Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowa Ducha Świętego o Gietrzwałdzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słowa Ducha Świętego o Gietrzwałdzie. Pokaż wszystkie posty

Przekaz Ducha Świętego 7 V 2023 - Zagrożenie dotyczące Gietrzwałdu i o ukaraniu fizycznym lokalnych osób, ale ważnych wobec zagrożenia// Zaproszenie na Krucjatę 1377 Pielgrzymkowa, najbliższa 10 czerwca - kończą się 24 czerwca 2023/ Słowo Namaszczonego na temat Krucjat i innych spraw

 

7 maja, niedziela


22.08


- Mówi Duch Święty.

Tak jest, dziecko, chcę abyś się o pewnych rzeczach dowiadywał jak i osobiście zobaczyłeś co się dzieje w Nowej Osuchowej gdzie zdjęte zostały informacje o tym miejscu objawień, w tym przy zmianie krzyża usunięta informacja, że odbędzie się tutaj Sąd Ostateczny, tutaj będzie biblijna dolina Jozafata.

Teraz zaś natrafiłeś na materiał o proteście w Gietrzwałdzie (podasz link).

https://www.youtube.com/watch?v=q9XagAMkQO8

Słyszałeś już wcześniej o tym. O tym iż 800 metrów od Sanktuarium ma być budowany wielki skład magazynowy.

Po zapoznaniu się z filmem zobaczyłeś iż sytuacja może wyglądać jeszcze gorzej gdy idzie o samą inwestycję.

Przerażające jest iż głosu nie zabrał tutaj biskup diecezji oraz iż nie wypowiedział się tutaj Episkopat. Gietrzwałd jest jedynym miejscem objawień w Polsce, objawień Matki Bożej, uznanym przez Stolicę Piotrową i jednym z dwunastu uznanych na świecie. Jako takie miejsce stanowi szczególne dobro Kościoła i zwłaszcza Kościoła w Polsce i musi być pod specjalną ochroną.

W promieniu dziesięciu kilometrów nie może powstawać żadna tak duża inwestycja. Duch Święty nie będzie wchodził w szczegóły dotyczące jej uciążliwości dla mieszkańców, czy środowiska, czy choćby tylko odczuwanych woni od odpadów.

Dziesięć kilometrów w każdym kierunku od Sanktuarium i nie ma tutaj żadnych ustępstw. Nie może to być osiem na przykład.

Na filmie, który obejrzałeś nie słyszysz o słowie księży z Sanktuarium. To również jest przerażające.

Zgniewała Cię jednak przede wszystkim postawa przewodniczącego Rady Gminy, towarzyszącej mu kobiety.

Tak, jak zauważyłeś, nie powiedzieli słowa, że się temu sprzeciwiają, nie mówiąc o tym iż się sprzeciwiają całym sercem.

Ze względu na ważność miejsca, choć są to lokalne płotki, wyjątkowo połamiesz obie ręce i nogi temu przewodniczącemu rady gminy gdy będziesz w mocy, która Tobie i Polsce będzie obiecana. Ta kobieta zaś będzie miała przetrącone przez towarzyszące Ci niewiasty jedną rękę i jedną nogę. Tak się stanie. Amen. 

Tak się stanie.

- Dziękuję Duchu Święty.

Chwała Tobie Chryste.

- Policzki, dziecko, masz czerwone i krew uderzyła Ci do twarzy. Musisz jednak zachować spokój do czasu. Twe duchowe cierpienie zostanie potraktowane jako zasługa i będzie to kolejny krok do tego abyś dostał obiecane dary.

- Dziękuję Najmilszy Duchu Święty.

-:)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

 

//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////// 



Krucjaty kończą się 24 czerwca.


Przybywajcie wszyscy, zwłaszcza Ci, którzy nigdyście nie byli.

A prowadzi je ten na którego czekaliśmy.


- 10. 06. 23r { dodatkowo Koronka do Bożej Sprawiedliwości}
- 17. 06. 23r
- 24. 06. 23r { tego dnia zło szczególnie atakuje, więc Koronka do Miłosierdzia Bożego i Bożej Sprawiedliwości}


I oczywiście także codziennie. Brat Andrzej jest codziennie.

Czas został przesunięty na godzinę dziewiątą (codziennie).

Zaczyna się na Wyszkowskim Wzgórzu inaczej Turzynie, inaczej Gorejącym Krzaku a kontynuacja jest około 15 kilometrów dalej czyli przy wpływie Tuchełki do rzeki Bug.


(Jeśliby ktoś przyjeżdżał komunikacją publiczną do Wyszkowa to gdy idzie o taksówki na miejsce to mniej więcej połowa taksówkarzy orientuje się gdzie to jest. Wyszkowskie Wzgórze (Turzyn). Najlepiej zapytać taksówkarza wcześniej (dzwoniąc) czy się orientuje.


( Krucjata myślowa – na kanale Duch Święty mówi do Polaków jest o tym, jak odmawiać i jakie są łaski a także zdjęcia Gorejącego Krzaku i wpływu Tuchełki do rzeki Bóg.

https://www.youtube.com/watch?v=OZq5dvdEnpw&t=199s


Są tam także bieżące Orędzia Ducha Świętego aczkolwiek to co jest teraz i kilka następnych o karaniu fizycznym, prawdopodobnie nie będą umieszczone (nagrane) z jednego względu.


Pod spodem, zaproszenie w pełnej formie czyli i z Krucjatami, które już minęły. Poniżej słowo Brata Andrzeja [ z komentarzy] ( 20 maj – 5 czerwiec).


ZAPROSZENIE

Serdecznie zapraszam na KRUCJATĘ 1377-Pielgrzymkową


- 20 .05. 23r
-27. 05. 23r { w miesięcznicę naszej odpowiedzi na ZAWARCIE PRZYMIERZA PRZEZ BOGA OJCA Z NAMI - 13. 07. 22r odmówimy również i w Gorejącym Krzaku Akt Oddania Ludzkości - proszę poczytajmy o tym na: grupabogaojca cofając się tam wstecz, a jak będzie czas to trochę o tym powiem}
-3. 06. 23r { Dzień Ducha Świętego, Koronka do Ducha Św.}
- 7. 06. 23r { Dzień Boga Ojca i Wigilia Bożego Ciała, Koronka do Boga Ojca }
- 10. 06. 23r { dodatkowo Koronka do Bożej Sprawiedliwości}
- 17. 06. 23r
- 24. 06. 23r { tego dnia zło szczególnie atakuje, więc Koronka do Miłosierdzia Bożego i Bożej Sprawiedliwości}
Początek każdego dnia w Turzynie o 10:00 i przygotujmy się na podwójne krucjaty. Jak się nie zmieni ja będę na poboczu drogi. (Zmienione na 9.00. C.P.).


P.S. Mimo trudności, zostawiłem wszystko i przyjechałem, i będę jak Pan Bóg pozwoli, codziennie na krucjatach i ZAPRASZAM, ZAPRASZAM, ZAPRASZAM, również w innych dniach. Jak wcześniej powiedziałem modlimy się teraz za Rosję, i czy to przypadek ,że jeszcze nie wiedząc o tych 1000 - cu Mszy za Polskę, pomyślałem wtedy, że przydałoby się zmówić 1000 Krucjat 1377 - P za Rosję !!!. Pamiętajmy wybierajmy modlitwy o największej mocy - Pan Bóg do ŻP , a ta jest właśnie taka i nie bójmy się wszelkiej PRESJI, która nie pozwala przyjechać, bo to tylko świadczy jak ona jest ważna, a wszelki trud będzie wynagrodzony.


Z Panem Bogiem

Brat Andrzej


Słowo Namaszczonego ( umieszczone przez niego na blogu z Orędziami C.P)


( 20 maj)


Szczęść Boże. Pragnę poinformować, że ulega zmianie godzina rozpoczęcia wszystkich następnych krucjat - rozpoczynamy o
godz 9 oo. Zmiana jest potrzebna, tak ażeby spokojnie wrócić na Mszę do Gorejącego Krzaku. Dobra wiadomość-mogę modlić się już w Gorejącym Krzaku. Dziękuję Ks A. za pośrednictwo.
Dzisiaj był i piękny dzień, i piękna krucjata a powalczyliśmy o prawie { teoretycznie} 3 mln dusz. Dziękuję wszystkim, była i głębia modlitwy, i taka wręcz namacalna miłość między nami.
Niedawno martwiłem się, że południowy -zachód jest martwy, a tu niespodzianka, Siostra J. była aż ze Zgorzelca. Inny przykład działania Opatrzności: niedawno byłem w okolicach Cieszyna, jak wracałem zwróciłem uwagę na Dunajec- ot tak bez przyczyny. Za kilka dni na krucjatę przyjechało małżeństwo z Czarnego Dunajca.
Proszę, potraktujmy tę Misję z Nieba- Krucjatę 1377 priorytetowo.
Przecież każdy umie liczyć a, że jest potwierdzona przez Niebo to sprawa jest jasna. Korzystajmy, póki można. Cieszą mnie inicjatywy niektórych, np jedna Siostra chce urlop wykorzystać na krucjaty w tygodniu i dołączyć do mnie, i nie przeraża jej fakt, że ja modlę się prawie do ,,padnięcia" { różnie ale nawet ok 5x }. Inne osoby chcą wynająć pokój w Wyszkowie i powalczyć przez kilka dni.
Proszę o jeden dziesiątek za Krucjatę 1377 by przynosiła jak najobfitszy plon, i 3x O Krwi i Wodo..., ja już zaczynam, oczywiście też pamiętajmy o Krucjacie 1377-M.
Ps Informuję, że teoretycznie, bo wszystkim Rządzi Pan Bóg, mamy już ok 13 mln i zbawień, i uwalnianych z czyśćca.


(21 maj)


Duch Święty: ,,Nie należy się lękać. Lękać wrogów prawdy..."-
Przekaz z 6 kwietnia do Proroka Cypriana. Muszę jeszcze poruszyć ten temat, choć dla mnie jest niezwykle przykry, otóż ten temat z moim,,zakazem", został niejako zamieciony pod dywan. Ogólnie mówiąc, Prorokini stwierdziła, że nigdy nie było czegoś takiego jak zakaz wstępu, bo każdy może się modlić...Przemyślmy to na spokojnie, a dojdziemy do wniosku, wniosku powalającego w swej skali. Oddajmy to Panu Bogu i bogatsi o nowe doświadczenie walczmy dalej, bo czas nagli.
Wczoraj był niezwykły dzień, również i z tego powodu:
W czasie naszej modlitwy krucjatą przy Bugu ,klęczeliśmy na
skarpie, bo przy krzyżu był przeciąg, a byliśmy spoceni. W pewnym momencie,drogą, czyli pomiędzy nami, a krzyżem, przechodziło dwóch mężczyzn-jeden szczupły wysoki, a drugi niższy i nieco grubszy. Dochodząc do miejsca naprzeciwko Krzyża {krzyż lichy, brzozowy} a znajdowali się pomiędzy Krzyżem, a nami, z namaszczeniem uklękli na obydwa kolana i dokładnie przeżegnali się. Potem podeszli do rzeki Bug, jeden lekko wszedł do wody, a drugi robił zdjęcia {było to w miejscu nieistniejącego promu}. Wracając, podobnie starannie, z namaszczeniem, klęcząc, przeżegnali się. Jedna z Sióstr stwierdziła, że byli to Aniołowie. A co wy myślicie, wiem jedno, ludzie tak się nie zachowują, nawet my wybrani, tak tam się nie zachowujemy. Czyżby Niebo chciało nam pokazać jak Święte jest to miejsce !!! . A przecież nawet nie jest poświęcone przez księdza. Podam jeszcze przykład z przedwczoraj, modliłem się również na skarpie. Przyszło dwoje wędkarzy. Łowili tuż przy krzyżu, i ani się nie przeżegnali, a żebym ich nie widział, to chowali się za drzewa, a jeden był wyższy i chudszy, a drugi niższy i grubszy. Z Panem Bogiem.


(22 maj)


Wczoraj - niedziela,dla dopełnienia, bo rzecz dzieje się dzień po dniu, przy Bugu, modląc się na skarpie bo jest przeciąg, przychodzi, prowadząc rowery, dwoje turystów. Podchodzą do miejsca gdzie był prom i słyszę jakby zaproszenie do rozmowy… A ten krzyż, czy coś się stało ? Przerywam modlitwę i idę porozmawiać. Są z Warszawy, bardzo miło i spokojnie słuchają, jednak na koniec mówiąc im o zagrożeniach, mówię o szczepieniach, że są diaboliczne, śmiertelne, okazuję się, że są po zastrzykach i mówią, że to im uratowało życie bo wielu znajomych zmarło a diaboliczni to jesteśmy my, takie ,,sekciarskie religie". Piszę o tym, ażeby ukazać co nam chciała w tym WYBRANYM miejscu Opatrzność pokazać. Piątek- dwoje wędkarzy, na symbol krzyża- obojętni ale bojaźliwi, sobota- dwaj Aniołowie a w niedzielę... Ot tak dla dopełnienia, A może jest jeszcze coś więcej ?


(22 maj)


Szczęść Boże. Mam dwie wiadomości, jedna dobra, druga zła.
Zacznę od tej drugiej. Nie ma krzyża brzozowego przy Bugu, wczoraj jeszcze był, jest jednak ten mały, pamiątkowy z Gdańska.
Dzisiaj dołączyły się do mnie dwie Siostry, jedna z daleka jeszcze, zaniepokojona mówi, że nie ma krzyża. Podeszliśmy do miejsca,pusto i nagle prawie na naszych oczach materializuje się ten mały. Po prostu nagle widzimy go wciśniętego w korę wierzby, tak ok 1 m od ziemi, a wcześniej go nie było. Jest to już drugi raz, a pierwszy raz zaginął i nie było go przez wiele dni. I jak myłem krzyż brzozowy z zaschniętego błota to nagle zobaczyłem go opartego u dołu o krzyż brzozowy, a gdyby był wcześniej, to modląc się codziennie, bym go widział. Cudownie dwukrotnie odnaleziony. Myślę,że nie ma co stawiać drugiego a na drzewie powiesić i na razie niech tak zostanie. Kapliczka - obraz, z napisem Polska- Nowe Jeruzalem, którą prawie rok temu powiesiłem, gdy stawiałem po raz pierwszy krzyż, była tylko kilka tygodni. Siły zła działają. Gospodarz sam się temu dziwi.
A teraz ta dobra wiadomość. Martwiłem się o południowy-zachód a dzisiaj, po raz pierwszy jak się modlę od listopada, spotkałem modlących się samodzielnie Krucjatą 1377-P a byli z Legnicy- cóż za radość. A pamiętacie w sobotę była Siostra ze Zgorzelca. Z Panem Bogiem.


( 22 maj)


Pamiętajmy, że w czasach ostatecznych Pan Bóg działa niekonwencjonalnie i wszystko jest możliwe dla dobra wszystkich.
Nawiązuję do tych dwóch ,,Aniołów" z soboty. Są już głosy, że to byli Henoch i Eliasz. A wczoraj gdy wspominałem o dwojgu z Warszawy, to jedna osoba była wyższa i szczupła a druga podobnego wzrostu ale grubsza. A dzisiaj również to się powtórzyło, tylko w zdecydowanie większym stopniu.
Opatrzność Boża chce nam coś powiedzieć? - bo aż taki przypadek być nie może !!!


( 23 maj)


Szczęść Boże. Kochani, dzisiaj jest szczególny dzień, ponieważ oczy mi się otwierają na to co Opatrzność chciała nam tymi znakami ukazać. Zacznę, że dzisiaj jest 23 a więc oznacza i ten rok, i długość Tuchełki - 23 km. Już wczoraj miałem przeczucie, że zbliżamy się do finału i, że właśnie dzisiaj go ujrzymy. Przez te kilka dni były nam ukazywane różne postawy w miejscu świętym - wybranym. Ja osobiście mówiąc szczerze, moja postawa w tych miejscach była daleka od ideału. Dopiero dwaj ,,Aniołowie"-bo już tak trzeba o nich mówić- ukazali nam jak trzeba się zachować, czyli pokrótce, wchodząc na taki teren a następnie wychodząc trzeba z namaszczeniem i powoli uklęknąć na kolana i dokładnie się przeżegnać, czyli niejako tak jak w świątyni. Owszem tak robiliśmy ale później, podczas modlitwy.
Druga prawda z tej nauki, to taka, że już trzeba mówić o tym miejscu Wpływu Tuchełki do rz. Bug jako o MIEJSCU ŚWIĘTYM, pomimo braku wyświęcenia przez księdza, wiem, jest to kontrowersyjne, ale ja już tak będę mówił - głównie z racji znaku obecności aniołów i jak się zachowali, choć dla mnie są jeszcze inne racje.
Trzeci znak, przykry ale jednocześnie otwierający inną perspektywę. Otóż po tym jak widzieliśmy postacie ,,aniołów" zło zemściło się i krzyż został wyrzucony. Gospodarz, gdy się modliłem, a szczerze mówiąc było smutno i pusto bez krzyża, przyszedł i powiedział, ażeby zamontować kamerki-fotopułapki -takie jak te od śmieci { bo właśnie takowe się tam pojawiły}
Ja następnie, żeby temat pociągnąć spytałem czy zgodził by się na podwyższenie miejsca, obłożenie kamieniami i dopiero na ustawienie krzyża. Wstępnie się zgodził ale posmutniałem, ja zupelnie nie mam czasu...
Sumując, spójrzmy jak pięknie nas Opatrzność Boża poprowadziła. Przy okazji, dziękuję wszystkim, którzy i wczoraj, i dzisiaj przyłączyli się do mnie by wspólnie po wielokroć modlić się Krucjatą 1377-P i ufam, że i w następnych dniach tak będzie. Szczerze mówiąc jestem zdumiony ich poświęceniem, bo są z daleka a modlitwy wielogodzinne, a jak Pana Boga kochają !!!, zaprawdę serce się raduję. Och Polsko jak Cię nie Kochać.
Dziękujmy Panu Bogu za wszystko i aż się chcę powtórzyć Wstęp z Oddania-,,Niech będzie wszelka Cześć i ..."


(24 maj)


Przed chwilą w porannych modlitwach Pan Jezus wskazał na jeszcze jeden aspekt ,,obecności aniołów". Ich obecność w trakcie odmawiania krucjaty potwierdza jak ona jest ważna, i jest to aspekt niejako najważniejszy, najpilniejszy.
Niedawno jedna Siostra zapytała mnie co to znaczy, że ta krucjata ,,wznosi na wyżyny zasług". Moja odpowiedź:
U Żywego Płomienia Pan Bóg mówił, z tego co pamiętam już dwukrotnie, o tym, że teraz są takie czasy, że jedna osoba jest w stanie w swoim życiu ratować nawet dziesięć tysięcy innych, czyli niejako tym samym wznosi się na wyżyny, a my będąc tylko na jednej, od razu tę liczbę mnożymy dziesięciokrotnie, a cóż dopiero tak jak ona, ta Siostra, gdy jest po wielokroć.
Kilka lat temu, będąc zatroskany, zadałem pytanie ŻP można rzec niejako podobne. Otóż wtedy odmawiałem, dostępną wtedy najmocniejszą modlitwę- Różaniec Drogi Krzyżowej- więcej o tym w
Świadectwie z 21 .01 . 22r { jest na tym blogu w lutym 2022r}.
Spytałem, że ja tę liczbę ,,dziesięciu tysięcy", teoretycznie uzyskuję w kilka dni - odmawiałem po kilkanaście dziennie. Odpowiedzi nie uzyskałem, ale ja teraz, jeżeli mi Panie Boże wolno to uczynić, odpowiadam, że tak i, że nie tylko w ciągu kilka dni ale tak właściwie od zaraz, tylko trzeba chcieć. Tak więc zapraszam w soboty na godz 9, oo, a właściwie to codziennie na tę godzinę, aż do 24 czerwca włącznie. Wiem, że jest ciężko, presja złego wręcz paraliżuje bo czuje do doskonale, ale tym samym mamy potwierdzenie JAK TA MISJA JEST WAŻNA.


(24 maj)


APEL O JEDNOŚĆ

Apeluję o jednoczenie się i pójście razem do zwycięstwa a dotyczy to nas wszystkich, w tym wszystkie grupy modlitewne, a wynika ten apel też właśnie z ostatniej soboty. To co napiszę będzie bardzo ,,trudne" i niejako kontrowersyjne ale dla mnie jest to oczywiste.
W sobotę na Wyszkowskim Wzgórzu- Gorejącym Krzaku zderzyły się dwie rzeczywistości. Napiszę krótko a sami resztę dopowiedzcie: ostatnia sobota - cudowne znaki tu i tu:
- Pierwsza rzeczywistość - Misja Grupy Boga Ojca. Teoretyczny
,,efekt" - Msza Św, cudowne mistyczne doświadczenie pewnej Mistyczki, modlitwy i 10 uwolnień z czyśćca dla każdego, pałeczka alabastrowa -jeśli dobrze pamiętam - dla każdego.
- Krucjata 1377 - P również cudowne doświadczenie {dwóch Aniołów} , teoretycznie 2,8 mln zbawień dla ludzi, którzy inaczej trafili by do piekła i tyleż uwalnianych.
Teraz bezstronnie dokonajmy porównania i dojdziecie zapewne
do tego samego wniosku o APEL O JEDNOCZENIE SIĘ W ARMII ZBAWIENIA i niech to będzie takie podsumowanie i odpowiedz na działania Opatrzności Bożej, których nie rozumiałem a teraz są oczywiste ale czy ktoś to weźmie do serca, wiem, że później tak, ale czy teraz ?!!! No to lecę na krucjatę, bo już mi zaczyna serce przynaglać, z Panem Bogiem.


( 1 czerwca)


Szczęść Boże. Bardzo proszę o modlitwy, zwłaszcza Nowennami do Bożej Opatrzności i Bożej Sprawiedliwości w intencji:
,, O uruchomienie Bożej Opatrzności a zwłaszcza Bożej Sprawiedliwości wobec tych, którzy działają niesprawiedliwie i stronniczo przeciwko mojej osobie - mojej Misji ".
Dostałem, właściwie dostaliśmy, nowe zadanie do wykonania, teraz jeszcze nie mogę nic więcej o nim napisać. Jeszcze się nie zaczęło a już są przeszkody, więc proszę o pomoc.
Krucjaty idą pięknie, nawet te w tygodniu a to dzięki ogromnemu zaangażowaniu kilku Sióstr. Niestety, mam podane, że już długo nie potrwają, tak, że walczmy póki jeszcze można, jest to cud, dlatego też zróbmy wszystko ażeby GO jak najlepiej wykorzystać.
Ze smutkiem muszę stwierdzić, że z mężczyzn przeważnie jestem sam !!!


( 2 czerwca)


Jak wiecie, przed Mszami, korzę się leżąc krzyżem. Wczoraj po raz drugi- pierwszy był w kościele w m. Świnoujściu {gdzie jest figura Pana Jezusa Króla Polski}- zakazano tego rodzaju uniżenia w Brańszczyku. Na terenie gm Brańszczyk znajduję się i Turzyn
{Gorejący Krzak}, i Wpływ Tuchełki do rzeki. Bug,tak więc czyni to, że jest szczególnie wybrana przez Opatrzność. Ksiądz zabronił tego rodzaju modlitwy w czasie Mszy tuż po Komunii, podał przy tym dwa wyjątki- jeden to Wielki Piątek a drugi Święcenia, a kto tak czyni samowolnie to sam skazuję się na wykluczenie z kościoła, czyli niejako jest strasznym grzechem !!! Perfidią jest, że było to w Święto Pana Jezusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana a także, że było w kościele gdzie przyjąłem Chrzest Św. Proszę, pomódlmy się za Kapłanów, za Biskupów, bo nie wiedzą co czynią, toć Św. S. Faustyna, jak to powiedziała Widząca do księdza po Mszy { była również na tej Mszy}, wciąż tak się korzyła {tzw prostracją}, no to jak została świętą ?- a najwyższe uniżenie robią taaakim grzechem !!!


( 2 czerwca)


Dodam jeszcze, że znamiennym jest to, że ponad rok temu przy spowiedzi, w ramach pokuty pewien kapłan, ażeby ,,przejrzeć"
na oczy { chodziło o Księgę Prawdy}, zadał mi dowolny rodzaj adoracji- uniżenia tak ok 10 min przed Tabernakulum. Niestety moja pokuta wciąż trwa bo za nic nie potrafię ,,przejrzeć".


( 3 czerwca)


c.d. Czy to przypadek, że po Święcie w ubiegłym roku Matka Boża do Prorokini Alicji od A. powiedziała o mnie, ,,kocham go i błogosławię na ten czas trudu i znoju.." Tak dla świadectwa, po prostu nie ma przypadków.
Jeżeli mogę to chciałbym doradzić o mnożenie w składaniu intencji dotyczących przyjmowanych Komunii a także Przenajświętszych Ofiar Eucharystycznych Mszy Świętych { zapamiętajmy ten pełny tytuł Mszy i go jak najczęściej używajmy, bo daje ogrom łask}. Ja staram się ogarniać każdą duszę, żyjącą obecnie na świecie i ,,umieszczam" ją w intencjach, jak i tych co mają już umrzeć. Zachęcam do odmawiania i praktykowania modlitwy nr 104 z KP i przyjmowania Komunii w intencji tej po ludzku zatraconej duszy, a w obietnicy jest uratowanie tej jak i jeszcze dodatkowo 100 innych
{przez miesiąc trzeba przyjmować }. Ja czynię tak od samego początku czyli dokładnie od 17. 04. 2013r . Pomnóżcie to przez ilość miesięcy ile już upłynęło, czyli 101 x m-ce. Może ta liczba nie jest duża, bo teraz mamy krucjaty ale w ten sposób są ,,wyrywane" złemu ,,zatracone dusze" po ludzku już niemożliwe do uratowania. Proszę zróbcie to i przestańcie się w końcu zamartwiać o bliskich, czy o znajomych, o których się szczególnie
martwicie. Jak tak zrobicie {przypominam KP - n-r 104- czytajcie opis do tej modlitwy} i zrobicie z pełną ufnością to ich uratujecie, a wam powróci POKÓJ. Na koniec proszę odmawiajmy codziennie
Pieczęć Boga Żywego- n-r 33 z KP. Chroni i fizycznie, i duchowo, jest sama w sobie cudem. W obietnicach jest, że kto ją przyjmie, ten nie zazna tradycyjnej śmierci a na końcu w oka mgnieniu zostanie cudownie przemieniony i przeniesiony do Nowego Raju.
Osobiście myślę, że tu nie ma znaczenia, czy ktoś ma np 100 lat.
Jeżeli Panu Bogu się podoba to tak będzie i doczeka Nowego Raju, a np po Ostrzeżeniu zostanie odmłodzony.
Tak więc zachęcam do ogromnej ufności a czekają nas niesamowite cuda, w co całym sobą wierzę i na końcu szczęśliwie wejdziemy a właściwie nie zaznając tradycyjnej śmierci, przemienieni wejdziemy do szczęśliwości Nowego Raju, gdzie nie będzie ani ŚMIERCI ANI CHORÓB, CZYLI UTRACONY RAJ BĘDZIE W KOŃCU NAM DANY I TO JESZCZE DOSKONALSZY BO RAZEM Z BLISKIMI I CAŁYMI POKOLENIAMI, z naszą miłością do nich, więc głowa do góry i zacznijmy tak na 100% SŁUŻBĘ BOGU, a po cichu mówiąc Pan Bóg obiecuję jeszcze coś więcej.


(3 czerwca)


Dopowiem, po tym jak ksiądz zakazał korzenia się zły zaatakował pogodą bo dostał moc. Pogoda nagle się zmieniła w efekcie wczoraj było ciemno i wiał przenikliwy, mroźny wiatr, tak że kurtki i koce się przydały. Tak przemarzłem, że jeszcze dziś na drugi dzień jestem zmarznięty. Miałem podane ażeby na terenie kościoła w Brańszczyku dokonać egzorcyzmu i modlić się Koronką do Miłosierdzia. Tak było, a jak skończyliśmy Widząca powiedziała, że Bóg Ojciec jest bardzo zadowolony. Dzisiaj już pogoda jest znów piękna.


( 3 czerwca)


Tak na gorąco; coś się dokonało wspaniałego, krucjaty idą potężnie.
Dziś ich było tzn krucjat ok 60, tak więc jest dobrze i oby tak dalej.
Wierni zaczynają już sami cisnąć na zmówienie ich jak najwięcej.
Przypominam, że codziennie { włącznie z niedzielą }, jestem na krucjatach i zaczynam o 9-tej w Gorejącym Krzaku, tak więc zapraszam i walczmy tą najmocniejszą wprost nie do uwierzenia Krucjatą 1377-P póki Pan Bóg daję nam jeszcze na to czas, a kiedyś zobaczycie, że będziemy z tego bardzo uradowani, a uratowani od piekła będą ,, nosić nas na rękach".
Teraz jest mi o wiele łatwiej, bo na krucjatach jest pewna osoba- Widząca i na bieżąco oznajmia ,,efekty" naszego zaangażowania.
,,Widzi" Niebo, Pana Boga, Matkę Bożą, Aniołów i Świętych, ,,widzi" zwłaszcza wtedy jak się gorliwie modlimy, a przy tym ,,ciśnie" by ich jak najwięcej zmówić. Coś pięknego ! A muszę dodać, że takich gorliwych jest więcej. Mało tego, ludzie biorą urlopy, wynajmują pokoje na wiele dni i z niesamowitym zapałem przystępują do krucjat.


( 5 czerwca)


Dziennie w Polsce umiera ok 1000 osób, podzielimy to przez 40 { bo tyle milionów mieszka} to wychodzi nam 25, czyli ta modlitwa tyle ok dziennie ratuje. Jest krótka, więc trzeba ją odmawiać { ja tak ją pojmuję, a przecież Pan Bóg decyduje o wszystkim i może ją wykorzystać np tam gdzie w danym dniu jest najbardziej potrzebna, np gdzie śmiertelność jest największa w jakimś kraju a wtedy nie będzie
25, a może być wielokrotnie większa!}

[ Modlitwa od Ż.P.


"Modlitwa ratująca milion dusz.
Matko Boża! Tę modlitwę składam w Twoim Niepokalanym Sercu, ponieważ Ty wiesz najlepiej, gdzie i komu w danej chwili ona jest najbardziej potrzebna.
W dniu dzisiejszym łączę moje cierpienia i mój krzyż i cierpienia i krzyże ludzi, którzy nie ofiarują ich Bogu, z Twoim Krzyżem Panie Jezu przez Niepokalana Mamę Twoją i proszę Cię:
Panie Jezu przez Bolesną Mękę Twoja i Krew, którą wylałeś za nas, za mnie na Krzyżu, przez Najświętszą Agonię Twoją przez Miłosierdzie Boże, daj łaskę zbawienia duszom dziś i w tej chwili umierającym, aby nie poszły na wieczne potępienie.

Za każdorazowe odmówienie tej modlitwy zabezpiecza jeden Milion dusz od potępienia wiecznego. Obietnica dana 25.I.2011 r. Pan Jezus zachęca nas do jak najczęstszego odmawiania tej modlitwy, jako specjalnego przeznaczonego na te czasy naczynia Bożego Miłosierdzia." .





Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...