Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plandemia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plandemia. Pokaż wszystkie posty

Św. Maria Magdalena 6 i 9 II 2025. Pouczenia dla duszy o charakterze egzystencjalnym/ "Mgła" nad Polską i moje świadectwo tutaj// Koszulki z wizerunkiem Św. Michała Archanioła i Świętych jako ochrona duszy i ciała

 :)

Św. Maria Magdalena

6 luty

- Jest późno i powinieneś położyć się spać, lecz późno jadłeś ciężką kolację, można rzec spóźniony obiad, którego nie jadłeś, kolację taką bo też byłeś zmarznięty i dodatkowo chciałeś się rozgrzać. Dwie godziny w chłodnym kościele to dużo dla Ciebie. Poprzednio miałeś by dzielić to na odcinki po 45 minut w przypadku Adoracji. Teraz jest inaczej.

Miałeś wyjazd i zadawałeś sobie pytanie czy i na ile był w Bożym planie bo spodziewałeś się jechać gdzie indziej, dodatkowo przy Twej słabej dyspozycji. Miałeś podane, że gdy Prorok odwiedza jakieś miejsce, miasto, to jest dla tego miejsca zawsze łaska, tym bardziej, że taka jest choćby częściowa intencja przyjazdu. Jedna tylko Twoja krótka modlitwa tam w jednym kościele ma skutek i z tego powodu choćby warto pojechać i wydać te 350 złotych, jak wydałeś.

:)

Nie ma nasycenia i ukojenia poza tym co Pan Jezus Ci daje bezpośrednio gdy jesteś gdzieś, lub jedziesz, u siebie blisko domu, czy w podróży. Ten wiek, plus pozwolenie na inny jeszcze.

Poproś o basen to może dostaniesz, bo na pewno byłby dobry dla Ciebie, tym bardziej, że nie musisz do niego teraz dojeżdżać.

 

Gdy ktoś nie jest zdrowy a ma stałą chorobę, dodatkowo jest ktoś kto brudzi i nie widzi potrzeby sprzątania jak i nie widzi innych potrzebnych rzeczy zbierają się zaległości. Jest coś takiego jak prowadzenie domu. Gdy to kuleje to zawsze jest problem. Winieneś być odciążony od tego bo Twoje wszystkie pozostałe obowiązki przy stałej chorobie i ograniczeniach tu sprawiają, że nie możesz się tym zajmować.

Także zakupy, choć masz blisko i blisko duży wybór jak i nawet przygodnie dzisiaj, jak wracałeś z kościoła, mimo że była to głównie woda mineralna, to zawsze jest poświęcony na to czas.

Była o tym mowa.

Zatem zakupy przynoszone lub dostarczone do domu lecz masz i miałeś wybrane produkty, dostawa nie całkiem sprawę załatwia. Sprzątanie i pewne prace pomocy domowej.

Wiem, że będzie mniej pieniędzy, lecz musisz przyśpieszyć z pewnymi rzeczami, to Twoje zadanie.

Nie dasz rady tego zrobić jeśli będziesz robił zakupy, choć Twa mama trochę dołączyła do tego. I jeśli będziesz sprzątał.

Tym bardziej, że przeprowadzka pochłonęła czas a i teraz są jeszcze nierozpakowane rzeczy, także bo trudno je upchać. Macie dużo rzeczy i też musisz poprawiać po mamie bo układa je w taki sposób, że nie można wypełnić całą szafkę a to jest konieczne. Gdy jest dużo rzeczy a nie ma zbędnego miejsca, choć mieszkanie jest większe od poprzedniego, dodatkowo ważny jest porządek. Nie można postawić byle gdzie i byle jak upchać. Trzeba też pamiętać gdzie co jest, przeglądać zwłaszcza na początku aż nauczy się nowego mieszkania i nowego rozkładu.

Nie masz też regału na książki. Tak to zaplanowali właściciele. Trzymanie w szafie to niezbyt dobra rzecz. Nieduży regał musisz jednak kupić i także półka na ścianie jest potrzebna. Dwie małe półki masz kupione dawniej.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno za to przypomnienie i za pouczenie tutaj.

:)

Masz przy tym wszystkim kilka wyjazdów w bliskim czasie, odwleczoną kurację. Trudno to wszystko „spiąć” jak mówicie. Proś dużo Ducha Świętego i dbaj o relację. Ja jestem niebiańską pomocnicą, On Bogiem w Trzech Osobach - jest wszystkim.

Całuję Cię i tulę do siebie.

- Dziękuję księżniczko krwi.

- :)

Wiesz jak powiedzieć kobiecie komplement.

:)

Błogosławię Cię. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Amen.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


..........................................

Św. Maria Magdalena

9 luty

(: Niestety jesteś chory, leżysz w łóżku. Wyjątkowo długo byłeś nieprzeziębiony i organizm zwalczał dawki wirusów, które dostawałeś, lecz przyjść to musiało. Jak było powiedziane: będziesz się przeziębiał mniej, lecz nie znaczy to oczywiście, że w ogóle.

Już trzeci dzień leżysz w łóżku, nie cały czas, lecz wstajesz na krótko, tyle ile to konieczne, bo pełnej opieki ze strony mamy mieć już nie możesz, co akurat już nie jest jej winą.

To jest potrzebne, jak zawsze, Twoje przeziębienie. Bywa, że masz z tym kłopot jak teraz bo jutro powinieneś wyjść w pewnej potrzebnej sprawie a Twoja mama będzie miała z tym problem, choć może to załatwi, ale też wtedy zmęczy się i odbije się to kosztem innych rzeczy.

:)

W czas Twej choroby całuję Cię jeszcze mocniej. Głowa do góry.

:)

Piękny uśmiech świętej Marii Magdaleny, taki dość ziemski dla mnie, przede wszystkim piękne, białe ząbki.

Pogłaskała mnie lekko po głowie.

Pocałowała w policzek.

- Musisz swoje odchorować. Oczywiście najlepiej byś był zdrowy jak najszybciej.

Błogosławię Cię i tych, którzy pomodlą się byś wrócił jak najszybciej do zdrowia gdy idzie o przeziębienie.

:)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


/////////////////////////////////////////////////////


Mgła” nad Polską i moje świadectwo tutaj


Moje świadectwo będzie potwierdzeniem tego co widział i czego dotknął Czytelnik w linkowanym wam filmiku. https://www.youtube.com/shorts/F-rGiO1cWSQ .

Nie wiem czy ktoś z was to widział to dokładnie co było pokazane na słupach, bo nikt o tym nie napisał w komentarzu.

Po umieszczeniu tego wpisu, (chyba to był poniedziałek, 3 luty, albo wtorek 4 luty, nie pamiętam teraz dokładnie, ale chyba to było w poniedziałek.) poszedłem późną porą do kościoła. Już jak wyszedłem z domu zobaczyłem ten woal niby mgły u góry idącej od nieba. Ponieważ spadały pojedyncze, rzadkie krople myślałem nawet o tym by się wrócić po parasol, ostatecznie jednak poszedłem bez. Na starcie spadła mi kropla na wargę, poczułem słonawy smak, wytarłem grzbietem dłoni odruchowo, dość mocno.

Kulminacja była jednak jak wyszedłem z kościoła po mniej więcej godzinie. Na ogrodzeniu kościelnym, na poprzecznej górnej barierce było dużo wody z tej „mgły”. To niby normalne powie ktoś, jest mgła skropliła się woda. Jednak jak pojechałem ręką potem odczułem, że ta woda jest lekko lepka.

Przejdziemy do clou sprawy czyli tych dziwnych tworów na latarniach, na słupach latarni, które pokazywał Czytelnik. Miałem iść trochę inną drogą, ale coś mnie tknęło aby pójść właśnie tam gdzie były latarnie i teren był dobrze oświetlony. Jednak zastanawiając się nad tą „mgłą” dopiero przypomniałem sobie o tym co widział i pokazał gdy zobaczyłem koło siebie latarnie. Podszedłem do słupa latarnianego chcąc upewnić się czy nie zobaczę tego co było pokazane, ale sądziłem mimo wszystko, że raczej nie, że tak kuriozalnej rzeczy nie będzie w całym kraju. W filmie było podkreślane, że to północny kraniec Polski, więc mogło się zdarzyć, że obejmie tylko peryferie.

Jednak nie, zobaczyłem i dotknąłem tego samego co jest na filmie.

Zobaczyłem te dziwne, niekształtne twory przypominające ni to białko, ni to kawałki lodu ni to grudki kleiku.

Cały słup był oszroniony wodą a miejscami były właśnie te twory. Zrobiłem to samo, dotknąłem palcem. Twór w ułamku sekundy zamieniał się w wodę i spływał w dół dołączając do tej wody co już była.

Potem sprawdziłem długi i trzeci słup, było to samo.

Nigdy nie wiedziałem czegoś takiego przy mgle, szadzi czy jakimkolwiek innym zjawisku atmosferycznym.

Istotny tutaj jest przede wszystkim dotyk. To coś co mogło wydawać się jakąś formą lodu zmieniało się w wodę. To byłoby jeszcze pół biedy choć takie pojedyncze kawałki lodu ni stąd ni zowąd gdy nic nie zamarza ani nie przymarza nie byłyby czymś normalnym, ale to nie był lód. Był to kawałek czegoś co zmieniło się w wodę pod wpływem dotknięcia. Tak jak widzicie na filmie przypominało to białko, lód, kleik i było w formie zwartej oddzielonej od reszty. Problem polega na tym, że w momencie dotknięcia tego się nie czuło, tylko od razu zmieniało się to w wodę i spływało w dół po latarni.

Jeśli dotkniemy choćby płatka śniegu to czujemy jego strukturę przez chwilę nim się stopi na ręce. Jeszcze bardziej mały kawałek lodu.

Zatem, napiszę rzecz oczywistą, jeśli mamy mały odizolowany kawałek lodu to nim stopnieje nam od palca – czujemy jego zimno, czujemy jego opór, że to jest w tym momencie ciało stałe. Podobnie z krupą śnieżną, szadzią czy wszelką inną formą którą może przybrać woda.

Tutaj po prostu nie czuło się dotknięcia tego co wygląda na filmie jak ciało stało, czy nawet miękka galaretka, to po prostu w momencie dotknięcia zmieniało się w wodę i spływało w dół właśnie bez jakiejkolwiek możliwości odczucia tego inaczej jak wody i od razu spływającej, nawet przez ułamek sekundy nie będącej w miejscu.

Czyli tak jakbyśmy dotykiem zmieniali to wodę, równocześnie ciało odrębne od wody widząc tylko, lecz nie mogąc go poczuć dotykiem.

Cóż.

Przypomnę tylko sprawę morgellonów. Naukowcy, którzy chcieli się temu przyjrzeć powiedzieli, że to jest z krzemu i że to nie pochodzi z Ziemi. Tą drugą część to sobie zostawiamy w dużym cudzysłowie. Wiemy jak to jest z rzekomymi kosmitami, że mieszkają na zewnątrz Ziemi jako zmaterializowane demony udające kosmitów, przybyszy z innych planet poza układem słonecznym. ( Wiemy też że współpracują z rządami i już Hitler z nimi współpracował).

Zaś owe morgellony czyli mające być nitkami krzemowymi zachowywały się tak jak nie może zachowywać się martwa materia, uciekały przed tymi którzy chcieli je wyłowić na przykład z maseczek, ale także jak natrafiły na siebie jakby walczyły ze sobą i gryzły się.

.............

Po tym „eksperymencie” zaczęło mnie boleć gardło, ale traktowałem to też może jako możliwą zemstę ze strony bezcielesnych złych sił że to poruszyłem. Potem mi przeszło. Miałem też następnego dnia, czy za dwa dni wspominany przez św. Marię Magdalenę wyjazd i potem jeszcze czułem się dobrze, więc nie łączę swego przeziębienia bezpośrednio z tą mgłą i tym co na słupach co nie znaczy, że od tego ludzie nie chorują.

I teraz zasięg. Czytelnik pisał o północnym krańcu Polski. To gdzie ja doświadczyłem to nie północny kraniec Polski. Nie wiem czy to jest, było w całej Polsce? Wydaje mi się, że raczej tak, ale tego nie wiem na pewno.

Dodam jeszcze, że jak wychodziłem i patrzyłem trochę dłużej w niebo to może nie tyle zobaczyłem ile czułem te demony, kilka jak powczepiane „pazurami” w te chmury. W jednym miejscu był dziwny prześwit, to prawie zobaczyłem. Niebo jednak nie daje mi widzenia straszydeł nawet oczami duszy, dlatego więc przede wszystkim czułem.

Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich".


///////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Koszulki z wizerunkami świętych jako ochrona przed złem atakującym ciało i duszę.


Wyżej pisałem o demonicznej mgle.

Tutaj cytuję słowa mi podane przy okazji ponowienia ogłoszenia:

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/11/ogoszenie-koszulki-swietych-i-inne.html

Zaznaczam, że udzielam miejsca ( z serca) dla ogłoszenia. Nie zajmuję się  jednak dystrybucją koszulek, ni chust i nie jestem z tym w żaden czynny sposób związany. Sam otrzymałem takie jako prorok.

Teraz jest ten czas apokalipsy, gdzie opada mgła demoniczna, dzieci boże , potraktowane tą czarną mgłą dostają różnych chorób wirusowych, stanów zapalnych dominuje wielki ból głowy, duszności układu oddechowego, co powoduje spowolnione  oddychanie jak i również krążenie, zatory, zawały. Te koszulki w/w świętych, uzbrojone relikwiami, namaszczone, noszone z wiara, umocnione idywidualną modlitwą to jest ratunek i wielka Boża ochrona, tzw. odgromniki na fale 5G. To jest Nowa Pandemia.

Wyproszone przez Św. JP II oraz używane Chusty Jego Imienia.   Św. Michała Archanioła, Św. Ojca Pio, Św. Charbela, Św.Filomeny ... To działanie tej rozpryskiwanej demonicznej mgły jest we wszystkich krajach co powoduje dużą śmiertelność, Nowa Plandemia. „


Koszulka Świętej Rity została wyproszona na modlitwie. Dana dla dzieci Bożych na ratunek. Koszulka naznaczona relikwiami Świętej Rity, która wstawia się w sprawach trudnych, po ludzku beznadziejnych, z których nie ma wyjścia. Koszulka noszona z wiarą podczas choroby, uprasza uzdrowienie na duszy i ciele. Święta wyprasza łaski Bożego pokoju dla zbuntowanej młodzieży: uzależnionej od nałogów, narkomani, alkoholu, nikotyny, gier komputerowych, hazardu, której grozi odejście od wiary katolickiej. Wstawiennictwo świętej Rity przyczynia się w niełatwych sprawach rodzinnych. Małżonkowie, którym zagraża rozpad małżeństwa powinni błagać świętą Ritę o umocnienie więzów małżeńskich.  Opieka świętej Rity umacnia pracę duszpasterską kapłanów i zakonników. Potrzeba wiary i modlitwy nowenną za przyczyną św. Rity.

 

Koszulka Świętego Ojca Pio -  naznaczona  relikwiami świętego stygmatyka. Noszona z wiarą połączoną z modlitwą uzdrawia na duszy i ciele, daje ulgę w cierpieniu, podtrzymuje osobę, łagodzi objawy choroby. Modlitwa powinna być zanoszona do Boga w Trójcy Świętej Jedynego przez zasługi Maryi i Świętego Ojca Pio w całkowitym zaufaniu, w uniżeniu (leżąc krzyżem w Godzinie Bożego Miłosierdzia), po pojednaniu się z bliźnimi a następnie z Bogiem w Sakramencie Pokuty oraz po godnym przyjęciu Komunii Świętej na klęcząco i do ust. Wstawiennictwo i opieka św. Ojca Pio ratuje nas w nieszczęściu, które niejednokrotnie sami sobie zgotowaliśmy.

   

Koszulka Świętego Antoniego z relikwiami. Jak wiemy to święty, który ma najwięcej pracy, bo ciągle go wzywamy do pomocy. Święty Antoni nie tylko odnajduje rzeczy zagubione, ale także odnajduje zagubione w wirze  codziennego życiadusze, które zeszły z drogi Bożych Przykazań. Święty Antoni pomaga w znalezieniu pracy. W myśl antyfony: Jeśli cudów szukasz, idź do Antoniego, wszelkich łask dowody odbierzesz od niego. Morze się ucisza, czarty uciekają, zmarli na nowo do życia wracają. Za jego przyczyną chorzy zdrowo wstają, z rąk i nóg pojmanych okowy spadają. Kalecy się cieszą ciała uzdrowieniem, zguby się znajdują za ufnym westchnieniem. W każdej on potrzebie pomoże, pocieszy, i w każdym nieszczęściu na ratunek spieszy. Tak wszyscy od niego ratunek odnoszą i z padewczykami sławę jego głoszą. Chwała Ojcu i Synowi, Duchowi Świętemu, chwała za tę władzę daną Świętemu Antoniemu. Nosząc koszulkę świętego Antoniego błagajmy Go w modlitwach, aby wziął nas w swą opiekę i obronę, wyjednał skruchę za grzechy, dar łez, skupienie ducha podczas modlitwy i zupełne zdanie się na wolę Boga.  Prośmy świętego Antoniego, aby rozpalił gorliwą wiarą nasze oziębłe serce, by aż do śmierci zwycięsko pokonywać złego ducha. 


< Są jeszcze koszulki ze świętym Michałem Archaniołem, św. Charbelem, św. Filomeną.

O koszulce ze świętym Michałem Archaniołem mogę dać świadectwo. Jak ją założyłem, w domu, na próbę można rzec, to poczułem ciepło na całym torsie gdzie była koszulka, tak że był znak nadprzyrodzonej mocy C.P.>.

 

Zamówienia koszulek można składać pisząc na adres e mail: opieka.swietych@gmail.com

Przy zamówieniu należy podać rozmiar: S, M, L, XL, XXL, XXXL, XXXXL oraz ilość sztuk, dane adresowe do wysyłki i telefon kontaktowy. Emailem otrzymamy potwierdzenie przyjętego zamówienia.


Jak należy modlić się nakładając koszulki lub chustę?

Nakładamy koszulkę na siebie, na przykład na podkoszulkę i modlimy się razem ze świętym lub świętą razem prosząc o łaskę ufną modlitwą, różańcem świętym z wiarą . Kiedy nakładamy chustę Św. JP II na ramiona to  Sam Pan Jezus Chrystus Król Polski błogosławi, to samo dotyczy miejsc chorych. Łask nam Bóg  Trójcy  Jedyny nie poskąpi, te wszystkie sakramentalia są dane na ratunek dla Dzieci Maryi Królowej Polski i świata całego. Mówiąc Jezu Ufam Tobie, tylko Tobie, TY się tym zajmij.


'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''

Chciałem kontynuować jeszcze kilka wątków, m.in. Amazonki, ale i ksiądz Popiełuszko i inne. Jednak w jednym wpisie nie może być teraz dużo. Dlatego też ten wpis może być krótko aby był następny dotyczący w.wym. i innych tematów. Jeśli tak byłoby ogłoszenie będzie powtórzone.

C.P.






12 IV 2024 Słowo Pana Jezusa, chłopca, jak ze zdjęcia bł. Karola de Foucauld. W pierwszej części przekazu rozmowa o seksualności, w drugiej Słowo o sprawie ucisku na Domy Modlitwy, szczególnie na Marię Michalinę od Apokalipsy: (...) Nie jest wam tajno, że biskupi polscy są masonami. (...) Nie należy się też spodziewać uczciwości i rzetelności u tych biskupów jeśli stawiają zarzuty i postępują tak jak biskup diecezji zamojsko – lubaczowskiej Marian Rojek (...) Faryzeusze i Uczeni w Piśmie moich czasów próbowali jednak rozmawiać i obalić Moje wystąpienie argumentami. Tutaj już tego nie ma. Są podane ogólniki, które w świeckim znaczeniu nie są niczym innym jak pomówieniami i gdyby Maria Michalina nie była osobą Bożą i nie od Boga miałaby Słowo podałaby księdza biskupa Mariana Rojka do sądu za pomówienie. (...)Bóg Ojciec jest Sędzią Surowym ale Sprawiedliwym. Tak uczy Kościół. To Ojciec dobry i przebaczający, ale tylko tym, którzy uznają swe winy i okażą skruchę.

 

­Rozstrzelony druk jest otrzymany w przekazie. Podkreślenie kolorem pochodzi ode mnie i jest moim wyborem.

Przekaz od połowy do końca oraz mój komentarz bez mego zamysłu jest na białym tle. Jak i wcześniej bez mego zamysłu jest biała obwódka, kiks, przy jednym słowie. Moim działaniem jest tutaj tylko żółta obwódka przy wybranych zdaniach.

Przypominam o podpisywaniu przekazów.

C.P.


12 kwiecień

11.15

Mówi dziecko (dziecię) Jezus ze zdjęcia błogosławionego Karola de Foucauld.


Chciałem byś napisał „dziecię” w nawiasie, bo choć odnosi się to w waszym dzisiejszym rozumieniu do niemowlęcia, jednak w staropolskim języku dziecię nazywano do okresu dojrzewania, do jego początków.

Jak wiesz „dziecko” w języku staropolskim było pogardliwym określeniem i przeszło do waszego języka jako główny wyraz.

Jestem zatem dziecięciem kilkuletnim i wpatruję się w swego Ojca w Niebie siedząc w warsztacie swego ziemskiego ojca Józefa.

Tak, był tylko ojczymem, lecz przez swą miłość i wiarę był zaprawdę ziemskim ojcem i więź, która nas łączyła była taka jak między biologicznym ojcem i dzieckiem (dziecięciem).

Podobnie i Maryja kochała swego męża miłością nie mniejszą niż ziemska niewiasta, to zaś iż nie było złączenia jak między mężczyzną a kobietą nie osłabiało a wzmacniało więź.

Dzięki temu mogło to być małżeństwo czyste, doskonałe.

Wzajemna rozkosz łączy mężczyznę i niewiastę lecz zarazem bardzo często sprawia iż wzajemnie szukają swej sytości i zaspokojenia siebie. Owszem, po ludzku patrząc nie ma w tym nic złego we wzajemnym zespoleniu, lecz jest ta nutka egoizmu, która może sprawić, że mężczyzna skłonny jest potraktować żonę jako przedmiot zaspokojenia własnej chuci a żona tak samo w stosunku do męża.

Mówiłem jako nauczający, co macie w „Poemacie Boga Człowieka”, iż chuć kobieca często się skupia na własnej rozkoszy i pragnie jej dużo, zbyt dużo i przestrzegałem tu kobiety.

Zastanawiałeś się ostatnio nad sensem tego co nazwaliście orgazmem, lepsza nazwa jednak będzie „szczytowanie”, zwłaszcza u kobiety. Jaki ma sens głębszy ta rozkosz i dlaczego szczególnie jest bogata u kobiety.

:) („mały „ uśmiech).

U kobiety objawia się bardzo często tym co można słyszeć, bogatą gamą zwykle nieskoordynowanych dźwięków [ głosowych].

Przeczytałeś dość niedawno iż prawdopodobnie szczytowanie ze skurczami pochwy i często macicy, jest takie by wciągnąć jak najbardziej nasienie tam gdzie ono winno trafić, i ułatwić zapłodnienie. Jest też słuszne aby nasienie jak najbardziej trafiało do wnętrza niewiasty i aby jak najmniej go z niej wypływało. Dlatego szczytowanie u kobiety, jeśli ma je, jest jak najbardziej zgodne z Bożym zamysłem. To radość, że życie przychodzi do niej. A że jesteście zwierzętami ta rozkosz przynosi reakcje zwierzęce w spazmach kobiety, które często wydają się nieartykułowane, zwłaszcza w samym momencie szczytowania, gdy jest ono wyraźnie wyodrębnione, zwłaszcza gdy niewiasta w trakcie aktu płciowego jest cicho, lub prawie cicho a wyraźna jest jej [ głosowa] reakcja w trakcie szczytowania.

To prawda, wasza męska rozkosz wytrysku nasienia jest uboga w porównaniu z kobiecymi reakcjami, zwłaszcza, że kobieta posiada wyraźną strefę erogenną jak piersi, wrażliwszą skórę, a także drugie miejsce rozkoszy, wiadomo, że w miejscu intymnym, na zewnątrz.

Jak powiedziała Ci Maria Magdalena to nie jest wysokie. Spazm kobiety w trakcie szczytowania to nie jest pieśń chórów anielskich, to nie jest „sztuka wysoka” jakbyś to odniósł do sztuki ludzką ręką stworzonej. To jest sztuka jarmarczna.

- Dałeś to Panie.

- Dałem też człowiekowi siusianie i wydalanie kału, lecz to jest po grzechu.

Ważne aby małżonkowie miłowali się duchem. Wtedy ta sfera staje się coraz bardziej czysta.

- Trochę mi dziwne, że o tym rozmawiam z kilkuletnim Jezusem a i myślałem, że będziemy rozmawiać o Domach Modlitwy Jana Pawła II i o Michalinie w związku z tym co się stało.

- To Cię < Nieczytelnie zapisane słowo C.P.> oraz cierpiałeś z tego powodu. Dlatego dostałeś ten przekaz bo miłość do Mnie na tym obrazku łączyła się z Twoim cierpieniem w tej sprawie, dlatego też szukałeś Mnie.

Najpierw jednak porozmawialiśmy o seksualności.

Niedawno Twoja pramatka Ewa powiedziała Ci, że miała intymność w Raju. Oczywiście przed grzechem. Jednak ponieważ nie znali zła nie widzieli nic niestosownego w tym i było to czyste.

Rzecz jasna intymność w tych ciałach świętych, przed przemianą w ssaki, była inna od dzisiejszej, tak samo u Adama.

Zatem znamię intymności już było i miało ono służyć do łączenia się w rzeczy świętej, do dawania nowych, świętych ludzi, do łączenia się, ale inaczej niż zwierzęta.

- Panie Jezu kilkuletni za którym tęsknimy. Znamy Cię jako Niemowlę, to znaczy jesteśmy przyzwyczajeni do przedstawienia < Takiego, to znaczy jako Niemowlę C.P.> z powodu Świąt Bożego Narodzenia.

Potem dwunastoletni Jezus a z tego co nam przekazuje Pismo Święte < Nieczytelnie zapisany fragment. Chodzi o to, że mamy Niemowlę, potem dwunasty rok życia C.P.> a w trzydziestym rozpoczęcie nauczania.

- Masz, Panie Jezu, na tym wizerunku bardzo ładne, wysokie podbicie swoich stóp.

- To oznaka dobrej proporcji, lecz i Ci, którzy nie mają wysokiego podbicia stóp niech nie czują się pokrzywdzeni.

- Jesteś tu, Panie Jezu, taki słowiańsko – semicki, choć nie chazarski oczywiście, ale to się przebija. Bardziej słowiański niż semicki, ale semicki też w znaczeniu starożytnych Semitów.

- Słusznie powiedział ksiądz Kneblewski, że nawet ci żydzi z Europy Zachodniej, którzy nazywają się sefardyjskimi nie mogą uważać się za czystych Semitów.

Nie ma takich obecnie.

Słowianie zaś są średnio, ledwo w ponad pięćdziesięciu procentach, potomkami starożytnych Ariów Prasłowian i to tylko w przypadku Polski gdy idzie o naród z osobnym państwem.

Wszystkie inne narody słowiańskie mające osobne kraje mają go mniej < tzn genu Ariów Prasłowian C.P.>. Więcej Łużyczanie mimo niemieckich wpływów a u waszej ludności na Spiszu nawet 70 procent.

- Dziękuję Panie Jezu kilkuletni, że do mnie przyszedłeś, tak jak na tym obrazie otrzymanym przez błogosławionego Foucauld.

Ale też jak popatrzę na Ciebie Panie Jezu, na Twą postawę i to co z Ciebie emanuje oprócz ukrytej boskości to jesteś książątko < nieczytelnie zapisane krótkie słowo, ale sens dobry byłby „mimo” C.P.> ubogiego odzienia i ubogiego otoczenia warsztatu.

- Byłem księciem z ludzkim < nieczytelnie zapisane słowo C.P.> , bo potomkiem Dawida. Józef był potomkiem książąt i Maryja była potomkinią księżniczek. Byli zatem zubożałym księciem i księżniczką. Zubożałym bardziej niż średnio prosperujący, mały sklepikarz wtedy, którego stać było na sługę. A jak wiesz i starożytni prorocy Izraela mieli swego sługę. Świętego Józefa i Matkę Bożą nie było na to stać.

Zastanawiałeś się też po co Ja, Bóg dałem możliwość odczuwania rozkoszy seksualnej jeszcze przed pokwitaniem. Nie rozumiesz tego, jak było w przypadku Twojej byłej dziewczyny, jak to mówicie, którą poznałeś jako dorosłą i opowiedziała Ci iż mając osiem lat zabawiała się z dwa lata młodszym chłopcem, którego namówiła. Obejrzeli jakiś film i starali się dokładnie naśladować dorosłych. I mówiła, że odczuwała wszystko prawie tak jak z dorosłym mężczyzną, z ukochanym, który był przed Tobą i z którym straciła dziewictwo jako już pełnoletnia. Potem powtórzyła to wszystko przy swojej przyjaciółce, z którą przyjaźniła się od dziecka.

Pytasz po co a nawet dziwisz się i wydaje Ci się to niedobre.

W przypadku takich „zabaw” z rówieśnikiem jest zanieczyszczenie grzechem stosowne w oczach Boga jak u dziecka, lecz gdyby to był dorosły, niezależnie od tego kto to i w jakich okolicznościach, zawsze jest skażenie u dziecka i dziewczynki.

- No tak, ale po co to jest taka możliwość odczuwania jak u tej mojej byłej, jak się poznaliśmy dorosłej.

- Pożądanie przeszło bardzo głęboko na Ewę. Przeszło na jej naturę i z tego zrobiło się głębokie < lub „głęboko” C.P.> sięgające początku okresu dojrzewania a nawet wcześniej. Uśpione, lecz mogące być obudzone.

- Ale przecież hormony nie działają.

- Hormony wspomagają, nie są wszystkim.

Chcesz powiedzieć, że Bóg może niektórych pobudzić do grzechu tutaj i przez to jeśli dopuszcza takie reakcje, odczucie jak u Twej byłej, dorosłej jak się poznaliście, dziewczyny, to może to być dodatkowy powód do grzechu.

Tak, może być, lecz człowiek ma walczyć z pokusą i z grzechem. Zaś seks jest dopiero w małżeństwie. Ja zaś dopuszczam małżeństwo dopiero od wieku Julii Capuletti i to pod warunkiem okresu ciągłej, czteroletniej miesiączki.



Przejdziemy teraz do sprawy ucisku na Domy Modlitwy Jana Pawła II, wszystkich, którzy do nich należą, w tym są i czytelnikami Twoich przekazów, ucisku szczególnie na Marię Michalinę a także na Bogusława.

Pamiętajcie zawsze, że Ja Jezus boleję bardziej nad waszym cierpieniem, czy to duchowym, czy to fizycznym czy duchowo – fizycznym i wszelkim uciskiem niż wy sami, a      z w ł a s z c z a   gdy wynika ze służenia Mi, Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu.

Nie jest wam tajno, że biskupi polscy ( oczywiście i inni lecz tu zajmujemy się polskimi) są masonami.

Żywy Płomień podawał to co z Nieba otrzymał i wedle tego tylko kilkunastu z około stu trzydziestu urzędujących biskupów nie było masonami.

Aż trudno wam w to uwierzyć i wam, którzy pewni jesteście infiltracji Kościoła przez masonerię.

Maria Michalina w Orędziach podawała bardzo niewygodne rzeczy jak to, że biskupi polscy (masoni) za Judaszowe srebrniki z Watykanu sprzedali Kościół w Polsce. To jest konkret, jak mówicie i z pewnym opóźnieniem uderzenie poszło w Marię Michalinę i Domy Modlitwy. Także uderzenie po kieszeni, nie wymienię kogo, ale i każdego przez to, że nie może pełnić wymienionych w liście funkcji.

Wymienione zostały srebrniki z Watykanu, wściekli odpowiedzieli też uderzeniem w kieszeń niektórych.

Rozpogódźcie czoła, zbliża się bowiem dzień waszego wybawienia.

Ty zaś jesteś dziecko:) Gniewem Boga Ojca, lecz jak było powiedziane ni fizycznie nie dotkniesz biskupa ni księdza, ni nie stanie się to Twego rozkazu poprzez ludzi, którym będziesz przewodził.

Gdy idzie o Twą rękę mogą czuć się bezkarnie, lecz zaiste lepiej byłoby by mogli być przez Ciebie ukarani. Jednak Ja ich osądzę i Mojej surowości będą podlegać a będzie ona wyższa niż połamanie rąk i nóg u Ciebie czy obalenie cudownym ogniem rzucanym z rąk.

Nie należy się też spodziewać uczciwości i rzetelności u tych biskupów jeśli stawiają zarzuty i postępują tak jak biskup diecezji zamojsko – lubaczowskiej Marian Rojek.

Wystarczy popatrzeć jak został potraktowany ksiądz Skwarczyński, Murziński czy ksiądz Kiersztyn po śmierci jak o nim powiedział ksiądz Glas, że „pochowano go jak psa”.

Jeśli z taką szatańską nienawiścią masoni w kościelnych togach < oczywiście to nie są togi, ale jasne jest, że Pan Jezus użył celowo tego słowa C.P.> potraktowali po śmierci księdza za to, że chciał prawdziwej Intronizacji Chrystusa Króla Polski a Kuria zrównała z ziemią dom rodzinny po Rozalii Celakównie podarowany jej, to czego się spodziewać w stosunku do Marii Michaliny czy Domów Modlitwy.

To są mściwi ludzie jak faryzeusze w moich czasach, a nawet ich już przewyższają, jak mówiłem u Valtorty i nie tylko.

Faryzeusze i Uczeni w Piśmie moich czasów próbowali jednak rozmawiać i obalić Moje wystąpienie argumentami.

Tutaj już tego nie ma. Są podane ogólniki, które w świeckim znaczeniu nie są niczym innym jak pomówieniami i gdyby Maria Michalina nie była osobą Bożą i nie od Boga miałaby Słowo podałaby księdza biskupa Mariana Rojka do sądu za pomówienie.

Nie spodziewajcie się rzetelności i pełnego przedstawienia zarzutów, < częściowo niepewnie zapisane słowo, jednak z prawdopodobieństwem 70 procent „wnikliwości” C.P.> z podpisami księży, którzy mieli < lub „mieliby” C.P.> to badać.

Podobnie zarzuty odnośnie Twoich Orędzi, które znalazły się na stronie Radia Maryja rok temu < Rozmowa z niejakim W. Grzywaczem C.P.>. Też ogólniki bez wykazania iż coś konkretnie może być niezgodne z nauką Kościoła. W dodatku opublikowane w rocznicę Smoleńska, bez wspomnienia co jest na ten temat u Ciebie a to jeden z ważnych wyróżników tych Orędzi.

Szatan jest kłamcą i mordercą.

Ktoś kto służy swemu panu staje się podobnym do niego.

Ktoś kto służy diabłu staje się podobnym do niego.

Ktoś kto służy dwóm panom jednego zdradzi, bo nie może służyć dwóm naraz.

Judasz służył dwóm panom do wieczora Wielkiego Czwartku aż zdradził ostatecznie Mnie, choć czynił to wcześniej wiele razy, a do Mnie nie przyszedł z czystym sercem.

Z jakimi sercami przyszliście biskupi masoni? Z jakimi do kapłaństwa, z jakimi do biskupstwa.

Diabeł próbuje rozwalić Mój kościół od środka, lecz moce piekielne Mego Kościoła nie przemogą. Jednak jak na początku może być niewielki, uciskany przez większość, tak jak było za Moich Czasów, uciskany przez Rzym.

Tak i będzie, będzie uciskany przez Rzym.

Poszliście ze światem w czasie „plandemii” a nazwa ta jest słuszna, bo tak zwana pandemia covid była zaplanowana przez światową masonerię. Skutki tego są do dzisiaj. I te widoczne jak w kościele Komunia na rękę. I te niewidoczne w taki sam sposób, jak osłabienie Polski przez naruszenie sacrum i nieustanną profanację, teraz zmniejszoną, bo bez rąk księży w spirytusie, ale jednak.

Niewidoczne, to osłabienie Polski na skutek wyparcia się Boga, który okazał się mniej ważny „ od zdrowia” . Osłabienie przez wpuszczenie i wrogich Polsce „sąsiadów” do Polski i osłabienie bezpieczeństwa Polski na skutek zagrożenia wojną.

Te zagrożenia zwiększyły się na skutek tego co było podczas covid i co jest teraz. Inaczej mówiąc gdyby nie było przyjmowania Komunii na rękę, co czyni duża część Polaków chodzących do kościoła, to ilość Ukraińców, którzy przybyli od lutego 2022 i islamistów byłaby mniejsza.

Zło rodzi zło.

Zło zrodziło podział i w kościele < Tutaj „kościele” małą literą bo chodzi o to, że w każdym kościele niemal, jako konkretnej świątyni podczas mszy C.P.> bo część przyjmuje Komunię do ust, część na rękę. I tu sam podział jest zły oprócz profanacji.


Wiele do was mówiłem, biskupi, Ja, Bóg w Trójcy Jedyny.

Mówię i raz kolejny.

Nie przestanę mówić.

Jednak każde Moje odrzucone Słowo staje się palącą drzazgą, która będzie wrastać w wasze ciała po Zmartwychwstaniu Ciał i nie będzie temu końca.


Żadne zaszczyty na tej ziemi nie są tego warte. Żadne przyjemności, władza, pieniądze ni... żadne zboczenia, te niekarane przez prawo i to co jest karane.

Skończyłem.

Amen.


A Tobie Moje dziecko błogosławię, Ja Jezus, ten z obrazka błogosławionego Foucauld i tak do Ciebie i biskupów mówiłem i mówię.

Mój obrazek daje błogosławieństwo i pokój jak powiedziałem do błogosławionego de Foucauld:

Obiecuję, że ześlę moje błogosławieństwo i pokój na każdy dom gdzie znajdę to zdjęcie”.


Amen.

- Dziękuję słodki Jezu, kilkuletni chłopczyku, w warsztacie świętego Józefa wpatrujący się w Swego Ojca w Niebie. I my wpatrujemy się w oblicze dobrego Ojca duchowo i wszystko Jemu oddajemy.

- Tak moje dziecko.

Bóg Ojciec jest Sędzią Surowym ale Sprawiedliwym. Tak uczy Kościół. To Ojciec dobry i przebaczający, ale tylko tym, którzy uznają swe winy i okażą skruchę.

:)

- Dziękuję Panie Jezu, Dziecię z warsztatu swego ziemskiego ojca.


Pan Jezus chłopiec, tak jak jest na wizerunku kreśli swą dziecięcą ręką jeszcze znak krzyża nade mną, uśmiecha się i wraca do swej pozycji na tym zdjęciu < to znaczy do postawy adoracji Ojca, o to przede wszystkim chodzi „w powrocie do postawy na zdjęciu” C.P.>.

-:)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

................................................................


Chciałem w wyniku tej sytuacji, listu biskupa masona, napisać kilka słów od siebie bo nie wiedziałem że będzie przekaz. Pan Jezus powiedział i póki co nie mam nic do dodania, bo cóż można do Słów Pana Jezusa.

Napiszę jednak iż można zobaczyć jak różnią się słowa człowieka od Słów Boga, choć uniżonych do naszego rozumienia i mentalności.

Jak chciałem od siebie napisać, na pewno byłyby ostrzejsze sformułowania, ostrzejsze po ludzku, może nie tak, że same takie, ale jednak.

W tytule napisałbym „ Szelmowskie pomówienie” . Jak widzimy Pan Jezus nie używa takiego epitetu.

Ja osobiście jednak wolałbym znacznie ostrzejsze słowa od człowieka niż mniej ostre, ale surowe od Boga. I myślę, każdy normalny wierzący w Boga człowiek. Czy biskupi masoni są wierzący? W każdym razie są .. pobożni jak powiedział o swych przełożonych raz ksiądz Małkowski w rozmowie z radiem wnet.

................................

Druga rzecz.

Chciałem wam dać to zdjęcie Pana Jezusa chłopca, które mam na obrazku z opisem z tyłu, ale nie spodziewałem się takiego problemu. Byłem pewny, że gdy tylko wpiszę w wyszukiwarkę „ błogosławiony Karol de Foucauld” znajdę w niejednym miejscu to zdjęcie, które przecież jest wyróżnikiem tego świętego. Włączam na grafikę a tu nic. Są jego zdjęcia, inne z tamtych terenów chyba robione przez błogosławionego, najważniejszego zdjęcia nie ma. Wchodzę na nasze różne portale katolickie. Nic o zdjęciu ani zdjęcia. Przyznam, że jednak byłem zaskoczony.

Chodzi też o czas. Mija pół godziny. Poprosiłem tak na szybko błogosławionego de Foucauld o pomoc. Tknęło mnie i wpisałem w oryginale imię i nazwisko, więc „Charles” zamiast Karol i proszę jest i to nie w jednym jakimś jedynym miejscu. Może nie zatrzęsienie , ale w kilku jest. Oto różnica - oszukuje się katolików na świecie, ale Polaków bardziej niż innych. Oszukuje się białych ludzi w krajach zachodu a także w Czechach czy na Węgrzech, ale Polaków bardziej niż ich.

Jakże sprawa TEGO Zdjęcia współgra z tym ..listem biskupa odnoszącym się do Marii Michaliny i Domów Modlitwy.

Dodam jeszcze, że jak wpisałem słowa Pana Jezusa jakie otrzymał bł Foucauld „„ Obiecuję, że ześlę moje błogosławieństwo i pokój na każdy dom gdzie znajdę to zdjęcie”. Też nic mi nie wyskoczyło w polskim Internecie a korzystałem z dwóch wyszukiwarek.

Teraz jeszcze dla próby wpisałem obok imienia nazwiska w oryginale po angielsku „ child Jezus” , nawet nie „Jesus” i wyskoczyło mi więcej reprodukcji. W polskim Internecie jak wpisałem obok nazwiska imienia, „dziecko Jezus” i na różne sposoby, że zrobił zdjęciu małemu Jezusowi, otrzymał wizerunek... (..) itd. Nic.

C.P.


P.S. Dopisane po umieszczeniu wpisu. W związku z komentarzem do obrazka/ zdjęcia Pana Jezusa chłopca przyjrzałem się kwestii dłoni bo na to nie zwróciłem wcześniej uwagi. W Internecie starałem się znaleźć zdjęcie jak najbardziej podobne do obrazka/ zdjęcia który mam w domu i takie umieściłem. Wydało mi się istotne, aby nie było wyraźne tło bo tak jest chyba w oryginale.

Załączam zdjęcie z dłońmi które może mają wyglądać prawidłowo, ale i tutaj coś jest nie tak. Są moim zdaniem zbyt złączone, ściśnięte, nie są swobodne i jeden palec jest też jak szpon. Nie wiadomo na jakim etapie to zostało zmienione.

Niemniej jest to święty obrazek i ma łaskę o której napisane. Diabłowi udało się i teraz zrobić zamieszanie wobec ważności przekazu o zachowaniu biskupa Rojka. On chce abyśmy w to wchodzili. To trochę tak jak z wizerunkiem Pana Jezusa Miłosiernego z Łagiewnik. Pamiętacie, że nie chciałem wchodzić w to jaka ukryta niedobra symbolika ma tam być. A jednak były i są łaski z tego wizerunku. Niemniej wiadomo, że bez zarzutu jest wizerunek wileński i taki mam u siebie na ścianie. I taki winien być wszędzie.


Szatan lubi uderzać w dłonie Pana Jezusa i Matki Bożej. Nie wiem ilu z was zauważyło, ale na dostępnie publicznych figurach w miejscach publicznych poza kościelnych często są utrącane te dłonie błogosławiące. Znam taką figurę, płaskorzeźbę gdzie została utrącona dłoń Pana Jezusa. Wcześniej taka nie była. Jest to już naprawdę długo ale proboszcz parafii do której należy ta figura nie myśli o tym aby tę małą rączkę, dłoń odtworzyć. To tylko płaskorzeźba z piaskowca i niedużym kosztem można to zrobić. Może nigdy tam albo bardzo dawno nie był. Co go obchodzi figura Pana Jezusa. Na terenie kościelnym nie stoi.


Proszę jednak aby zostawić ten temat tego zdjęcia i kwestii tutaj dłoni na następny raz.

Ja gdybym dawał komentarz a był czytelnikiem jednak nie zaczynałbym od tego wobec ważności tematu. A poza tym najpierw należy się ucieszyć ze zdjęcia i z łaski Pana Jezusa tutaj co sam powiedział do zakonnika de Foucauld o tym zdjęciu i oddać chwałę Bogu a potem dopiero szukać możliwych mankamentów.




P. S. 2 Zły miesza wyjątkowo przy tym przekazie.

Najpierw kwestia zamieszania ze zdjęciem, potem błąd który się wkradł. Po umieszczeniu kładłem się spać i coś mi mówi, że jest błąd, zamiast „ w Trójcy Jedyny” napisane jest w Trójcy Jednorodzony”. Wstałem, odszukuję czytam. Jest „ Jedyny”. Teraz patrzę, jest jednak „Jednorodzony”. A patrzyłem kilkukrotnie po tym ostrzeżeniu. Tak potrafi zasłonić oczy, zmylić.

Wiadomo, że było to też po to, bo będą na pewno przekaz czytać w Kurii wiadomego biskupa. No i woda na młyn?..:).. niepoprawne teologicznie stwierdzenie.



Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...