Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masoneria w Kościele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masoneria w Kościele. Pokaż wszystkie posty

„Piekło zrobi wszystko aby Nieustający Różaniec w Gietrzwałdzie się nie odbywał.”

 

„Piekło zrobi wszystko aby Nieustający Różaniec w Gietrzwałdzie się nie odbywał.”


Takie dostałem natchnienie wewnętrzne w tej sprawie.

Cóż, przy biskupach masonach, jak otrzymał Żywy Płomień, ( chyba 8 – 10 lat temu. Jak ktoś wie dokładnie to niech poda link) w liczbie stu kilkunastu będących masonami na stu trzydziestu urzędujących, wystarczy że piekło zrobi cokolwiek. Przy siłach satanistycznych na świecie i w Polsce, masonach nawet w policji itd. słowem wszędzie gdzie jest coś ważnego, partiach politycznych, wszędzie, wystarczy, że piekło trochę się tylko postara dodatkowo, bo to wszystko działa przecież bez wzmożonego apelu piekła.

A tutaj mamy – wszystko.


Rozumiemy więc, jak ważna i zaciekła tutaj będzie walka.

Jest też ktoś tutaj kto przeszkadza by ten nieustający Różaniec w Gietrzwałdskim muzeum się odbywał. Bo to powinno się oprzeć, uważam, siłą rzeczy na Olsztynie i wioskach wokół Gietrzwałdu, do 20 kilometrów, bo przecież chodzi o dojazd i regularną obecność w wyznaczonym czasie. Do tego każdy powinien mieć zmiennika, osobę awaryjną, na wypadek choroby, czy innego zdarzenia.

Kto przeszkadza? Tego nie wiadomo kto, ale ja sądzę że musi być to ktoś ważny i zarazem lokalny. Pada mi na biskupa masona.

Ten ktoś jest póki co, z tego co wiem, niechwytny, nie działa wprost, bo przecież biskup nie może wystąpić przeciw Różańcowi i go potępiać. Nawet gdyby Matka Boża nie dała takiej obietnicy to przecież odmawianie nieustającego Różańca jest rzeczą jak najbardziej chwalebną i inicjatywną godną aprobaty, czyż nie?...

Do tego w miejscowości gdzie jest Sanktuarium i dodatkowo jedyne uznane Objawienia Matki Bożej w Polsce, jedne z dwunastu uznanych przez Watykan na świecie.

No to jak wystąpić wprost przeciw temu Różańcowi?...


Kontynuując poprzedni wpis dodam tylko, że dość absurdalne wydaje mi się, że dowiedziałem się o tym dopiero w połowie maja tego roku, o obietnicy Matki Bożej mówiącej, że Gdy Będzie w Gietrzwałdzie prowadzony nieustający Różaniec żadne nieszczęście Polski nie dotknie. Dowiedziałem się od pana Kazimierza Krawczyka inicjatora i budowniczego Muzeum Objawień Matki Bożej i Różańca Świętego oraz Mariologicznego Ośrodka Badawczego w Gietrzwałdzie, poprzez materiał w internecie, który zresztą youtube mi podsunął. ( A jak wy? chyba nie wiedzieliście powszechnie o tej obietnicy wcześniej, bo podzielilibyście się tym przecież, może jacyś pojedyczny czytelnicy wiedzieli, ale to chyba jednostki, jeśli już?)

To jest ten film https://www.youtube.com/watch?v=QQd6-Vc0ogA

Nieco wcześniej jest jeszcze inny, o większej zresztą popularności, na tym kanale. https://www.youtube.com/watch?v=HWEopqQzOfw

( tego materiału jeszcze nie odsłuchiwałem, natrafiłem przy okazji robienia wpisu.)

Są też inne materiały, jak sygnowane przez Muzeum w Gietrzwałdzie.

https://www.youtube.com/@MuzeumGietrzwa%C5%82d

To jak to jest? Rok temu chcąc pogłębić wiedzę o Gietrzwałdzie słucham na przykład jednego, drugiego, trzeciego materiału filmowego p. Kasjaniuka. Razem dobrze ponad trzy godziny i tego się nie dowiaduję. Zresztą od nikogo, także przecież od G. Brauna, który zasłynął dokumentem o Gietrzwałdzie.

To zresztą nie wszystko, bo są jeszcze inne rzeczy o których mówi Kazimierz Krawczyk w linkowanej rozmowie, pierwszej w podanej u mnie kolejności, a o których nie mówią inni zajmujący się tematem.

Czy nie jest tak, że są „niezależni” badacze aby było że temat jest badany i przez kompetentne osoby, aby przykryć to co najważniejsze? Czy p. Kasjaniuk to Kasjaniuk z akcentem na środkową sylabę czy może jednak na ostatnią?


Pod poprzednim wpisem na temat Gietrzwałdu https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2026/07/wyjatkowa-obietnica-ochrony-polski.html są różne komentarze również z informacjami dotyczącymi tematu, także zachęcam.

Czytelnik zebrał tutaj swoje tygodniowe dociekania, swoją pracę, na prowadzonych przez siebie forach:
https://jezusdopolakow.fora.pl/objawienia-w-gietrzwaldzie,33/

 

Jeszcze są dotyczące tematu inne rzeczy z mojej strony, dotyczące tego co rok temu i wcześniej, co próbowałem zrozumieć, ale nie pisałem o tym.

Może następnym razem.

Już 25 dzień mam gorączkę. Nazwano by to wprawdzie raczej wysokim stanem podgorączkowym, ale u mnie zwykle więcej nie ma przy uciążliwych nawet przeziębianiach i takich gdzie się mocno źle czuję. Temperatura wraca zresztą do normalnej nawet jak dalej czuję się chory po 10 dniach, nawet jak to trwało 3 tygodnie jak w lecie 2018, to podwyższona temperatura była może 10 dni.


Nowego przekazu od Marii Magdaleny nie ma.

Byłem u niej 22 lipca na odpuście w Biłgoraju.

Może przekazy się skończyły, lub będą rzadkie.

Tego na razie jeszcze nie wiadomo, ale trzeba się z tym liczyć.


Z Panem Bogiem


C.P.





9 kwietnia 2021. Rozmowa z Rozalią Celakówną

 


9 kwietnia (2021)


Nad ranem


- To ja, Rozalia Celakówna. Sługa Boża, ze względu na wilków w owczych skórach, tylko sługa Boża, nadal, a nie błogosławiona i święta.

Wielka jest zajadłość szatana na Polskę. Do tego stopnia, że Kuria krakowska zniszczyła mój dom. Nie chodzi tu przecież o mnie, ale o dzieło.

Na domu gdzie mieszkałam i który jest (niemal) przy Bazylice Mariackiej nie ma nawet tablicy pamiątkowej mnie dotyczącej, choć jest oficera Armii Krajowej.

To nie oddanie mnie czci, ale Bogu, przez dzieło którego dokonuje w swoich świętych.


-:)

A Ty, Krzysztofie ufaj Bogu, nie sobie.

Nie ufasz wprawdzie sobie, ale jeszcze bardziej nie ufaj.

Bez Jego widocznego wsparcia nic nie możesz, nawet się modlić. Przedwczoraj i wczoraj nie chciałeś czytać czegokolwiek.

Nasz Mistrz zachęcał Cię swego (niedawnego) czasu do malowania farbami olejnymi, lecz tego nie robisz. W takiej sytuacji wysyłał Cię kiedyś, zwykle, do kina, lecz teraz to niemożliwe, zaś sportu w zamkniętych pomieszczeniach też swobodnie uprawiać nie można. Zresztą Twoja kontuzja częściowo to utrudnia, poza rowerem, lecz jest zimno.


I jak Ci się podoba w Krakowie, Krzysztofie?

- Cóż, podoba mi się. Wiem, że to jest moje miejsce, lecz od roku jest smutno, zwłaszcza na Starym Mieście, gdzie mieszkam. A będzie jeszcze inaczej. Mogę robić jednak wszystko do czego jestem tu powołany. Kraków zaskakuje nieoczekiwanym bogactwem przyrody, zabytków. Rezerwaty w obrębie miasta. Wzdłuż Wisły, aż za klasztor kamedułów, chyba jedna z najpiękniejszych miejskich ścieżek rowerowych w Polsce, jeśli nie najpiękniejsza.

Gdy idzie o kościoły znajduje się miejsce na normalność, zawsze, choć się wszystko pogarsza.

Właściwie Carodom powinno się mówić.

Teraz jest smutno na Starym Mieście i pusto jak chyba mało gdzie w Polsce. Kraków najbardziej ucierpi z dużych miast, bo najbardziej postawił na turystykę.

-:)

I Faustyna i ja dostałyśmy obietnicę, że będzie ktoś wyznaczony przez Boga, kto będzie chronił to miasto. To jesteś Ty.

- A co ja jestem wart droga Rozalio?

- A jednak chronisz Kraków. Nie od zubożenia, bo tak stać się musi, lecz chronisz.

- Wy byłyście potężne święte, zwłaszcza Faustyna a ja.. Bóg daje przywileje lecz cóż.

- A jednak Cię tu powołał i chronisz Kraków. Jak powiedział najbardziej ze wszystkich ludzi, którzy tu mieszkają. A więc bardziej niż prezydent:) < Uśmiech Rozalii jest tu zapewne z tego powodu iż to, że ten konkretnie prezydent ma chronić Kraków musi być okraszone przynajmniej jakimś dystansem. C.P.> niż szef policji czy straży miejskiej itd.

Dlatego diabeł powoduje dyrektorem szpitala Marcinem Jędrychowskim Pouczenia Pana Jezusa i Orędzia dla Polski, Kościoła, świata: 21 VIII 2020 Klątwa Boża rzucona na dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, Marcina Jędrychowskiego (cyprianpolakwiara.blogspot.com)

Widzisz, podał Cię kryptożyd i to za Słowa Jezusa, naszego Pana, choć tu nie ma Twojej groźby.

Przedtem, jak to lubi robić policja i prokuratura wezwano Cię za świadka, choć wiadomo, że jesteś osobą odpowiedzialną za umieszczenie przekazu i Ty go otrzymałeś, teraz zaś zmieniają to, nie umorzono i jesteś podejrzany.

Cóż, przynajmniej teraz masz pełne prawa, możesz odmówić zeznań, czy masz pełny wgląd w akta sprawy.


(pauza)

- :)

Jak Ci powiedział mój Pan, cokolwiek zrobisz, nie poniesiesz tego konsekwencji nawet gdybyś uderzył policjanta podczas przesłuchania. Lecz nie zrobisz tego by wypróbować Pana swego.

Bądź jednakże wobec nich uprzejmy. Wykonują swoją pracę. Możesz odmówić zeznań, ale nie groź im.

Natomiast możesz im powiedzieć, żeby zapytali czy ten prokurator jest pewny, że chce Cię postawić w stan oskarżenia, gdy moc, która stoi za Tobą przewyższa jego i jest tak jakby on był szprotką, która stara się walczyć z rekinem.

Amen.

- Amen droga Rozalio.

- Jeszcze do Ciebie przyjdę.

- Dziękuję droga Rozalio.


Słowa Rozalii Celakówny otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)

Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...