Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Namaszczony Brat Andrzej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Namaszczony Brat Andrzej. Pokaż wszystkie posty

Święta Maria Magdalena 24 III 2024 O liście Episkopatu odczytywanym w niedzielę, 23 marca, w kościołach (nie wszystkich) / Słowa Marii Magdaleny o żydach/ Pouczenia osobiste// Wiadomość od Antoine’a Nassifa, syryjsko-katolickiego biskupa południowego Libanu. // Namaszczony Ojciec Andrzej dokonuje poświęcenia budowy

 

24 marca


:)


Maria Magdalena błogosławi mnie trzykrotnie znakiem krzyża.

- :)

- Błogosławię Cię trzykrotnie znakiem Krzyża bo potrzebujesz więcej zanurzenia się w Męce Pańskiej i w Krzyżu.

Chciałbyś przeżyć Wielki Post tak jak zawsze przyzwyczaiłeś się jeszcze przed przekazami, a tutaj niestabilność, chociaż przy finansowym komforcie. Niejasność, co zrobić a co nie, nasilona stała choroba.

Nie pasuje Ci leczenie w przyszłym, Wielkim Tygodniu, choć powinno być.

Przeszkadza Ci też potrzebna pomoc domowa, bo wtedy musisz być w domu i nie jesteś swobodny.

Jednak nie możesz z niej zrezygnować, oraz nie zabieraj jej ustalonego czasu. Skoro nastawiła się na konkretne < nieczytelnie zapisane słowo C.P. > tygodniu <prawdopodobnie „niech” C.P.> ona będzie, a Tobie to przecież jest potrzebne.


Masz znów dopust. Wczoraj miałeś działać mocno w sprawie zmiany, przeglądać oferty i umówić się na wtorek. Jednak zaziębiłeś się i nie wiesz jak dzisiaj. Głos masz jeszcze zmieniony a więc są wirusy. < Nieczytelnie zapisane słowo. Ogólnie w sensie „potraktowałeś je” C.P.> antywirusowym lekiem ale cudownego remedium nie ma. Ktoś Cię zagadał po wyjściu z kościoła, ktoś kto Cię nie znał i choć mówiłeś, że na zimnym nie możesz rozmawiać i skróciłeś rozmowę, to te parenaście minut Ci wystarczyło. < Była to późna msza. C.P.>. Rozgrzałeś się maksymalnie w domu, choć zmarznięty przecież nie byłeś, ale profilaktycznie, jednak rano okazało się, że głos masz zmieniony i czujesz te wirusy, także zatoki nosowe.

:) Jeśli temperatura na dworze nie jest powyżej 10 stopni nie rozmawiajcie z Krzysztofem na otwartym powietrzu poza bardzo krótką wymianą potrzebnych uwag. Pamiętajcie także, że podczas nieco dłuższej rozmowy musi stale zwilżać gardło, inaczej podrażnia mu się w mechaniczny sposób, musi mieć więc coś do zwilżania gardła i aby nie było to zimne. :).

- Wielka święta.

- Kocham Cię Krzysztofie i uniżam się ze swoją miłością trochę tak jakby to widzieli Grecy czy Rzymianie w starożytnych jeszcze, pogańskich czasach.

:)

- A ja?

- Ty też mnie kochasz. Czyż jeśli weźmiesz do ręki Poemat Boga Człowieka nie szukasz zawsze fragmentów o mnie?

:) Delikatny uśmiech.


- Mario Magdaleno, czy ten list Episkopatu należy traktować jako herezję, profanację, tam gdzie był odczytany?

- Jest to zgorszenie. Zgorszenie takie jakby na Mszy ktoś zaczął coś głośno wykrzykiwać. Publiczne zgorszenie.

Należy przeprosić Pana Jezusa za to publiczne zgorszenie przed wystawionym Przenajświętszym Sakramentem.

Jeśli byliście w niedzielę w kościele gdzie był czytany ten list ( bo jak wiadomo nie wszędzie) to będąc przed Najświętszym Sakramentem, w modlitwie która winna < nieczytelnie zapisane krótkie słowo ,ale sens oczywiście „trwać” C.P.> kwadrans, przepraszać Boga w Trójcy Jedynego za to zgorszenie.

Jeśliby w waszym kościele nie było wystawionego Przenajświętszego Sakramentu, lub godziny wam nie pasowałyby z powodu zawodowych obowiązków pójdźcie do innego, ale lepiej aby to było w tym.

Zastanawiasz się czy tym listem kościół gdzie zwykle chodzisz i Adorujesz nie jest skażony i czy powinieneś tu chodzić.

Przeprosisz Boga za winy tych biskupów tak jak inni, bo masz dużo intencji, i możesz Adorować. Nie nastąpiła profanacja Najświętszego Sakramentu tak jak to miało miejsce w mieście królewskim gdzie nie było ekspiacji i nie mogłeś tam chodzić bo miałeś zawsze większe lub mniejsze mdłości. Ksiądz był powiadomiony, ale nic z tym nie zrobił.


Pytasz do czego to zgorszenie porównać z tego czytanego listu.

Tutaj nastąpiła możliwość oddzielenia ziarna od plew. Jak podał medialny ksiądz na swoim vlogu, który tego listu nie odczytał, dostał list KEP na skrzynkę mailową bez żadnej adnotacji, że należy list odczytać w niedzielę na wszystkich Mszach Świętych, dlatego nie odczytano go w różnych kościołach.


Pytasz jak to jest złe?

Jeśliby ksiądz powiedział bluźniercze kazanie i zanegował prawdę wiary byłoby to mniej złe bo dotyczy jego tylko i wiernych.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

Zastanawiasz się jak ja na to patrzę bo też byłam Izraelitką. Przed nawróceniem niewiele mnie to interesowało a po nawróceniu, uznając w Jezusie Boga, zostałam chrześcijanką więc praktycznie Izraelitką nie byłam.

Wiecie że na Końcu Czasów nawróci się część żydów, garstka. Semitów, z istotną krwią semicką, bo czystych Semitów, jak sam pisałeś dziś już nie ma.


Większość pójdzie za światem, już to z powodu strachu, wygody, z innych. A świat to mocno dzisiejsi żydzi. Są nadal narodem wybranym, ale przez szatana, który wybrał ich gdy odrzucili Jezusa.

Stąd nawet gdy ktoś tej krwi nie ma dużo i dowie się, że ją ma, nagle odczuwa, że „fajnie” należeć do tej wspólnoty, podoba mu się folklor żydowski judaistyczno – rabinacki itd. To zły podsuwa mu te upodobania jak i dba o finanse tego narodu i wtłacza im do głowy od maleńkiego, że: szekle być muszą.

:).


- Dziękuję moja ukochana święta. Dziękuję Panu za wszystko. Są dopusty, ale mam i komforty i mam Ciebie.

- Tak, jestem dla Ciebie, z włosami, piersiami, kibicią, ziemska i niebiańska zarazem.

- A jakbyś się jednak zmaterializowała to byłbym szczęśliwy?

- Tak, bardzo, i dobierałbyś się do mnie:).

- Co sobie taki żaczek myśli, dać mu rzemyczek to weźmie koniczka.

- Kocham Cię to po pierwsze. Po drugie jesteś Gniewem Boga Ojca, więc teraz nie młody, z chorobą, w słabej formie fizycznej, ale ja Cię widzę w zbroi jaką nałożył na Ciebie Bóg Ojciec i ona dodaje ci blasku, ponadto widzę Cię też przemienionego.

- To dobrze, że tak mnie widzisz bo mam dyskomfort jak mnie może kochać taka super laska.

(Maria Magdalena śmieje się).

- Laska nebeska.

:)


Chciałbyś pójść na plażę ze mną.

Tak, nie byłabym w kostiumie kąpielowym bo nie wypada i śmiesznie by Maria Magdalena była w takim, ale na wierzchu miałabym zwiewną szatkę do kolan, a ten strój, owszem, pod spodem.

-To byś się nie wykąpała w naszym Bałtyku.

- Wiesz, że nie na takiej „zwykłej plaży”.


Jestem kobietą Twego życia. Jeślibym się zmaterializowała, to owszem poszłabym się kąpać w morzu, lecz moje włosy stanowiłyby jedyną zasłonę.

- A ja?

- Analogicznie.

Jestem z Nieba, Ty zwolniony z winy i kary.


- Tam to byłoby niewielu ludzi raczej, chyba że byłby duży upał, ale ludzie by się za Tobą oglądali i także podziwiali Cię.

- Tak, na Ciebie patrzyliby, skąd taki facet ma taką niezwykłą kobietę.

:)


(pauza)


- Tak, Mario Magdaleno, ale co z moim czasem do Wielkiej Nocy.

- Dopust. Pomodlisz się o to czy będziesz się leczył bo nijak Ci to nie pasuje teraz, w przyszłym tygodniu, i o inne sprawy.


Was zaś proszę o modlitwę w sprawie zmiany. Dopiero co przeszła Ci dobra oferta koło nosa.

Zatem pomódlcie się w tej jednej sprawie aby Cyprian znalazł dobre lokum za dobre pieniądze, czyli rozsądne i aby położenie też było dobre.


Błogosławię wszystkich, którzy się pomodlą w tej intencji.

Błogosławię Cię

ukochany

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.


(Dopisane później)

-Dziękuję święta Mario Magdaleno.

-:)


Otrzymał Cyprian Polak

( Krzysztof Michałowski)


//////////////////////////////////////////////////////


W sprawie Braci chrześcijan w Libanie to jak wiecie było w poprzednim wpisie. https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2026/03/modlitwa-za-chrzescijan-w-libanie-sw.html

W komentarzu zacytowana została wiadomość od biskupa od Antoine’a Nassifa, syryjsko-katolickiego biskupa południowego Libanu.

Tutaj ją przytaczam.

Dodam tylko, że o wiadomości/ liście dowiedziałem się po opublikowaniu mojej prośby o modlitwę za naszych Braci chrześcijan w Libanie, z nasileniem na dni od poniedziałku do środy włącznie, po to aby się zmobilizować przez staranie w te konkretnie dni. Jutro zatem trzeci dzień tej intensywniejszej modlitwy, za naszych Braci, którzy są na tej ziemi od dwóch tysięcy lat.

C.P.


Dobry wieczór, pozwólcie, że podzielę się z Wami moim smutkiem.

Armia izraelska właśnie nakazała ewakuację libańskich wiosek na rozległym obszarze przygranicznym.

Księża z głównych chrześcijańskich wiosek w tym regionie, takich jak Qlaia, Marjeayoun, Rmeich, Debel, Kawkaba, Alma el-Charb i Ain Ebel, odmówili – podobnie jak wielu innych chrześcijan – opuszczenia swoich domów. Bili w dzwony kościelne, aby wyrazić swój opór.

Wczoraj brat mojego przyjaciela, ojciec Maroun Ghafari, kapłan z Alma el-Charb, pasterz pracujący na polu, został celowo zaatakowany i zginął na miejscu.

Pół godziny temu kapłan z Qlaia, mój ukochany kolega, ojciec Pierre al-Rai, został celowo zaatakowany i zamordowany. Stał się męczennikiem za Kościół i za Liban.

W tych wioskach nie ma nic, co mogłoby zagrozić bezpieczeństwu Izraela. Żyjemy jako chrześcijanie na tej ziemi od 2000 lat. To ziemia błogosławiona, na którą wkroczyli Chrystus i Jego Święta Matka. Nie opuścimy naszej libańskiej ziemi w południowym Libanie.

Pokornie proszę o modlitwę za moich współbraci w kapłaństwie w tych chrześcijańskich wioskach południowego Libanu.

Niech święty Charbel będzie ze swoim Kościołem.

Niech Maryja Panna strzeże nas swoimi aniołami.

Jestem głęboko poruszony odwagą tych chrześcijan i ich duchowieństwa.

Z poważaniem, Biskup Nassif



////////////////////////////////////////////////////


19 marca 2026 roku, w dniu świętego Józefa, Namaszczony Ojciec Andrzej na Ziemi Królewskiej dokonuje poświęcenia budowy.


https://www.youtube.com/watch?v=M9kvd6Z4UvE


Teraz można bardziej zrozumieć dlaczego przyszedł ten atak na Namaszczonego i Grębki właśnie w tych dniach.

C.P.


Litania do przeczystego serca świętego Józefa ułożona przez Namaszczonego Ojca Andrzeja.


Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison. Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.

  • Ojcze z Nieba Boże- Zmiłuj się nad nami

  • Synu, Odkupicielu świata Boże- Zmiłuj się nad nami

  • Duchu Święty Boże - Zmiłuj się nad nami

  • Święta Trójco Jedyny Boże- Zmiłuj się nad nami

  • Przeczyste Serce Maryi - Módl się za nami

  • Serce Józefa, pokorne i przeczyste - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa, kochające czystą miłością Swoją Małżonkę Maryję - Matkę Boga - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa, kochające ojcowską miłością Syna Bożego - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa piastujące Dziecię Jezus- Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa nauczające Syna Bożego trudnej pracy stolarskiej- Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa wzorze dla mężów i ojców- Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa wzorze życia - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa pełniące Wolę Boga w najtrudniejszych chwilach - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa pełne pokory i ufności - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa pełne cichości i prostoty - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa- pełne pracowitości i ofiarności - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa- dębie sprawiedliwości - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa - postrachu demonów - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa- patronie umierających - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa- udzielające subtelnej pomocy w trudnych sprawach - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa patronujące Świętej Matce Kościoła - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa- patronujące czasom ostatnim - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa- odbierające Cześć jako Honorowego i Tytularnego Króla Polski - Nowego Jeruzalem - Módl się za nami

  • Przeczyste Serce Józefa Patronujące Nowej Erze Pokoju- Erze Ducha Świętego - Módl się za nami

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata- przepuść nam Panie Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata- wysłuchaj nas Panie Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata- zmiłuj się nad nami Módlmy się: Panie Boże, bądź uwielbiony na wieki. Spraw, by serca nasze stawały się co raz bardziej podobne do Przeczystego Serca Świętego Józefa. AMEN.





Z przekazu św. Marii Magdaleny 30 XI 2025 (..) Lud podhalański nie chce takiego bandyty. Błogosławię diecezję na to oddalenie nieszczęścia. / Słowo Brata Andrzeja Namaszczonego 26- 28 listopada 2025 (...),, Zatem widziałem drugą bestyję występującą z ziemi, a miała dwa rogi podobne Barankowym, ale mówiła jak smok..." Postać a właściwie FUNKCJA Fałszywego Proroka składa się z dwóch osób - ANTYPAPIEŻY, stąd ma dwa rogi, jeden róg na jednego antypapieża. / Zaproszenie na modlitwy na Ziemię Królewską 6,7, 8 grudnia

 

 

 

Z przekazu świętej Marii Magdaleny w pierwszą niedzielę Adwentu 30 listopada.

( Przekaz cały jeszcze nie jest publikowany, tutaj zakończenie rozmowy)


Pojedziemy jeszcze w góry Krzysztofie i pospacerujemy razem.

- Św. Mario Magdaleno co zrobić by przeciwstawić się „temu rysiu”, tam gdzie szakal drapieżnika postawił.

- Modlitwa pomoże. Lud podhalański nie chce takiego bandyty.

Błogosławię diecezję na to oddalenie nieszczęścia.

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.


Błogosławię Cię na ten Adwent i wszystkich Twoich Czytelników a zwłaszcza Tych, którym wiele zawdzięczasz.

Amen.


///////////////////////////////////////////////////////


Najlepsze życzenie imieninowe składamy Namaszczonemu Bratu Andrzejowi.

Opieki imienników: przede wszystkim głównego patrona Polski św. Andrzeja Boboli a także świętego Andrzeja Apostoła.

Wszelkich Łask Bożych, cóż mówić jak wiele ich trzeba, choć one są, ale trzeba ich, na Twojej Drodze.


Słowo Brata Andrzeja Namaszczonego


(26 listopada)


Dziękujemy Najukochańszy Panie Jezu Chryste Królu Polski za ten przekaz do Proroka Cypriana, dziękujemy zwłaszcza za prawdę o Wawelu. Kapłani, politycy, narody jacy są wszyscy widzimy. Liczy się święty spokój i poprawność, do czasu... ale Prawda o Wawelu mną wstrząsnęła. Były poszlaki: z przekazów wiedzieliśmy, że wieża Babel była przy rzece, która ją opływała z trzech stron- zakole. Wawel jest na wyniesieniu, a także sama nazwa wawel. Wiedzieliśmy o czakramie. Wiedzieliśmy o jaskiniach pod spodem. Jednak tak naprawdę to same zagadki, bo brak badań. Dlaczego aż tak bardzo ludzie uduchowieni z całego świata tu ciągną. Dlaczego jest Stolicą świata. Dla mnie bytność Mojżesza z ludem w dawnej Polsce- tzw 40 lat na pustyni zaczyna nabierać kolorów. Mojżesz był- jego ród- z Polski. Mówił po naszemu. Słowa na Tablicach Przymierza były również nasze. Myślę, że Slęża i Łysogóry były Mojżeszowi znane. Mojżesz z ludem według mnie nie mógłby być gdzie indziej, bo oprócz Słowian praktycznie wszędzie był satanizm, składanie ofiar z dzieci. Z racji powyższych i dzięki złotu zabranego z Egiptu mógł ,,zapłacić" naszym i spokojnie się przygotowywać do powrotu i podboju Ziemi Wybranej, na której miał przyjść na świat Bóg.


Dodam, że wrogowie mają wiedzę doskonalszą. Pamiętają i wyliczają swoje pochodzenie daleko wstecz, nawet w dziesiątki i w setki pokoleń. Szkolą naszych archeologów, za nasze pieniądze by ci udawali się w świat i zakrywali ,,nasze" artefakty. Dlaczego nic nie mówią o wynikach badań krwi poszczególnych narodów, o krwi Pana Jezusa, o naszej haplogrupie, tylko wszystko jest mętne i zakryte. Nasza przeszłość, prawdziwa historia jest zakłamana i zakryta. Drogą do poznania są prawdziwe wykopaliska w tym m.in Wawelu, kopca Wandy, Gołoborzy. Badanie krwi, także Biblia, kroniki i stare mapy, nazewnictwo i historia języków. Niestety naszą bronią jest tylko RÓŻANIEC I WSZELKI TRUD I ZNÓJ. Politycy nie są politykami tylko zdrajcami, wojsko nie jest wojskiem, policjanci nie są policjantami, lekarze nie leczą, księża nie są tym kim być powinni, bo czy jest choć jeden, który oficjalnie idzie za Księgą Prawdy i ją wszędzie głosi. Rozumiem ludzi sfrustrowanych co już mają dosyć. Jednak nie poddawajmy się i wciąż i wciąż błagajmy o pomoc Pana Boga, bo sami jesteśmy niczym a siły przyjdą, prośmy o ŁASKĘ POSIŁKUJĄCĄ. Stale codziennie o nią proszę i Wy też o nią proście, prośmy o wzmocnienie, o siły. Kto może niech przybywa pod Krzyż Nowego Jeruzalem i czerpie zeń siły. Podam taki przykład o cudowności KNJ. Około m-c temu w czasie spotkania modlitewnego- Koronnego Różańca popołudniowego, siły mnie opuściły i zaczęła się walka- usiądź, odpocznij, bo przecież i inni siedzą to i ty możesz. Mam w duchu, że siedzieć nie powinienem- nie mam chorób. W końcu poddałem się i usiadłem ale czułem, że nie powinienem. Nagle jeden z braci zerwał się z kolan i biegnie do Krzyża i bierze mikrofon od prowadzącego i ogłasza, że nagle przyszły słowa od Pana Jezusa, że wszystkich mężczyzn Pan Jezus zaprasza do adoracji KNJ pod Krzyż. Jestem posłuszny i idę klęczeć pod Krzyż, choć padam ze zmęczenia. Przytulam się do Krzyża i tak klęczę. Zmęczenie przeszło, bóle kolan, nóg i kręgosłupa ustąpiły i przyszły takie siły i zapał i werwa, że i te pól godziny przy Krzyżu i pozostały czas na swoim miejscu klęczałem jak struna.
Na koniec pragnę jeszcze raz zachęcić do przyjazdu na cotygodniowe spotkania- każda sobota i niedziela. Darmo szukać gdzie indziej takich ŁASK BOŻYCH, a przecież i my i nasi bliscy mamy tyleż potrzeb, a ludzkość to już same potrzeby.


(27 listopada)


Pamiętacie moje słowa po śmierci Bergoglio- DADZĄ TERAZ SOBOWTÓRA I POWIEDZĄ, ŻE CUDOWNIE ZMARTWYCHWSTAŁ. Tak miałem podać, choć znaczenia nie rozumiałem. Jednak prawda wychodzi na jaw. Ap 13; 11- ,, Zatem widziałem drugą bestyję występującą z ziemi, a miała dwa rogi podobne Barankowym, ale mówiła jak smok..." Postać a właściwie FUNKCJA Fałszywego Proroka składa się z dwóch osób- ANTYPAPIEŻY, stąd ma dwa rogi, jeden róg na jednego antypapieża. Łącznie dwa rogi, które mają się upodobnić do Baranka. Słowa ,,dadzą sobowtóra" są dokładne i prawidłowe, bo sobowtór to jakby klon i odbicie tego pierwszego. W książce ,,Odkrycie tajemnicy z La Salette" Matka Boża w objawieniach z La Salette dała proroctwo i użyła słów, że będzie ,,DWÓCH ZARAŻONYCH ROBAKAMI PAPIEŻY", którzy nastaną jeden po drugim. A teraz przytoczę ostatnie ,,osiągnięcia" tego drugiego rogu.
- Podałem ,,Rozszerzoną Koronkę", dodając dwie dziesiątki do Matki Bożej Współodkupicielki, a za kilka dni Drugi Róg odrzuca tytuł WSPÓŁODKUPICIELKI
- Pan Jezus mówi prawdę o Krakowie, że Wawel to biblijna wieża Babel- Przekaz aktualny do Proroka Cypriana {23 list 2025 r}- Drugi Róg zastępuję B-pa Jędraszewskiego na swojego ,,rozwałkarza" Rysia, według mnie najgorszego, po niby prymasie, biskupa w Polsce. A teraz już tylko śrubę będą tylko przykręcać bo już czasu nie mają..., bo każdy dzień zwłoki to większa przegrana diabła i całego zła.


(28 listopada)


Szczęść Boże. Apeluję do wszystkich o modlitwę przez Niepokalane Serce Maryi do Pana Boga o oddalenie zagrożenia objęcia Krakowa- Stolicy Świata- przez heretyka i odszczepieńca - jeśli jest taka Wola Boża. Na początek proszę wszystkich czytających te słowa o dziesiątek w tej intencji: 3 Tajemnica Chwalebna. Ja ze swej strony oddaję go pod działanie Bożej Sprawiedliwości. Urąga Bożej Sprawiedliwości by taki człowiek zasiadał w tym Królewskim Mieście. I obejmijmy go modlitwą i miłością by mógł się nawrócić i szczerze służyć Panu Bogu i Matce Bożej- Współodkupicielce.

...

Dodam od siebie, że zauważyłem, że odebranie tytułu Współodkupicielki, które przyszło z Watykanu od kolejnego „papieża” było niedługo po rozszerzonej koronce do Miłosierdzia Bożego, z Wezwaniami do męki Maryi pod krzyżem, które to rozszerzenie otrzymał Brat Andrzej.

Widzicie, „cenią” oni tam bardziej Brata Andrzeja i sprzeciwiają się Bogu przez jego posługę niż wie o Bracie Andrzeju 99 procent praktykujących katolików w Polsce.

C.P. 

..............

Zaproszenie na modlitwy przez Brata Andrzeja

Modlitwy odbywają się obecnie zawsze w sobotę i niedzielę, ale specjalne zaproszenie jest teraz na 6, 7, 8 grudnia.

 

Reszta informacji w filmie i tekście pod filmem.

https://www.youtube.com/watch?v=e8SRuxRj5-0



Ks. Popiełuszko, 25 X, rocznica śmierci/ Matkę Boża zagra Polka - uzupełnienie/ Brat Andrzej zaprasza na modlitwy przy okazji piątej rocznicy Intronizacji Świebodzińskiej 31 X, 1,2 XI i na Mszę dziękczynną za Intronizację 31 X

 

 

 + JMJ

Ukryte linki są bez mojej zgody i chęci.

Informuję, że nie chcę ich w swoich wpisach.

Cyprian Polak 


................

Ks. Popiełuszko, 25 X, rocznica śmierci.

 

Niestety nie mogę znaleźć w Internecie tych słów Jana Pawła II o Popiełuszce, którą są na jednej z trzech tablic na ziemi koło krzyża papieskiego, chodzi mi o napis z tablicy najbliżej rzeki. Są inne, ale tych nie znalazłem. Szkoda bo wydają mi się one ważne i prorocze i chciałem je dać nawet w tytule.

Zatem ostatnia cześć wpisu o ks. Popiełuszce będzie jako osobna całość już bez wzmiankowania tamy.

Podsumowując i dodając wątki o których nie wspomniałem w dwóch częściach.

Nie mam wątpliwości, że ks. Lachowicz został tak brutalnie potraktowany, ba storturowany, z powodu tych kaset i tego, że ja o tym pisałem, bo miałem napisać.

Tak po ludzku to jedyny efekt tego, że pisałem o tych kasetach to taki, niestety.

Zadziwiające i kuriozalne jest osłabianie tego storturownia ks. Lachowicza o czym napisał tylko jeden katolicki redaktor i to w sposób urwany. Zamilcza to kościół, inni katoliccy dzienikarze.

Nie ruszył tego żaden dziennikarz śledczy, pominął to. Zakładam, że pominęli przypadkiem, bo się nie przyjrzeli. Zakładam, że większość z nich pominęła przypadkiem. Większość powiadam.

Bo to nie jest tylko sekcja zwłok. W tym roku w połowie marca przecież na bieżąco pisząc o ks. Lachowiczu zobaczyłem kuriozalne rzeczy o których pisałem :Prokurator czeka na opinie lekarza, czy obrażenia, wskutek których nastąpiła śmierć księdza były zadane przez sprawcę ”. I pozostałe rzeczy o których pisałem.

Wobec którego to zdania i dziennikarze i księża i biskupi którzy tak tłumnie przybyli na pogrzeb i inni, przeszli gładko mimo.


.............

Wiemy, że powstała książka o księdzu Popiełuszce, ale nie jedna z wielu książek, tylko ksiądz Popiełuszko objawiał się i objawia widzialnie i w lokucji wewnętrznej jednej kobiecie z Włoch. I książka zawiera Orędzia, które od Niego otrzymywała i całą historię tych przekazów chyba. Piszę chyba, bo książki nie mam jeszcze, ale za kilka dni powinienem mieć.

W związku z tą książką też przyjrzałem się jeszcze dawniej rozmowie prokuratora Witkowskiego, dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego, autorki książki red. Mileny Kindziuk i drugiego autora ks. prof. Naumowicza.

Swoją drogą gdy ktoś się zastanawia dlaczego ks. Popiełuszko objawił się we Włoszech a nie ma takich (wielu przekazów dla jednej osoby i spotkań których ta osoba go widziała i widzi) w Polsce to oczywiście można powiedzieć Boży wybór a to jest zawsze tajemnica, ale też mogę zacytować to co mi ktoś napisał : ( Cytuję z pamięci, więc może nie być dosłownie) Biedny ksiądz Popiełuszko, w Polsce to by nie wypaliło, więc musiał iść do Włoch.

Na pewno gdyby te przekazy i widzenia księdza otrzymywała osoba w Polsce byłby tu większy problem. I zakładam nawet że i ten ksiądz profesor i ta redaktor nie napisaliby książki.

Odnośnie tego spotkania. Spotkania razem z red. Sumlińskim i prokuratorem Witkowskim. W pewnym momencie p. Witkowski powiedział, że może i są inne przekazy odnośnie ks. Popiełuszki z których możemy się czegoś dowiedzieć w sprawie, które rozświetlą może tajemnicę śmierci. P. Sumliński na to nie powiedził nic, co mnie uderzyło.

P. Witkowski przedstawia się jako człowiek religijny i p. Sumliński.

No, aż się prosiło po tym filmie aby p. Witkowski skoro sam się niejako dopominał dostał przekaz który ja otrzymałem. Bez względu na to czy się do tego odniesie czy nie, czy będzie jakiś tego ślad.

Wątpię jednak czy otrzymał, a ja jak rozumiecie nie mogę komuś własnych przekazów proponować.

No więc tak to wszystko wygląda. I też rozumiecie dlaczego i w związku z taką choćby rzeczą nie miałem zapału i motywacji do napisania o ks. Popiełuszce ponownie w lipcu, czy sierpniu jak pierwotnie chciałem.


Przejdźmy do postaci P. Sumlińskiego.

Jak wiemy pisze o ks. Popiełuszce książki. Korzystać ma z tego mocno co wie prokurator Witkowski ( nie wiem w jakim zakresie, ale korzysta).

P. Sumliński przedstawia się jako człowiek bardzo religijny. Wiemy jednak, że pomija sprawę masonerii we wszystkim co mówi o ks. Popiełuszce, ale w innych wszystkich sprawach w których mówi i pisze w swoicch książkach (czytałem pięć).

W pewnym momencie gdy mówił dawniej jeszcze, gdy go słuchałem coś mi zaczęło nie pasować do końca w mimice, w sposobie artykulacji, w spojrzeniu.

Byli i tacy co dawniej mówili: A Sumliński nie dobry, Braun nie dobry, nikt niedobry u Ciebie.

Pan Jezus w pewnym momencie powiedział o Sumlińskim, że dobrze iż macie dziennikarza który mówi prawdę. Tak. Jednak Ci zwłaszcza, którzy znają „Poemat Boga Człowieka” czytali cały, będą wiedzieć, że Pan Jezus ogólnie i Niebo podkreśla dobre strony człowieka i to co robi minimalizując złe i to co złego robi, oczywiście jeśli te dobre przeważają. A nawet przypadku takim jak Judasz, Pan Jezus wobec Apostołów i innych minimalizuje jego złe postępowanie i jego złe strony a kiedy może pochwalić podkreśla to i chwali.

Więc to nie znaczy, że p. Sumliński niczego nie pomija.

Musimy też patrzeć na kontekst.

Przypomnę tu iż p. Adam Nowosad, przyjaciel księdza Popiełuszki, ogólnie krytycznie ocenia pisanie i mówienie przez Sumlińskiego o księdzu Popiełuszce.

Pisałem o tym, że bardziej wierzę panu Nowosadowi.

A kontekst. Kontekstem jest to iż Wojciech Sumliński oskarżany był w wielu procesach i ze wszystkich wyszedł bez szanku, wszystkie wygrał. Mówi o tym, że Bóg mu pomaga, że to pomoc Boża tutaj. No dobrze, oczywiście, ale są i prawi ludzie, religijni i przegrywają swoje procesy polityczne nie wychodzą z nich jako wygrani do tego z wielu.

Nie mogę wykluczyć tego, że Bóg mu pomaga, ale może pomaga mu jeszcze ktoś. Może pomaga masoneria o której nic nie mówi.


Była sprawa księdza Małkowskiego. Mówię sprawa, bo byłem swego czasu u księdza Małkowskiego z kimś, jeszcze przed śmiercią jego mamy, zamawiałem między innymi u niego msze. Rzecz w tym, że zbyt łatwo można było się do księdza Małkowskiego dostać, mógł każdy.

Dopóki żyła mama księdza Małkowskiego to w domu był ktoś jeszcze a jak zmarła to był sam.

Ktoś mi podsunął, że to pogorszenie stanu zdrowia po śmierci mamy wydaje mu się mimo wszystko podejrzane, dokładniej jakieś amnezje u księdza, spowolnienie i przypuszczał, że wobec tej łatwości mógł mieć coś podstępnie podawane. Nie ma pewności, ale może tak być.

I ja tutaj nie mogę mieć pewności, ale.. Jest to tak robione. No, zmarła mama, był do niej bardzo przywiązany, więc pogorszenie stanu zdrowia i samopoczucia. Owszem, to też mogło mieć wpływ jakiś, ale nie musiało mieć całkowitego i głównego.

Szybko po tym ksiądz Małkowski zmarł.

A był przecież niewygodny. Chodziło o to aby nie mógł wypowiadać się o sprawach publicznych. Czyż więc nie mogli mu pomoc?

A W. Sumliński. Mówił: Mój przyjaciel Stasiu Małkowski, Stasiu, mój wielki przyjaciel Stasiu Małkowski.

Skoro Stasiu, to nie mógł o to zadbać, nie mógł zadbać on i inni o to aby zaraz po tym była jakaś gosposia, sprawdzona osoba, aby nie był sam? Czy nie wiedział on i zaprzyjaźniony z nim oficer służb specjalnych, który z nim pisze książki, że ksiądz Małkowski ma wrogów? Czy nie mógł on i oficer służb współautor jego książek pomyśleć, że nie jest przecież tak, że stan zdrowia księdza nie musi być tylko wynikiem jego nturalnego stanu. I niezależnie od tego, że ksiądz Małkowski nie powinien być sam?


Niedawno popatrzyłem na innego dziennikarza, osławionego „prawicowego” Warzechę, co tak i od Smoleńska chętnie jest specjalistą. Wcześniej na to nie zwróciłem uwagi, bo jest dla nas normalne, że dzieninkarze, poza wyjątkami, ci zwłaszcza nie lewicowi będą Polakami.

Patrzę i widzę, że to chazarska odmiana tupu Muminek, jak ja to nazywam. Czy taki Gmyz co ma taki a nie inny zgryz, sytuacja też raczej podobna.

I tknęło mnie odnośnie W. Sumlińskiego. Kiedyś mniej teraz bardziej takie rzeczy u nich się ujawniają. Bardziej na starość, w miarę upływu lat a czasami wcześniej, w młodości, potem jakby zanikają, są mniej widoczne, czy niewidoczne nawet, a potem bardziej widoczne w starości czy w miarę zbliżania się do niej.

I też taki wniosek. Mówi o żydach krytycznie, owszem. Ale inni też mówią o żydach i mówią źle tacy co są nimi, ale to ukrywają.

Więc widzę teraz, uważam, że jest to mieszaniec z istotnymi genami chazarskimi.

Cdn.


...........

Niestety będzie musiało być jeszcze dokończenie następnym razem, choć już niedużo zostało, bo więcej dzisiaj pisać nie mogę, a jest jeszcze tutaj pod spodem napisany drugi materiał, zatem będzie jeszcze dokończenie, bo tutaj myśl urwałem. Więc będzie we wpisie o dokończeniu czy zakończeniu.


/////////////////////////////////////////////////////////////////////

 

Matkę Bożą – zagra Polka – uzupełnienie.


Muszę to uzupełnić, choć nie bardzo mam ochotę o tym pisać i na tym zapewne zakończę i nie będę wracał do tematu.

Skoro dałem to w tytule to muszę wyjaśnić.

Jak rozumiecie dałem to w tytule nie z powodu zainteresowania filmem i sprawą, tylko z powodu tego o którym wie garstka Polaków. To nawet nie jest 100 tysięcy którzy byliby powiadomieni na jakimś popularnym vlogu, że jest takie Orędzie a wykluczyć tego nie można choćby z tego powodu, że na Bliskim Wschodzie Filistyni to byli Prasłowianie.

Jest Orędzie, które mówi, że przodek Pana Jezusa i tym samym Matki Bożej około tysiąc lat przed narodzeniem Jezusa Chrystusa wraz z drużyną udał się z terenów dzisiejszej Polski na Bliski Wschód. A nie robił tego tylko on, robili to wspomniani Filistyni i nie tylko oni.

Wreszcie wedle mistyków, od średniowiecza Matka Boża była blondynką o niebieskich oczach.

Tak jest u Katarzyny Emmerich tak jest u Marii Valtorty, tak jest ( jak pamiętam) u Marii z Agredy.

Zatem napisałem o tym bo wydało mi się, że jawi się to jako ciekawy znak. Gdyby nie było takiego Orędzia to bym o tym nie wspomniał.

Natrafilem na to świeżo przed napisaniem, zajrzałem tylko i nie analizowałem sprawy, to znaczy osoby tej Katarzyny Smutniak a nie słyszałem o niej. Może nazwisko obiło mi się gdzieś dawniej o uszy, ale nic więcej, nie wiedziałem jak wygląda.

Jak może do niektórych dotarło, bo pisał jeden czytelnik w komentarzu, więc zapewne dotarlo do więcej czytelników, sprawa nie jest tylko przyjemna, ale jest też smutna właśnie. Sprawa związana z panią Smutniak jest smutna jeśli chodzi o jej wybór.

Do mnie nim napisałem o tym wcześniej dotarło tyle, co napisałem i że Mel Gibson czyli reżyser słynnej „Pasji” jak powiedział, zauważył w niej spokój kobiety, która w życiu coś przeszła. Jej najbardziej traumatyczne zdarzenie to śmierć jej ukochanego na jej oczach, oczywiście „partnera” czyli konkubenta. Smierć, jak skakał na spadochronie, czy coś w tym rodzaju. No, tak pomyślałem, wzorowa katoliczka nie jest, ale oni wszyscy tacy. No niemniej ten konkubent nie żyje, więc grzechu stałego nie ma.

Okazuje się jednak, że jest aktywistką proaborcyjną. 5 lat temu gdy Jarosław Kaczyński aby przykryć protesty atypandemiczne rzucił w tym czasie temat: ograniczenie aborcji, wystąpiła w słowach do owego człowieka z twarzą zamalowaną napisami, z czerwoną błyskawicą na jednym palcu i wulgarnym gestem.

Taka postawa jest to promowanie zabijania ludzi, dzieci nienarodzonych, nie tylko popieranie tego prywatnie, ale głoszenie i przez swój autorytet kogoś kto jest rozpoznawalny i coś osiągnął także zagranicą i wpływanie na ludzi. Więc ciężki grzech i zaciągający dużą winę.


Dodatkowo grała w scenach rozbieranych i nie tylko rozbieranych bo łóżkowych, gdzie podobno ( bo materiałów nie widziałem) oprócz tego że jest całkowicie w stroju Ewy i wszystko można dokładnie zobaczyć, to także można ją zobaczyć jak wije się w akcie miłosnym itd.

Materiałów nie widziałem, ale na pewno można je znaleźć w necie a przy premierze filmu będzie jeszcze łatwiej. Łatwo wyobrazić sobie trywialne uwagi gdy już jako Matka Boża będzie na ekranie.

Można powiedzieć więcej postaci świata popkultury prezentuje się z czerwoną błyskawicą. Podobno pięć lat temu cała polska drużyna koszykarska czy siatkarska pod tym się podpisała, więcej występuje w rozbieranych scenacch łóżkowych.

Nie grają jednak Matki Bożej w filmie.

Faktem jest też to że sama zgłosiła się na casting, czyli to jej był wybór: wiem, że szukają kobiety do roli Matki Bożej. Decyduję się ją zagrać jak mi pozwolą.

Trzeba mieć tupet z tych dwóch powodów.

 

Wyszły z Polski głosy protestu. Czytelnik pisał, że to przeciwko wyborowi Polki to linczowanie jej i jacy to Polacy robią.

Podobno popierają jej występ i nie widzą problemu fajnokatolicy i fajnokatoliccy księża a pisali katolicy którzy zobaczyli problem. No, ale załóżmy, że piszą tacy, którzy nie chcą by Polka zagrała Matkę Bożą. Diabeł lubi mieszać w tym tyglu i założmy, że tak jest.

Niemniej problem jest i czy Polkę?

Sama określa się jako polsko – włoska aktorka. Chopin przykładowo nie określał się jako polsko – francuski, choć Polski nie było wtedy na mapie, tylko jako Polak i polski kompozytor i pianista.

Jest jeszcze inna rzecz. Jak usłyszałem, sprawdzając rzecz, że reżyser wybrał ją na pewno dlatego także, że jest po prostu podobna do grającej w „Pasji” węgierskiej żydówki Mai Morgenstern, która już zagrać roli Matki Bożej nie może, bo minęło 20 lat, a tu Matka Boża w tym samym wieku, to pomyślałem o co chodzi? Jak może być podobna do Mai Morgenstern, z wyraźnie żydowską urodą.

Popatrzyłem więc ponownie na zdjęcia, na film z wywiadem: jest podobna.

Popatrzyłem uważniej, tak ma w sobie istotną krew żydowską, myślę, że w połowie po ojcu, lub matce. I powiem, że wydaje się, że to bardziej odmiana semicka, czyli prawdziwa izraelicka niż chazarska, chociaż czystych Semitów dzisiaj nie ma.

No więc to zgadza się, bo Matka Boża jak nam podaje Valtorta po matce miała geny semickie, tylko u niej tej semickości, może poza nosem, tak jak mamy na obrazie jasnogórskim, nie było widać.

P. Smutniak jest córką generała, więc PRL- owskiego. Wychowanie religijne jakie wyniosła z domu to zapewne jego brak, jeśli nie niechęć do religii katolickiej, lub sztafaż tylko Wigilia i koszyczek na Wielkanoc.

Pytanie czy po ojcu, czy po matce żydowskie (semickie mocniej) geny. Albin Siwak, znana osoba w PRL owskich rządach i partii w latach 70- tych, Polak pochodzenia chłopskiego pisał, że powszechne było iż w PRL – u za jego czasów przychodzono do jakiegoś generała mniejszego znaczeniem i funkcją jeszcze Polaka żonatego z Polką i mówiono, że jeśli chce zrobić karierę musi rozwieźć się z żoną i ożenić z żydówką. Niektórzy to robili.

A może po ojcu.

Dodatkowy aspekt uwiarygadniający jej żydowskość, połowie zapewne ale jeśli po matce to dla żydów całkowocie legalna i pewna żydowskość.

P. Smutniak oświadczyła, w którymś z włoskich wywiadów, że kończy karierę ktorską. I chce zająć się reżyserią filmową. Ho, ho ho, jakie to proste. Ale na to pozwala się, żydom czy półżydom przynajmniej.


W każdym razie jest smutno.

Ja o do tego filmu nie wyrażałem ani jakichś swoich oczekiwań ani za nim nie tęskniłem, zainteresowało mnie tylko to, że Matkę Bożą zagra Polka, wiadomo w jakim konktekście.

Nie jest tak, jak trzeba także co do roli Chrystusa. Zagrać ma go fiński aktor. I jakkolwiek on nie wyrażał publicznie żadnych poglądów co do swej wiary i światopoglądu to można go znaleźć na jednym zdjęciu jak popiera tęczową flagę.

Więc taki wybór Mela Gibsona teraz. I Mel Gibson już nie taki. Wtedy był katolikiem bez zarzutu, wierny żonie z wieloma dziećmi. Potem się rozwiódł itd. zostawił żonę dla młodszej, potem inne jeszcze były zdaje się.

Miejsce tradycyjnokatolicko pisze, że masoneria opanowała film Gibsona. Nie wiem czy opanowała i czy jakaś tu jest rola masonerii, ale nie jest tak jak było.

Ja, jak pisałem, nie czekam na ten film także dlatego, że mówię sobie jeszcze przed wiedzą o przykrych aspektach tutaj: ale sobie wybrał czas, nie wiadomo czy ten film będzie mógł normalnie powstać i być normalnie oglądany w kinach.

Ponadto pisałem przecież w opracowaniu o świętej Marii Magdalenie, że Mel Gibson mimo że opierał się na Emmerich to przedstawił nieprawdziwie świętą Marię Magdalenę i co do urody i co do pozycji społecznej i tego kim była. I Matkę Boża z urody inaczej niż u Emmerich.

Więc ja trochę straciłem cierpliwości co do tych wygibasów i ten film, nawet gdyby nie było kwestii aktorki pochodzącej z Polski, gdyby nawet miał być sukcesem i tak jak „Pasja” podnieść wiarę wielu ludzi mnie osobiście mniej by interesował.


Coraz trudniej aby coś było czyste i by było można się tym cieszyć.

Powinniśmy się do tego przyzwyczajać, że będzie coraz trudniej co coraz bardziej czyśćcowo, ale jest nam to trudno.


No więc tak to wygląda. Może ewentualnie święta Maria Magdalena wypowie się na ten temat, bo jak wiemy mówiła i o kinie i literaturze i zobaczymy jak Niebo to widzi przez pryzmat nie certolącej się osobowości świętej Marii Magdaleny:) Może.


C.P.


..................


////////////////////////////////////////////////////////////////////


Zaproszenie na modlitwy przez Brata Andrzeja przy okazji piątej rocznicy Intronizacji Świebodzińskiej


(Trzy dni) piątek, sobota, niedziela (31 X, 1 XI i 2 XI)


W piątek, 31 X o godzinie 12.00 uroczysta Msza Święta w intencji dziękczynnej, w piątą rocznicę Intronizacji Pana Jezusa Chrystusa na Króla Polski, tak zwana Intronizacja Świebodzińska.

https://youtu.be/6m99Tw9pL7A?si=j3oLWUMhsNAdBF23

...............

 

Dla tych, którzy chcą sobie odświeżyć, czy też promować i dla tych, którzy nie znają dawniejszych, początkowych przekazów – są one regularnie nagrywane na kanale „ Duch Święty mówi do Polaków” i w takiej formie są udostępniane pierwszy raz. To ich premiera.

Ostatni przekaz umieszczony na kanale dzisiaj:

Przekaz Pana Jezusa – wszyscy proście o wiele.

https://www.youtube.com/watch?v=YkhPvrmQjYw








(Przypomnienie) Giewont to skalna podobizna - Przekaz Pana Jezusa, październik 2019 // Zaproszenie na modlitwy do Ziemii Królewskiej 31 V - 1. VI 2025

 


+JMJ

Co do poprzedniego przekazu, w dwóch miejscach dobrze jest wyjaśnić.


Nie jest ono niezbędne, ale dobrze by byłoby aby przekaz nie był w dwu miejscach źle zrozumiany. Moim zdaniem, w tych dwóch miejscach. Bo można te fragmenty rozumieć na dwa sposoby a ja uważam, że należy tak jak piszę. Pierwsza rzecz. Przytoczone słowa św. Marii Magdaleny z innego przekazu. „ Brak mądrości u Polaków jest powszechny także u tych, którzy popierają jakiegokolwiek kandydata w tych prezydenckich wyborach”.

Sądzę, że chodzi Marii Magdalenie tu przede wszystkim nie o to, że ktoś pójdzie i zagłosuje, poszedł i zagłosował, tylko o popieranie sercem o mówienie: „ o ten kandydat, mój kandydat, bardzo dobry”. „ratunek dla Polski” itd. Dlatego powszechny brak mądrości.


Jezus dawniej mówił, że głosowanie jest dla mądrych i dla mądrych jest także świadome niegłosowanie. Zatem jeśli już pójście do wyborów to jednak „bez popierania”, to pójście nie z potrzebą misji, radością w sercu, poczuciem spełnionego obowiązku obywatelskiego. To dotyczy pierwszej tury.


Druga kwestia. Dwa zdania są tu połączone : „Wy zaś, którzy chcecie, „odpuśćcie sobie", jak to określacie. Nie agitujcie krewnych, znajomych by wybrali mniejsze zło w głosowaniu.” Czyli Niebo nie mówi moim zdaniem „odpuśćcie sobie”, żeby nie iść głosować, odżegnuje od głosowania w drugiej turze. (Oczywiście też nie zachęca tutaj do głosowania) Niebo też tego nie robi, nie mówi: „ Nie idźcie” , niejako zabraniając. Niebo nie zabrania głosowania. Tylko tutaj „odpuście sobie” to jest co do agitowania krewnych i znajomych, co do jakiejkolwiek walki o to aby ludzie wybrali mniejsze zło, walki czynnej.


...............................................................................................

( październik 2019)


(…...)

- Jesteś, dziecko zaniepokojony Giewontem…:)

- Tak Panie Jezu.

- Chcesz abym potwierdził lub obalił Twoje przeczucie.

- Tak Panie Jezu jeśli chcesz, ja nie zasłużyłem, ale Ty się odniosłeś.

- Kochasz Mnie, dziecko, w tej chwili czuję to.

- Wszystko Panie jest Łaską.

- Wiesz i to, to dobrze. I odnośnie Boga stosuj zasadę: Wiedzieć, 

znaczy wykonać to co należy w stosunku do swego Pana, Boga i 

Mistrza.

- Tak słodki Jezu.

- Tak dziecko to prawda. Giewont do złudzenia (widziany od strony Zakopanego) może przypominać śpiącego rycerza, ale jeszcze bardziej przypomina człowieka – jaszczura.

I to Cię właśnie niepokoi dziecko.

- Tak Panie Jezu.

Mówiłeś Panie Jezu, że nie ma żadnych reptilian, gadów zmiennokształtnych a tylko demony, które się pod to podszywają.

- Tak dziecko.

I interesuje Cię tylko jedna kwestia czy tę „podobiznę” bardziej człekokształtnego jaszczura gdy idzie o głowę „ zrobiła przyroda” czy też jakaś prehistoryczna cywilizacja.

- Właśnie tak jest Panie Jezu.

- A może to przypadek dziecko?

- Oczywiście Panie. Wolałbym by to był przypadek. A wiadomo, że takim przypadkowym rzeźbieniem Ty kierujesz.

Wiem też, że w Karpatach, chyba w Rumunii jest przynajmniej jedna, czy więcej, wielka skalna podobizna przypominająca Sfinksa, na pewno starsza od piramid o której naukowcy upierają się, że to działała przyroda.

-:)

To nie jest przypadek. Giewont to skalna podobizna.

Tak dziecko.

- Ale ona, Panie Jezu, nie jest bardzo podobna.

- Jak wiesz i jak się uczyłeś Tatry to bardzo młode góry.

- To znaczy Panie, że bardzo dawno jakaś cywilizacja rzeźbiła na tej górze i zostawiła tego leżącego rycerza i tak naprawdę człekopodobnego jaszczura rodem z dawnych, nie wiem, artefaktów przywoływanych w filmach s.f. a warunki naturalne i korozja, czy może inne zjawiska naturalne towarzyszące górom których nie pamiętam sprawiły, że ten wyraźniejszy kształt się częściowo zatracił.

- Tak, był wyraźniejszy lecz nie był tak dokładny jak wasze rzeźby.

Zrobiono to przy użyciu technologii, która jest dzisiaj poza waszym 

zasięgiem.

- Panie Jezu a przecież świat został stworzony bardzo niedawno.

- To prawda lecz nie przeszkadza to temu, jak mówiłem, że Ziemia może mieć miliardy lat. Człowieka stworzyłem na końcu.

- Ale Panie Jezu to się kojarzy z wężem starodawnym.

- I słusznie dziecko.

- Na zewnątrz ma być cywilizacja demonów, które są zmaterializowane.

- Tak dziecko i oni tutaj się przedostawali i udawali bogów.

- I co z tym zrobić Panie Jezu.

Nasz Giewont kojarzy się ze śpiącymi rycerzami, wojskiem, które ma być we wnętrzu góry, a tu jakieś pradawne, człekopodobne jaszczury zrobiły z góry rzeźbę. To nie jest dobre.

- Dlatego właśnie na Giewoncie jest krzyż. On uwiera demonom w 

tym miejscu zwłaszcza.

- Dlatego, że one zrobiły pomnik?

- Można tak powiedzieć dziecko.

- Ech Panie Jezu, czakram na Wawelu, który nie wiadomo kto dał, bo jest i <nieczytelne słowo C.P.> , że jest to rodzaj kamienia promieniującego energią, który został tam dawno temu położony jeszcze nim była starożytna Lechia, jeszcze chyba przed potopem.

I cóż Panie te jaszczury czy zginęły w tym potopie?

- Tak dziecko.


- Panie Jezu są dwa opisy w Księdze Rodzaju. W jednym Bóg stworzył dwoje ludzi a w drugim Ziemia była już zaludniona.

- Właśnie dziecko.


- Na tym zakończymy moje dziecko.

- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

Dziękuję.

-:)


/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


Ogłoszenie: Namaszczony Brat Andrzej zaprasza na modlitwy do Ziemi Królewskiej w dniach 31 maja, sobota – 1 czerwca niedziela. W godzinach od 9.00 do 16.00.

Szczegóły w materiale video:

https://www.youtube.com/watch?v=JV3EvmZjv44

.............................................................................

Prawda o świętej Marii Magdalenie. Część szósta (przedostatnia).

https://www.youtube.com/watch?v=TcOAaAYflu8


Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...