Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marsepia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marsepia. Pokaż wszystkie posty

4 VI 2026, Boże Ciało - Święta Maria Magdalena: O Amazonkach z okolic Płocka i różnych innych sprawach/ Dołącza się do przekazu Królowa Wanda

 

+ JMJ


Są jeszcze krótkie pouczenia z poprzedniego czasu, do 4 czerwca rano, oraz Orędzie Ducha Świętego o karaniu funkcjonariuszy Straży Granicznej granicy polsko - niemieckiej i przede wszystkim ich bezpośrednich zwierzchników, ale damy nie po kolei aby był teraz dłuższy i bardziej treściwy materiał, dlatego głównie, że wyjątkowo długo nie było nowego wpisu.

C.P.


Boże Ciało, 4 czerwiec 2026


Święta Maria Magdalena



Twoje samopoczucie jest w 30 procentach z tego co Ci nie wyszło teraz :) a 70 procent z powodu mamy i tego, że jesteś na świeżo w swoim mieszkaniu. I po śmierci mamy tutaj, jak jesteś swobodny < nieczytelnie zapisane słowo C.P.> ta cała sytuacja, która była wiadoma.

Opuściłeś mieszkanie przed pogrzebem mamy na który Ci uniemożliwiono pójście i po odejściu przyjaciół, którzy Cię wczoraj przywieźli - wróciło to.

Poza tym masz pakowanie i ubytek w zębie na bieżąco.

Przypomniałeś też sobie, że na skutek urządzania sobie dwóch mieszkań „od zera”, obok Ciebie, Twoja mama ucierpiała i wy bardziej od tych, którzy wychodzili o siódmej do pracy a wracali o piątej, bo remonty, czy urządzanie „od zera” jak to nazwaliśmy odbywało się przeważnie wyłącznie w tych godzinach, w dniach roboczych, a w sobotę był już zwykle spokój.

Ty sobie bardziej radziłeś bo wychodziłeś, Twoja mama nie, mimo Twoich zachęt.

- Mario Magdaleno ja chciałem się od razu wyprowadzić jak to się zaczęło, ale sądziłem, że to krótko będzie a też nie miałem sił od razu. Nie sądziłem, że te < nieczytelnie zapisane słowo. C.P. > będą trwały aż do czerwca.

- Miałeś tu dość duże straty. Niebo wyceniło je w połowie czerwca na 10 tysięcy złotych. Można powiedzieć „ tyle nie zarobiłeś” choć u Ciebie to tak ściśle nie wygląda. Ale Niebo oceniło tak Twe straty, na taką wartość. To czego nie zrobiłeś i to co straciłeś musząc wychodzić bez śniadania na przykład i jedząc je na mieście, często jadąc na Stare Miasto a więc taksówką najczęściej, więc drożej to wychodziło niż w Krakowie, bo około siedem kilometrów.

Więc zmuszony byłeś nie raz i nie dwa „włóczyć się po mieście”, choć oczywiście byłeś w kościołach i modliłeś się i adorowałeś, lecz przecież tych kościołów nie miałeś tak dużo jak w Krakowie. Czasami zrobiłeś potrzebne zakupy.


Miałeś w połowie lipca, że Twa misja jest skończona i chciałeś wyprowadzić się w połowie października. Potem była rezygnacja z przeprowadzenia się z końcem roku co Niebo zaakceptowało i pozwoliło Ci przedłużyć umowę do końca maja, teraz musiałeś ją jeszcze przedłużyć, bo system zabrał Ci miesiąc i jeden tydzień, choć Pan Bóg to wykorzystał i jesteś mocniejszy i także bliżej obiecanych darów.

Przedłużyć aby móc się pakować, przeprowadzać i wynająć mieszkanie, którego jeszcze nie wynająłeś i jeszcze nie jesteś pewien co do miejsca, bo czujesz, że nastąpiła tu zmiana.

Tak, nim nie wyjaśni się twa sprawa i musisz raz w tygodniu przychodzić na komisariat nie powinieneś mieszkać tam gdzie miałeś ostatecznie zamieszkać już bez wyprowadzania się.

Tak, to miejsce będzie miejscem Twojego pobytu do końca sprawy, która de facto jeszcze się nie zaczęła, bo nie było żadnego posiedzenia Sądu, które by zajmowało się tym o co jesteś oskarżony, czyli umieszczeniem w Internecie Słów Pana Jezusa, choć przed nimi są też Twoje Słowa, ale to o co zostałeś formalnie oskarżony to nie Twoje Słowa, ale Słowa Pana Jezusa.

Zatem z pewnego, konkretnego powodu, którego tu nie musimy podawać takie posiedzenie Sądu nie odbędzie się raczej szybciej niż za miesiąc a prawdopodobnie będzie to półtora miesiąca.


Tak, było mówione o tym, że przez ten rok miałeś być w Skarżysku – Kamiennej, tam Twoja mama miałaby się lepiej i żyłaby trochę dłużej. Lecz Bóg zna i ustala ostateczny czas.

Także Twoja mama powiedziała, że jest to dziura i nie wyrażała ochoty na mieszkanie tam, tzn fakt, że jest główne Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej w Polsce nie sprawił, że chciała tu być.

Bo Ty, gdy nie bardzo miałeś tam ochotę przez rok mieszkać zapytałeś ją jeszcze. Gdyby powiedziała, że chce, czy zwłaszcza gdyby powiedziała, że bardzo chce, to byś tu jednak został.

W tej sytuacji Matka Boża dała nowe miejsce, które poznałeś przy okazji zawierzenia w roku 2022 ze względu na Sanktuarium Jezusa Miłosiernego, < Pierwsze objawienie Jezusa Miłosiernego siostrze Faustynie. C.P.> czyli w Płocku i także ze względu na to, że tu była główna siedziba Amazonek na terenie dzisiejszej Polski, okolice Płocka.

Uznałeś, że to teren dzisiejszego Łącka, czyli około 5- 7 kilometrów od Płocka gdzie zresztą Amazonki przypomniały o sobie jeszcze w czasie zaboru rosyjskiego, gdzie zaborca powołał znaną stadninę koni i jest tam ulica, która nazywa się ulicą Amazonki.

Jak odkryłeś Amazonki oczywiście nie mieszkały na wysokim brzegu, na „słynnej” płockiej skarpie, która ma wysokość nad lustrem wody 50- 60 metrów dlatego, że nie mieszkali wasi przodkowie tak blisko siedziby Boga (bogów) aby nie skalać jej swą ludzką ułomnością. Wtedy, jak słusznie zauważyłeś jeden lud mieszkał na jednym lub drugim brzegu tak dużej rzeki jak Wisła w tym miejscu. Nie budowano oczywiście mostów, bo inaczej niż w Krakowie koło Wawelu zbudowanie go byłoby zbyt trudne a i nie utrzymałby się.

Już z mostem koło Wawelu były problemy, niemniej za czasów królowej Wandy był.


..............


Mówi Wanda Amazonka.

- Bardzo się cieszę, że odwiedziłeś moje siostry Amazonki i okazałeś im miłość.

Jak było mówione przyszła do Ciebie królowa Marsepia na skarpie wraz z przyboczną ochroną, zarazem dwórkami.

Była też młoda niewiasta, już na tym niskim, zalewowym brzegu rzeki gdzie widziałeś musztrę Amazonek, gdzie starsze, ale nie przekraczające czterdziestki, uczyły bardzo młode.

Ta była nieco starsza i nie brała udziału w mustrze, ale widziałeś ją wyraźniej niż niż królową Marsepię i jej ochronę – dwórki, te Amazonki na mustrze, czy te które Cię asekurowały i podciągały pod górę, gdy w lutym < 2025 C.P.> jechałeś na rowerze chcąc wrócić ze Starego Miasta i przyszedł deszcz i zmrok a < nieczytelnie zapisane C.P.> bo okazało się, że roweru nie możesz tu dać do autobusu.

Więc ją widziałeś najwyraźniej i wydawało Ci się, że musiała mieć naturalną moc silnej szamanki czy też wiedźmy – mającej wiedzę i dodatkowo wydała Ci się ich księżniczką, być może, sądziłeś, że to córka królowej Marsepii. Ponieważ widziałeś ją dokładniej niż inne zauważyłeś, że jej uroda to mieszanka urody skandynawskiej i słowiańskiej, zresztą bardzo ładna, duża twarz i < nieczytelnie zapisane słowo C.P.> wysoka na tle pozostałych Amazonek.

Tak, to była córka królowej Marsepii. Jej matka miała moc, lecz córka odziedziczyła w stopniu najwyższym.

Ona to przewidziała, że Amazonki podbiją Bawarię na czele jej mamy i dała im to proroctwo. Dlatego była tak wyraźna a dodatkowo pocałowała Cię w policzek.

Twoje więc przeczucie było trafne.

Wiedziała, że ma zostać tutaj i została, jej mama pojechała podbijać Bawarię.

Została przywódczynią Amazonek, także ich królową, choć sama nie parała się rycerskim rzemiosłem, niemniej będąc tutaj wyszkoloną. Ojciec, jej, owszem był Skandynawem, ale czy słowo „Szwecja” nie pochodzi od Suecja i nie zasiedlali jej Ariowie – Prasłowianie?

Ponieważ była raczej medium, jasnowidzem i wiedźmą z mocą, wyznaczona była na wodza i organizatora zasłużona wojwoniczka, rodzaj hetmanki, ale córka Marsepii była formalnie królową.

- Tęsknię kiedy przyjdziesz na mój kurchan. Wedle tego co Ci powiedziała święta Maria Magdalena o Zakopanem może stać się to niedługo, bo jedną dobę całą chciałeś spędzić po drodze w Krakowie.

Byłeś naprawdę wiele razy, ale było to potrzebne bym mogła stanąć na czele lehickich hufców umarłych, którzy przerażą waszych wrogów.

Dziękuję Ci za pamięć o nas Amazonkach, za miłość do mnie i Amazonek z okolic Płocka, jak podał zachodni historiograf.


Królowa Wanda wyciągnęła miecz na znak zwycięstwa na którym zalśniło słońce.

- Zwyciężymy. Ty zaś gdy będziesz w pełni mocy przywołasz hufce umarłych Lehitów, którymi ja będę dowodzić.

Czekam na Ciebie w Krakowie. Całuję Cię w policzek, Wanda dziewica, królowa, jedna z ostatnich Amazonek.


Wsiada na koń i odjeżdża.

Nie widzę dokąd bo jak zwróciła konia to nie była widoczna, jakby za zasłoną, może mgły.


Maria Magdalena kontynuuje.

- < Nieczytelnie zapisane słowo. C.P.> i królowa Wanda też mi bliska dlatego, że jak wiesz mam w sobie krew Amazonek a moja przodkini z Biłgoraja wyruszyła na Mazowsze, właśnie tam, w okolice Płocka, ale przecież i sam Płock, bo tam na skarpie była świątynia najważniejsza na Mazowszu i została Amazonką, wyruszyła tam, bo chciała nią zostać.

:)



Dziwiłeś się dlaczego Niebo dopuściło, że dostałeś mieszkanie z takim kłopotem. Od pierwszego wynajmu uważałeś aby nie wynająć w nowym budownictwie, gdzie wiedziałeś będą hałasy przy remontach, „urządzaniu mieszkania od zera”.

Właściciele wprowadzili Cię w błąd, bo gdy pytałeś kto nad Tobą mieszka mówiąc, że ważne jest dla Ciebie, żeby dzieci nie biegały nad głową to powiedzieli Ci, że nie wiedzą kto mieszka, nie znają ich, a nie że mieszkanie w ogóle jeszcze nie było zasiedlone, podobnie jak mieszkanie pod Tobą.


Miałeś < nieczytelnie zapisane słowo. C.P.> z Nieba by je wziąć.

Faktem jest, że już miałeś zaklepane jedno z dwóch mieszkań w Skarżysku – Kamiennej, dwóch, bo drugie miało być dla mamy. I to które wynajmowałeś było było używane i nie nowe, tak jak i pobliskie. Spotkać Cię więc mogła najwyżej nieprzyjemność przypadkowego remontu jednego z sąsiadów. Takie remonty trwają jednak zwykle krótko, bo w mieszkaniu < nieczytelnie zapisane, ale chodzi o to, że mieszkają. C.P.> i nie robią tego na raty przez nawet pół roku czekając aż im coś wpadnie z bieżących dochodów co mogą na to wydać.

Na to osiedle też Cię namówiono i owszem miałeś galerie i szkoły.

Wyprowadzić się też < niezrozumiałe słowo w stosunku do sensu. C.P.> miałeś w październiku nie ze względu na remonty, bo to już było po fakcie, ale że nie miałeś tu już misji a w październiku upłynęły trzy miesiące wypowiedzenia choć tu rzecz mogła nastąpić polubownie tylko za zgodą właścicieli, bo umowę miałeś do końca roku.

Jutro masz podpisać aneks do umowy i masz tutaj dyskomfort bo sprawa śmierci mamy do czego przyczynili się i oni przecież wprowadzając Cię w błąd i jak im i czy to powiedzieć.

Powiesz, że mama szybciej odeszła, bo pogorszyło się jej zdrowie także na skutek tych hałasów. Nie była to główna przyczyna, ale miało to znaczenie. Powiesz także, że na skutek tego do połowy czerwca jesteś 10 tysięcy złotych do tyłu, lecz remonty w połowie czerwca całkiem się nie zakończyły. Niebo potem już Ci nie podawało Twoich strat wyliczonych w pieniądzach.

< Nie jest pewny sens Także o tym nie musisz”. C.P.> ale zaznaczysz, że mówisz tylko o kwocie do połowy czerwca.


Faktem jest też, że gdybyś sam wynajmował w Płocku, wynająłbyś na Starym Mieście. Mieszkanie mniejsze zresztą bo byłbyś sam a i rzeczy byłoby znacznie mniej.

Byłeś zresztą tego blisko, wynajęcia takiego miejsca dla was, o pięć metrów zresztą większego, w nowym budownictwie, to znaczy nowa plomba, ale przeszkodził tzw najem okazjonalny. Jak już nieraz. Potrzebna tu była wizyta u notariusza potwierdzająca, że masz swoją własność lub że ma ją mama i może Cię do niej przyjąć. Ponieważ akt notarialny spoczywa we właściwym miejscu nie mieliście go przy sobie i trzeba byłoby wyciągać z hipoteki przedstawicielka biura powiedziała Ci jak to można załatwić na odległość za niewielką opłatą i dodatkowo byłaby tu prowizja dla biura. Ostatecznie, w ostatniej chwili musiałeś zdecydować się na to.


Remonty Cię prześladują i to jeszcze przed sprowadzeniem się do Krakowa. Gdy tylko gdzieś dłużej zamieszkałeś zaraz ktoś zaczynał remontować i także mieszkania na wynajem, już nie nowe, ale jednak. Dodatkowo akurat, jak w Rzeszowie gdzie było najlepsze wasze miejsce na Wincentego Pola zaczęli doprowadzać gorącą wodę bo przedtem był gaz.

Na szczęście miałeś już w Krakowie i jak było mówione zrezygnowaliście z tego miejsca na W. Pola bo byłeś przeziębiony, w Krakowie mama została Ci usłużyć, a w tym czasie osoba z biura przez które wynajęliście mieszkanie, weszła bez waszej zgody do mieszkania, bo trzeba było je udostępnić do kucia by doprowadzić wodę, ale poinformowano was wcześniej, że to nie będzie jeszcze potrzebne i że później trzeba będzie udostępnić mieszkanie.


Teraz też rzeczy jest dużo a są one także bo niektóre mieszkania były niedoposażone, także w drobne mebelki, w innym nie było garnków, talerzy, sztućców itd. więc musieliście kupić komplet wszystkiego.


Mama powiedziała by jej rzeczy spalić, ale upewnisz się co do tego jeszcze, czy prawie wszystko, jej dokumentację medyczną, także notesy i inne rzeczy.


Powiedziała Ci ostatnio żebyś sobie zostawił na pamiątkę trochę jej codziennych rzeczy <nieczytelnie zapisane słowo C.P.> z łazienki, na przykład kredkę do oczu na pamiątkę, nierozpakowane perfumy „Pani Walewska”. Kupiłeś jej zapas. Starczyły zatem do śmierci i inne tego typu drobiazgi i innego rodzaju z pokoju i mieszkania.

Oczywiście to co Ci się może przydać nie będziesz tego palił czy inaczej pozbywał się jak jej ciśnieniomierz, bo przyda się Tobie czy komuś innemu.

< Nieczytelnie zapisane słowo C.P.> buty do spalenia. 3, 4 pary przy sobie na pamiątkę, suknie to różnie, czy inne jej „ciuchy”.


Dobrze, moje <Nieczytelnie zapisane słowo C.P.> Nie będę Cię dłużej męczyć. Wczoraj jeszcze byłeś chory.

Musisz coś zjeść teraz.


Błogosławię Cię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję moja najlepsza przyjaciółko. Moja kobieto życia jeśli nadal zechcesz.

- Chcę:)

- Dziękuję Ci też królowa Wando za nieoczekiwane odwiedziny w tym przekazie.

- :)


Królowa Wanda znów wyciągnęła miecz z pochwy na znak pozdrowienia, bo nie będzie przecież błogosławiła znakiem krzyża jako niechrześcijanka.

Oprócz tego, że Amazonką, była też Scytyjką (Szczytyjką).

Jej ojciec Krak był Scytą (Szczytą) i pochodził z królewskich Szczytów.

- :)


- Dziękuję święta Mario Magdaleno. Dziękuję Niebu.

Chwała Tobie Chryste.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


...........................................................


Ostatni nagrany na kanale przekaz otrzymany przeze mnie, z dawniejszych


https://www.youtube.com/watch?v=3BjxPioN0pc



25 II 2025 Słowo Ducha Świętego. Rozliczysz gdy będziesz w pełni mocy i odpowiedzialnych za przykrycie i zakłamanie zabójstwa w Rzeszowie (...) Wszyscy komendanci policji w Polsce, komendanci wojewódzcy zostaną przez Ciebie odsunięci, zwykle po ukaraniu ich fizycznym (...) O pysze maluczkich mówił u Ciebie dużo Jezus. Problemem jest to zwłaszcza w tak zwanej demokracji. Dlatego też wrócą monarchie lecz po Oczyszczeniu./ Powrót do Amazonek/ Słówko uzupełnienia dotyczące Kurpiów

 

+

Poprzedni wpis https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/zawadza-mi-jedno-miasto.html był oczywiście żartem, na który dostałem pozwolenie z Nieba i nawiązywał rzecz jasna do fragmentu tego co mówiła święta Maria Magdalena w przekazie https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/23-ii-2025-swieta-maria-magdalena-tak.html niemniej zapraszam do prawdziwych komentarzy Brata Andrzeja, które dał pod ostatnim wpisem.

...........

Wrócimy do tematu Amazonek. Zacytuję obszerniejszy fragment z książki Janusza Bieszka Starożytne królestwo Lehii. Kolejne dowody. Bellona, Warszawa, 2019.

Fragment ten przepisuję z książki.

Należy jeszcze wspomnieć o ziemi Bojów i Ariów, czyli Bawarii,

<Nazwa Bawaria pochodzi z Bojoaria, BojoAria. Uzupełnienie C.P. > gdzie w mieście Zizaria (obecny Augsburg) przed naszą erą panowały Amazonki, a później Vindelowie (Lehy), inaczej Vindelici (Lehici), do 12 r. n.e. Vindelowie mieszkali w tym mieście, które obwarowali i przemianowali na „Miasto Leha” Vinde- Licum (Vindelicum), które jednocześnie było stolicą ich prowincji Windelicja (łac. Vindelica lubVindelicia), czyli „ Ziemia Lehitów”. Nawet Rzymianie uhonorowali panowanie Lehów w Windelicji i w „ Mieście Leha”, bo w późniejszym okresie, po jego zdobyciu, nadali miastu nazwę Augusta Lehicka – Augusta Vindelicorum (Królowie Lehii i Lehici w dziejach, s. 175 – 181).

O Amazonkach i ich królowych jest wzmianka w Nuremberg Chronicle..., jest tam napisane o zdobyciu przez królową Marsepię miasta w Bawarii i nazwaniu go Zizaria, od imienia bogini Ziza ( obecny Augdsburg). Również Anderson w Tablicy CCXII (212) s.440 (patrz bibliografia) wymienia poczet 7 starożytnych królowych Amazonek: Lampedo, Marpesia (Marsepia), Ortara, Antiopa, Penthiselea, Minotea i Thalestris. < Pogrubienie moje C.P.>. Anderson podkreśla, że Marpesia lub Marsepia działała za granicą, dlatego ich centrum operacyjne znajdowało się w Lehii za Wisłą (okolice Płocka). Panowanie Amazonek trwało setki lat, bowiem jeszcze Ibrahim ibn Jakub (patrz bibliografia), będąc w X wieku w kraju Mieczysława II Stratega, napisał później w kronice, że na „zachód od Burus [ Prus] leży Miasto Kobiet” ( Słowiańscy królowie Lehii..., s. 63 – 64)."

Dodam od siebie, że główne miejsce pogańskiego kultu naszych przodków na Mazowszu było właśnie w Płocku. Pogańska świątynia stała tam gdzie jest dzisiaj katedra. Była okazała, ale nie tak wysoka jak są dzisiaj katedry. Wysokość jej była mniej więcej 10 metrów, ale była obszerna, nieco większa od dzisiejszej katedry. Oczywiście był to cały kompleks. Słowianie/ Sławianie nie budowali okazalszych miejsc zwykle tak, że była tylko świątynia i dookoła a zwłaszcza przed, nic więcej. Przed były poświęcona drzewa, posągi itd.

Archeologowie zbadali, że to miejsce, czyli Wzgórze Tumskie było niezamieszkane. I dziwią się temu. Lecz jest to oczywiste, bowiem nasi dawni przodkowie byli bardzo religijni i nie do pomyślenia było dla nich aby obok ważnej zwłaszcza świątyni stało dworzyszcze na przykład księcia, bo człowiek ze swymi wadami i przywarami i różnymi bezeceństwami których mógłby się dopuścić skalałby zbytnią bliskością świątynię. A skoro to było główne miejsce kultu na całym Mazowszu to tym bardziej jest to zrozumiałe, (choć nie dla naszych archeologów).

Zatem była świątynia z kompleksem, miejscem świętym, wykraczającym poza nią i dopiero w oddaleniu od niej istotnym ludzkie siedziby, czy w ogóle miejsca używane do potrzeb świeckich, nawet jak tam nie było mieszkań.

Siłą rzeczy Amazonki musiały mieć w tym miejscu kultu dodatkowe znaczenie. Na ten moment nie potrafię powiedzieć czy byli tam mężczyźni kapłani tak jak powszechnie, czy tylko Amazonki. Możliwe, że ze względu na to że to było ich miejsce tylko one były kapłankami. Wydawało mi się to mało prawdopodobne by była świątynia bez mężczyzn ją obsługujących nazwijmy to, obsługujących sakralnie, ale mam podane wewnętrznie usilnie, że tutaj tak właśnie było, główną kapłanką była Amazonka.

Może ta młoda kobieta, która mi się jawiła o której wspominałem była taką główną, albo ważną kapłanką.

Musiała być jakąś mediumiczną postacią, bo to, że wyszła z tego tłumu Amazonek uśmiechnięta i pełna energii i objęła mnie, odczułem, że to może jej moce i mediumiczność za życia a teraz dostała na to pozwolenie od naszego Pana.

Cóż, ponieważ kobiety i mężczyźni byli wtedy niźsi to jej wzrost blisko 180 cm robił też wrażenie i gdy jako kapłanka (jeśli) ubrana była w powłóczyste szaty to wydawało się, że jest jeszcze wyższa i jakaś postać będąca rzeczywiście łącznością z tamtym światem.

Możliwe, że jeśli to była córka królowej Marsepii jak biorę pod uwagę to i sama Marsepia mogła mieć pewne nadprzyrodzone zdolności choć w mniejszym wymiarze i to też mogło mieć wpływ na to, że została królową, nie tylko waleczność i zdolności organizacyjne.

Ta jej (o ile) córka to ciekawa postać. Jej obecność odczułem bardziej niż samej królowej Marsepii i jej dwórek a i potem innych Amazonek.

..........................

Sięgniemy jeszcze do tej fałszywki czyli artykułu o niby to odnalezieniu grobów Amazonek na Mazowszu.

Minął już jakiś czas, ale jak pamiętacie zacytowałem część artykułu bo tyle było dostępne w wersji elektronicznej a reszta była płatna. W tym czasie ktoś w bibliotece zeskanował resztę i przesłał mi, więc się z tym zapoznałem. Była sugestia czytelnika, naszego językoznawcy, że ten artykuł może być mruganiem okiem do czytelnika to znaczy, że celem nie jest zdyskredytowanie.

Reszta artykułu jest jeszcze bardziej dziwaczna. Są tam nawiązania do gender i podpisanie pod to Amazonek. I to , że dawne czasy też nam pokazują, że płeć to rzecz kulturowa etc... Robi to ta fałszywa austriacka profesor. A że całość jest wymyślona to jest tutaj duże zamieszanie i trudno do końca być pewnym intencji twórcy tego „wywiadu”. Jednakże biorąc pod uwagę całość a zwłaszcza pozostałą część, tę niedostępną za darmo, trudno to odebrać pozytywnie.

.........................

Wrócimy jeszcze do Kurpiów z poprzedniego wpisu ( nie licząc wpisu – żartu).

Gdy pisałem iż łączę ich z ludem Kuronów, na ten moment nie pamiętałem iż był król Kur założyciel dynastii 22 Królów Kuronów (Prałotyszów) ale coś wskazywało mi właśnie teren dzisiejszej Łotwy jako miejsce mieszkania przodków Kurpiów w starożytności. ( i teraz wskazuje) Mam odczucie, że przenieśli się na Mazowsze „dość późno” bo właśnie 2 tysiące lat temu.

No cóż, nie jest to bardzo daleko. Do Warszawy z Rygi około 650 kilometrów a z Poznania do Przemyśla jest 600 a ze Świnoujścia do Przemyśla prawie tysiąc kilometrów a więc blisko 350 kilometrów dalej.

W skład Łotwy wchodzi historyczna kraina Kurlandia. Oczywiście nikt się nie pyta dlaczego Kurlandia, dlaczego właśnie jej człon to „Kur” i to też ta zachowana historyczna nazwa uwiarygadnia dodatkowo listy królów. My wiemy do dziś co to kur choć dzisiaj rzadko się już mówi „kur zapiał”- bardziej w formie żartobliwej, zwykle „kogut zapiał”, ale funkcjonuje to choćby u tych co chodzą do kościoła i słyszą znane czytanie o wyparciu się Piotra. ( Tam jest kur) Ciekawe, że nasz słowiański kur i tutaj miał duże znaczenie.

Dlaczego wybrali Mazowsze Kurpiowie i dlaczego się stamtąd przenieśli. Myślę, że podziały które następowały sprawiły, że nie bardzo się tam już dobrze  czuli, może jeszcze nie tworzenie się narodu, ale właśnie „pra”, a może przyczyny były jeszcze inne.

Faktem jest iż Mazowsze w dużej części piaszczyste, gdy chodzi o ziemie dość ogólnie ubogie, pokryte chyba i wtedy na terenach piaszczystych w znacznej części sosnami jest w tych cechach podobne do nadmorskiego wybrzeża.

Może też dodatkowo było tu więcej wolnego miejsca, ale też przyzwyczajenie do terenów raczej północnych sprawiło, że nie ruszyli na Podole na przykład, czy tereny choćby krakowskie. Dodatkowo zapewne dobrze czuli się na terenie równym, nizinnym.

Ciekawie mi się kojarzy charakterystyczna cecha gwary kurpiowskiej. To „ Ciebzie” (Ciebie), „psióra” (pióra), „psiwo” (piwo).

Trochę się interesowałem gwarami ale było to dawno temu więc nie wystąpię tu jako znawca, ale zwracam uwagę na to że jest to takie mamrotanie „bziabzia”. Nie określam tego pejoratywnie tylko skojarzyło mi się jak to jest u Szkotów. Kolega filmoznawca, specjalizujący się w filmach o Jamesie Bondzie mówił mi kiedyś jak szkocki właśnie akcent drażnił Amerykanów jak oglądali Bonda w kinach wtedy gdy grał go rodzony Szkot Sean Connery. Otóż przedstawiając się w filmie i mówiąc „ Jestem James Bond” (Dżejms Bond) wymawiał to jako „ Dżejmsź Bondsź”. Zapisałem to specjalnie w pisowni która u nas nie występuje ani chyba nigdzie indziej bo wymawiał to jako coś pośredniego między „ sz” a „ś”.

Czy to rodzaj podobieństwa wymowy u ludzi którzy mieszkają nad północnym morzem? Tu mamy „s” po spółgłosce w imieniu i robienie z niej głoski pomiędzy „sz” i „ś” . W nazwisku dodawanie szeleszczącej głoski tam gdzie jej nie ma.

Pióra” twarde głoski, dodawanie „ś”, którego nie ma, tak samo „psiwo”. Zmiękczanie „ciebie” na „ciebzie”, znów dodawanie głoski której nie ma.

Co do oryginalności zapisu nazwy kraju z założeniem korzeni tutaj. My mówimy „Łotwa” oni mówią „Latwia” czy „Latwija”. „Litwa”, „Latwia”, jest tu większe podobieństwie językowe niż u nas w tej chwili. Na podstawie ich własnego zapisu te dwa w tej chwili osobne kraje i narody mniej się odróżniają.

Co do Rygi. Oni sami zapisują „Riga”. Była Rugia, czyli nasze słowiańskie pierwotnie tereny, ale zapisywane była „Rioja”, tak przynajmniej podaje Jan Sas Zubrzycki. Być może było też potem „Riugia”. Mam więc tu podobieństwo w zapisie, więc podobieństwa nazw, wszystko wtedy aryjsko – prasłowiańskich.

A Tallinn stolica Estonii teraz? Jak odejmiemy te podwójne literki to mamy końcówkę „lin”, tak jak „Lublin” i nasz słowiański z nazwy „Dublin” czyli stolica Irlandii.


Co do Rygi jeszcze. My mówimy Ryga oni mówią „Riga”. Niewątpliwie wynika to ze zmiany naszej mowy, u nich została forma bardziej archaiczna. Pisałem kiedyś o Ślązakach, że ponieważ zostali odcięci od Macierzy na 500 lat to język ich w niektórych aspektach przypomina język polski z momentu odcięcia właśnie czyli z czasu renesansu. U Kochanowskiego są jeszcze takie formy jak dzisiaj w gwarze używają Ślązacy, na przykład „Trzi grziby”, zamiast jak my "trzy grzyby" . Czyli Riga, Ryga. Grziby, grzyby.

.........

Chciałem sięgnąć i do kwestii smoleńskiej i jeszcze innej ale to przynajmniej nie w tym wpisie. Jeden czytelnik może być trochę zdziwiony pewnym drobnym faktem. Ale to wyjaśnię i to co się „zgubiło” znajdzie.


///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

25 luty (2025)

Mówi Duch Święty

Zapisz dziecko

Rozliczysz gdy będziesz w pełni mocy i odpowiedzialnych za przykrycie i zakłamanie zabójstwa w Rzeszowie. Jak się dowiedziałeś swego czasu - zabójstwa, bo postrzelona kobieta zmarła w szpitalu, choć trudno tu było dotrzeć osobie z zewnątrz, jak Tobie, do pewnych danych. Informacja była jednak taka, że postrzelona kobieta zmarła w szpitalu.

Widzisz, jest i tak, że nie znajdziesz w Internecie wypowiedzi jej ojca i innych bliskich osób. Są tragedie i są zamiatane pod dywan nie tylko przez osoby z zewnątrz lecz i sami bliscy się do tego przyczyniają.

Dobitny tego przykład masz w tragedii smoleńskiej: Zaskoczenie, szantaż, zmarłemu i tak życia nie przywrócisz i Ciebie zniszczymy a tak możesz dostać duże odszkodowanie i my o to zadbamy, dobrą posadę itd. A ofiary będą upamiętnione a że nie będzie to prawda co się mówi o ich śmierci.. Do czego prawda może doprowadzić. Do wojny. Chcesz wojny z Rosją? I co? powiesz polskiemu społeczeństwu, że Rosjanie są tak silni, że wyłapali Polaków w ich własnym kraju i ich pozabijali a resztę u siebie?

Mają swoje sposoby i argumenty w różnych sytuacjach przeciwko Polakom.

Dziwiłeś się jak to mogło się stać w Rzeszowie iż rodzina i inne osoby wycofały się.

Cóż się stało?

Otóż młoda kobieta, przed 25 rokiem życia, wynajmowała mieszkanie w Rzeszowie dwóm młodym mężczyznom mówiącym po rosyjsku, jak zeznawali polscy sąsiedzi. I Ty wiesz i i wielu wie, że Polacy dość powszechnie nie odróżniają języka rosyjskiego od języka plemienia dzikiego. Jest jeszcze tzw surżyk, który ty sam bierzesz za kaleczony rosyjski używany przez część plemienia dzikiego.

Jeden z tych młodych mężczyzn był w polskiej szkole policyjnej i już miał dostać patent na polskiego policjanta. Jeszcze go nie posiadał, ale już dostał pozwolenie na broń, którą miał w mieszkaniu.

Obaj mężczyźni przestali płacić za wynajem. Wymienili zamki. Kobieta przyszła w ojcem i ślusarzem, który zaczął rozwiercać zamek.

Jeden z mężczyzn otworzył drzwi i zimną krwią strzelił jej w pierś więcej niż raz po czym spokojnie usiadł na schodach i czekał na policję. Natrafiłeś nawet na informację, że ciężko ranna mimo usiłowań lekarzy zmarła w szpitalu.

Na miejsce miał przybyć specjalnie główny prokurator z Rzeszowa. Były sugestie, że skoro nazywa się tak samo jak pewien znany banderowiec czy to nie jest jego potomek?

Od tego czasu Polacy zaczęli wycofywać się z mówienia o tym, że to ludzie mówiący po rosyjsku a potem w mediach pojawiła się informacja, oczywiście bez podawania nazwisk, ale jak zwykle u jednego z nich ulubione w takich wypadkach imię: Sławomir.

Było to w 2022 roku, w amoku przyjaźni i miłości pomiędzy dwoma bratnimi krajami.

Stopniowo wiadomości tutaj były cenzurowane i znikały.

Jakiekolwiek manipulacje tutaj Cię nie zdziwią. Co nie znaczy jednak, że osoby odpowiedzialne za to, że zrobiono z nich Polaków nie zostaną ukarane. Ukarane przez Ciebie.

Teraz zapoznałeś się artykułami, na przykład „Fakt” o zakończonym procesie ( z grudnia 2024) jak i obejrzałeś zamieszczony tam krótki filmik gdzie młodzieńcy ci mówią po polsku i nie znalazłeś z tej krótkiej wypowiedzi polskiego akcentu.

Jakby ktoś dziwił się i mówił, że to niemożliwe to popatrzcie na sprawę Adamowicza, w tym człowieka który go nie zabił a tylko ukartowanie uderzył w brzuch, jak się domyślasz nożem z chowającym się ostrzem. Oficjalnie jest w więzieniu czy był:). Były procesy, badania psychiatryczne i co jeszcze chcecie.

Wśród tych 20 tysięcy osób, które ukarzesz indywidualnie przez łamanie kości rąk i nóg znajdą się też te, które wydawały decyzje i zmuszały Polaków lekarzy i Polki lekarki aby przyjmować przedstawicieli plemienia dzikiego przed Polakami niejednokrotnie przyprawiając tym Polaków o śmierć, w lepszym przypadku pogorszenie stanu zdrowia lub kalectwo.

Ukarzesz także lekarzy którzy czynili to dobrowolnie i lekarki z tym, że wtedy będą karać je kobiety ci towarzyszące przetrącając kończynę lub kończyny zależnie od winy.

Ukarzesz też tych, którzy zmienili imiona, pierwsze litery nazwiska przedstawiciela plemienia dzikiego na polskie. Odpowiedzialnych policjantów lecz przede wszystkim ich zwierzchników.

Wszyscy komendanci policji w Polsce, komendanci wojewódzcy zostaną przez Ciebie odsunięci, zwykle po ukaraniu ich fizycznym.

Amen.

- Dziękuję Duchu Święty.

Amen.


- Dziękuję Duchu Święty.

- Chwała Tobie Chryste.


- Dziękuję Najmilszy Duchu Święty, że pokrzepiasz Polaków < niezrozumiale zapisany krótki fragment C.P.> już teraz wobec zwłaszcza tak niebywałej rzeczy jak w < nieczytelnie zapisany fragment C.P.> gdzie w ukryciu, a przecież jawnie wybiera się przedstawicieli innego kraju i ich zdrowie i życie przed obywatelami kraju własnego.

To chore kuriozum i to co robili Niemcy w czasie okupacji to było bardziej normalne bo była okupacja, eksterminacja, terror i przymus. A tutaj jest tak, że nawet Polacy powszechnie o tym nie wiedzą a nawet jak nie wiedzą to udają, że wiedzą i tu z nimi dojść do niczego nie można.

- Tak dziecko, tak jak zareagowała ta maluczka gdy byłeś w pewnym, blisko 400 tysięcznym mieście, że wiadomo, że prąd jest najdroższy dla przedsiębiorców w Polsce na świecie i oni (przedsiębiorcy) na pewno to wiedzą, ale co zrobimy etc. Lecz ona o tym nie wiedziała i kłamała Ci w żywe oczy, że wie.

Podobnie w tym mieście zachowała się inna maluczka.

O pysze maluczkich mówił u Ciebie dużo Jezus. Problemem jest to zwłaszcza w tak zwanej demokracji. Dlatego też wrócą monarchie lecz po Oczyszczeniu.


Błogosławię Cię.

Staraj się nieustannie i dopominaj się <nieczytelnie zapisane słowo C.P.> łaski do nieustannej dobrej dyspozycji duchowej. Czy jesteś zdrowym, czy przeziębiony jak teraz. Proś i kołacz a będzie ci dane.

- Dziękuję Duchu Święty.

- Bóg jest waszym Ojcem i Matką

i największym ukochaniem

waszym ukojeniem

i waszym oddechem

:)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...