Niniejszy post nie jest artykułem w zamierzeniu pisanym jako post, tylko jest to komentarz, którzy dałem pod poprzednim wpisem o Namaszczonym, zatem nie jest doskonały.
Nie mogłem się nie podzielić bo też jestem przygnębiony z tego powodu. A na razie cóż, tylko mogę napisać parę słów. ( No i oczywiście modlić się i prosić Boga za Polskę). Zatem pisząc komentarz nie planowałem dać go jak post, ale rozrósł się trochę i czuję potrzebę by się podzielić, abyście w tym przypadku wiedzieli co na ten temat w uproszczeniu mniej więcej wiem i podobnie myślę.
Zatem jak chcecie, więcej nie będę o tym przypominał. To czytelnicy mają chcieć nie ja, bo ja zawsze mogę dać komentarz, czy informację, którą chcę się publicznie podzielić gdy nie są dopuszczone inne.
Pod tym postem dopuszczę jeszcze komentarze i siłą rzeczy w tym czasie pod poprzednimi pod którymi były komentarze ostatnio, ale potem raczej przy kolejnym wpisie będzie powrót do formy jaka była w Dodatkach, czyli bez komentarzy u mnie.
..................................
Wygląda na to, że Namaszczony będzie mógł przyjść szybciej niż się wydaje bo oto stoimy przed rzeczą niesłychaną.
Oto pojawiły się informacje, że Polska, czyli „nasz” rząd nie polski zawarł tajny sojusz obronny z Ukrainą i Wielką Brytanią. Poinformował o tym ukraiński rząd wykonując jakby falstart, pochwalił się tym. Ze strony polskiej do tej pory nie ma dementi.
Pojawił się jeden przynajmniej artykuł w polskich mediach mainstreamowych, ale oczywiście w tych o mniejszym, jeśli nie małym zasięgu. Zresztą w rzeczach istotnych, choć nawet nie tak dużej wagi jest to robione tak, że "onety" umieszczają takie info, taki artykuł, ale znika on bardzo szybko i nawet chcącemu, zaraz po tym jak znika, trudno go znaleźć wyszukując, szukając w samym medium.
Oczywiście jest też to zdrada Polski, zdrada stanu.
Jak to w ogóle jest możliwe? Można jeszcze zrozumieć, choć z wielkim, wielkim trudem sojusze z Zachodem który nas tyle razy wykiwał. No bo „starsi, mądrzejsi, silniejsi”. Oczywiście te sojusze nie są robione po to by nas chronić. Lecz przynajmniej nie są tak upokarzające. „ Robienie laski” Amerykanom jak powiedział jeden z podsłuchanych polityków, chyba z PO, jest bardzo przykre, ale nie jest to największe upokorzenie.
Państwu, którego naród chciał wolnego kraju a jest po 30 latach najbiedniejszym państwem w Europie z pensjami średnio 4 razy niższymi niż w Polsce, przy europejskich cenach. Którego przynajmniej 3 miliony pracuje w Polsce, a nie tylko pracuje ale dostaje profity jakich nie dostają Polacy pracujący na Zachodzie.
To jest już prawdziwe upokorzenie i ja czuję się osobiście upokorzony choć oczywiście nie upokorzenie jest tu najistotniejsze, ale zagrożenie dla Polski.
Mimo masońskich, agenturalnych działań, lobby ukraińskiego w sejmie, czy nawet popłuczyn po ideologii, którą gdy idzie o Ukrainę i nie tylko serwował nam emigrant Giedroyć a wcześniej Piłsudski ( agent niemiecki i austriacki i prawie na pewno podstawiony żyd w miejsce prawdziwej rodziny Piłsudskich – stało się to zapewne po powstaniu styczniowym gdzie wiele rodzin ziemiańskich zostało zmiecionych z powierzchni ziemi, taka pewna historia była z Dzierżyńskim, który tak naprawdę nazywał się Korin a to nazwisko było podane w prasie zachodniej już przed wojną i był rosyjskim żydem. Żydzi, poddani cara przejmowali majątki gdy cała rodzina była eksterminowana przez cara i wchodzili w herb i nazwisko), to mi nie wystarcza, to żeby niepolski rząd aż tak spolegliwie działał wobec Ukrainy i Ukraińców wobec plucia nam w twarz.
Jednak na pewno nie było to jedyne nagranie. Nagranych zostało więcej ważnych osób PiS, ale nie tylko, wiadomo też że z PO.
I są też przecieki, że w niejednym innym przypadku też były to nieletnie prostytutki ( tzn przed 15 rokiem życia) a kto wie czy nie zdarzały się przed pokwitaniem bo i takie słuchy chodzą.
Gdzie były polskie w tym czasie?
Ale to dziadostwo sprowadza na nas agresję Rosji, która i tak szuka pretekstu, ale nie tylko to.
Niedawno bokser Gołota dostał wezwanie na komisję wojskową mieszkając w USA. Trudno sądzić aby te wezwania nie były w związku do tej pory tajnym sojuszem. Wszystko się składa.
Nie wiemy jakie są ustalenia tego sojuszu, ale bardzo prawdopodobne i nie należy się tutaj łudzić, że nie będzie przymusu naszych rodaków, cywili branych z poboru, przymusowo aby walczyli i ginęli za Ukrainę.
To będzie wielkie zamieszanie. I jeśli to wszystko wyjdzie, bo wyjść musi na jaw wszystko, choć równocześnie będę próby zamiatania tego pod dywan do kiedy się da, choćby Polacy z poboru byli wysyłani na Ukrainę, to będzie właśnie zamieszanie. Coś się dzieje a oficjalnie się nie dzieje. Przynajmniej do kiedy już całkowicie nie można tego ukryć. Może też i z tego konkretnego powodu PiS chciał kontroli nad Internetem.
Ta
wiadomość powinna być wiadomością dnia. Nie ma, gdzieniegdzie
jest tylko info, że my wysyłamy broń na Ukrainę. ( Wysyłamy to
znaczy co?, darujemy oczywiście?..) i więcej jeszcze materiałów, że oto my
mamy niebezpieczne pociski od Amerykanów, których boi się Rosja i
gromadzi na granicy naszej elektronikę do walki z nimi bo niby nie
można ich zatrzymać, albo jest to bardzo trudne i chcą zlikwidować
je w zarodku poprzez zakłócanie elektroniki w bazach. ( Jacy jesteśmy mocni że aż Ruscy muszą główkować. Ho ho).
Jezu Chryste, Królu Polski, Królu narodu wybranego na czasy ostatnie, z którego krwi pochodzą Twoi prasłowiańscy przodkowie, zmiłuj się nad nami.
Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)
Dodatek innego rodzaju:
Kochani, ostatnio przy okazji przeziębienia, które na szczęście przeszło tak jak powinno to wyglądać, po pięciu dniach, przypomniałem sobie o srebrze. (Ale za to wzmocniła się mocno moja stała choroba od razu jak wyzdrowiałem z przeziębienia, tak, że jestem dość mocno przyciśnięty. Oczyszczanie trwa). Myślę, że dość dużo pomógł mi tutaj olejek z oregano, który rozpuszczam w oleju, ( korzystałem z przerabianego w Polsce który był już jeden do cztery w innym oleju i to dla mnie jest lepsze rozwiązanie, tyle, że kropel trzeba brać więcej niż przy czystym oregano) ale na dłuższą metę, srebro codziennie, profilaktycznie przynajmniej w okresie do kwietnia warto stosować.
Zatem srebro z monety w szklance na pewno też mi trochę pomogło. ( Trochę bo czas był krótki a tutaj nie ma na pewno radykalnego działania. Pamiętajmy jednak, że w dawniejszych czasach zaraza zwykle omijała pańskie dwory tylko dlatego, że jedli na srebrze, czy czasem pili ze srebrnych kubków, bo i ze szkła pili.) Pomogło, bowiem przywróciłem picie osrebrzonej wody po jakimś długim już czasie gdzie zaprzestałem to właściwie bez powodu przez zapomnienie i brak pilnowania tego. (Choć teraz też używałem srebra w sprayu do nosa i gardła, ale to jest inny rodzaj srebra, srebro koloidalne).
(No i też używanie monety nic nas nie kosztuje a i moneta widocznie nie traci. Za srebro koloidalne musimy płacić a też przecież w sytuacji kryzysu go nie dostaniemy. Nie potrafię powiedzieć czy jest lepsze, może jest gorsze)
Jak nie mamy czy nie będziemy mieć kubka a to dotyczy większości osób w tym i ja korzystam z monety, dajemy naszą monetę srebrną do szklanki z wodą na całą noc przed wypiciem wyciągamy monetę i na następny wieczór robimy to samo. Jeśli na całą rodzinę to trzeba wyciągnąć dla każdego po monecie bo więcej wody niż na szklankę to za mało. Inaczej jest z szczerosrebrnym kubkiem gdyby był na przykład półlitrowy.
Monetę za pierwszym razem oczywiście umyjemy, ale nie przesadzajmy i pamiętajmy, że to nie są monety obiegowe, więc nie były w użyciu, poza tym samo srebro zabija zarazki.
Lepiej używać australijskiego kangura lub kanadyjską (klonowy liść) bo krugerrandy mają domieszkę miedzi.
< Uwaga. Dopisuję, bo myślałem, że dla wszystkich to oczywiste. Chodzi tu o monety jednouncjowe czyli trzy deko z małym kawałkiem. Mniej to za mało na szklankę. Nie może być łańcuszek srebrny raczej czy kolczyki bo po pierwsze ta ilość srebra będzie za mała, po drugie biżuteria to nie jest czyste srebro, a tłumaczy się to trwałością, po trzecie ma nalot na srebrze zwykle. Właściwie przechowywane monety czyli w małych dopasowanych pudełeczkach, aby nie było dostępu powietrza, tak jak się je dostało przy zakupie, wyglądają jakby dopiero wyszły spod matrycy i nie mają śladu korozji.>
Po to też Pan Jezus także zapewne chciał byśmy kupili te srebrne monety. Nie tylko jako zabezpieczenie, choć przede wszystkim. Niebo nie musi nam wykładać wszystkiego kawę na ławę. Nie muszą one tylko leżeć i czekać ale można je wykorzystać i dla swego zdrowia.