14
I 2026
:)
Witaj
ukochany:)
Szatan
Ci przeszkadza. Wczoraj miałeś prezent, zapowiedź. Rozszerzenie
widzenia i siłę mimo fizycznego osłabienia.
Masz
na to pozwolenie choć zabierze Ci to czas. Lepiej jednak skorzystaj
z tego. Nieważne czy z większym tutaj nakładem a Ty wiesz o co
chodzi czy z mniejszym. Teraz weź prysznic, odpręż się.
-
Dziękuję święta Mario Magdaleno.
-
Powiedziałam żebyś się zrelaksował, zatem nie martw się. Co do
tej sytuacji z pomocą czytelnika < bądź czytelniczki,
czytelników .C.P.> pamiętam o tym,
ale teraz nie masz czasu.
-
Dziękuję święta Mario Magdaleno.
Dziękuję
słodka przyjaciółko.
-:)
Zmieniłeś wyjazd do mamy na później. Męczy Cię ten kierat, choć
to już przedostatni dzień.
Ale
przede wszystkim jesteś rozdrażniony trochę wczorajszym jak
okazało się, że po całym dniu jest jeden komentarz i nie potrafią
się odnieść, powiedzmy, czytelnicy do sedna przekazu z różnymi
jego niuansami. Żałowałeś że są dopuszczone komentarze. Jednak
niech już tak zostanie. Nie byłoby dla Ciebie problemu gdyby nie
kwestia moderacji.
Po
prostu nie patrzyłbyś na nie i czytał może zbiorowo. Nie
patrzyłbyś na bieżąco, bo zawsze czytasz wszystkie o ile ktoś
pisze od siebie a nie wrzuca elaboratu, który nie jest jego, bez
swojego komentarza, co miało miejsce.
Dzisiaj
zaś inna kwestia.
Cóż,
nie jest to miejsce w którym jesteś, wybrane przez Boga jako
pierwsze, tylko dane Ci zastępczo, bo nie miałeś wielkiej ochoty
być w Skarżysku – Kamiennej. Twoja misja tutaj skończyła się w
lipcu i chciałeś przenieść się już do połowy października co
wiązałoby się ze zmianą umowy, na co mogli nie zgodzić się
właściciele, to znaczy abyś nie był stratny, bo
nikt Cię siłą zatrzymać nie może < nieczytelny
fragment, ale chodzi w nim o to, że bez porozumienia, czy
zgody zabrana mogłaby być mi kaucja C.P.>
Ci zabrana kaucja, która zresztą jest tutaj duża, aż sześć
tysięcy złotych za to nowe mieszkanie.
Masz
teraz dyskomfort bo obawiasz się, że może być problem z
pieniędzmi, to znaczy krach lub spadek wartości złotówki jeszcze
w marcu i te 6 tysięcy może spaść na wartości. Zresztą w
stosunku do złota i srebra już jest przecież <
nieczytelne słowo C.P.> na początku
grudnia, czy jak ją dałeś.
Zastanawiasz
się też jak w przypadku nowej kaucji. Uznałeś, że powinna być
w srebrze lub złocie i abyś taką ją z powrotem otrzymał. Ludzie
nie są do tego przyzwyczajeni, lecz oczywiście możesz o tym
porozmawiać.
Niebo
chciało dla Ciebie pomocy domowej. Nie wszyscy czytelnicy, którzy
się deklarują do pomocy gotowi są prowadzić ją rzetelnie i z
sercem przede wszystkim. Sam widzisz różnicę. Oto dwie osoby
przyjechały do Ciebie w tamtym roku trzykrotnie spoza województwa i
chciały czwarty raz, ale powiedziałeś, że nie trzeba. One się
dopominały i proponowały a nie Ty. Przywoziły Ci pasteryzowane
zupy, peklowane mięso, przetwory, także jajka, miód, kompoty z
przetworów i inne i nie tylko produkty były przy tej okazji.
Czwarty raz dostałeś paczkę bo nie chciałeś by ktoś specjalnie
przyjeżdżał a chciałeś domowy sok, który Ci smakował.
Natomiast
na miejscu jest inaczej.
Miałeś
tego znak gdy zawierzałeś. Oto tylko w tym miejscu zostałeś
zaczepiony Ty i Boży Wybraniec gdy zawierzaliście blisko końca
roku 2022 przez straż miejską, że w pięć osób ( 3 przyjezdne i
dwie miejscowe) robicie nielegalne zgromadzenie. Było to przed
miejskim ratuszem – zwracasz uwagę na znaki, lecz myślałeś, że
to jednak nic nie znaczy.
Niebo
jednak czuwa jak i teraz gdy zadzwoniłeś do szpitala i poprosiłeś
aby zrobiono Twej mamie jednorazowo herbatę a pielęgniarki
powiedziały, że w czasie obiadu zrobi to osoba z kuchni.
Rozzłościłeś się a jednak okazało się, że zrobiono to zaraz.
Zatem
jesteś tu zastępczo, i owszem swoją obecnością chronisz to
miejsce od lipca, ale tylko dlatego, że tu
jesteś to nic poważnego stać się tu nie może, ale ze względu na
Twoje prywatne bezpieczeństwo i komfort.
Co
do objazdu okolicy, zwiedzania jej < nieczytelny
fragment C.P> masz
i tak mało czasu i inne wyjazdy. Pojedziesz pociągiem do lasu gdzie
możesz dojechać publiczną komunikacją a jak będzie cieplej
weźmiesz rower i objedziesz tę < nieczytelny
fragment ale na pewno "okolicę" C.P.>.
Pozostań
z Bogiem
:)
-
Dziękuję moja kochana przyjaciółko.
-
Całuję Cię w usta.
Tulę
do swych piersi w sam raz, nie za dużych, nie za małych:).
Maria
Magdalena zwichrzyła mi jeszcze trochę żartobliwie włosy na
czubku głowy.
-
Z Bogiem mój Krzysztofie.
<
Nieczytelny fragment C.P.> a jutro
masz niestety zepsute urodziny bo mamę odbierasz ze szpitala.
Dzisiaj miałeś być odciążony z zakupów lecz niestety to się
zmieniło... Nie będziesz z nikim od nowa się umawiał ni podawał
od nowa listy. Pomoc ma być regularna taka, że ktoś się o nią
sam upomina albo niech nie będzie jej wcale, najwyżej w sytuacji
awaryjnej, związanej z Twą mamą, jak masz wyjazd aby mogła
zadzwonić i powiedzieć jak jest problem a Ty jesteś na przykład
500 kilometrów dalej. Poza tym tutaj t y l k o
opłacone
zakupy, opłacone sprzątanie i inne rzeczy, które może zrobić
pomoc domowa.
Całuję
Cię jeszcze raz < nieczytelnie zapisane, być może
w usta C.P.> i odchodzę. W Niebie
jest dużo pracy i muszę doglądać też innych rzeczy, choć Ty
jesteś na pierwszym miejscu i jesteś numerem jeden. Przypomnimy
tylko jeszcze raz to co było powiedziane, że lepiej byłoby aby
zostało zamordowane tysiąc polskich rodzin, młodych, mąż, żona
po trzydziestce, dzieci 5, 7, 10 lat, dwoje dzieci. Tysiąc takich
rodzin zostało uśmierconych niż gdybyś Ty miał zrezygnować z
zadania. Zrezygnować, bo tylko wtedy mogłoby nie być Gniewu Boga
Ojca.
Także
babcia jeśli ma swojego wnusia czy wnuczkę i kocha ją i swoją
córkę na przykład i także zięcia o oni są dla niej najważniejsi, to oczywiście są najważniejsi, ale lepiej byłoby babciu by Twoja
wnusia i wnuk zostali zamordowani, Twoja córka i zięć niż nie
miałoby być Gniewu Boga Ojca i nie tylko Twojej córki, zięcia i
wnuczki ale i tysiąc takich jak oni.
:)
Odchodzę.
:)
16
I 2026
:)
Dziś
są Twoje urodziny.
„Moratorium”
na kontakt z pewną osobą było do połowy lutego.
-
Tak Mario Magdaleno.
-
Chce jednak złożyć Ci życzenia i jest jej przykro, że nie może.
Zatem skracamy moratorium o miesiąc. Możesz się skontaktować i <
nieczytelnie zapisane słowo. C.P.>.
Wiesz jednak, że nie powinny Ci się podobać kobiety dorosłe i
dojrzałe. Jak nie ma kontaktu to nie ma też żadnych myśli w
relacji do niej.
„)
-
Mnie to krępuje, że (..) w moje urodziny <
nieczytelnie zapisany fragment przed słowami o urodzinach i po, ale
chodzi o to, że piszę, że mnie to krępuje, że mam nagle dzwonić
w swoje urodziny i niby w ten sposób dopraszać się, być łasy na
życzenia, etc. :) C.P.>.
-
Zadzwoń...
19
stycznia
Cóż,
trudno Ci prosić o łaski i wyciszyć się tak samo jak byłeś
zupełnie swobodny.
Twoja
mama jest znów przeniesiona i od nowa musisz rozmawiać z
pielęgniarkami i zostawić to co można aby się nią bardziej
zaopiekowały, to znaczy by przede wszystkim zrobiły i podały tę
herbatę z tego co ma przy sobie i
przywiozłeś, lepsza czarna herbata ekspresowa plus roibos, dobrze
zaparzone, cukier, miód i cytryna bo sama sobie nie może jeszcze
zrobić. Prawda, przez szpitalne jedzenie ma skurczony żołądek i
chociaż podsilasz ją domowym jedzeniem na ciepło to nie jest to
samo co na miejscu, chyba, że miałbyś dużo sił wtedy wyręczałbyś
tamtą kuchnię włącznie ze śniadaniem i kolacją.
Jednak
i tak Twoja mama ma lepiej niż większość pacjentów, także oni
nie mają takich wymagań i potrzeb.
Nie
wszyscy mają jednakowe żołądki, Ty także zwykle nie masz
apetytu, choć jak jest potrzeba to zjesz wszystko.
<Niezrozumiale zapisane zdanie C.P.>.
Trochę
się wzmocniłeś swoim wyjazdem na urodziny. Męczące to było
jednak bo zapowiedziano Ci w szpitalu abyś był przygotowany na
wypisanie swoje mamy o jedenastej. <Czyli następnego
dnia C.P.> W związku z tym musiałeś
wyjechać < z powrotem C.P.> pociągiem
o 6.30. Nie zasnąłeś od razu gdy jak Kopciuszek musiałeś wrócić
na nocleg przed dwunastą. Nie zasnąłeś od razu a i obudziłeś
się wcześniej.
Wziąłeś
też pokój z dwoma, osobnymi łóżkami a więc mniej wygodnymi. Po
co wziąłeś Krzysztofie pokój z dwoma łóżkami osobnymi. :) Czy
uważałeś, że będziesz miał towarzystwo niewiasty, w tej
sytuacji traktowanej z przyzwoitością, bo łóżka osobne. Tak
osobne, lecz nie wiesz do końca co siedzi w drugiej osobie i zamiast
pogawędki i drzemania mogły z jej strony pojawić się inne
chęci:).
Zauważyłeś,
że lepiej wygląda niż latem, zatem brak kontaktów przez prawie
pół roku i < nieczytelnie zapisane słowo, być
może „możliwość” C.P.>
możliwość nie
kontynuowania znajomości jej służy. Skoro tak...:)
Dobrze,
przyjdę do Ciebie tutaj.
Miałeś
wczoraj po południu < nieczytelnie zapisana druga
część zdania C.P.> . Najpierw w
szpitalu zauważyłeś, że stłukła się tarka szklana, którą
woziłeś do potarcia jabłka, po przyjściu do domu spalony garnek
bo kuchnia indukcyjna sama się włączyła. Nic nie możesz na niej
zostawić jak wychodzisz, tego problemu nie ma z gazem, ale jej
czułość jest wadliwa. Firma taka jak Samsung w przekonaniu o
własnej „doskonałości” i także będąc bardziej
pazerna na pieniądze odwala bardziej już
fuszerkę. Zatem < Nieczytelnie, o tym że
„zasmrodzone mieszkanie” C.P.>
pokój mamy był nie otwarty i tam musiałeś się do nocy dekować.
Potem stanąłeś na drogą muszlę Villeroy& Boch
< Pękł sedes C.P.>.
Dzisiaj
na noc będziesz miał odmianę.
Uzupełnij
też część braku co wydałeś na przeprowadzkę rok temu, to
znaczy masz uzupełnienie w złotówkach, ale miej to w innej formie, więc to zrób.
Niestety
na skutek pobytu mamy w szpitalu nie możesz się podleczyć.
Przeciąga się to i jesteś słaby, zbyt słaby aby pracować. Widać
to było na Twoim wyjeździe na urodziny gdy byłeś pytany o to, że
tak dyszysz i ciężko oddychasz, czy to naprawdę czy udajesz:)?
Niestety,
nie udawałeś.
Nogi
masz słabe, kolana jak z waty. Zasmuca Cię to, że omija Cię
piękna sanna, nie możesz pojechać do lasu, choć dzisiaj mógłbyś,
ale położyłeś się późno przez wietrzenie, a potem czekałeś
aż się ogrzeje mieszkanie i Twój pokój.
Całuję
Cię w usta.
<
nieczytelnie zapisana większość zdania C.P.>
i ile możesz modlitwą.
:)
Trochę smutny uśmiech, że „u mnie z dopustu kiepsko”.
Pocałowała
mnie jeszcze w policzek.
-
Pamiętaj, że od Marii Magdaleny dostaniesz wszystko co Ci potrzebne
na co będzie pozwolenie Nieba.
:)
Odchodzę.
Otrzymał
Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)
…...........................
Dwie
uwagi odnośnie przekazu.
Maria
Magdalena odnosi się do braku komentarzy odnośnie samego przekazu
wnikliwszych, ale pamiętamy, że słowa są często w kontekście
samego czasu. Jak Maria Magdalena to mówiła to nie było, potem
pojawiły się dwa takie.
Druga
rzecz. Kto pamięta w kontekście czego Maria Magdalena mówi o
swoich piersiach, że są (były ziemskie) w sam raz, nie za duże
nie za małe i uśmiecha się?
/////////////////////////////////////
Przyśniła
mi się pośmiertna maska Trumpa. Nietypowy
sen i też
odczułem, że czas jest tu bliski.
Ten
człowiek mnie nie interesuje i jego los, ale nie chciałbym aby był
potępiony. Za co może być potępiony? Miał przejść na judaizm
potajemnie. Przejście z chrześcijaństwa choćby kalekiego, jakiejś
odmiany protestantyzmu, czy w każdym razie czegokolwiek gdy wierzy
się, że Chrystus jest Bogiem - skutkuje potępieniem, o ile w chwili
śmierci choćby nie nastąpi nawrócenie, ale może to być bardzo
trudne i często jest niemożliwe, choć u Boga nie ma niczego
niemożliwego. Niemożliwe, zwłaszcza w wypadku nagłej śmierci.
Piszę
o tym bo może to dotrze jakoś do tego człowieka, samego zresztą z
krwią żydowską, nie przeważającą, ale istotną, chociaż to, że
dotrze, jest bardzo mało prawdopodobne.
O
ludziach na których rzuciłem klątwę staram się pisać mało, ale
tutaj trzeba się odnieść.
To
co zrobił Trump odnośnie Wenezueli i to co robi odnośnie
Grenlandii, zwłaszcza jak USA ją zajmą, zwiększa niestety
zagrożenie dla Polski. Bowiem pozwolono mu na tej zasadzie,
mocarstwa jak Rosja i Chiny pozwoliły to znaczy nie protestują, na
tej zasadzie: My nie protestujemy, tylko dla nas jest to sygnał, że
my też bierzemy co chcemy, nie może być inaczej, pozwalamy Tobie a
Ty musisz pozwolić nam. I Trump o tym wie i to rozumie. Ze strony
Chin Polska nie musi się spodziewać niczego złego. Ze strony Rosji
tak. Oczywiście są jeszcze Niemcy. Więc jak Trumpowi pozwolono to
on pozwoli zająć przesmyk suwalski czy połowę Polski ze
spacyfikowaniem profilaktycznym, sparaliżowaniem kraju mocnymi
rakietami wybranych punktów jeśli tak zechcą.
Zatem
ten cyrk z porwaniem prezydenta innego kraju i zakusy co do
Grenlandii są bezpośrednim zagrożeniem dla Polski. Oczywiście
tutaj dla Danii, ale co najwyżej może być zajęta Grenlandia a
Dania będzie spokojna i bezpieczna. Polska nie ma żadnych ziem,
które by jej można zabrać.
….......................
Ostatni
przekaz nagrany na kanale z dawniejszych do mnie.
Pan
Jezus – kocham człowieka i chcę z nim rozmawiać.
https://www.youtube.com/watch?v=k8P_YH6Di3k