Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekazy Cypriana Polaka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekazy Cypriana Polaka. Pokaż wszystkie posty

Rozmowa ze świętą Marią Magdaleną 8 XII 2024// Intencja błagalna do Trójcy Świętej. Pilne.

 

8 grudnia


00: 45


:)


Rozmawiajmy Krzysztofie, bo pora jest późna a Ty jeszcze nie wiesz czy nie winieneś pojechać do Tuchlina na modlitwy.

Ostateczny czas za dwie godziny, a nawet szybciej, bo musisz się spakować, a jeślibyś miał jechać to od trzeciej prysznic, herbata z miodem i cytryną, zrobione jak zdążysz do termosu, taksówka i do pociągu.

:)

- Dlaczego Pan mnie tak trzyma do ostatniej chwili?

- Dużo mówi Ci rzeczy, czy musi wszystko?:)

- Moja przyjaciółko, stęskniłem się.

- Wiem. Nie masz ziemskiej przyjaciółki z którą spotkałbyś się przynajmniej raz w miesiącu, to masz Mnie.

- No tak, ale powiedziałaś, że ta mięta co była w przekazach to musi się skończyć co była przez rok.

- Owszem, ale jestem Twoją przyjaciółką i skoro było powiedziane, że będę kobietą Twego życia w tym ciele (Twoim) to nie obędzie się bez tych elementów przyjaźni, które wykraczają zwykle poza to co jest przyjaźnią ze świętymi.

- Dzisiaj byłaś ze mną, przy mnie na Adoracji i modliłaś się ze mną. A teraz chcesz ze mną rozmawiać 8 grudnia – Niepokalane Poczęcie Matki Bożej.

- Będziesz obchodził godzinę świętą.

- Jeśli byłoby to na Bożej Łące to modlitwy, które są < niezrozumiale zapisany fragment, ale sens jest taki, że pisałem iż modlitwy które są odmawiane nie należą do godziny Łaski w tradycyjnym ujęciu. C. P. > Godziny Świętej.

- Niebo zalicza to jako Godzinę Świętą, choć prawda, indywidualne skupienie i rozmowa z Bogiem i Maryją wtedy ma inny walor.

- Moja księżniczko z Nieba.

- Flirtujesz?:) Maria Magdalena śmieje się.

- Gdzieżbym śmiał.

- ;)


Mój przyjacielu. Po tym jak hojnie Cię Jezus obdarzył ja nie dam Ci nic równie wielkiego, choćby z całą Wolą Nieba. Dlatego też wiedząc o tym darze uniżyłam się wtedy i uczyniłam Ci to co uczyniłam a Ty nie wiedziałeś dlaczego. Teraz rozumiesz.

- Jednak dziękuję i...

-:)

- Masz zagwozdki, jakbyście to powiedzieli, teraz, choć już pierwsza w nocy, nie wiesz czy jednak nie pojedziesz. Masz inną <nieczytelnie zapisane słowo C.P. > zagwozdkę co do mieszkania z mamą, bo miałeś powiedziane, że ze względu na brak czasu może być jedno nadal mieszkanie, ale widzisz, że nie da się, choćby było większe i nie będziesz miał dobrej dyspozycji. Potrzebujesz wyciszenia a nie biednego chaosu jej postkobiecej główki:).

Do tego nie jesteś pewien innych jeszcze rzeczy z tym związanych. Pozostałe te rzeczy pominę.

Cóż, masz nadal komfort finansowy choć czekają Cię duże wydatki do końca roku i nie ma tutaj mowy o wydatkach na Święta, czy turystyczny wyjazd.

Na pewno Ci trochę zabraknie, wedle tego czego spodziewać się możesz i jak masz co miesiąc.

Jednak masz komfort. Owszem, jesteś bardzo słaby i teraz nie miałeś czasu się podleczyć, co musisz zrobić i wypadnie Ci kilka dni a są przecież wolne dni świąteczne.

Cóż, Matka Boska i Pan Jezus oraz święty Józef nie mogli obchodzić spokojnie Bożego Narodzenia, choć Matka Boża była spokojna lecz Józef był zatroskany i spędzili te dni, po ludzku mówiąc, bardzo kiepsko. Choć Matka Boża nie cierpiała udręk porodu to przebywali w stajni dłużej niż tylko na czas Narodzin, co wiesz z Valtorty.

- Chwalę Pana za to i uwielbiam. Cieszę się też iż zabrał mi, jak na razie, kolejne przeziębienie, które już się zaczęło podgorączkowym stanem.

- Dał Ci też trochę cieplejszą aurę. Jest ona w istotnej części dla Ciebie.

:)

Zastanawiasz się nad tym < nieczytelnie zapisane słowo C.P.>. Masz niedyspozycję żołądkową, bo zjadłeś poza domem a jak przyszedłeś był akurat obiad, drugie danie, które zrobiła mama. Nie chciałeś jeść, ale usłyszałeś < wewnętrznie C.P.> by zjeść i zrobiłeś to by jej sprawić przyjemność, by czuła się dowartościowana, że jest potrzebna i że zrobiła obiad. Jednak dostałeś niedyspozycji żołądka, która nie ustąpiła do tej pory.

- No właśnie.

- Jednak Niebo chciało byś tym razem zjadł.

- Ale mam kłopot i jeszcze możliwy wyjazd.

- :)


Mówisz sobie, że to za dużo dla Ciebie co obiecał Ci Jezus. Chcesz nadal tylko wysłać na tamten świat te siedemnaście milionów i poza tym reszta mniej Cię interesuje, nawet Twa narzeczona i żona. I masz obawę, że może zabraknie choćby milion i chce Ci się „beczeć”, do oczu napływają Ci łzy i lekki szloch Tobą wstrząsa, jak teraz gdy w ogóle o tym wspominam. Byłbyś niepocieszony gdyby to było 16 milionów?

- Dobrze, nie płacz. Naprawdę płaczesz, choć łzy nie lecą Ci tak łatwo jak kobiecie.

Byłbyś niepocieszony.

- Tak widać jest. To dla mnie dziwne bardzo, moje reakcje.

- A zwłaszcza gdyby w tym milionie zabrakło kobiet i dzieci – płakałbyś.

Dostałeś kataru od łez.

Czyli, Krzysztofie, do zadania dyspozycję masz dobrą. Chcesz tego, nie mówisz: Panie, zabierz to jeśli możesz. Chcesz zadać cios wrogowi, dać Bożą Sprawiedliwość, być jej Ręką a jeśli miałaby być zmniejszona z tego co zapowiedziane – cierpiałbyś.

:).


Tu czujesz pociąg i „zew krwi” chciałeś powiedzieć, ale tylko tu a reszta to nie bardzo. I te widzenia dziewcząt w wieku Twej narzeczonej i żony w chwili zaślubin Ci nie wychodzą by to były zawody sportowe i nawet wyjazd za granicę, ni inne rzeczy. Nie układa się i nie składa, jakbyś powiedział. Porusza Cię tylko tamto, ta liczba, chcesz wykonać zadanie, nawet zdobycie a raczej przywrócenie ziem dla Polski Cię nie pociąga, tylko te 17 milionów.

Wąska specjalizacja, chciałeś powiedzieć. No tak, tak jak na uczelni specjalizował byś się w jednym wycinku swoich studiów gdybyś na niej został.

Krew Cię woła dlatego to do Ciebie znowu wraca. Krew przez Ciebie przelana jest coraz bliżej, dlatego do Ciebie woła.

Czas nadchodzi by <nieczytelnie zapisane krótkie słowo C.P. >, sprawiedliwie za te około 400 lat, bo jeszcze przed znanym buntem. Czas.


Oblizujesz się.


Maria Magdalena pogłaskała mnie po głowie.

- Głaszczesz mnie po głowie, piękna przyjaciółko, jak wilczka, któremu jawi się polowanie.

- Tak.

- Czy ja czy ktoś inny, sprawiedliwość musi być wykonana.

- Kocham Cię droga siostro.

- Przede wszystkim kochasz Jezusa, Ducha Świętego, Boga Ojca, Matkę Bożą, Mnie potem. Moje miejsce jest po Bogu i Matce Bożej.

:)

Ja Cię kocham bardziej niż Ty Mnie. Kocham Cię szczególną Miłością. Ciebie < nieczytelnie zapisane słowo C.P.> a jako, że jest to miłość z Nieba ma wartość samą w sobie.

- Ale dlaczego mnie tak kochasz?

- Wiem, że Ci nie zależy bardzo na Miłości Boga ni nawet mojej. Taki jesteś, ale sam kochasz i po ludzku chcesz być kochany.



Maria Magdalena poczochrała mi lekko włosy i zaśmiała się.

:)

- Znów mi się ślina zbiera jak dawniej.

- Będą drżeć na Twoje imię wrogowie wrażego plemienia. Samo imię wzbudzi w nich strach i będą mieli miękkie nogi.

Jeśli obecny prezydent tego kraju, wraży chazarski okultysta będzie na terenie Polski gdy będziesz w pełni mocy a nawet na terenach jakie Polska miała, jak było wielokrotnie opisywane, dopadniesz go i ukarzesz fizycznie nie zabijając jak zawsze.

Lecz będzie się strzegł Ciebie a legion czarownic i magów będzie go chronił byś go nie dopadł.


- Pytasz czy twa ochrona, czy jest słuszne by nie chroniła przez jakiś czas < nieczytelnie zapisane dwa słowa C.P.>.

- Jest słuszne. Gdy będziesz w pełni mocy będziesz bronił, jednak teraz słuszne jest by była zdjęta. Nie może być tak wiele nieprawości w tym co ma być chronione.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

- :)

Położysz się spać.

- To znaczy.. a wyjazd?

- :)

Całuję Cię w czoło i policzki. Tulę Cię do siebie.

Błogosławię Cię w Imię Ojca i syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję Wielka Święta.

- :)


Maria Magdalena odchodzi.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)



//////////////////////////////////////////////////////////////////////////


Poniżej otrzymane nie jest moje. Dostałem to do umieszczenia.

C.P.


..........................


Intencja błagalna do Trójcy Świętej:


(Przekaz od Boga, Ducha Świętego),


O łaskę zachowania ładu i porządku  wg praw Dekalogu i jego przestrzegania przez Niepokalane Serce Maryi, by nie doszło do przelania krwi w Polsce Ojczyźnie waszej. 



Wzywamy wstawiennictwa Św. JP II, Św. Andrzeja Boboli , Świętych i błogosławionych, męczenników, stygmatyków, prosimy o straż Michała Archanioła i aniołów, oraz pomoc świętych egzorcystów z nieba. Pilne. 

................

Dodane po umieszczeniu:


Wydaje się to oczywiste, ale dodam, że niewątpliwie chodzi o zamawianie mszy w powyższej intencji.

Zatem zamawiajmy, bo to ważne i pilne. Oczywiście wielu księży będzie miało problem ze sformułowaniem „ by nie doszło do przelania krwi w Polsce”. Oni będą mieli z tym problem do czasu aż krew rzeczywiście będzie przelewana. Oni, wszelka inteligencja polska, a zwłaszcza fajnoPolacy i ogólnie nasi rodacy, jeszcze większy problem wszelkie elity a zwłaszcza biskupi.

Nie potrafię zrozumieć na przykład milczenia abp Dzięgi teraz gdy go już zwolniono. Jaki problem ma by nagrać się w internecie i powiedzieć jak jest, co myśli. Oj chłopskie geny.

...........................

 

Dopisane później. Miałem natchnienie by ci, którzy zamawiają intencję ofiarowali to zamówienie mszy przez wstawiennictwo bł. ks. Michała Rapacza, to znaczy zwłaszcza możliwy problem oporu księdza przed sformułowaniem o rozlewie krwi, i kwestią, że nawet jak przyjmie to i on sam a zwłaszcza inny podczas przeczytania na Mszy może zmienić ten fragment.

 

Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...