Film:
Mistyczny September i maseczki
Film
„ 9/11 Rytuał – Mistyczny Wrzesień” o WTC 2001
9/11
Rytuał - Mistyczny Wrzesień - WTC - CDA
wielokrotnie
linkowałem od czasu publikowania przekazów, a nawet wcześniej też
jeszcze na blogach.
Ciekawe,
że wśród czytelników Orędzi nie doczekał się chyba ani jednego
komentarza, co jest dość niezwykłe i chyba trochę smutne.
Ale
i czytelnicy blogów na blogeriach gdzie raz go jeszcze przed
przekazami dałem w osobnym poście mieli z tym problem.
Pisałem
pod przekazami, że uważam to za najlepszy film o WTC jaki
oglądałem. Nie wchodzi on w szczegóły zburzenia wież, ani
rzekomego uderzenia samolotu w wieże, ani talentem arabskich
zamachowców, którzy ucząc się lotu na symulatorze lotu
pokierowali potężnymi Boeningami trafiając precyzyjnie w wieże i
terroryzując załogę i pasażerów plastikowymi nożami do papieru.
To robią inne filmy jak na przykład pokazujący wybuch
mikronuklearny, blisko 2,5 godzinny materiał.
„Mistyczny Wrzesień” zajmuje się tylko stroną okultystyczną „zamachu”.
I są tam rzeczy przy których mówiąc kolokwialnie szczęka opada.
Nawiązałem
do maseczek. (pieszczotliwa nazwa, prawda - maseczki”. W ogóle od
pewnego czasu jak czytam : załóż maseczkę! To kojarzy mi się to z
fragmentem „Seksmisji” : Weź pigułkę! Weź pigułkę!”
.Ciekawe, nie można znaleźć takiego fragmenciku z cytowanej często
„Seksmisji” we fragmentach, teraz na YT, czyżby inni mieli takie
skojarzenia i jest usunięte. Prawdopodobnie nie, ale i to jest
możliwe).
W
filmie „Mistyczny September” mowa jest o strukturze energetycznej,
która została celowo naruszona. O energii mówił Pan Jezus w
przekazach przeze mnie też, ale jest i w innych przekazach
współczesnych proroków.
Oczywiście
należy na film, na ogólne tam dociekania dotyczące struktury
energetycznej i znaczenia tych spraw patrzeć przez filtr tego, że autor
nie jest bynajmniej ortodoksyjnym katolikiem. Ale szczegóły
dotyczące kwestii okultystycznych są tam niepodważalne.
Ten
film byłby dobrym filmem dla maluczkich. Takim, który pozwoli na
start w inny rejony jeśli go przyjmą i zastanowią się nad nim.
Jeśli ktoś to przyjmie, to może włączy mu się myślenie, choć
teraz chyba jest już za późno. Pamiętacie zapewne jak Pan Jezus w
ostatnim przekazie na moje pytania czy należy dawać ulotki,
informować, itd., choć tu przede wszystkim księży, po prostu nie
odpowiedział a odniósł się tej kwestii tylko do tego iż
powiedziałem co zrobić by księża nie zachowywali się jak
pańszczyźniani chłopi i rozwinął to w myśl o Polsce Jagiellonów
i o wrogach, którzy nas chcieli cały czas zniszczyć z inspiracji
diabła posługując się do tego celu fałszywymi katolikami jak na
przykład Krzyżacy.
W
filmie „Mistyczny Wrzesień” mamy o tym, że twórcy WTC i cała
otoczka kontynuowali starożytne kulty. Starożytne, czyli nie jest
tak, że masoneria powstała dopiero u progu rewolucji francuskiej
czy w średniowieczu. Koresponduje to z tym co Pan Jezus powiedział
w Orędziu „ Starożytna masoneria”. Starożytna
masoneria. - YouTube
Powinno
to być pewnym hitem internetu, ( przekaz Pana Jezusa o starożytnej masonerii) ale nie jest. Gdyby jakiś astrolog
albo jasnowidz, albo inny szaman mówił to samo to film miałby
teraz około 120 tysięcy wejść ( mam podpowiedziane ile wejść), a
ile ma zobaczcie sami.
Swoją drogą ten film zrobiony przez Polaka o pseudonimie Accura JJ gdy był na youtubie gdy kanał został z zewnątrz usunięty nie miał wielkiej ilości wejść. Komentarzy było w dwadzieścia parę. W tym czasie były filmy o WTC z polskim tłumaczeniem lub napisami, które miały i blisko milion wejść.
W każdym razie film jest dzisiaj jeszcze bardziej aktualny niż był po WTC.
Jeśli
chodzi o maseczki nie wdaję się tu w dociekania, nie mam też czasu
na oglądanie materiałów o tym ani na dokładne, szczegółowe
analizy tego co to oznacza jak można było znaleźć na NTW w
programach prowadzonych przez Pawelę (nazwisko).
Jednak
wyczułem po roku a nawet nieco szybciej, na początku zimy, że złe
skutki energetyczne tego narastają.
Zobaczyłem,
że ludzie tracą twarz, tracą twarz ci którzy cały czas je noszą,
zwłaszcza na ulicy. (Zwłaszcza czarne, bawełniane wydają się
niedobre, jak wiemy powszechnie noszone przez księży w kościele).
Jakby znikali powoli, jakby zamazywali się. Oczywiście to ostatnie
siłą rzeczy trzeba traktować jako przenośnię, ale ja odczuwam to
nie do końca jako przenośnię. To odczucie, że znikają powoli
miałem też w stosunku do księży.
Kojarzy
mi się też to co było u Alicji od Apokalipsy, że na ulicach i w
urzędach są demony funkcjonujące jako pracownicy rozumiem, jako
ludzie.
Właśnie
tak w styczniu czy w grudniu kilkukrotnie w Krakowie a raz czy dwa na
dziedzińcu jednego z najważniejszych kościołów krakowskich
odczułem coś niepokojącego od człowieka z zasłoniętą twarzą.
Raz ponieważ było już ciemno a na dziedzińcu półmrok, człowiek
ten miał cielistą maseczkę i wdawało się, w tym niedostatecznym
świetle, że to jego własna zdeformowana twarz. Wyczuł to chyba z
mojej strony i popatrzył na mnie trochę zdziwiony.
Tak
czy siak ludzie ci przygotowują się w ten sposób do stania się
demonami za życia jeszcze, zombi po przyjęciu w końcu znamienia
Bestii na rękę lub na czoło.
A
uciskająca zła struktura energetyczna, którą sami współtworzą
temu pomaga.
Pytanie
oczywiście jest dlaczego ludzie chętnie noszą maseczki na ulicy i
nie przeciwstawiają się temu, zwłaszcza młodzi ludzie, którzy z
natury powinni być nonkonformistyczni. Co do nonkonformizmu młodych
to ta postawa zaczęła się kończyć już na początku lat 90- tych
a i oni są raczej pierwsi na drodze do Mordoru, ale oczywiście jest
pytanie o to pokorne zakrywanie twarzy na ulicy. Pomogłyby tu
odpowiednie badania, dobrze zrobione przez fachowca testy które
pytają nawet o pewne rzeczy w sposób ukryty.
Podobno
jednak główny powód to taki jest, że ludzie boją się mandatów.
Podobno. Ja sądzę jednak, że ludzie po prostu słyszą podszepty,
wpajane myśli, że dobrze jest założyć maseczkę, że to właściwe,
że trzeba pamiętać. Weź maseczkę! Weź maseczkę! Załóż
maseczkę! Załóż maseczkę! ( Weź pigułkę! Weź pigułkę!) I
są to po prostu podszepty od szatana, które ludzie biorą za swoje.
Że to dobre jest, choć niedogodne. A to, że za to grozi kara to
sprawa drugorzędna, choć oczywiste, że gdyby nie było nakazu to
by nosiły jednostki, przynajmniej na ulicy.
KM