Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matka Boża Ostrobramska Patronka Polaków i Litwinów na Czasy Ostatnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matka Boża Ostrobramska Patronka Polaków i Litwinów na Czasy Ostatnie. Pokaż wszystkie posty

Maria Magdalena 15 sierpnia 2026: O pewnej eskapadzie, pouczenia i o wizerunku Matki Bożej Ostrobramskiej w nawiązaniu do święta Matki Bożej i jednej sytuacji. / Sanktuarium Maryjne na granicy Podola i Wołynia - Matka Boska Podkamieńska. Zmarła ostatnia mieszkanka Podkamienia?/ Góra Leha czyli Gerlach

 

15 sierpnia


Maria Magdalena


- Cóż może być dla Ciebie lepszego dzisiaj, 15 sierpnia, na Święto Matki Bożej, na koniec dnia, niż słowo ode Mnie. Oczywiście lepsze byłoby tu Jej słowo, ale dostaniesz tylko:) ode mnie.

Nie udał Ci się wyjazd i nie udał 15 sierpnia.


Pierwotnie chciałeś jechać do Wrocławia na odpust do Matki Bożej Podkamieńskiej, ale zrezygnowałeś, w znacznej mierze ze względu na temperaturę, która wedle prognoz miała tu być 37 stopni.

Pojechałeś nad morze, do Sopotu. Jakiż jednak był Twój wyjazd. O tym, że będziesz jechał zdecydowałeś ostatecznie w czwartek rano. Jechałeś na wieczór i byłeś około 21- szej. Ponieważ z pociągu nie udało Ci się nic zarezerwować i w Sopocie nie było nigdzie miejsca postanowiłeś zanocować w Gdańsku ze względu na większą bazę noclegową. W trzech hotelach blisko dworca nie było nigdzie miejsca i w końcu poszedłeś do hostelu blisko dworca, gdzie było miejsce, ale tylko w pokoju wieloosobowym. W innych widziałeś „ mordy niepewne” nie polskiej nacji, które łatwo odróżnić było, bo … kolory inne.

Spać w takim pokoju z nimi gdybyś był sam...

Opatrzność jednak dba o Ciebie bo byłeś w pokoju gdzie nocowali młodzi ludzie, którzy przyjechali na festiwal filmowy, w tym pary. Przypomniały Ci się dawne czasy...

:)


Rano wyruszyłeś do Sopotu i postanowiłeś znaleźć nocleg idąc od Sopotu głównego do Sopotu Wyścigi. Wszystko: kwatery, hotele, domy wczasowe i te tańsze i te drogie były zajęte do ostatniego miejsca.

Tuż na granicy z Gdańskiem, przy plaży w Jelitkowie, zostawiłeś na szczęście walizkę u miłego ochroniarza i poszedłeś plażować.

Potem szukałeś jeszcze w pobliżu, już na terenie Gdańska przy Jelitkowie. Wszystko było pozajmowane.

Gdy wróciłeś autobusem miejskim do Sopotu i stamtąd kolejką SKM na gdański dworzec - było około 21- szej.

Poszedłeś więc znów do tego hostelu, zachodząc po drodze do jednego hotelu a do dwóch innych dzwoniąc. Znów to samo. < Dzwoniłem też jeszcze wcześniej do trzech tanich miejsc turystycznych w Gdańsku, jednak nie było wolnego miejsca, także w pokojach wieloosobowych. C.P.> W hostelu jednak czekała Cię mała niespodzianka, w w pokojach wieloosobowych nie było już ani jednego miejsca. Oprócz festiwalu filmowego i jarmarku dominikańskiego było to spowodowane przede wszystkim koncertem Andrea Bocellego, który w tym dniu miał się odbyć, czyli w piątek.

W tej sytuacji o 22.30 wsiadłeś do pociągu, który jechał przez Toruń i tam zanocowałeś w hotelu, gdzie byłeś po pierwszej w nocy.

Na szczęście miał dobę do 12.00, bo na sen udałeś się około drugiej. Wstałeś jednak przerywając sen o 10- tej bo chciałeś iść na śniadanie, a wydawało Ci się, że może tu być dobre. Było mocno przeciętne, jak na ten standard, i mogłeś spać dłużej.

Potem udałeś się na toruński dworzec. Chciałeś po drodze pojechać do sierpeckiego Sanktuarium. Jednak brak noclegu, tzn zamknęli tam dom noclegowy, a przede wszystkim brak taksówki, bo było 33 stopnie i musiałbyś z dworca tam iść (oczywiście z walizką) a w takiej temperaturze, przy niskiej zabudowie, lub otwartym terenie chodzić nie możesz [ spowodowały, że tam nie pojechałeś].

Zły naprawdę, dojechałeś do siebie.


Będąc w Sopocie, czy nawet w Gdańsku, gdybyś tam znalazł nocleg, bo spodobała Ci się plaża w Jelitkowie, której nie znałeś, byłbyś u Matki Bożej Ostrobramskiej przy ulicy Św. Trójcy, choć to nie Sanktuarium, ale koronowany obraz,   n a j w a ż n i e j s z y   wizerunek Matki Bożej Ostrobramskiej na Pomorzu.

W centralnej Polsce Skarżysko – Kamienna.

W południowej Polsce obraz Matki Bożej w Krakowie, w kaplicy przyległej do kościoła w < Nieczytelnie zapisane krótkie słowo. C.P.> p. w. Matki Bożej Ostrobramskiej, w kaplicy, która jest częściowym odtworzeniem Ostrej Bramy, bo podobnie przechodzi się pod kaplicą.

Zatem te trzy wizerunki Matki Bożej Ostrobramskiej są najważniejsze w Polsce, z czego pierwszy jest obraz w Skarżysku – Kamiennej, a przede wszystkim oryginał, czyli Matka Boża Ostrobramska z Wilna. Lecz na terenie dzisiejszej Polski te trzy.


Matka Boża <Ostrobramska C.P.> uratowała niedawno Polskę. W listopadzie ubiegłego roku i listopadzie 2022.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/11/matka-boza-ostrobramska-znow-uratowaa.html

Jednak Polacy nie potrafili zauważyć tego faktu ni vlogerzy katoliccy z dużą oglądalnością. Ni księża, także z Sanktuarium w Skarżysku – Kamiennej czy kościoła M. B. Ostrobramskiej w Krakowie.


Tracisz już cierpliwość wobec ludzi, wobec księży i przeciętnego Polaka.

Żałuj ich. Poleje się niedługo krew i będą biedni prawdziwie. Odpowiedzą za swoją głupotę i niefrasobliwość i leniwe serce.

- Tak Mario Magdaleno. Dlaczego jednak teraz na mnie taki dopust. Zmarnowany wyjazd. Jeden dzień na plaży a bez długiego oczekiwania na obiad to jeszcze mniej. Jeden dzień w uproszczeniu, bo to przecież nie jeden dzień. Trzy godziny łażenia z walizką szukając noclegu, zamiast od razu iść na plażę.

Dziękuję za tego ochroniarza, bo byłaby zupełna katastrofa. Tak, przynajmniej zobaczyłem coś nowego, nową plażę i zaróżowiłem się po tych kilku godzinach.

Dlaczego taki dopust.

- W tamtym roku jechałeś nad morze na drugi tydzień wczasów. Niebo jednak chciało byś się zatrzymał w Licheniu i tam spędził dwa największe dni upałów i nie było przyjemnie. Jednak Matka Boża chciała byś 15 sierpnia był u niej. Przyjazd do kościoła w Gdańsku po plażowaniu to nie to samo, dodatkowo gdzie Twoje oczy ukontentowane wiekiem, który ostatnio Ci odpowiada. I nocleg nie w tym Bożym miejscu, gdzie spółkować może para za ścianą:).

- Złakomiłem się zatem na te dwa dni pogody i trzeci trochę słabszy niedzieli a powinienem być w sobotę w Sanktuarium. Nie dostałem światła.

- Był to przypadek, bo tzw długi weekend a nie wiedziałeś, że Polacy dostają dodatkowy dzień wolny, więc zwykle piątek za państwowe święto jeśli przypada w dzień wolny od pracy.

Powinieneś wybrać inne miejsce gdzie jest Sanktuarium maryjne, najlepiej w lasach gdzie jest dobre powietrze albo nawet w górach.

- Nieczytelnie zapisana moja kwestia. C.P.>

- Tak, lecz to nie zmienia stanu rzeczy.

- Dziękuję zatem, że dzień nie jest całkiem stracony. Dziękuję też Niebu, że nie padłem podczas tej eskapady wymuszonej, z moim organizmem.

- Tak, walizka też była zbyt ciężka. Jak bierzesz mniejszą to nie może być do pełna napakowana. Bierz wtedy większą bo i odszukać Ci potem trudniej w podróży, zwłaszcza wyciągając potrzebną rzecz.


O prezydencie Nawrockim powiem następnym razem.

:) Lekko smutny uśmiech z powodu kraju i tego co się Polsce szykuje.

Pogłaskała mnie po głowie.

- Mario Magdaleno cały czas dopusty od 4 stycznia, nawet wypoczynek nie < Niezrozumiale zapisane słowo. Sens „ nie wychodzi”, „nie udał, udaje się”C.P.> Do tej pory prawie gorączka tzn do czasu wyjazdu. Kilka dni bez i nie wiadomo < Nieczytelnie zapisana dalsza część zdania C.P.> .

- Odpoczniesz przy gorszej pogodzie w lasach lub nad jeziorem (zwykle też w lasach:) nawet jak będzie gorsza trochę pogoda jednak jak < niezrozumiale zapisana reszta zdania. Sens chyba taki, że jak się częściowo spakuję i będę tym zmęczony to pojadę trochę. >. < Dodać można, że odpoczynek będzie fizyczny, ale praca na takim wyjeździe będzie. C.P.>.

Niestety < zapisane nieczytelnie słowo. C.P.> nie masz znów osoby do sprzątania, bo napisała Ci, że prawie do końca sierpnia jest niedostępna, więc pokój co wiesz, najpierw trochę sprzątniesz.

Jednak zrób tylko pobieżnie sprzątanie, odkurzysz w tym pokoju jak i przejrzysz paczki które tam masz. Nie możesz się śpieszyć bo się męczysz, ale musisz pracować powoli lecz systematycznie.

Tak, jeszcze masz wyjazd do dentysty. Niestety nie jest to w tym samym miejscu. Jest tu lepsze powietrze zatem masz też < nieczytelnie zapisane C.P. > zanocujesz, to tam.

- Dziękuję Mario Magdaleno.

Dziękuję za poradę.

- < Nieczytelnie zapisane C.P.> Jutro pojedziesz tu na 2- 3 godziny nad wodę, lub jeśli chcesz nad jezioro dalej, jednak wtedy na dużą część dnia. Ostatecznie nie będziesz przecież się pakował.

Całuję Cię delikatnie w policzek.

Głowa do góry.


Wiesz kim jesteś a przede wszystkim będziesz i nic tego nie zmieni jak tylko Twoja wola.

Amen.


Maria Magdalena błogosławi mnie jeszcze znakiem krzyża, małym krzyżem trzymanym w dłoni.

- Dziękuję droga Święta.

Pomachała mi ręką.

:)


Otrzymał Cyprian Polak

(Krzysztof Michałowski)


.............................................


Ostatni nagrany mój, dawniejszy, przekaz na kanale:

Nauka Pana Jezusa dla małżonków.

https://www.youtube.com/watch?v=_WALhpJZpq4


I ostatni napisany przeze mnie materiał, którego nie ma na blogu a jest tylko w formie nagranej. Materiał mój, ale pracę oprócz napisania dał tu Słomka. Nagranie, umieszczenie, wyszukanie i dobór zdjęcia, wklejenie go itd. Wyjątkowo nie znalazł się w dziale shorts, bo wyszedł te kilkanaście sekund dłuższy w czytaniu, tak jak czyta lektor, choć jak zauważycie tutaj czytał szybciej, ale na przyszłość musi tutaj zostać po staremu, gdy idzie o tempo czytania.

Gerlach czyli Góra Lecha.

https://www.youtube.com/watch?v=6_ybK8zE9gg


Rozumiem, że na moje materiały które znajdują się w kategorii krótkich filmów (shorts) wchodzicie tak samo jak na blog, tylko, że wyświetlenia tego nie pokazują, przynajmniej w tym wypadku.

Wyświetleń bowiem od końca lipca jest dużo więcej niż było od początku roku. Ale o tym więcej może następnym razem.

Tak jak rozumiem, że chcecie sobie przypominać dawniejsze przekazy i też wchodzicie powszechnie na nie gdy są nagrane na vlogu „Duch Święty mówi do Polaków”. I nie tylko na te nagrania tam, ale mówimy o tych.

Mam rację, czy nie mam racji, gdy piszę, że rozumiem iż powszechnie wchodzicie na vlog, kanał na youtube, aby odsłuchać dawniejsze, otrzymane przeze mnie Orędzie?

https://www.youtube.com/watch?v=6_ybK8zE9gg

...............................................................

Mam pozwolenie na godzinę dodatkowej pracy pod przekazem. Zatem tyle ile się zmieści.

.........................................................

W nawiązaniu do obrazu M. B. Podkamieńskiej, który znajduje się we Wrocławiu w kościele Dominikanów przy placu Dominikańskim, (koło rynku).

Zachęcam do odwiedzenia go. Był to wszak jeden z najważniejszych trzech obrazów Matki Bożej pierwszej ale i drugiej Rzeczpospolitej : Matka Boża Częstochowska w Koronie, Matka Boża Ostrobramska na Litwie i Matka Boża Podkamieńska, zwana inaczej Różańcową na Ukrainie. Jest w tym wyraźny symbol: Matki Bożej w Częstochowie nie udało się ruszyć, choć w ostatnich latach, od czasu Smoleńska zwłaszcza udaje się masonerii kościelnej i księżom durniom kazić to miejsce.

Nie udało się usunąć Matki Bożej Ostrobramskiej z Wilna, mimo że Litwa stała się republiką sowiecką i należała do Sowietów (Związku Radzieckiego), co jest ewenementem, ale tutaj zdecydował chyba jeden głównie cud, albo raczej osobliwie zadanie śmierci przez Matkę Bożą kapitanowi NKWD, ale o tym innym razem, bo się w tym czasie nie zmieszczę. Myślę jednak że czytelnicy powinni znać tę sprawę. Skoro Matka Boża Ostrobramska jest w moich przekazach od 10 lat wymieniana jako najważniejsza Matka Boża dla Polaków na Czasy Ostatnie, dodatkowo jako wizerunek przykuwa uwagę za każdym otwarciem blogu z Orędziami, to siłą rzeczy ten cud , o którym zresztą pisałem, powinien być wam wszystkim znany.

Matka Boża z Sanktuarium w Podkamieniu, gdzie ukraińscy banderowcy dokonali podstępnego mordu zwodząc obrońców że są kim innym, poszła najpierw w ukrycie a potem na wygnanie. Znalazła się we Wrocławiu, który był nazywany drugim Lwowem.

Moja mama jak wiecie była Podkamieniaczką z urodzenia, bo urodziła się jeszcze w wolnej Polsce, nie w czasie okupacji, ale trzy miesiące przed wybuchem wojny.

Piszę dlatego w tytule, bo chcę aby wybrzmiało, że odchodzą ostatni Kresowiacy dlatego bardziej wrogowie Polski, ludzie zadaniowani, udający Polaków mogą robić te antypolskie ukraińskie hece, zwłaszcza w Polsce, bo wymarło już prawie pokolenie Kresowiaków, środowiska kresowe bez nich już prawie nie funkcjonują. Brak jest u młodych patriotyzmu, ale też brak pieniędzy i wsparcia państwa, które na przykład jest u Niemców. Jeśli młodemu człowiekowi, który nie ma jeszcze swoich pieniędzy zafunduje się półdarmowy obóz turystyczny, no to będzie się chciał bardziej kręcić koło takiej organizacvji.

Nie wiem czy żyje jeszcze ktoś z Podkamienia. Żyje wprawdzie brat mojej mamy o trzy lata młodszy, ale on urodził się gdy Polski formalnie nie było na mapie. Chodzi mi o to czy żyje ktoś jeszcze z Podkamienia kto urodził się tam przed II wojną.

Żyją prawdopodobnie jeszcze jakieś osoby z okolicznych, wtedy polskich, wiosek, ale czy ktoś z samego Podkamienia wydaje mi się że nie, mimo że mama nie była aż tak bardzo wiekowa, 86 lat a za miesiąc skończyłaby 87. ( Dla tych którzy trafili by tu spoza stałych czytelników. Zmarła w kwietniu tego roku). Dużo Podkamieniaków przecież zginęło w czasie rzezi w klasztorze, wziętego podstępem.

.......................

O prezydencie Nawrockim powiem następnym razem mówi

nasza ukochana święta. Więc i ja następnym razem?..

W skrócie tylko. Moim zdaniem prezydent Nawrocki odbierając Order Orła Białego Zełeńskiemu wykonał zadanie. Nie zrobił tego w interesie Polski.

Teraz zaś słowa o biciu Moskala, mordowaniu go zawsze i wszędzie, a więc i cywilów i o tym, że Polska bierze udział w tej wojnie, choć nie formalnie, są niebywałe. Tak szkodzącego Polsce gestu, tak niebezpiecznego dla Polski, oraz nie licującego także z godnością głowy państwa nie odważył się wykonać żaden z prezydentów od roku 89 w Polsce, oraz obecny premier Donald Tusk.

Przejedziemy się na nim bardziej niż na Kwaśniewskim, Dudzie nawet, Komorowskim - skandalicznym typie, Wałęsie czy Kaczyńskim.

Ja wykonuję, nazwę to, tę modlitwę, czyli pierwsza tajemnica części Radosnej aby prezydent Nawrocki wypełniał Wolę Bożą, druga tajemnica w intencji pokoju, trzecia w intencji Ojczyzny z dodaniem przed Chwała Ojcu „Podnieś rączkę Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą”, ale ta pierwsza tajemnica po to teraz.... aby raczej zmnimalizować nieszczęście ze strony tego człowieka.

Było mówione: milion codziennie dziesiątek Różańca. Jest? Nie ma. Zdaje się, że większość jego wyborców to praktykujący katolicy.

Ot katolicyzm w obecnej formie, ot księża.




15 XI 2025. Pouczenie Matki Bożej Ostrobramskiej, w jednej sprawie, w wigilę Jej Święta

 

15 listopada 2025


:)

Mówi Matka Boża Ostrobramska.

Jako, że jest wigilia Mojego Święta, Matki wszystkich Polaków i Litwinów w wizerunku wileńskim, zamiast świętej Marii Magdaleny udzielę Ci pouczenia w tej sprawie.

- Dziękuję Matko Boża, to wielka łaska, tak bym sobie suszył dalej głowę jak postąpić.

- :) Chciałam abyś rok czasu spędził u Moich stóp umacniając się. Jednak Skarżysko – Kamienna wydała Ci się mała i bez tradycji, bo to miasto założone w XX – leciu międzywojennym z wiosek. Zgodziłbyś się oczywiście by tu być, lecz jak zobaczyłam, że nie będziesz się czuł dobrze, a Ja Ci nie wystarczę :), (słodki, ale smutny trochę uśmiech Matki Bożej, jak w wizerunku Ostrobramskim, z pewną zmianą – jak żywy), chciałam by to było gdzie indziej.


Jest połowa listopada. Poprzez przeprowadzanie się w zimie odczułeś to mocno, dodatkowo było to pod koniec roku. Jedną noc nie spałeś w ogóle i pakowałeś się na siłę gdy Twa mama, pod wpływem szatana, jeszcze Ci to utrudniała i nie mogłeś w nocy pakować swobodnie, bo ona musiała smacznie spać.

Powiedziałam o niej, o Twej mamie Moje słowa i to powinno wystarczyć. Dla niej nie wystarczyło. Ty nie uważasz, że jesteś w porządku wobec Boga, ona uważa, że jest   c a ł k o w i c i e   w porządku.

Patrzę na nią surowiej niżbym patrzyła na Twojego ojca gdyby był u Twego boku a źle się zachowywał. Od kobiety wymagamy więcej, zwłaszcza wobec swego syna, który jest prorokiem, nadto Gniewem Boga Ojca.

Musisz mieć osobne mieszkanie, małe lokum choćby, gdzie możesz spędzić czas, modlić się, pracować, by uciec od jej swarliwości.

:)

Będzie coraz słabsza, ale zawsze musisz mieć osobne lokum. To w lipcu wzięte nie wyszło i musiałeś zrezygnować. Potraktowano Cię tutaj źle i to mało powiedziane. Otrzymałeś jednak głos z Nieba poprzez prorokinię aby zostawić to Bogu a i podobnie wcześniej mówiła Maria Magdalena i nie miałeś tutaj jasności w tej sprawie.

Pierwszy raz < niezrozumiale zapisane słowo, sens „ doznałeś takiej straty. C.P.> taką stratę przez nieuczciwość oraz pychę. Nikogo nie będzie podawał do sądu, to było powiedziane wcześniej, dlatego musisz zostawić tę sprawę, osobne mieszkanie, choćby małą kawalerkę, musisz jednak mieć dla siebie jak najszybciej, niezależnie od tego gdzie jesteś.


Czas biegnie szybko, słusznie też obawiasz się przyszłości. Przyszłości dla wszystkich Polaków, że i Ciebie dotkną pewne ograniczenia i niektórych rzeczy nie będziesz mógł wykonać.

Niebo jednak, Ojciec niebieski może przesunąć pewne rzeczy abyś za kilka miesięcy, ponad pół roku, mógł wykonać co chciałeś zakończyć do 15 października, co zaś się nie udało jeszcze formalnie rozpocząć, chociaż działałeś w tym kierunku.

Ojciec niebieski zatem pozwala Ci zostać w tym co jesteś. Zostać do czasu, który ustaliłeś. Ten czas jest odpowiedni. Tym samym wiesz, że nie będzie późniejszy.

- Dziękuję Najświętsza Dziewico. Dziękuję.

Czy jednak nie powinno być wedle wcześniejszego ustalenia?

- Nie jest Twoją winą, że nie mogłeś tego zakończyć 15 października. Chorujesz teraz bardziej. Musisz leczyć się nawet kilka dni co tydzień. Utrudnia to mocno działanie jakie Cię czeka, zwłaszcza w listopadzie i grudniu.

- Dziękuję Matko Boża, jutro Twe Święto.

- Przyjedziesz do Mnie, jeśli będziesz się czuł jutro rano względnie dobrze.

Tak, nie będziesz na sumie odpustowej w takim razie, ale będziesz. Zanocujesz.

- Dziękuję Najświętsza Dziewico. Dziękuję mamo moja i wszystkich, którzy się do Ciebie przyznają.

Matko Boża Ostrobramska, moja główna Pani.

Matka Boża pogłaskała mnie jeszcze po policzku, bardziej czubkami palców, swą małą rączką, która mniejsza jest od ręki świętej Marii Magdaleny, dotyk < nieczytelnie zapisane krótkie słowo C.P.> wiecznej dzieciny, jak Ją nazwała święta Maria Magdalena w Poemacie.

Pocałunek jeszcze delikatny Matki Bożej w czoło, ale nie w jego środek, tylko lewy róg poprzez włosy i nie wiem dlaczego lewy róg.

Wstała, tzn wyprostowała się Matka Boża, bo była pochylona nade mną.

Popatrzyła na mnie.

Przypomniała jakby, że jest dla mnie równocześnie wszystkim:

Mamą

Królową

i

Niewiastą.

- Pozostań w pokoju Krzysztofie, Cyprianie Polaku, Gniewie Boga Ojca.

Wielkie rzeczy przed Tobą, krwawe także, ale to wszystko z Woli Bożej, wobec zła, które czynią ludzie i uczynić będą chcieli waszemu narodowi.


Zanurzaj się w Duchu Świętym, również o Mnie pamiętaj kilka razy dziennie.

:)


Znika.

- Dziękuję, kochana Matko Boża Ostrobramska.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski).


Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...