Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czasy Ostatnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czasy Ostatnie. Pokaż wszystkie posty

12 IV 2021 Trzecia (krótka) rozmowa z siostrą Faustyną

 

12 kwietnia, poniedziałek po Niedzieli Miłosierdzia


Około 9.00


- To ja, siostra Faustyna.

Przychodzę do Ciebie trzeci raz, bo jestem Twą największą przyjaciółką wśród świętych.

Chciałam przyjść wczoraj, w Niedzielę Miłosierdzia, późnym wieczorem, ale zająłeś się czym innym:) i przychodzę dziś rano.

- Dziękuję droga siostro Faustyno.

- Irytuje Cię, że musisz rozważać jak postąpić i musiałeś, bo chciałeś kupić stary używany telefon i nowy numer zarejestrowany na siebie aby mieć tylko dla policji, bo nie chcesz aby na innym telefonie, który masz do różnych spraw były i takie jak policja, prokuratura i być może sąd.

Dobrze zrobiłeś.

Irytuje Cię, że zastanawiasz się czy odwołać zeznania, czy może Cię, ewentualnie zastąpić adwokat i pójść zamiast Ciebie (ewentualnie z Tobą).

Ciesz się jednak z tego, nie irytuj, bo Pan Jezus daje Ci większe możliwości. Możesz mieć pełnomocnika lub nie. Gdyby nie dobre finanse to byś nie miał takiej możliwości, przynajmniej na tym etapie.

Tak czy inaczej jest tak jak powiedziała Rozalia Celakówna, możesz odmówić zeznań i przypomnieć temu prokuratorowi, który zrobił to złośliwie a nie z poczucia, że Ty jesteś w jego oczach podejrzany, że on jest szprotką, a ze względu na moc, która za Tobą stoi jest tak, jakby walczyć chciał z rekinem.

- Dziękuję, droga siostro Faustyno.

Błogosławię Ci na potrzebne sprawy ( wszystkie) i przede wszystkim na szukanie i znalezienie dobrego, nowego mieszkania w Rzeszowie.

- Dziękuję siostro Faustyno.

-:)


Słowa siostry Faustyny otrzymał

Krzysztof Michałowski

(Cyprian Polak)

21 III 2021 Rozmowa ze świętą Filomeną

 

Niedziela, 16.10


21 marca.


- Witaj Krzysztofie. Pozostawaj w Bożej Łasce i przede wszystkim czystości, potrzebnej do tego aby pełnić Wolę Mego Mistrza i Oblubieńca, Jezusa Chrystusa, który wszystko oddaje Ojcu, abyś pełnił Wolę Ojca, bo Jego reprezentujesz i przede wszystkim będziesz, w Jego sprawiedliwości.

Łaska Ducha Świętego, opieka Najświętszej Dziewicy niech będzie z Tobą.

Oto ja, święta Filomena, z Łaski Jezusa Chrystusa mego Oblubieńca, ja, dziewica, czysta dzieweczka, która miała 13 lat.

Nie jedyną jestem męczennicą, która oddała swe życie ze względu na pragnienie posiadania mnie, choćby jako żonę przez cesarza. Były i inne, znacie te święte: Laura Vicuna, Karolina Kózka.


Czystość dorastającego dziewczęcia jest rzeczą piękną, gdy z tym wiąże się jej słodycz, miły charakter, mądrość choć właściwa wiekowi, ale dojrzała, wesołość, lecz nie głupawa.

I pociągać może w sposób czysty oraz nieczysty.

Zatem widzisz jak czystość jest ważna [ jej brak] może prowadzić do śmierci.

Ja Ci wyprosiłam młodziutką żonę a małżeństwo będzie zawarte w odpowiednim wieku, który uznaje Twój i Mój Mistrz, choć i w tym wieku małżeństwo w waszych czasach, to znaczy po II wojnie, w krajach białego człowieka, przez białych ludzi, zgodnie z prawem było zawarte.

- Dziękuję, święta Filomeno.

- Dziwisz się dlaczego wyprosiłam młodziutką żonę. Tak Krzysztofie, przecież będąc odmłodzony kochałbyś i niewiele młodszą żonę, to by wystarczyło, lecz Jezus chciał by Twoje małżeństwo było zawarte w wieku bliskim temu w jakim zawarła je Maryja.

Dlatego tak jest. A Ty będziesz szczęśliwy patrząc jak się zmienia i dojrzewa. Z dziewczęcia, choć dojrzałego, przeobraża się w młodą niewiastę.

- Tak, święta Filomeno <nieczytelne krótkie słowo. C.P.>

- Krępuje Cię o tym rozmowa. :) (Filomena uśmiecha się).

Nie przejmuj się tym co ludzie powiedzą. Nie ich rzecz w tym czego chce Bóg.

Nie < prawdopodobnie „możesz” C.P.> znać jej wizerunku. Parz na Mnie i wyobraź sobie, że jest do mnie podobna, choć bardziej rozwinięta i wyglądająca trochę poważniej.

- Dobrze.

-:)

Myślisz o tym, że gdy się poznacie będzie wyglądała inaczej niż teraz. Wyobrażaj ją sobie < nieczytelne trzy słowa, ale sens jest taki „ wyobrażaj ją sobie stałą jak z wizerunku który się nie zmienia” C.P.> z wizerunku. Wiesz przecież ile będzie miała lat jak się poznacie, choć będzie wyglądać wtedy na te trzy lata więcej. Będzie wysoka, wyrośnięta, choć smukła. Z pozoru młoda kobieta, nie dziewczę.

- Dziękuję Tobie, Panu Jezusowi, wielu świętym, którzy mi pomagają.

- Nie najlepiej się dziś czujesz i słowa Twoje nie są składne, takie jakie mogą być u Ciebie. Jutro będzie lepszy dzień lecz i ten trzeba wykorzystać w pełni.


- Jesteś święta, Filomeno Patronką na Czasy Ostatnie.

- Jestem i należy się do mnie zwracać, zwłaszcza teraz. W kwestii czystości swoich córek, zwłaszcza nastolatek, gdy będą prześladowania, w kwestiach finansowych gdy będzie brak pieniędzy i nie będzie można ich zdobyć.

- Wszystkie święte, które ze mną rozmawiały były współczesne. Sługa Boża Natuzza Evolo, błogosławiona Natalia Tułasiewicz, święta Faustyna, dwa razy. Tu mamy cofanie się do IV wieku, choć jesteś dopiero od wieku XIX.

-:)

Mój Mistrz powiedział Ci żebyś myślał o swej narzeczonej, ale nie potrafisz, bo nie wiesz jak wygląda. Wizerunku teraz nie można Ci jeszcze pokazać abyś nie zapłonął pożądliwością, więc dlatego też się przypomniałam, abyś patrząc na mój wizerunek, w sposób czysty mógł myśleć o swej przyszłej żonie.

- Dziękuję, św. Filomeno.

- Widzisz teraz oczami duszy. To wizerunek przybliżony, bo widzisz oczami duszy. Tak będzie wyglądać około czasu ślubu.

- Wygląda bardzo dojrzale.

- Powiedzmy, Krzysztofie, że to dojrzały wygląd. Tak jak było powiedziane: teraz wygląda na 3 lata więcej niż ma i tak będzie wyglądać w chwili waszego ślubu, lecz faktyczny wiek będzie mniejszy.

- Ona ma coś dostojnego w swoich rysach, jak to widzę oczami duszy.

- Taka musi być, lecz niektóre kobiety mają taki wygląd.

- Wydaje się, że ma brązowe włosy, naturalny orzechowy brąz, ale może to widzę dlatego, że to oczyma duszy.

- I niech tak zostanie:)


- Chcesz pytać dlaczego na wojnę ma iść taka młoda dziewczyna i oglądać, a jeśli nie bezpośrednio, to być przy okropnościach wojny, a zwłaszcza rzezi, którą za Wolą Ojca urządzicie.

Przecież zazna tych okropności wcześniej w Polsce. Nie będzie żyła pod kloszem, jak mówicie. Każdego to dotknie, choćby nie bezpośrednio i nie najbliższych.

Będzie chciała pojechać z Tobą i być przy Tobie. Będzie to miłość. Czysta miłość do ślubu, ale miłość, gdzie nie będziecie mogli się bez siebie obejść:).

- To piękne święta Filomeno. Dziękuję Panu Jezusowi za to wszystko.

- Trzeba dziękować za wszystko co dobre na Ziemi i piękne. Tak, najważniejsze jest życie wieczne lecz i to co dostajecie na Ziemi, z tego trzeba się cieszyć. Tym bardziej gdy będzie to w świecie na który czekały zawsze serca prawdziwych katolików – świecie jednej wiary na błogosławionej Ziemi, gdzie będziecie dość blisko tego co utracili na Ziemi Adam i Ewa.


- Dopiero dzięki Tobie św. Filomeno mogłem zobaczyć oczami duszy tę narzeczoną i trochę ukoić się jej widokiem.

- Tak jak widzisz jest czysta i dość kumpelska, jak określasz. Taka jest i przede wszystkim będzie. Temperament też będzie miała duży, ale będzie znajdował ujście tylko w miłości do Ciebie i będzie jej wyrazem. Będzie też potrafiła być < Nieczytelne słowo, prawdopodobnie „wstrzemięźliwa” C.P. > gdy będzie pościć, także od małżeńskich uniesień:)


- Dziękuję, że do mnie przyszłaś święta Filomeno. Rozmowa nasza skupia się właściwie na mojej narzeczonej.

- Bo to Ci potrzebne. Jaka jest przyszłość, co was czeka w < nieczytelne zakończenie zdania . C.P.>


- Trzeba miłości do Chrystusa Eucharystycznego, zwłaszcza teraz gdy możecie to robić w sposób nieskrępowany w kościołach, postu, pokuty, modlitwy, jałmużny, zwłaszcza w tej końcówce już czasu Wielkiego Postu, ale nie tylko. Jednak zawsze tak aby móc najpierw wypełniać obowiązki swego stanu.

- Wstrzemięźliwość małżeńska tylko za obopólną zgodą i na pewien czas jak pisze święty Paweł.

Niewiasty zaś, które unikają współżycia bez winy męża z powodu bólu porodowego, nie chcąc czy bojąc się ciąży będą przez Boga ukarane. Żadna taka o ile nie zmieni swego postępowania nie wejdzie do odnowionej Ziemi, choćby jej mąż chciał tego. Dostanie wtedy nową żonę lub będzie żył dla Pana.

Amen.


- Dziękuję święta Filomeno.

- :) Pamiętaj o mnie, pamiętaj też o swojej narzeczonej. Pamiętaj też, że jest czystą dziewicą i taka będzie aż do dnia ślubu.

:)

- Dziękuję święta Filomeno. Chwała Tobie Chryste.

- A po czym poznam, że Jezus to dla mnie zrobi ( odmłodzi mnie).

- :)

Inaczej nie mógłbyś wykonać dzieła Ojca.

Błogosławię Cię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję św. Filomeno. Chwała Tobie Chryste.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

O Monetach złotych i srebrnych tak zwanych inwestycyjnych czy inaczej bulionowych.

O Monetach złotych i srebrnych tak zwanych inwestycyjnych czy inaczej bulionowych. Materiał drugi.

Tutaj materiał, który popełniłem wcześniej :


W związku z pytaniami do mnie na mail i w komentarzach w tej sprawie daję tutaj odpowiedź i chciałbym aby ona wystarczyła.

wspomniał iż kupiłem takie monety w liczbie 15 za 1400 zł (srebrne) i powiedział abym kupił jeszcze takie w takiej samej liczbie następnego dnia.

Najpierw pytanie ile kto ma kupować monet? Nie ma takiej możliwości, że Pan Jezus przekaże czy ja, że tyle czy tyle kto ma kupić. Nie ma tutaj też zresztą reguły. W moim przypadku jest to liczba symboliczna, równocześnie jest to miesięczna polska pensja na rękę, powiedzmy. I mnie i Grzegorza z Leszna i innych otrzymujących przekazy choćby mieli Łaskę bezpośredniego widywania Chrystusa czy Matki Bożej ( ja nie mam, przekazy otrzymuję w lokucji wewnętrznej) dotyczą zapasy czy może zabezpieczenie się też finansowe jakieś aby okazać pokorę i nie nadużywać Boskiej Opatrzności.

Powiedziane jest w przekazach, że zostanie zlikwidowana gotówka. Jeśli ktoś więc chce i może a ma zasoby „papierków” w banku zwłaszcza, niech wypłaci i zamieni to na srebro.
Oczywiście zawsze pierwsze było złoto, ale Pan Jezus powiedział abym nie kupował złota. ( w tej kwocie 3 tysiące złotych około mógłbym zresztą kupić tylko połowę złotej jednouncjowej monety i to nawet niecałą).
Zatem ja niczego nie narzucam natomiast nie mogę zachęcać do kupowania złota.

Dodam tylko tutaj, że moneta jednouncjowa złota to około 7 tysięcy złotych a jednouncjowa srebrna ma wartość niecałych stu złotych.
( uncja to około trzy deko).

Druga rzecz – nie jestem ekspertem w sprawach srebra i złota i także monet srebrnych czy też złotych. Praktycznie dowiedziałem się o nich dopiero w grudniu.

W momencie gdy zakupywałem 12 i 13 marca to były ostatnie monety. Nie wiem czy sprowadzą i będą dostępne od ręki, nie wiem też gdzie można aktualnie dostać kupić, dostać. Musicie poszukać w internecie, może natraficie na forum jakieś czy inne miejsce gdzie będą aktualne informacje.

Wiadomo mi o dwóch miejscach gdzie można kupić takie monety o ile aktualnie są: To Mennica skarbowa, i Goldenmark. Mennica skarbowa jest w każdym mieście wojewódzkim, Goldenmark nie wiem. Są jeszcze mennice krakowska, wrocławska, gdzie one występują – ich sklepy czy poza Krakowem, Wrocławiem, nie wiem.

W mennicy skarbowej ( mówię o znanym mi oddziale bo nie wiem jak innych) nie było monet i były zapisy, ni srebrnych ni też złotych.
Przy zapisie trzeba podawać swoje dane i jest ślad, że masz takie monety.
Co do srebra to nie jest rejestrowane a złoto jest, jednak jak mnie poinformowane w oddziale do 30 tysięcy złotych czyli wartości złota nie trzeba okazywać dowodu osobistego, natomiast nawet najmniejsza moneta złota czyli 1/10 uncji na przykład około 700 zł jest z wymogiem podania imienia, nazwiska i adresu, jednak jak powiedziała sprzedawczyni z uśmiechem oni tego nie weryfikują.

Zatem z tego co mi wiadomo takich monet ogólnie (srebrnych, bo o nich już będę tylko mówił ) jest brak a są tylko na zapisy. Trzeba jednak sprawdzać, dzwonić , pytać, pójść. Ja kupiłem, więcej nie kupię i nie mam potrzeby tym się interesować.
Dodam, że trudno się dodzwonić, jak byłem to była gorąca linia, telefon bez przerwy dzwonił, więc to widziałem, bo sam nie dzwoniłem tylko od razu pojechałem, ale jak ktoś nie ma na miejscu to musi dzwonić.

Zatem jak nie ma monet a nie chcecie się zapisywać to zostają wam srebrne sztabki. Owe 30 monet, które kupiłem czyli wartość niecałe 3 tys. złotych to jest grubo licząc kilogram srebra najczystszej próby.

Monety są lepsze niż sztabki, zatem jak macie wybór to kupujcie monety, jeśli nie, to srebrne sztabki. Przy srebrnych sztabkach jest też mała obawa fałszerstwa ( ze względu na niską cenę srebra póki co nie opłaca się go fałszować co jest kosztowne) więc jakby ktoś od was odkupował to zapewne nie będzie się bardzo obawiał jak się trochę na tym zna, bo przy kilogramie złota to by było około dwieście tysięcy złotych więc sprawdzanie sztabki mogłoby być bardzo gruntowne.

Jak będziecie kupować sztabki to raczej mniejsze chyba, że ktoś może i chce tego kupić bardzo dużo niech sam zdecyduje.

W starszym materiale macie link. Konkretne telefony mennic, czy innych punktów musicie szukać w internecie.

Przestrzega się przed kupowanie pokątnie czy szukaniem tak zwanej okazji. Nie ma tu okazji, monety takie kosztują teraz jeszcze, kosztowały nieco poniżej 100 zł ( krugerrandy, amerykańska jednodolarówka - nominał oczywiście symboliczny) więc taniej nie będzie a może być tylko drożej.

Monety które najlepiej kupować to : Srebrne krugerrandy- to monety z RPA, kanadyjskie – klonowy, liść, australijskie z kangurem, i z USA. Są najbardziej rozpoznawalne z tym, że niektórzy zalecają najbardziej te pierwsze trzy. 

Wszystko należy robić ku Chwale Pańskiej i tak aby się Bogu podobało. Zatem na spokojnie, bez gorączki, z zaufaniem Bogu, równocześnie możliwie szybko.
Zatem ten materiał nie jest dla osób, które martwią się o swoje zasoby, ale Bóg się u nich nie liczy, nie dla nich jest pisany.

Z Panem Bogiem

KM

Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...