Wyjątkowa obietnica ochrony Polski dana przez Matkę Bożą w Gietrzwałdzie, o której nic nie wiadomo – warunki do jej uzyskania do tej pory nie spełnione.

 

+ Podwyższona temperatura, mimo lata nadal, u mnie jest ( pomimo brania przez większość czasu silnego leku antywirusowego i leku na receptę na bakterie), dopust trwa, to już siedemnasty dzień choroby, zatem krótko tylko i może nieskładnie. Temat mam nadzieję rozwinę i z linkami.

Pisałem niedawno, że jest dużo rzeczy ważnych do napisania, także to mając na myśli.


Wyjątkowa obietnica ochrony Polski dana przez Matkę Bożą w Gietrzwałdzie, o której nic nie wiadomo – warunki do jej uzyskania do tej pory nie spełnione.


Może trochę jesteśmy przyzwyczajeni do dziwnych rzeczy, nazwijmy to tu delikatnie, które dzieją się w Sanktuariach. Ale przecież to jest nie od dziś, że ważne rzeczy Boże są zamiatane pod dywan.

Przecież sam fakt, że to Matka Boska ogłosiła się Królową Polski i to aż przez dwóch włoskich zakonników, przez pierwszego już na początku siedemnastego wieku - nie zaistniał w świadomości Polaków, tylko mówiono i mówi się, że myśmy Ją sobie wybrali na królową.


Potem m. in. odrzucone Siekierki i klęska Powstania.

Teraz cyrk na przykład z cenzurowaniem Matki Bożej w Osuchowej przez kustosza Sanktuarium, Redemptorystę, który na stronie internetowej cenzuruje Matkę Bożą m.in. ze Słów, że w Polsce, tam w rejonie Osuchowej będzie Dolina Jozafata, Sąd Ostateczny a nie w dawnej Ziemi Świętej.

No, ale mamy grubą sprawę i mocną z Gietrzwałdem.

Zakonnicy opiekujący się Sanktuarium i kustosz 37 lat przynajmniej, bo niech będzie, że za PRL nie bardzo mogli ( ale i to bardzo duża okoliczność łagodząca i nawet naciągana - nie mogli prowadzić modlitwy za Polskę?):

NIE INFORMUJĄ NAS ŻE MATKA BOŻA W GIETRZWAŁDZIE OBIECAŁA, ŻE JEŚLI BĘDZIE NIEUSTAJĄCY RÓŻANIEC W GIETRZWAŁDZIE, 24 GODZINY NA DOBĘ BEZ PRZERW I CAŁY CZAS - TO ŻADNE NIESZCZĘSCIE POLSKI NIE SPOTKA.

Oczywiście nie tylko nie informują, ale takiej modlitwy nie prowadzą  i nigdy nie prowadzili! 

Każde ostre, obelżywe, a nawet niecenzuralne słowa w tej sytuacji byłyby odpowiednie i każde to byłoby za mało.

To trzeba świeckiego człowieka który za swoje pieniądze wybudował muzeum w Gietrzwałdzie,  bo  zarobił trochę grosza w Norwegii jako lekarz, z tego co wiem, i wybudował muzeum, gdzie jest prawdziwa MB Gietrzwałdska, siedząca jako królowa na tronie, piękna, słowiańska?

I moi drodzy tu chodzi o modlitwę na miejscu. ( Oczywiście poza tym miejscem też jest ważna, ale w obietnicy MB Gietrzwałdskiej warunek nadzwyczajnej ochrony jest taki, że to musi być fizycznie w Gietrzwałdzie). 

Jeśli więc ktoś czuje że ma takie możliwości i jest dość blisko, by przyjeżdżać w zadeklarowanym czasie niech to czyni. I zgłosi się do budowniczego muzeum i zbierającego zapisy do tego nieustającego różańca.


Krzysztof Michałowski

9 lipca 2026 Św Maria Magdalena. Powrót do McLarena/ 11 lipca rocznica ludobójstwa wołyńskiego. Z tym tematem związane wielkie zadanie Cypriana Polaka/ Przypomnienie przekazu świętej Filomeny z sierpnia 2023: Dziękujcie Bogu za przedłużony czas pokoju

 

Było wczoraj 11 lipca. Jest jeszcze w mediach społecznościowych ta rocznica w jakiś sposób.


Chciałem dać pewne rzeczy związane wczoraj, także o Podkamieniu, obrazie MB, inne, ale cóż. Temperatura u mnie była wczoraj rekordowa, trzynastego dnia, więc kupa śmiechu:). Dzisiaj też słabo. Trzeba będzie to odwlec.

Z drugiej strony Wy, Czytelnicy wiecie jakie tu moje zadanie. Potężne. I czy niezbędne są moje wpisy? Tak niezbędne jest danie przeze mnie otrzymanego przekazu, ale dodatkowe rzeczy przy Orędziach?


A wy co tu po tytule trafiliście musicie się dowiedzieć. (  tzn. poszukać).

Wy musicie też zrozumieć, że sprawa polska ma wyglądać jak za Konfederacji Barskiej, abstrahując od przegranej sprawy, jak wszystkie zresztą powstania, do Wielkopolskiego. Na czele Prorok (wtedy był ksiądz prorok Marek Jandołowicz). Powstanie było zorganizowane, miało broń i dobrych dowódców. Teraz też na czele narodowej formacji wojskowej musi stać prawdziwy Prorok, człowiek od Boga. Musicie to zrozumieć bo chcecie działać tak jakby Bóg kończył się na wejściu i wyjściu z kościoła, który jest nawet dla was ważny, patrioci wszelkiej maści.

Ale to teraz nie wystarczy i już dawniej nie wystarczało.


Przywołujcie sobie przed oczy, że nawała bolszewicka została zatrzymana dzięki namacalnej, wyjątkowej interwencji Bożej, Matki Bożej, która nie tylko pojawiła się na Niebie i przestraszyła wojska bolszewickie jak chcą nam zwykle mówić i mówi tak nawet zwykle hierarhiczny kościół, ale wyłapywała nawet kule bolszewickie i fizycznie zabijała, bo odrzucane przez nią kule leciały z powrotem w głąb szeregów bolszewickich nawet 30 – 40 kilometrów, niszczyły tabory raniły i zabijały. Wcześniej zaś były bardzo mocne modlitwy ludu i wszelkich stanów, ale i był św. Andrzej Bobola.

C.P.


P.S.

Ostatnio kilka razy przypadkiem natrafiłem na swój przekaz św. Filomeny z sierpnia 2023. I teraz też. Więc to wyraźny znak, że należy go powtórzyć, co uczyniłem pod przekazem.


..........................................................................................................


9 lipca 2026

:)


Zachciewa Ci się jazdy McLarenem, takim modelem jak jechałeś dwa lata temu w wakacje, jak Jezus chciał byś pojechał, lub lepszym, tzn mającym jeszcze więcej koni.

 

Jesteś tu skromny:) śmieje się, bo wystarczy Ci 800. Kiedyś wystarczające dla Ciebie było 400, 800 teraz:).

Nie szata zdobi człowieka, i szybkość i zwrotność tego samochodu i minimalizm w środku i względnie niska cena, na tle marek jak Ferrari czy Lamborgini, nie sprawi, że posuniesz się na Drodze Bożej.

Owszem dobrze by Ci to zrobiło, ale musiałbyś mieć swego kierowcę bo i tak nie odważyłbyś się prowadzić, bo tutaj trzeba większych umiejętności od początkującego kierowcy, tzn nawet z prawo jazdy.

:)


Tak, ja musiałabym prowadzić i wtedy nie czułbyś adrenaliny bo wiedziałbyś, że nic stać się nie może a ostatecznie przefrunęłabym nad przeszkodą jak w filmie science – fiction. (rozbawiony wzrok Marii Magdaleny).


Mówiłam w przekazie o McLarenie na zasadzie < mało czytelnie zapisane słowo, prawdopodobnie „ porównania” C.P. > < Link do przekazu https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/10/10-11-x-2024.html >

i metafory, że masz być jak taki McLaren: szybki, zwrotny, musisz dużo palić, lecz przy minimaliźmie, jak na tego typu samochody.

Polecisz samolotem, bo dawno nie leciałeś i trochę adrenaliny będzie.

:)


Całuję Cię, jeszcze nie w usta.

Poczekasz.

Dotknęła żartobliwie palcem czubka mego nosa.

- Na razie.


Mały znak krzyża skreślony na mnie.

:)


Otrzymał Cyprian Polak

(Krzysztof Michałowski)


- Dziękuję święta Maria Magdaleno.

:)


.....................................................


Taka wyluzowana kobieta, nieprawdaż? :)


Była wyluzowana przed nawróceniem się, była po nawróceniu się

i jest nadal :) :) :)


.........................................................

To jest najdłuższa rozmowa ze świętą Marią Magdaleną, jeszcze trochę dłuższa niż rozmowa z później jesieni 2023.


////////////////////////////////////////////////////////////////////////


Św. Filomena 23 VIII 2024 - :) Dziękujcie Bogu za przedłużony czas pokoju./ Pouczenia dla duszy.

 

+ Myślę, że nie chodziło o cały, dość krótki zresztą przekaz, ale o ten fragment.


Piątek, 23 sierpnia

Ten dla informacji.

:) Cieszę się iż będzie odczytany Akt, w którym jestem włączona jako Patronka Polski Nowego Jeruzalem, obok świętego Maksymiliana Kolbe i Sługi Bożego (świętego) Wenantego Katarzyńca.

....................................................................

I przede wszystkim ten.

- :) Dziękujcie Bogu za przedłużony czas pokoju.

Jest to dla Ciebie w 60 procentach, gdy idzie o Polskę. To znaczy również ze względu na Ciebie. Pan daje Ci choroby i inne utrudnienia i zmiany potrzebne i czasochłonne. Tym samym posługuje się Tobą aby ze względu na Ciebie dać    j e s z c z e     czas Polsce i innym w Polsce ze względu na Ciebie.

Tak należy to rozumieć, w tej proporcji właśnie: 60 procent.

Namaszczony nie potrzebuje więcej czasu, Ty tak i ze względu iż obaj jest jesteście    n a j w a ż n i e j s z y m i   ludźmi w Polsce i teraz i w przyszłości bardziej, ze względu na was mogą być złe rzeczy odwlekane. Ze względu na Namaszczonego Andrzeja – nie, bo nie potrzebuje więcej czasu, Ty tak.





Święta Maria Magdalena, 4 i 5 lipca 2026 : Szlaban// Namaszczony: Zaproszenie na Święto Boga Ojca. Szatańskie działanie poprzez biskupa Bronakowskiego. Masoneria kościelna po cichu przejmuje to miejsce (Wyszkowskie Wzgórze. C.P.) tak jak perfidnie przejmowała inne święte miejsca, tym Osuchowę, Oławę, Wykrot, czy ostatnio Ostrożne.

 

+ Poproszę tu o modlitwę.

Nadal jestem przeziębiony i z gorączką, tak jak to opisane w przekazie. To już dwunasty dzień. Oczywiście Niebo to dopuszcza i w końcu będę zdrowy, nie mam wyjścia:).

To, że dopuszcza nie znaczy, że nie należy tu się pomodlić o jak najszybsze wyzdrowienie, jeśli to będzie zgodne z Bożą Wolą.

C.P.


.........................................................


4 lipca, sobota.


:)


Maria Magdalena


- Widzisz, jeśli mówię, że ktoś się nie nadaje do przyjaźni, przynajmniej w Twoim przypadku, to... wiem co mówię ;) filuterne mrugnięcie okiem.

Jednak szacunek dla proroka musi być.

To, że ją obudziłeś telefonem, nie jest Twoją winą. Było to po 9- tej rano, a to, że była na czuwaniu modlitewnym i położyła się spać po piątej i nie wyłączyła telefonu, to jej wina, bo zawsze może ktoś zadzwonić, czy wysłać sms, choćby pogodowy alert.


Skoro pisze z pretensjami, oraz także, że tylko będzie rozmawiać, jak miałeś jakąś poważną sprawę, obraża Cię tym i będzie następny szlaban na kontakt ( chyba żebyście spotkali się przypadkiem wtedy będziecie rozmawiać i spędzicie ze sobą czas jeśli będziesz chciał:) Szanse jednak przypadkowego spotkania są nikłe, bo jesteście w różnych miejscach Polski.

Nie jedź w pobliże gdzie wiesz, że ma być na krótkie wakacje, bo nie masz jeszcze ustalonego miejsca. Wiem, że tam jest na Pomorzu najcieplej, ale zachowaj odległość 50 kilometrów.


Możesz odebrać kontakt czy sam się skontaktować dopiero na Święto Świętych Archaniołów. Dlaczego taka data? Ty wiesz i ona także się domyśli.

:)


Znowu więc masz tylko mnie.

Ode mnie dostałeś   w i ę c e j   niż od niej, wiesz od tym.

:)


Całuję Cię delikatnie, tym razem w policzek, blisko kącika ust, a to dlatego, że szukałeś tu częstszego kontaktu moim kosztem:) śmieje się.

Pocałunek solidny:) dostaniesz, lecz nie dzisiaj.

Pomachała rączką.

Śmieje się:)


Błogosławię Cię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.



Otrzymał Cyprian Polak



.................................


5 lipca


:)


Cóż, sam teraz rozumiesz. Jedna rzecz i tylko tego Niebo Ci zabrania jak Adamowi i Ewie.

Zrozumiałeś.

Niemniej jesteś nadal chory i wczorajszy wysiłek fizyczny i psychiczny sprawiły, że poczułeś się bardziej chory i gorączka zwiększyła się jeszcze.

Tydzień minął wczoraj u Ciebie, to stan podgorączkowy, mocniejszy, ale Twój organizm nie broni się i odczuwasz to jako gorączkę 10 stopni wyższą.

Nie miałeś natchnienia wewnętrznego, powiedzenia do kiedy będziesz chory. Zatem nie jesteś prawie zdrowy, jak liczyłeś.

Ty sam się na nic nie umawiałeś, ktoś umówił za Ciebie dwie rzeczy.


Będzie wizyta u Ciebie za dwa dni w sprawie aneksu, bo nie wyprowadzisz się do końca lipca i dobrze czułeś, i to nawet bez wyjazdu tygodniowego nad morze, jeśli Twe przeziębienie utrzyma się dłużej.

Straciłeś jednak pomoc domową, bo nie było Cię przez miesiąc, czyli ten kłopot co Ci zrobili.

Trudno Ci będzie znaleźć do prawie końca sierpnia, ale musisz przynajmniej mieć osobę do sprzątania, a to nie jest trudne kiedy dasz ogłoszenie, czy odpowiesz na ofertę.

Zatem i teraz możesz, dziś, choć niedziela, by było posprzątane w poniedziałek, lub wtorek, nim przyjdą właściciele mieszkania.


Całuję Cię mocno i pamiętaj, że to co potrzebujesz masz u mnie.

Twoja Magdalena

:)


Delikatny uśmiech.

Skłoniła mi lekko głową, dłonią dotknęła mego czoła i odeszła.


(Po pauzie).


Maria Magdalena jeszcze, w tej sprawie co wcześniej, tak jak mi przychodzi do głowy.

- Powiedziałeś trochę inaczej, po co tłumaczyć. Będzie okazja wytłumaczysz < nieczytelnie zapisane słowo C.P.> zignorować i wiesz, że to Ci < lub „cię” i następne słowo nieczytelne. C.P. > raczej.

 -:) Dziękuję święta Mario Magdaleno.

:)

Pocałowała mnie w policzek.

- Spędź ten wieczór tak. Jesteś chory, ale to Ci nie zaszkodzi.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

:).


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)



//////////////////////////////////////////////////////////////


NAMASZCZONY – ODKRYWAMY TAJEMNICE I ZAPROSZENIE NA ŚWIĘTO BOGA OJCA.
https://www.youtube.com/watch?v=NkqgHQnz2bQ


NIECH BĘDZIE POCHWALONY PAN JEZUS CHRYSTUS KRÓL POLSKI.
JUŻ ZA MIESIĄC ŚWIĘTO BOGA OJCA.


PLANOWAŁEM, BY TO ŚWIĘTO, TAK WAŻNE, A DROGIE NASZEMU SERCU OBCHODZIĆ WSPÓLNIE ZARÓWNO NA ZIEMI KRÓLEWSKIEJ W GRĘBKACH, JAK I NA WYSZKOWSKIM WZGÓRZU.
NAJPIERW TU W GRĘBKACH ZMÓWIĆ RÓŻANIEC KORONNY I UZYSKAĆ DWUNASTOKROTNOŚĆ POMNAŻANYCH MODLITW, PO CZYM PRZEMIEŚCIĆ SIĘ NA WYSZKOWSKIE WZGÓRZE I WSPÓLNIE, RAZEM ŚWIĘTOWAĆ.
JEDNAK JEST COŚ, CO TO UNIEMOŻLIWIŁO I JEST TO JUŻ NIEREALNE.
BY MI TO NAWET NA MYŚL NIE PRZYSZŁO, ALE JEST TO PRAWDA.

OTÓŻ LIST BISKUPA BRONAKOWSKIEGO O SEKCIE Z GRĘBEK, KTÓRY BYŁ CZYTANY PO PARAFIACH, NIESTETY CZYTANY BYŁ RÓWNIEŻ NA MSZY ŚWIĘTEJ NA WYSZKOWSKIM WZGÓRZU PRZEZ MIEJSCOWYCH KAPŁANÓW.
JEST TO SZATAŃSKA PERFIDIA. PRZECIEŻ TO ŚWIĘTE MIEJSCE, MIEJSCE KULTU MIŁOSIERNEGO OJCA, MIŁOSIERNEGO SYNA, W KTÓRYM MY WSZYSCY JESTEŚMY I DUCHOWO, I MATERIALNIE ZAKOTWICZENI - NAS WYPLUŁO, I JESTEŚMY TERAZ NIEJAKO PRZEKLĘCI.


POPATRZCIE WYBRANI Z WYBRANYCH, DLA KTÓRYCH PRZESTRZEGANIE NAUCZANIA ŚWIĘTEGO JANA PAWŁA II, PRZESTRZEGANIE WYTYCZNYCH NAUCZANIA MAGISTERIUM KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO I ODDANYCH CAŁYM SERCEM MATCE BOŻEJ I RÓŻAŃCOWI ŚWIĘTEMU, A STALIŚMY SIĘ PRZEKLĘCI. PO PROSTU W GŁOWIE SIĘ NIE MIEŚCI.
WIĘC NIEMOŻLIWYM JEST TAM BYĆ.


PRZYPOMNĘ, ŻE OKOŁO 3 LATA TEMU, GDY JESZCZE NIE BYŁO NAS, TZN. KRZYŻA NOWEGO JERUZALEM, I BYLIŚMY JEDNOŚCIĄ, BYŁ CZYTANY PO PARAFIACH LIST BISKUPA ŁOMŻYŃSKIEGO O SEKCIE Z WYSZKOWSKIEGO WZGÓRZA I DO TEJ PORY NIE BYŁO TO ODWOŁANE.
WIĘC DLACZEGO BISKUP „ODPRAWIA TAM MSZE ŚWIĘTE”.
PO PROSTU MASONERIA KOŚCIELNA PO CICHU PRZEJMUJE TO MIEJSCE, TAK JAK PERFIDNIE PRZEJMOWAŁA INNE ŚWIĘTE MIEJSCA.
W TYM OSUCHOWĄ, OŁAWĘ, WYKROT, CZY OSTATNIO OSTROŻNE.



DAM TAKI PRZYKŁAD:
JAK WIEMY OSTROŻNE TO DZIEŁO KOCHANEJ SIOSTRY ZAKONNEJ CZESŁAWY POLAK.

 NA POGRZEBIE, KTÓRY ODBYŁ SIĘ PRZECIEŻ NIEDAWNO MSZĘ ŚWIĘTĄ MIAŁ ODPRAWIAĆ ZAPRZYJAŹNIONY KSIĄDZ, BY DAĆ PIĘKNE ŚWIADECTWO O TYM MIEJSCU I O SAMEJ SIOSTRZE MISTYCZCE.
NIESTETY BISKUP DAŁ SWOJEGO KSIĘDZA, BYŁA SUCHA MSZA POGRZEBOWA, A BISKUP OSOBIŚCIE ZARAZ PO TEJ MSZY KLUCZE OD TEGO MIEJSCA ZABRAŁ I CISZA.
A OSTATNIO JAK TAM BYLIŚMY TO JAKBY MIEJSCE WYMARŁE, ŻYWEGO DUCHA, A DOŚĆ DUŻY DOM, W KTÓRYM MIESZKAŁA SŁUŻEBNICA BOŻA, STAŁ SIĘ DOMEM DLA UCHODŹCÓW. WZORCOWO PRZEJMUJĄ, A PO PRZEJĘCIU WYCISZAJĄ.
PO CZYM DAJĄ SWOICH KAPŁANÓW, SWOJE SIOSTRY ZAKONNE, JAK NP. W WYKROCIE, BY MIEĆ ŚCISŁĄ KONTROLĘ NAD MIEJSCEM, I BY TAM NIC SZCZEGÓLNEGO NIE POWSTAŁO.
OT TAKI LOKALNY NIEISTOTNY KULT NA POSTAĆ FOLKLORU. WEŹMY OSUCHOWĄ, NAJWAŻNIEJSZE MIEJSCE NA ŚWIECIE I GDYBY TAM DAĆ PRAWDZIWEGO KAPŁANA NA WZÓR KSIĘDZA MAKULSKIEGO I POZWOLIĆ DZIAŁAĆ, TO, TO MIEJSCE PRZEBIŁOBY LICHEŃ. ZNANE BY BYŁO NA CAŁY ŚWIAT Z DZIESIĄTKAMI MILIONÓW PIELGRZYMÓW.


I DOSZLIŚMY TERAZ DO MIEJSCA, BY ZDRADZIĆ Z TYTUŁU TAJEMNICĘ.
OSUCHOWA I GRĘBKI TO, TO SAMO MIEJSCE. POWIEM WIĘCEJ I WYSZKOWSKIE WZGÓRZE TO, TO SAMO MIEJSCE I JESZCZE DOPOWIEM I PROSTYŃ TO, TO SAMO MIEJSCE, BO ONE SĄ WSZYSTKIE CZĘŚCIAMI ŚWIĘTEGO KRZYŻA NOWEGO JERUZALEM, NA KTÓRYM JEST SAM PAN JEZUS, A SERCEM JEST PROSTYŃ, GŁOWĄ OSUCHOWA, PRAWĄ RĘKĄ WYSZKOWSKIE WZGÓRZE, OSTROŻNE LEWĄ RĘKĄ, STOPAMI MIEDZNA, A KORONĄ CIERNIOWĄ I KRÓLEWSKĄ SĄ GRĘBKI.
I JUŻ TAJEMNICA NAJWAŻNIEJSZEGO MIEJSCA NA ŚWIECIE POZNANA.
I DLA MNIE NIE MA RÓŻNICY, CZY TO WYSZKOWSKIE WZGÓRZE, CZY GRĘBKI. WSZYSTKIE SĄ SYMBOLICZNYMI CZŁONKAMI PANA JEZUSA KRZYŻA NOWEGO JERUZALEM.
A RELIKWIĄ JEST SAM ŚCIĘTY KRZYŻ NOWEGO JERUZALEM, KTÓRY CZCIMY, A NA NIM JEST NIEJAKO ŻYWY PAN JEZUS, A ŚWIADECTWAMI BYŁY ZABARWIONE NA CZERWONO PŁÓCIENKA PRZYKŁADANE NA RANY.
KTO NIE CZYTAŁ, TO ZAPRASZAM DO FILMU W „ŚLADAMI NASZYCH PRZODKÓW.”
https://www.youtube.com/watch?v=VeiPqFhn3lI

CHOĆ WTEDY NIE DANE MI BYŁO JESZCZE POZNAĆ GRĘBEK, CZYLI KORONY CIERNIOWEJ PANA JEZUSA.
PAMIĘTAM, JAK PRZYCHODZIŁY WIZJE W 2023 ROKU O POWSTANIU KRZYŻA NOWEGO JERUZALEM PRZY WPŁYWIE TUCHEŁKI DO RZEKI BUG, A KTÓRY ZARAZ PO POSTAWIENIU JUŻ PO MIESIĄCU BYŁ ŚCIĘTY.
ŻE BĘDZIE CUDOWNY I ŻE BĘDZIE ZNANY NA CAŁYM ŚWIECIE. WTEDY BYŁO TO DZIWNE, ALE TERAZ JUŻ WSZYSTKO WIEMY.
Z POWYŻSZEGO ŚWIĘTO BOGA OJCA BĘDZIEMY OBCHODZIĆ NA ZIEMI KRÓLEWSKIEJ I PLANUJEMY 3-DNIOWY MARATON MODLITEWNY, TO JEST:
SOBOTA, NIEDZIELA I PONIEDZIAŁEK.
MSZE ŚWIĘTE WE WŁASNYM ZAKRESIE, A SZCZEGÓŁY BĘDĄ PODANE BLIŻEJ ŚWIĘTA.


JAK DOPISZECIE, TO PIEKŁO ZAWYJE, A NIEBO BĘDZIE PRZESZCZĘŚLIWE, BO TE MODLITWY PO WIELOKROĆ PRZEBIJĄ W OWOCACH WSZYSTKIE RAZEM WZIĘTE ODMAWIANE NA ŚWIECIE.
BIERZCIE WOLNE, ZAMAWIAJCIE KWATERY, PAKUJCIE NAMIOTY I PRZYBYWAJCIE, BY WALCZYĆ Z RÓŻAŃCEM W RĘKU W TEJ BITWIE WSZECHCZASÓW, A MOC NASZYCH MODLITW JEST TAKA, ŻE MOŻE ZMIENIAĆ RZECZYWISTOŚĆ I WYRYWAĆ OD PIEKŁA GRUBE MILIONY DUSZ, A CZYŚCIEC BĘDZIE OPRÓŻNIANY.
NIECH DOBRY BÓG NAM WSZYSTKIM BŁOGOSŁAWI.


NAMASZCZONY OJCIEC ANDRZEJ.


............

( Nieliczne podkreślenia w Słowie Namsszczonego pochodzą ode mnie C.P.)

Dodam od siebie tylko ( bo stan organizmu opisany), że czegóż wymagać od wilków w owczych skórach. Zaś sprawa Wyszkowskiego Wzgórza pod tym kątem jest mi znana nie od dziś. Zresztą uważa tak nie tylko Namaszczony, nie tylko ja, ale i inny, mocny głos prorocki, by mówić o osobach bardziej znanych, mniej znani, a mający Boży Głos, z naszego środowiska także.


Przypomnę, że Orędzie otrzymane przez Żywego Płomienia, przynajmniej dobrych parę lat temu, mówiło, że na 130 urzędujących biskupów tylko kilkunastu nie należy do masonerii.

Nikt z hierarchii nie odnosił się do tego, nie negował, nie mówił że to bzdury wyssane z palca. Więc o czym tu mówić....


Chcielibyśmy was kochać biskupi, jak owce pasterzy, chcielibyśmy też kochać powszechnie księży.

Ale was masonów możemy kochać tylko jak biednych grzeszników, a nawet gorzej - jak Judaszy. Gorzej, bo Judasza, jak wiemy, z odrzucanego przez was ze względu na masońskie wytyczne „Poematu Boga Człowieka” - udało się kochać tylko Panu Jezusowi. Słowa nawet nie ma o tym, że Matka Boża go także kochała. Na Ziemi nawet jej to się nie udawało, w tym jedynym przypadku nie udawało się naśladować swego Syna.

Ale cóż, możemy was traktować jako bardzo biednych ludzi, biednych grzeszników, bardziej biednych od świeckich masonów.

Oni was nie szanują. Oni będą mieli swoje miejsce i władzę aż będą w piekle, a wy ją tu na ziemi w pewnym momencie stracicie, jak i w ich oczach już nie będzie dla was miejsca.

C.P.

Wizja: 13 czerwiec 2026/ Ksiądz Jerzy Popiełuszko: Musicie czuwać moi bracia w kapłaństwie, bo wielu z was zostanie zamordowanych/ Egzorcyzm podany z Nieba/Reguła „Intronizacji Chrystusa Króla na Króla swojego serca"

 

+

Dzisiaj poniedziałek.

Wszystkie otrzymywane przez mistyków, w tym przeze mnie, przekazy wewnętrzne są Mocą Ducha Świętego. Czy to Pan Jezus, czy Matka Boża, czy św. Maria Magdalena, jak u mnie.

Duch Święty dba o moją egzystencję od lat, choć na początku to był Pan Jezus, ale też przecież Jego Słowa Mocą Ducha Świętego.

Duch Święty też na najwięcej mi pozwala, jak było nieraz mówione, w moich ograniczeniach jako Bożego Sługi, co może dziwić, bo wydaje się, że tutaj Pan Jezus jako Człowiek na najwięcej pozwoli.

Przedziwna Jego natura.

Tutaj przypominam niezwykłe Godzinki o Duchu Świętym.

https://kanoniczki.pl/godzinki-do-ducha-swietego/

.............................

Poniższe przekazy są, od dobrze mi znanej duszy ukrytej.

Zwracam uwagę na sposób zapisu, bo ja bym to zapisał inaczej, tzn nie ma u mnie całych zdań pisanych dużymi literami (a jest tak na przykład też często w tym co podaje Namaszczony), jak i część zdania tutazj jest drukowanymi, a część małymi.

Jednak tak dostałem i tak zostawiam.

Są tu ważne sprawy, jak prośba Matki Bożej o Koronkę do Jej siedmiu boleści, reguła Intronizacji Chrystusa Króla na Króla Swojego Serca i wreszcie Słowo księdza Popiełuszki dane duszy ukrytej.

Otwierajcie uszy i serca a nie tylko „poczytajcie sobie”, niektórzy :), także dla zaspokojenia ...ciekawości...

Tutaj daję wam też link do wczorajszego kazania. Dlaczego? Trochę dlatego, że przydało się mi to, może przyda się wam. A dlaczego przydało się mi? Bowiem będąc intensywnie chory nie mogłem iść wczoraj na Mszę. Zatem na żywo przez Internet. No, ale cóż kazanie nie tylko było miałkie, czego się można spodziewać, ale i zajeżdżające ukrytą herezją, tak jak się nią popisywał „Franio”. A głosił je dominikanin a jakże, wrocławski, bo słuchałem Mszy z Wrocławia. Kościoła w tej chwili nie pamiętam.

Zatem przestałem słuchać kazania, wracając jak ksiądz skończył i po skończonej Mszy wpisałem w YT „ Kazanie 5 lipca” i wyskoczyło mi to. Już poniedziałek, ale może wam się przyda także, bo macie po swoim niedosyt, bo miałkie, a pewnie były jednostki u których zahaczało o herezję.

A po drugie, nie tylko, bo jest o odpustach i jak najbardziej nawiązuje do poprzedniego przekazu, czyli tej części Słów świętej Marii Magdaleny dotyczącej duszy czyśćcowej, na przykładzie mojej mamy.

https://www.youtube.com/watch?v=OkWnJqqc39Q

.................

Przypominam, podpisujemy komentarz na jego początku, czyli przed nim, oddzielając go od komentarza nawiasem.

....................................................................

Co do mojego przeziębienia, jest bardzo uporczywe. Udało mi się od nich praktycznie uchronić całą zimę, ze względu na opiekę nad mamą, tak zdecydowało Niebo. Po jej śmierci zachorowałem na przełomie maja i czerwca a teraz mocniej na przełomie czerwca i lipca, jak to nieraz Niebo opisywało, że po upływie tygodnia pojawia się drugi etap bardziej jeszcze uciążliwy, jakby od innego typu wirusów, gdzie pot jest bardziej chorobliwy, gorsze samopoczucie, brat apetytu, często możliwość picia tylko płynów, większe trudności ze spaniem. Tak, że moje przeziębienia to nie jest tylko, zwykle, lekki spacerek.

Dlaczego jednak o tym przede wszystkim piszę. Otóż Niebo daje mi te częste przeziębiania w sezonie jesienno - zimowo – wczesnowiosennym zwykle, ( albo czasem daje je diabeł a Niebo to dopuszcza, jak samo mówi) jako dopust i wyrównywanie win, pokutę, choć jestem teraz i od jakiegoś czasu, jak podaje Niebo zweolniony z winy i kary w oczach Bożych cokolwiek bym zrobił. Tak i teraz. Nie było przeziębień w zimie ze względu na mamę, to muszą odbyć się teraz, miesiąc temu i jeszcze bardziej dokuczliwie i dolegliwie teraz.

Niebo uznało, że mogę chorować, zamieszkanie zostało nieco przedłużone, nie mam teraz sprawy którą muszę zrobić na dłuższym wyjeździe, jest lato, a więc w ostateczności mogę wyjść z domu gdybym czegoś potrzebował, na krótko. Zostałem natomiast umówiony w ważniejszej sprawie i jeszcze ważniejszej, ale to nie ja się umawiałem... Potrzebne sprawy się odwlekają i jest dodatkowy dyskomfort.


Piszecie mi często o remediach na przeziębienie, których ja niby nie stosuję, może dlatego się przeziębiam. Dziękuję za to, ale kochani, czyż Niebo nie mówi, że najlepszym rozwiązaniem dla mnie jest dłuższa zmiana klimatu, jak teraz mówiło, że najlepiej dla mnie byłoby abym cały lipiec i sierpień był na wyjeździe, w dobrym powietrzu, na droższym, tańszym i najtańszym? I dawniej czyż Niebo nie mówiło, że półroczna zmiana klimatu poprawiłaby tutaj mocno sytuację. Zmiana klimatu, także w Polsce. A jednak Niebo, które tyle mi daje nigdy tego nie dało. Mogło mi dać pomieszkanie na jakiś czas choćby w Jeleniej Górze ( komuś bardzo poprawiło właśnie pół roku, gdzie zamieszkała u znajomej i potem już prawie nie chorowała, a przedtem ciągle) te pół roku? Jest miasto, są różne potrzebne rzeczy, nie musiałbym jeździć dalej, nie jest to małe miejsce zabite dechami. Przecież mieszkam w w róznych miejscach, więc wydaje się, że mogłem tam przez pół roku, czy rok aby się szybko nie wyprowadzać i aby nie było to bardzo męczące.

Albo w Gdańsku przez pół roku, od maja do końca października. A jednak nie.


Czyż Maria Magdalena mówi żebym się suplementował, albo dbał o kuracje miodowe czy z niego pochodnych to nie będę się przeziębiał. Nie nie mówi i nigdy mnie nie upomina za to, że zapomniałem regularnie brać witaminę D, czy inne suplementy, choć biorę to i biorę różne rzeczy.

Czyż nie było tak, że gdy robiłem w 2022 roku od maja do 10 grudnia, zawierzenia w rożnych miejscach Polski, które z Nieba otrzymał Namaszczony (wtedy Brat) Andrzej nie przeziębiłem się ani razu do 10 grudnia mimo że były wyjazdy jak już było zimno, a zawierzenia odbywały się, oprócz głównych kościołów też na dworze, na rynkach miast – nie zaziębiłem się ani razu. A dopiero gdy zakończyłem ostanie zawierzenie 10 grudnia, zaraz niemal po, choć nie czułem się po nim przeziębiony, chyba trzynastego rozchorowałem się i byłem też chory na Boże Narodzenie.


Czyż nie było tak, że gdy wyprowadzałem się z Krakowa z końcem roku 2024 a przygotowania do wyprowadzki pakowanie się, wyjazdy w miejsca (bo jak wiecie najpierw miało być inne miejsce i dlaczego zostało zmienione, o tym było niedawno), rozpocząłem jeszcze w połowie października, nie byłem przeziębiony ani razu i nie tylko do samej przeprowadzki, ale jeszcze cały styczeń i luty. styczeń aby porozpakowywać się chociaż z grubsza, bo do wszystkiego nie miałem siły a zwłaszcza mama, a potem luty aby poznać okolicę, w tym na rowerze, i gdzie nie przeziębiłem się nawet wtedy gdy zmoczył mnie ulewny deszcz, wtedy gdy odprowadzały mnie konno, gdy byłem na rowerze Amazonki, gdy było ciemno a ja nie znałem okolicy i ciągnęły także pod górę. Dopiero w następnym miesiącu, albo w kwietniu nie pamiętam dokładnie rozchorowałem się po dawnemu.


Intensywne przeziębienie latem, bo były krótsze i trochę lżejsze, miałem w sierpniu bodaj 2018 w Rzeszowie gdzie byłem chory przez trzy tygodnie i jeszcze nie całkiem zdrowy pojechałem z mamą do Polańczyka gdzie resztki choroby zaraz przeszły. Ale też ostatni tydzień byłem kurowany i leżałem cały czas w łóżku, bo mama która wyjechała z rozkazu Pana Jezusa do naszego domu, zapytała się czy może wrócić na chwilę i potem Pan Jezus zgodził się by została w tej sytuacji.

Także teraz Niebo zadbało „ nie chcąc mi tego robić” abym pojechał do Torunia, do Trójmiasta na te dwa dni, do Krakowa jeden dzień pod kątem spotkania z Wandą na kurhanie, gdzie też był znak, potem trzy całe doby w Zakopanem, pozwoliło na to abym zrobił zaległe zęby tam gdzie mnie bolało, czego nie mogłem przez śmierć mamy i potem to co mnie spotkało i jak mieliście w przekazie nie udzielono mi tego choćby prywatnie i obyło się bez leczenia kanałowego, Matka Boża w tej sytuacji zatrzymała to zniszczenie ( o co prosiłem) abym nie cierpiał że stało się to dlatego że miałem ograniczenie. I czy też rozumiecie, że gdybym nie miał ograniczenia, które Niebo dopuściło to Niebo mogłoby dopuścić abym musiał je usunąć lub leczyć kanałowo ( teraz niedobre rzeczy pono są w tych wypełnienieniach). Czyli Niebo nie dopuściło, można rzec, przede wszystkim dlatego abym nie  miał ukrytej pretensji, że był uszczerbek na tych zębach, bo stało się coś z dopuszczenia Nieba? Niebo może mi dać taki uszczerbek jak coś sam zaniedbam, w każdym razie jek jestem zdrowy, tzn bez przeziębienia, bo stała choroba jest cały czas i poboczne.

Lub, że przeziębienie w tych dwu cudnych miejscach ( choć wydawało mi się że przeziębię się zaraz na początku (bo warunki były takie, przynajmniej dla mojego organizmu) w których byłem dopadło mnie pod sam koniec, tak że doleczałem je w hotelu pod opieką przyjaciół,a te dwa dni było trzeba także w innego powodu i potem po męczącym dojeździe bo czułem się jeszcze chory wieczorem poczułem się prawie zdrowy?

Zatem zrozumcie to wszystko w kwestii moich przeziębień, bo ja myślę że wiecie i pamiętacie to samo co ja tutaj, bo o tym jest pisane, ale chyba nie. Teraz macie pełniejszy obraz.

C.P.


//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


W i z j a /13.06.2026/


ŚWIĘTO NIEPOKALANEGO SERCA MARYI, MSZA ŚWIĘTA, KAPLICA U SIÓSTR ZAKONNYCH.

FIGURA MATKI BOŻEJ PRZEZ CAŁY CZAS PŁAKAŁA. W CZASIE OFIAROWANIA PRZEMIENIŁA SIĘ, DAJĄC TO POUCZENIE:

MATKA BOŻA BOLESNA Z LA SALETTE PROSI O KORONKĘ DO JEJ SIEDMIU BOLEŚCI W TRUDNYCH SYTUACJACH RODZINNYCH, ZAGUBIONYCH DZIECI.

BO JUŻ ANIOŁOWIE NA ROZKAZ BOGA W TRÓJCY JEDYNEGO KOŃCZĄ PIECZĘTOWAĆ WYBRANE DZIECI BOŻE MARYI.

DLATEGO NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ BŁAGAĆ ORAZ REGUŁĄ INTRONIZACJI CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI I WSZECHŚWIATA DOKONAĆ INTRONIZACJI W SWOIM SERCU I DRUGIEJ OSOBY /SYN, CÓRKA, WNUKI/ Z WIARĄ PODCZAS EUCHARYSTII - BY MOGLI WEJŚĆ DO NOWEGO JERUZALEM NIEBIESKIEGO ERY DUCHA ŚWIĘTEGO , ZA WSTAWIENNICTWEM ŚW. JANA PAWŁA II.


POTWIERDZENIE: AP. ŚW. JANA 13,8

"Będą mu oddawać pokłon wszyscy mieszkańcy ziemi, ci, których imiona od założenia świata nie są zapisane w księdze Baranka, zabitego na ofiarę"

TO JEST TEN CZAS, W KTÓRYM ŻYJEMY.

MATKA BOŻA BŁOGOSŁAWI WSZYSTKIE DZIECI, KTÓRYM BĘDZIE DANA ŁASKA ZGŁĘBIAĆ TO POUCZENIE.

W IMIĘ OJCA I SYNA I DUCHA ŚWIĘTEGO. AMEN.


....................


+++ Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko, męczennik wg/ woli Bożej, mocą Ducha Świętego mówi:


Pozdrawiam serdecznie kapłanów, zakony męskie i żeńskie, biskupów, arcybiskupów przekazując, słowo Boże, przez ( Małą duszę mistyczna ) też prześladowana za prawdę.Tak jak Ja skromny kapłan zostałem prześladowany, umęczony, krew przelałem za POLSKĘ OJCZYZNĘ MOJA, trwałem w wierze i miłości do Boga w Trójcy Jedynego, oraz bliźniego. BŁOGOSŁAWIĘ WAS NARODZIE WYBRANY ORAZ EPISKOPAT Polski ,przypominam by Mój kult został wznowiony i rozwinęła się pobożność wg woli i potęgi Boga Wszechmogącego, a modlitwy kontynuowane. Bym mógł ratować Ojczyznę, kościół katolicki apostolski, kapłanów, młodzież.


Jadą czasy bardzo trudne, już są tworzone przez odwiecznego wroga tak zwane bojówki, by niszczyć kościoły Kościoła katolickiego: Najswietszy Sakrament, krzyże - symbol męki Chrystusa Króla Bożego Syna który, oddał za nas życie i odkupił Najdroższa Krwią. Figury Niepokalanej i Świętych – dewastowane. Napadać będą na kapłanów, osoby konsekrowane. Zament i anarchia w każdej dziedzinie życia, grzeszność społeczeństwa współczesnego jest po trzykroć większa jak w
SODOMIE I GOMORZE. PRZESLADOWNIE ROSNIE, MŁODZIEŻ NALEŻY RATOWAC OD NAŁOGOW ALKOCHOLU I NARKOMANI , INTERNETU. MUSICIE CZUWAC MOI BRACIA W KAPŁAŃSTWIE, BO WIELU Z WAS ZOSTANIE ZAMORDOWANYCH.


TAK NA ZLECENIE, OPLACONE ZA DENARY Judaszowskie. Dlatego wznowić modlitwę, bo z Łaski Najwyższego Boga otrzymałem mandat ratowania was, mała trzódkę w pełnym tego słowa znaczeniu. Wiec proszę o Mszę Święta,modlitwę, litania każdego dnia 19 miesiąca.


Wizja. Pokazał się błogosławionych ks. Jerzy Popiełuszko męczennik, wskazał na kapłana, z poleceniem wystarania się relikwi by z mocą prowadzić ten kult w/w intencjach. ŚWIADECTWO PEWNEGO KAPŁANA, KTORY WPADŁ W NAŁÓG ALKOCHOLU, DZIĘKI MODLITWIE, DUCH ŚWIĘTY PODPOWIEDZIAŁ, BY WYSTARAł SIĘ o Jego relikwię, a otrzyma uzdrowienie. I tak się stało.


Potwierdzenie: Psalm 11 jako modlitwa.



..................................................................................

Egzorcyzm podany z Nieba


- AP. ŚW. JANA 5,5

NIECH ZWYCIĘŻA LEW Z POKOLENIA JUDY Z RODU DAWIDA JEZUS CHRYSTUS, KRÓL POLSKI I WSZECHŚWIATA CAŁEGO

W IMIĘ OJCA

W IMIĘ SYNA

W IMIĘ DUCHA ŚWIĘTEGO

AMEN. AMEN.AMEN.


kciukiem trzykrotny znak Krzyża olejem egzorcyzmowanym na czole, sercu, karku, nadgarstkach;

w miejscach gdzie przebywamy / dom, kościół /. Wtedy Święty Michał Archanioł wypędza złe duchy.


..................................................


(Ważne C.P.)


Reguła „Intronizacji Chrystusa Króla na Króla swojego serca"

Msza – Eucharystia – Ofiarowanie Eucharystii /za siebie/. Modlitwa o uwolnienie z nałogów i nawiązanie do Aktu zawierzenia według reguły głoszonej przez S.B. ks. Don Dolindo Ruotolo /za siebie/.

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

Ja ........./wymienić swoje imię/ proszę Cię Panie Jezu Chryste Królu, byś dotknął moich uszu, bym usłyszał Twoje Słowo Boże, byś dotknął mojego języka, bym uwielbiał Boga w Trójcy Jedynego, a nie wypowiadał bluźnierstw i przekleństw. Proszę byś dotknął mego serca, byś skruszył te kamienie przekleństw pokoleniowych i wyrzucił węża, którego wyhodowałem, bym zaprosił do życia Ciebie Chrystusa Króla, byś mocą Ducha Świętego odnowił, odrodził miłość, pokój wewnętrzny we mnie, który może dać tylko Bóg Sprawiedliwy, a jest Miłosierny dla swoich nieroztropnych, nierozsądnych dzieci, które nie są współwinne. Proszę o uleczenie z chorób szczególnie psychicznych w pokoleniu oraz dziedzicznych, pozostawiających znamiona. Przez wstawiennictwo ks. Don Dolindo wołam do Ciebie jego słowami: „Jezu, Ty się Tym zajmij". /W sytuacjach trudnych odmówić 4 koronki do Bożego Miłosierdzia za 4 pokolenia/.

Akt Intronizacji Chrystusa Króla na Króla swojego serca" /opr. DM/

Panie Jezu obecny w przyjętej Eucharystii, ja uniżony sługa oddaję Tobie moje serce i proszę Cię gorąco, zamieszkaj w nim na nowo. Buduj we mnie Królestwo Boże i mocą Ducha Świętego odnów miłość, pokój i łaskę wiernego poddaństwa w pełnieniu świętej Woli Twojej na wzór pokornej Służebnicy Pańskiej Maryi, za wstawiennictwem świętego Józefa męża sprawiedliwego. Przyjmij ten Akt Intronizacji jako wyraz uznania Cię za Króla i Pana mego serca i poddania się pod Twoją królewską władzę. Pragnę we wszystkich obszarach mego życia wypełniać Twoje przykazania i głosić nieustannie Twoją chwałę. Niech to zawierzenie i ufność płynąca z mego serca do Ciebie mojego Króla, będzie wiecznym budulcem dla Twojej Królewskiej Korony, jakiej pragniesz od wszystkich serc ludzkich po wszystkie wieki. Znając moją niedoskonałość, wzywam pomocy mojego Anioła Stróża i zanoszę przed Twój Królewski Tron wołanie, które głosił ks. Don Dolindo: „Jezu, Ty się Tym zajmij". Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

Reguła „Intronizacji Chrystusa Króla na Króla w drugim ludzkim sercu"

Msza Święta – Eucharystia – Ofiarowanie Eucharystii /za polecaną osobę/. Modlitwa o uwolnienie z nałogów i nawiązanie do Aktu zawierzenia według reguły głoszonej przez S.B. ks. Don Dolindo Ruotolo /za polecaną osobę/.

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

Proszę Cię Panie Jezu Chryste Królu za ........./wymienić imię polecanej osoby/, byś dotknął jego uszu, by usłyszał Twoje Słowo Boże, byś dotknął jego języka, by uwielbiał Boga w Trójcy Jedynego, a nie wypowiadał bluźnierstw i przekleństw. Proszę, byś zdjął bielmo z jego oczu, uleczył je, by zobaczył dzieła Boże. Proszę, byś dotknął jego serca, byś skruszył te kamienie przekleństw pokoleniowych i wyrzucił węża, którego wyhodował, by zaprosił do życia Ciebie Chrystusa Króla, byś mocą Ducha Świętego odnowił, odrodził miłość, pokój wewnętrzny, który może dać tylko Bóg Sprawiedliwy, a jest Miłosierny dla swoich nieroztropnych, nierozsądnych dzieci, które nie są współwinne. Proszę o uleczenie z chorób szczególnie psychicznych w pokoleniu oraz dziedzicznych, pozostawiających znamiona. Przez wstawiennictwo ks. Don Dolindo wołam do Ciebie jego słowami: „Jezu, Ty się Tym zajmij". /W sytuacjach trudnych odmówić 4 koronki do Bożego Miłosierdzia za 4 pokolenia/.

Akt Intronizacji Chrystusa Króla na Króla w drugim ludzkim sercu"

Panie Jezu obecny w przyjętej Eucharystii, ja uniżony sługa oddaję Tobie ........./wymienić imię polecanej osoby/ i proszę Cię gorąco, zamieszkaj w nim na nowo. Buduj w nim Królestwo Boże i mocą Ducha Świętego odnów miłość, pokój i łaskę wiernego poddaństwa w pełnieniu świętej Woli Twojej na wzór pokornej Służebnicy Pańskiej Maryi, za wstawiennictwem świętego Józefa męża sprawiedliwego. Niech przez ten Akt Intronizacji, uzna Ciebie za Króla i Pana swego serca i podda się pod Twoją królewską władzę. Pragnę, aby we wszystkich obszarach swego życia wypełniał Twoje przykazania i głosił nieustannie Twoją chwałę. Niech to zawierzenie w jego imieniu będzie źródłem nowej ufności płynącej z jego serca do Ciebie – naszego wspólnego Króla i wiecznym budulcem dla Twojej Królewskiej Korony jakiej pragniesz od wszystkich serc ludzkich po wszystkie wieki. Spraw Panie, niech na drodze swej niedoskonałości, wzywa stale pomocy swojego Anioła Stróża i przez Jego wstawiennictwo zanosi przed Twój Królewski Tron wołanie, które głosił ks. Don Dolindo: „Jezu, Ty się Tym zajmij". Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak była na początku teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.







Święta Maria Magdalena. 1 lipca 2026 : - Twoja mama, jak niemal każda zmarła osoba musi przejść różne etapy./ Nie siądę obok Ciebie na krześle jak żywa i nie będę spędzać z Tobą godzin i dni lecz i tak, myślę, jestem Twym kobiecym aniołem:)

 

+ Niestety, chciałem aby przekaz był wraz z innymi materiałami, ale mocne przeziębienie staje tu na przekór.


Pisze to głównie pod kątem ukrytej duszy, bo spodziewa się może że Słowa księdza Popiełuszki i jeszcze inne rzeczy przez nią otrzymane byłyby w tym wpisie, bo Czytelnicy czekają przede wszystkim na przekaz i nie wiedzą że chciałbym coś jeszcze dodać od siebie, czy od kogoś. Niemniej chciałem jeszcze i inne rzeczy, w tym o Krwi Chrystusowej pod kątem lipca.

Napiszę zatem wam tylko w skrócie, że teraz w lipcu zanurzajcie intensywnie, zwłaszcza z rana,dobrze po obudzeniu się, nie rozproszeni jeszcze dziennym i sprawami siebie, bliskich i sprawy w Najdroższej Krwi Chrystusowej. Sprawy, mam na myśli swoje i nie swoje, na przykład Polaków z Ukrainy, których dziadkowie przynajmniej urodzili się jeszcze na tych ziemiach czyli w Polsce i wedle informacji, nie od dziś są perfidnie bardziej wyłapywani na front w ulicznych łapankach niż Ukraińcy. Podobno tak też było z Węgrami, dlatego stosunek Orbana do Ukrainy miał tu istotną przyczynę, jednak o tym nie słyszeliśmy.

Zanurzamy w Najdroższej Krwi Chrystusowej Ojca Andrzeja i sprawę Święta Boga Ojca i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy chcą przyjechać na to Święto czy na Wyszkowskie Wzgórze, czy na Ziemię Królewską czy tu i tu.

Ja zaś ze swej strony zachęcam wszystkich, zwłaszcza wszystkich Czytelników otrzymywanych przez siebie Orędzi, którzy nie będą mieli problemów z dotarciem, czyli będą samochodami, aby byli i tu i tu. ( A nawet oczekuję tego od swoich Czytelników).


Cyprian Polak

......................................................................


1 lipca


Święta Maria Magdalena


Święto Krwi Chrystusa.

Tak, nie ma ni wzmianki w portalach katolickich takich jak „Niezbędnik katolika” czy inne.

Dziś też pierwsza środa miesiąca a więc szczególna obecność Matki Bożej Nieustającej Pomocy.


Czujesz się przyciśnięty chorobą, przeziębieniem, które nie przechodzi i mimo lata szkodzi wychodzenie z domu i eksploatowanie [się]. Jeśli nawet nie cały dzień leżąc w łóżku, to w większości powinieneś.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.


- Twoja mama, jak niemal każda zmarła osoba, musi przejść różne etapy. Na początku zmarły dostaje dużą moc, można rzec i można [ nawet] usłyszeć jego/ jej głos, jak słyszały kobiety głos Twej mamy, która im podziękowała, jak wracały z modlitw i śpiewów wielkanocnych, przy katafalku ze zmarłą.

Także chodzenie z Tobą: Toruń, Trójmiasto i Zakopane.

Słusznie odczułeś, że z końcem czerwca to się zmieni, bo to maj, szczególny czas, urodziny w maju, imieniny w czerwcu, w jego końcówce.

Uświadamiał Cię w tym sen i choć nie byłeś pewien czy symbolicznie nie odnosi się do Twej choroby, to jednak sądziłeś, że dotyczy raczej mamy.

Znasz też symbolikę swoich snów z duszami czyśćcowymi od dzieciństwa i niektóre rzeczy powtarzające się, rozpoznajesz od razu.


Nie chcesz wracać do tego, by źle nie mówić o mamie, lecz nie może być po śmierci tylko „ ładnie i pięknie”. Tak może być tylko u świętych.

Przyśniły Ci się zatem włosy, które zatykały wannę, bo mama nie dbała o sitko w wannie, czy wyciąganie włosów z sitka także, jeśli było. Były to włosy po myciu głowy.

Więc we śnie nazbierałeś tych włosów nienaturalnie dużo. Były popodczepiane także pod antypoślizgowe maty, które daje się do wanny, czy brodzika. I we śnie, w mieszkaniu, w którym byłeś do 27 roku życia, z pretensjami pokazałeś je mamie. Stała przy zlewie i odwróciła się abyś nie widział jej twarzy. Poznałeś po tym z doświadczenia ze snów, że nie chce byś widział jej twarz, bo maluje się na niej cierpienie, które wyrażone jest istotniej i nieprzyjemniej niż na ziemi.


Była mamą proroka a więc wszystko co było od początku przekazów, z dużymi złagodzeniami, musi zostać odpokutowane. Winy Twej mamy od siódmego roku życia, do czasu gdy wiedziała iż masz przekazy i uznała to, czyli jakieś pół roku po ich ciągłym otrzymywaniu, zostały anulowane. Winy od początku towarzyszenia Ci na Twej proroczej drodze – NIE.

A w tym mieszkaniu dawnym, jak sam wiesz, dlatego, że dusza jej tam także przebywa a była do niego najbardziej przywiązana, bo było to od jej ślubu, Twego narodzenia się, aż gdy skończyłeś studia.

Zatem późniejsze rzeczy odbywają się i w tym mieszkaniu, jak i wcześniej miałeś sen w którym twa mama jeszcze nie oczyszczała się. Tamto mieszkanie wyglądało nawet porządniej niż przedtem, a Ty patrzyłeś jednym okiem w smartfon, kiedy mama coś do Ciebie mówiła, co zobaczyła i popatrzyła na Ciebie krytycznie. Oczywiście, w drugiej połowie lat 90- tych, smartfonów nie było:)

- Och, szkoda, wydawało się, że Niebo jest blisko.

- Jest blisko, ale jest te blisko 10 lat kiedy utrudniała Ci Twą prorocką drogę. Zadanie masz bardzo ważne i bardzo wyczerpujące. Twa dyspozycja była i jest bardzo istotna.

Gdybyś był sam, byłbyś na wyższym stopniu. Mogło zaś tak być, że na tym stopniu a nawet wyżej byłbyś będąc z mamą, gdyby dodatkowo Cię motywowała i umacniała.

- Jak mogę pomóc?

- Da Ci znać jakie są potrzeby i co możesz. Niemniej trochę się musi oczyścić.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno, moja wspaniała przyjaciółko.



- Tak, po ludzku jesteś trochę biedny, bo jest pewna osoba i nadal się lubicie. Nie daliście upustu cielesnym chuciom. Niemniej ciągnie was do siebie całościowo:).

Potrzebujesz przyjaźni, przyjaźni kobiety, która umie wzbić się ponad sferę cielesności. Jednak trudno o taką.

Dlatego masz Mnie.

Nie siądę obok Ciebie na krześle jak żywa i nie będę spędzać z Tobą godzin i dni lecz i tak myślę jestem Twym kobiecym aniołem:). Dostajesz pocałunki, a sam kiedyś stwierdziłeś, że jeden z nich odczułeś bardziej niż realny ziemski i został w Tobie na dłużej:).

Dostajesz ode mnie wszystko na co Niebo pozwala i czego ja dla Ciebie chcę i wiesz że to   b a r d z o   dużo. Nie wszystko jest opisane, choć wiele.

:)


Mocny całus na koniec aż poczułem go, trudno to określić, w nerwach splotu słonecznego?

-:)

:) Zebrała Ci się ślina:) Śmieje się.

To także dlatego byś znów myślał o Mnie a nie o tym co teoretycznie jest < Nieczytelnie zapisane słowo. Sens będzie „możliwe”. C.P.> i bardziej po ludzku dotykalne i namacalne.

:)

- To był pocałunek, uff.

- :) śmiejące się trochę, roziskrzone lekko, żywe oczy.

Wszystko co Ci potrzebne dostaniesz u Mnie, wiesz o tym.

:)

- Tak, najdroższa święta.

- Teraz Ci bardziej brakuje towarzystwa, ale przyzwyczaisz się. Jesteś z natury samotnikiem i było Ci dobrze ze sobą:) śmieje się.

:)

Poklepała mnie po łopatce.


Bywaj.


Odwróciła się i wyglądając jak ziemska kobieta w sukience, która uwydatniała jej biodra, odeszła. Tzn ściśle roki krok, dwa i ucina się wewnętrzna wizja.

-:)

- Kocham Cię święta Mario Magdaleno.

- Bardzo?

- Bardzo, bardzo.

- :)


Jeszcze mnie pogłaskała lekko, jakby z oddali.

:)

Amen.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...