+ JMJ
Kwestia techniczna. Przypomnę, że rozstrzelony druk, słowa rozstrzelonym drukiem, ten wybór nie pochodzi ode mnie, tylko podany jest wraz z przekazem z Nieba.
Słowo Boga Ojca
Środa, 30 lipca 2025
Moje dziecko
Twoje miejsce w Moje Święto jest na Wzgórzu Boga Ojca.
Jednak po zdarzeniu sprzed roku nie możesz tam pojechać.
Obrażono Proroka i nie było żadnych przeprosin ni słów pojednania, jakiejkolwiek tutaj próby.
Jeśli pojedziesz na Moje Święto a będziesz tylko w miejscu, które wyznaczył Namaszczony Brat Andrzej będzie to tak jakbyś w y g o n i o n y z tamtego miejsca mógł być tylko tutaj.
Powiadam jeszcze raz, że po prorokini Jadwidze Ty jesteś n a j w a ż n i e j s z ą osobą która tam się pojawi. Ni ksiądz, ni biskup, gdyby tam był, czy kardynał nawet. Ni cała grupa Boga Ojca. Najpierw Jadwiga, bo jest założycielką i ziemską gospodynią tego miejsca. Dzięki niej, biorąc pod uwagę ludzki tylko wysiłek, powstało to miejsce. Dlatego ona jest najpierw, potem zaś Ty, w tym miejscu jako Mój Gniew, znak Mego szczególnego wybraństwa, jesteś w tym miejscu numerem dwa:).
Nikt, inny przed Tobą, nawet Namaszczony Brat Andrzej gdyby się pojawił, jest za Tobą w tym miejscu, choć wszędzie indziej jest pierwszy.
Zatem tak jak powiedziała święta Maria Magdalena w przekazie, który wcześniej otrzymałeś. Sprawa rozstrzygnie się dopiero w sobotę po południu, wtedy najpóźniej musisz wiedzieć, że jedziesz, ze względu na Twój nocleg z soboty na niedzielę.
W związku z tym abyś Ty pojechał n i e z b ę d n e jest zaproszenie imienne Ciebie przez Jadwigę. To znaczy musi być Ci przekazane, że Cię zaprasza.
Drugi warunek to przekazanie przeprosin przez tych dwóch osobników:), którzy mocno nastawali na Ciebie w tamtym roku gdy pojechałeś specjalnie aby towarzyszyć Namaszczonemu i go wspierać.
Nie muszą to być czołobitne przeprosiny, wystarczy, że Cię przeproszą za swoją agresję względem Ciebie. Wtedy przyjedziesz.
Amen.
- Dziękuję Boże Ojcze. Największy i pierwszy.
- Tak i Ty staraj się i nie mówimy tu: w relacji bezpośredniej z innymi ludźmi i poza bezpośrednim kontaktem, lecz staraj się, w tej jednej nietypowej rzeczy, której od Ciebie, tylko jak od Adama i Ewy wymagamy.
:)
- Dziękuję Najświętszy Ojcze.
-:)
Ojciec Niebieski pogłaskał mnie lekko po głowie, a to odczucie tylko duchowe i przysłonięte sprawiło, że omal nie zleciałem z wersalki na której zapisuję.
-:)
- Dziękuję Najświętszy Ojcze.
Chwała Tobie Chryste.
-:)
Uśmiech jakby z oddali już.
Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)