Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prawda o świętej Marii Magdalenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prawda o świętej Marii Magdalenie. Pokaż wszystkie posty

1 XI 2025 Święta Maria Magdalena: Nie ma książki na świecie (Poemat Boga Człowieka), której szatan byłby bardziej przeciwny/ Szatan chciał także zakpić z Polaków. Nikt bardziej od niego nie wie, że Matka Boska ma polskie korzenie więc natchnął tę Smutniak by walczyła o rolę Matki Bożej i podpowiedział Gibsonowi aby ją wybrał.

 


1 listopada


:)

- Witaj Krzysztofie.

- To Ty święta Mario Magdaleno?

-:)

- Nie mam zapisane że to Ty, jak zawsze, teraz nie mam od razu, że to Ty.

- Rozpoznajesz Mnie.

- Rozpoznaję, lecz chcę upewnienia.

- To ja święta Maria Magdalena.


- Co robisz, robicie w dniu Wszystkich Świętych?

- Co chcesz usłyszeć.

- Kościół robi od kilku lat Bal Wszystkich Świętych.

:) Śmieje się nieco.

Trudny masz dzień, z powodu stałej choroby, nie mogąc pójść ni na cmentarz ani na Mszę.

Bardzo jesteś niezadowolony. Tak, zezłościłeś się dzisiaj. Twoja mama daje, owszem, powody, lecz zezłościłeś się mocniej niż ten powód był wart.

- Dziękuję moja przyjaciółko, że jesteś.

- Byłam przecież bliżej, w jednej rzeczy, niż dotychczas. Wiem czego potrzebujesz.

- Dzisiaj myślałem o Tobie bardziej. Zmarli w czyśćcu dzisiaj odpoczywają.

- Tak, od lat starasz się zajmować 1 listopada tylko tymi którzy są w Niebie. Oni nie potrzebują modlitw, jak wiadomo.


Dzisiaj przesłuchałeś dwukrotnie swoje < nieczytelnie zapisane słowo C.P. > opracowanie – skrót o Mnie. Jest dobre jako skrót i bogate w potrzebne treści. Zastanawiałeś się czy Czytelnicy jednak nie powinni go rozpropagować.

Pamiętasz i pamiętaj, że od garstki otrzymujesz to co Ci potrzebne i dzięki czemu masz komfort. Większość, cóż, jest bierna. < Niepewny zapis być może „bierni czytelnicy”. C.P.> jednak modlą się i za Ciebie i Polskę i Kościół.

Teraz nie jest czas kojarzony ze Mną. Irytuje Cię, że to się nie rozpowszechnia w kontekście tego, że jak wpisujesz w „youtube” „Maria Magdalena”. < Nieczytelnie zapisane, ale sens jest taki, że jak wpisuję w youtube słowa „ Maria Magdalena” to nic prawdziwego nie wychodzi, nic wartościowego. C.P.>

Nic się nie zmieniło. Cóż, opracowania jak Twoje nie będą promowane a Czytelników jest mało a są też promowaniem tego mniej zainteresowani.

- To co, Mario Magdaleno, ma zostać tak jak jest, przynajmniej do Wielkanocy?

- Tak.

- (:

- Wiem, że mnie kochasz i chcesz aby prawda o mnie się roznosiła i cześć do mnie rosła i była właściwa.

Opór przeciwko „Poematowi Boga Człowieka” jest tu zasadniczy.

Jak to wykazywałeś w swoich opracowaniach i jest to nadal w tym co rożni bajarze piszą o mnie, nie odnoszą się do „Poematu Boga Człowieka”. Nie chcą go widać.

Jest to dzieło, któremu szatan jest najbardziej < Nieczytelnie zapisane słowo ,ale sens oczywiście podobny jak poniżej „przeciwny”. C.P.>

Nie ma książki na świecie, której szatan byłby bardziej przeciwny. Oczywiście nie mówimy o Piśmie Świętym. Pisma jednak nie może przykryć łapą. „Poemat”, dzięki Kościołowi w znacznej mierze, może schować.

- O, czy na pewno nie może być tak, że każdy czytelnik jeśli ma w swojej miejscowości Kościół pod wezwaniem świętej Marii Magdaleny, lub w pobliżu, a bywa tam, nie powinien dać księżom tego opracowania? < Tu mam na myśli tekst który bym udostępnił w takim wypadku, dania materiału w formie tekstowej. C. P.>

- Nie. Będziesz się denerwował tylko.

Jeśli Czytelnicy nie chcą rzeczy przyjemnych jak odwiedzenie w swoim czasie obrazu „Sąd Ostateczny”, czy pójście na film „Chłopi”, choć powiedziałam, że gdybym żyła dzisiaj z moją wrażliwością i poczuciem estetyki jakie miałam uznałabym go za wart obejrzenia, to trudniej wymagać rzeczy, która jest tylko wysiłkiem a nieraz dyskomfortem, bo ksiądz może na nich krzywo patrzeć potem:).

- Oj, krzywo popatrzy.

- :) Ksiądz to instytucja, zawsze może się przydać, po co mu dawać „dziwne” teksty, choćby i nie były Orędziami.

:)

- Pokpiwamy nieco mój drogi. Kochany Krzysztofie gdybym Cię znała na tej ziemi, te ponad dwa lata, zakochałabym się w Tobie.

- Tak, Mario Magdaleno, tak. Trzymają się właściwej linii. Żartujesz, ja Cię widzę i znam taką jak byłaś w „Poemacie”, 27, 28 lat, poza tym byłaś wielką panią.

- Jeślibym się nawróciła i znała Cię te ponad dwa lata zakochałabym się.

- Ale jestem stary w stosunku do Ciebie i różnica klasy społecznej.

- Masz naturę pana. Duży, odziedziczony majątek byłby dla Ciebie czymś naturalnym i jakiś zdobyty nawet – nie byłbyś nowobogackim. Czyż nie chciałbyś wyprodukować filmu o budżecie 160 milionów złotych. A wiesz, że inwestuje się najwyżej połowę majątku. Czyli trzeba by Ci było przynajmniej 320 milionów. I ta nawet nie robiłaby na Tobie wrażenia. I powiedziane było, że gdybyś wyprodukował film za własne pieniądze o budżecie 160 milionów złotych zwróciłyby Cię się po trzech latach, czyli wyszedłbyś na zero i to byłaby i tak pomoc Boża, tak abyś nie stracił.

- :)

< Krótkie wyjaśnienie. Na świecie tylko dwie nacje, dwa państwa produkują wysokobudżetowe filmy: Francja i USA , oczywiście USA, Hollywood, wiele, Francja śladowo. Realizowana przed laty, chyba w roku 2000 „ Joanna D`arc” kosztowała 40 milionów euro, czyli dzisiaj byłoby na nasze te 160 milionów. Filmy zwracają się we własnym kraju, istotna część zysków to własny kraj. Jest tak, że Amerykanie zwłaszcza ale i Francuzi nadal chętnie chodzą do kina.

Francuzów jest wprawdzie więcej niż Polaków, o 50 procent więcej, ale na dobry i popularny film pójdzie ich kilkanaście milionów. U nas na wyjątkowo dobry film, prawdziwą superprodukcję, a nie szumną tylko z nazwy poszłoby maksymalnie cztery miliony. Większość zysków z biletów to bilety kinowe. Producent filmu ma z tego 40 procent, resztę bierze kino i dystrybutor. ( Z tego co pamiętam: 50 procent kino). Łatwo w ten sposób policzyć po przeciętnej cenie biletu ile film zarobił, czy ile zarobił producent na filmie. Zatem powiedzmy w uproszczeniu z przeciętnej ceny biletu producent ma 10 złotych. Może ciut zaniżając, ale dla uproszczenia. Zatem jak pójdzie w Polsce cztery miliony to producent zarobi czterdzieści milionów. W przypadku takiej kwoty wydanej na film szumnie zwanej superprodukcją zwróci się, gdyby to było 160 milionów złotych, kwota prawdziwej superprodukcji, oczywiście niewygórowana, budżety superprodukcji są od 100 milionów dolarów do 300 – w kinach polskich nie zwróci się.

Problemem jest to, że filmy bardzo krótko goszczą dziś na ekranach. Jeśli nie wybierzesz się na film do 3 miesięcy to już na niego do kina nie pójdziesz.

Potem zwroty są z sali kinowych innych krajów, wreszcie, telewizje, telewizje płatne, telewizje kablowe, film na płytach, często jakieś dodatki do filmu sprzedawane: koszulki, inne gadżety itd. C.P.>


- Dlaczego w pierwszej „Pasji”. Ten człowiek, reżyser Mel Gibson, uczynił z Ciebie nie bogatą prostytutkę, nawet nie kurtyzanę, majętną kurtyzanę, skoro opierał się na dziele Emmerich i Pasję Pana naszego Jezusa Chrystusa starał się dość wiernie odtworzyć wedle książki, oczywiście na ile się to dało ( obok cierpień wizje nie do odtworzenia).

Dlaczego brnął w ten stereotyp i to przekłamanie skoro jest u Emmerich właśnie, że byłaś bogata i miałaś pałac w Magdali.

- Reżyser to ktoś taki kto uważa, że wie co lepsze dla filmu. Może przekręcić coś, chociaż powołuje się na dzieło.

Uznał, że musiałby rozbudować moją postać, dać retrospekcję, wyjaśnić kim byłam a to zajęłoby zbyt dużo miejsca w tym filmie i zakłóciło jego strukturę.

Lepiej prosto, wedle przyzwyczajenia ludzi: Maria Magdalena prostytutka, którą Jezus ocalił przed ukamienowaniem.

- No tak, ale co innego z powieścią. A tu prawda o Tobie.

- Nie zakłóca to Ewangelii, choć, jak to wykazywałeś, można domyślać się kim byłam i przede wszystkim nie jest napisane w Ewangelii, że byłam kobietą, którą chciano ukamienować. Tak też niefrasobliwość badaczy w tym względzie. Powinni wiedzieć, że „złapanie na gorącym uczynku” nie dotyczyło prostytutek. Gdyby tak było i łapano je na gorącym uczynku i kamienowano to faryzeusze i inni bogaci nie mieli by gdzie realizować swych chuci, które chcieli spełniać z ladacznicami, nie ze swymi skromnymi żonami.

- A teraz Mario Magdaleno ta Kasia Smutniak i ten szwedzki aktor.

- :) lekki uśmiech, pogardliwy.

Jak napisałeś: Mel Gibson już nie taki. Siły zła się wzmogły. Wobec takiej sytuacji ukazuję tu pogardliwy uśmiech bo tak bym to skwitowała za życia.

Jak trafnie odgadłeś jest półżydówką i ma dużo semickiego genu. Oczywiście Niebo nie będzie kibicować filmowi w którym Matkę Boską gra aktorka, która nawoływała do zabijania dzieci i występowała w scenach łóżkowych oraz można zobaczyć jej nagość. Tak, ten aktor < Nieczytelna dalsza część zdania C.P.> na którym popiera tęczową flagę.

Szatan chciał także zakpić z Polaków. Nikt bardziej od niego nie wie, że Matka Boska ma polskie korzenie więc natchnął tę Smutniak by walczyła o rolę Matki Bożej i podpowiedział Gibsonowi aby ją wybrał.


Ktoś kto kręci film o Jezusie musi być w Łasce Uświęcającej. <Nieczytelnie zapisane zdanie C.P.> Ktoś kto porzuca swą żonę nie spełnia tych wymagań.

Niebo nie kibicuje temu filmowi. Bóg nie chce aby podarować mu świeczkę i diabłu ogarek.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno. Jednak wyjaśniłaś to.

Czeka nas czas trudny nim będzie premiera tego filmu o ile to się uda. Jednak gdyby się odbyła premiera w tym i w Polsce czy powinien katolik iść na ten film?

- Jeśli katolik nie ma problemów żadnych przy przyjmowaniu Komunii na stojąco, jeśli może na klęcząco, to i mogą iść na taki film, ja jednak nie zachęcam nawet gdyby artystycznie było to dobre dzieło.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

- :)

Całuję Cię w usta, bo to Ci znowu potrzebne, tulę Cię, całuję w policzek i czoło.

Maria Magdalena kreśli mi na czole znak krzyża.

- W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

Z Bogiem Krzysztofie.

Wzmocnienia na jutro i następne dni kiedy będziesz mógł funkcjonować w miarę normalnie.

- Dziękuję moja śliczna.

-:)

Żartobliwie klepnęła mnie jeszcze w policzek dwoma palcami, dwukrotnie i odeszła.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


.......


Wspominany materiał o świętej Marii Magdalenie.

Prawda o świętej Marii Magdalenie – w wielkim skrócie.

https://www.youtube.com/watch?v=dqVafWYHOyA&t=203s


6 VI 2025 Święta Maria Magdalena (wpis w Wigilię Zesłania Ducha Świętego): Ósma rocznica/ czerwiec jako ulubiony miesiąc/ bazyliszek i wąż - miła przygoda/ inne rzeczy w rozmowie// Święto Boga Ojca na Ziemi Królewskiej - Słowo Brata Andrzeja (Namaszczonego)

 

6 czerwca


Święta Maria Magdalena


- :)


Twój ulubiony miesiąc czerwiec. Ulubiony od szkoły podstawowej. Nie „traciłeś” jeszcze wakacji, nauki było już niewiele, czereśnie i truskawki, świeża zielenina, ciepło, nieraz letnia pogoda.

Potem cieszyła Cię zieleń, świeża, jeszcze nie przygrzana lipcowymi upałami i inne rzeczy w tym miesiącu.


Od ośmiu lat przełom maja i czerwca to dla Ciebie rocznica. Przełom maja i czerwca i potem czerwca, bo od czerwca trwa do tej pory, że Jezus Chrystus Twój Mistrz i Bóg dał Ci pełną egzystencję, od pierwszego czerwca 2017 roku. Najpierw były jego słowa i wymóg nawet, potem zostawione to działaniu Ducha Świętego.

Były małe wyjątki gdzie Jezus o niej przypominał, ale zwykle jest to działanie Ducha Świętego, hojne bardziej niż się tu spodziewałeś.

W tym roku bardziej obchodziłeś i obchodzisz tę rocznicę, do tej pory, choć i nie było nowego wpisu, ale pamiętasz i jesteś wdzięczny. Wdzięczność Twa aktywna w ofiarowaniu teraz nabożeństw i Mszy i oddawanie Sercu Jezusowemu jest tam gdzie być powinna. Jesteś najpierw wdzięczny Bogu, ale na tym wdzięczność Twa się nie kończy i nie może się na tym kończyć.


Razem z Tobą zanurzymy wszystkich tych w Sercu Jezusowym, którym jesteś bardzo wdzięczny, małej garstce.

Uczyniliśmy to, wstałeś od pisania i na jedno kolano uklęknąłeś przy swoim ołtarzyku, bo tylko tak możesz.

:)

Widzisz Krzysztofie niektórzy kochają Cię, bo czyż to nie jest miłość? Nikt kto nie kocha tak nie uczyni. Kocha Boga, oczywiście, najpierw, ale też i Ciebie, choć niektórzy Cię nie widzieli.

 

Dzisiaj miałeś dziwną przygodę w ogrodzie zoologicznym. Gdy w myślach wysyłałeś „strumienie miłości” w stosunku do bazyliszka - zareagował. Przytulił się do szyby terrarium i chciał się do Ciebie dostać. Gdyby nie szyba wskoczyłby Ci na ręce.

Strumienie miłości”, ale też głaskałeś go w myślach.

Potem było jeszcze tak z egzotycznym zielonym wężem, który ma specyficzną wypustkę na nosie. Wąż nieduży i bardzo ładny i uroczy z tą wypustką. Zareagował podobnie na Twoje myśli i przekazywane mu uczucia. Przytulił się do szyby i kiwał z ukontentowania a jak w myślach pocałowałeś go w tę wypustkę na nosie to mlasnął pyszczkiem.

Tak, przypomniano Ci, że przed laty miałeś przygodę z niewidzialną jaszczurką, która zwróciła Ci uwagę na GRU drapiąc Cię po plecach gdy siedziałeś nad stawem i czytałeś książkę. Na GRU i konkretnie rezydenta jej na dany kraj, czyli domyślnie na rezydenta GRU na Polskę.

Oczywiście jaszczurka była i jak czułeś większa od zwinki. Lecz gdy wreszcie zdjąłeś koszulkę nie było jej.

:)

Teraz zaś reaguje na Ciebie bazyliszek i wąż co ciekawe oba mocno zielone, tak jak zwinka, choć z innymi kolorami, ale dominująca była zieleń.

Zaś ssaki tak na Ciebie nie reagowały.

- Tak, Siostro z Nieba. To dziwne. Jakby to połączyć, ale i samo w sobie dlaczego wąż i bazyliszek reagowały bardziej niż ssaki. Choć też na nich się skupiłem. A potem to nie było tak świeże.

- :)

Skupiłeś się trochę bardziej na słoniu, bo czekałeś dłużej na taksówkę, ale tutaj pokazałeś negatywną reakcję, bo nie lubisz słoni. Tolerujesz je, niech sobie żyją, mówisz, ale ich nie lubisz. Nie lubisz też niedźwiedzi, jak i małych niedźwiadków i słoniątek.

:) Śmieje się.

- Rzeczywiście, ale dlaczego.

- Trochę dlatego, że ludzie je lubią. Wydaje się Ci to głupie.


Mój drogi Krzysztofie. Dostałeś Łaskę. Trwa już miesiąc. To też dlatego, że się oczyszczałeś prze ten miesiąc i od Wielkanocy w bólu i dyskomforcie. Przy komforcie cały czas nie martwienia się o finanse.

Niebo zna Twą przyszłość. Gdybyś nie miał dostać to co obiecane to nie byłoby o tym mówione. Dostać bez względu na Twą dyspozycję, na Twą stałą dyspozycję, ale równocześnie musi się ona zmieniać na plus. Niebo tak to ułożyło, że jeśli nie zrezygnujesz to otrzymasz obiecane dary, w tym dar przemiany, lecz przy małej dyspozycji czekają Cię dodatkowe cierpienia.

- Ty pokutowałaś potem dużo, byłaś prawdopodobnie na pustyni.

Zgodne jest to z tym co mówi Jezus, że dopóki mają Pana Młodego nie pokutują i nie poszcza, jednak jak zabiorą Pana Młodego będą pokutować i pościć.

Jednak Pana Jezusa nie mam tak jak miałem do jesieni 2020.

Teraz mam Ciebie od dwóch prawie lat, stale od końca lipca 2023. Będzie rocznica moja dobra wróżko z Nieba, dwurocznica?

- Będzie.

- Bardzo się cieszę. Brakuje dwóch miesięcy jeszcze do tych dwóch lat.

- Co byś chciał na tę drugą rocznicę ode mnie?

- Nie wiem.

- :)

Chciałbyś bym Ci się zmaterializowała, lecz jest obawa, że się zakochasz i będzie problem z Twoją narzeczoną, tym bardziej, że przeszło Ci gdy idzie o dziewczęta w wieku świętej Filomeny i Julii Capuletti. Podobają Ci się one, te atrakcyjne i dojrzałe, ale nie bardziej niż ciut starsze i dobrych kilka lat starsze.

- Co to oznacza Mario Magdaleno?

- :)


Zatem pamiętaj. Cokolwiek by się stało ... i nie stało będziesz Gniewem Boga Ojca w polskim narodzie wybranym na Czasy Ostatnie, będziesz przelewał krew, choć nie osobiście, [ bo] przelewał to znaczy zabijał a nie będziesz zabijał, choć krew popłynie i z Twoich rąk gdy komuś złamiesz kończynę i będzie to otwarte złamanie.

:)

Zebrała Ci się znowu ślina mój mały barbarzyńco. Nie, ja nie miałam krwi barbarzyńców.

:)

Przeszło Ci czasowo upodobanie w dziewczętach w wieku świętej Filomeny i Julii Capuletti.

A propos.

:) Ilu czytelników zadało sobie trud by sprawdzić co to znaczy, że powiedziałam, że wszystko się zgadza gdy idzie o wiek Julii Capuletti. Kto dopuszcza małżeństwo w tym wieku. Choć jest to granica dolna.

?

Nie darmo Ci mówił Jezus, że zgadza się na ten wiek gdy idzie o małżeństwo, siłą rzeczy narzeczeństwo musi być wcześniej, u Ciebie rok czasu.

Dlaczego Jezus powiedział, że ten wiek jest dopuszczony – czy tylko Jego Słowa nie mające nic wspólnego z tym co mamy od Kościoła i Jego prawa? A gdzie jest prawo Kościoła i jak się nazywa?

Nie bądźcie leniwi i gnuśni. Nie bądźcie ospali.


Zakończyłeś opracowanie o Mnie. Zwłaszcza zadowolony jesteś z tego skrótu < to znaczy zadowolony z tego, że to powstało i że zwłaszcza postał jeszcze skrót. Nie oznacza to zadowolenia z jakości C. P.>. Prawda o świętej Marii Magdalenie - w wielkim skrócie.

Tak, nie miałam do tej pory takiego opracowania jak Twoje. Wykorzystasz je do książki, nie tej z przekazami Jezusa, ale moimi.

Tutaj nie potrzebujesz dużo pracy, jak tylko korekta, bo przekazy ode mnie nie będą ułożone tematycznie, jak ma być w przekazach Pana Jezusa do Ciebie, czyli muszą być często defragmentowane i trudno często oddzielić jedno od drugiego.

Tylko będą po kolei i dodasz to opracowanie. Dlatego nie będziesz go dawał już w formie pisanej u siebie.

:)


Jak o to prosiłeś, specjalne błogosławieństwo dla czytającego to opracowanie Słomki, aż w siedmiu częściach i osobno ósma całość. Błogosławię Cię miły lektorze w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

- Chciałeś ostatnio zrobić komuś przyjemność, coś podarować. Myślałeś o dzieciach na Dzień Dziecka. Cóż, jak się nie ma koło siebie dzieci, choćby zaprzyjaźnionych osób, to trudne. Dzieci z Domu Dziecka to osobna sprawa.

Nie zaczepisz przecież gromadki dzieci na ulicy i nie zaproponujesz im lodów czy innych smakołyków.

:)

Nadal nie rozumiesz pewnej rzeczy. Po co Pan to daje. Przypomnimy to co powiedziała Ci pewna młoda kobieta gdy Ty byłeś młody, gdy spotykaliście się. Jak kiedy miała osiem lat zabawiała się z sześcioletnim chłopcem po obejrzeniu jakiegoś erotycznego filmu (były to jeszcze lata osiemdziesiąte, końcówka) i że odczuwała to niewiele mniej niż jak dorosła gdy uprawiała seks z młodym rówieśnikiem, który był przed Tobą.

- Tak, nie rozumiem tego.

-:)

Jezus też powiedział, że gdyby to był dorosły człowiek ona byłaby skażona i taka skaza zostaje, chyba, że jest to nadzwyczajna Boża interwencja.

- No, tak, ale nie rozumiem po co tak odczuwane. Skoro już poruszyłaś, święta, ten temat, po co takie odczuwanie, wydające się nawet nieprawdopodobne.

- A jednak Bóg tak dopuścił. Może tak odczuwać.

- Wzruszenie ramion.

- :)


Twa moc już jest i kolokwialnie można by powiedzieć, że czy władza taka, czy taka, czy mundurowe osoby, czy inne, mogą Ci ...nakichać...

- Bardzo się cieszę święta Mario Magdaleno.

- Mówię to bo ostatnio tracisz pewność siebie. Nie upatruj jej we względnie swej dobrej formie fizycznej, czy gdybyś nosił śmiercionośne narzędzie ze sobą, którego nie nosisz.

A nawet tym czym możesz obalić kogoś na bliską odległość.

Pan jest z Tobą. Zostałeś namaszczony na Gniew Boga Ojca przez samego Ojca już dwa lata temu. Jest i święty Henoch, który gdyby była potrzeba przyjdzie Ci z pomocą.

Sam zaś nie zaczepiaj unikając w tym sensie, gdyby wszedł z Tobą w jakiś spór ideologiczny nie mów mu: durniu, pachołku:). Itd.

Nie rozmawiaj po prostu. Nie masz potrzeby z nikim obcym rozmawiać o jakichś ważnych sprawach. A i o pogodzie nie warto bo będą mówić, że wszystkie zjawiska są normalne. Ty masz ochotę powiedzieć jak dziedzic do pańszczyźnianego chłopa: durniu, prostaku, chamie nawet. Więc nie rozmawiaj, nie będzie dyskomfortu.


Błogosławię Cię.

Osobne błogosławieństwo dla tej garstki, której jesteś wdzięczny. Zwłaszcza przez ten tydzień. Jesteś zawsze wdzięczny, ale szczególnie pamiętasz o garstce teraz.

Moi Drodzy, kochani. Wasza postawa sprawia, że Ojciec się uśmiecha. Duch Święty chce by w was zamieszkać i Jezus otwiera dla was swe serce. Dla wszystkich i wedle serca każdego, choć Jego Serce jest nieskończone.

Błogosławię Was

W Imię Ojca i Syna i Ducha

Świętego. Amen.

- Dziękuję droga Przyjaciółko z Nieba.


- Miło wspominasz koniec tamtego czerwca.

Teraz masz Mnie.

Nie dostaniesz ode mnie tego co dostałeś wtedy, ale przecież dostajesz ode mnie więcej a i raz dałam Ci to czego nie dostałbyś od innej świętej.

:)


Odchodzi do Nieba.


- Dziękuję wielka święta moja Przyjaciółko.

Otrzymał Cyprian Polak ( Krzysztof Michałowski)

.............................................


+JMJ

Wigilia Zesłania Ducha Świętego.

Kilka dni temu jak chciałem puścić na YT rano Litanię do Ducha Świętego wyskoczył nie znany mi, nowy kanał i linkowana modlitwa. https://www.youtube.com/watch?v=-G0KIs9fybA&t=11s

Mimo wszystko upewniłem się, przyjrzałem się kanałowi bo to, że mówi o Duchu Świętym nie znaczy, że katolicki. Ale jednak nasz. Jest i modlitwa do Matki Bożej i do świętej Rity. Zatem dzielę się tym na Zesłanie Ducha Świętego.

.....................................

Ukazała się ostatnia, siódma część mojego opracowania: Prawda o świętej Marii Magdalenie https://www.youtube.com/watch?v=Cf0ZHoV11Zg, jak i osobna kilkunastominutowa całość : Prawda o świętej Marii Magdalenie – w wielkim skrócie https://www.youtube.com/watch?v=dqVafWYHOyA (co też wiadomo ogólnie z przekazu).

Pozostałe części:

Cz. 1

https://www.youtube.com/watch?v=twJwJwg786A

Cz. 2

https://www.youtube.com/watch?v=cjPB8Rz-fYc

Cz. 3

https://www.youtube.com/watch?v=WeVcIiK6Z9c

Część IV

https://www.youtube.com/watch?v=uBvQ0d5vxBk&t=17s

Cz. 5

https://www.youtube.com/watch?v=MSOYTDa4zrQ

cz. 6

https://www.youtube.com/watch?v=TcOAaAYflu8

Najpierw napiszę, że choć komentarze dotyczące tego opracowania oczywiście są na pierwszym miejscu pod filmem, ale i tutaj komentarz na ten temat nie jest przecież zabroniony.

Trudno nie zaznaczyć, że pokazywana, przeciętna ilość wejść na film z opracowaniem, oprócz pierwszej części, jest kilkukrotnie mniejsza od liczby wejść na moją stronę z Orędziami. Dziennej ilości wejść a przecież większość odcinków wisi już więcej niż dwa tygodnie. Co prawda liczba wyświetlana ma nie być zgodna ze stanem faktycznym, vlogerzy zwykle nazywają to przycinaniem zasięgów, ale w porównaniu z innymi materiałami jest zwykle kilkakrotnie niższa.

Skoro dzienna liczba wejść na moją stronę jest kilkakrotnie większa niż na przykład część trzecia, która jest już od trzech tygodni jaki z tego wniosek? Że co czwarty najwyżej czytelnik mojej strony (lub raczej mniej niż co czwarty, dodatkowo są też osoby wchodzące na kanał, które nie wchodzą na moją stronę) wszedł na jakikolwiek odcinek poza pierwszym, lub na skrót. Bardzo dziękuję.

Tak jak poprosiłem na kanale o dzielenie się, propagowanie wszystkich odcinków, ale zwłaszcza osobnej, krótkiej całości: Prawdy o świętej Marii Magdalenie – w wielkim skrócie, tak i tutaj zachęcam do dzielenia się.

Nie są to moje przekazy ni inne, współczesne poza dawniejszymi: uznaną Valtortą, Emmerich i Ottavianim. No i oczywiście powołuję się też na objawienie świętej Marii Magdaleny w Biłgoraju, ale rzecz jasna nie ma tam historii jej życia. Opracowanie to nie powołuje się na moje rozmowy ze świętą Marią Magdaleną i nie wspomina o nich.

Ma charakter głównie analityczny, zatem możecie je podawać osobom, które nie czytają współczesnych przekazów. Najlepiej ostatnią część a jak ich zainteresuje to sami znajdą lub podać im wtedy pozostałe.


..........................................................................

..........................................................................


Święto Boga Ojca na Ziemi Królewskiej. Słowo Namaszczonego Brata Andrzeja.

Pierwotnie był umieszczone w sekcji komentarzy na mojej stronie, 4 czerwca, potem na kanale :https://www.youtube.com/watch?v=KG4PiM34wO0


( 4 czerwca)

Niech będzie pochwalony Pan Jezus Chrystus.


Święto Boga Ojca na Ziemi Królewskiej - dlaczego właśnie tu?

Dlaczego będziemy organizować Święto Boga Ojca, które w tym roku wypada 3 sierpnia, odpowiadam. Pamiętamy, jak pół roku temu, będąc w Osuchowej, przed kaplicą tajemniczo pojawił się mężczyzna i mówił o jakiejś uroczystości w tym roku w Grębkach. Dużo się działo i szybko o tym zapomniałem. A teraz w sobotę, podczas spotkania modlitewnego na Ziemi Królewskiej, a był to dzień wspomnienia Nawiedzenia NMP, podeszła do mnie pewna mistyczka i powiedziała słowa od Boga - ,, Masz zorganizować Moje Święto, Święto Boga Ojca".

Następnie na drugi dzień, będąc na Mszy w Farze w Ostrowii Mazowieckiej po Komunii, wykorzystując cud bliskości Pana Boga poprosiłem o danie znaku potwierdzającego to nowe zadanie. I przyszły słowa pełne mocy i majestatu, że człowiek truchleje - ,,A po co ci jeszcze znak, czy to wszystko nie wystarczy"? Czułem, że były to słowa od Boga Ojca.

A wczoraj wpadł mi w ręce rulon owinięty folią, ktoś w darze zostawił. Po rozwinięciu był tam obraz Boga Ojca, ten z łódką. Pewnie był to ten znak, o który prosiłem i mimo wszystko został dany. Święto Boga Ojca na Ziemi Królewskiej? Ja już nie mam żadnych wątpliwości, że Niebo tego chce.

Są pytania. A co ze Wzgórzem Wyszkowskim? Czy tam też będą organizować. Ja nie wiem, ale wiem, że na Wzgórze Wyszkowskie przyjdzie czas, bo to miejsce święte i wybrane, ale na razie nie jest tam dobrze. Po święcie w 2021 r, kiedy było nas tam kilka tysięcy, spotkaliśmy się z Prorokinią Jadwigą, Prorokinią Alicją od Apokalipsy, Prorokiem Cyprianem i byłem ja. Namawiałem i prosiłem Prorokinię Jadwigę do jedności, do łączenia się, to wtedy za rok będą nas dziesiątki tysięcy. Niestety stało się odwrotnie i z roku na rok jest co raz mniej. Całkowicie się zamknęli w sobie, odtrącając innych. Pytanie, czy Niebo tego chce.

Zapewne nie. W tamtym roku poprosiliśmy Grupę Boga Ojca o to, czy zgodzą się na wspólne modlitwy tam przy KNJ, bo go ze sobą zabierzemy, tak by uzyskać 12-krotność. I też, żeby na Święcie Boga Ojca był tam ten cudowny Krzyż i żebyśmy razem świętowali, a byłby ogrom łask. Delikatnie mówiąc zgody nie było.

Świętowaliśmy osobno, na Bożej Łące, uzyskując poprzez 12-krotność dzięki KNJ, dzięki różańcom mnóstwo łask. Z Dziećmi Świetlistego Krzyża Nowego Jeruzalem jest zupełnie odwrotnie. Jesteśmy otwarci na wszelkie dobre inicjatywy, otwarci na inne grupy modlitewne, wyciągamy przyjazne dłonie. Wciąż i wciąż namawiamy do jedności, do wspólnych różańców i wzajemnego poszanowania i miłości.Prosimy, by na Ziemi Królewskiej każdy czuł się jak u siebie w domu, bo ta ziemia, choć jest własnością Boga, to jednocześnie i każdego z nas wszystkich.

Święto Boga Ojca na Ziemi Królewskiej? Ja już nie mam żadnych wątpliwości, że Niebo tego chce. I już teraz, choć będzie osobne zaproszenie, zapraszamy wszystkich chętnych, którzy chcą w wyjątkowy i szczególny sposób uwielbić Boga Ojca. Poczuć Miłość Bożą i wzajemną przyjaźń, a także uczcić, ucałować Rany i Krew Pana Jezusa i Cudowny Krzyż Nowego Jeruzalem, oddać Chwałę i Cześć Panu Jezusowi Królowi Polski i Matce Bożej Królowej Polski w pięknych figurach darowanych przez zaprzyjaźnioną Fundację Polska Królestwem Jezusa i Maryi. Ogrom łask czeka, a Miłość Boża będzie się rozlewać.

Błogosławieństwa za błogosławieństwami będą się rozpływać po obecnych, po okolicy i tej najbliższej, i tej dalszej, ogarnie Ojczyznę i dale i dalej. Nad wszystkim czuwać będzie nasza najukochańsza z MAM, Matka Boża Osuchowska, Gospodyni tej wybranej ziemi.

I jeszcze taka uwaga. Jak poszliśmy oglądać teren, na którym ma odbyć się ta uroczystość, to ogarnęła nas i radość, i miłość, że Bóg taki dobry, bo ten teren jest po prostu cudowny i jest jakby po to stworzony przed wiekami. Tam gdzie ma być Msza jest to teren podniesiony, z wierzchołkiem na ołtarz i stopniowo, symetrycznie opada, upodobniając się do scenerii naturalnego amfiteatru. Opatrzność Boża wybrała przed wiekami, tylko czas musiał dojrzeć. I pamiętajmy o mocy różańca, bo on pokona szatana. Dlatego też moim pragnieniem jest, byśmy świętując zmówili wspólnie cały, bez żadnych przerw, bo tylko wtedy są specjalne łaski, Różaniec Koronny. I wtedy oprócz innych, każdy z nas uzyska ogrom łask, do niego przypisanych, a z racji, że nas będzie cała rzesza, całe piekło zadrży. I prośmy Pana Boga, byśmy mogli spokojnie do tego czasu doczekać. Niech Dobry Bóg nam wszystkim Błogosławi. „


(Przypomnienie) Giewont to skalna podobizna - Przekaz Pana Jezusa, październik 2019 // Zaproszenie na modlitwy do Ziemii Królewskiej 31 V - 1. VI 2025

 


+JMJ

Co do poprzedniego przekazu, w dwóch miejscach dobrze jest wyjaśnić.


Nie jest ono niezbędne, ale dobrze by byłoby aby przekaz nie był w dwu miejscach źle zrozumiany. Moim zdaniem, w tych dwóch miejscach. Bo można te fragmenty rozumieć na dwa sposoby a ja uważam, że należy tak jak piszę. Pierwsza rzecz. Przytoczone słowa św. Marii Magdaleny z innego przekazu. „ Brak mądrości u Polaków jest powszechny także u tych, którzy popierają jakiegokolwiek kandydata w tych prezydenckich wyborach”.

Sądzę, że chodzi Marii Magdalenie tu przede wszystkim nie o to, że ktoś pójdzie i zagłosuje, poszedł i zagłosował, tylko o popieranie sercem o mówienie: „ o ten kandydat, mój kandydat, bardzo dobry”. „ratunek dla Polski” itd. Dlatego powszechny brak mądrości.


Jezus dawniej mówił, że głosowanie jest dla mądrych i dla mądrych jest także świadome niegłosowanie. Zatem jeśli już pójście do wyborów to jednak „bez popierania”, to pójście nie z potrzebą misji, radością w sercu, poczuciem spełnionego obowiązku obywatelskiego. To dotyczy pierwszej tury.


Druga kwestia. Dwa zdania są tu połączone : „Wy zaś, którzy chcecie, „odpuśćcie sobie", jak to określacie. Nie agitujcie krewnych, znajomych by wybrali mniejsze zło w głosowaniu.” Czyli Niebo nie mówi moim zdaniem „odpuśćcie sobie”, żeby nie iść głosować, odżegnuje od głosowania w drugiej turze. (Oczywiście też nie zachęca tutaj do głosowania) Niebo też tego nie robi, nie mówi: „ Nie idźcie” , niejako zabraniając. Niebo nie zabrania głosowania. Tylko tutaj „odpuście sobie” to jest co do agitowania krewnych i znajomych, co do jakiejkolwiek walki o to aby ludzie wybrali mniejsze zło, walki czynnej.


...............................................................................................

( październik 2019)


(…...)

- Jesteś, dziecko zaniepokojony Giewontem…:)

- Tak Panie Jezu.

- Chcesz abym potwierdził lub obalił Twoje przeczucie.

- Tak Panie Jezu jeśli chcesz, ja nie zasłużyłem, ale Ty się odniosłeś.

- Kochasz Mnie, dziecko, w tej chwili czuję to.

- Wszystko Panie jest Łaską.

- Wiesz i to, to dobrze. I odnośnie Boga stosuj zasadę: Wiedzieć, 

znaczy wykonać to co należy w stosunku do swego Pana, Boga i 

Mistrza.

- Tak słodki Jezu.

- Tak dziecko to prawda. Giewont do złudzenia (widziany od strony Zakopanego) może przypominać śpiącego rycerza, ale jeszcze bardziej przypomina człowieka – jaszczura.

I to Cię właśnie niepokoi dziecko.

- Tak Panie Jezu.

Mówiłeś Panie Jezu, że nie ma żadnych reptilian, gadów zmiennokształtnych a tylko demony, które się pod to podszywają.

- Tak dziecko.

I interesuje Cię tylko jedna kwestia czy tę „podobiznę” bardziej człekokształtnego jaszczura gdy idzie o głowę „ zrobiła przyroda” czy też jakaś prehistoryczna cywilizacja.

- Właśnie tak jest Panie Jezu.

- A może to przypadek dziecko?

- Oczywiście Panie. Wolałbym by to był przypadek. A wiadomo, że takim przypadkowym rzeźbieniem Ty kierujesz.

Wiem też, że w Karpatach, chyba w Rumunii jest przynajmniej jedna, czy więcej, wielka skalna podobizna przypominająca Sfinksa, na pewno starsza od piramid o której naukowcy upierają się, że to działała przyroda.

-:)

To nie jest przypadek. Giewont to skalna podobizna.

Tak dziecko.

- Ale ona, Panie Jezu, nie jest bardzo podobna.

- Jak wiesz i jak się uczyłeś Tatry to bardzo młode góry.

- To znaczy Panie, że bardzo dawno jakaś cywilizacja rzeźbiła na tej górze i zostawiła tego leżącego rycerza i tak naprawdę człekopodobnego jaszczura rodem z dawnych, nie wiem, artefaktów przywoływanych w filmach s.f. a warunki naturalne i korozja, czy może inne zjawiska naturalne towarzyszące górom których nie pamiętam sprawiły, że ten wyraźniejszy kształt się częściowo zatracił.

- Tak, był wyraźniejszy lecz nie był tak dokładny jak wasze rzeźby.

Zrobiono to przy użyciu technologii, która jest dzisiaj poza waszym 

zasięgiem.

- Panie Jezu a przecież świat został stworzony bardzo niedawno.

- To prawda lecz nie przeszkadza to temu, jak mówiłem, że Ziemia może mieć miliardy lat. Człowieka stworzyłem na końcu.

- Ale Panie Jezu to się kojarzy z wężem starodawnym.

- I słusznie dziecko.

- Na zewnątrz ma być cywilizacja demonów, które są zmaterializowane.

- Tak dziecko i oni tutaj się przedostawali i udawali bogów.

- I co z tym zrobić Panie Jezu.

Nasz Giewont kojarzy się ze śpiącymi rycerzami, wojskiem, które ma być we wnętrzu góry, a tu jakieś pradawne, człekopodobne jaszczury zrobiły z góry rzeźbę. To nie jest dobre.

- Dlatego właśnie na Giewoncie jest krzyż. On uwiera demonom w 

tym miejscu zwłaszcza.

- Dlatego, że one zrobiły pomnik?

- Można tak powiedzieć dziecko.

- Ech Panie Jezu, czakram na Wawelu, który nie wiadomo kto dał, bo jest i <nieczytelne słowo C.P.> , że jest to rodzaj kamienia promieniującego energią, który został tam dawno temu położony jeszcze nim była starożytna Lechia, jeszcze chyba przed potopem.

I cóż Panie te jaszczury czy zginęły w tym potopie?

- Tak dziecko.


- Panie Jezu są dwa opisy w Księdze Rodzaju. W jednym Bóg stworzył dwoje ludzi a w drugim Ziemia była już zaludniona.

- Właśnie dziecko.


- Na tym zakończymy moje dziecko.

- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.

Dziękuję.

-:)


/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


Ogłoszenie: Namaszczony Brat Andrzej zaprasza na modlitwy do Ziemi Królewskiej w dniach 31 maja, sobota – 1 czerwca niedziela. W godzinach od 9.00 do 16.00.

Szczegóły w materiale video:

https://www.youtube.com/watch?v=JV3EvmZjv44

.............................................................................

Prawda o świętej Marii Magdalenie. Część szósta (przedostatnia).

https://www.youtube.com/watch?v=TcOAaAYflu8


Słowa Ducha Świętego, 15 maja 2025, o karaniu fizycznym , w związku z jedną sytuacją dotyczącą wyborów prezydenckich 2025// Ksiądz Jerzy Popiełuszko na wybory

 

Czwartek, 15 maja 2025


Mówi Duch Święty.


- Ogłosimy, dziecko, kolejną karę.

Teraz będzie ona w związku z sytuacją w wyborach prezydenckich.


Oto jednemu z kandydatów groziła grupa Ukraińców, teraz zaś przesłali mu dodatkowo film z groźbami.


Te Moje Słowa, Słowa Ducha Świętego nie są żadną formą poparcia dla tego człowieka. W poprzednim przekazie Maria Magdalena mówiła o tym. Kto czyta niechaj rozumie.

Wiesz też, że Toruń jest mocno masońskim miastem, najbardziej po Gdańsku.

Wydaje się, że powinna to być Warszawa. Owszem, jest taka siłą rzeczy jako stolica, ale dla masonów są ważne miasta z tradycją i wielkim rozwojem w czasach schyłku średniowiecza a w Polsce jego rozkwitu, więc najpierw Gdańsk a potem Toruń z pięknie zachowaną Starówką, choć czujesz i z tamtych średniowiecznych czasów pewien swąd masonerii.

Wszak wasz uczony z którego jesteście bardzo dumni, jak przekazywał Ci dawniej Jezus był prowadzony przez masonów    od dzieciństwa aby ogłosić nowe, astronomiczne tezy. < Podaję link. C.P. https://www.youtube.com/watch?v=k3zN_g6vUTk&t=76s >.  Jednak wobec kogokolwiek byłyby takie groźby polskie państwo musi reagować i zwłaszcza reagować jak to robią cudzoziemcy.

Tak, nawet gdyby mieli polskie paszporty to w Moich oczach są cudzoziemcami za wyjątkiem dobrych ludzi i kochających Polskę lecz tych jest tutaj niewielu.

Zatem niechaj będzie wiadomo, że jak Gniew Boga Ojca będzie w pełni mocy to ukarze fizycznie tych, którzy są tutaj odpowiedzialni za zaniechanie, nie wszczęcie śledztwa, brak tutaj realnych działań, czyli jak podaje kandydat ze strony ministerstwa jak i policji, zwierzchnika tutaj decyzyjnego gdzie poszło zgłoszenie zawiadomienia o przestępstwie.


Uniknięcie fizycznej kary jedynie wtedy gdy uciekniecie z kraju. Nie na Ukrainę bo tam będzie mógł działać Gniew Boga Ojca, jak w Polsce. Jeśli uciekniecie poza obszar dawnej chrześcijańskiej Rzeczpospolitej z granicami w największym rozkwicie 30 kilometrów od Moskwy.

Na tym terenie się nie schronicie przed Gniewem Boga Ojca.

Amen.


- Dziękuję Duchu Święty. Najmilszy Panie.

Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

 ...............................

 

Przekaz Pana Jezusa o tych wyborach, Niedziela Palmowa.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/04/13-iv-2025-niedziela-palmowa-sowa.html

i na kanale

https://www.youtube.com/watch?v=DFPacfWEpW4

 

< Przypomnienie  o ichniej ciszy wyborczej.

Zatem komentarze na temat wyborów  prezydenckich do piątku do północy.

Dopisane później C.P.>

.......................................

 

Prawda o świętej Marii Magdalenie

Cz. 1

https://www.youtube.com/watch?v=twJwJwg786A

Cz. 2

https://www.youtube.com/watch?v=cjPB8Rz-fYc

Cz. 3

https://www.youtube.com/watch?v=WeVcIiK6Z9c

Część 4, nie ostatnia, prawdopodobnie jutro na kanale.

(Uzupełnione)

Część IV

https://www.youtube.com/watch?v=uBvQ0d5vxBk&t=17s

 

/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////// 

Otrzymałem, umieszczam 

C.P.


Ksiądz Jerzy na wybory

 

Odpowiedź na pytania kierowane do księdza Jerzego, wygłoszona przez Niego na zakończenie Mszy, św. za Ojczyznę 27 maja 1984 roku, w oparciu o orędzie Episkopatu Polski z dnia 10 września 1964 roku „Polak katolik wobec państwa i wyborów”.


Po pierwsze: Kościół ma prawo i obowiązek pouczania wiernych o ich prawach i obowiązkach wobec państwa.


Po drugie: Katolicy jako członkowie społeczności państwowej mają prawo wypowiadania swych przekonań politycznych.


Po trzecie: Katolicy nie mogą należeć do organizacji ani do partii, których zasady są sprzeczne z nauką chrześcijańską, lub których czyny i działalność zmierzają do podważenia etyki chrześcijańskiej.


Po czwarte: Po władzę mogą sięgnąć tylko ludzie moralni, to znaczy tacy, którzy rozumieją istotę dobra wspólnego obywateli.


Po piąte: Kościół nie wdaje się w partyjno-polityczne dyskusje, tylko podaje zasady moralno-religijne, według których katolicy sami powinni wyrobić swoje sumienie wyborcze.


Po szóste: Katolicy mogą głosować tylko na takie osoby, listy i programy wyborcze, które nie sprzeciwiają się katolickiej nauce i moralności.


Po siódme: Katolicy nie mogą oddawać swoich głosów na kandydatów takich list, których programy albo metody rządzenia są wrogie zdrowemu rozsądkowi, dobru narodui państwa, moralności chrześcijańskiej i światopoglądowi katolickiemu.


Po ósme: Katolicy głosując muszą być pewni, że zachowana będzie wolność religijna, że nauczyciele, młodzież i dzieci nie będą szykanowani za swoje przekonaniareligijne, że więźniowie polityczni będą zwolnieni, a wszyscy inni będą traktowani po
ludzku, że szanowana będzie wolność osobista a urząd kontroli prasy nie będzie ograniczał praw autorskich, że telewizja nie będzie nadawać programów niemoralnych i gorszących.


Po dziewiąte: Katolicy oraz wszyscy, którzy wierzą w Boga, nie mogą się dać niczym zastraszyć i powinni zdać sobie sprawę ze swojej siły duchowej.

Źródło - Kazania 1982- 1984 wygłoszone w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie
Wydawnictwo Sióstr Loretanek Warszawa 2010
ISBN 978-83-7257-457-2

 
Z dedykacją dla wszystkich odważnych księży, którym zabrania się zabierania głosu w ważnych dla Wspólnoty sprawach i w decydujących dla nas momentach:

 
„Proszę Was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię „Polska”, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością… Abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On wyzwala człowieka… ”.

J.P. II Kraków 10 czerwca 1979 roku.




Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...