karze, zależnie od winy."// Słowa Pana Jezusa o prorokach. Z "Poematu Boga - Człowieka": "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że zawsze będą prorocy, tak długo jak będzie człowiek. To są pochodnie pośród ciemności nocy. (...) " // Słowo Boże do M. Michaliny od Apokalipsy, listopad/ grudzień 2023


Krótko tylko, na początku, pewna aktualność.

Dotarło to do mnie wczoraj, ale nie zwlekam, aby przy okazji przekazu o tym napisać.

Jest jakaś kolejna, hecna, dziwna, sprawa z człowiekiem skutym, rzekomo łatwo zabijającym policjanów (ściślej obaj w stanie ciężkim, ale jeden wedle podawanych rzeczy już zmarł) z pistoletu. Nie trzymajaca się kupy w innych jeszcze aspektach. Piszę jednak o tym a propos pewnego przypomnienia. Bowiem media rozpisują się cytując prokuraturę i policję iż zrobił to pistoletem czarnoprochowym. Nie zauważyłem nacisku na kwestię zabronienia posiadania tego bez zezwolenia, ale z tej opowiadanej historii która nie trzyma się kupy ( a i sami policjanci bedąc z boku tej sprawy mówią pono, że to kit) jeden tylko można wyciągnąć pewny wniosek. Mianowicie zagrożenie dla broni czarnoprochowej. 

Zatem przypominam o Słowach Pana Jezusa o broni - iż każdy Polak i patriota powinien mieć w domu broń, ( do obrony swojej i rodziny).

Czasu może być dodatkowo niewiele przez tą hecę. Czasu nam Pan dawał dość i ciągle są zakusy na broń czarnoprochową, jednak Pan Bóg sprawił że do tej pory jest bez problemu dostępna. Nie znaczy jednak iż tak będzie „wiecznie”.

Przypomnę iż dodatkowe pół roku spokoju wyproszone, jak było u Żywego Płomienia, przez Matkę Bożą, kończy się w połowie lutego.

( Być może też dlatego był wspominany mój wyjazd przez Niebo w grudniu i w początku roku, bo potem może to być utrudnione, czy nawet gorzej. Dodam, że na razie nigdzie nie pojechałem, zresztą nie mam jeszcze potrzebnego znaku, potwierdzenia od Pana Jezusa a i innego rodzaju utrudnienie, oprócz tego zbyt źle się czuję).

Przypomnę: broń czarnoprochowa jest na dowód osobisty lub na kartę płatniczą. Oczywiście może ktoś kupić dla nas, na przykład gotówką na dowód, jeśli będziemy mieć taką osobę.

..................................................................................

26 XII 2023

Święto Chrystusa Króla

(schyłek dnia)

23.38


Mówi Św. Maria Magdalena

- Masz wdzięczność w sercu dla Jezusa, Ducha Świętego, Boga Ojca i dla mnie, służebnicy pańskiej i innych świętych.

Masz ją w sercu.

Jeszcze czyny Twe czekają na to aby być zgodne z Twą w sercu wdzięcznością. Jesteś wdzięczny, lecz wdzięczność na Drodze Bożej inna jest niż ludzi z tego świata. Jeśli ktoś służy Bogu a ma słabość, lub słabości z tego świata i ulegnie im, wtedy jest rozdźwięk. I cierpienie jest również dla tego człowieka. Jest to cierpienie większe nawet niż krzyż, który daje Pan Jezus i nie dające takich owoców jak pokorne niesienie krzyża.

Słusznie zauważyłeś ostatnio, że Twa droga teraz, a przede wszystkim, w bliskiej już przyszłości, będzie drogą krzyża. W tym sensie nie będzie ona inna niż katolików z Małej Trzódki, będzie drogą krzyża. To zaś iż nie będzie można cię zabić, będziesz dowodził wieloma ludźmi, będziesz łamał nogi i ręce bez konsekwencji dla siebie, jak i obalał ogniem rzucanym z rąk – nie zmieni tego iż będzie to droga krzyża. Gdyby było inaczej, nie byłaby to droga krzyża.

Post i umartwienie – należy o tym pamiętać i stosować w miarę możliwości, tzn obowiązków i zdrowia. To, że brak apetytu, to jest umartwienie, lecz nie dobrowolne, zatem nie ma takiej zasługi.

Szatan wchodzi w Twą chorobę (stałą) a Pan Jezus to dopuszcza, a zły duch wzmocnił się i wzmacnia każdego dnia. Ty Krzysztofie dostałeś ostrogi i zbroję, lecz cóż po zbroi i ostrogach gdyby nie było hartu ducha i ciała. Hartuj zatem ducha i hartuj ciało.

Jeśli wytrwale będziesz prosił o to co ci duchowo najbardziej potrzebne, dostaniesz to, lecz potrzebna jest wytrwałość: Kołatanie, nastawanie w porę i nie w porę.

Pan mym pasterzem niczego mi nie brak. Lecz nie brakuje gdy owca idzie za pasterzem i omija te rośliny, które są dla niej złe. Pan ci daje to co potrzebne. Ostatnio pozwolił ci na pewną rzecz, lecz to znaczy konkretnie tę, nie pokrewne.

Pan nie zmienia swego zdania gdy coś uznaje za ważne i to Ciebie dotyczy. Im bardziej czegoś chcesz a Pan tego właśnie nie chce, to tym bardziej musisz to zwalczyć. I nie nagabywać.

Dostajesz wiele innych rzeczy i jesteś traktowany na specjalnych zasadach, można rzec.

- Chcę Ci podziękować Mario Magdaleno za tę propozycję wyjazdu wczoraj. Było te 10 cm śniegu o czym nie wiedziałem, że będzie i dosypywało do 15 i inne rzeczy – wszystko co ze strony Twojej i Pańskiej było dobre.

- Źle się czułeś i jesteś < nieczytelnie zapisane słowo C.P>, lecz biel śniegu i otoczenia ukoiły Cię.

Zapomniałeś o czymś ważnym i dziwiłeś się, że miałeś nacisk duchowy w tej sprawie, jak nigdy dotąd. Jednak nawet gdyby był jeszcze silniejszy. Zwycięstwo jest zasługą i idziesz do przodu, wzmacniasz się.

Nie warte to aż takiej adoracji. Nie jest to wysokie:)

Maria Magdalena pogłaskała mnie lekko po włosach jedną ręką.

- Masz dziwną naturę. Potrafi Ci być bardziej przykro ze względu na człowieka, choćby z Nieba, niż na samego Boga.

Miałeś niedawno krótki dopust, że powiedziane Ci było iż przestałeś być Gniewem Boga Ojca i nie ma do tego powrotu cokolwiek byś zrobił.

Była to próba a Ty po tym... odczułeś ulgę, bo zrozumiałeś, że to jest krzyż i przede wszystkim będzie. Powiedziane Ci było, że pozostaniesz prorokiem, lecz gniewem Boga Ojca już nie.

I było Ci przykro przede wszystkim ze względu na ludzi, którzy utrzymują hojnie Twoją drogę Bożą bo zainwestowali:) w Ciebie i doznaliby rozczarowania.

Bez względu na to czy te pieniądze poszłyby częściowo na marne, czy też nie, przed Bogiem mają i mieliby zasługę tak samo jak ktoś stara się kogoś nawrócić, gdy włoży w to serce bez względu na to czy ta osoba nawróci się, czy nie, zasługa jest proporcjonalna do własnego serca i starania.

Jesteś sprawiedliwy i nie chcesz brać żadnych pieniędzy za darmo.

Jednak to była próba, zostałeś i jesteś Gniewem Boga Ojca.

Proś a dostaniesz co potrzebujesz, to co jest     p o d s t a w ą     w Twoim przypadku. Proś a dostaniesz to, i ulgę tu, i wolność.

Błogosławię Cię na nadchodzący i już rozpoczęty, ale nadchodzący, roboczy dzień.

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję św. Mario Magdaleno.

-:)


Dopisane później.

- Dziękuję.

-:)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

.........................................................


Poniedziałek, 27 listopada

Około 10.00


Mówi Natalia Tułasiewicz

- Przychodzę do Ciebie niejako:) w zastępstwie św. Marii Magdaleny, bowiem masz zakończenie sprawy związanej z moim imieniem, z darem, który był za moim pośrednictwem. Darem czasowym, lecz mogło to być stale. Zawiedli ludzie, i ci którzy mogli przystąpić i ci którzy byli. Powinieneś, praktycznie, wychodzić a musisz zająć się mieszkaniem i przywiezionymi rzeczami także, bo Twoja mama nic nie zrobi. Zmarnowała także częściowo zieleninę, którą przywiozłeś z zamrażarki. To mogła zrobić, zagotować ją. Nie wykorzystała do rosołu. Mogła choć wyjąć z woreczków nylonowych. Jak i w lodówce są nowe produkty, które niewykorzystane i już nienadające się do użytku. Trzyma je aż zapleśnieją.

Cóż możesz zrobić. Jest problem ze starymi ludźmi, jeśli coś im się zaleca lub każe zrobić. I ja miałam pewien problem ze swoimi rodzicami.

Twoja mama jest jednak pod wpływem demonicznej hipnozy. Nie robi tego na czym ci zależy, a pilnuje tego na czym Ci nie zależy.

Cóż z tego, że czyta (słucha) wszystkie Orędzia Żywego Płomienia i chce się tym dzielić z Tobą, jeśli nie czyta tych, które Ty otrzymujesz, lub czyta wyrywkowo. Nie sięga do nich powtórnie, także do tych (zwłaszcza) gdzie jest upominana. Nie wykonała polecenia Matki Bożej jeszcze z pierwszej połowy roku, gdzie miała codziennie, przez dwa tygodnie odczytywać jej upomnienie.

Przynajmniej nie będziesz na to patrzeć lecz Jezus powiedział, że jeśli będzie nadal marnować produkty będzie niedojadać. Nie może być tak, że skoro zmarnuje dasz pieniądze na nowe i wszystko jest w porządku. Nie są to duże kwoty, ale jednak to niedopuszczalne.

Oto teraz powinieneś ubierać się do wyjazdu, lecz musisz zająć się mieszkaniem, choć było sprzątane i jeszcze nie minął tydzień, jednak trzeba posprzątać gdy ma przyjść gość aby było schludnie. Chciałeś też aby był dla niego rosół. O wszystkim musisz pomyśleć bo duch Twojej mamy jest taki iż nie ma zamiaru wysilić się na nic, dla kogokolwiek, także dla kogoś kto Ci za darno przywiezie rzeczy, poświęcając swój czas, pieniądze za benzynę a także nosząc sam (prawie), bo Ty nie możesz dźwigać. Nie przyjdzie jej do głowy aby takiej osobie kupić kawałek dobrego ciasta, zadbać o talerz dobrego rosołu dla niej.

Ostatnio nawet „wyganiała” tę osobę z domu jak do chłopca mówiąc, że musi przecież jechać, bo późno, a ma daleko do domu a chciał posiedzieć w domu proroka.

Czy nie wie kim jesteś dla ludzi, którzy Ci usłużą, że prorokiem i nie tylko prorokiem, także Gniewem Boga Ojca.

Nie ma więc Twoja matka biologiczna serdeczności, lecz to skutek demonicznej hipnozy.

Są tu jeszcze inne kwestie prozaiczne o których nie będziemy pisać, choć ta kwestia właśnie boli Cię najbardziej.

Zachowuje się inaczej niż większość starszych kobiet.

Na nic nie możesz liczyć, z tego na czym Ci zależy, na Twoją mamę.

Problem w tym, że sprawy na których ci zależy, te prozaiczne, są utrudnieniem i kłopotem dla Ciebie, bo jesteście w jednym lokalu mieszkalnym. Jeśli nie weźmie się w garść gdy idzie o pewne rzeczy, kłopot ten będzie też po rozdzieleniu. Kłopot będziesz miał przede wszystkim Ty.. Może być tak, że osoba która będzie sprzątała u niej zrezygnuje. I Ty będziesz musiał szukać nowej, itd.

Jesteś zwolniony z winy, więc Twoje wewnętrzne rozdrażnienie, z tych powodów o których tutaj piszemy, o różnym nasileniu nie jest winą i możesz przystępować do Komunii Świętej, jednak staraj się ucinać to w myśli i oddawać Panu.

- Natalio, jakże mam wzbudzać i wymagać posłuszeństwa u ludzi w bliskiej przyszłości jako Gniew Boga Ojca jeśli nie mogę wymusić rzeczy oczywistych na mojej mamie, które są domeną kobiety i ona raczej powinna mnie tu „ścigać” gdy idzie o < Nieczytelnie zapisane końcówki w słowach w każdym razie chodzi o prozaiczne rzeczy, porządek C.P> nie ją, ja.

- To prawda, pewne rzeczy muszą się w Tobie wykształcić już teraz. Jednak nawet wódz narodu nie u wszystkich może wzbudzić posłuch. Kiedy ktoś nie słucha odsuwa go lub karze, zależnie od winy. Odsuwa jednak zwykle od siebie. Tak i Ty odsuniesz swoją mamę skoro tak postępuje.

Matka Boska chciała tego już w maju. Maj przechorowałeś i masz dopusty lecz dobrze byłoby aby to było od początku wakacji. Nie zwlekasz teraz lecz masz niezbędne sprawy a zdrowie Twoje jest bardzo marne, teraz zwłaszcza, dziś i w drugiej połowie tamtego tygodnia. Wchodzi w nie zły duch, zwłaszcza po to abyś miał dyskomfort mając problem w związku ze < nieczytelnie zapisane dwa słowa C.P> zdążyć w umówionych terminach.

Błogosławię Cię na to co dla zdrowego człowieka wielkim trudem nie jest, ale dla Ciebie tak. I na dzisiaj i na jutro. I do Twojego opuszczenia całkowitego tamtego miejsca.

- Błogosławię Cię.

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję Natalio Tułasiewicz. Chwała Tobie Chryste.


Otrzymał Cyprian Polak. (Krzysztof Michałowski)


////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


Pan Jezus o prorokach (Poemat Boga Człowieka)


W „Poemacie Boga Człowieka” jest bardzo znamienny fragment, ściślej rozdział tego dotyczący. Chodzi tutuaj konkretnie o proroków po Janie Chrzcicielu. Są, czy ich nie ma.

Rozdział ten znajduje się w Księdze czwartej, części 5 – 6, rozdział 222, str 469 – 488.

Faryzeusze znają niewiastę która prorokuje i chcą aby Jezus wydawał osąd, czy jest to od Boga, czy od złego ducha. Pan Jezus przyjmuje próbę. Jest to też dodatkowo próba pod kątem Pana Jezusa, bowiem faryzeusze relacjonują iż niewiasta ( ma na imię Sabea) mówi iż zna głos Pana Jezusa, wie jak wygląda, rozpozna go, a nigdy go nie widziała ani nie słyszała. Pominę tu ich złośliwość i to że chcą aby Pan Jezus przysięgał, że nigdy jej nie widział, kto zechce to doczyta. Dodatkowo wysyłają do niej mężczyzn, na ile to możliwe podobnych do Pana Jezusa, za Jego zgodą w tej próbie. Sabea jednak bezbłędnie rozpoznaje, że to nie Jezus jak i rozpoznaje Go gdy wreszcie nadchodzi, zresztą nie widząc Go ani nie słysząc wie, że pojawił się koło niej.

Prorokuje i mówi rzeczy niewygodne dla faryzeuszy i uczonych w Piśmie.

Faryzeusze i uczeni w Piśmie, wściekli, dokonują wygibusów umysłowych i twierdzą, że nie może prorokować ( żeby tylko nie uznać iż prorokuje od Boga) gdyż ostatnim prorokiem był Jan Chrzciciel a teraz jest Jezus, uznając na potrzeby chwili jego mesjaństwo.

Czas proroków skończył się z Janem. Już nie są potrzebni” (mówi uczony w Piśmie)

Dlaczegóż to?” (pyta Jezus)

Bo jesteś tutaj Ty, aby mówić o prawie i Bogu”

Nawet w czasach proroków było Prawo i Mądrość mówiła o Bogu, a jednak prorocy również istnieli”.

Cóż jednak prorokowali. Twoje przyjście. Przyszedłeś. Już nie są potrzebni”.

< Czyż to nie to zdanie, które bardzo chętnie od pewnego czasu, zwłaszcza, wypowiadają księża i mówi Kościół, ciągle to podkreślając. Ja, jak pamiętam, takiego podkreślania nie było dawniej, choćby w latach 90- tych gdzie bywałem w różnych kościołach i potem jeszcze.

A może wy pamiętacie inaczej?

Widzimy, Pan Jezus podaje nam przez Valtortę zdania wypowiedziane dwa tysiące lat temu. I teraz to samo bardzo chętnie wypowiają współcześni faryzeusze i uczeni w Piśmie. Czyż to nie chichot historii albo raczej chichot złego ducha. Czyż on nie pamięta wszystkiego co powiedzieli przeciwnicy Pana Jezusa za Jego nauczenia i wszystkich Słów Pana Jezusa wypowiadanych publicznie. Ależ pamięta wszystko. W dodatku jest to praca zbiorowa, pamięć zbiorowa, którą mogą dzielić się bez problemu.

A teraz to samo mówią współczesni faryzeusze i uczeni w Piśmie. Dodatkowo tu widać, dlaczego jest problem z uznaniem „Poematu”. To jedna z najistotniejszych w nim rzeczy. C.P.>

Trochę później Pan Jezus, podsumowując, mówi:

` Tym zaś którzy mówią, że prorocy nie są potrzebni odpowiadam`:

Kto może narzucić ograniczenia Najwyższemu Panu? Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, że zawsze będą prorocy, tak długo jak będzie człowiek. To są pochodnie pośród ciemności nocy. To są ogniska pośród zlodowaciałego świata. To dźwięk trąbek, które budzą śpiących. To głosy, które przypominają Boga i jego prawdy, które wpadły w zapomnienie i zostały zaniedbane z czasem, a niosą człowiekowi bezpośredni głos Boga, wzbudzając drżenie emocji u zapominających, apatycznych synów ludzkich. Inne będzie ich imię lecz podobna misja i ten samo los ludzkiego bólu i nadprzyrodzonej radości. Biada gdyby nie było tych duchów, których świat będzie nienawidził, a Bóg ukocha je ponad wszystko! Biada, gdyby ich nie było, żeby cierpieć i wybaczać, kochać i pracować w posluszeństwie Panu! Świat uległby zniszczeniu pośród mroków, chłodu i w śmiertelnym letargu, w otępieniu umysłowym, dzikiej i zezwierzęcającej niewiedzy. Bóg więc będzie ich wzbudzał i zawsze będą. I którzy będzie mógł narzucić Bogu, aby tego nie czynił? Ty Sadoku? Lub ty? Zaprawdę powiadam wam, że nawet duchy Abrahama, Jakuba i Mojżesza, Eliasza i Elizeusza nie moglyby narzucić Bogu tych ograniczeń, a Bóg jedn wie, jak święci byli oni i jakimi wiecznymi światłami są”.

////////////////////

Słowo Boże do  M. Michaliny od Apokalipsy

listopad/ grudzień 2023

Apel Re di Polonia!   Do wszystkich wybranych dzieci z Domów Modlitwy Świętego  Jana Pawła II, oraz kapłanów w duchowej potrzebie. 

Ci, którzy przyjęli pseudo szczepionki  utracili światło darów Ducha Świętego. Ponieważ wyżej cenili własne zdrowie, niż utratę darów od Boga Najwyższego. Sami niejednokrotnie usprawiedliwiając się posłuszeństwem wobec przełożonych,  niemających duchowego rozeznania.  Teraz należy  przebłagać Króla Chwały, bo tylko Ja, Król Królów przez Krew i Mękę swoją mogę usunąć z was przyjętego w pseudo szczepionkach demona zła, prowadzącego duszę do duchowej śmierci, a ciało do fizycznej śmierci (komórki rakowe, które uaktywniły się). Proszę was o modlitwę uniżenia (godzinę) przed Najświętszym Sakramentem przez 30 dni.

Czuwajcie jedną godzinę, podobnie jak Ja,  spędziłem ją w Ogrodzie Oliwnym  na żarliwej modlitwie do Boga Ojca. W każdy piątek ofiarą Mszy Świętej wynagradzajcie za wszystkie wasze grzechy. 

...... 

Słowo Matki Bożej Regina di Polonia: W dniu Mojego Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia, od 12.00 do 24.00 niebo będzie otwarte na wasze prośby. Z Bożego Skarbca zostaną wylane zdroje Bożych łask dla proszących, o ile będziecie prosić w postawie dzieciństwa Bożego z pokornym sercem, z wiarą, ufnością i będzie to zgodne z wolą Bożą. Mój Syn widząc waszą wiarę i pragnienia duchowego oczyszczenia się przez przywilej Mojego Niepokalanego Poczęcia nie poskąpi wam kroci łask Bożych.  

Niech tak się  stanie. Amen. Amen. Amen. Potwierdzenie: Ps 8, 3 (26 listopada 2023 r.),  Ap 8, 3 (2 grudnia 2023 r.).

Forum o Broni od 17 lipca 2020

Forum o Broni od 17 lipca

Forum o broni tworzę też dlatego, że jest dużo komentarzy o broni pod ostatnim przekazem i jeszcze wcześniejszym, jednak także z innego powodu.

Nim pojawił się pierwszy komentarz o procy, zadziwiające, że w przeddzień właśnie kupiłem procę. Kupiłem ją do zabawy, dla wyrobienia refleksu, choć w tym zakresie i zręczności, nie dla obrony, bo jak wiecie obronę mam mieć nadzwyczajną, gdyby nie to na pewno miałbym nawet dwa pistolety czarnoprochowe, każdy colt z magazynkiem 6 naboi, czyli razem byłoby dwanaście strzałów do oddania razem bez wymieniania magazynka, do tego jeszcze dwa albo nawet trzy magazynki już gotowe. Chodziłbym na strzelnicę itd. I niepotrzebne byłby mi zabawy z procą.

Tak w ogóle to zawsze uważałem, jeszcze w latach 90- tych, że mężczyzna, który ma rodzinę powinien mieć w domu broń dla jej obrony. Uważałem, że najlepszy do tego na warunki domowe i okołodomowe będzie kałach obrzyn, czyli kałasznikow z obciętą lufą. Kałasznikowa można było w roku 1994 kupić na słynnym Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie bez problemu za czterysta złotych, do tego dostawało się wiadro naboi. Dosłownie, we wiadrze i z wiadrem z nabojami do domu. Oczywiście przywozili to i sprzedawali przybysze ze wschodu. Nie pamiętam jaka była wartość nabywcza wtedy 400 złotych (liczę też może nowymi pieniędzmi, wydaje mi się, że w 1994 roku były jeszcze stare), ale pensja najmniejsza była wtedy chyba 500 zł więc tak jakby liczyć pod dwa tysiące dzisiaj, czy może 1600.

Kolega był także z Warszawy i miał mi wskazać miejsce. Wtedy będąc na studiach dziennych i pracując dorywczo mogłem kupić za własne pieniądze, ale miało to być na ćwiczenia korporacji akademickiej do której należałem, na wzór przedwojennej. Ponieważ koledzy nie wykazali zainteresowania, dołożenia się finansowego, a przecież ćwiczyć mieliśmy wspólnie i byłaby to nasza wspólna własność, odpuściłem sobie.
Gdyby jednak wchodziła w grę obrona rodziny taką czy inną broń palną miałbym na pewno. Dziwię się, więc bardzo że mężczyźni nie mieli takiego poczucia i nie mają i bez Orędzi. Ja sam zachęcałem nie raz dawniej krewnych do dyskretnego posiadania broni.

Co do broni rejestrowanej sprawa jest prosta. Gdyby większość Polaków miało taką broń w domu to sprawa wyglądałaby cokolwiek inaczej. Gdy mają jednostki, odebranie jej w wypadku konfliktów zbrojnych czy innych konfliktów jest oczywiste.

Oczywiście broń rejestrowaną można mieć, ale oprócz niej trzeba mieć inne, nierejestrowane zabezpieczenie. Z drugiej strony jest się na jakimś celowniku i też mogą nas chcieć razem z tą bronią rejestrowaną wykorzystać do swoich celów jako państwo czy jego atrapa. Więc trzeba i to rozważyć.

Tutaj proca jaką kupiłem. To był zresztą przypadek bo po prostu przechodziłem koło sklepu z militariami i wstąpiłem.

To włoska proca stil crin z podpórką na rękę. Ja mam taką jak tu jest


Jaka jest jaj siła? Wypróbowałem ja póki co w domu, czego nie polecam, ale ja w dzieciństwie i będąc już de facto nastolatkiem 13 - 15 lat dość dużo ją z nią obcowałem i wiem czego się po niej spodziewać. Przestrzeliłem z niej na wylot torbę papierową, nadszczerbiwszy mocno opakowanie z ziołami, które było w środku.
Razem z procą zakupiłem kulki 7 mm w cenie 10 zł a proca kosztowała mnie powyżej 50, nie pamiętam dokładnie chyba 58 lub 59. (Przez internet jest zawsze taniej).


Ważne jednak aby naciąg był jak najsilniejszy.
Tutaj jest proca z podwójnym naciągiem. Nie miałem jej w rękach, ale oczywiście im naciąg silniejszy tym lepiej.


Pamiętam w ósmej klasie kolega, który teraz jest myśliwym zrobił raz tak mocną procę, że nakrętka od śruby z której strzelał wbijała się do połowy w jego drewniany, nieheblowany płot.
Gumy były bardzo szerokie i składały się na pół. Było ją o wiele trudniej naciągnąć niż tą którą kupiłem. Sądzę, że była istotnie mocniejsza niż ta z podwójnymi gumami. Ale i ta którą mam czy jej podobne jak sądzę swoją siłę ma i nie jest zła.

Ja tu nie zalecam procy jak remedium, ale piszę o niej bo trochę się z dawnych czasów znam:)

Wada każdej tego typu broni jak i wiatrówki na sprężynę, która jest najsilniejszą wiatrówką bez rejestracji (prędkość około 330 metrów na sekundę – oczywiście dobry egzemplarz bo są i słabsze na sprężynę) jest to, że jest jednorazowa, jednorazowego ładowania jak i łuku.
Dobre łuki bloczkowe też wydają się tu być dobrym rozwiązaniem bo są i wśród nich bardzo silne, ale cena tych najsilniejszych jest wysoka.

Doświadczony procarz szybciej będzie strzelał z procy niż z wiatrówki sprężynowej na jeden śrut. Śrut też nie ma właściwości ogłuszającej. Co do ich szybkości pono najlepsze są rocket i  hornet  ( po angielsku) . Są też śruty teflonowe, pono bardzo szybkie bo się ślizgają w lufie. Warto je wypróbować, mają być jednak bardzo drogie.

To wszystko jest jednak jeden strzał. Bierzemy pod uwagę stres i brak wprawy. Proca może ogłuszyć napastnika jak dostanie w głowę. W stresie i braku wprawy nawet z bliskiej odległości możemy przestrzelić a strzelenie w tułów aczkolwiek może zaboleć nie wystarczy. Dodatkowo napastnicy mogą mieć choćby kamizelki
nożoodporne, które można kupić w sklepie z militariami za 300 zł a które na pewno osłabią strzał czy także cios jeśli bronią sieczną.

Dlatego nie rezygnując z procy jeśli ktoś ma tylko maczetę wydaje się oczywiste, że broń którą mamy, ze względu na mniejszą siłę rażenia niż broń palna powinna to nadrabiać ilością strzałów.

Jest zatem kwestia broni bez zezwolenia na kule gumowe, pieprzowe i gumowo - stalowe. Są to na przykład pistolety siedmiostrzałowe na CO2 niektóre z hukiem imitującym strzał, niektóre bez czy też ze zbyt cichym.
Ale tu jest problem, bo nie wiem jaka jest ich skuteczność.
Popularny vloger reklamujący broń czarnoprochową w czambuł tę broń potępia mówiąc, że to oszustwo sklepów to sprzedających i że strzały z takiej broni, nawet z bliskiej odległości nie obezwładniają przeciwnika jak to pokazują nam w internecie te sklepy na filmach.
Oglądałem też inne filmy, na jednym z nich dwóch młodych mężczyzn wypróbowuje to na jednym z nich ( z celownikiem laserowym - to też dla bezpieczeństwa aby nie trafić w głowę, choć miał okulary) i po jednej kulce z gazem pieprzowym siada na ziemi, ma dość, dochodzi do siebie po dłuższej chwili i pod koszulką ma plamę krwi i całkowicie startą skórę czego nie było widać na koszulce a to była nawet nie kulka ale rodzaj lotki do pistoletu.
I jeszcze inny film. Nie mogę znaleźć śladów oszustwa. Nie wiem. Być może reklamujący czarnoprochowce (niewątpliwie z tego wszystkiego najlepsze) ma jakiś inny powód aby pokazywać broń na kule gumowe jako oszustwo. Są pokazywane ścianki regipsowe przez nie przebijane. I taką mi pokazywali w sklepie.
Szybkość takiej kuli z tego pistoletu to ledwie 200 i ponad dwieście metrów na sekundę.
Jeśli chcemy się przekonać to pozostaje nam samemu popróbować do tych regipsów, ale przede wszystkim do ochotnika?
Ja brałem pod uwagę kupienie takiego pistoletu na kule gumowe za
500 zł ( niby 600 ale była promocja, powiedzmy) w sklepie aby wypróbować to dla czytelników, jednak uważałem że istotna jest próbowanie na ochotniku. Ponieważ takiego nie znajdę, żyję dość samotnie, właściwie jak pustelnik, chociaż wśród ludzi. (Pustelnik w wielkim mieście;) rozwiązaniem byłoby zapłacenie jakiemuś zdrowemu byczkowi. Pan Jezus jednak nie zezwolił na to abym strzelał do kogoś a ktoś znosił fizyczną niedogodność,czy ból dlatego ,że chce, potrzebuje pieniędzy. Skoro tak to odpada wypróbowanie tego przeze mnie, bo regipsy i dykty nie wystarczą i nie wydam na niepełne sprawdzenie 500 złotych. tym bardziej, że uczestnicy Wolnej Elekcji będą chronieni sami z siebie jak i pod szczególną ochroną będą Darczyńcy utrzymujący te przekazy.
Oczywiście jakbym nie płacił za taki pistolet to mogę wypróbować go na regipsach, najwyżej ponosząc koszt naboi, ale tylko tyle.

Możecie też próbować na golonce świńskiej.

.....................................................

Proponuję aby wszystkie ostatnie komentarze na temat broni przeklejać na tym forum. Można kolejne dawać i pod Orędziami ale dawajcie równocześnie i tutaj.

Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...