15 maj
14: 30
Mówi Matka Boża Ostrobramska.
-:) Przykro mi, moje kochane dziecko z powodu Twego stresu i Twych przykrości związanych z mieszkaniem.
Bóg działa, ale i diabeł działa.
Jak było powiedziane: nie stoisz w niczyje Łaski, lecz kieruje Tobą Bóg i on Ci poprzez ludzi daje środki na wszystkie potrzebne rzeczy.
:) Obawiałeś się, że jak dasz do przeczytania właścicielowi i właścicielce biura i jej pracownicy, będzie to raczej przeciw Tobie wykorzystane.
Nawet gdyby tego ode Mnie nie było to nie powinni na Ciebie nastawać.
Ugiąłeś się i zadeklarowałeś, że nie będziesz używał kuchenki gazowej w bloku, co chciałeś robić, bo jest tam tylko prąd, kuchenka właściciela spaliła się, teraz zaś masz tylko dwupalnikową własną.
Zaś oni, a głównie właścicielka biura wynajmu nastawała na Ciebie, nie rozumiejąc sama co chce osiągnąć. Jeśli chciano Ci to wymówić to można to było zrobić grzecznie i we właściwej formule.
Wyglądało to tak jakby chciano Cię upokorzyć a potem i tak wymówić. Tak działa zły i przez te osoby, zwłaszcza, że dałeś Słowo ode mnie. A oni w swej pysze, głupocie i dumie uznali, że nie muszą się do tego stosować, ale co gorsza nie chcieli uznać, że Ty się do tego stosujesz i nie chcieli wziąć tego pod uwagę.
Mogli powiedzieć: „Rozumiemy, że pan się do tego stosuje i uważa to za obligatoryjne, ale my mnie musimy i nie będziemy”. Lecz (nawet) tak nie powiedzieli.
Jednakże właściciel zostanie ukarany przez Ciebie w przyszłości. Tej pracownicy będzie darowane, natomiast właścicielka biura za grożenie ci policją, w związku z tym iż ją wedle niej obraziłeś i powiedziała nadto, że jesteś niepoczytalny - zostanie ukarana złamaniem dwóch kończyn przez towarzyszące Ci kobiety.
Ta „obraza” była w związku z tym co otrzymali ode Mnie, co podałeś na kartce, a tam było o jednej sytuacji w której masz prawo mężczyznę nazwać durniem a kobietę, to użyć analogicznego słowa.
Opublikujesz.
- Dziękuję Matko Boża Ostrobramska.
Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)