Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyszkowskie wzgórze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyszkowskie wzgórze. Pokaż wszystkie posty

Święta Maria Magdalena, 4 i 5 lipca 2026 : Szlaban// Namaszczony: Zaproszenie na Święto Boga Ojca. Szatańskie działanie poprzez biskupa Bronakowskiego. Masoneria kościelna po cichu przejmuje to miejsce (Wyszkowskie Wzgórze. C.P.) tak jak perfidnie przejmowała inne święte miejsca, tym Osuchowę, Oławę, Wykrot, czy ostatnio Ostrożne.

 

+ Poproszę tu o modlitwę.

Nadal jestem przeziębiony i z gorączką, tak jak to opisane w przekazie. To już dwunasty dzień. Oczywiście Niebo to dopuszcza i w końcu będę zdrowy, nie mam wyjścia:).

To, że dopuszcza nie znaczy, że nie należy tu się pomodlić o jak najszybsze wyzdrowienie, jeśli to będzie zgodne z Bożą Wolą.

C.P.


.........................................................


4 lipca, sobota.


:)


Maria Magdalena


- Widzisz, jeśli mówię, że ktoś się nie nadaje do przyjaźni, przynajmniej w Twoim przypadku, to... wiem co mówię ;) filuterne mrugnięcie okiem.

Jednak szacunek dla proroka musi być.

To, że ją obudziłeś telefonem, nie jest Twoją winą. Było to po 9- tej rano, a to, że była na czuwaniu modlitewnym i położyła się spać po piątej i nie wyłączyła telefonu, to jej wina, bo zawsze może ktoś zadzwonić, czy wysłać sms, choćby pogodowy alert.


Skoro pisze z pretensjami, oraz także, że tylko będzie rozmawiać, jak miałeś jakąś poważną sprawę, obraża Cię tym i będzie następny szlaban na kontakt ( chyba żebyście spotkali się przypadkiem wtedy będziecie rozmawiać i spędzicie ze sobą czas jeśli będziesz chciał:) Szanse jednak przypadkowego spotkania są nikłe, bo jesteście w różnych miejscach Polski.

Nie jedź w pobliże gdzie wiesz, że ma być na krótkie wakacje, bo nie masz jeszcze ustalonego miejsca. Wiem, że tam jest na Pomorzu najcieplej, ale zachowaj odległość 50 kilometrów.


Możesz odebrać kontakt czy sam się skontaktować dopiero na Święto Świętych Archaniołów. Dlaczego taka data? Ty wiesz i ona także się domyśli.

:)


Znowu więc masz tylko mnie.

Ode mnie dostałeś   w i ę c e j   niż od niej, wiesz od tym.

:)


Całuję Cię delikatnie, tym razem w policzek, blisko kącika ust, a to dlatego, że szukałeś tu częstszego kontaktu moim kosztem:) śmieje się.

Pocałunek solidny:) dostaniesz, lecz nie dzisiaj.

Pomachała rączką.

Śmieje się:)


Błogosławię Cię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.



Otrzymał Cyprian Polak



.................................


5 lipca


:)


Cóż, sam teraz rozumiesz. Jedna rzecz i tylko tego Niebo Ci zabrania jak Adamowi i Ewie.

Zrozumiałeś.

Niemniej jesteś nadal chory i wczorajszy wysiłek fizyczny i psychiczny sprawiły, że poczułeś się bardziej chory i gorączka zwiększyła się jeszcze.

Tydzień minął wczoraj u Ciebie, to stan podgorączkowy, mocniejszy, ale Twój organizm nie broni się i odczuwasz to jako gorączkę 10 stopni wyższą.

Nie miałeś natchnienia wewnętrznego, powiedzenia do kiedy będziesz chory. Zatem nie jesteś prawie zdrowy, jak liczyłeś.

Ty sam się na nic nie umawiałeś, ktoś umówił za Ciebie dwie rzeczy.


Będzie wizyta u Ciebie za dwa dni w sprawie aneksu, bo nie wyprowadzisz się do końca lipca i dobrze czułeś, i to nawet bez wyjazdu tygodniowego nad morze, jeśli Twe przeziębienie utrzyma się dłużej.

Straciłeś jednak pomoc domową, bo nie było Cię przez miesiąc, czyli ten kłopot co Ci zrobili.

Trudno Ci będzie znaleźć do prawie końca sierpnia, ale musisz przynajmniej mieć osobę do sprzątania, a to nie jest trudne kiedy dasz ogłoszenie, czy odpowiesz na ofertę.

Zatem i teraz możesz, dziś, choć niedziela, by było posprzątane w poniedziałek, lub wtorek, nim przyjdą właściciele mieszkania.


Całuję Cię mocno i pamiętaj, że to co potrzebujesz masz u mnie.

Twoja Magdalena

:)


Delikatny uśmiech.

Skłoniła mi lekko głową, dłonią dotknęła mego czoła i odeszła.


(Po pauzie).


Maria Magdalena jeszcze, w tej sprawie co wcześniej, tak jak mi przychodzi do głowy.

- Powiedziałeś trochę inaczej, po co tłumaczyć. Będzie okazja wytłumaczysz < nieczytelnie zapisane słowo C.P.> zignorować i wiesz, że to Ci < lub „cię” i następne słowo nieczytelne. C.P. > raczej.

 -:) Dziękuję święta Mario Magdaleno.

:)

Pocałowała mnie w policzek.

- Spędź ten wieczór tak. Jesteś chory, ale to Ci nie zaszkodzi.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

:).


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)



//////////////////////////////////////////////////////////////


NAMASZCZONY – ODKRYWAMY TAJEMNICE I ZAPROSZENIE NA ŚWIĘTO BOGA OJCA.
https://www.youtube.com/watch?v=NkqgHQnz2bQ


NIECH BĘDZIE POCHWALONY PAN JEZUS CHRYSTUS KRÓL POLSKI.
JUŻ ZA MIESIĄC ŚWIĘTO BOGA OJCA.


PLANOWAŁEM, BY TO ŚWIĘTO, TAK WAŻNE, A DROGIE NASZEMU SERCU OBCHODZIĆ WSPÓLNIE ZARÓWNO NA ZIEMI KRÓLEWSKIEJ W GRĘBKACH, JAK I NA WYSZKOWSKIM WZGÓRZU.
NAJPIERW TU W GRĘBKACH ZMÓWIĆ RÓŻANIEC KORONNY I UZYSKAĆ DWUNASTOKROTNOŚĆ POMNAŻANYCH MODLITW, PO CZYM PRZEMIEŚCIĆ SIĘ NA WYSZKOWSKIE WZGÓRZE I WSPÓLNIE, RAZEM ŚWIĘTOWAĆ.
JEDNAK JEST COŚ, CO TO UNIEMOŻLIWIŁO I JEST TO JUŻ NIEREALNE.
BY MI TO NAWET NA MYŚL NIE PRZYSZŁO, ALE JEST TO PRAWDA.

OTÓŻ LIST BISKUPA BRONAKOWSKIEGO O SEKCIE Z GRĘBEK, KTÓRY BYŁ CZYTANY PO PARAFIACH, NIESTETY CZYTANY BYŁ RÓWNIEŻ NA MSZY ŚWIĘTEJ NA WYSZKOWSKIM WZGÓRZU PRZEZ MIEJSCOWYCH KAPŁANÓW.
JEST TO SZATAŃSKA PERFIDIA. PRZECIEŻ TO ŚWIĘTE MIEJSCE, MIEJSCE KULTU MIŁOSIERNEGO OJCA, MIŁOSIERNEGO SYNA, W KTÓRYM MY WSZYSCY JESTEŚMY I DUCHOWO, I MATERIALNIE ZAKOTWICZENI - NAS WYPLUŁO, I JESTEŚMY TERAZ NIEJAKO PRZEKLĘCI.


POPATRZCIE WYBRANI Z WYBRANYCH, DLA KTÓRYCH PRZESTRZEGANIE NAUCZANIA ŚWIĘTEGO JANA PAWŁA II, PRZESTRZEGANIE WYTYCZNYCH NAUCZANIA MAGISTERIUM KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO I ODDANYCH CAŁYM SERCEM MATCE BOŻEJ I RÓŻAŃCOWI ŚWIĘTEMU, A STALIŚMY SIĘ PRZEKLĘCI. PO PROSTU W GŁOWIE SIĘ NIE MIEŚCI.
WIĘC NIEMOŻLIWYM JEST TAM BYĆ.


PRZYPOMNĘ, ŻE OKOŁO 3 LATA TEMU, GDY JESZCZE NIE BYŁO NAS, TZN. KRZYŻA NOWEGO JERUZALEM, I BYLIŚMY JEDNOŚCIĄ, BYŁ CZYTANY PO PARAFIACH LIST BISKUPA ŁOMŻYŃSKIEGO O SEKCIE Z WYSZKOWSKIEGO WZGÓRZA I DO TEJ PORY NIE BYŁO TO ODWOŁANE.
WIĘC DLACZEGO BISKUP „ODPRAWIA TAM MSZE ŚWIĘTE”.
PO PROSTU MASONERIA KOŚCIELNA PO CICHU PRZEJMUJE TO MIEJSCE, TAK JAK PERFIDNIE PRZEJMOWAŁA INNE ŚWIĘTE MIEJSCA.
W TYM OSUCHOWĄ, OŁAWĘ, WYKROT, CZY OSTATNIO OSTROŻNE.



DAM TAKI PRZYKŁAD:
JAK WIEMY OSTROŻNE TO DZIEŁO KOCHANEJ SIOSTRY ZAKONNEJ CZESŁAWY POLAK.

 NA POGRZEBIE, KTÓRY ODBYŁ SIĘ PRZECIEŻ NIEDAWNO MSZĘ ŚWIĘTĄ MIAŁ ODPRAWIAĆ ZAPRZYJAŹNIONY KSIĄDZ, BY DAĆ PIĘKNE ŚWIADECTWO O TYM MIEJSCU I O SAMEJ SIOSTRZE MISTYCZCE.
NIESTETY BISKUP DAŁ SWOJEGO KSIĘDZA, BYŁA SUCHA MSZA POGRZEBOWA, A BISKUP OSOBIŚCIE ZARAZ PO TEJ MSZY KLUCZE OD TEGO MIEJSCA ZABRAŁ I CISZA.
A OSTATNIO JAK TAM BYLIŚMY TO JAKBY MIEJSCE WYMARŁE, ŻYWEGO DUCHA, A DOŚĆ DUŻY DOM, W KTÓRYM MIESZKAŁA SŁUŻEBNICA BOŻA, STAŁ SIĘ DOMEM DLA UCHODŹCÓW. WZORCOWO PRZEJMUJĄ, A PO PRZEJĘCIU WYCISZAJĄ.
PO CZYM DAJĄ SWOICH KAPŁANÓW, SWOJE SIOSTRY ZAKONNE, JAK NP. W WYKROCIE, BY MIEĆ ŚCISŁĄ KONTROLĘ NAD MIEJSCEM, I BY TAM NIC SZCZEGÓLNEGO NIE POWSTAŁO.
OT TAKI LOKALNY NIEISTOTNY KULT NA POSTAĆ FOLKLORU. WEŹMY OSUCHOWĄ, NAJWAŻNIEJSZE MIEJSCE NA ŚWIECIE I GDYBY TAM DAĆ PRAWDZIWEGO KAPŁANA NA WZÓR KSIĘDZA MAKULSKIEGO I POZWOLIĆ DZIAŁAĆ, TO, TO MIEJSCE PRZEBIŁOBY LICHEŃ. ZNANE BY BYŁO NA CAŁY ŚWIAT Z DZIESIĄTKAMI MILIONÓW PIELGRZYMÓW.


I DOSZLIŚMY TERAZ DO MIEJSCA, BY ZDRADZIĆ Z TYTUŁU TAJEMNICĘ.
OSUCHOWA I GRĘBKI TO, TO SAMO MIEJSCE. POWIEM WIĘCEJ I WYSZKOWSKIE WZGÓRZE TO, TO SAMO MIEJSCE I JESZCZE DOPOWIEM I PROSTYŃ TO, TO SAMO MIEJSCE, BO ONE SĄ WSZYSTKIE CZĘŚCIAMI ŚWIĘTEGO KRZYŻA NOWEGO JERUZALEM, NA KTÓRYM JEST SAM PAN JEZUS, A SERCEM JEST PROSTYŃ, GŁOWĄ OSUCHOWA, PRAWĄ RĘKĄ WYSZKOWSKIE WZGÓRZE, OSTROŻNE LEWĄ RĘKĄ, STOPAMI MIEDZNA, A KORONĄ CIERNIOWĄ I KRÓLEWSKĄ SĄ GRĘBKI.
I JUŻ TAJEMNICA NAJWAŻNIEJSZEGO MIEJSCA NA ŚWIECIE POZNANA.
I DLA MNIE NIE MA RÓŻNICY, CZY TO WYSZKOWSKIE WZGÓRZE, CZY GRĘBKI. WSZYSTKIE SĄ SYMBOLICZNYMI CZŁONKAMI PANA JEZUSA KRZYŻA NOWEGO JERUZALEM.
A RELIKWIĄ JEST SAM ŚCIĘTY KRZYŻ NOWEGO JERUZALEM, KTÓRY CZCIMY, A NA NIM JEST NIEJAKO ŻYWY PAN JEZUS, A ŚWIADECTWAMI BYŁY ZABARWIONE NA CZERWONO PŁÓCIENKA PRZYKŁADANE NA RANY.
KTO NIE CZYTAŁ, TO ZAPRASZAM DO FILMU W „ŚLADAMI NASZYCH PRZODKÓW.”
https://www.youtube.com/watch?v=VeiPqFhn3lI

CHOĆ WTEDY NIE DANE MI BYŁO JESZCZE POZNAĆ GRĘBEK, CZYLI KORONY CIERNIOWEJ PANA JEZUSA.
PAMIĘTAM, JAK PRZYCHODZIŁY WIZJE W 2023 ROKU O POWSTANIU KRZYŻA NOWEGO JERUZALEM PRZY WPŁYWIE TUCHEŁKI DO RZEKI BUG, A KTÓRY ZARAZ PO POSTAWIENIU JUŻ PO MIESIĄCU BYŁ ŚCIĘTY.
ŻE BĘDZIE CUDOWNY I ŻE BĘDZIE ZNANY NA CAŁYM ŚWIECIE. WTEDY BYŁO TO DZIWNE, ALE TERAZ JUŻ WSZYSTKO WIEMY.
Z POWYŻSZEGO ŚWIĘTO BOGA OJCA BĘDZIEMY OBCHODZIĆ NA ZIEMI KRÓLEWSKIEJ I PLANUJEMY 3-DNIOWY MARATON MODLITEWNY, TO JEST:
SOBOTA, NIEDZIELA I PONIEDZIAŁEK.
MSZE ŚWIĘTE WE WŁASNYM ZAKRESIE, A SZCZEGÓŁY BĘDĄ PODANE BLIŻEJ ŚWIĘTA.


JAK DOPISZECIE, TO PIEKŁO ZAWYJE, A NIEBO BĘDZIE PRZESZCZĘŚLIWE, BO TE MODLITWY PO WIELOKROĆ PRZEBIJĄ W OWOCACH WSZYSTKIE RAZEM WZIĘTE ODMAWIANE NA ŚWIECIE.
BIERZCIE WOLNE, ZAMAWIAJCIE KWATERY, PAKUJCIE NAMIOTY I PRZYBYWAJCIE, BY WALCZYĆ Z RÓŻAŃCEM W RĘKU W TEJ BITWIE WSZECHCZASÓW, A MOC NASZYCH MODLITW JEST TAKA, ŻE MOŻE ZMIENIAĆ RZECZYWISTOŚĆ I WYRYWAĆ OD PIEKŁA GRUBE MILIONY DUSZ, A CZYŚCIEC BĘDZIE OPRÓŻNIANY.
NIECH DOBRY BÓG NAM WSZYSTKIM BŁOGOSŁAWI.


NAMASZCZONY OJCIEC ANDRZEJ.


............

( Nieliczne podkreślenia w Słowie Namsszczonego pochodzą ode mnie C.P.)

Dodam od siebie tylko ( bo stan organizmu opisany), że czegóż wymagać od wilków w owczych skórach. Zaś sprawa Wyszkowskiego Wzgórza pod tym kątem jest mi znana nie od dziś. Zresztą uważa tak nie tylko Namaszczony, nie tylko ja, ale i inny, mocny głos prorocki, by mówić o osobach bardziej znanych, mniej znani, a mający Boży Głos, z naszego środowiska także.


Przypomnę, że Orędzie otrzymane przez Żywego Płomienia, przynajmniej dobrych parę lat temu, mówiło, że na 130 urzędujących biskupów tylko kilkunastu nie należy do masonerii.

Nikt z hierarchii nie odnosił się do tego, nie negował, nie mówił że to bzdury wyssane z palca. Więc o czym tu mówić....


Chcielibyśmy was kochać biskupi, jak owce pasterzy, chcielibyśmy też kochać powszechnie księży.

Ale was masonów możemy kochać tylko jak biednych grzeszników, a nawet gorzej - jak Judaszy. Gorzej, bo Judasza, jak wiemy, z odrzucanego przez was ze względu na masońskie wytyczne „Poematu Boga Człowieka” - udało się kochać tylko Panu Jezusowi. Słowa nawet nie ma o tym, że Matka Boża go także kochała. Na Ziemi nawet jej to się nie udawało, w tym jedynym przypadku nie udawało się naśladować swego Syna.

Ale cóż, możemy was traktować jako bardzo biednych ludzi, biednych grzeszników, bardziej biednych od świeckich masonów.

Oni was nie szanują. Oni będą mieli swoje miejsce i władzę aż będą w piekle, a wy ją tu na ziemi w pewnym momencie stracicie, jak i w ich oczach już nie będzie dla was miejsca.

C.P.

Święta Maria Magdalena. 1 lipca 2026 : - Twoja mama, jak niemal każda zmarła osoba musi przejść różne etapy./ Nie siądę obok Ciebie na krześle jak żywa i nie będę spędzać z Tobą godzin i dni lecz i tak, myślę, jestem Twym kobiecym aniołem:)

 

+ Niestety, chciałem aby przekaz był wraz z innymi materiałami, ale mocne przeziębienie staje tu na przekór.


Pisze to głównie pod kątem ukrytej duszy, bo spodziewa się może że Słowa księdza Popiełuszki i jeszcze inne rzeczy przez nią otrzymane byłyby w tym wpisie, bo Czytelnicy czekają przede wszystkim na przekaz i nie wiedzą że chciałbym coś jeszcze dodać od siebie, czy od kogoś. Niemniej chciałem jeszcze i inne rzeczy, w tym o Krwi Chrystusowej pod kątem lipca.

Napiszę zatem wam tylko w skrócie, że teraz w lipcu zanurzajcie intensywnie, zwłaszcza z rana,dobrze po obudzeniu się, nie rozproszeni jeszcze dziennym i sprawami siebie, bliskich i sprawy w Najdroższej Krwi Chrystusowej. Sprawy, mam na myśli swoje i nie swoje, na przykład Polaków z Ukrainy, których dziadkowie przynajmniej urodzili się jeszcze na tych ziemiach czyli w Polsce i wedle informacji, nie od dziś są perfidnie bardziej wyłapywani na front w ulicznych łapankach niż Ukraińcy. Podobno tak też było z Węgrami, dlatego stosunek Orbana do Ukrainy miał tu istotną przyczynę, jednak o tym nie słyszeliśmy.

Zanurzamy w Najdroższej Krwi Chrystusowej Ojca Andrzeja i sprawę Święta Boga Ojca i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy chcą przyjechać na to Święto czy na Wyszkowskie Wzgórze, czy na Ziemię Królewską czy tu i tu.

Ja zaś ze swej strony zachęcam wszystkich, zwłaszcza wszystkich Czytelników otrzymywanych przez siebie Orędzi, którzy nie będą mieli problemów z dotarciem, czyli będą samochodami, aby byli i tu i tu. ( A nawet oczekuję tego od swoich Czytelników).


Cyprian Polak

......................................................................


1 lipca


Święta Maria Magdalena


Święto Krwi Chrystusa.

Tak, nie ma ni wzmianki w portalach katolickich takich jak „Niezbędnik katolika” czy inne.

Dziś też pierwsza środa miesiąca a więc szczególna obecność Matki Bożej Nieustającej Pomocy.


Czujesz się przyciśnięty chorobą, przeziębieniem, które nie przechodzi i mimo lata szkodzi wychodzenie z domu i eksploatowanie [się]. Jeśli nawet nie cały dzień leżąc w łóżku, to w większości powinieneś.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.


- Twoja mama, jak niemal każda zmarła osoba, musi przejść różne etapy. Na początku zmarły dostaje dużą moc, można rzec i można [ nawet] usłyszeć jego/ jej głos, jak słyszały kobiety głos Twej mamy, która im podziękowała, jak wracały z modlitw i śpiewów wielkanocnych, przy katafalku ze zmarłą.

Także chodzenie z Tobą: Toruń, Trójmiasto i Zakopane.

Słusznie odczułeś, że z końcem czerwca to się zmieni, bo to maj, szczególny czas, urodziny w maju, imieniny w czerwcu, w jego końcówce.

Uświadamiał Cię w tym sen i choć nie byłeś pewien czy symbolicznie nie odnosi się do Twej choroby, to jednak sądziłeś, że dotyczy raczej mamy.

Znasz też symbolikę swoich snów z duszami czyśćcowymi od dzieciństwa i niektóre rzeczy powtarzające się, rozpoznajesz od razu.


Nie chcesz wracać do tego, by źle nie mówić o mamie, lecz nie może być po śmierci tylko „ ładnie i pięknie”. Tak może być tylko u świętych.

Przyśniły Ci się zatem włosy, które zatykały wannę, bo mama nie dbała o sitko w wannie, czy wyciąganie włosów z sitka także, jeśli było. Były to włosy po myciu głowy.

Więc we śnie nazbierałeś tych włosów nienaturalnie dużo. Były popodczepiane także pod antypoślizgowe maty, które daje się do wanny, czy brodzika. I we śnie, w mieszkaniu, w którym byłeś do 27 roku życia, z pretensjami pokazałeś je mamie. Stała przy zlewie i odwróciła się abyś nie widział jej twarzy. Poznałeś po tym z doświadczenia ze snów, że nie chce byś widział jej twarz, bo maluje się na niej cierpienie, które wyrażone jest istotniej i nieprzyjemniej niż na ziemi.


Była mamą proroka a więc wszystko co było od początku przekazów, z dużymi złagodzeniami, musi zostać odpokutowane. Winy Twej mamy od siódmego roku życia, do czasu gdy wiedziała iż masz przekazy i uznała to, czyli jakieś pół roku po ich ciągłym otrzymywaniu, zostały anulowane. Winy od początku towarzyszenia Ci na Twej proroczej drodze – NIE.

A w tym mieszkaniu dawnym, jak sam wiesz, dlatego, że dusza jej tam także przebywa a była do niego najbardziej przywiązana, bo było to od jej ślubu, Twego narodzenia się, aż gdy skończyłeś studia.

Zatem późniejsze rzeczy odbywają się i w tym mieszkaniu, jak i wcześniej miałeś sen w którym twa mama jeszcze nie oczyszczała się. Tamto mieszkanie wyglądało nawet porządniej niż przedtem, a Ty patrzyłeś jednym okiem w smartfon, kiedy mama coś do Ciebie mówiła, co zobaczyła i popatrzyła na Ciebie krytycznie. Oczywiście, w drugiej połowie lat 90- tych, smartfonów nie było:)

- Och, szkoda, wydawało się, że Niebo jest blisko.

- Jest blisko, ale jest te blisko 10 lat kiedy utrudniała Ci Twą prorocką drogę. Zadanie masz bardzo ważne i bardzo wyczerpujące. Twa dyspozycja była i jest bardzo istotna.

Gdybyś był sam, byłbyś na wyższym stopniu. Mogło zaś tak być, że na tym stopniu a nawet wyżej byłbyś będąc z mamą, gdyby dodatkowo Cię motywowała i umacniała.

- Jak mogę pomóc?

- Da Ci znać jakie są potrzeby i co możesz. Niemniej trochę się musi oczyścić.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno, moja wspaniała przyjaciółko.



- Tak, po ludzku jesteś trochę biedny, bo jest pewna osoba i nadal się lubicie. Nie daliście upustu cielesnym chuciom. Niemniej ciągnie was do siebie całościowo:).

Potrzebujesz przyjaźni, przyjaźni kobiety, która umie wzbić się ponad sferę cielesności. Jednak trudno o taką.

Dlatego masz Mnie.

Nie siądę obok Ciebie na krześle jak żywa i nie będę spędzać z Tobą godzin i dni lecz i tak myślę jestem Twym kobiecym aniołem:). Dostajesz pocałunki, a sam kiedyś stwierdziłeś, że jeden z nich odczułeś bardziej niż realny ziemski i został w Tobie na dłużej:).

Dostajesz ode mnie wszystko na co Niebo pozwala i czego ja dla Ciebie chcę i wiesz że to   b a r d z o   dużo. Nie wszystko jest opisane, choć wiele.

:)


Mocny całus na koniec aż poczułem go, trudno to określić, w nerwach splotu słonecznego?

-:)

:) Zebrała Ci się ślina:) Śmieje się.

To także dlatego byś znów myślał o Mnie a nie o tym co teoretycznie jest < Nieczytelnie zapisane słowo. Sens będzie „możliwe”. C.P.> i bardziej po ludzku dotykalne i namacalne.

:)

- To był pocałunek, uff.

- :) śmiejące się trochę, roziskrzone lekko, żywe oczy.

Wszystko co Ci potrzebne dostaniesz u Mnie, wiesz o tym.

:)

- Tak, najdroższa święta.

- Teraz Ci bardziej brakuje towarzystwa, ale przyzwyczaisz się. Jesteś z natury samotnikiem i było Ci dobrze ze sobą:) śmieje się.

:)

Poklepała mnie po łopatce.


Bywaj.


Odwróciła się i wyglądając jak ziemska kobieta w sukience, która uwydatniała jej biodra, odeszła. Tzn ściśle roki krok, dwa i ucina się wewnętrzna wizja.

-:)

- Kocham Cię święta Mario Magdaleno.

- Bardzo?

- Bardzo, bardzo.

- :)


Jeszcze mnie pogłaskała lekko, jakby z oddali.

:)

Amen.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

Słowo Boga Ojca, 30 VII 2025: O warunkach uczestnictwa Gniewu Boga Ojca w Święcie Boga Ojca ( 3 sierpnia 2025)

 

+ JMJ

Kwestia techniczna. Przypomnę, że rozstrzelony druk, słowa rozstrzelonym drukiem, ten wybór nie pochodzi ode mnie, tylko podany jest wraz z przekazem z Nieba.



Słowo Boga Ojca


Środa, 30 lipca 2025


Moje dziecko

Twoje miejsce w Moje Święto jest na Wzgórzu Boga Ojca.

Jednak po zdarzeniu sprzed roku nie możesz tam pojechać.

Obrażono Proroka i nie było żadnych przeprosin ni słów pojednania, jakiejkolwiek tutaj próby.

 

Jeśli pojedziesz na Moje Święto a będziesz tylko w miejscu, które wyznaczył Namaszczony Brat Andrzej będzie to tak jakbyś   w y g o n i o n y   z tamtego miejsca mógł być tylko tutaj.


Powiadam jeszcze raz, że po prorokini Jadwidze Ty jesteś   n a j w a ż n i e j s z ą    osobą która tam się pojawi. Ni ksiądz, ni biskup, gdyby tam był, czy kardynał nawet. Ni cała grupa Boga Ojca. Najpierw Jadwiga, bo jest założycielką i ziemską gospodynią tego miejsca. Dzięki niej, biorąc pod uwagę ludzki tylko wysiłek, powstało to miejsce. Dlatego ona jest najpierw, potem zaś Ty, w tym miejscu jako Mój Gniew, znak Mego szczególnego wybraństwa, jesteś w tym miejscu numerem dwa:).

Nikt, inny przed Tobą, nawet Namaszczony Brat Andrzej gdyby się pojawił, jest za Tobą w tym miejscu, choć wszędzie indziej jest pierwszy.

Zatem tak jak powiedziała święta Maria Magdalena w przekazie, który wcześniej otrzymałeś. Sprawa rozstrzygnie się dopiero w sobotę po południu, wtedy najpóźniej musisz wiedzieć, że jedziesz, ze względu na Twój nocleg z soboty na niedzielę.


W związku z tym abyś Ty pojechał   n i e z b ę d n e   jest zaproszenie imienne Ciebie przez Jadwigę. To znaczy musi być Ci przekazane, że Cię zaprasza.

Drugi warunek to przekazanie przeprosin przez tych dwóch osobników:), którzy mocno nastawali na Ciebie w tamtym roku gdy pojechałeś specjalnie aby towarzyszyć Namaszczonemu i go wspierać.

Nie muszą to być czołobitne przeprosiny, wystarczy, że Cię przeproszą za swoją agresję względem Ciebie. Wtedy przyjedziesz.

Amen.

- Dziękuję Boże Ojcze. Największy i pierwszy.

- Tak i Ty staraj się i nie mówimy tu: w relacji bezpośredniej z innymi ludźmi i poza bezpośrednim kontaktem, lecz staraj się, w tej jednej nietypowej rzeczy, której od Ciebie, tylko jak od Adama i Ewy wymagamy.

:)

- Dziękuję Najświętszy Ojcze.

-:)


Ojciec Niebieski pogłaskał mnie lekko po głowie, a to odczucie tylko duchowe i przysłonięte sprawiło, że omal nie zleciałem z wersalki na której zapisuję.

-:)

- Dziękuję Najświętszy Ojcze.

Chwała Tobie Chryste.


-:)

Uśmiech jakby z oddali już.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

Uwaga! Pewna zmiana co do piątkowej Drogi Krzyżowej NJ( Zagrożenie dla Polski 5 kwietnia. Mocny egzorcyzm i droga krzyżowa w tym dniu) Droga Krzyżowa Nowego Jeruzalem już za trzy dni/ Podziękowanie/ Kim jest Brat Andrzej?/ Zdjęcia: Wyszkowskie Wzgórze, Tuchełka, Osuchowa, Prostynia/ Apel o rozsyłanie informacji o Drodze Krzyżowej Nowego Jeruzalem/ Inne komentarze Brata Andrzeja

+JMJ 

Co do Drogi Krzyżowej NJ w piątek to o tym w komentarzu Brata Andrzeja pod wpisem.


Dopisek na początku tytułu dodany 4 kwietnia.

Więcej na kanale "Słomka" linkowanym wcześniej poniżej oraz w komentarzu pod wpisem.

.................................

Przypominam o modlitwie za Namaszczonego aby poprowadził naród polski w mocy Ducha Świętego.

..............................

Te Orędzia oraz materiały dotycząc Krucjat i Drogi Krzyżowej Nowego Jeruzalem są na kanale Słomka

https://www.youtube.com/watch?v=mc4RPV951l8&t=64s

Tylko krótko na ten temat. Nie patrzcie na liczniki wejść... zlekceważcie je zupełnie.

Tylko w filmie: KRUCJATA 1377 MYŚLOWA. TRWAJMY NA MODLITWIE ZA NAMASZCZONEGO I ZA CYPRIANA POLAKA !!!

https://www.youtube.com/watch?v=OZq5dvdEnpw

było 2,4 tys, wyświetleń, teraz jest 1,7 tys. To nie wszystko i nawet nie część kwestii, ale o tym innym razem.


Na temat Drogi Krzyżowej Nowego Jeruzalem w Wielkim Tygodniu w materiale na kanale YT tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=mc4RPV951l8&t=87s


Podziękowanie.


Minął kolejny kwartał gdzie mogę dzięki Łasce Bożej i wynikającemu z niej wsparciu ludzi służyć tam gdzie mnie Bóg chce, gdzie nie mam materialnego zaplecza, ale dzięki temu wsparciu mogę się na to nie oglądać i nie martwić o dzień jutrzejszy.

Powiem więcej, są różne dopusty, ale w tej jednej rzeczy nie ma dopustu. To funkcjonuje znakomicie. Funkcjonuje znakomicie dzięki garstce ludzi, garstce przecież i na początku i teraz. Niektórzy myślą, że moje comiesięczne niezbywalne koszty są niższe o połowę niż są. Nie wiem skąd to się bierze. Wiadomo jakie są ceny.


Nie tylko mogę służyć tam gdzie mnie Pan Bóg chce, ale także jak to określił Duch Święty działać „ w terenie”.

Teraz znów bardziej.


To przecież jako marne narzędzie Boże, ale dzięki tym ludziom właśnie mogłem w tamtym roku dzięki wielu zawierzeniom w różnych miejscach ocalić od śmierci jak było powiedziane 400 tysięcy Polaków i od zniszczeń na kwotę 500 miliardów złotych a zabytki i infrastruktura wojskowa nie były w to wliczane. Zaś Brat Andrzej ocalił jeszcze więcej. O tym poniżej.

( Mam teraz podane wewnętrznie, bo nie zliczałem tego, iż środki które wydałem w związku z Zawierzeniami od maja do początków grudnia (2022) to 15 tysięcy złotych).


A przecież to są środki oprócz comiesięcznych, nadal dużych kosztów.


Bóg zapłać! za miłość dla Bożej sprawy i za życzliwość dla mnie.


Dodatkowe Bóg zapłać! Za tę kwotę o której mówił Duch Święty i wymienił ją konkretnie na dwa cele. Otrzymałem ją i tak jak chciał Duch Święty zgłosiły się też osoby, które wsparły Moją Drogę Bożą dawniej. Ale i stałe też zwiększyły hojność. Tak, że dostałem ją z naddatkiem.


Zostało to wydane w ponad 3,5 kwoty na jeden z dwóch celów. Na drugi zaś środki są odłożone bo następują tu pewne zmiany, ale zostaną wydane na ten sam cel choć w innej może konfiguracji.


Dodatkowo wsparcie funkcjonuje tak samo jak od trzech kwartałów mimo że od listopada jest spadek czytelnictwa. Nie wiem dlaczego, czy tak antychryst przycisnął, czy kwestia, że promuję Krucjaty prowadzone przez Brata Andrzeja i daję jego komentarze czy, że przyczyny są jeszcze inne. Ale o tym poniżej.


Wydatki są duże. Nie brakuje mi dzięki Wam nielicznym, ale o tym mówię. Są różne oprócz niezbędnych i tego wszystkiego bez czego nie obywa się człowiek i gdy jest obowiązek w „terenie”. Dodatkowe zamawiane msze, w intencji Ojczyzny, inne. Na przykład zamówiłem drugi komplet „Poematu Boga Człowieka” bo prorok powinien mieć dwa a ten nowy mógł być pożyczony, więc posłużyć komuś jeszcze. Jest też skromna działalność charytatywna, ale te 300 zł miesięcznie jest, bo tak mam podane, nie więcej. Więc się zbiera jedno do drugiego.


Są też pewne przeszkody, które generują dodatkowe koszty, ale jeśli to będzie słuszne to może o tym wspomni Duch w przyszłym przekazie .


Wielkie Bóg zapłać za przeszłość tutaj i teraźniejszość.

Jak pisałem nieraz, wywdzięczam się mszami, które są w liczbie czterech na miesiąc. (piąta zaś jest w intencji czytelników tych przekazów). Modlitwą, a także intencją dla moich dobrodziejek i dobrodziei na niektórych ze zwykłych mszy na które idę. Oraz zawierzam Was Sercu Jezusowemu jak tego chciał codziennie.


W jednym z dwóch jeszcze wpisów przed Wielką Nocą ( jak Bóg pozwoli, że będą dwa) podam msze święte, które można będzie obejrzeć online. ( Pierwsza msza z tych w I Dzień Wielkiej Nocy).


//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////



Kim jest Brat Andrzej?


Zacznę od tych Zawierzeń.


Zawierzenia, słowa ich otrzymał Brat Andrzej. Były znaki, był widoczny efekt oprócz potwierdzenia tego w przekazie przeze mnie, ale i przez Marię Michalinę.

Dodatkowo było powiedziane iż Andrzej uratował więcej niż ja. I żywotów ludzkich i materialnie. O ile więcej? Tego nie wiemy. Może trochę więcej a może trochę niż więcej.


Jakże to więc? Jest gniew Boga Ojca, najgorsze narzędzie wśród proroków, ale jednak gniew Boga Ojca, przynajmniej na dzień A. D. 30 marca 2023, osoba numer dwa w przyszłych planach Bożych wobec Polski. A kto jest osobą numer jeden?


Namaszczony nie wygląda tak jak będzie wyglądał w przyszłości, tak jak gniew Boga Ojca.

Jak powiedział Prorok, gdy mówił dobrze: to ktoś niepozorny, na którego byście nie zwrócili uwagi.


Teraz już rozumiecie dlaczego daję Jego komentarze we wpisach i promuję Krucjaty? Dlaczego staram się mu użyczać możliwie najbardziej miejsce w swych skromnych możliwościach?


Do tej pory tego nie pisałem ( choć trochę też nie napisałbym wcześniej, bo weryfikowałem to cały czas. Jednak gdybym wiedział, że nie mogę, to oczywiście nie napisałbym, zresztą Pan Bóg by mi to uniemożliwił gdyby nie było można, zamknął mi usta) teraz wiem, że mogę. Nie oczekuję też żadnego istotnego skutku tego co napisałem, tak jak Brat Andrzej.


Od przynajmniej półtora roku, ale może i wcześniej, nie pamiętam dokładnie, miałem wewnętrzne przeświadczenie, że Namaszczony rozpocznie działalność publiczną najpierw w skromnym wymiarze, wyłącznie w kwestii religijnej,  jeszcze przed Prześwietleniem Sumień, ale dostrzegalną dla niewielu osób, bez wiedzy ludzi kim on jest, bez widocznej charyzmy, choć z dawaną mu wielką Łaską Bożą, choć niedostrzegalną, lub mało dostrzeganą przez ludzi.



///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


Zdjęcia wykonane przez Czytelniczkę przekazów:

Gorejący Krzak, Osuchowa, Tuchełka, Prostynia


Gorejący Krzak (Wzgórze Wyszkowskie):







 

Tuchełka (Wpływ rzeki Tuchełki do Bugu):


Jest tu zdjęcie krzyża widocznego w wodzie.

Teraz miejsce to jest bardziej zalane, ale drzewo o które oparty jest krzyż, kawałek ziemi przy drzewie, jest małą wysepką.

 













Osuchowa:


Na zdjęciu widzimy już nowy krzyż, który jest od bardzo niedawna. (Chodzi o ten metalowy).

Pretekst nowego krzyża wykorzystano do usunięcia informacji, która była na poprzednim iż miejsce to będzie Doliną Jozafata i odbędzie się tu Sąd Ostateczny. Usunięta też została tablica informacyjna, która była obok. Pamiętacie może jak pisałem iż wśród kilku zdań zamieszczonych na tabliczce na krzyżu mogło się to znaleźć a na internetowej stronie Sanktuarium już nie, mimo że na internetowych stronach można zmieścić całe książki. Ksiądz ten (kustosz sanktuarium) został upomniany, ale czy weźmie to sobie do serca, bardzo wątpliwie. Przecież to nie biskup go upomniał ani przełożony w zakonie...

 












Prostynia:







 




...................................................................................................

Przypomnienie o Drodze Krzyżowej Nowego Jeruzalem w Wielkim Tygodniu


(z poprzedniego wpisu, materiał z komentarzy Brata Andrzeja)


DROGA KRZYŻOWA NOWEGO JERUZALEM


Kto podczas Wielkiego Tygodnia nawiedzi i gorliwie pomodli się
w Miejscach Małego Krzyża a w szczególności :
-Ranę Prawej Ręki Pana Jezusa-Gorejący Krzak
-Ranę Lewej Ręki Pana Jezusa -Ostrożne k. Zambrowa
-Głowę Pana Jezusa -Osuchowa
-Rany Nóg Pana Jezusa -Miedzna
-Ranę Boku Pana Jezusa -Sadowne
-Serce Pana Jezusa -Prostyń
ten uzyska milion łask zbawiennych dla grzeszników i tyleż uwalnianych z czyśćca, ponadto ziemia ta, a odśrodkowo i promieniście dalej, będzie uwalniana z wszelkiego ,,ścierwa i gnoju", tym samym uzdalniając nas i ziemię na Nowe Jeruzalem.


Pragnę również zachęcić do ,,rozszerzenia " Drogi Krzyżowej Nowego Jeruzalem o miejsca :
- Wąsewo, czyli miejsca nad Głową Pana Jezusa i symbolizującego napis, że Pan Jezus jest Królem.


- Poręba ,Brok, Małkinia -leżące na ,,Malutkim Krzyżu" tworzących wraz z Osuchową i Prostynią właśnie ten ,,Krzywy" Krzyż Świętego Andrzeja -w którego centrum jest Brok ,a kościół pod wezwaniem właśnie Św Andrzeja, od niego moje rozważania się zaczęły.


- Jabłoń -miejsce objawień Maryjnych ,a miejsce to symbolizuje nasz grzech - skała naszego grzechu - miejsce czaszki Adama, ale i miejsce Arki Przymierza,na które to spływała Krew Zbawiciela.


- Wpływ Tuchełki do rzeki Bug, gdzie rządzi niepodzielnie Opatrzność Boża i zachęcam tu do modlitwy z Nowenny do Opatrzności Bożej od Żywego Płomienia np Koronką
A na koniec podam modlitwy ,którymi ja będę się modlił na DRODZE KRZYŻOWEJ NOWEGO JERUZALEM w każdym miejscu:


-Egzorcyzm
-Akt Zawierzenia
-5 tajemnica bolesna
-Koronka do Pana Jezusa Króla Polski
-Uczczenie Rany Miejsca.


Kto nie może a chciałby to może odbyć Drogę Krzyżową Nowego
Jeruzalem w domu -najlepiej narysować krzyż z tymi miejscami i po kolei gorliwie modlić się np podanymi modlitwami. No i tu już nic nie stoi na przeszkodzie ażeby uczcić i miejsca Dużego Krzyża : Częstochowę,Wilno, Gietrzwałd i Jabłoń. Nie mam podane
obietnic ale myślę ,że znaczne.


Z Panem Bogiem.


( Poniżej nieumieszczane jeszcze we wpisie. Z ostatnich komentarzy Brata Andrzeja, lekko opracowanych. Podkreślenia i pogrubienia pochodzą ode mnie. Duże litery są od Brata Andrzeja)


Chora jest cała ludzkość więc trzeba brać urlopy i działać . A jak ważne jest to podam kilka znaków:


- po tym jak otrzymałem to dzieło pojawiały się myśli, czy tylko jeden dzień tej Drogi Krzyżowej Nowego Jeruzalem bo ileż to trzeba paliwa ażeby objechać - bo do tych 150 km trzeba dodać dojazdy. Nieoczekiwanie przyszedł znak - na Krucjacie otrzymałem pierwszy raz datki od wiernych -zażenowany przyjąłem bo to na ,,paliwo" i w ramach pokuty. Byłem przeszczęśliwy bo spłynęło na mnie poznanie - widzisz chytrzyłeś to masz - akurat na cały zbiornik - i od razu postanowiłem: dokonuję w każdym dniu włącznie z Wielką Sobotą, a rodzina musi poczekać.
Pieniądze przeznaczyłem, bo ich przyjąć nie mogłem, na Centrum
Smoleńskie - bo nic w naszym narodzie nie pójdzie do przodu póki prawda ,,smoleńska" nie ujrzy światła dziennego.
Przy okazji pamiętajmy o tym jak i o Proroku, i o Słowach Ducha Św o dawaniu jałmużny. Nie bądźmy skąpi, bo Bóg nie da się prześcignąć.

- poprosiłem Pana Boga: jak się ma ,,śmierć" Papieża z tymi dziełami. Sen: przyśniła mi się gazeta ,,wybiórcza" z datą 29 luty, a wydanie niedzielne. Odpowiedź: jak z rokiem przestępnym: był, nie ma a będzie - a niedziela bo ,,zmartwychwstanie". Głową kościoła na ziemi jest Papież, a więc idzie atak na niego: znaki:
Papież rok urodzenia 1927: dzielimy na pół : 19-czyli COVID {czyli identyfikacja bydła}, a 27 to COP 27 { szczyt klimatyczny na którym namaszczono Antychrysta { rozp. 6 .11 22r} . Odpowiedzią na to jest dzieło Krucjat 1377, powstało za kilka dni 13 .11 w Kodanie pod adresem 34 a w pokoju o n-rze 27. A jak to zabolało piekło?odpowiedzią jest godzina niby śmierci 9,34. Ponadto ostatnio usłyszałem o dawaniu młodym kredytów do wysokości 134 tysięcy - a co się za tym kryje to pamiętajmy na słowa Pana Boga ażeby już nie brać żadnych kredytów, ostatnio również trąbią do rolników ażeby brać na hipotekę.


Wczoraj na krucjacie byli też z Płocka i tak tam się mówi: pogonili pięciu a przybyło 5000 .
PAMIĘTAJMY; KAŻDE MIEJSCE DROGI KRZYŻOWEJ NOWEGO JERUZALEM JEST ŚWIĘTOŚCIĄ , JEST TAM OGROM ŁASK A CÓŻ DOPIERO JAK JE POŁĄCZYMY JEDNEGO DNIA { np Prostyń - ja nie znam miejsca o większych cudach jakie tam były !!!, a Osuchowa !!! i płócienko i woda święte}, ponadto Wielki Tydzień, ponadto Krzyż NJ, a przede wszystkim milion łask zbawiennych i uwaln. .Z obserwacji wiem jedno, że na spotkaniach krucjatowych nie ma PRZYPADKOWYCH OSÓB !


Jeszcze jeden znak od Opatrzności a jakże mocny :
Wczoraj Siostra na krucjacie dała mi książkę Ks Eugeniusza Makulskiego ;LICHEŃ. Zawsze Licheń był dla mnie intrygujący , a ostatnio mogłem tam być { tam zawierzaliśmy} i jeszcze wzmogło
to moje zafascynowanie tym miejscem - przypomnę w miejscu Objawień w przeciągu 10-ciu lat powstała największa świątynia w Polsce { Bazylika Piotrowa budowana ponad 200 lat}, a dokonał to w NIEZŁOMNYM TRUDZIE TEN PROSTY KSIĄDZ. I przypomnę , że tam znajduję się TRON PAPIESKI i czeka na PAPIEŻA POLAKA a pobłogosławiony przez PAPIEŻA POLAKA,
a nim będzie Piotr- ŻP {w to niezłomnie ufam}.
Prezent ten dla mnie już jest cudem a ponadto zobaczcie:


-Ks Makulski zmarł 12 .11 2020 { był tępiony a i śmierć dziwna }-
a dokładnie dwa lata później 12 .11 dokonał się Akt Oddania Ludzkości w miejscu Wpływu Tuchełki do rzeki Bug, a w nocy z 12 na 13 powstała Krucjata 1377. A teraz przytoczę Słowa
Bóg Ojciec do Prorokini Jadwigi - też 12 .11 22r: ,,Moja Miłość i Miłosierdzie względem ciebie niech się stanie Pieczęcią Bożej Łaski, nieocenionym darem twego życia. Trwać w Bożej Miłości ,to znaczy trwać we Mnie . i przeze Mnie i ze Mną. JEDNOŚĆ DZIECKA ZE SWYM STWÓRCĄ I ZBAWCĄ-WSPÓLNA DROGA,UMIEJĘTNE CZERPANIE Z BOŻEJ ŁASKI..." A jak wiemy Wpływ Tuchełki, to miejsce symbolizuje właśnie JEDNOŚĆ
BOGA ZE SWOIM DZIECKIEM, a te krucjaty ,,czerpią " właśnie z tej Bożej Łaski.

urodził się zaś 9 lutego - a właśnie jak wiecie wtedy to, powstała
Droga Krzyżowa NJ", tzn 9 lutego 2023 w Gorejącym Krzaku.
I jeszcze wczoraj się dowiedziałem, że przed śmiercią na kilka
dni wcześniej tj 7, 8 , i 9-go listopada 2000 r odprawił Msze Św za
Namaszczonego.


Czytam ,,Licheń" i robię się smutny bo się kończy i jestem zdumiony dokonaniami tegoż świętego kapłana, ileż trudu przeszedł, prześladowań ,przesłuchań. Niech miarą jego dokonań będzie nie tylko Bazylika Licheńska ale ta kapliczka w Skórcu k. Siedlec na terenie klasztoru Marianów,którą zbudował będąc tam w nowicjacie,a miał 20 lat, nie znam drugiego takiego przypadku!!!. A jak w 1965r przybył do Lichenia to nic tam prawie nie było, mieszkał na poddaszu do którego wchodził po drabinie bo schodów nie było, a o Licheniu nikt nie słyszał, księża wytrzymywali tam rok i przychodził następny, A JAKI LICHEŃ DZIŚ !!!

Teraz żeby napisać te słowa znów poprosiłem Pana Boga o znak czy mogę bo temat trudny. Znak otrzymałem - ten sam co ostatnio tj Ap. Rozdz. XIV- czyli jak zacząłeś to skończ, a temat dotyczy mojej spowiedzi generalnej. Na umówiony termin spowiedzi pojechałem ,ale przeprosiłem kapłana za kłopot bo do spowiedzi nie przystąpię. Nowennę do Bożej Sprawiedliwości
odmówiłem ale rachunku sumienia przeprowadzić w żaden sposób nie potrafiłem, miałem blokadę. W końcu przyszło poznanie ,otóż już od wielu lat odmawiam codziennie :Modlitwę do Rany Ramienia Pana Jezusa a w obietnicach jest, że Pan Jezus daruję grzechy powszednie,a grzechów ciężkich już więcej pamiętać nie
będzie. Proszę zainteresujcie się tym.{zachęcam do wersji rozszerzonej }


Proroku, dziękuję za wszystko, potwierdzam ,że z dnia na dzień jest ciężej i gdyby nie łaska posłuszeństwa już bym się chyba poddał. Do tej pory nie rozumiałem słów, że ,, gdyby czasy nie zostały skrócone nikt by nie przetrwał "- nie rozumiałem bo czułem się mocny a teraz jak ,,presja" zewsząd napiera, a napiera nawet od środka, organizm słabnie, brzuch ,,ciąży" jak ołów, oczy się świecą - jestem totalnie ,,przewiany". Wcześniej jak były Zawierzenia czułem ,,ataki" na Pana Jezusa, a teraz jak są Krucjaty ,,atakowany" jest u mnie Bóg Ojciec, Matka Boża teraz mniej, a dlaczego już mówię: Kilka tygodni temu o 23,23 budzi mnie sąsiad i przynosi walizkę pełną starych książek - bo mi się przyda !
Wśród nich był obrazek Matki Bożej Ostrobramskiej, a wcześniej nie miałem. Od razu poczułem ulgę i już mogę patrzeć otwarcie, a nie ukradkiem bo atakował podle. Wspomniałem o liczbie 23, jest ważna !!!. Jak tu działam od połowy listopada był tylko jeden dzień błękitny, bezchmurny a słonce rzeczywiście grzało - 23 luty, był jeszcze jeden -12 luty { trzecia miesięcznica Oddania Ludzkości}
ale lekko mglisty i słońce mało ,,cieplne". Pomyślmy dwa dni na cztery m-ce !!!Zgroza, grzechy ,,przebijają Niebo". Dlaczego właśnie 23- jak myślicie? Wiem, ciężko odgadnąć, ale sprawa prosta. 2 - symbolizuje Boga Ojca i Syna, a 3 -Ducha Św, czyli znajdujemy się właśnie w czasie PRZECHODZENIA - w czas działania Ducha Świętego,a wiemy, że jesteśmy tuż przed Ostrzeżeniem i Erą Ducha Św, A MAMY ROK 23.


Do tej pory wypiłem już chyba kilka ,,wiader " wywaru z pędów sosny -ok 10 pędów {obcinam ok 10cm końcówki }do garnka ,gotowć ok 1,5 godz pod przykryciem, odstawić ale nie odkrywać , leczy wszelkie stany zapalne, przeziębienia


Pragnę poprosić wszystkich o informowanie, rozsyłanie wiadomości o Drodze Krzyżowej Nowego Jeruzalem i o milionie łask zbawiennych , i uwalnianych do niej przypisanych {np SMS-ami, na innych blogach, grupom modlitewnym - może widocznego skutku nie będzie ale niech wiedzą - pamiętam Słowa Matki Bożej do Prorokini Alicji od Apokalipsy, że to miejsce jest tak mało znane i popularyzowane - było to po ostatnim Święcie Boga Ojca}
Miałem podane, że po tym jak tylko Prorok da to na ,,główną",moim zadaniem będzie informowanie o tym gdzie się da. Minęło kilka dni a ja zaspałem z tym, a dzisiaj dostałem poprzez znaki takie przynaglenie,że już zaczynam działać:


-Dzisiaj pierwszy raz ktoś dołączył się do Krucjaty 1377-P
{ i to z Grupy Boga Ojca}.
-Drugi znak to taki, że gospodarz miejsca
Wpływu nagle przyszedł do nas - modlących się i wspólnie oddaliśmy naszą wolną wolę Panu Bogu - a jak to jest ważne to nadmieniam, że tam ma stanąć świątynia [mam to podane}. A jak by mi tego było mało to nagle przyszło olśnienie, że przecież Tuchełka ma 23 km, a więc jest tą liczbą ,,PRZEJŚCIA " - a w naszym przypadku to przejścia z miejsca Gorejącego Krzaku, czyli
Miłosiernego Ojca i Syna do miejsca Ostrożne k. Zambrowa - Mocy Ducha Św, czyli przejście z 2 do 3 - a po drodze: tak jak Pan Jezus cierpiąc i umierając za nas poddał się Bożej Sprawiedliwości - tak teraz my poddamy się pod Jej - Bożej Sprawiedliwości Działanie. A na koniec modlitwy w miejscu Wpływu, dokładnie nad tym miejscem przeleciały żurawie -najpierw 2 a tuż za nimi 3-czyli taka kropka nad ,,i".
Proszę pamiętać ,że zaczynamy w Wielki Poniedziałek o godz 9
w miejscu Rany Prawej Ręki - w Gorejącym Krzaku , potrwa ok 7 godz i tak codziennie do Wielkiej Soboty włącznie. Bardzo zachęcam do przyłączenia się, a kto nie może to zachęcam do Drogi Krzyżowej NJ -Myślowej.

PS A wcześniej pamiętajmy o Krucjacie 1377-Pielgrzymkowej
25 i 26 tego m-ca ja będę o 10,00 i zachęcam do przyłączenia się do mnie.



Po oddaniu wolnej woli przez nas {gospodarza !!!} zapanowała cisza tzn silny wiatr ustał, poczułem ,,wolność "od złego - jak by ich ,,zatkało", nastała ,,błogość" ,ale już po chwili wszystko wróciło do normy z wiatrem jeszcze większym.
Znamienne jest też to, że 7 tego m-ca, czyli w Dzień Boga Ojca spaliła się stodoła u tego gospodarza, a było 7 pojazdów straży p.{stodoła przy Wpływie}
Kończę ,,Licheń " Ks. Makulskiego i przytoczę fragment jak przyjeżdżał obejmować Licheń {sob.18 .09 .1965r} i tuż przed popsuł się samochód :
,,...Kierowca zaczął grzebać przy silniku, a ja siedziałem w środku i cicho się modliłem, by jakoś dojechać. I wtedy -w ułamku sekundy-ujrzałem w swoim umyśle i duszy całe Sanktuarium, jakie
powinno tutaj powstać. Kościoły,wieże, kaplice, place nabożeństw.
Sanktuarium rozległe, dostojne, przygotowane do przyjmowania ogromnych rzesz pielgrzymów z kraju i ze świata..." Po prostu wiedział co robi, a zły robił wszystko aby do tego nie dopuścić.


Wspomniałem o walizce, a w niej była książka o Matejce. Może jeszcze powiem skąd te książki. Jak modliliśmy się z grupką wiernych na spotkaniu Krucjaty 1377-P przy Tuchełce to nagle przerwał nam modlitwę { a klęczeliśmy tuż przy drodze bo było zalane} jadący motor z ogromnym hałasem bo nie miał tłumika,za kilka dni dał te książki. Jestem zdumiony ,,wielkością " Matejki. Toć on od małego miał jakby podane co ma robić, a zły robił co mógł ażeby przeszkodzić. Miał tylko 55 l jak zmarł, a wyglądał na 80 lat. Jak i pierwszy - Ks Makulski, tak i Matejko byli mocarzami pracy i mocarzami miłości i do Pana Boga, i do Ojczyzny,przy tym nieustannie ,,tępieni" i prześladowani. O Matejce bo może nie wiemy- uratował Ołtarz Wawelski - ...Drugą batalię, znacznie poważniejszą, rozegrał artysta wystąpiwszy w obronie głównego ołtarza katedry Wawelskiej. Ołtarz ten,ufundowany ongiś przez
Zygmunta III, jako stary już i zniszczony sprzykrzył się kanonikom kapituły krakowskiej, która przeto postanowiła go rozebrać i na jego miejsce postawić nowy" Po wielkich bojach w tym do władz wiedeńskich i daniu dużej kwoty uratował go .Również polichromia mariacka to jego dzieło. nierealne .A zresztą mówiąc o żyrafach


Wpływ Tuchełki ma coś ,,wielkiego" w sobie, a przy tym jest tam i piękno, i coś dostojnego i tajemniczego. Ludzie, choć nic nie wiedzą i raczej wiedzieć nie chcą - póki co, co miejsce to oznacza i symbolizuje, lubią przychodzić, popatrzeć. A co do krzyża < w wodzie bo teren był zalany C.P> oczywiście widziałem go, a jak były spotkania to widzieli i inni, ale miałem podane ażeby nic na razie nie robić, a i za dużo było wody .Bardzo mnie zdziwiło,a było to dokładnie 13 marca,że krzyż został wyłowiony i oparty o drzewo, a o dziwo woda nagle opadła, że można było tam dotrzeć. < Wyłowiła go czytelniczka przekazów C.P> Nadmieniam, że wcześniej jak i później aż do tej pory było i jest zalane,że dojść nie można. < Teren był zalany również 25 i 26 marca, ale miejsce z wyłowionym krzyżem przy drzewie wystawało z wody. C.P>.
Tylko 12 i jeszcze może 13 - go można było wyłowić. Myślałem, że to gospodarz wyłowił, a tu taka radość !!!.


Znaki : został wyłowiony 12 a więc w 4 miesięcznicę Oddania
Ludzkości,a na drugi dzień 13 .03 .2023r w 10-tą rocznicę wybrania oszusta na papieża krzyż już był wyjęty. Cudem jest
dlaczego nie odpłynął, bo pływał ,a właściwie ,,coś" go trzymało ,w tym miejscu, ponad 2 m-ce.


Wrócę jeszcze do Lichenia, tam działy się okropne masońskie ataki, ażeby tego dzieła nie było. Ks Makulski nie miał wpływu na projekt, bo była specjalna komisja. Były projekty np, żeby wyglądała tak nowocześnie niczym stadion sportowy, hala targowa. Jakoś ,,opatrzność " czuwała i były odrzucane - bo np za drogie. W końcu przeszedł projekt, że ma to być cerkiew { prawie kopia tej z Moskwy !!!} ,Ks Makulski załamany ale okazało się ,że projektant nagle umiera. Dopiero architekt Bielecka z Gdyni na prośbę starszej pobożnej pani -Kunegundy Kaszubka {pracowała u niej jako kucharka } postanowiła pomóc Ks Makulskiemu.
OPATRZNOŚĆ BOŻA JAK CIEBIE NIE KOCHAĆ !!! Bądźmy więc zupełnie spokojni bo jesteśmy w dobrych rękach, a czuję to całym sobą, że jesteśmy szczególnie wybrani, tym właśnie zapalnikiem co wszystko uruchomi, tylko WYTRWAJMY.


Pragnę zadeklarować : od Wielkiego Poniedziałku do Wielkiego Piątku do 16, oo o chlebie i wodzie z Panem Bogiem.


Poprzez Niepokalane Serce Maryi dziękuję Panie Boże za Twoją niesłychaną dobroć, za Krucjaty 1377, za ogrom łask. Dzisiaj < tj. 26 marca w niedzielę C.P> zakończyliśmy je ,,oficjalnie" i na koniec niestety smutek - ale po kolei. Wczoraj na spotkaniu było nas 14 osób - liczba symboliczna bo oznacza właśnie tak jak ta krucjata ,,mówi" zakończenie systemu rzeczy i połączenie się z Bogiem.
14- czyli 1 to Bóg, a 4 stworzenie. Zaszczycił nas Wybrany i nasz Skarb i ja zawsze się cieszę z naszego spotkania, bo wiem kim On jest, a zwłaszcza Kim będzie. Niestety dzisiaj na spotkaniu było nas tylko dwóch - bo zechciał i dziś odbyć Krucjatę 1377.


W Gorejącym Krzaku po skończeniu jednej krucjaty zaczął padać deszcz, więc mimo naszych chęci na drugą, udaliśmy się do Tuchełki. Tam sytuacja się powtórzyła, a więc tylko jedna krucjata i już zaczyna padać deszcz- i na więcej modlitw nie ma szans. Jest trochę czasu więc jedziemy do Osuchowej. Tam sytuacja znów się powtarza, czyli po raz trzeci, bo po skończeniu naszej gorliwej modlitwy w Kaplicy - wychodzimy a tu zaczyna lać deszcz. Po prostu to jest tak jakby z każdego miejsca nas ,,wyganiał". Wybrany chce ze źródełka nabrać wody cudownej, a tu nic z tego bo pompa ,,zabrana". Idziemy do miejsca Objawień, a tam o zgrozo inny krzyż niż był wcześniej i ,,ukradli" tablicę oznajmiającą co to za miejsce !!! MATKO BOŻA OSUCHOWSKA
BARDZO CIĘ PRZEPRASZAMY ZA TE ZNIEWAGI ,BARDZO CIĘ KOCHAMY I POCIESZAMY. Wiemy, że to jest tylko ,,chwilowe" , i że to miejsce można rzec najważniejsze na świecie tak jak Twój MARIANIN Edmund Szuba kiedyś ogłosił światu tak też po tej całej nawałnicy złego, która się przetacza, a która wciąż narasta, w końcu uzyska należną CZEŚĆ.
Wiemy i nigdy nie zapomnimy o słowach Twoich nasza Ukochana Mamo Niebieska i Królowo Polski do Marianny Andryszczyk { 1910 r }, że tu będzie Stolica Króla Polski i Dolina Jozafata .


A teraz po ,,odkryciu " Małego Krzyża również to miejsce oznacza Umęczoną Głowę Twego Syna Pana Jezusa, Boga, a więc i Głowę Boga Ojca, i Boga Syna, i Boga Ducha Św.
a także i Twoją Umęczoną Głowę.


Za około trzy dni Wielki Tydzień, a więc rozpoczynamy Drogę Krzyżową Nowego Jeruzalem, a tym samym będziemy Mamo Niebieska Cię i w tym, i w innych sąsiednich CUDOWNYCH MIEJSCACH codziennie odwiedzać i błagać, poprzez Twe Niepokalane Bolesne Serce, Pana Boga o miliony ŁASK, a tym samym będziemy Ci przynosić pocieszenie, bo wiem ,że WALCZYSZ o każdą duszę.
PS Matko Boża, gdy modliliśmy się z Wybranym przed Tobą { w Kaplicy } i gdy korzyłem się leżąc krzyżem chciałem Cię ,,zalać " potokiem próśb przyszło pouczenie - MODLITWA ,MODLITWA ,MODLITWA. Jakież było moje zdziwienie gdy już będąc w domu przeczytałem Twoje nowe Przesłanie z Medjugorie: Apel o jak najwięcej modlitwy.


ZMÓWMY KAZDY Z NAS ::
5 TAJEMNICA BOLESNA , a także 3x O Krwi i Wodo, któraś wytrysnęła...i ofiarujmy to Matce Bożej a tym samym już pocieszymy Matkę Bożą - bo już będą zapewne nas setki a tym samym ogrom łask.
Odnośnie Drogi Krzyżowej Nowego Jeruzalem - jest na YT.

https://www.youtube.com/watch?v=mc4RPV951l8


Trzeba wbić ten tytuł i się ukazuję, i przypominam: ja o 9, oo w Wielki Poniedziałek rozpoczynam od Turzyna -Wyszkowa { kto nie wie - przy ,,magazynach", przy S8 } i tak codziennie, i zapraszam do przyłączenia się.


Szczęść Boże. Droga krzyżowa Nowego Jeruzalem - ZNAKI OPATRZNOŚCI BOŻEJ. Dzisiaj przed Mszą jeszcze będąc w domu nagle ogarnia mnie smutek bo jak to jest, że taki ogrom łask za Drogę Krzyżową NJ a moi bliscy ich nie dostąpią, ponieważ mieszkają daleko, są zajęci, może zbyt mało ufają. Może jednak spróbuję {choć tak po ludzku nie ma szans },bo przecież tylko jedna ta Droga Krzyżowa od razu ,,winduję" w sam szczyt, bo jakby tak można porównać to jakby odmówić milion Koronek.
A teraz ,,znaki ", ażeby jednak zacząć działać, których jak tutaj już jestem 4-m-ce nie było wcześniej:

-Podczas jazdy na Mszę przejeżdżam koło łąk nadbużańskich i nagle widzę łosia, który biegnie wzdłuż drogi po której jadę i chce przebiec. Jest ode mnie o ok 30m, zwolniłem, a właściwie to się zatrzymałem bo musiałem go przepuścić. Jak żyję tak blisko łosia nie widziałem. Potężny byk ale już bez poroży.
-W czasie Mszy Św przychodzi światło i natchnienie : ,,jak pójdziesz w sobotę na Mszę w Gorejącym Krzaku - a jak wiemy jest 1 .04 o godz 12 ,oo-to ,,wspólnie powalczymy" ,ażeby ich ściągnąć na Drogę Krzyżową. Jest to dla mnie ,,trudne", ale od razu obiecałem. Tak przy okazji, kto by zechciał to proszę przyłączyć się do mnie, bo o 10, oo będę tam na Krucjacie 1377.
- Jestem w Gorejącym Krzaku i po przełamaniu oporów dzwonię do bliskich z zaproszeniem na Drogę Krzyżową NJ. Podczas rozmowy, a jestem w samochodzie, nagle przed samochodem przebiega zając, zatrzymuję się tuż przed samochodem, patrzy na mnie i biegnie dalej. Przychodzi myśl : ,,zajączek wielkanocny".
- Po wyjściu z samochodu przelatują tuż nade mną gołębie.
Wiem, że tak z pozoru to te znaki niby zwyczajne, jednak dla mnie są jednoznaczne, więc poszedłem na ,,całego" i w tej chwili widzę szansę na ich przyjazd, bo już jest wstępna zgoda.
Piszę to w komentarzu bo te znaki niejako niech dotkną wszystkich czytających.


Inny znak: przez całą zimę przed Obrazem Boga Ojca ,pomiędzy trawą a kostką i tuż przed krzyżem na furtce kwitł i kwitnie coraz piękniej żółty kwiat ,a przypomina bratki !!!


Dzisiaj w Gorejącym Krzaku < tj. 30 marca, czwartek. C.P> z pewnego powodu moje modlitwy musiałem zminimalizować ,ponieważ ,,przyszło" nowe zadanie ,które gdy je otrzymałem sparaliżowało mnie, czyniąc mnie niejako niezdolnym do dalszej modlitwy. Otóż mam poinformować księży Proboszczów tych 6 Świętych Miejsc o tej Drodze Krzyżowej Nowego Jeruzalem .Ta trudność się potęguje, ponieważ dosłownie za godzinę przypadkowo dowiaduję się, że w ostatnią niedziele na terenie tej diecezji po kościołach był czytany list Biskupa Stepnowskiego {D. Łomża} ostrzegającym o ,,sektach " działających na terenie Polski . W tym liście zostały wymienione i Turzyn, i Osuchowa , tak bardzo wcześniej chciałem, ażeby wśród nas choć trochę było miejscowych, ale teraz to już prawdziwe schody. Musimy bardzo
niepokoić, że w przedostatnią niedzielę Postu , zamiast nawoływać do pokuty, do spowiedzi to ,,mówią " o sektach.
A ciekawostką jest też i to ,że dokładnie w tym czasie ,czyli czytania tego listu, Prorok i ja byliśmy, i w Turzynie, i w Osuchowej, niejako nieświadomie ,,wynagradzaliśmy",za te
straszne słowa. {Ja na Mszy byłem w Wyszkowie ale tam ten list nie był czytany}.
Wszystkich czytających proszę o odmówienie jednego dziesiątka Różańca i 3x O Krwi i Wodo ,w tej intencji tzn o nawrócenie biskupów. Z Panem Bogiem.

Proszę jeszcze choć o westchnienie do Pana Boga o liczny przyjazd i o ochronę - na Drogę Krzyżową NJ





Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...