Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jezus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jezus. Pokaż wszystkie posty

23 V 2021 Zesłanie Ducha Świętego: Druga rozmowa z Marią Magdaleną : Patrzę po tym narodzie. Niewiele jest dusz prawych. Bardzo jesteście biedni Polacy. Wasz duch zatruty jak pisał wasz poeta, lecz ja odbieram to bardziej jakby wasz duch był stęchły, nieużywany i powiem wprost: zaśmierdziały

 23 V 2021. Zesłanie Ducha Świętego. Druga rozmowa z Marią Magdaleną: Patrzę po tym narodzie. Niewiele jest dusz prawych. Bardzo jesteście biedni Polacy. Wasz duch zatruty jak pisał wasz poeta, lecz ja odbieram to bardziej jakby wasz duch był stęchły, nieużywany i powiem wprost: zaśmierdziały.


Niechętnie umieszczam otrzymane Orędzie tego samego dnia (kiedyś było inaczej). Jednak jest Zesłanie Ducha Świętego i chciałbym aby czytelnicy przekazów przeze mnie, otrzymali też strawę duchową, którą ja otrzymałem. C.P.


Poprzednia rozmowa z Marią Magdaleną w której mówi między innymi o swoich słowiańskich korzeniach z polskich Amazonek:

26 IV 2021 Rozmowa ze świętą Marią Magdaleną (cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com)


…............................................................................

Druga rozmowa z Marią Magdaleną.


Niedziela Zesłania Ducha Świętego 2021


00: 50


- Witaj Krzysztofie.

- Witaj Mario Magdaleno, dziękuję, że przyszłaś dla mnie i dla innych.

- Tak, przyszłam dla Ciebie, inni zaś także będą czerpać z tego pożytek.


- Utul się w moich ramionach, matczynych i siostrzanych.

- Tak, Mario Magdaleno.

-:)


( Maria Magdalena objęła mnie dłońmi za głowę i modli się)

- Widzisz, cały czas się modlę. Nie można się mało modlić. I na kolanach odmawiając modlitwy, i wewnętrznie. Jeśli obowiązki stanu na to pozwalają. U Ciebie pozwalają, a nawet jest to Twój obowiązek.

Twoja modlitwa ma dużą moc, bo przecież niewiele odmawia Ci Jezus, nasz Pan traktuje Cię szczególnie.


Twoja modlitwa jest potrzebna dla Polski, grzeszników, zwłaszcza Polaków grzeszników, także dla dusz czyścowych. To wszystko są Łaski i zasługi dołączone do zasług Jezusa Chrystusa z których Ty możesz skorzystać, z którego to skarbca dostajesz. Trzeba je wykorzystać bo kończy się ten świat, przemija jego postać. Dlatego możesz dostawać takie Łaski i tak łaskawy może być dla Ciebie Jezus Chrystus, Bóg Ojciec i Duch Święty. Trójca Święta nie żałuje Ci niczego. Jesteś Gniewem Ojca, choć teraz fizycznie nim jeszcze nie jesteś, to rzucałeś przez rok klątwy Boże i tylko Ty to mogłeś robić a i nadal możesz rzucać klątwy nie publiczne, prywatne, gdy ktoś Ci zajdzie za skórę, jak to mówicie:).

Skończył się czas Miłosierdzia, nadchodzi czas Bożej Sprawiedliwości więc i klątwy się skończyły.

Zaś ów kryptożyd Marcin Jędrychowski przypieczętował swój los.

To, że nie rzucasz już klątw, Bóg nie pozwala Ci rzucać nowych klątw, to tym gorzej dla tych ludzi na których mogłyby być rzucane. To może ocalić przed piekłem.

Lecz już czas klątw rzucanych przez Ciebie skończył się, oprócz klątw, które rzucasz prywatne, dlatego że ktoś Ci świadomie, czy nie, uczynił krzywdę.

Nie nadużywaj tego, bo to klątwa Boża. Nadal też nie musisz się oczyszczać, bo zdjęta jest z Ciebie wina.


:) Cóż, mój chłopcze.

Tak to jest z wami, mężczyznami, dzisiaj. Bowiem w głębi ducha jesteś dużym chłopcem. Jednak mój chłopcze potrafisz płakać ( zwykle łzy zbierają Ci się tylko w oczach) nad waszym krajem. Tak było dawniej tak jest i teraz.

Płakać Ci się chciało gdyż już w tamtym roku po ledwie trzech tygodniach marcowego „lockdownu” widziałeś zamknięte miejsca w Krakowie, zlikwidowane. Tak jest i teraz. Pochylasz się nad cierpieniem każdego Polaka.

Współczuj im w nieszczęściu, nie rozmawiaj z nimi, bo nie warto.. Chyba żeby ktoś zrujnowany przez lockdown szukał Twego pocieszenia, wtedy pocieszysz.


I wy nie rozmawiajcie o obecnej sytuacji. Nie warto.

Polacy są tchórzami, przeciętni Polacy, Polki.

To jest tchórzostwo ducha.

Stoją w miejscu.

Ciebie rugałam, ale Ciebie kocham bo jesteś tego wart. Co zaś jest wart przeciętny Polak, Polka? Skrzywienie wewnętrzne – bełkot postaw i poglądów przypominających zwarzoną potrawę, pyszałkowatość przy braniu narzuconych poglądów za swoje, brak miłości do Ojczyzny.


W głowach mają „ papkę potworną” jak pisał wasz ( choć nie Polak) poeta.


Patrzę po tym narodzie. Niewiele jest dusz prawych. Bardzo jesteście biedni Polacy. Wasz duch zatruty jak pisał wasz poeta, lecz ja odbieram to bardziej jakby wasz duch był stęchły, nieużywany i powiem wprost: zaśmierdziały. Taki jest duch przeciętnego Polaka: zaśmierdziały. Zrozumieją to Ci, którzy mają takiego ducha gdy zostaną oświeceni w Oświeceniu Sumień, lecz czy ktoś, kto nie pracował nigdy nad sobą, poza tym co wymaga od niego świat, może się trwale nawrócić? Dusza jego jest jak lotny piasek. Wieje silniejszy wiatr i niesie piasek, który się biernie temu poddaje.

- Dobrze Krzysztofie to powiedz jakie kobiety lubisz:) Maria Magdalena się śmieje.

- Uff, Mario Magdaleno. Mówisz podobnie jak Jezus, widać, że jesteś blisko Niego. Rugałaś mnie a tylko Jezus mnie rugał i też < „przecież”? C.P>. poruszał ten temat.

Jakie lubię, żyjące czy święte?

- :) Żyjące.

- No cóż, nigdy nie miałem jednego ulubionego typu. Nie szukałem też nigdy ideału.

- To prawda, byłeś rozsądny i nie miałeś też wykraczających poza rozsądek wymagań co do urody.

Znałeś kilka odpowiednich kandydatek, znałeś bliżej, ale Pan tak tym pokierował, że nic z tego nie wyszło:) to było celowe działanie Pana, bo przecież znał Twoją przyszłość:).

- Zawsze lubiłem kobiety religijne, ale nie przykościelne, jak je określałem. Uważałem, że w rodzinie to kobieta powinna być bardziej religijna niż mąż jako ta która głównie wychowuje dzieci.

- I taka jest prawda. To my niewiasty okazałyśmy się bardziej religijne pod Krzyżem, przed Zmartwychwstaniem, w jego czasie.

:)

Typ urody, który Ci odpowiadał jest moim typem urody. Nie wiesz jak dokładnie wyglądałam, ale byłam w Twoim typie, za życia.

Podobały Ci się kobiety, które były w < odczytane jako „tym” ? C.P.> z domieszką krwi Wschodu, lub tak wyglądające. Nie tylko takie lecz w znacznej mierze.

Ostatnio zwróciłeś uwagę na urodę pewnej Gruzinki. Też ci odpowiada. (Napisz jaka)

< https://youtu.be/Qov6HoNZEJs

A tu polski akcent.

https://youtu.be/HRCrCCzfArA

Tutaj ich chyba największy przebój, z gruzińskiego studio i w Polsce:

https://youtu.be/-bfGi2EkU_A , https://youtu.be/rk0k-D9G2OE

To niewiasta z muzycznego tria z Gruzji. Najładniejsza z tej trójki, czy ściślej pisząc: jedyna ładna. Choć Pan Bóg dla równowagi dał jej najsłabszy głos z nich. Napiszę przy okazji aby ktoś nie zrozumiał źle mego gustu, tej która jest na czele nie trawię gdy idzie o typ urody, nie mogę znieść tej odmiany z ostrymi rysami i niby to jeden naród, ale z nią nie umówiłbym się nawet na niewinną towarzyską pogawędkę, chyba, że służbowo, choć jest młoda C.P>

W blondynkach zacząłeś gustować w późniejszym już wieku. Jak Twoje siły życiowe zaczęły słabnąć.

Blondynki były w Twoim dzieciństwie, potem ciemnowłose, wręcz czarne włosy, potem znów blondynki. Lecz zawsze pociągał Cię naturalny brąz, gdy idzie kobiece włosy, lub kolor czekolady, a twarz lekko smagła.

- To prawda, Mario Magdaleno, chociaż..

-:)

- Będzie mi się podobać taka jaką Pan mi da, a jakby tego nie było to miałbym święty spokój.


- Nie chciej świętego spokoju tu na Ziemi. W Niebie też [ go] nie pragniemy. Jesteśmy zaangażowani w to co się dzieje na Ziemi. To, że drugi raz z Tobą rozmawiam to i dla mnie jest zasługą w Niebie. Nie każdy święty może z Tobą rozmawiać. To prawda, mówiłam, że kobiety tylko mają do Ciebie cierpliwość, ale świętych niewiast jest wiele.

-:)

- Daleka droga to, Magdaleno, chociaż bliska. Moją narzeczoną poznam najpóźniej w roku 2023, licząc czas kiedy mamy się pobrać po roku narzeczeństwa.

- Najbardziej odpowiadał by Ci wiek gdyby była rok młodsza. W chwili ślubu, lecz w oczach Pana nie jest to odpowiedni wiek na ślub. Musi być ten rok więcej. Za to dostaniesz narzeczeństwo i miłość platoniczną w tym wieku Twojej narzeczonej, który najbardziej Ci odpowiada.

- To teraz, ale czy nie zmieni się w przyszłości?

- Pewne rzeczy w Tobie pozostaną. Gdybyś stracił pragnienie krwi, nie mógłbyś wykonać zadania. Tak i kilka rzeczy w Tobie pozostanie.

- A Fulla Horak jak jest blisko Boga?

- Miała tajemnicę poznania. Jest bardzo wysoko w niebiańskim kręgu.

- Dziękuję też, że wtedy był święty Jan. To piękne, że byliście oboje, jedno po drugim, następnego już dnia. Rozmowa ze świętym Janem jest kojąca, uspokajająca.

- I nic dziwnego. Kim jest wszyscy wiecie. Ty zaś potrzebowałeś kogoś takiego jak święty Jan i kogoś takiego jak ja.


- Mówisz, że chciałbyś mnie zobaczyć? Najpierw Matka Boża i Jezus. Czyż coś może przewyższyć ( dla Ciebie) Twoje słodkie rozmowy z naszym Mistrzem? Czytam je i uśmiecham się. To literatura mistyczna najwyższej próby. A rozmowy są z ziemi. Są żywe, nie są to rozmowy ukształtowanego ducha ciążącego ku światłu, lecz człowieka, tak jak nieukształtowani Apostołowie z Jezusem.

Wezmę Cię za rękę i zaprowadzę do Jezusa. To Jego obecności Ci brakuje, nie mojej.

Miałeś dziś przekaz od Ducha Świętego < Ściśle to było wczoraj od 22-giej, ale Niebo tak jak wcześniej Pan Jezus nie traktuje zawsze ściśle nowego dnia od godziny 24- tej: 00, tylko jeśli nie śpię, czuwam, często jako kontynuację dnia poprzedniego jako dalej ten sam dzień, choćby była druga w nocy, czy nawet czwarta nad ranem C.P.>, który z względu na rzeczy intymne nie będzie publikowany. Twoje tęsknoty, bo nie nie czujesz się godny, poszły w stronę człowieka, choć niebiańskiego, czyli moją.

- Zapewne tak.

-:)

(pauza)

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

- Będziemy jeszcze rozmawiać.


Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.


Rozmawiał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski).




Czy źle się stało, że nie było Krzyża na Niebie i Prześwietlenia Sumień?

Niektórzy się skarżyli na to, że się nie sprawdziło i żeby im powiedzieć, czy to dobrze, czy jest jakiś plus tego (?) Teraz to się już uspokoiło, ale takie miałem głosy kierowane do mnie. Oraz, że moje przekazy niektórzy usuwali od tego czasu a przedtem je linkowali czy zamieszczali gdzieś. (Inne też, ale chodzi tu o przekazy przeze mnie).

Co się sprawdza to widzicie, a ja też widzę. Pytanie jednak o to czy to dobrze, że nie było jeszcze Krzyża na Niebie i Prześwietlenia Sumień jest pytaniem trochę dziwnym. Każdy robiąc cokolwiek dla Boga, ale i siebie w ramach wiary ma większą zasługę niżby robił to po Prześwietleniu Sumień.

Poza tym dostaliśmy szansę wynagrodzenia za swoje winy przez ten dodatkowy czas i zdobywania zasług.

Ja na przykład gdy pytałem może miesiąc temu od czasu gdy nie było spodziewanego Krzyża na Niebie został mi zmniejszony czyściec o jedną dwunastą. Jest to bardzo dużo. Teraz nie wiem jak jest bo też nie pytam bo i Pan Jezus można rzec niechętnie udziela takich informacji aby dusza nie spoczywała na laurach i okazywała jak najwięcej miłości a nie bawiła się w wyliczanki, a to tyle mam mniej, a to tyle. Zaś od tego czasu gdy było to zmniejszenie kto wie jak Pan ocenia ten czas może na minus znów, jednakże miałem potwierdzenie, że zmniejszyła mi się ta niemała ilość czyśćca. Czyli gdybym wtedy stanął przed Bożym Majestatem miałbym większa winę niż niedługo potem jak mi Pan Jezus przekazał.

Przypomnę też dawniejszy przekaz, gdy Pan Jezus powiedział w tym sensie iż czas od Prześwietlenie Sumień do 3 Dni Ciemności musi być możliwie najkrótszy aby ludzie nie wymawiali się, że nie pamiętają.

Prześwietlenie Sumień przybliża nam antychrysta. Czy ktoś może powiedzieć, że jest na to gotowy?

I na inne rzeczy.

Ludzie przekazów w jakiejś ilości nie zrobili i pełnych zapasów z różnych powodów i innych rzeczy nie zrobili. To by się bronić jak najlepiej w tym jakie mamy możliwości bez pozwolenia na broń to też niektórzy skorzystali na jesieni.

Pamiętamy jak Pan Jezus powiedział, żeby korzystać z wczasów jak ktoś ma wykupione do końca września za granicą, na przykład we Włoszech. Dziwiliśmy się wtedy trochę, że Prześwietlenie Sumień ma być a ktoś na wczasach za granicą. To byłby rzeczywiście kłopot bo i sami moglibyśmy być roztrzęsieni a i to co by się działo na pewno utrudniało by normalny powrót zaraz do kraju.

Pan Jezus chciał byśmy wypoczęli i na to zwracał uwagę i rzeczywiście wielu udało się to lato w Polsce czy gdzie indziej też włącznie z wrześniem. Dziwiłem się też, że Pan Jezus wysyłał mnie w góry jeszcze do Szczawnicy ( czyli Pieniny) (a potem drugi raz początek października), skoro lada dzień Prześwietlenie Sumień. I okazało się.

Wreszcie odbyła się trzecia Intronizacja w Świebodzinie. Gdyby to było po Prześwietleniu Sumień zasługa byłaby mniejsza.

A co do mnie jeszcze. Okazało się, że z książką to jest wolniej niż myślałem. Przypuszczalne ozdrowienie fizyczne i siły w działaniu spowodowane Oświeceniem na pewno by to przyśpieszyły, ale sugerowany czas krótki spokoju po Oświeceniu był ekstremalnie krótki na to. I tutaj wyszło lepiej.

I piękne rzeczy mi też Pan Jezus dawał w październiku i w Krakowie nowe miejsca i inne rzeczy.

Ja widzę same dobre rzeczy i widzę zarazem jak właściwe było to iż Krzyża na Niebie i Prześwietlenia Sumień jeszcze nie było.


CP






Uwagi odnośnie reakcji na Słowa Pana Jezusa o islamistach jeśli będą nas w naszym kraju zabijać i ranić

 

Uwagi odnośnie reakcji na Słowa Pana Jezusa o islamistach jeśli będą nas w naszym kraju zabijać i ranić.


Najpierw należy sobie zadać pytania kto te wątpliwości stawia i czy one są rzetelne, czy zadaniowane.

Gdy ukazywały się stale Orędzia publikowane na blogu „Cyprian Polak Wiara” wiedziałem mniej więcej kto publikuje. Tutaj dotyczy to części osób.


Zacznijmy od absurdalnych stwierdzeń, że przykazanie mówi: „ Nie zabijaj”. W Ewangelii Jan Chrzciciel mówi do żołnierzy aby nikogo nie uciskali lecz poprzestawali na swoim żołdzie. W „Poemacie Boga Człowieka” Pan Jezus podobnie do żołnierzy. Pan Jezus nigdy nie mówił do żołnierzy aby nie zabijali, bo to jest ich zadanie gdy trzeba.

Pan Bóg mógł przecież obronić Jasną Górę w cudowny sposób rękoma Matki Bożej, ale mimo pomocy trzeba było walczyć i zabijać.

Takim rozumowaniem Jan Sobieski nie powinien iść pod Wiedeń, bo to zabijanie i nawet nie obrona bezpośrednia. Wreszcie Cud Nad Wisłą. Mimo potężnej pomocy z Nieba i modlitw trzeba było walczyć i to ciężko i polało się dużo krwi i dużo polskiej, często bardzo wartościowego elementu. Skoro była interwencja z Nieba aż tak potężna, że Matka Boża widziana na niebie odrzucała kule kartaczy sowieckich, które wracały na teren wroga, i to głęboko na zaplecze, to mógł przecież Pan Bóg doprowadzić do wcześniejszego zawieszenia broni, itd. A jednak  miała polać się krew. Mieliśmy bowiem do czynienia z barbarzyńcami. Tacy są Ukraińcy i tacy islamiści.


Co do tego iż żołnierze polscy nie zhańbili się zabijaniem kobiet i dzieci to nie było tak, bo pod wodzą Wiśniowieckiego rozsierdzeni okrucieństwami Ukraińców momentami starali się dorównać, a nawet przewyższyć, ale także dlatego, że jako żołnierze rusińscy w znacznej części wiedzieli, że tylko postrachem i surowością można zdławić rebelię. Jednak Wiśniowiecki był dość osamotniony a i plan przedłożony w Sejmie aby przesiedlić Rusinów ( Ukraińców) i rozproszyć ich po kraju, agresywniejszych zdziesiątkować a na Ukrainę przesiedlić chłopów z Polski rdzennej, z niewiadomych powodów upadł. Sądzę, że to robota czynników premasońskich i może też agentury, ale to moje przypuszczenia, nie ma tu raczej źródeł.


Okrutni też bardzo byli Lisowczycy, mimo że skuteczni. Ciągle miano z nimi problemy aż wreszcie się ich pozbyto, rozwiązano formację po 20 latach. Zostawiali za sobą zgliszcza, wycinali w pień całe osady.

Co do okrucieństwa na wojnie przypomnijmy sobie naszego Paska najbardziej znanego kronikarza siedemnastego wieku jak opowiada raz z czarnym humorem, że gdy znaleźli raz martwego Szweda z rozciętymi kiszkami, w kiszkach coś zabłysnęło, okazało się złoto. Po prostu połykali złoto ( były to małe monety) aby je zachować. Wtedy jak pisze Pasek zaczęli szukać i u innych żywych. Czasami znaleźli złoto jak pisze Pasek a czasami błoto. A jak nie znaleźli to mówili: Puścimy cię nieboraku żywego skoro nie masz złota.

Co znaczy w pełni ten czarny humor tutaj dośpiewajcie sobie.


Pan Jezus jednak powiedział, że nie będziemy się znęcać. To było powiedziane wcześniej przy okazji Ukraińców. Ba, osoby które by się znęcały czy gwałciły poniosą śmierć. Więc jeśli ktoś zaakceptował sprawę Ukraińców rozumiał to, wie, że w przypadku mordowania nas na naszej ziemi odpowiemy tym samym i także uderzymy na Ukrainę, to nie rozumiem dlaczego tutaj zachowuje się jakby o tym nie słyszał, a jeśli nie słyszał, to nie powinien zabierać głosu gdyż te Orędzia ( jak i inne) rozumie się w kontekście pozostałych Słów w nich zawartych. Podobnie, a przede wszystkim bo jest oczywiście najważniejsze, Pismo Święte.


Ktoś kto zachowuje się jakby nie znał Starego Testamentu a zabiera głos pajacuje po prostu czy to celowo czy mimowolnie. Zaś jesteśmy w czasie Apokalipsy, która jest połączeniem Starego i Nowego Testamentu. A jak ktoś nie zna Apokalipsy i to jeszcze teraz, to też niech nie zabiera głosu. W ogóle jak się nie zna Pisma Świętego i nie czyta to nie należy czytać Orędzi. Zresztą Pan Jezus mówił przeze mnie, że najpierw Pismo Święte ( Przede wszystkim Apokalipsa i całe) a dopiero jak jest czas to Orędzia czy te czy inne.

W Apokalipsie mamy : „ Dano mu władzę na ludźmi aby się wzajemnie zabijali.”.

Bo cywilizowane czasy mamy? Czyż zabijanie dziecka w łonie przez wyrywanie kawałka po kawałku nie jest gorsze niż poderżnięcie gardła?


W tej chwili nasila się hekatomba chrześcijan na bliskim Wschodzie. Ksiądz Chmielewski w swoich ostatnich, świeżych konferencjach prorokuje, że bardzo bliskie jest przelanie krwi chrześcijańskiej w Europie. Na Bliskim Wschodzie palą żywcem, gwałcą, krzyżują.


Nie wiemy jakie będą czasy w przyszłości bliskiej. Dawniejsze prawo było też surowe bo nie było warunków do trzymania w niewoli przez długie lata. Poza tym jak ktoś jest trzymany w niewoli to jest chęć odbicia go.

Naprawdę są śmierci straszniejsze od poderżnięcia gardła.

Starożytnym Izraelitom Bóg nakazywał wycinać całe osady i także zwierzęta w nich. I gniewał się gdy Izraelici czasami okazywali litość.


Jeśli tak mamy postąpić z Ukraińcami to dlaczego nie z islamistami, którzy postąpią tak samo na naszej ziemi krwią płacąc za chleb. Co do dzieci i kobiet to przecież wychowywani są w nienawiści do chrześcijan. Myślicie, że na naszych ziemiach nie?

Co do ukraińskich dzieci i kobiet i niemowląt Pan Jezus powiedział, że ta niewinna śmierć może uchronić ich przed potępieniem. Podobnie może być w przypadku islamistów. Powiedzmy, że by się udało te kobiety i dzieci wydalić za granicę, powiedzmy, bo to może być niemożliwie w czasach zawieruchy, a gdzie indziej przyjęliby mikroczipy, znamię bestii i zostaliby potępieni.


Słowa o Ukraińcach i to, że będziemy ich wycinać jeśli podniosą na nas rękę było potwierdzone w Orędziach przez M. Michalinę od Apokalipsy. Poza tym takie postąpienie z islamistami przez Polaków na naszej ziemi kto wie ile może uratować żywotów Europejczyków w Europie Zachodniej. Im bardzo zależy na dzieciach to wiemy, obnoszą się z tymi dziećmi itd. Inaczej tu myślą niż ludzie Zachodu a także my Polacy.

Już same takie Słowa Pana Jezusa mogą ich odstraszać jeśli pomyślą iż gdy podniosą na nas rękę to na pewno zostanie zarżnięta ich żona, czy żony jak mają kilka i u nas bo kto ich tam wie, czy ich dzieci.


A nikt nikogo nie zmusza do zabijania nawet w obronie własnej. Można dać głowę pod nóż, proszę bardzo, zwłaszcza jak się jest mężczyzną i potem patrzeć jak na twoich oczach zabijają twoją żoną i dzieci i może okrutnie a żonę może gwałcąc a i może nieletnią córeczkę na twoich oczach, a ty palancie będziesz stał i wołał : nie zabijaj, nie zabijaj!


Co do obcinania głów maczetami to dotyczy to mężczyzn, ( i raczej będą robić to tylko mężczyźni) którzy naprawdopodobniej będą wcześniej na przykład postrzeleni i Pan Jezus mówił o tym wcześniej iż na pewno martwy wróg to jest wróg bez głowy. W przypadku kobiet i dzieci wystarczy poderżnięcie gardła bo gdyby ktoś zrobił to nieskutecznie szkody wielkiej nie będzie, w przypadku źle zabitego mężczyzny może być i nawet duża.


KM

Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...