+JMJ
Co do poprzedniego przekazu, w dwóch miejscach dobrze jest wyjaśnić.
Nie jest ono niezbędne, ale dobrze by byłoby aby przekaz nie był w dwu miejscach źle zrozumiany. Moim zdaniem, w tych dwóch miejscach. Bo można te fragmenty rozumieć na dwa sposoby a ja uważam, że należy tak jak piszę. Pierwsza rzecz. Przytoczone słowa św. Marii Magdaleny z innego przekazu. „ Brak mądrości u Polaków jest powszechny także u tych, którzy popierają jakiegokolwiek kandydata w tych prezydenckich wyborach”.
Sądzę, że chodzi Marii Magdalenie tu przede wszystkim nie o to, że ktoś pójdzie i zagłosuje, poszedł i zagłosował, tylko o popieranie sercem o mówienie: „ o ten kandydat, mój kandydat, bardzo dobry”. „ratunek dla Polski” itd. Dlatego powszechny brak mądrości.
Jezus dawniej mówił, że głosowanie jest dla mądrych i dla mądrych jest także świadome niegłosowanie. Zatem jeśli już pójście do wyborów to jednak „bez popierania”, to pójście nie z potrzebą misji, radością w sercu, poczuciem spełnionego obowiązku obywatelskiego. To dotyczy pierwszej tury.
Druga kwestia. Dwa zdania są tu połączone : „Wy zaś, którzy chcecie, „odpuśćcie sobie", jak to określacie. Nie agitujcie krewnych, znajomych by wybrali mniejsze zło w głosowaniu.” Czyli Niebo nie mówi moim zdaniem „odpuśćcie sobie”, żeby nie iść głosować, odżegnuje od głosowania w drugiej turze. (Oczywiście też nie zachęca tutaj do głosowania) Niebo też tego nie robi, nie mówi: „ Nie idźcie” , niejako zabraniając. Niebo nie zabrania głosowania. Tylko tutaj „odpuście sobie” to jest co do agitowania krewnych i znajomych, co do jakiejkolwiek walki o to aby ludzie wybrali mniejsze zło, walki czynnej.
…...............................................................................................
( październik 2019)
(…...)
- Jesteś, dziecko zaniepokojony Giewontem…:)
- Tak Panie Jezu.
- Chcesz abym potwierdził lub obalił Twoje przeczucie.
- Tak Panie Jezu jeśli chcesz, ja nie zasłużyłem, ale Ty się odniosłeś.
- Kochasz Mnie, dziecko, w tej chwili czuję to.
- Wszystko Panie jest Łaską.
- Wiesz i to, to dobrze. I odnośnie Boga stosuj zasadę: Wiedzieć,
znaczy wykonać to co należy w stosunku do swego Pana, Boga i
Mistrza.
- Tak słodki Jezu.
- Tak dziecko to prawda. Giewont do złudzenia (widziany od strony Zakopanego) może przypominać śpiącego rycerza, ale jeszcze bardziej przypomina człowieka – jaszczura.
I to Cię właśnie niepokoi dziecko.
- Tak Panie Jezu.
Mówiłeś Panie Jezu, że nie ma żadnych reptilian, gadów zmiennokształtnych a tylko demony, które się pod to podszywają.
- Tak dziecko.
I interesuje Cię tylko jedna kwestia czy tę „podobiznę” bardziej człekokształtnego jaszczura gdy idzie o głowę „ zrobiła przyroda” czy też jakaś prehistoryczna cywilizacja.
- Właśnie tak jest Panie Jezu.
- A może to przypadek dziecko?
- Oczywiście Panie. Wolałbym by to był przypadek. A wiadomo, że takim przypadkowym rzeźbieniem Ty kierujesz.
Wiem też, że w Karpatach, chyba w Rumunii jest przynajmniej jedna, czy więcej, wielka skalna podobizna przypominająca Sfinksa, na pewno starsza od piramid o której naukowcy upierają się, że to działała przyroda.
-:)
To nie jest przypadek. Giewont to skalna podobizna.
Tak dziecko.
- Ale ona, Panie Jezu, nie jest bardzo podobna.
- Jak wiesz i jak się uczyłeś Tatry to bardzo młode góry.
- To znaczy Panie, że bardzo dawno jakaś cywilizacja rzeźbiła na tej górze i zostawiła tego leżącego rycerza i tak naprawdę człekopodobnego jaszczura rodem z dawnych, nie wiem, artefaktów przywoływanych w filmach s.f. a warunki naturalne i korozja, czy może inne zjawiska naturalne towarzyszące górom których nie pamiętam sprawiły, że ten wyraźniejszy kształt się częściowo zatracił.
- Tak, był wyraźniejszy lecz nie był tak dokładny jak wasze rzeźby.
Zrobiono to przy użyciu technologii, która jest dzisiaj poza waszym
zasięgiem.
- Panie Jezu a przecież świat został stworzony bardzo niedawno.
- To prawda lecz nie przeszkadza to temu, jak mówiłem, że Ziemia może mieć miliardy lat. Człowieka stworzyłem na końcu.
- Ale Panie Jezu to się kojarzy z wężem starodawnym.
- I słusznie dziecko.
- Na zewnątrz ma być cywilizacja demonów, które są zmaterializowane.
- Tak dziecko i oni tutaj się przedostawali i udawali bogów.
- I co z tym zrobić Panie Jezu.
Nasz Giewont kojarzy się ze śpiącymi rycerzami, wojskiem, które ma być we wnętrzu góry, a tu jakieś pradawne, człekopodobne jaszczury zrobiły z góry rzeźbę. To nie jest dobre.
- Dlatego właśnie na Giewoncie jest krzyż. On uwiera demonom w
tym miejscu zwłaszcza.
- Dlatego, że one zrobiły pomnik?
- Można tak powiedzieć dziecko.
- Ech Panie Jezu, czakram na Wawelu, który nie wiadomo kto dał, bo jest i <nieczytelne słowo C.P.> , że jest to rodzaj kamienia promieniującego energią, który został tam dawno temu położony jeszcze nim była starożytna Lechia, jeszcze chyba przed potopem.
I cóż Panie te jaszczury czy zginęły w tym potopie?
- Tak dziecko.
- Panie Jezu są dwa opisy w Księdze Rodzaju. W jednym Bóg stworzył dwoje ludzi a w drugim Ziemia była już zaludniona.
- Właśnie dziecko.
- Na tym zakończymy moje dziecko.
- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Dziękuję.
-:)
/////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Ogłoszenie: Namaszczony Brat Andrzej zaprasza na modlitwy do Ziemi Królewskiej w dniach 31 maja, sobota – 1 czerwca niedziela. W godzinach od 9.00 do 16.00.
Szczegóły w materiale video:
https://www.youtube.com/watch?v=JV3EvmZjv44
.............................................................................
Prawda o świętej Marii Magdalenie. Część szósta (przedostatnia).
https://www.youtube.com/watch?v=TcOAaAYflu8