Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Giewont. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Giewont. Pokaż wszystkie posty

Maria Magdalena 26 XII 2025 / Srebro poszło mocno do góry. Pan Jezus nam dobrze radził, oczywiście:) / Mała hipoteza co się stało z cegłami wieży Babel

 

26 XII 2025


:)


Mówi święta Maria Magdalena


Piszmy. Masz jeszcze godzinę podróży.

I tak wyglądają Twoje Święta. Nie chciałeś mamy zostawić samą na Święta, a zwłaszcza na Wigilię, lecz stało się inaczej. Wyzdrowiałeś na Wigilię i pojechałeś do Zakopanego. Miałeś podane by tak uczynić, choć nie był to przymus.

Udało Ci się wynająć rozsądne miejsce. Dostałeś też bez problemu miejsce w pociągu, a na powrót kupiłeś z wyprzedzeniem. Z jednego powodu nie zostajesz dłużej, ale też nie chciałeś być dłużej. Jesteś więc w Drodze. To symboliczne dla Ciebie, bo dużo będziesz się przemieszczał gdy uzyskasz nową postać. Wigilia cała, czyli licząc od czasu kiedy < nieczytelne słowo z prawdopodobnie „ci” lub „cię” C.P. czyli wieczór wigilijny, <dalej niezrozumiale zapisana pozostała, dłuższa część zdania C.P.>


Dwie godziny temu rozmawiałeś ze świętym Szczepanem, pierwszy raz, ale nie był to przekaz więc nie zapisywałeś, tylko wasza luźna:), nie bardzo długa rozmowa.

Skoro rozmawiał z Tobą święty Szczepan, to znaczy, że czas męczenników się przybliża.

- Miałeś więc śnieg, w sam raz obfity, ale nie taki by w nim grzęznąć. Czas i zdrowie nie pozwoliły Ci na dalsze eskapady a Święta to też Msze.

Był więc spacer ze mną, chociaż krótki. Jeszcze pojedziemy, w przyszłym już roku w góry, niekoniecznie w to samo miejsce, ale w góry.

- Cieszę się święta Mario Magdaleno.

- Górskie powietrze dobrze Ci robi, chociaż w Zakopanem jest < nieczytelnie zapisane słowo, ale sens „nieczyste” C.P.>, ale i tak pod tym względem lepiej czujesz się niż w mieście.

Miałeś ze sobą „Poemat” , I tom, gdzie czytałeś odpowiednie ustępy, chociaż je znasz:)

To był ważny akcent Świąt w tym wypadku, skoro pojechałeś z powodu Twej mamy nieoczekiwanie i byłeś sam.

Podzieliłam się z Tobą opłatkiem. Podzielił się też z Tobą Twój Archanioł Stróż i także Anioł Bożego Gniewu, który jest koło Ciebie.

Podzielenie się opłatkiem ze mną wyglądało normalnie, po ludzku, z Archaniołem Stróżem już inaczej i jeszcze inaczej z Aniołem Bożego Gniewu. To jest Anioł Bożego Gniewu. Nie byłeś więc sam.


Twoja dyspozycja jest teraz najważniejsza i nikt nie powinien ci tutaj utrudniać. Jedna jest tylko jedna osoba, która to robi, Twa mama, którą wziąłeś ze sobą od początku niemal przekazów, bo tak chciał Bóg.

Bóg jednak nie chciał by Ci utrudniała, lecz była wsparciem i by cieszyła się z syna Proroka a potem jeszcze z tego, że jesteś Gniewem Boga Ojca i zostaniesz przemieniony w ciało w wieku Chrystusowym i będziesz miał ważne zadania do spełnienia i nadludzką, daną od Boga moc.

Nikt nie jest prorokiem między swymi i to potwierdza < nieczytelnie zapisany koniec zdania, ale sens jest „ sytuacja z twoją mamą” C.P.>. Lecz nie jest przecież tak, że to podoba się Bogu.

Jeszcze możesz się spodziewać, że naskarżyła przez telefon rodzinie i znajomym jak to z nią podle:) postąpiłeś. Oczywiście przyznają jej rację bo jak można..

Było powiedziane, nieco żartobliwie, że nawet gdyby sto mam odeszło z tego świata byłoby lepiej niż Ty miałbyś nie pełnić przeznaczonej Ci misji. Zastępstwa nie będzie.


W sprawie Twoich ułomności, poza zdrowiem i chorobą, bo to Pan Ci daje, tak jak Ci mówiłam i jak wiesz. Nic tu się nie zmieniło. Zatem staraj się nadal o tę jedną rzecz i sprawy z nią związane i te, które z niej wynikać mogą.


Błogosławię ci na dzień jutrzejszy i następne:)

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

-:)


Maria Magdalena gdy skończyła mówić uśmiechnęła się słodko w taki sposób, jak tego zwykle nie robi, ale to prostu dla pokrzepienia mnie ogólnie.


- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

- :)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


/////////////////////////////////////////


Na kanale „Duch Święty mówi do Polaków” są Orędzia proroków zagranicznych i polskich i oprócz przypominanych dawniejszych przekazów do mnie, i niektórych nowych, są od pewnego czasu jak wiecie krótkie filmiki z ułożonym przeze tekstem.

Teraz jeden dany wczoraj późno cieszy się widoczną dużą popularnością. Piszę widoczną, bo są tu i były dziwne rzeczy, jak i zresztą na moim kanale też.

https://www.youtube.com/shorts/I47w5V1xgPs


Podaję link do tego filmiku istotnie jednak dla wyjaśnienia, bowiem sam początek może być dla słuchającego niezrozumiały. Dlaczego tak jest. Filmik bowiem nosił pierwotnie tytuł: „ Dlaczego Boże Narodzenie w Polsce jest tak wyjątkowe”. Zatem pierwsze zdania odnoszą się do tego tytułu. Zaproponowano zmianę tytułu na obecną, czyli „Pan Jezus w Polsce za życia”, na co przystałem i na pewno jest słuszna, bo bardziej przyciąga uwagę, tylko tylko, że przy tej zmianie nie wiadomo o czym traktuje początek. Było więc oczywiste, że musi być w samym tekście, tym co jest czytane, jakaś korekta. Wystarczyłoby jednak żeby dawny tytuł dać jako rozpoczęcie: „ Dlaczego Boże Narodzenie w Polsce jest tak wyjątkowe” i wszystko grałoby do końca:). To jednak początek, na szczęście to nie przeszkadza, jednak właśnie sam początek brzmi trochę bez sensu.

O tym dawniej 

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2023/08/czy-pan-jezus-by-za-swego-ziemskiego.html

......................................................................


Nie zapominajmy też o kanale Dybuk, Dybuk

Tutaj linki do dwóch filmików o mnie (Bóg zapłać) z dość dużą, jak na naszą sytuację:) oglądalnością.

https://www.youtube.com/shorts/GZLxKtqcxos


https://www.youtube.com/shorts/GZLxKtqcxos


............................................

 

( Dodatek, który miał być przy tym wpisie, umieszczony już po jego daniu, ale się nie znalazł, powody pominę).

Srebro poszło mocno do góry czyli prezent dla tych, można rzec na gwiazdkę:) jak chciałem nawet zażartować dając życzenia, którzy posłuchali słów Pana Jezusa kierowanych do przeze mnie w swoim czasie i kupili tzw. srebro inwestycyjne, najczęściej monety jednouncjowe, (niewiele ponad trzy deko) o symbolicznie określonej na awersie wartości, ale konkretnej wartości materialnej, które wykonane są z czystego srebra najwyższej próby, bez domieszek ( czyli inaczej niż gdyby były srebrne monety w obiegu, bo wtedy jest konieczny raczej mały dodatek do srebra, aby moneta się nie ścierała zbyt szybko).

Wtedy gdy Pan Jezus zachęcił nas abyśmy w ramach zabezpieczenia oprócz wody, żywności, dostępnej broni, innych potrzebnych rzeczy, kupili także trochę srebrnych monet uncja złota kosztowała około siedem tysięcy złotych. (gdy chciało się ją kupić). Długo cena srebra nie wzrastała, potem cena takiej monety skoczyła na 160 złotych i znów bardzo długo się utrzymywała w tej cenie, czyli do teraz, a złoto szło do góry.

Wydawać by się mogło, że lepiej było kupić złoto, a Pan Jezus odradzał je z powodów, jak się zdaje, głównie moralnych. [Ale też może i bezpieczeństwa. Dla srebrnej monety trzymanej w domu żaden złodziej nie zaryzykuje włamania. Dla złotej (16 tysięcy obecnie czy szesnaście i pół) inaczej. Dla srebrnej monety nawet w trudniejszych czasach nikt raczej nie zabije, dla złotej inaczej.].

Jest też kwestia łatwiejszej zapłaty, bo w trudnych czasach srebrną monetą można zapłacić by za coś co byłoby warte nawet te 160 złotych powiedzmy .. pięć chlebów. Ale cóż tu można zrobić z monetą tej samej wielkości złotą. Moneta srebrna jest duża i łatwiej można zobaczyć, upewnić się, że nie jest fałszowana i mniej jest tu obawy przyjmującego taką monetę, mniej zachodu niż byśmy mu płacili monetą złotą jedna dziesiąta uncji na której niewiele widać a i tak musiałby z niej nam wydawać i to sporo za tę pięć chlebów za które miałyby wartość srebrnej monety. (To oczywiście przykład tylko). Ale ja myślę, że przyjdzie czas kiedy chleb będzie kosztował sto złotych, zatem jedną monetą uratujemy siebie i rodzinę przed głodem na tydzień biorąc pod uwagę jej wartość kiedy koztowała sto sześćdziesiąt złotych. Złotymi monetami, które by stanowiły taką wartość operacja trudna, bo to są drobinki i nic nie widać, chyba, że złote sztabki jednogramowe, zapakowane, no ale one mają i tak dzisiaj wartość większą niż jednouncjowa moneta srebrna, chociaż jest po 420 złotych.

Oczywiście też kierował je do nas, nie milionerów, bo łatwiej się przechowuje i można łatwiej przewieźć złoto niż srebro, które wtedy aby miało analogiczną wartość, trzeba go było wtedy około 70 razy więcej.

Jeszcze do niedawna przed Świętami cena jednouncjowej srebrnej monety ( i oczywiście analogicznie cena srebra w sztabkach) utrzymywała się na poziomie 160 złotych a cena złota za uncję około 16 tysięcy. Od momentu gdy Pan Jezus wspominał u mnie o zakupie srebrnych monet, do jeszcze niedawna przed Świętami cena srebra była tylko o 60 procent większa niż wtedy kiedy nas do niego zachęcał jako zabezpieczenia a złota nieco ponad dwa razy większa. Więc wydawać by się mogło.. słabo..:).


A jednak, kiedy przed Świętami, przypadkiem to zobaczyłem, cena srebrnej monety skoczyła do około 330 złotych. Tego dobrodusznego żartu, chociaż prawdy zarazem, nie dałem przy życzeniach świątecznych bo prośba była o to aby Nowenna do pękniętego Serca Bożego była w osobnym wpisie, a że dostałem ją tuż przed Świętami, a zaczynała się w I Dzień Świąt Bożego Narodzenia. Natomiast już potem zobaczyłem, że srebro poszło jeszcze do góry i moneta kosztowała około 420 złotych ( kanadyjski klonowy liść, australijski kangur i krugerrand , a amerykański orzeł, nie wiem dlaczego po około 490 złotych – wartość srebra oczywiście ta sama). [ Uzupełnienie co do amerykańskiego orła. Sprawdziłem później. Ta moneta jest grubsza i cięższa, oprócz srebra dodawany jest inny metal dla jej trwałości. Podobnie w Krugerrandzie, ale już złotym jest miedziana otoczka i iejst on też trochę cięższy niż jedna uncja. Większość jednak emitujących takie bulionowe monety srebre i złote tego nie robi a wypuszcza je w czystym tylko srebrze i złocie].

Teraz sprawdziłem na potrzebny tego uzupełnienia, na dzień 28 grudnia jest tak samo, ściśle,  nie jestem pewien, ale chyba wahanie około dwa złote w dół.


Historyczna relacja złota do srebra była zwykle jeden do trzydziestu. Teraz, przy cenie za monetę nawet 420 złotych, relacja jest jeden do czterdziestu.

Ja oczywiście tu nie robię analiz, bo ani nie jestem specjalistą, ani to moje zadanie, mamy ufać Panu Jezusowi, nie srebru ani złotu ni ludziom, ale fakt jest faktem.

Ktoś czytający te Orędzia jeśli kierował się nimi jeśli był trochę zamożniejszy i zakupił więcej srebra a nie kupił złota czy kupił go mało to zyskał na ten moment więcej bo ponad czterokrotnie, gdyby chciał część spieniężyć i wydać na coś potrzebnego a na złocie mniej więcej ponad dwu i półkrotnie. To jest też fakt.


Srebro było i jest dla nas przede wszystkim po to abyśmy nie stracili i aby w przyszłości miało jakąś wartość i aby móc coś kupić także może poza oficjalnym obiegiem, nie po to aby się bogacić i nie trzeba się na to nastawiać, ale ten ponad czterokrotny wzrost wartości jest ponad inflację od tego czasu, podniesienie cen o chyba 150 procent ( ale nie wszystko) i można powiedzieć każdy kto je kupił wtedy, a nawet jeszcze jak kosztowały 160 złotych wzbogacił się:)


Cyprian Polak


.......................................................

 

Jesteśmy w okresie Bożonarodzeniowym.

Polecam więc tematycznie tekst księdza Mateusza Szerszenia:

„BOŻE NARODZENIE A NIE CHANUKA”.

https://www.youtube.com/watch?v=_yrmfEkqiV0

.....................................................

Co się stało z cegłami wieży Babel, naszej, czyli późniejszego Carodomu. Piszę, naszej, bo prawdopodobnie były inne jeszcze wieże służące do komunikacji, inne wieże Babel.

Jaka to mogła być komunikacja, przynajmniej próba jej, bo wieża nieukończona jak podaje Biblia, nie wiemy, lecz nie możemy też nie pamiętać, że Pan Jezus potwierdził, że z Łysej Góry/ Błyszczogóry w starożytności startowały wimany. Więc nie musiała być tak siermiężna jak to sobie możemy wyobrażać.

Dodam jeszcze, że nie przepadam za technologiami w czasach starożytnych, które mają przewyższać nawet nasze dzisiejsze używane, czyli wimany pojazdy latające i mające kształt nazywany ufo.No, ale prawda jest najważniejsza. Nie moje gusta. 

Także Pan Jezus powiedział iż ten jaszczur – Giewont mi dawniej jeszcze kojarzący się z bardziej z człeokształtnym jaszczurem niż śpiącym rycerzem, to rzeźba wyrzeźbiona technologią dziś niedostępną, w pradawnych czasach.


Co się stało z cegłami wieży Babel to moja hipoteza, postawiłem ją sobie, nie jest to wewnętrznie podane, gdy było o tym w przekazie, jak został już umieszczony.

Zatem biorę pod uwagę, że cegły mogły być przetransportowane potem Wisłą do terenów obecnego Malborka i posłużyć do budowy zamku. Bowiem jak może niektórzy słyszeli już dawniej mówiło się o tym, że nie ma niczego co zostałoby po Krzyżakach co by świadczyło, że wypalono tak olbrzymią ilość cegieł. (chyba trzydzieści milionów, jak dobrze pamiętam.) Nie ma kwitów, cegielnie, itd., nie ma kto budował i inne rzeczy. Zatem prawie na pewno zamek w Malborku zbudowany jest na odbudowanym dawniejszym zamku.










Pouczenie Ducha Świętego dla duszy 27 X 2022/ 29 X 2022 Pouczenia Ducha Świętego dla małżonków z Małej Trzódki dotyczące fizycznego współżycia. Każdy z was jest Adamem i Ewą. Każdy w sakramentalnym małżeństwie. Bóg patrzy na was tak jak na pierwszą parę. Jesteście dla Niego osobni i unikalni. / 2 XI 2022 Tak i dzisiaj Rzym podzielony na królestwa jest dalej Rzymem// Litania do bł Ewy, pramatki wszystkich ludzi/ Zaproszenie do Aktu Oddania (..) 12 listopada. Wpływ Tuchełki do rzeki Bóg

 

27 X 2022


-:) Mówi Duch Święty.


Czym się martwisz, dziecko.

Nie masz się czym martwić.

Niedogodności nie są dla Ciebie powodem zmartwienia.

Właściciel tego mieszkania będzie ukarany przeze Mnie, bo zlekceważył Moje Słowo. Gdyby to uczynił w sercu kara byłaby łagodniejsza. Uczynił to dość jawnie – kara będzie surowa.


Tak, Trójca Przenajświętsza chce abyś był w tym mieszkaniu, lecz tym nie musisz się martwić. Będziesz gdzie Bóg zechce. Ja też nie więżę ludzkiej woli a on jest właścicielem. Płacisz dużo i masz środki aby być gdzie indziej za podobną czy taką samą cenę.


Zajmij się wszystkimi swymi obowiązkami oraz dbaniem o ciało i ducha przez potrzebny ruch, sport, rekreację.

A na niego nie zwracaj uwagi.

Nie dzwoń do niego, chyba, że on zadzwoni, wtedy niech przyjdzie i rozmowa może być tylko w cztery oczy. Mów do niego to co niezbędne. Bądź... oschły. Nie zasłużył na to abyś traktował go jak traktujesz zwykle ludzi – z otwartym sercem. Nie mów mu inwektyw ni uszczypliwości, bądź ...oschły.

Wróć do swoich spraw.

Ja się nim zajmę.

Na tamtą osobę klątwę rzuciłeś jak Ci pozwoliłem i zachęciłem do tego. To wpłynie na jej działania.

Owszem, służby, które podsłuchały Twą rozmowę z właścicielem ( choć nie chciałeś o tym z nim rozmawiać przez telefon) zechcą to wykorzystać przeciw Tobie, lecz tym się nie przejmuj. Czas jest bliski a Ty niedługo będąc w Bożym świetle i w pełni mocy, którą da Ci Bóg nie będziesz się ograniczał wobec wszystkich, którzy ulegają nieprawości, jacy znajdą się na Twej Drodze. Znajdą to znaczy i Ci, których Ty znajdziesz wiedząc, że tak masz działać, jak i Ci, których szukać nie będziesz lecz staną na Twej Drodze.

- Amen.

- Dziękuję Najukochańszy Duchu Święty.

- (Opublikujesz).


/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

29 X 2022


23.28


Mówi Duch Święty


Dam Ci Słowo pokrzepienia.

Dziecko, gdy brakuje Ci pokrzepienia musisz się więcej modlić, zatopić w modlitwie.


Nie rób więcej przetworów gdyż nie ma Cię kto wyręczyć. Musisz kupić gotowe.

Mogłoby być tak, że dostałbyś je, przetwory domowe od czytelników, którzy by się zrzucili, jak to mówicie, po kilka z własnej spiżarni lecz są odległości, a co do tych, których nie znasz winieneś być jednak... powściągliwy.

Zatem kupowane produkty lub domowe na targu, choć często nie są prawdziwie domowe.

- Tak Panie.

Dlaczego masz opór przed jutrzejszym Bożym działaniem. Pojedziesz na nocleg, zjesz dobry obiad a następnego dnia odwiedzisz Brata Alberta, potem zaś będziesz zawierzał. < Z obiadu zrezygnowałem jednakże. C.P >. Poproś abyś mógł podołać wysiłkowi fizycznemu. Odczytaj fragment Orędzia Alicji Marii Michaliny od Apokalipsy. Weź wodę egzorcyzmowaną. Zawsze bierzesz, lecz wypadł Ci pojemnik. Znajdź inny. Czas wyjazdu jest dobry. Masz środki. Pogoda dopisuje.


To koniec czasu Twej największej energii seksualnej. < Rozumiem, że tu chodzi o październik, o to że się skończył, ale może..:) C.P>. Gdyby Bóg zechciał dla Ciebie małżeństwa z tą niewiastą to uczyniłby tak, że wzięlibyście ślub kościelny w końcu września tego roku i z końcem września wyjechalibyście na miodowy miesiąc. Po roku czystego narzeczeństwa, czyli zaczynającego się z końcem lata ubiegłego roku.

W miesiącu miodowym Pan oczekiwałby piątków dla siebie i to byłby czas waszego postu od miłosnych uniesień i postu o chlebie i wodzie lub lepiej o wodzie samej. Wtedy bylibyście dużo w kościele i modlili się też w waszym apartamencie nowożeńców, który z Łaski Pana dostalibyście, który by was kosztował przez miesiąc blisko osiemnaście tysięcy złotych.

Oprócz tego ofiarowalibyście swe pożycie Jezusowi przed każdym miłosnym aktem czy też wielogodzinnym trwaniem w intymnej bliskości. Takie byłoby oczekiwanie Pana wobec was.


Mówię o tym gdyż zwłaszcza gdy idzie o Małą Trzódkę takie oczekiwanie jest wobec wszystkich nowożeńców. Jeśli wasz wyjazd na miesiąc miodowy trwałby choć tydzień to wtedy w piątek post i ofiarowywanie swego pożycia Bogu, pamiętanie o Jezusie i zapraszanie Go aby był w wami, aby pobłogosławił wasze intymne zjednoczenie.

I jak sobie będziecie okazywać czułość tak i Jezusowi także.

Jezus może też sprawić, że wasza rozkosz zwiększy się a pożycie będzie bardziej udane niżbyście się do niego nie zwracali w tej kwestii.

Jezus chce aby wasze pożycie było udane i maksymalnie udane na ile pozwolą wam: czas, zdrowie, warunki, obowiązki i wiek. Jezus nie chce aby było to tylko „odbębnienie”małżeńskich obowiązków ni przez męża ni przez żonę.


Każdy z was jest Adamem i Ewą. Każdy w sakramentalnym małżeństwie. Bóg patrzy na was tak jak na pierwszą parę. Jesteście dla Niego osobni i unikalni.

Człowiek nie znudzi się własnym ciałem, kocha je, szanuje i pielęgnuje, podobnie nie powinien nigdy znudzić się ciałem żony i żona męża. Lecz trzeba stale <nieczytelnie zapisane słowo C.P> więź ze sobą i zanurzać się wspólnie w Bogu, swe małżeństwo w nim.

Jeśli pociąg fizyczny męża do żony i na odwrót spada, co jest procesem też naturalnym z upływem czasu, to trzeba prosić Jezusa, Jego zwłaszcza, bo jest Człowiekiem, o poprawienie jakości fizycznego współżycia.

Silne, właściwie ukierunkowane pożądanie względem męża i żony jest ważne w każdym wieku, choć oczywiście stosowne do ograniczeń wynikających z biologii.

Równocześnie swe ciało trzeba trzymać w cuglach, zarówno mąż jak i żona aby móc dawać siebie gdy to jest właściwe i miłe Panu.

Oczekuje on bowiem od małżeństw, które go miłują powstrzymania się od współżycia (okresowego) jak i oczywistą wstrzemięźliwość w przypadku postu, zwłaszcza o chlebie i wodzie.

To jest recepta na udane pożycie.

Ja, Duch Święty jestem w całym waszym ciele, więc także w lędźwiach mężczyzny i łonie niewiasty. Ja daję rozkosz i uzdalniam do niej ciało i ducha.

Gdy macie współżyć chcę aby to było możliwie intensywne i dawało odprężenie, radość i utrzymywało waszą małżeńską więź.

Bóg jest dawcą rozkoszy, nie „natura”. Owszem dla ludzi Bóg się niejako zasłonił biologią, lecz każdą rozkosz Bóg daje człowiekowi w sposób specjalny, gdyż związane jest to z dawaniem życia, choćby nie było zapłodnienia.

Bóg się dzieli w ten sposób radością jaką daje mu dawanie życia, zsyłanie duszy, stworzenie nowego życia. Dlatego akt ten jest uświęcony, choćby był czas niepłodny lub gdy małżeństwo nie może mieć dzieci, lub minął okres płodności u kobiety. Jest to ten sam akt, dlatego nie może być nigdy tzw. stosunku przerywanego, czyli upuszczania nasienia na zewnątrz łona niewiasty lub odbywania aktu miłosnego w prezerwatywie jak i wytrysku nasienia na żonę bez naturalnego połączenia poprzez pieszczoty, a także wytrysku nasienia w ustach.

Jak było mówione małżeństwo musi zachowywać złoty środek gdy idzie o naturalne odgłosy związane z miłosnym aktem. Jeśli nie jest to konieczne ze względu na mogące słyszeć to starsze dzieci to niech usta niewiasty, w mniejszym stopniu męża, ze względu na naturalną waszą strukturę, sposób przeżywania rozkoszy, wielbią także Pana poprzez danie upustu rozkoszy.

Jak mówię złoty środek tutaj chyba, że jesteście pewni swej intymności w oddalonym domu, wtedy możecie czuć się całkowicie swobodnie.

Inaczej możecie traktować swój miesiąc miodowy i wyjazdowy pobyt. Tu macie prawo być swobodni. Oczywiście miejsce musi być odpowiednie.

Jak mówił Jezus: rozkosz w Raju byłaby inna i większa. Zostaliście strąceni w ciała zwierzęce, lecz nadal jest to rzecz święta. Wolą Bożą było by dawała szczęście i radość ludziom na Ziemi.

Zatem nie lekceważcie ani się nie wstydźcie małżeńskiego pożycia, lecz dbajcie o nie i ceńcie wszystkie jego aspekty.

Amen.



//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

2 XI 2022


Przekaz Ducha Świętego


Trudno Ci czytać „Quo Vadis”. Przygnębiają Cię cierpienia chrześcijan, bo masz przeczucie dotyczące tych czasów. Tak, kiedyś czytałbyś je inaczej. I tak było. Nie sięgałeś także wiele po tę książkę gdyż artystycznie uważałeś ją za słabszą od „Potopu”, „Krzyżaków” i także „W Pustyni i w puszczy”.

To prawda Sienkiewicz miał naturę estety i świadomie lecz też i podświadomie kultura starożytnej Grecji, choć tu wsiąknięta w Rzym, brała górę nad pokazaniem chrześcijan, którzy wydają się bezbarwni.

Kultura Grecji miała też w czasie Sienkiewicza i zwłaszcza w Polsce inne znaczenie. Znasz i to z literatury renesansu i barokowej. Oto w polskich lasach pojawiają się satyry i inne stworzenia z mitologii.

Wszak przecie jak i w innych cywilizacjach rozwój przynieśli Słowianie. Jak łatwo rozpoznać, król Troi „Priam” to po słowiańsku „pierwszy” i do dzisiaj w niektórych językach słowiańskich tak to, lub podobnie, brzmi.

Jednakże świat zachodni to Rzym. Rzym z jego zbyt małą duchowością, teraz skarlałą i przez ducha antyludzkiego i masońskiego.

Rzym był zawsze bliski masonerii. Rzym w swej militarnej potędze, narzucaniu władzy reszcie ówczesnego świata, jak wtedy sądzono.

Owszem była starożytna Lehia, lecz celowo rozpuszczano pogłoski, że to są nieprzebyte puszcze, bagna i inne niedostępne miejsca o które nie warto się starać. Równocześnie kwitła wymiana handlowa między Rzymem i starożytną Lehią. Mieszkańców zaś Rzymu w znacznej części okłamywano.

Nic nowego pod słońcem. Tak i dzisiaj. Jest rzeczywistość, którą wam przedstawiają inaczej choć można ją sprawdzić lepiej przy dozie wysiłku. Wtedy też byli uczciwi pisarze starożytni, którzy opisywali imperium Scytów, Sarmatów, Lehitów, lecz ilu czytało mądre księgi?

Dziś nawet łatwiej niektóre rzeczy sprawdzić, lecz ogół tego nie robi, co najwyżej nie wie co o danej sytuacji myśleć.

Oto patrzyłeś w kamery na Ukrainie dawniej, niedawno trochę, znacznie mniej i nie widzisz tego o czym mówią.

Jak to możliwie, że żadna kamera na żywo nie rejestruje ognia, wybuchów, dymów, zgliszcz, zburzonych budynków?

I dawniej mimo realnej rzeczywistości, dla ogółu rozpuszczano fałszywe lub zmieszane z prawdą pogłoski aby pokazać, że Rzym jest potężny i nic nie stoi na jego drodze. Nic mu się nie oprze. Nie niepokojono ludu tym, że poza granicami Rzymu jest silne imperium, starsze od Rzymu, rządzone inaczej, gdzie nie ma wyzysku pracy niewolniczej, gdzie nie ma rozwarstwienia na bardzo biednych i nędzarzy i wielkich bogaczy, które nie żyje z łupów i podbojów.

Imperium Lehitów było solą w oku Rzymu, w nim zaś starożytnej masonerii, która tutaj zaczęła się ogniskować inspirując kult Izydy i inne kulty dopuszczając wszystkich bogów o ile nie przeciwstawiają się cezarowi i wszystkich wyznawców o ile uznają oficjalnie boskość cezara. Inaczej udawało się żydom, którzy przebiegli i wzmocnieni złem od czasu zabicia Syna Bożego lawirowali nie chcąc przekroczyć zakonu i nie wypowiedzieć, że ktoś inny jest bogiem oprócz Jahwe.

Taki Rzym odznaczał się też tolerancją do czasu jak wobec chrześcijan.

Tak i dzisiaj Rzym podzielony na królestwa jest dalej Rzymem. Polskę wciągnięto w orbitę Rzymu. Nie mówię tu o Rzymie jako stolicy chrześcijaństwa, lecz o Rzymie przesiąkniętym duchem dawnego Rzymu.

Lecz Polska nigdy nie była Rzymem. To w Polsce były pierwsze ustawy chroniące psychicznie chorych i chroniące przyrodę. Było to za Jagiellonów gdy Polska była cesarstwem, choć uczą was, że tylko królestwem. Tylko królestwem bo cesarstwa oficjalnie nie uznawał Rzym.

Duch Rzymu zwycięża ducha prawdziwego ducha Bożego, ducha umiłowania człowieka, poszanowania jego praw i chęci współdziałania z tym co dał Stwórca.

Tego Ducha mieli wasi pogańscy przodkowie, Ducha Bożego i to co więcej ponad tym powiedziałem.

Mieliście szansę nadać nowego ducha Europie, lecz tak się nie stało i wasze odradzające się imperium oparte nie na podbojach a pokojowym połączeniu i tolerancji było solą w oku Rzymu czyli Zachodu z podzielonymi królestwami po jednym imperium. Oni wszyscy należeli do Rzymu, wy nie.

Rzymem chciała być też Rosja i do dzisiaj mają te same aspiracje. Królestwo Jagiellonów skurczywszy się zostało potem rozebrane, wzrosła więc Rosja < Rozumiem to tak, że mianem królestwa Jagiellonów Duch Święty określa Polskę do rozbiorów, choć potem był Batory i Wazowie, a skurczenie się, to od czasów oddania Rosji połowy Ukrainy po buncie Chmielnickiego, choć może i trzeba liczyć wcześniej jako skurczenie się po hołdzie pruskim rzekomym triumfie Polski. W Wazach była też krew Jagiellońska. C.P>.

Teraz zaś Babilon, czyli USA, godzi się na to by Rosja opanowała Europę gdzie ludy Zachodu czyli dawnego Rzymu będą miały względną wolność, wy zaś jesteście skazani na zagładę. Jesteście skazani bez względu na przyjęcie szczepionek i cokolwiek wam proponują i jak będziecie posłuszni i tolerancyjni. To postanowione. Wybić was i zagarnąć wasze ziemie.

Ameryce zależy na tym aby zdominować Chiny, by nie przeszkadzały dwu podziałowi świata na dwa mocarstwa.

To USA i Rosja kontrolują bieguny ziemi, nie robią tego Chiny ni zjednoczona Europa, zjednoczona w Unii Europejskiej.

Lecz Chińczycy jako lud wschodni są przebiegli i dobrze prowadzą swoją grę. Chcą dominacji rasy żółtej nad całym światem. Liczebność jest ich wielkim atutem.

Toczy się zatem gra między tymi trzema mocarstwami, gdzie do roli czwartego mocarstwa aspirują Indie.

Lecz masoneria chce dwu podziału władzy na świecie.

W Chinach też jest masoneria i Chińczycy wprowadzają Nowy Porządek Świata u siebie a nawet w tym przodują. Kieruje tym wszystkim diabelska inteligencja a sami masoni nie rozumieją, że są wykorzystywani przez złego ducha, który przeprowadza swe plany.

Zatem Ameryka stała się Nowym Rzymem, (zarazem Babilonem) i dlatego Stary Rzym może oddać na zniewolenie pod władzę Rosji.

I W Rosji i w USA wielką władzę mają żydzi. Będąc wybranymi sługami szatana i biorąc swą ciągłość od czasów Mojżesza wpletli skrycie kulty starożytnego Egiptu i Babilonu. Było to precyzyjnie wplecione w tragedię WTC. Kulty czarnej magii muszą być <nieczytelnie zapisane słowo C.P> precyzyjne, o odpowiednim czasie i przy spełnieniu innych jeszcze warunków.

Magia jest skuteczna także w wymiarze międzynarodowym, wzmocnionym przez telewizję jak było w WTC.

Nie bójcie się, nie przekracza to Bożych zamysłów ni o jotę. Dlatego antychryst będzie czynił cuda i jego wybrani, lecz dzieci Boga będą czynić cuda jeszcze większe.

Nie lękajcie się. Ni ciemne moce ni przemoc nie zdołają pokonać Ducha. Kto ma pójść pod miecz, pójdzie pod miecz, kto do więzienia ten do więzienia. Lecz krótki jest czas wrogów Kościoła, którego bramy piekielne nie przemogą. Czas oczyszczenia musi nadejść a Polacy sami zgotowali dla siebie zło. Jednakże Polska mogłaby być jeszcze wolna i od katakumb i od przelania krwi, lecz trzeba różańca milionów i Intronizacji Chrystusa Króla Polski.

Teraz zaś tego nie ma i przybliżają się najpierw na was, potem na innych cierpienia. Lecz ze strony ludzi, waszych wrogów.

Bóg oszczędza wasz kraj. Na pogodę i to, że nie ma kataklizmów, gradu i innych nieszczęść jakie są w różnych krajach miały wpływ i dokonywane zawierzenia. Zwłaszcza to w mieście królewskim, potem w kilku innych miejscach, w tym u stóp Chrystusa Króla Polski i teraz na giewonckim szczycie u stóp Krzyża. To zawierzenie zbiegło się z wizją, którą otrzymała M. Michalina dotyczącą budzenia rycerzy uśpionych w górach jak i wiązało się z tym (obrona granicy) zawierzenie dokonane tydzień po zawierzeniu w Świnoujściu, gdzie nieplanowane połączyły się w całość.

Amen.

- Dziękuję Duchu Święty.

- Chwała Tobie Chryste.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)





/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Litania przeleżała się od lutego tego roku gdy ją w natchnieniu ułożyłem. Wszystko ma jednak swój czas.

Jak piszę, nie jest podyktowana z Nieba tylko ułożona przeze mnie w natchnieniu, zapisana na brudno. I tak do tej pory czekała. Teraz było przepisanie, nieduże korekty.

Przygotowując ją nie pamiętałem nawet iż w pouczeniu dla małżonków o pożyciu Duch Święty wspomniał o Adamie I Ewie.

Jednak Ewa przypomniała o sobie, bo także do niej się zwróciłem, choć nie wiedziałem dlaczego. Zwróciłem się szczególnie do niej przed czekającym mnie wysiłkiem aby móc mu podołać w swym osłabieniu i chorobie, jak o tym było w opublikowanych tu przekazie abym się o to modlił. I oto odczuwałem duchowo jak Ewa swą niewieścią ręką popychała moje plecy, czułem jej rękę na plecach, choć nie cały czas, a czułem zapewne po to abym wiedział, że to ona, gdyż dłoń ta większa od mojej, choć zgrabna i piękna niewieścia, (piękniejsza od zgrabnej nawet dzisiejszej kobiety), to zajmowała pół moich pleców, zatem wiedziałem, że to dłoń mojej pramatki Ewy. C.P


Litania do błogosławionej Ewy, pramatki wszystkich ludzi

Kyrie Elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson,

Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas,

Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.

Synu odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.

Święta Trójco, jedyny Boże, - zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo, Królowo Wyznawców, - módl się za nami.


Błogosławiona Ewo, pramatko rodu ludzkiego, módl się za nami,

Błogosławiona Ewo, wzorze pokuty i wynagradzania Bogu przez całe kilkusetletnie życie z żalem, miłością i oddaniem,

Błogosławiona Ewo, wypełniająca swe obowiązki po utracie Raju bez słowa skargi,

Błogosławiona Ewo, ciesząca się codziennością po grzechu, jaka została jej dana,

Błogosławiona Ewo, pierwsza bolesna matko, opłakująca śmierć swego syna Abla,

Błogosławiona Ewo, święta nierozerwalnością małżeństwa przed grzechem i po grzechu,

Błogosławiona Ewo, Obietnico Raju dla nas gdy tylko uznajemy swe winy przed Bogiem i pokutujemy,

Błogosławiona Ewo, witająca wraz z Adamem na progu Raju każdego ludzkiego syna i córkę jako swych potomków,

Błogosławiona Ewo, pomocy uciekających się do Ciebie będących w pragnieniu zerwania zatrutego owocu pożądania,

Błogosławiona Ewo, wzorze małżonki po grzechu pierworodnym, która w małżeństwie osiągnęła świętość,

Błogosławiona Ewo, po której w spadku otrzymaliśmy ukąszenie zła, ale i Bożą Łaskę,

Błogosławiona Ewo, żywotnością, tężyzną fizyczną i długowiecznością ukazująca nam upadek kolejnych ludzkich pokoleń na skutek pogłębiającej się deprawacji ludzkości,

Błogosławiona Ewo, której dana była obietnica zesłania Odkupiciela rodu ludzkiego,

Błogosławiona Ewo która poznałaś życie beztroskie i smak Raju,

Błogosławiona Ewo, która otrzymałaś ciało nieskażone grzechem, czekająca ze szczególnym utęsknieniem na Zmartwychwstanie Ciał,

Błogosławiona Ewo, obcująca z Bogiem, który był obok Ciebie i obok Adama w Raju,

Błogosławiona Ewo, dająca przykład żalu za grzechy wszystkim swym potomkom,

Błogosławiona Ewo, czekająca na Zmartwychwstanie Chrystusa jak i inni sprawiedliwi w otchłani,

Błogosławiona Ewo, słaba w ulegnięciu grzechowi, silna po grzechu pierworodnym,

Błogosławiona Ewo, dająca nam swe cechy w ciele i naturze duchowej,

Błogosławiona Ewo, stworzona a nie zrodzona z łona ludzkiego, utworzona z żebra Adama,

Błogosławiona Ewo nasze upewnienie Raju i tego, że człowiek od Boga wyszedł i do Boga powraca,

Błogosławiona Ewo przykładzie tęsknoty za Rajem do którego człowiek został stworzony,

Błogosławiona Ewo, szczególniejsza protoplastko ludzi z narodu wybranego, Nowego Jeruzalem – Polski mówiąca językiem prapolskim, mająca imię, które oznacza „Żywa”. ( Hoewa, Hiwa, Żiwa),

Błogosławiona Ewo, abyśmy przez Ciebie i Adama na progu Raju powitani zostali i razem z Chrystusem królowali na wieki wieków,


Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,

przepuść nam Panie!

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,

wysłuchaj nas Panie!

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,

zmiłuj się nad nami!


Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas,

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson,

V. Módl się za nami błogosławiona Ewo,

R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych


Módlmy się:


Boże, cieszymy się Twoim Miłosierdziem, że Ewę, mimo utraty Raju dla siebie i swych potomków, do Nieba przyjął jako błogosławioną. Spraw abyśmy jak ona Tobie w tym życiu wynagradzali przykładnie, wedle twojej Woli, zwłaszcza w tym czasie zamętu i ucisku biorąc z niej przykład zadośćuczynienia za swoje błędy, winy i grzechy.

My zaś synowie polskiej ziemi radując się tym iż Adam i Ewa mówili mową prapolską, pochylamy się nad Twymi niezgłębionymi wyrokami wedle których na progu ludzkości jej protoplaści mówili naszą mową, przodek Twego syna Jezusa Chrystusa urodził się na naszej ziemi, teraz zaś jesteśmy drugim narodem wybranym i w Polsce odbędzie się Sąd Ostateczny, w Dolinie Jozafata koło Osuchowej.

Przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

 ...................... 

Imię “Adam” jest też niewątpliwie prapolskie, prasłowiańskie. Uważam, że należy je wywodzić od “Odin” czyli pierwszy, jedyny. Mamy boga skandynawskiego Odyna, oczywiście o słowiańskiej nazwie ze zmianą jednej litery.

Gdy wiemy, że Ewa oznacza “żywa” a Adam “pierwszy” albo “jedyny” bo tylko on był najpierw, sam, to ich imiona dopiero mają sens.

/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

APEL - ZAPROSZENIE

DNIA 12 LISTOPADA 2022 O GODZ 10,00 W MIEJSCU
WPŁYWU TUCHEŁKI DO RZ. BUG ODBĘDZIE SIĘ AKT ODDANIA BOGU OJCU PRZEDWIECZNEMU JAKO OSTATNIEJ INSTANCJI - LUDZKOŚCI Z WOŁANIEM O RATUNEK . BĘDZIE RÓŻANIEC DO BOGA OJCA A NA KONIEC PIECZĘĆ BOGA ŻYWEGO [chroni i fiz , i duchowo ,a jeżeli Bóg zechce to doprowadzi nas do końca i nie zaznamy śmierci jako takiej tylko w mgnieniu oka zostaniemy przemienieni i przejdziemy do życia w NOWYM RAJU- CZY MY TO ROZUMIEMY JAKA TO ŁASKA !!!,TAK WIĘC SIĘ SPEŁNI WRESZCIE , ŻE PRZYJDZIE SĄDZIĆ Ż Y W Y C H I UMARŁYCH - na nas ,na tym ostatnim pokoleniu }
Zakończenie ok 11,30 tak ażeby spokojnie udać się na Mszę i Procesję na Górkę Wyszkowską { ok 15 km }
Zwróćmy uwagę na to , że to Miejsce , niezwykle skromne ale piękne
, jest niejako ,,ostatnią instancją ,, na tej ziemi - symbolizującym nasze w przyszłości spotkanie z Bogiem . Ufam , że nie będę sam .
A teraz podam symbolikę kątów;
-Kąt w miejscu; Osuchowa - Górka Wyszkowska. Osuchowa - Wpływ Tuchełki do rz Bug ,czyli ramiona ok 21 km i 11 km, wynosi ok 33 stopni .Symbolizuje to miejsce { Osuchowa } UMĘCZONĄ GŁOWĘ PANA JEZUSA , a 33 to oczywiście lata życia {a 21 dla mnie TRÓJCĘ ŚWIĘTĄ , a 11 połowę . Stąd takie ataki złego w tych dniach lub w sąsiedztwie tych dni }
-Górka Wyszkowska- Osuchowa .GW-Wpływ Tuchełki ,kąt ok 27 stopni , a więc : 2- oznacza DWA SERCA {MIŁUJĄCEGO BOGA OJCA I SYNA }, a 7 sprawa prosta - BOGA OJCA
- Wpływ Tuchełki do rz Bug - Górka Wyszkowska .Wpływ- Osuchowa kąt ok 120 stopni też niejako sprawa prosta , to miejsce oznacza jak wiemy ludzkość a liczba 120 symbolizuje nasze życie ,bo na tyle Bóg przed wiekami ustalił długość naszego życia.
I tak w takiej nie do pojęcia symbolice Pan Bóg ukazał jak w soczewce można rzec wszystko ; i życie ,i śmierć i ratunek i SIEBIE SAMEGO , i przyszłość a i sam trójkąt oznacza OPATRZNOŚĆ BOŻĄ . Tak więc przemyślmy to wszystko jak i to dlaczego Bóg Ojciec zaprosił nas osobiście na spotkanie 21 08 .
Wiemy ,że Bóg Ojciec zaprosił na Procesję {wg daty podanej przeze mnie },ale dane mi było poznać , że chodziło o przejazd z Turzyna do Wpływu i NARODZENIE TEGO ŚWIĘTEGO MIEJSCA DLA KULTU } ,a więc przyjeżdzajmy i wypraszajmy Łaski w tym wyjątkowym nie tylko w Polsce ale i na świecie miejscu .

Z Panem Bogiem


Miejsce: Wieś Tuchlin. Gmina Brańszczyk.

Należy zatrzymać się koło domu z numerem 1.


...............................

Mój komentarz. C.P :

Do wizyty w tym miejscu gorąco zachęcam. Byłem, tam niedawno I od razu na wejściu nie wiedząc, że to to miejsce odczuwałem silne promieniowanie tego miejsca, a potem uczucie jakby mi rozrywało piersi, ale pozytywne przyjemne. Miejsce więc na pewno bardzo ważne.

Druga rzecz: Rozmawiałem w Bratem Andrzejem na temat Pieczęci Boga Żywego tam odmawianej.

Ustaliliśmy, że otaczanie modlitwą tej pieczęci będzie dobrowolne I nie będzie z automatu nakładane na wszystkich jak I nie będzie oczekiwane, że modlitwy Pieczęci odmówią wszyscy. Nikomu też tego nie odradzam, ale nikt nie może być przymuszany gdy ma obawy.

Ja tej pieczęci nie przyjąłem, nie noszę I nie odmawiam modlitw. Nie twierdzę, że to nie jest od Boga. Wczoraj miałem pewien znak raczej pro.

Brat Andrzej jest bardzo za tą Pieczęcią I ją promuje.
Uważa, zapewne nie tylko on, że to ta Pieczęć Boga Żywego o której mowa w Apokalipsie.

Ja tego nie wiem.

//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

W Oktawie Wszystkich Świętych staramy się codziennie ofiarować odpust za zmarłych według kościelnych warunków I być na cmentarzu. Wymagana do odpustu modlitwa w intencjach papieża oczywiście tylko w intencjach, które wzbudza w sobie Benedykt XVI.



///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Orędzia do Ducha Świętego z lektorem

https://www.youtube.com/channel/UCdpo1qo5F0by1O_RS0vktmA/videos

Nie wiem czy link będzie działać bo poprzedni przestał działać. Jeśli nie to trzeba wpisać w youtube : Słomka + Orędzia Ducha Świętego. Słomka to nazwa kanału.







Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...