Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kraków. Pokaż wszystkie posty

Do Krakowian. Jutro ( 3 maja) pod pomnikiem Adama Mickiewicza o 19 - tej // Orędzie Ducha Świętego 1 maj 2022: Albo Polsko zatryumfujesz w Chwale, Albo nie będzie Cię wcale

Chciałem aby Orędzie Ducha Świętego było do końca 3 maja, lecz jest zauważona aktualna sytuacja. Daję je więc ponownie razem z tym wpisem.

Krakowianie - do mnie dopiero co dotarło, że Ukraińcy tak mocno okupują rynek, a ściśle pomnik Adama Mickiewicza.

O tym m.in. mówi krakowska profesor Lucyna Kulińska

https://www.youtube.com/watch?v=hIXz7AAgZlk

Widziałem, że tam odbywają się jakieś ich mitingi z Polakami pożytecznymi idiotami jako listkami figowymi, ale nie spodziewałem się takiej bezczelności iż w Święto Flagi Polskiej, 2 maja czyli ściśle w wigilię  Święta Narodowego 3 Maja i Święta Najświętszej Maryi Królowej Polski będzie tam koncert pieśni ukraińskich o 20- tej, czy co więcej wcześniej lub później to nie wiem. Można się było spodziewać koncertu polskich pieśni patriotycznych, ale nie...

To mała hańba Krakowian i dziadostwo po prostu. Neobanderowcy pozwalają sobie, ale na tyle ile im się ustąpi. Gdzie młodzież narodowa, patriotyczni aktywiści?

Czyż nie mogła przyjść młodzież akademicka na przykład, jakiś chór, który by zaśpiewał choć z własnej inicjatywy przy pomniku Adama Mickiewicza?

Przede wszystkim taki koncert na Rynku, przy pomniku Mickiewicza zwłaszcza powinno zorganizować miasto czyli Urząd Miasta Krakowa, lecz się do tego nie kwapi.

Czy jutro będzie to samo? Koncert ukraiński 3 maja ze słowami „ Sława Ukraini”.???!!!


Wzywam Polaków Krakowian jutro na 19- tą pod pomnik Mickiewicza na śpiewanie polskich pieśni patriotycznych oraz stosownych na uroczystość kościelną, narodową - religijnych.
Korekta: Zbieramy się pod kościołem sw. Wojciecha.

Przychodzimy ze śpiewnikami, lub teksty w telefonie czy wydruki z internetu. Przynosimy flagi.

W zamierzeniu ma to być radosne, spokojne śpiewanie które po prostu da nam radość. Nie wyobrażam sobie jednak aby w tym czasie na 3 maja pod pomnikiem Mickiewicza w Krakowie mieli śpiewać Ukraińcy i odprawiać swoje mołebyny, no ale cóż, teoretycznie jest to możliwe.

To jest pomnik Mickiewicza, a nie pomnik Szuchewycza, więc jesteśmy u siebie i będziemy śpiewać polskie pieśni narodowe.

Wyjątkiem będzie sytuacja jak nas będzie mało. Kilka, kilkanaście osób. Wtedy będziemy archiwizować to co się dzieje, fotografować i kamerować jeśli coś będzie się tam działo o ile ktoś zdzierży. Musi być blisko 30 osób żeby śpiewać by nie wypadło to biednie.

Zatem 19.00.

Potem można pójść na Adorację do kościoła Św. Wojciecha.


////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////


1 maj 2022, przed południem


Mówi Duch Święty:

- Witaj Mój synu.

Twoje pragnienie, by nie gnębiła Cię główna Twoja słabość zostało ziszczone. Od teraz (ściśle od wczoraj jeszcze po południu) została złamana. Najistotniejsze było to, że zwróciłeś się w zaufaniu do swego Mistrza i Pana Jezusa Chrystusa aby On coś z tym zrobił.

Oczywiście istotne jest nadal to, że jesteś zwolniony z winy przed Bogiem cokolwiek byś zrobił. Co do kary to otrzymałeś tutaj pouczenie dla siebie na początku roku < w tym sensie, że dla siebie, że nie ja je otrzymałem bezpośrednio C.P>. Jednakże z winy jesteś zwolniony. Tak jak znasz i wiesz, że Kościół rozróżnia zwolnienie z winy i kary. Gdy idzie się do Spowiedzi i dostaje rozgrzeszenie (oczywiście gdy grzechy nie są zatajone i jest choć minimalna chęć poprawy i minimalny żal za grzechy) to jest zwolnienie od winy. Pokuta jednak, którą daje kapłan jest symboliczna. Karę, która byłaby w czyśćcu trzeba odrobić tu na ziemi inaczej przechodzi ona na tamten świat, na Sąd Boży i potem pokutę w czyśćcu.

( To mówię Ja, Duch Święty, nie lękaj się więc, że przekaz może być niepewny, nazwijmy to po waszemu:).

Jak było Ci przekazane i zrozumiałeś to rozróżnienie po 3 miesiącach. Nadal jesteś zwolniony z winy. Kary zaś za grzech - może być część z nich dopuszczona na Ciebie. Może.

Zwolnienie z winy jest z powodu pozwolenia Tobie na rzucanie klątw prywatnych. Jednakże istotne jest to, że inaczej nie mógłbyś utrzymać stanu bezgrzesznego w oczach Ojca aby otrzymać obiecane dary dla siebie i Polski:

Ogień z rąk, nadludzka siła, odporność na kule karabinowe i broń działową i także inną broń. (Aczkolwiek winieneś jednak zachowywać zawsze czujność, gdyż trzeba się starać na tym świecie i wkładać wysiłek mimo nawet takich darów jak Ci obiecane).

Tę moc będziesz miał na ziemiach polskich obecnych, na terytorium II Rzeczpospolitej i terytorium, które należało do Polski, włącznie z tym co było za Zygmunta III Wazy, granica około 30 kilometrów od Moskwy.

Nadal jesteś chroniony, nawet gdybyś popełnił coś co jest przestępstwem zagrożonym wieloletnim więzieniem.

To o co jesteś oskarżony nie jest przestępstwem, lecz nadużyciem prawa wobec Ciebie.

Ukarzesz także tego adwokata (byłego) stosownie do jego winy, którą poznasz. I nie będzie mógł Ci się oprzeć.

Jednakże mało się starałeś by go zmienić. Winieneś uczynić to jeszcze wczesną jesienią. Wiem, mój dziecko, miałeś dopusty zdrowotne, potem straciłeś też sporo czasu i sił ze względu na organizację, którą założyłeś. Była tu Twoja wina, lecz szatan wpłynął na te dwie niewiasty, że zachowały się niewspółmiernie do Twej winy i nawet knuły i knują przeciw Tobie, choć są przekonane iż one są w porządku, Ty zaś nie byłeś (i nie jesteś).

- Czyli w Smoleńsku, Panie Boże Duchu Święty mogę czuć się pewnie?

- Tak, tam możesz czuć się pewnie. Będziesz tam robił co chciał, można rzec po ludzku.

- Jak dziękować Duchu Święty za to, że największa moja słabość została złamana?

- Nigdy się nie odwdzięczysz Bogu za dobrodziejstwa na tej ziemi. Będziesz wynagradzał Miłością po Zmartwychwstaniu Ciał, w wieczności. Winieneś zachować podejście dziecka. Jesteś bezsilny, sam niczego nie możesz. Możesz gdy dostaniesz Łaskę.

Dziś pierwszy maja, dzień masonerii, Święto Iluminatów, które czcicie przez zawieszenie flag już 1 maja. Źle czynicie. Chodziło o to masonerii. Wasza wina jednak jest.

Jestem przy Tobie zawsze, Ja, Duch Święty. Także gdy tego nie czujesz i masz złe samopoczucie z powodu swego fizycznego stanu.

Zawsze byłem przy Tobie, teraz zaś jestem w większym stopniu. Już bardzo bliski jest czas kiedy będę mógł zstąpić na Ciebie, gdy jak inni poznasz swe winy w Oświeceniu Sumień. Dokona się Twoja przemiana ducha i ciała. W ciągu tego kwadransa przemienisz się i staniesz pośród rodaków z nowym duchem i nowym ciałem.

- Ale ja na to wszystko nie zasłużyłem, zwłaszcza od maja tamtego roku do końca roku i jeszcze bardziej od początku roku do teraz.

- Tak jest – nie zasłużyłeś. Nikt nie zasłużył na taką rzecz. Dlatego też została zdjęta z Ciebie wina, bo pozwolono Ci rzucać klątwy prywatne. A skoro zdjęta wina to otrzymać możesz to czego byś nie otrzymał.

- Zdjęta, Duchu Święty Boże, ale jest tak jakby nie była zdjęta.

- :) Spowiadasz się, odczuwasz winę, tak trzeba, lecz jest z Ciebie zdjęta. Jak i potem będzie zdjęta z tych wszystkich Polaków i Polek, którzy kierowani Gniewem Boga Ojca wytracą waszych wrogów, którzy podniosą na was ręce. Wytracą od najstarszego do najmniejszego. Winę zaciągnie tylko ten (lub niewiasta), który będzie się znęcał. I jak było powiedziane zostanie ukarany śmiercią. Także Ty nie możesz się znęcać, to jest przypomnienie. Czasu zresztą na to nie będzie aby się znęcać.

Wczoraj byłeś na kurhanie Wandy. Wanda królowa i woje lechiccy ostrzą już swe niewidzialne miecze na ostatni bój za Polskę. Pragną by chwila ta nadeszła. Sprawiedliwi, którzy królują z Ojcem.

Czeka też Wanda na „ekshumację” by ukazać, że jest pochowana w „kopcu” Wandy, w kurhanie. Na drewnianym, dębowym pozłacanym tronie, w pozycji siedzącej, jak zapisano w kronice Żelizów.

Wanda, ostatnia z Amazonek.

Widzicie jak się to składa. Pierwsze przy chwale Chrystusa były niewiasty, najpierw Maryja, potem Maria Magdalena. Niepokalana z aryjską, słowiańską krwią i z takąż (w mniejszym stopniu) Maria Magdalena, z krwią Amazonek w sobie. Teraz zaś na czele hufca z tamtego świata  stanie nie mąż, ale niewiasta, królowa Wanda.

W ten sposób symbolicznie zostanie spięta klamra pochodzenia waszego Pana Jezusa Chrystusa dzięki korzeniom z ludu Prasłowian – Ariów.

To są nieoczekiwane pomoce, które przyjdą o czym jest i w innych ( nie Twoich) Orędziach. I inne pomoce.

Miecz zagłady musi jednak wpierw zawisnąć nad wami. I przelana zostanie wasza krew.

Dziś Twój tryumf albo zgon: Polsko.

Tylko te dwie możliwości.


Albo Polsko zatryumfujesz w Chwale

Albo nie będzie Cię wcale.


Amen.


- Amen Duchu Święty, promienny Panie.

Dziękuję.

Chwała Tobie Chryste. Boże w Trójcy Jedyny.

-:)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)



29/ 30 XI 2021 Rozmowa z Alicją Lenczewską. Antychryst przyjmuje ostatnie hołdy. Fizyczne hołdy od ludzi, którzy już wiedzą, kto nim jest i śpieszą złożyć mu pokłon

 

29/ 30 XI 2021 Rozmowa z Alicją Lenczewską. Antychryst przyjmuje ostatnie hołdy. Fizyczne hołdy od ludzi, którzy już wiedzą, kto nim jest i śpieszą złożyć mu pokłon.

 

29 / 30 listopada.


Rozmowa z Alicją Lenczewską.


- Witaj Krzysztofie:)


Dawno chciałam z Tobą rozmawiać, lecz czas przyszedł teraz.

Nie lękaj się < Chodzi o ewentualną wątpliwość czy to z Nieba. C.P>.


Wiesz kim jesteś.

Skoro wiesz kim jesteś i chcesz nim być, to jedyna droga postępować jak Pan Jezus i cała Przenajświętsza Trójca od Ciebie chcą, kochać i wsłuchiwać się w Boże Słowo. To dawane poprzez Ciebie dawniej < tzn. Słowa Pana Jezusa .CP.>, przez nas, święte, to, które daje Ci Duch Święty, przede wszystkim chce dawać, bo poza lokucją wewnętrzną niewiele potrafisz przyswoić Słowa Ducha Świętego.

- Cóż, Duch Święty jest bardziej wymagający niż Pan Jezus, ale to jeden Bóg, jedna Miłość i jedna Łaska.


Słuchać głosu Ducha Świętego i słyszeć go wewnętrznie to będzie kolejny etap. Musisz nań wejść i postępować za < nieczytelne Słowo. C.P> Ducha Świętego.


Komu wiele dano od tego wiele się wymaga.

Ja bym nie mogła tych wyzwań udźwignąć, raz, że jestem kobietą a dwa, że nie chciałabym dowodzić na wojnie gdzie zabija się ludzi, a zwłaszcza tak jak starożytni Izraelici.


Lecz tak musi być i Ty się do tego nadajesz. Twoja natura się przed tym nie wzdraga.

Jesteś bowiem barbarzyńcą jak to mówił mój Mistrz. Specjalnie powiedziałam „ mój Mistrz”, nie „nasz Mistrz”, by Cię to zabolało, bo ostatni czas to nie jest u Ciebie naśladowanie Mistrza.

Lecz bądź dobrej myśli.


Widzisz bardzo dużą opiekę, którą dostajesz gdy sam uważasz, że nie zasłużyłeś.

Po prostu stosuj porady, które dawały Ci święte, a wcześniej Pan Jezus.


Staraj się, jak Ci wielokrotnie było powtarzane.


Jako od Gniewu Boga Ojca nie są wymagane od Ciebie pewne doskonałości, które były uważane za nieodzowny rozwój chrześcijanina.

Gdyby u Ciebie wzrosły, to miałbyś coraz większy opór przed wykonaniem swojej misji, zwłaszcza przed dowodzeniem wyrzynania cywili w tym kobiet, dzieci i niemowląt. Niemniej czynić to wszystko będziesz przepełniony Bogiem, bo inaczej być nie może.


Jest jeden Bóg, Bóg Nowego, ale i Starego Testamentu.


Moi Drodzy Rodacy. Mówię do wszystkich Polaków, choć jest rzeczą oczywistą, że Boże Orędzia, polskie Orędzia czytają tylko dziesiątki tysięcy Polaków, nie setki choćby.

Zmieni się to po Prześwietleniu Sumień i od was Drodzy Rodacy zależy czy wytrwacie i czy będziecie światłem dla narodów.


Ratuje was wiara i to, że nadal chcecie uwielbiać Boga w Jego świątyniach, uczęszczać na mszę świętą i nabożeństwa. Adorować Przenajświętszy Sakrament.

Nie zakładajcie masek w kościele. Mówcie kapłanom, że nie chcecie aby zakładał ją kapłan dając Komunię. Nie przyjmujcie Jej na rękę, a tylko na klęcząco i do ust. Niech nie smaruje kapłan dłoni spirytusem przed Komunią Świętą. Jeśli będą wiedzieć, że wy tego nie chcecie nie będą tego robić.

Kościół jest dla wiernych, nie dla księdza proboszcza i nawet nie dla biskupa.

Są pewne granice i wtedy właśnie mówi się : „non possumus”.

Czy nie wiecie, że wasza krew poleje się za te profanacje i zniewagi jak Komunia na rękę, maseczki, spirytus. Nie tylko, lecz przede wszystkim dlatego.


I księża i wy, wierni, w waszej większości nie okazaliście zaufania Panu Jezusowi. Wołacie : „Jezu nie zaraź nas!”. Ulegliście światu. Dajecie zgorszenie, bo przyjmowanie Komunii na rękę jest zgorszeniem. Wielu jest powołanych, ale niewielu wybranych.

Wobec tego zgorszenia, przede wszystkim Komunii na rękę, bo to wasza wyraźna wola, nie ma przymusu i „wymogu sanitarnego”, Pan powinien odebrać wam Siebie w Komunii w Kościele, w swobodnej Adoracji, mszy świętej. Nie uczynił tego bo wie, że jesteście zastraszeni, słabi, ogłupiali, leniwego serca. Nie chcecie myśleć, jesteście egoistyczni i samolubni, choć chodzicie do kościoła. Nie pytacie co Pan chce wam powiedzieć.


Niezadługo staniecie przed Bogiem w Prześwietleniu Sumień i zobaczycie wszystkie swoje winy, zaniedbania, przywary i te zbierane w społeczeństwie polskim i to znacznie od czasu tak zwanej pandemii.


Antychryst przyjmuje ostatnie hołdy. Fizyczne hołdy od ludzi, którzy już wiedzą, kto nim jest i śpieszą złożyć mu pokłon.

Całują jego ręce i stopy i radują się.

Ich zagłada jest pewna poza nielicznymi wyjątkami. Czy może być inaczej? Kto oddaje jawną cześć ( choć teraz jeszcze w ukryciu przed narodami) antychrystowi nie uniknie potępienia. Może być tak tylko z nielicznymi. Moc Boża jest nieograniczona, dlatego wyrwie z niechybnej piekielnej otchłani tych nielicznych, ale mogą to być właśnie bardzo nieliczni. Ci, którzy nawrócą się podczas Prześwietlenia Sumień. Wyrwani z już zaciśniętych na nich pazurów szatana.


Co do Twego procesu karnego. Widzisz dbałość Pana Jezusa, że w tym Cię pouczył jak okazał.

Być ciąganym przed sąd z powodu Słów Pana Jezusa to wielki zaszczyt, którego my święci, którzyśmy tego nie zaznali, zazdrościmy Ci.


Całuj stopy Pana swego i dziękuj za to.

To co Ci Pan dał do tej pory i to co jest już na czas po Nowym Roku, jest dla Ciebie mało dolegliwe, a gdybyś się postarał aby rzecz jedna tutaj była dokładnie wedle Woli Chrystusa, byłoby dolegliwe jeszcze mniej.

Przywrócony został blog z Orędziami i Pan pamięta za Ciebie, choć nawet Ci nie mówi. Oto dostałeś pouczenie, że masz jechać nieoczekiwanie do Krakowa a źle się czułeś. Okazało się, że zapomniałeś iż umówiłeś się o wymianę wodomierzy, był to ostatni termin. Wcześniej byłeś na wyjeździe w uzdrowisku w Kołobrzegu i właściciel mieszkania nie mógł tego zrobić. Przypomniałeś sobie o tym dopiero gdy ktoś dzwonił domofonem i to nie od razu.

Zatem nawet takich kłopotów Niebo Ci oszczędza gdy zapomnisz o czymś ważnym.


Porady na najbliższy czas masz od Natalii i co do książki.

Ponieważ musisz to wszystko robić, można rzec sam, to zwracaj się do mnie przy kłopocie.

- Dziękuję Alicjo Lenczewska.

-:).


Co do Twojej słabości. Z powodu jedynej Twojej słabości byłeś rugany. Nadal ona jest. To znak grzechu pierworodnego. Jak wiesz Bóg wymagał jednej tylko rzeczy od Adama i Ewy. Było to < „wspominane”? C.P> w przekazach i ja o tym przypominam.

Jak widzisz jest to dla Boga ważniejsze niż gdybyś nawet zgrzeszył pełnym aktem płciowym. Owszem, potrzebuje tego ciało, dodaje swoje szatan, ale nie pragniesz tego i nie dotyka Twego serca. Tamto dotyka Twego serca. I to jest najistotniejsze. Dlatego My, Trójca Przenajświętsza < nieczytelne Słowo, sens na pewno „wolelibyśmy” C.P> gdybyś dokonał perwersji, bo tego nie pragniesz. Nie tkwi to w Twym sercu głęboko. A tamto tkwi.


Droga Boża jest Drogą wyrzeczeń. Zawsze. Drogą walki z pokusą, z ciemnością. Walki ze sobą, ze światem i szatanem. Świata nigdy bardzo nie chciałeś naśladować, bo byłeś indywidualistą i raczej wolałeś by świat naginał się do Ciebie. Lecz to przecież także nie jest postawa chrześcijanina.


Zrób jeszcze próbę (poddaj się próbie) raz, dwa i trzy i zwycięż i będziesz mógł z odsłoniętym obliczem podążać za Panem.


Staraj się o wydanie książki na wiosnę. Wiesz dlaczego. Nawet jakbyś mógł ją wydać pół roku po tym czasie to musisz postarać się na ten termin.

Możesz pracować na wyjeździe i przy wypoczynku także.

Modlitwa jest niezbędna, msza i Adoracja jeśli wystawiony jest Przenajświętszy Sakrament, lecz musisz w tym czasie dużo pracować.


Codzienne obcowanie ze Słowem Pana Jezusa, skierowanym specjalnie do Ciebie jest dla Ciebie najlepsze i wiesz o tym. To Cię będzie wzmacniać i będzie też Twoją modlitwą.


Gdy modlitwy jest mniej to szczególnie ważne są częste akty strzeliste i gotowe i własne, jak zauważyła to Natalia Tułasiewicz w „Zapiskach”, które czytasz.

Polecaj się również często Sercu Jezusa i Maryi.

Nie trzeba długich modlitw jak będziesz miał < nieczytelne trzy słowa. C.P.> przy intensywnej pracy. < Nieczytelny fragment. C.P> co Jezus i Maryja < prawdopodobnie, „uśmiechaj” C.P. > się do nich z miłością, pocałuj obraz i krzyż. Miej Ich w sercu. Zwracaj się z < Nieczytelne dwa słowa. C.P.> do Ducha Świętego i Boga Ojca. Można rzec przede wszystkim Boga Ojca bo Jemu Cześć i Chwała i jesteś Jego Gniewem.


Wiele krwi popłynie za przyczyną Twych dłoni i odkupi ta krew winy tego narodu. Dlatego potrzeba tu krwi niewinnej, bo krew mężczyzn a nawet i kobiet nie wystarczyłaby.

- Alicjo czy to też nie jest tak. Ta moja nędza abym się nie wbił w przyszłości w dumę i widział, że jestem nędzą.

- Jest po to, lecz trzeba się starać. Zawsze żałować jeśli się zasmuciło Pana Jezusa, choćby była zdjęta wina jak z Ciebie. Gdyby nie była zdjęta zostałbyś odrzucony na tej wyjątkowej Drodze, ale przewodniczyłbyś nadal tej instytucji, która ma powstać, bo na to zasłużyłeś swą wcześniejszą działalnością.

- Dziękuję, droga Alicjo.

-:)

Była kiedyś większa u Ciebie zażyłość ze Słowami, które otrzymałam, lecz gdy zacząłeś dostawać własne przekazy, starałeś się nie czytać innych by się nie inspirować. Teraz jednakże masz między innymi „Świadectwo” i „Słowa pouczenia”, które kupiłeś przede wszystkim po to (jak i kilka innych książek) jeszcze dawniej, około rok temu, by zobaczyć jak są wydawane Orędzia pod kątem własnej książki.


Niech Cię też pokrzepi to, że nie poniesiesz konsekwencji cokolwiek byś zrobił niezgodnego z prawem. Jesteś ciągany przed sąd za niewinność, ale gdybyś był winny < nieczytelnie zapisany fragment, ale sens jest taki, że nie poniosę konsekwencji nawet gdyby było to poważne naruszenie prawa. Skutkujące normalnie wieloletnim więzieniem nawet. C.P> nie poniesiesz konsekwencji.

To da Ci, dał i tego Ci nie odbierze.

To Łaska dla Ciebie, ale i dla Polski. Pamiętaj o tej Łasce i jak wysoko zostałeś postawiony. Nie możesz zasmucać Trójcy Przenajświętszej < Niepewne zdanie „ ze względu na dary” C.P>. I nie mam tu na myśli złamania prawa. Tym nie zasmucisz. Mam na myśli to co złamaniem prawa ludzkiego nie jest.


Klątwę prywatną możesz rzucić na tę sędzię co zatwierdziła to krótkie przecież badanie psychiatryczne nie ze względu na samo zatwierdzenie, ale na to, że pytając Ciebie o sprawę, (czego nie musiała robić) stanęła na stanowisku, że Ty chcesz zrobić krzywdę pewnemu kryptożydowi, nie odniosła się wcale do tego co powiedziałeś, co powiedział adwokat, a Ty nie miałeś zamiaru mówić gdyby Cię nie zapytała. W Pouczeniu Pana Jezusa było abyś milczał gdyby Cię nie zapytała. Dlatego rzuć na nią klątwę. Dobre to będzie dla niej, dla jej zatwardziałości, dla jej duszy.

Klątwa to prywatna, jak i inne nie będzie publikowana.

Od lipca nie rzuciłeś takiej za wyjątkiem dwóch maluczkich (akurat były to kobiety). Było to na Twoim wyjeździe w Iwoniczu – Zdroju.

Niemniej szanuj swoje słowo i oszczędzaj je. Słowo na które reakcja była taka, że rzuciłeś prywatną klątwę, która została przez Boga przyjęta. To też będzie dla nich dobre.


Nadto kochaj.

Gdy karałeś klątwami publicznymi wzmagała się Twoja miłość i kochałeś bardziej ludzi na ulicy.

Teraz nie możesz rzucać klątw publicznych, ale kochaj i oddawaj wszystkim miłość Jezusa Chrystusa, którą otrzymałeś i nie znaczy to, że masz wchodzić w jakikolwiek kontakt z przypadkowymi ludźmi. Dopiero wtedy gdy ktoś będzie Cię pytał o radę udzielaj jej. Inne rzeczy podobnie.


Ponieważ nie było dwóch tygodni, a niecałe 10 dni to pojedź jeszcze na kilka dni w tych finansowych warunkach jakie dotyczyły dwóch tygodni.

Zmiana powietrza potrzebna Ci częsta. Najlepiej byłoby to kilka miesięcy jak Ci to kiedyś mówił nasz:) Mistrz, ale to niemożliwe. Potrzebny jesteś w Krakowie i także w Rzeszowie, choć nie w takim stopniu, ale w tej jednej sprawie od czasu do czasu niezastąpiony:).

Jeśli będzie śnieg pojedziesz w góry, jeśli nie, do Kołobrzegu znowu lub w inne morskie uzdrowisko.

- Alicjo, trudno mi pracować efektywnie z moją chorobą.

- Tak musi być. Przecież Pan powiedział, że gdybyś jej nie miał, tego o co jesteś rugany nie byłoby lub byłoby rzadkie gdybyś był zdrowy gdy idzie o tę główną chorobę. Mimo to nie zabiera Ci jej. Nie zamienił ci też jej na inną.

Ofiarowałeś Mu ją i < nieczytelne słowo C.P > zostawił ją jako wynagrodzenie za winy na Drodze przekazów i jest to dar, którego Pan nadal używa, mimo że jesteś zwolniony z winy.


To ostatnia rozmowa w tym roku. Ostatnia rozmowa ze świętą ( ze świętym).

- Na progu Adwentu.

- Właśnie.

- Tak, abyś mógł zabrać się do pracy i skupić na Słowie Pana Jezusa, na pouczeniach, które już otrzymałeś. Dlatego też rozmowa dłuższa, czym się zdziwiłeś trochę bo już pierwsza w nocy, a winieneś rano wstać, tak zaplanowałeś, chociaż nie jest to niezbędne.

- Zły jestem Alicjo ze względu na pewne ostatnie rzeczy. Mogą wydawać się drobne, ale zły jestem na siebie ze względu na nie.

- Do tej pory rozmawiałeś o wszystkim z Panem Jezusem. Miałeś stałego Przyjaciela, Rozmówcę. Teraz tak nie jest. Stąd ta nieostrożność. Dobrze, że na to zwróciłeś uwagę. Będziesz pamiętał.


- Podziękuj Alicjo Lenczewska Panu Jezusowi ode mnie za wszystko. < „ Prawdziwe Słowo”? C.P>, Ducha Świętego i przede wszystkim Boga Ojca.


- Panu Jezusowi podziękujesz szczególnie jak wydasz książkę i włożysz w to serce, ale i miłość. I będziesz wracał z radością, także przy wszystkich <nieczytelne słowo C.P> dokąd książki gotowej nie będziesz miał w ręce. Jezus dał Ci wytyczne co do niej w swoim czasie. Wiesz czego należy się tu trzymać.


Będziesz musiał ograniczyć publikacje na blogu. Raz w tygodniu, najlepiej krótką rzecz. To licząc od teraz.

Inna rzecz gdy będziesz chciał podziękować darczyńcom. Tu się nie ograniczaj.

Staraj się nie sprawdzać teraz wiadomości rano i nie patrz co jest na Przymierzu Miłości, bo to Cię będzie rozpraszać. Możesz spojrzeć po pracy i to najlepiej nie codziennie. Jak i na Przymierzu, wystarczy jak spojrzysz raz na trzy dni.

Wyłącz się też z bieżących przekazów zagranicznych. Zanurz się w otrzymywanych przez siebie i chłoń Słowa Pana Jezusa.


Co do zapasów, których nie odnowiłeś po przeprowadzce, bowiem usłyszałeś, że nie jest to niezbędne w Twoim przypadku, nie jest potrzebne.

Niechaj inni jednak tego pilnują łącznie z prorokami, także do rozmnażania choćby sami nie mieli zaznać braku.

Jeśli już, zajmiesz się tym w wolnej chwili gdy wykonasz tyle pracy, że będziesz musiał odetchnąć i zająć się choćby taką sprawę.


Co do Krakowa musisz zadbać o tę jedną rzecz aby móc sprawnie pracować, jak w Rzeszowie teraz, choć spokoju tu < tzn w Krakowie C.P> masz więcej.


Co do sprawy organizacji. Musisz być na spotkaniach ( każdych) a co ponadto to nie możesz się angażować przynajmniej dopóki nie zostanie wydana książka.


- Będziemy rozmawiać [kontynuacja w pociągu]. To ostatnia rozmowa w tym roku.

Zadbaj o choinkę, prawdziwą. Przywieź ozdoby z domu. Gdzie spędzić Święta, wiesz.


Okres międzyświąteczny zaplanuj tak jak myślałeś o tym i dostałeś wskazówkę przed Przenajświętszym Sakramentem.

Potrzebne Ci towarzystwo na dobrym poziomie, niezależnie od innych rzeczy.

Nie masz Słów Pana Jezusa jak przedtem gdzie nie potrzebowałeś towarzystwa. Teraz ( od czasu do czasu) jest wskazane na wyjeździe.


Błogosławię Cię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję Alicjo Lenczewska.


Otrzymał Cyprian Polak ( Krzysztof Michałowski).


…………………………………………..


Przypominam, że komentarze muszą być podpisane przynajmniej trzyliterowym nickiem. Proszę tego pilnować. „Anonimowy”albo „unknown” to nie jest podpis. Nick lub imię w takim wypadku przed swoją wypowiedzią najlepiej, w kwadratowym nawiasie.

Pierwsze muszą być zawsze komentarze dotyczące Orędzia. Inne sprawy potem. Tym razem wymóg jest trzech komentarzy na temat Orędzia, dopiero czwarty może dotyczyć czegoś innego. Zatem jeśli nie widzisz trzech komentarzy na temat Orędzia nie wysyłaj swojego  na inny temat, bo będzie zmarnowane.

Komentarze będą dopuszczane pod tym przekazem przez trzy doby od umieszczenia.


……………………………………………


Moja choroba się jednak wzmogła (przeziębienie). Nie mogę praktycznie pracować nad książką, a co dopiero mówić o wyjściach, spotkaniach w tej sprawie.

Muszę wyrównać Bogu pewne rzeczy z listopada, jednak jest problem gdy idzie o książkę. Nie chcę unikać wynagrodzenia, natomiast jeśli ktoś może, jest z natury zdrowy, obowiązki domowe mu na to pozwalają aby pójść na chorobowe na przykład niech weźmie moje mocne teraz przeziębienie na siebie. Jeśli Bóg to przyjmie to da to co ja mam lub całkiem coś innego. Jeśli Pan uzna, że to nie wchodzi w grę, to nie będzie zamiany. A ktoś kto się zdeklarował w duchu i tak będzie miał zasługę.

Modlitwa tu nie wystarczy, musi być wynagrodzenie realne. ( oczywiście jeśli Pan zgodzi się na nie). Już piąty dzień zmarnowany praktycznie, mocna infekcja nie pozwala pracować poza czymś mizernym zrobionym z wysiłkiem. (Jak i przepisywanie tego przekazu).

Niech nikt o tym nie pisze w komentarzach i zrobi to ( ewentualnie jeśli ktoś zechce) w ukryciu.

C.P.






Propozycja. Procesja na Starym Mieście w Krakowie 11 listopada/ Trwamy w krucjacie modlitewnej w obronie polskiej granicy z Białorusią

 Propozycja. Procesja na Starym Mieście w Krakowie 11 listopada/ Trwamy w krucjacie modlitewnej w obronie polskiej granicy z Białorusią

 

Co do krucjaty modlitewnej to w ciągu doby było ośmiokrotnie więcej wejść na wpis jak jest średnio w ciągu doby, zatem wydaje się, że trochę Czytelników Przekazów Bożych weźmie w niej udział.

 https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2021/11/krucjata-modlitewna-w-obronie-polskiej.html

Pod powyższym linkiem są wszystkie potrzebne informacje, jeśli ktoś teraz dopiero wchodząc na ten wpis zobaczył informację.

.............................................................


Propozycja ( ale i zachęta). Procesja na Starym Mieście w Krakowie 11 listopada


Propozycja dlatego, że sam nie będę mógł uczestniczyć z powodów zdrowotnych ( nie jednak z powodu przeziębienia czy stanu poprzeziębieniowego).


Zachęcam jednak Krakowian i tych co mają dość blisko.

Dobrze aby ta procesja odbyła się, dodatkowo właśnie w Święto Niepodległości. Sami widzimy co się dzieje, a nawet gdyby było spokojnie to w Święto Niepodleglości Procesje powinny odbywać się zwłaszcza.


Procesja zacznie się tam gdzie były modlitwy w Rocznicę Intronizacji, a wcześniej przy okazji wcześniejszej procesji.

Dwóm osobom podam gdzie wedle mnie należy iść i dlaczego dodatkowo, tak, że trasa będzie podana przed rozpoczęciem procesji.

Godzina, oczywiście jak zawsze w samo południe, innej być nie może.


Będę obecny duchowo z wami, to znaczy będę brał udział w procesji, śpiewał i się modlił w swym zdrowotnym ograniczeniu.


Z Panem Bogiem

Krzysztof Michałowski

 

 


5,7 IX 2021 Rozmowa ze świętą Jadwigą królową

Niedziela, 5 września 2021



Zapisz dziecko

- Cóż zapisać i od kogo?

- To ja, święta Jadwiga, królowa.

- Dziękuję, święta Jadwigo, królowo.

- :) Czekałeś długo na słowa ode mnie. Zawsze chciałeś ze mną rozmawiać i mieć ze mną bliższy kontakt.

:) Jednakże Pan Jezus chciał inaczej i przyczyny rozumiesz częściowo sam. Wzywałeś mnie nieraz i jeszcze przed przekazami chcąc abym bardziej do Ciebie mówiła niż do innych, bo pochodzisz ze szlacheckiego rodu.

:) Rozumiesz, że w takiej sytuacji dodatkowo nie mogłam.

Wreszcie jednak musiałam przyjść do Ciebie.



Dzisiaj procesja dookoła Wawelu to ważna procesja. Chciałeś wezwać do udziału w niej polskich królów i rycerzy, którzy spoczywają na Wawelu bądź byli z nim związani. Potem przypomniałeś sobie w jej połowie o tym.

My jednak byliśmy wszyscy, którzy są już w Niebie, nie tylko święci, byli też prawi wojowie lehiccy, którzy zmarli przed chrztem Polski. Była i królowa Wanda.

To był piękny orszak. Słońce też dawało mocniejsze sygnały, co mogliście widzieć, zwłaszcza dochodząc do krzyża katyńskiego a i potem i aż do zachodu słońca była widoczna mocniejsza jego intensywność.

Dziękuję Ci za Twoje wszystkie obecności w katedrze. Gdy była pusta lub prawie pusta wtedy była najbardziej dla Ciebie i wtedy dostałeś największe Łaski tam Ci potrzebne. Lecz będziesz przecież nadal przychodził.

"Mój" krzyż nazywany czarnym Jezusem czekał na Ciebie. Zawsze bardzo Ci był bliski jeszcze przed przekazami.

Przemówi z niego Jezus do Namaszczonego i usłyszą to Ci, którzy z nim będą na koronacji.

Ja porzuciłam miłość i szczęście w małżeństwie z ukochanym mężczyzną dla Boga i narodów, które były pogańskie.

Byłam bardzo młoda, lecz dojrzała i taką będzie Twoja żona:).

Twoje małżeństwo będzie w historii Polski naprawieniem jakby mego małżeństwa. Będziesz miał tyle lat co Jagiełło w chwili ślubu ze mną. Twoja zaś żona będzie w moim wieku dokładnie.



Szczególnie opiekuję się Krakowem i patronuję mu.



- Nasz kontakt rwie się królowo Jadwigo, dlaczego?

Piszmy

- Dlaczego takie zaniki królowo Jadwigo?

- Szatan uderzył.

- Tak nie ma przy innych przekazach.

- Uderzył z powodu dzisiejszej procesji, w przypadku rozmowy ze mną wykorzystuje Twój niewłaściwy :) stosunek do mojej świętości z powodu o którym powiedzieliśmy.

Nie do końca też właściwie patrzysz na moje wizerunki, dlatego może utrudnić przekaz. Malowana jestem zwykle z dorodnymi piersiami i nad tym się u mnie zastanawiałeś, choć myśl starałeś się ucinać.

:) Owszem, piersi były dorodne, pełne. Skoro już wiesz to nie musisz dociekać:). Uroda to nie tylko <nieczytelne słowo C.P> rysy twarzy i inne powaby, na przykład aksamitność niewieściej skóry, ale i to co ją ożywia, a nawet przede wszystkim. Zatem poruszałam się z gracją jakbym płynęła, moje spojrzenie choć skromne, było magnetyczne.

Kanon urody był wtedy jednakże inny niż dzisiaj. Dzisiaj byłabym odbierana jednakże znacznie inaczej.

:)

- Bardzo dziękuję za obecność królowo, za ten orszak.

- :)

- Oby Litwa poszła z Polską, choć jest mała.

- Pójdzie z wami, wie, że nie może funkcjonować samodzielnie, w tym co już jest, zaś bardzo bliska przyszłość - to pokaże.



Porozmawiajmy o Tobie, jutro niech się martwi o siebie.

- O mnie?

- Mówisz, że znudziłeś się sobą właśnie w wieku około 33 lat? To prawda, miałeś takie odczucie. Jednak to artystyczne dąsy na życie, takie jakie daje Bóg, choć jest skażone grzechem pierworodnym i ludzką kondycją, jest tym zawsze skrzywione.

Będziemy kontynuować jutro ( w pociągu dla Ciebie) < Nieczytelne słowo C.P>

- Dziękuję królowo Jadwigo.



Kontynuacja.

- Przepraszam królowo za ten biust < Nieczytelne słowo C.P> .

Na wizerunkach jest tak przedstawiany i z obfitą lecz kształtną kibicią i w kościele NMP na Piasku u Piotra i Pawła czy innych < nieczytelne słowo C.P>.

;) Porozmawiajmy o Tobie.

- Tak królowo, jeśli tak uważasz.

- Dalej nie ma < Nieczytelne dwa słowa, w tym sensie, że kontynuacji C. P> królowo Jadwigo.



Zapisz

- To ja królowa Jadwiga.

- Jesteś zdziwiony, że przekaz się urwał i kontynuacja jest dopiero dzisiaj (wtorek), lecz w pociągu jak powiedziałam.

- Już mi się wydaje, jakby znowu zanikał, ledwo zaczęłaś królowo Jadwigo.

- To nadal zemsta szatana po tej procesji.

- Przedtem, Pan Jezus, nie pozwalał na coś takiego i ze świętymi przekaz też był płynny.

- Po tej procesji uderzył na Ciebie mocniej a i jego moc codziennie wzrasta.

To serce Polski, oczywiście < niezrozumiała dalsza część zdania C.P> Kraków jest bardzo ważny w planach Bożych i dlatego szatan się sprzeciwia. Teraz już będzie lepiej.

- Jesteś wyjątkowa w naszej historii. Królowa, piękna i święta. Zmarła bardzo młodo. Jesień średniowiecza. Ciekawe czasy. Ideały rycerskie i chrześcijańskie nadal żywe, ale już zepsute zmysłowością, która wtedy zaistniała. Przesadne dbanie o stroje, zwłaszcza mężczyzn i inne.

:) Masz rację, tak to w dużej mierze wyglądało, lecz Polska w chrześcijaństwie była jeszcze młoda a i dołączyły ludy pogańskie.

- To powiedz królowo Jadwigo co było nie tak w małżeństwie z Jagiełłą. Dostał młodziutką, piękną żonę.

- Wiadomo było, że kochałam innego. Poza tym to ja byłam królem przecież. To był zdolny i młody jeszcze przecież człowiek. W wieku Chrystusowym. A jednak.

:)

- Dziękuję królowo Jadwigo albo Wasza Wysokość. Nie rozmawiałem jeszcze z żadnym świętym królem ni królową.

- :) Wystarczy królowo Jadwigo.

- Dobrze.

- Mieliśmy rozmawiać o Tobie.

- Tak, królowo Jadwigo.

- Jesteś inteligentnym mężczyzną i potrafisz zainteresować sobą kobietę, lecz teraz na drodze Bożej wygląda to inaczej. To czym się zajmujesz od lat oraz oraz Droga Boża przede wszystkim to jest tylko dla kobiet, które znają te przekazy. Nadal nie masz młodego towarzystwa gdy idzie o kobietę.

- No tak, królowo Jadwigo.

- To Ci potrzebne.

- Tak było powiedziane. Cóż zrobić królowo Jadwigo. Nie ma, to nie ma.

- :)

Musisz się o to pomodlić.

- Pomodliłem się.

- Tyle? Dziesiątka różańca w tej sprawie?

I prośba krótka:)

- Mi szkoda czasu na taką intencję, są inne, ważniejsze, a bez tego się obejdzie – takie rzeczy męsko – damskie powinny wychodzić same z siebie. Nie ma, to nie ma.

- A jednak trzeba temu pomóc:).

(Ciepły, matczyny, można rzec, ale bardzo młody, tak 25 letni gest młodej kobiety w odczuciu i takim gestem królowa Jadwiga położyła mi rękę na lewym ramieniu)

- Wydaje mi się, że takie dotknięcie może mieć moja narzeczona.

- Zadbałam o jej wdzięk niewieści.

- Dziękuję królowo Jadwigo. Ale też męską < nieczytelne słowo CP.> Jako wojowniczka.

- Tak, ale nie z urody:).



- < Nieczytelne słowo C.P> Panu Jezusowi , Bogu w Trójcy Jedynemu, Duchowi Świętemu, Bogu Ojcu przede wszystkim za Namaszczonego, że to będzie już niedługo.

I za Ciebie, gdy będziesz przemieniony co będzie w tym samym czasie.

- To piękne być tak pełnym Ducha Świętego, co bez wahania będzie wiedział jak poprowadzić lud Boży. No i będzie królem Polski. To dla Ciebie, królowo Jadwigo < Niezrozumiałe słowo pomiędzy „szczególnie bliskie” C.P> szczególnie bliskie, bo byłaś przecież królową.

Czy to prawda, że odwlekałaś starcie z Krzyżakami, czy też to tylko wymysł Sienkiewicza, bądź też opierał się na źródłach, które miały złe informacje.

- Nie chciałam rozlewu krwi, śmierci wielu dzielnych rycerzy. Wiedziałam, że Zachód przyjdzie na pomoc Krzyżakom. Tu też były obawy. Wszystko stało się we < nieczytelne słowo C.P. > właściwym czasie.

- Czy to prawda, że Jagiełło mógł rozwiązać sprawę krzyżacką podczas oblężenia Malborka, ale bał się jednak jako król z pochodzenia pogański klątw papieskich, potępienia z Zachodu?

- Tak, to prawda, gdyby nie to, wyrżnąłby Krzyżaków do szczętu.

- To woda byłaby dodatkowa na młyn dla pogańskich sympatyków Lehii.

- Dzięki wierze chrześcijańskiej możliwe było w tych warunkach odtwarzanie < bądź „odtworzenie” C.P> imperium starożytnych Lehitów. Plany dynastyczne Jagiellonów też szły w tym kierunku.



- Czy to prawda, że Jagiełło dbał szczególnie o higienę, zwłaszcza na tle ówczesnych rycerzy?

- Tak, to prawda.

- Dziękujemy królowo Jadwigo za to wszystko co wtedy dałaś Polsce, za Twoje poświęcenie, za świętość.

- Szłam za głosem Chrystusa, On też mówił do mnie z ukochanego przeze mnie krzyża który przywiozłam do Krakowa:).

- Dla wielu Polaków jestem przede wszystkim ważną postacią historyczną, królową Polski, choć ściśle byłam królem. Przedtem < nieczytelne słowo C.P> byłam „tylko” błogosławioną, świętą była Jadwiga Śląska.

- Jak bogaty jest Kraków. Ma Jana Pawła II, Faustynę, Rozalię i Ciebie.

- Lecz także bł. W. Kadłubka i innych dawniejszych i nowszych. Lecz nasza rola, „naszej czwórki”:) jest szczególnie ważna.

Nie bez powodu wspomniałam o bł. Wincentym Kadłubku. Wiele było cudów za jego przyczyną. Nie jest świętym tylko z tego powodu, że uznawał starożytną Lehię i pisał o tym.

- Dzisiaj rano, po mszy trydenckiej, modląc się przy jego relikwiach w srebrnej trumience odczułem mocno jego świętość bijącą z trumienki.

Tak to czułem królowo Jadwigo.

- Zatem widzisz, że jest to święty dużego formatu. Warto się do niego także modlić w różnych nieszczęściach które spotykają dzieci Boże, o uzdrowienia, po wypadkach zwłaszcza, ale i inne.

Obiecał Ci, że pomoże przy prawdzie o starożytnej Lehii i tak będzie. Pamiętaj jednak jak mocny jest tu sprzeciw od zaborów zwłaszcza.

Pisarze bali się o tym wprost pisać, Sienkiewicz tego typu rzeczy wkładał niemal zawsze w usta Zagłoby, a wtedy nie można było wiedzieć czy pisarz traktuje to poważnie, czy jako facecje.

Wreszcie chęć spalenia na stosie w XIX wieku w drugiej połowie Wolańskiego. Widzicie jaka złość szatana na Polskę i naprawdę o niej.

- Co chciałabyś królowo Jadwigo powiedzieć Polakom?

- Mówiłabym długo, jeśli trafiłoby to do ich serc. Przyjdą czasy gdy będą szukali słów z Nieba, lecz wielu na krótko, bo potem zostaną zwiedzeni, że Oświecenie Sumień nie było prawdziwe, nie było od Boga.

Wszystko ( niemal) zostało powiedziane w Słowach Pana naszego Jezusa Chrystusa i słowach od świętych.

Przyszłam głównie do Ciebie by Cię wzmocnić i opowiedzieć o niedzielnej procesji dookoła Wawelu, zapewnić Cię o swej przyjaźni i miłości z Nieba.

- Dziękuję święta królowo Jadwigo za Twoje przyjście i za to, że Twemu staraniu zawdzięczam urok mojej przyszłej żony.



- Pamiętajcie o mnie Polacy i zwłaszcza Krakowianie, jak było mówione. Pamiętajcie o bł. Wincentym Kadłubku, bo jego świętość jest bardzo dużej rangi. Starajcie się o wszystkie sprawy Polski i nie zaniedbujcie tego co możecie zrobić, a co wymaga często inicjatywy.

Wy zaś krakowianie nie bądźcie ospali w sprawach miasta, zwłaszcza prawdy o nim o Polsce (Lehii) starożytnej.

To wasze zadanie to co jest w Orędziach przekazywać dalej.

Nie rozmawiacie z nikim kto jest władny w Krakowie, jest dziennikarzem, jest urzędnikiem, na temat prawdy historycznej.



Potrzeba jest aby odbudować < lub odbudowywać C.P> mosty Krakowa wysadzone przez Niemców, aby były mosty w wyglądzie zewnętrznym tak jak przed ich zniszczeniem.



Miejcie inicjatywę i idźcie z nią do ludzi. < Nieczytelne słowo C.P> przez was wybierani urzędnicy, opłacani z waszych podatków, (danin.).

Nie oglądajcie się na innych.

Róbcie coś, róbcie, jak mawiał Jan Paweł II.

Co do zaszczepionych, czy nasz Mistrz Jezus Chrystus tutaj pomoże. Chciałeś o to zapytać. Nie < nieczytelne słowo C.P > się o to . Oni sami będą o to Go błagać by usunął z nich tę substancję. Czyż odmawia proszącym go natarczywie? Nie odmawia jednak wytrwałym.

Część jednak umrze, Ci co się nie nadają do Nowej Ziemi, nie chcą chcieć, nie mogą do niej wejść. Nie zaufali Bogu. Nie kierowali się też zdrowym rozsądkiem i muszą ponieść tego konsekwencje.

Nastąpi podział którym jest mowa w Piśmie Świętym. Już jest lecz dopiero nastąpi.

Zaufajcie Chrystusowi. Ja zaufałam. Szłam droga krzyża i jestem święta. Udało mi się taką zostać, mimo sprawowania władzy nad imperium, choć królem był mój mąż, lecz ja byłam prawowitą władczynią.

- Jezu ufam Tobie.

- :) Tak < nieczytelne słowo „postępujcie” ? Sens musi być zapewne taki wobec moich słów ”Jezu ufam Tobie” i krótkiej odpowiedzi Jadwigi aby się do ich stosować. C.P>.

Ty zaś musisz mieć młodą przyjaciółkę. To potrzebne dla Twojej czystości. Musisz się wprawiać. Mimo przemiany pewne cechy w Tobie zostaną i te dobre na drodze Bożej i te które nie są dobre, ale będą potrzebne.

I nie obawiaj się wobec sytuacji która miała miejsce. Nie jesteś winny lecz gdybyś był nie poniesiesz z tego powodu konsekwencji.



- Błogosławię Cię, Ja, królowa Jadwiga, wasza królowa < nieczytelne trzy słowa C.P> waszego kraju i stającego się wtedy imperium. Faktycznie powinnam z chwilą przyłączenia Litwy < nieczytelny fragment, ale sens słów, że z ziemiami ukraińskimi, może dlatego, że ktoś niedouczony mógłby pomyśleć, że z Polską połączyła się Litwą w dzisiejszych granicach i może też potem o tym, że ziemie te zostały włączone do Korony C.P > mieć koronę cesarską i być cesarzem i potem Jagiełło, lecz na to siły wrogie Polsce, masoneria na Zachodzie nie chciała pozwolić.

Królowa Jadwiga błogosławi mnie jeszcze znakiem krzyża, uśmiecha się trochę tajemniczo < nieczytelnie zapisany fragment, ale sens jest taki, że zastanawiam się, że ten tajemniczy uśmiech to bierze się stąd iż były dociekania co do jej urody i to co w przekazie dotyczące jej cech niewieścich i może tak jak Matka Boża, w mniejszym wymiarze, jako święta, objawia się ta tajemniczość uśmiechu jak u Matki Bożej, pierwotna doskonałość Ewy przed upadkiem. C.P >

I odchodzi do Nieba.



Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)




Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...