Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orędzia Jezusa Chrystusa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orędzia Jezusa Chrystusa. Pokaż wszystkie posty

14 IV Krótko - Czy noszenie maseczek i inne formy lockdownu mają coś wspólnego z przygotowaniami do wojny

 

14 kwietnia


10.41


- Czy to prawda, Panie Jezu, że noszenie maseczek i inne formy lockdownu mają coś wspólnego z przygotowaniami do wojny i dlatego w Szwecji tego nie ma bo nie należy do NATO?

- Tak, dziecko.

:)

- Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

Sprawa Adolfa Kudlińskiego.

 

Sprawa Adolfa Kudlińskiego.


Piszę te parę słów teraz ze względu na to też aby to na co ewentualnie natknę się w bliskiej przyszłości, na temat okoliczności śmierci nie wpływało na komentarz, który chcę dać.


Zacznę jednak od początku tych Orędzi czyli listopada 2016. Wtedy pojawia się w nich wymienione przez Pana Jezusa nazwisko : Kudliński. Było to w nawiązaniu do mego oburzenia wobec wyroku na mieszkańcach wsi kieleckich i Adolfie Kudlińskim. Pan Jezus nazwał go wówczas „godnym człowiekiem”. Wtedy czytelnik tych Orędzi jeżdżąc po Polsce w swoich sprawach dotarł do niego i dał mu wydruk z tym Orędziem i kilkoma innymi. Na panu Adolfie zrobiło to wtedy duże wrażenie. Obiecał wtedy promować Orędzia na swoim kanale. Intuicja mi podpowiadała, że mimo chęci wtedy Adolfa Kudlińskiego diabeł zrobi coś by tego nie było i trzeba tu raczej większej determinacji.

No i stało się, Adolf Kudliński poszedł w słowianofilstwo nie odrzucające wprawdzie wprost Chrystusa, ale negując Jego prawo moralne i naturalne prawo Boże idące od Adama i Ewy. bowiem propagujące wielożeństwo Słowian. Pan Jezus upominał, choć nie wymienił nazwiska, ale wiadomo było, że o niego chodzi.


Potem, a właściwie niedawno, rzuciłem klątwę na jego prześladowców w związku z wyrokiem wobec jego sprzeciwu na upokarzające Polaków rabowanie ich z grzybów we własnym kraju przez cyganów z Rumunii. Nie była to klątwa rzucona tylko ze względu na niego, ale przede wszystkim na poszkodowanych Polaków, jednak i jego mocno dotyczyła. Pan Jezus więc przypomniał o Sobie po raz drugi i wspomógł mimo że pan Adolf proponował wielożeństwo. Przez kogoś innego (tamten czytelnik odpadł) podawał potrzebne informacje i otrzymał informacje o klątwie za co jednak nie podziękował. Nie mnie przecież jednak, tylko Panu Jezusowi. Może nie wierzył iż w tym Pan Jezus jest obecny, jeśli jednak tak by było to rzucający klątwę tym bardziej naraża się ostrymi słowami w jego przecież obronie. Może też uważał, że ostre słowa zaszkodzą mu raczej bo liczył na wygranie sprawy w drugiej instancji. A może to po prostu było dla niego przypomnienie się Pana Jezusa, którego nie chciał. Nie oceniam tu tylko taka jest nasza natura. Kto nie chce żyć Chrystusem w tym sensie, że oddaje Mu się i chce pełnić Jego wolę ten ucieka przed Nim choćby i był praktykującym katolikiem.

Myślę, że Pan Jezus wobec odpowiedzi na wyciągniętą rękę ochronił by go. No, niestety.

Ja nie wiedziałem o groźbach ostatnich i też nie śledziłem kanału, brak czasu jest coraz większy, ale też i z powodu zapewne braku podziękowania za to wstawienie się, nie moje przecież, ale Pana Jezusa za nim. Gdyby był odzew i słowo tutaj to możliwe, że posłałbym swego Anioła Stróża jak było już bodaj dwukrotnie gdy idzie o osoby, które były zagrożone i znane z internetu, i żyją i jeszcze innej, która wprawdzie nie ma jasnych gróźb, ale jest nękana przez ludzi służb, a jest osobą nieznaną, nie pisze i nie prowadzi vloga w internecie.

Kto opiera się tylko na ludzkich siłach zawsze, ale zwłaszcza w tych czasach, Czasach Ostatnich, w Apokalipsie przegra gdy idzie o walkę na tym świecie tak jak to było we śnie, który opisałem ( walka z symbolicznym demonem NWO i śmierć walecznych młodych ludzi).


Pan Jezus w tych Orędziach jak w żadnych innych wyciągnął rękę do sprawiedliwych, którzy stoją z boku gdy idzie o Chrystusa. Zwłaszcza tych, którym bliska jest Polska sprzed roku 966.

Pan Adolf Kudliński był na pewno człowiekiem sprawiedliwym. Jednak bycie człowiekiem sprawiedliwym gdy nie kocha się Chrystusa i Kościoła nie wystarczy w przyszłym życiu. Wierzę, że Pan Adolf wybrał dobrze bo też jego czyny szły za nim. Zaś ktoś kto jest zabity, skrytobójczo, niewinnie, zwłaszcza dlatego, że służy ojczyźnie i ludziom sprawia, że Bóg daje Łaskę.


A. Niedzielski, który prowadzi kanał : Opcja Społeczna Videoblog człowiek którego cenię i który wedle mnie w przyszłości mógłby służyć Polsce na jakimś widocznym stanowisku i gdy to będzie ode mnie zależało w jakimś stopniu będę o nim pamiętał, powiedział kiedyś porównując Bosaka i Kudlińskiego, że od tego pierwszego się niczego nie dowiedział i niczego nie nauczył, od tego drugiego owszem.

...........................................................

Teraz o samej śmierci. Wiem tylko iż jacyś udający policjantów? popsikali go czymś i że miał umrzeć na zawał serca.


Jeśli chodzi o zawał serca to przynajmniej od początku lat osiemdziesiątych był środek opracowany przez sowieckie służby, który go wywoływał. Tak zabito m.in. Falzmanna bardzo zdolnego urzędnika NIK, który zbyt wiele zrozumiał i zbyt wiele potrafił zanalizować, który miał 35 lat jak pamiętam i był zdrowy jak koń a jednak nagle umarł na zawał.


Jak to działa mogliśmy zobaczyć w filmie „Służby specjalne” Patryka Vegi gdzie jest akcja na Litwie i przez dotknięcie skóry trucizną dochodzi do natychmiastowego zawału.


Pamiętajmy jednak, że skoro jest to trucizna przynajmniej z początku lat osiemdziesiątych to do tej pory mogła zostać udoskonalona albo i być w kilku wersjach. To hipotetyczna uwaga, ale może być teraz też tak, że człowiek tym potraktowany nie umiera natychmiastowo, ale z jakimś opóźnieniem. Nie wiem.

Natomiast była kilka lat temu sprawa policjanta ważnego dawniej w policji, wtedy już na emeryturze (czyli wczesnej jak to u nich jest), niestety nie pamiętam funkcji, który sprzeciwiał się usuwaniu św. Michała Archanioła z policji i także bodaj innych elementom satanistycznym tam, jak i chyba czarnym mundurom ( poza może specjalnymi akcjami). I jego też czymś popsikano w czasie demonstracji na której był. Tylko jego z bliskiej odległości i niedługo potem zmarł.


Zatem to popsikanie może mieć związek ze śmiercią, być jego bezpośrednią przyczyną, choć może też było taką próbą generalną na ile Adolf Kudliński jest „dostępny” na atak, na „likwidację”.


I oczywiście zrobione to było w czasie tzw. weekendu kiedy nie można zaraz zrobić sekcji zwłok. Najczęstsze tu są piątki, ale albo nie dało się dokonać zabójstwa w piątek, albo też zadziałało to z opóźnieniem. Być może są tu wiadome inne szczegóły, lecz nie chciałem się opierać na innych dociekaniach pisząc te parę słów, bo też tematem tego wspomnienia nie są tylko okoliczności śmierci Adolfa Kudlińskiego.

Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2020/10/tak-adolf-kudlinski-zosta-zabity.html


W tę sobotę zmarł również ojciec czytelnika tych przekazów znanego także z komentarzy pod Orędziami gdy były publikowane na głównej stronie.

Czytelnik ze względu na służbę krajowi odcięty był wtedy od telefonu i dowiedział się zapewne z opóźnieniem.

Za jego ojca odmówmy Ojcze Nasz i Zdrowaś Maryjo.


KM



Słuchaj, Stasiu! Śmiercią nie wolno nikomu szafować, ale jeśli ktoś zagrozi twej ojczyźnie, życiu twej matki, siostry lub życiu kobiety, którą ci oddano w opiekę, to pal mu w łeb, ani pytaj, i nie czyń sobie z tego żadnych wyrzutów

Gdy Staś Tarkowski ( „W Pustyni i w puszczy”) w swojej opowieści doszedł do tego jak zabił Idrysa i Gebhra wówczas zaciął się, zatrzymał.. Wtedy ojciec położył mu rękę na ramieniu i rzekł: „Słuchaj, Stasiu! Śmiercią nie wolno nikomu szafować, ale jeśli ktoś zagrozi twej ojczyźnie, życiu twej matki, siostry lub życiu kobiety, którą ci oddano w opiekę, to pal mu w łeb, ani pytaj, i nie czyń sobie z tego żadnych wyrzutów.” . I Staś poczuł, że spadł mu z ramion wielki ciężar.


O Monetach złotych i srebrnych tak zwanych inwestycyjnych czy inaczej bulionowych.

O Monetach złotych i srebrnych tak zwanych inwestycyjnych czy inaczej bulionowych. Materiał drugi.

Tutaj materiał, który popełniłem wcześniej :


W związku z pytaniami do mnie na mail i w komentarzach w tej sprawie daję tutaj odpowiedź i chciałbym aby ona wystarczyła.

wspomniał iż kupiłem takie monety w liczbie 15 za 1400 zł (srebrne) i powiedział abym kupił jeszcze takie w takiej samej liczbie następnego dnia.

Najpierw pytanie ile kto ma kupować monet? Nie ma takiej możliwości, że Pan Jezus przekaże czy ja, że tyle czy tyle kto ma kupić. Nie ma tutaj też zresztą reguły. W moim przypadku jest to liczba symboliczna, równocześnie jest to miesięczna polska pensja na rękę, powiedzmy. I mnie i Grzegorza z Leszna i innych otrzymujących przekazy choćby mieli Łaskę bezpośredniego widywania Chrystusa czy Matki Bożej ( ja nie mam, przekazy otrzymuję w lokucji wewnętrznej) dotyczą zapasy czy może zabezpieczenie się też finansowe jakieś aby okazać pokorę i nie nadużywać Boskiej Opatrzności.

Powiedziane jest w przekazach, że zostanie zlikwidowana gotówka. Jeśli ktoś więc chce i może a ma zasoby „papierków” w banku zwłaszcza, niech wypłaci i zamieni to na srebro.
Oczywiście zawsze pierwsze było złoto, ale Pan Jezus powiedział abym nie kupował złota. ( w tej kwocie 3 tysiące złotych około mógłbym zresztą kupić tylko połowę złotej jednouncjowej monety i to nawet niecałą).
Zatem ja niczego nie narzucam natomiast nie mogę zachęcać do kupowania złota.

Dodam tylko tutaj, że moneta jednouncjowa złota to około 7 tysięcy złotych a jednouncjowa srebrna ma wartość niecałych stu złotych.
( uncja to około trzy deko).

Druga rzecz – nie jestem ekspertem w sprawach srebra i złota i także monet srebrnych czy też złotych. Praktycznie dowiedziałem się o nich dopiero w grudniu.

W momencie gdy zakupywałem 12 i 13 marca to były ostatnie monety. Nie wiem czy sprowadzą i będą dostępne od ręki, nie wiem też gdzie można aktualnie dostać kupić, dostać. Musicie poszukać w internecie, może natraficie na forum jakieś czy inne miejsce gdzie będą aktualne informacje.

Wiadomo mi o dwóch miejscach gdzie można kupić takie monety o ile aktualnie są: To Mennica skarbowa, i Goldenmark. Mennica skarbowa jest w każdym mieście wojewódzkim, Goldenmark nie wiem. Są jeszcze mennice krakowska, wrocławska, gdzie one występują – ich sklepy czy poza Krakowem, Wrocławiem, nie wiem.

W mennicy skarbowej ( mówię o znanym mi oddziale bo nie wiem jak innych) nie było monet i były zapisy, ni srebrnych ni też złotych.
Przy zapisie trzeba podawać swoje dane i jest ślad, że masz takie monety.
Co do srebra to nie jest rejestrowane a złoto jest, jednak jak mnie poinformowane w oddziale do 30 tysięcy złotych czyli wartości złota nie trzeba okazywać dowodu osobistego, natomiast nawet najmniejsza moneta złota czyli 1/10 uncji na przykład około 700 zł jest z wymogiem podania imienia, nazwiska i adresu, jednak jak powiedziała sprzedawczyni z uśmiechem oni tego nie weryfikują.

Zatem z tego co mi wiadomo takich monet ogólnie (srebrnych, bo o nich już będę tylko mówił ) jest brak a są tylko na zapisy. Trzeba jednak sprawdzać, dzwonić , pytać, pójść. Ja kupiłem, więcej nie kupię i nie mam potrzeby tym się interesować.
Dodam, że trudno się dodzwonić, jak byłem to była gorąca linia, telefon bez przerwy dzwonił, więc to widziałem, bo sam nie dzwoniłem tylko od razu pojechałem, ale jak ktoś nie ma na miejscu to musi dzwonić.

Zatem jak nie ma monet a nie chcecie się zapisywać to zostają wam srebrne sztabki. Owe 30 monet, które kupiłem czyli wartość niecałe 3 tys. złotych to jest grubo licząc kilogram srebra najczystszej próby.

Monety są lepsze niż sztabki, zatem jak macie wybór to kupujcie monety, jeśli nie, to srebrne sztabki. Przy srebrnych sztabkach jest też mała obawa fałszerstwa ( ze względu na niską cenę srebra póki co nie opłaca się go fałszować co jest kosztowne) więc jakby ktoś od was odkupował to zapewne nie będzie się bardzo obawiał jak się trochę na tym zna, bo przy kilogramie złota to by było około dwieście tysięcy złotych więc sprawdzanie sztabki mogłoby być bardzo gruntowne.

Jak będziecie kupować sztabki to raczej mniejsze chyba, że ktoś może i chce tego kupić bardzo dużo niech sam zdecyduje.

W starszym materiale macie link. Konkretne telefony mennic, czy innych punktów musicie szukać w internecie.

Przestrzega się przed kupowanie pokątnie czy szukaniem tak zwanej okazji. Nie ma tu okazji, monety takie kosztują teraz jeszcze, kosztowały nieco poniżej 100 zł ( krugerrandy, amerykańska jednodolarówka - nominał oczywiście symboliczny) więc taniej nie będzie a może być tylko drożej.

Monety które najlepiej kupować to : Srebrne krugerrandy- to monety z RPA, kanadyjskie – klonowy, liść, australijskie z kangurem, i z USA. Są najbardziej rozpoznawalne z tym, że niektórzy zalecają najbardziej te pierwsze trzy. 

Wszystko należy robić ku Chwale Pańskiej i tak aby się Bogu podobało. Zatem na spokojnie, bez gorączki, z zaufaniem Bogu, równocześnie możliwie szybko.
Zatem ten materiał nie jest dla osób, które martwią się o swoje zasoby, ale Bóg się u nich nie liczy, nie dla nich jest pisany.

Z Panem Bogiem

KM

Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...