+ JMJ Dwa słowa na wstępie.
Jest długa rozmowa z Marią Magdaleną, chyba najdłuższa ze wszystkich (prawie na pewno). Przyjacielska, spokojna, pogawędka. Maria Magdalena jednak nie byłaby sobą i nie byłaby z Nieba gdyby końcówka nie była pedagogiczna. Maria Magdalena nie mówi jednak tym razem o staraniu się, ale o osiągach. (?) Dlaczego o osiągach dowiecie się z przekazu, w części przepisanego. Na razie to. Choroba niestety nie przeszkadza sobie.
Dużo można byłoby i drobnych rzeczy wstawić przy tej okazji, no ale.
///////////////////////////////////////////////////
Wezwanie do szturmu różańcowego
WZYWAM
DO SZTURMU RÓŻAŃCOWEGO
NIECH BĘDZIE POCHWALONY PAN JEZUS
CHRYSTUS
WCZORAJ MIAŁEM PROROCZY SEN, ALE NIC NIE MÓWIŁEM.
JEDNAK I DZIŚ MIAŁEM DRUGI, BYŁA KONTYNUACJA, WIĘC JUŻ MUSZĘ
PODAĆ.
Wczoraj przyśniła mi się Matka Boża. Powiedziała, że
już Jej tylko trochę ziemniaków zostało. Następnie niosłem
grabie i dwie kosy. Grabie położyłem na ławie, a dwie kosy wbiłem
w głęboki śnieg drzewcami tak mocno, że weszły w śnieg aż po
same ostrza. Po czym, koń który się nagle pojawił zagarnął mnie
przednią nogą pod siebie i tak terroryzował mnie, a ja byłem
sparaliżowany strachem, bo w każdej chwili mógł mnie
stratować.
Dzisiejszy. Śniła mi się pełna mobilizacja,
zarówno w Polsce, jak i na świecie, a zwłaszcza w krajach
muzułmańskich.
Wyjaśnienie:
Przygotować się na to co ma
nadejść - robiąc ,,porządki"- myślę, że mamy na to
jeszcze cały listopad, bo wtedy się zagrabia opadłe liście.
Następnie mocna zima i kataklizmy, i działania wojenne. Następnie
,,OKUPACJA" pełna trwogi. Myślę, że krótko. Dwa miesiące,
bo dwie kosy, a wszystko w końcu przerwie OSTRZEŻENIE.
Miałem
to podane jakby z ,,mojej perspektywy", czyli od takiego kto
przyjął Pieczęć Boga Żywego i mimo wszystko jest w pełni
chroniony i fizycznie, i duchowo- takie są obietnice do tego CUDU,
danego nam od Pana Boga. Jednak jak to będzie z tymi, którzy takiej
pieczęci nie przyjęli?
Zostało kilka tygodni. Wzywam i apeluję
do wszystkich ludzi to czytających o prawdziwy szturm modlitewny, a
zwłaszcza Różańcem Koronnym. Wzywam grupy modlitewne o
organizowanie spotkań modlitewnych. Wiem, że jest ciężko ale
dajmy z siebie wszystko bo Niebo tak bardzo potrzebuję naszych
modlitw, by jeszcze pomniejszyć to co ma nadejść i uratować kogo
się tylko da.
Na koniec jeszcze tylko taka uwaga. Zwróćmy
uwagę na to, że tak naprawdę tylko my- Dzieci Cudownego Krzyża
Nowego Jeruzalem w pełni rozumiemy CZAS CZASÓW w jakich żyjemy,
potrzebę modlitwy i z całej Polski a nawet i z dalsza, przybywamy i
całymi godzinami walczymy z różańcem w ręku. Śpiąc po
zajazdach, hotelach, ale i w namiotach przy Krzyżu, tak by i dwa, i
trzy dni się modlić. Czy słyszeliście o tym, by tak się gdzieś
modlono? A inne grypy? Niestety, od wielu, wielu lat marazm. Szatani
zrobili z nimi ,,porządek" i odprowadzili na boczne tory, a
kapłani, zupełnie wygodnie sobie śpią wraz ze swoimi wiernymi, a
reszta świata się bawi. A Antychryst, Fałszywy Prorok nie
próżnują, o nie, idą na całość, co już za chwilę odczuje
cały świat.
Brat Andrzej
…..............
(10 październik)
Matka
Boża z powyższego Przekazu {9/10 październik 2024 r}:
,,...Przesunie się też Twój tygodniowy wyjazd nad ciepłe
jeszcze morze {ocean} a jeśliby było Boże spotkanie na końcu
miesiąca to nie uda Ci się pojechać..."
Słowa Matki Bożej
o ,,spotkaniu na końcu miesiąca", niosą przesłanie o
OGROMNEJ MOCY.
Pamiętacie o ,,uciszeniu" Prorokini Alicji od
A. Dlaczego i Prorokini, i cała grupa tak się poddali, stchórzyli.
Jest to stado owiec bez prowadzenia. Jest to ogromna krzywda. Jest to
niejako zdrada. Ja tego nie potrafię pojąć. Ostatnio była
inicjatywa z ich strony,ale nie będę wchodził w szczegóły, aby w
Licheniu uczcić 4 rocznicę Intronizacji Pana Jezusa na Króla
Polski, która się odbyła w Świebodzinie pod przewodnictwem
Arcybiskupa Dzięgi. Było pytanie, czy zechcemy być razem w
Licheniu i razem uczcić. Odpowiedziałem, że chętnie, bo to jest
piękne. Jednak, choć nie bezpośrednio, dowiedziałem się, że ma
to być przeprowadzone cichutko i skromnie, i bez rozgłosu. Bardzo
mnie to dotknęło, jak to tak. Przecież to powinno być
rozgłoszone, zareklamowane. Powinna to być prawdziwa manifestacja.
Przecież bez Pana Jezusa jako KRÓLA POLSKI nas nie ma. Zginiemy.
Wybiją nas. Unicestwią. Rozmawiałem z Matką Boża o tym- było to
kilka dni tamu. Podsunąłem pomysł, jako takie swoiste
,,wynagrodzenie" za to, że tak krzywdzimy Pana Jezusa, termin
Bożego Spotkania na modlitwach 1-3 listopada. Prawdziwy zryw
modlitewny z jednoczesnym obchodzeniem 4 rocznicy Intronizacji. Będą
też ogromne łaski dla naszych zmarłych. Teraz po tych słowach
Matki Bożej już wiem, że to Niebu bardzo się podoba. A bardzo nie
podoba się ,,ich" postawa. Wypłyńcie na głębie i nie
chowajcie głowy w piasku. Stańcie w świetle i nie bójcie się
PRAWDY. I bardzo serdecznie i Was wszystkich z Domów Modlitwy Jana
Pawła II zapraszam na modlitwy. Niebo bardzo się ucieszy.
.....................
Z
tego co wiem, to jest planowana ta uroczystość, czyli 4 rocznica
Intronizacji, w podziemiach Bazyliki Licheńskiej. Toć to zgroza. I
znów Pan Jezus sponiewierany, niczym w ciemnicy. Zwróćmy też
uwagę, że tam, tzn w podziemiach jest masoński obraz M. Kopernika
z uwłaczającym tekstem Prawdzie, które to zło promieniuję na to
święte miejsce.
Przypominam, że jak było nasze Zawierzenie w
Licheniu w lecie, to było to w Bazylice przed samym Ołtarzem.
Bazylika dudniła potężnym echem na nasze modlitwy, a całe Niebo
przybyło i z radością Pan Bóg nas wysłuchał. Przybył też nasz
ukochany Ks Makulski, który jest jednym z największych świętych
Kościoła, a tak bardzo tam tępiony, a przypomnę, że jest przez
nas ogłoszonym Patronem Polski Nowego Jeruzalem i tak też
powinniśmy się do Niego zwracać, my Dzieci Świetlistego Krzyża
Nowego Jeruzalem.
Komentarz C.P.
Brat Andrzej wyjaśnił mi swoje stanowisko i nie musi odpowiadać na forum.
Niemniej napiszę to co chciałem napisać przed tym wyjaśnieniem.
- Szkoda Bracie Andrzeju, że nie porozmawiałeś bezpośrednio z Alicją. I jest też tak, że jej również coś zawdzięczasz.
….........
Sytuacja ta z kanałem AMM i związana została mi w swoim czasie ogólnie wyjaśniona. Było to dla mnie.
Zatem rozumiałem stanowisko AMM i dlaczego to tak wygląda i jej działania, czy brak działań wydawałoby się.
Niemniej minęło od tego czasu trochę czasu właśnie i też chcę mieć i aktualną i ogólnie jeszcze większą jasność. Jednak są teraz u mnie ograniczenia. Zdrowotne i czasowe inne.