Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gniew Boga Ojca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gniew Boga Ojca. Pokaż wszystkie posty

Słowo Boga Ojca, 30 VII 2025: O warunkach uczestnictwa Gniewu Boga Ojca w Święcie Boga Ojca ( 3 sierpnia 2025)

 

+ JMJ

Kwestia techniczna. Przypomnę, że rozstrzelony druk, słowa rozstrzelonym drukiem, ten wybór nie pochodzi ode mnie, tylko podany jest wraz z przekazem z Nieba.



Słowo Boga Ojca


Środa, 30 lipca 2025


Moje dziecko

Twoje miejsce w Moje Święto jest na Wzgórzu Boga Ojca.

Jednak po zdarzeniu sprzed roku nie możesz tam pojechać.

Obrażono Proroka i nie było żadnych przeprosin ni słów pojednania, jakiejkolwiek tutaj próby.

 

Jeśli pojedziesz na Moje Święto a będziesz tylko w miejscu, które wyznaczył Namaszczony Brat Andrzej będzie to tak jakbyś   w y g o n i o n y   z tamtego miejsca mógł być tylko tutaj.


Powiadam jeszcze raz, że po prorokini Jadwidze Ty jesteś   n a j w a ż n i e j s z ą    osobą która tam się pojawi. Ni ksiądz, ni biskup, gdyby tam był, czy kardynał nawet. Ni cała grupa Boga Ojca. Najpierw Jadwiga, bo jest założycielką i ziemską gospodynią tego miejsca. Dzięki niej, biorąc pod uwagę ludzki tylko wysiłek, powstało to miejsce. Dlatego ona jest najpierw, potem zaś Ty, w tym miejscu jako Mój Gniew, znak Mego szczególnego wybraństwa, jesteś w tym miejscu numerem dwa:).

Nikt, inny przed Tobą, nawet Namaszczony Brat Andrzej gdyby się pojawił, jest za Tobą w tym miejscu, choć wszędzie indziej jest pierwszy.

Zatem tak jak powiedziała święta Maria Magdalena w przekazie, który wcześniej otrzymałeś. Sprawa rozstrzygnie się dopiero w sobotę po południu, wtedy najpóźniej musisz wiedzieć, że jedziesz, ze względu na Twój nocleg z soboty na niedzielę.


W związku z tym abyś Ty pojechał   n i e z b ę d n e   jest zaproszenie imienne Ciebie przez Jadwigę. To znaczy musi być Ci przekazane, że Cię zaprasza.

Drugi warunek to przekazanie przeprosin przez tych dwóch osobników:), którzy mocno nastawali na Ciebie w tamtym roku gdy pojechałeś specjalnie aby towarzyszyć Namaszczonemu i go wspierać.

Nie muszą to być czołobitne przeprosiny, wystarczy, że Cię przeproszą za swoją agresję względem Ciebie. Wtedy przyjedziesz.

Amen.

- Dziękuję Boże Ojcze. Największy i pierwszy.

- Tak i Ty staraj się i nie mówimy tu: w relacji bezpośredniej z innymi ludźmi i poza bezpośrednim kontaktem, lecz staraj się, w tej jednej nietypowej rzeczy, której od Ciebie, tylko jak od Adama i Ewy wymagamy.

:)

- Dziękuję Najświętszy Ojcze.

-:)


Ojciec Niebieski pogłaskał mnie lekko po głowie, a to odczucie tylko duchowe i przysłonięte sprawiło, że omal nie zleciałem z wersalki na której zapisuję.

-:)

- Dziękuję Najświętszy Ojcze.

Chwała Tobie Chryste.


-:)

Uśmiech jakby z oddali już.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

4 V 2025 Święta Maria Magdalena Jak w dawnej Słowiańszczyźnie na wojnie było dwóch wodzów. Także dlatego Pan to uczynił u was, u was, których język wywodzi się, jak pisała Emmerich, ze świętej mowy Indów i Bakhtrów/ Wiedz więc, że zawsze trzeba prosić i to nawet gdy będziesz nadczłowiekiem. Trzeba być zanurzonym w Bogu i prosić.

 

4 maj


Mówi święta Maria Magdalena.


Jako Twoja wielka przyjaciółka jestem znów z Tobą. Masz rozterkę związaną z przeciągającymi się bólami i niesprawnością.

Wczoraj z powodu bólu nie poszedłeś nawet na Mszę i nabożeństwo majowe.

Zależało Ci, by <nieczytelnie zapisane słowo. C.P.> kolejne pięć I Sobót, ofiarować je Matce Bożej a jaki miesiąc jest lepszy do zaczęcia niż maj?.

Odmówiłeś Różaniec w tej intencji, odprawiłeś rozważania, ale nie było Mszy i Komunii.

Rozdrażniło Cię to, lecz przecież to daje Bóg.

Niedawno musiałeś pojechać na jeden dzień, bez noclegu, w niezbędnej sprawie. Na ten dzień dostałeś względną sprawność i brak bólu a potem znowu się zaczęło.

Jest czas oczyszczenia.


- Mario Magdaleno co to za oczyszczenie jeśli nie pójdzie się na Mszę a zwłaszcza I sobotę i na majówkę.

- :)

Żartowałeś kiedyś, jak mówiono, że jesteś religijny, że jesteś bardzo i jak idziesz na Mszę i boisz się, że się spóźnisz to klniesz strasznie, itp. Żart ten wziął się ze starego, śląskiego, kawału.

O loBoga somsiadko, co wasz stary tak wczoraj felonił (przeklinał), aże felonił!?

- A bo wiecie, chciał chłop wreszcie pójść do kościoła i nie mógł borok (biedak) nikaj znaleźć tej książeczki do nabożeństwa.”

Jednak Twa dyspozycja w takiej sytuacji spada. Nie potrafiłbyś jak Maria Valtorta, czy inne, dojść do świętości nie wstając z łóżka.

- W rzeczy samej, Mario Magdaleno, ale wszystkie, które takie znam to kobiety właśnie. Mężczyznom Pan nie daje leżenia w łóżku, unieruchomienia w łóżku, aby dojść do świętości. Są chyba bardziej cierpliwe.

-:)

- Cóż więc Mario Magdaleno, ale znów mi ból przeszedł jak z Tobą rozmawiam, a był dość mocny.

- Natężenie bólu około południa, rozpoznajesz dlaczego, ale tak, koję go na czas naszej rozmowy.

:)


- Wczoraj przynajmniej miałem ubaw, w pewnym sensie, jak przypadkiem natrafiłem na ustęp prawa kanonicznego Kościoła katolickiego, czyli dotyczącego wszystkich katolików na świecie w kwestii małżeństwa.

- Tak, natrafiłeś na to za inną przyczyną. Jeśli coś jest robione za Bożą akceptacją zawsze może wyjść z tego dobro.

- Apostołko Apostołów. To szczególnie Twój czas, bo okres Wielkiej Nocy a u mnie kicha.

W ogóle u mnie, w mojej rodzimej parafii, od dzieciństwa, w Oktawie była codzienna procesja dookoła kościoła. Z orkiestrą, którą stworzył nasz proboszcz, pono najwybitniejszy muzykolog w diecezji, na terenie diecezji i nie tylko kościelny lecz i wśród świeckich, ukrywający swój tytuł profesora.

To on, jako jedyny chyba z dorosłych, pomagał mi uczyć się myśleć.

- Tak, był to zamysł Boga abyś Ty, mający myślenie we krwi, miał tutaj pomoc. Inni z tego nie skorzystali, było to więc dla Ciebie.

- Teraz zaś, nawet w dużym mieście, w oktawie, nie natrafiłem na codzienną procesję dookoła kościoła. Trzy okrążenia były.

- :)

- Co by mi teraz, Mario Magdaleno, po ludzku dobrze zrobiło?

- Tancerki.

- Ha, ha, ha.

-:)


- Chyba rozmawiajmy jak najdłużej kojąca, niebiańska, niewiasto, skoro ma mnie znów zacząć boleć po naszej rozmowie.

- Dziękuję za materiał, który o mnie tworzysz. Jak dalej piszesz (mówisz) prawda o Mnie nie tylko jest istotna ze względu na prawdę o mnie samej, ale i o Panu naszym wobec różnych podgryzań sugerujących nasz ziemski miłosny związek, na sposób ziemski a nieraz nawet i bezczelniej: ukryte nasze małżeństwo.

Czy warto w ogóle cytować te kłamstwa. Nie warto, lecz one są i wsiąkają w umysły wielu i dlatego trzeba je prostować.

Chciałam byś nie pisał nic od siebie pod przekazami ze względu na niekarność ogólną <lub „ogólnie” C.P.> Twoich czytelników, którzy nie potrafią raz na te trzy lata, jak pół żartem, pół serio pisałeś, wydrukować na domowej drukarce nieco Orędzi i rozdać je.

Jest garstka która daje Ci wiele, nieco intensywniej poszczących i modlących się za Ciebie - lecz zadanie wykonywać trzeba.

Jesteś przyszłym przywódcą. Pierwszy jest Andrzej, namaszczony na głównego przywódcę Polaków lecz i Ty jesteś numerem dwa.

Jak w dawnej Słowiańszczyźnie na wojnie było dwóch wodzów. Także dlatego Pan to uczynił u was, u was, których język wywodzi się, jak pisała Emmerich, ze świętej mowy Indów i Bakhtrów.

Wiemy, że i z Raju, lecz sięgamy czasu po grzechu pierworodnym.


Oczywistym jest iż językoznawcy mogą to opracować i stwierdzić < niepewnie zapisane słowo „starość” lub „starożytność”. Chyba to drugie bo „starość” brzmi mało poprawnie językowo. CP.>.

- Ale tego nie robią.

- Jak „wszystko” i to nie jest zrobione. Jest więc zaniechanie i kłamstwo.


- Jesteś moją pociechą.

:) Żart wobec znaczenia tego słowa. To Ty jesteś moją pociechą w sensie, że jesteś dla mnie jak syn. Kobiety wokół Jezusa nawet Jemu chciały matkować, cóż więc zwykłemu człowiekowi, jak Ty. Jestem więc dla Ciebie jak siostra, trochę niedostępna pani, trochę ukochana, trochę Ci matkuję. A moje, ramiona, jak mówiłam, są silne.

- Jakbyś się ucieleśniła to bym Cię schrupał Mario Magdaleno.

- :) Maria Magdalena śmieje się oczami.

Dlatego poza przekazami towarzyszę Ci bardziej w jesieni i zimie w górach, bo wtedy na spacerze byłam w płaszczu i chuście (gustownej) na głowie, a w kawiarni również nie po letniemu odziana.

Dlatego latem w takim stroju Ci nie towarzyszę ze względu iż nad morzem na przykład jest to niepotrzebne a po drugie nie jest właściwe abyś oglądał mnie w stroju kąpielowym a inaczej na plażę nie przyszłabym.

:)

- Dobrze jednak iż realnie nie jesteś, nie przybrałaś fizycznie ciała. Zakochałbym się w Tobie na amen i nie byłoby mej narzeczonej Julii Capuletti.

- Jak widzisz u Boga wszystko się zgadza. Mówił Ci Brat Andrzej, że musi to być zgodne z prawem. Oto jest wedle kodeksu prawa kanonicznego. Każdy może to sam sprawdzić.

- No tak, ale mogłem ofiarować Matce Bożej tę pierwszą Sobotę i nabożeństwo majowe a tu nic.

:) Bóg odbiera często to czego człowiek chce. I winno być tak iż w takiej sytuacji Ty maksymalnie zbliżasz się do Boga. Owszem przychodzi bliski czas iż w ogóle nie będziesz chorował, ale teraz musisz dojść do odpowiednich stanów i rzeczy.

:)

- Twoje wesołe oczy, uśmiech w oczach. Za życia też usidlałaś tym spojrzeniem.

- Wiesz, że grzesznie, potem już nie usidlałam nikogo bo nie chciałam.

Nie dałam najmniejszego, wabiącego spojrzenia na żadnego brata za życia Jezusa czy potem.

- Nie wiem czy to właściwe ujęcie. Gdy miałem przekazy od Jezusa, nie odczuwam teraz tego od Ciebie < nieczytelnie zapisane słowo. C.P.>. Było inaczej.

Lecz jest tak, że Bóg, Jezus „musi kochać”, kochanie <nieczytelnie zapisane słowo. C.P. > jest w Jego Naturze. Chce uratować każdą duszę i aby szła przeznaczoną jej drogą. Ty jednak nie musisz.

Jezus dla wielu kobiet i mężczyzn był bardzo bliski. Ba, mieli stygmaty jak Brat Elia teraz choćby. Inni widzieli Jezusa w nadprzyrodzonych widzeniach. Ale rozmowy z Marią Magdaleną to tylko u mnie.

- Tylko u Ciebie. Jesteś najważniejszym wybrankiem świętej Marii Magdaleny, mężczyzną, od kiedy weszłam do Raju, mężczyzną z grzechem pierworodnym, do Końca Czasów. Jest tak z powodu niezgłębionych wyroków Bożych, ale też z tego powodu iż jesteś Gniewem Boga Ojca i takie wsparcie Niebo uznało dla Ciebie za najlepsze. Ja zaś, jak mówiłam, musiałam o to prosić.

Wiedz więc, że zawsze trzeba prosić i to nawet gdy będziesz nadczłowiekiem. Trzeba być zanurzonym w Bogu i prosić.

:)

- Tak, kochana siostro z Nieba.

Znów Twe śmiejące się oczy co do moich myśli. Na szczęście możecie na to wszystko patrzeć z góry.

- Z góry, z dystansu niebiańskiego, a równocześnie z miłością i zaangażowaniem jakiego nie macie tu na Ziemi. Nic nas nie rozprasza, nie przeszkadza, aby w pełni oddać się sprawie, która jest nam polecona.

- Czyli jesteście jako bogowie :)

- :) Sam Pan Jezus to powiedział więc tak jest.

:)


Całuję Cię w usta bo to Ci potrzebne. Głaszczę Cię po policzku.

Błogosławię Cię i tych którzy wiele Ci dają.

Dziękuję im za to i w swoim imieniu, że masz ten komfort a choroby i bóle tutaj w normalnej egzystencji wiele uniemożliwiają.


Z Panem Bogiem

Wybrańcu

- Marnym jestem zawodnikiem.

- :)


Maria Magdalena kreśli jeszcze znak krzyża i pod górę, lekko po skosie odchodzi do Nieba.


- Dziękuję święta Mario Magdaleno. Chwała Tobie Chryste.

- :)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

 .........................................

Prawda o świętej Marii Magdalenie cz 1.

https://www.youtube.com/watch?v=twJwJwg786A

Jutro powinna ukazać się na kanale część II

( Części będzie więcej niż dwie)




14 IV 2025 Poniedziałek Wielkiego Tygodnia. Słowa Ducha Świętego o karaniu, w związku z pomnikiem Rzezi Wołyńskiej

 

14 IV 2025

Poniedziałek Wielkiego Tygodnia


Mówi Duch Święty.


Zapisz dziecko.

:)


Przyszedł czas, na napisanie o wymierzeniu kary, kolejnej grupie osób.

Będą to osoby, Polacy oficjalnie:) bo rdzenni Polacy tylko są urzędnikami i prezydentami miast, burmistrzami.

:)

Zatem Ci Polacy rdzenni :) zostaną przez Ciebie ukarani, gdy będziesz Gniewem Boga Ojca, w pełni na tych ziemiach, i ziemiach należących do Polski, choć krótko, z granicą 30 kilometrów od Moskwy. Ziemi należącej do Lehii przez tysiące lat. Ziem Lehii wschodniej europejskiej, Scytii Europejskiej lub Sarmacji Europejskiej.

Ziemi Ariów Prasłowian z których wywodzi się Jezus Chrystus, w większości waszej krwi, w mniejszości z krwi semickiej. Jednak starożytni Semici to nie byli Chazarzy.


Jacy Polacy zatem zostaną ukarani i w jakiej sprawie?

Zostaną ukarani w sprawie pomnika ofiar wołyńskich.

Zostaną ukarani za to, że odrzucili ten pomnik.

Został odrzucony w wielu miejscach, m.in. Toruniu, Rzeszowie, Stalowej Woli.

Tym, którzy są za to najbardziej odpowiedzialni i tym, którzy go odrzucili, przetrącisz rękę, oraz złamiesz nogę w kostce, przekręcając ją o 180 stopni.

Zlekceważyli nieludzkie tortury na Polakach, zaznają, przez chwilę tylko, prawdziwego bólu. Krótko, bo Ty nie możesz się znęcać i uczynisz to szybko. Jednak ból to silny.

:)


Błogosławię Ci na Wielki Wtorek.


Dzieci, czytajcie „Poemat Boga Człowieka” na kolejne dni, oraz uzupełnijcie Wielki Poniedziałek i Niedzielę Palmową.

Kto nie ma, a jest to powszechne u was, to mój syn podawał wam wcześniej dostępny cały „Poemat” w Internecie. (Online). Można tam przesuwać i czytać rozdział po rozdziale. Zatem < Nieczytelnie zapisane słowo, być może „zajrzyjcie” C.P> do

komentarzy pod tym przekazem, którzy nie znacie tego adresu internetowego, może ktoś go poda.


Nieprzypadkowo masz, dziecko, te bóle stawów, chwilami silne, teraz zaś zwłaszcza kostki u nogi, która jest spuchnięta. Ty też winieneś zaznać tutaj bólu, jeśli będziesz go zadawał winnym.


Błogosławię Cię, Twoich Czytelników, i zwłaszcza tych, którym jesteś bardzo wdzięczny, którzy są niemal od początku przekazów w małej gromadce, lecz okazują dla Ciebie duże serce i posłuszeństwo Moim natchnieniom.

- Dziękuję Najpotężniejszy Duchu Święty.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

Matka Boża 25 IX 2024 :) Bądź Moim maleństwem i bądź posłuszny. Sam z siebie nic nie możesz i bez niebieskiej mamy nie będziesz Gniewem Boga Ojca. (...) jaka jest wierność, doskonałość Boża, jaka miłość do was Lehitów, którzy mówią językiem biorącym początek z Raju. / Św. Maria Magdalena 25 IX 2024 Dopowiedzenie do Słów Matki Bożej

 

Środa, 25 IX 2025

 

Mówi Matka Boża


Jestem Twoją mamą.

A Ty jesteś moim synem.

Moim dzieckiem, maleństwem.

Maleństwo i starsze dziecko musi słuchać swojej mamy.

Masz < lub „musisz". C.P> zatem mnie słuchać.

Dałam Ci dwa dni odpoczynku w górach, byś też skorzystał z resztek dobrej, wedle prognoz, słonecznej pogody, z wysokimi temperaturami.

To jest też okazja byś się wykazał w jednej tylko rzeczy. Jednak trwasz w pragnieniu jakiego nie chcę Ja < Prawdopodobnie „oraz” C.P. > Przenajświętsza Trójca. Ponieważ nie chcemy Ci tego dać a Nasze Słowo, Moje i przede wszystkim ( rzecz jasna) Trójcy Świętej zmienić się nie może - dostałeś to w innej formie.

Jednak słuchaj swej mamy. Masz tylko Mnie, jak mówiłam < lub „jako mamę” C.P.>.

Masz Magdalenę. Była przez rok kobietą Twego życia i nadal będzie numerem jeden. Lecz Ja jestem Twoją mamą, bo jak powiedziałam Twa ziemska mama jest tylko Twoją matką biologiczną.

Kocham Cię i wstawiam się za Tobą u Boga.

Wiem, że abyś miał dobrą dyspozycję potrzeba by Ci było trzymiesięcznego oderwania się i wyjazdu z kraju. Wyjazdu z kraju, ponieważ w Polsce słyszysz wulgaryzmy i prymitywne potrzeby i twarze swoich braci potomków Lehitów, które Cię rażą < Tutaj jest skrót myślowy u Matki Bożej. Nie rażą mnie oczywiście ogólnie twarze mych braci, potomków Lehitów, tylko te prymitywne, konsumpcyjne, bez minimum duchowości itd. co też jest wypisane na ich twarzach. C.P.>. i nieraz powstrzymujesz się aby z zaciśniętymi pięściami nie podejść do któregoś i nie powiedzieć ostro i też wulgarnie używając jednak tylko słowa, które mówi o pochodzeniu od kobiety źle prowadzącej się. Jednak tak długiego okresu za granicą być nie może i nawet w Polsce. Gdybyś był sam, być może byłoby to możliwe.

W związku z mamą koszty są większe, jak i w bliskiej przyszłości dwa mieszkania, a to, że teraz jesteście w jednym to nie rzecz zaplanowana, ale działanie złego, który poprzez wykonujących jego polecenia ludzi sprawił, że musiałeś opuścić poprzednie mieszkanie.

Nie wszystko można dostać, jak stałą gosposię, która byłaby Ci potrzebna. A możesz < lub „masz” C.P.> mieć tylko domową pomoc.

Prawda, jeśli proboszcz ma gospodynię to dlaczego nie miałbyś jej mieć Ty, Gniew Boga Ojca, tym bardziej, że jesteś tylko jeden. A jednak tylko pomoc domowa i tylko wyjazd wypoczynkowy jaki miałeś, plus za granicę tydzień i kilka dni w górach.

:)

Bądź Moim maleństwem i bądź posłuszny. Sam z siebie nic nie możesz i bez niebieskiej mamy nie będziesz Gniewem Boga Ojca.

Bóg Ojciec dał Mi wielką władzę na Czasy Ostatnie i ona się zwiększa. Niedawno udzieliłam Ci mistycznej pomocy, której wprawdzie wydawało Ci się, że po samym zdarzeniu nie odczuwasz, lub odczuwasz mało, lecz ona jest. Nie będzie tak iż krokiem lekkim i pewnym:) jak kiedyś sobie mówiłeś, z lekko niedbałą miną wejdziesz w Oświecenie Sumień.

Decyzja zapadła. Jesteś Gniewem Ojca i nim będziesz choćbyś dokonał profanacji Hostii i gwałtu na młodej siostrze zakonnej. Wiem, iż to straszne co mówię, ale podaję te drastyczne przykłady, bo nawet mimo tego zostałaby twa funkcja utrzymana. Jeśliby do czegoś takiego doszło to kierowany poczuciem przyzwoitości zrezygnowałbyś. Jednak nie byłaby to rezygnacja z serca. Pokuta jednak wiele by Cię kosztowała.

Tego nie potrzeba.

Mówię to jednak po to byście < Nieczytelnie zapisane słowo, ale sens „widzieli, zobaczyli”. C.P.> jaka jest wierność doskonałość Boża, jaka miłość do was Lehitów, którzy mówią językiem biorącym początek z Raju.

Niechaj nikt temu nie zaprzecza, bo na kłamstwie nie pojedzie się daleko, jak sami mówicie.

Język polski jest bardziej podobny do Sanskrytu niż języki słowiańskie, nie mówiąc o zachodnioeuropejskich.

Można żyć w kłamstwie? Można. Wasz, pożal się Boże ( Matka Boża skłoniła głowę) inteligent potrafi w nim żyć. Od początku rozbiorów do dzisiaj, 25 września A. D. 2024. Nawet i święci wasi nie mieli tutaj wiedzy i przekonania, inteligenci święci jak droga Naszemu sercu Natalia Tułasiewicz, czy Podlasianka i inni.

Jeśli mój Krzysztofie Bóg okazuje Ci tak wielki szacunek, że choćbyś tarzał się w sprofanowanych przez siebie Hostiach nie cofnie Ci funkcji Gniewu Boga Ojca, to jakim Ty szacunkiem winieneś obdarzyć Boga. Potrafisz i potrafiłeś obdarzyć Boga szacunkiem jako „standardowy” , w swoim mniemaniu katolik, a nie potrafisz jako ktoś wybrany?

:)

Owszem, to trudniejsze, lecz piękniejsze. A piękno, jest, jak mówił wasz poeta po to by się Zmartwychwstało.

Kochasz motyle. Niedawno zobaczyłeś w mieście rusałkę żałobnik, bo ostatnio widziałeś w Górach Sowich trzydzieści lat temu. Zrobiło to na Tobie wielkie wrażenie, większe niżby nawet zjawiskowa kobieta szła. Jak mówisz ( Matka Boża śmieje się), piękna kobieta na ulicy zdarzy się od czasu do czasu, tego pięknego motyla nie widziałeś trzydzieści lat.

:)

Więc zachwycasz się motylami, a Bogiem ich Stwórcą? Doskonale zdajesz sobie sprawę z potrzeby okazania większego szacunku Bogu niż dotychczas, za to właśnie, że cokolwiek byś zrobił, funkcja Boga Ojca będzie u Ciebie utrzymana.

Maleństwo. Pozwól prowadzić się za rączkę. Twoja mama jest z Tobą i przeprowadzi Cię przez Ciebie przede wszystkim, to znaczy przez to, że jesteś bardziej skłonny do złego niż przeciętny Polak inteligent, że mało kochasz. Jak było mówione, czymś co ciągnie Cię w dół jest Twa ziemska mama, choć Twa skłonność do złego nie pochodzi od waszej relacji.

Miej serce i patrzaj w serce. Czynem trzeba Bogu Chwałę oddawać.

Porzuć to co „kochasz” a czego nie chce Bóg. Wszak masz ziemskie dary i teraz < Nieczytelny fragment zdania C.P.> i w przyszłości zwłaszcza.

Bóg uniżył się do Twej konstrukcji. Masz wsparcie świętych, zwłaszcza świętej Marii Magdaleny. Jesteś kochany – kochaj a < Nieczytelne słowo. Sens byłby „wszystko” C.P.> „ułoży się”.

:)

- To jestem zdefektowany Matko Boża może, że mało kocham, czy nie potrafię.

- Owszem, Twa konstrukcja jest specyficzna, bo przecież nie miałbyś wielkiego problemu by niemowlęciu wrogiej nacji poderznąć gardło już teraz. Dlatego też nigdy sam nie uczynisz tego a tylko dowodził będziesz.

Pamiętaj o Mnie. Jak się zbliżyłeś ostatnio, tak bądź blisko ze Mną. Lecz serce musi bić mocniej. Dla Mnie i dla Boga w Trójcy jedynego zwłaszcza.

Amen.

- Dziękuję Matko Najświętsza. Dlaczego kogoś takiego na Drodze Bożej.

Do końca nie zrozumiesz tego, nawet gdybym Ci tłumaczyła. Tym bardziej nie zrozumieją Czytelnicy. Jednak < nieczytelnie zapisane słowo. Sens byłby odpowiedni „masz” C.P.> potrzebne zdolności i predyspozycje.

:)

Matka Boska pocałowała Mnie w policzek. Położyła mi ręce na ramionach.

- Błogosławię Cię Moim błogosławieństwem, które jest najpotężniejsze po Boskim.

Droga Twa nie będzie usłana różami do Prześwietlenia Sumień, tym bardziej po. Lecz masz zaznać i ziemskich radości i szczęścia po prostu.

Matka Boża popatrzyła jeszcze na Mnie, pokazała na swoje Serce, które stało się widoczne jak na obrazach, okolone cierniami.

- Jednocz się ze Mną maleństwo.

:)

Odchodzi.

.......

 

Mówi św Maria Magdalena

- Kochany Krzysztofie. Matka Boża odeszła. < nieczytelnie zapisane słowo, pasuje „zatem” lub „więc” C.P.> nie będzie wracać. Na sam koniec przekazu weszła do domu Twa mama. Siedem lat. < niezrozumiale zapisany początek zdania. C. P.> iż Ty nie możesz odpowiedzieć wtedy kiedy masz przekaz. Siedzisz przy stole. < Nieczytelnie zapisany fragment, ale sens taki, że po tym co widać winna już wiedzieć iż mam przekaz. C. P.>.

Mierzi mnie Twoja mama. Masz wady, lecz korzysz się przed Bogiem i wynagradzasz czym innym. Dopiero co Duch Święty powiedział, że zwierzę by się nauczyło. Szatan utrudnia < Nieczytelnie zapisane słowo C.P.> rozdział na dwa mieszkania, tak jak nie chciał tego przez podległych sobie ludzi, by Twa dyspozycja była gorsza.

Teraz zaś przez nią i jeszcze w małym stopniu, jak dziś, organizację, dopominając się czegoś od Ciebie, nie wiadomo jakim prawem, również przeszkadza. Chcesz pozbyć się tego co przechowujesz, by nie mieć nic wspólnego z tymi ludźmi lecz formalnie masz prawo do tego i nie < prawdopodobnie „ma potrzeby”. C.P. > , < Nieczytelnie zapisany fragment. C.P.> i sugerować iż nie powinieneś mieć tego u siebie, tym bardziej iż pożytku Bożego ni ludzkiego nie będzie z tego co od Ciebie dostaną.

Zatem masz niebieską Mamę i niebieską Przyjaciółkę. Ludzi, którzy wspierają Cię < nieczytelny fragment zdania C.P.>, tych, którzy się modlą za Ciebie i poszczą.

Z ziemskich nie masz bliskiej przyjaźni, choć bliscy Twemu sercu są Ci, którzy konkretnie pamiętają o Tobie, także wierni czytelnicy. Dobra byłaby dla Ciebie dziś ziemska Filomena, jako przyjaciółka lecz wiemy, że nie jest to możliwe. Sami uznający Cię za proroka i Gniew Boga Ojca swej córce zakazaliby po cichu bliższego kontaktu z Tobą. :) śmieje się. Prawdą jest jednak, że dziewczęta w wieku świętej Filomeny koją Twą czystość i tylko do tego wieku < W znaczeniu co do tego wieku C.P.> i jeszcze Julii Capuletti nie masz nieczystych myśli.

Nie jest tak iż pragnienie co do kobiet, w klasycznej postaci, jest u Ciebie bardzo silne. Obraża Cię to, jak mówisz iż miałbyś pragnienie kobiety w cielesnym wymiarze, gdy byle kmiotek, jak mówisz w znaczeniu: chłopek roztropek, nie tylko z Polski, ale z całego świata ma swą legalną żonę. Dlatego też rzecz poszła u Ciebie w perwersje, bo pragnąć tego co ma byle kmiotek z Indii, Chin, Bangladeszu, czy wreszcie biały człowiek, mówisz sobie, że Cię obraża, więc pragnienie Twe kilkutorowo poszło w inne rejony.

Kobiety zaś owszem są takie, którym się podobasz, które Cię znają i chciałyby Cię. Doceniają Twój męski urok.

:) Śmiech.

Ja też doceniam Krzysztofie, nie martw się.

Jeślibyś był bogaczem z urodzenia, prawdziwym bogaczem, pochodzącym ze szlachetnie urodzonych, byłbyś jak mój brat. Nie dorównywałbyś mu w pewnych rzeczach, ale byłbyś podobny do niego.

:)

- Och Mario Magdaleno, jeszcze nie podziękowałem Matce Bożej. Ale dostałem dzisiaj bombę. 

Dziękuję Ci Piękna i Czysta królowo Nieba za Twą Łaskę. Dziękuję Ci, Jej ziemska przyjaciółko, Mario Magdaleno.

 - :)

Tak, krewniaku przodka Pana Jezusa, wszystko zostaje w rodzinie i wśród znajomych.

- To subtelny rodzaj żartu Mario Magdaleno?

:)

Błogosławię Cię.

Moje Błogosławieństwo nie jest jak naszej Królowej, lecz przecież ma niemałą moc.

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję jeszcze raz niebieska Mamo i moja < Nieczytelnie zapisane określenie. C.P.> Przyjaciółko. Nie zasługuję z Nieba na nic i na Was , zwłaszcza Matkę Bożą.

Dziękuję.

-:)

Matka Boża i Maria Magdalena patrzą na mnie stojąc teraz koło siebie, lub bardziej w pobliżu siebie, bo nie ściśle obok, tylko Maria Magdalena jakby jest trochę niżej i bliżej mnie zarazem. Więc też jakby kwestia hierarhiczna (niżej), ale równocześnie jak przyjaciółki, którymi były za życia a zwłaszcza za żywota Pana Jezusa i przyjaźnią się i teraz.

- :) Uśmiech świętej Marii Magdaleny.

Słodkie, kojące kobiecym pięknem spojrzenie Matki Bożej. Oczy Matki Bożej podobne jak namalowane z Medjugorje.

- Amen.

" Amen" mowi jakiś głos z Nieba, jakby trzy męskie głosy, dość się zgrywające, ale nie wiem kto to.  Gdyby ktoś pomyślał, że może to w takim razie sama Trójca Święta, to odbierałem jednak iż to niższa ranga. < Wjaśnienie uzupełnione C.P.>.

 

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski).




Święta Maria Magdalena, 24 VI 2024

 

+24 czerwca


21: 57


:)

Mówi święta Maria Magdalena.


Wyjechałeś na jeden dzień tylko, zmienić powietrze, choć tu nie jest uzdrowisko, lecz znacznie lepsze.

Miały być dwa dni, lecz wcześniej zapisałeś się do dentysty. Wisi także wizyta w domu, gdzie trzeba zobaczyć co się dzieje. Twe utrudnienia i w tym i w innych rzeczach wiadome są Bogu a niektórym ludziom bardziej, lecz umysł ludzki, gdy na co dzień z czymś nie obcuje, łatwo o tym zapomina.

Twoi „stróżowie” też pamiętają o Tobie i utrudniają oraz robią aluzje, jak ostatnio.

:) Jesteś jednak Gniewem Boga Ojca. I nic tego nie zmieni, jak tylko Twoja Wola.


Ostatnio dostałeś pewien prezent. Chciał tego dla Ciebie Duch Święty. To Cię wzmocni na polu czystości, bo Twa natura jest przekorna i największy jest problem gdy nie masz możliwości – nazwijmy to. Zaś gdy ona jest to potrafisz zrezygnować. Zawsze tak było. Było ważne dla Ciebie by mieć możliwości. Przykładowo – teraz w lipcu mógłbyś nie pojechać na wakacje, choć Ci to potrzebne, głównie zmiana powietrza i Pan nasz wręcz wymaga tego teraz, ale mógłbyś nie pojechać pod warunkiem, że masz możliwości, tzn stać Cię na to i inne czynniki dotyczące Ciebie nie przeszkadzają, a gdyby Cię nie było stać, lub sprawiałyby to także inne czynniki Ciebie dotyczące – odchorowałbyś to.

Jesteś zdolny do tego aby atrakcyjna, młoda kobieta rozebrała się przed Tobą na łóżku w hotelowym pokoju, a Ty popatrzyłbyś na zegarek, powiedział, że musisz lecieć, bo grają fajny film w kinie i poszedłbyś sobie, już na korytarzu parskając śmiechem a do spotkania tego w hotelu sam doprowadziłbyś.

:)

- Dlatego mnie lubisz?

:) Niekoniecznie, ale doceniam Twoją... kapryśność :) specyficzny uśmiech Marii Magdaleny.

- Moja wielka przyjaciółko, tylko Ciebie mam.

- :) Cenią Cię ludzie Małej Trzódki i jest ktoś kto bardzo potrzebuje Twego towarzystwa. Lecz cóż. Wiadomo kim masz być. Masz swoją drogę i obiecaną narzeczoną.

Twój pociąg do dziewcząt w wieku Julii Capulettii i zwłaszcza czysty do dziewcząt w wieku świętej Filomeny jest trochę zmienny, bo patrzysz na niektóre z nich i mówisz, że to smarkule. To prawda niektóre są głupie oraz niedojrzałe, lecz Twa narzeczona choć młodziutka będzie dojrzała. Spotykałeś przecież takie. Kiedyś poznałeś dziewczynę w wieku Matki Bożej w chwili zaślubin a myślałeś, że właśnie zdała maturę, bo był czerwiec, na tyle wyglądała i miała dorodny biust. Miałeś 35 lat a pewnym momencie ona mówi: „ Ale Ty taki, trochę dziecinny jesteś, prawda?”.

- Ha, ha, ha święta Mario Magdaleno.

-:) Jednak to była < nieczytelnie zapisane słowo. C.P.> bardziej Twej artystycznej natury, czego ona nie zrozumiała, zresztą zbyt krótko się znaliście.

Jednakże była wystarczająco dojrzała dla Ciebie wtedy, tzn nie była zbyt mało dojrzała.

:)

- Teraz mam Ciebie Mario Magdaleno.

- W rzeczy samej. Jestem więcej niż tylko świętą z Nieba, która poucza Cię i zbliża do Boga. Jestem przyjaciółką i wiem, że czujesz do mnie miętę, jak było powiedziane a ja to odwzajemniam, jak mogę:) Maria Magdalena śmieje się.

- Jesteś boginką, która schodzi do mnie z Nieba.

- Jestem świętą, nie boginką, dobrze to wiesz:) słodki uśmiech. I tylko człowiekiem.

- Ale wielką świętą.

- Prawda.

- Jesteś kobietą mego życia i będziesz do czasu mej przemiany.

- Tak będzie. Nawet gdybyś się wdał w pełny romans z kobietą przed swą przemianą to i tak ja będę Twoim numerem jeden. Doceniam to, choć to dziwna przygoda w mojej świętości.

:) Śmiech.

- :)

Jednak, święta Mario Magdaleno, trochę konsternacja jednak. Sytuacja u mnie nieustabilizowana a czas spokoju kończy się.

- Kończy się a Ty bądź spokojny.

Masz mnie jako specjalną wysłanniczkę Jezusa, masz świętego Andrzeja Bobolę, jesteś uprzywilejowany u Ducha Świętego, który chce Twej bliskości i cała Trójca chce uczynić swe mieszkanie w Tobie.

Ja jestem Twą świętą damą serca, co Cię koi. Masz nadal zapewnioną egzystencję, to zaś co jest trudne, o czym nie wiadomo innym, lub wiadomo w części – to na Twe oczyszczenie, byś mógł dostać przemianę i służyć Polsce. By być bohaterem narodowym z siłą i mocą jakiego nie zna świat.

Jest koło Ciebie już Anioł Bożego Gniewu. To wielki zaszczyt i to też mobilizuje Cię do tego by w oczach Boga < niepewnie zapisane słowo, prawdopodobnie „zachować” ( zachować się). C.P.> się, by nie być upominanym, jak dawniej.

To Ci przekazano, że Anioł Gniewu Bożego jest już cały czas koło Ciebie, nie jest to tylko ode mnie.

Choroba Ci < nieczytelnie zapisane słowo C.P. > i organizm jest w dysfunkcji, choć seksualnie, mimo choroby, jesteś wydolny powyżej przeciętnej.

:)

- To tym gorzej.

- Tym lepiej. Musi być zasługa, ja zaś uniżyłam się jak było powiedziane i wzmocniłam nieco Twą czystość, choć radykalnego cudu zdziałać tu nie mogę. Lecz jak było powiedziane tego byś nie dostał od innej świętej.

- Dziękuję jeszcze raz za to Mario Magdaleno.

-:) Chciałeś mi powiedzieć jeszcze coś miłego, lecz odnosisz wrażenie, że byłby to komplement zbytnio jak dla ziemskiej kobiety.

Cóż, będziemy kończyć. Czujesz się słaby. Powinieneś zjeść jeszcze kolację.

Mocno Cię całuję i tulę w swych silnych ramionach.

Błogosławię Cię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję moja święta przyjaciółko.


Maria Magdalena całuje mnie jeszcze w policzek i odchodzi.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski).


Święty Andrzej Bobola 7 II 2024 Upomnienia i pouczenia dla duszy/ Czarownica i płatny zabójca/ Zamordowali "Witka - muzyka ulicy"/ Zabili również tych dwóch policjantów we Wrocławiu, którzy konwojować mieli owego więźnia/ Pamiętajcie o zapasach/ Przypomnienie przekazu Ducha Świętego z 9 I 2023 W Smoleńsku była inscenizacja katastrofy samolotu

 

+JMJ

Zawsze patrzymy na daty.

Ten przekaz świętego Andrzeja Boboli jest wcześniejszy od ostatnich publikowanych


7 luty 2024


:)

Smutny uśmiech

Zapisz

Mówi święty Andrzej Bobola

- Styczeń był miesiącem Twej choroby okresowej (przeziębienie) i intensywnej kuracji dotyczącej stałej choroby. Było to kłopotliwe razem wyjątkowo dla Ciebie, bo dodatkowo musiałeś sam robić zakupy, gotować, sprzątać (prowizorycznie), prać, itd.

Jednak i w takim utrudnieniu można zdobywać Łaski. Pozwoliłeś by część z nich wymknęła ci się z rąk. Pofolgowałeś sobie, bo choroba „Cię rozbiła”, chciałeś dużo modlić się w kościele przy żłóbku, stosując tu zróżnicowanie. Chciałeś aby to było bogatsze i lepsze niż w tamtym roku, bo czas jest szczególny. Jednak Bogu spodobało się inaczej a duchowa ofiara jaką poniosłeś winna być maksymalnie wykorzystana.

Teraz zaś ulegasz słabości ciała oraz także ducha, bo intensywna i droga kuracja nie przyniosła skutku.

Nie powiedzieliśmy Ci (Niebo), że to przyniesie skutek. Uznałeś, że po ludzku powinno. Po ludzku.

Pan Jezus mówił nie raz, że dozwala szatanowi wzmacniać i utrzymywać Twoją chorobę, więcej nawet, miewasz znak, który chwilami jest dla Ciebie widoczny. Słyszałeś także jego słowa w rodzaju: „ja cię wykończę tą chorobą”. To jednak czcze przechwałki, bo Pan dopuszcza tyle ile chce. I ani o jotę [ więcej] a także jest obiecane iż nie będzie sytuacji, że będziesz musiał trafić z tym do szpitala na nieoczekiwaną hospitalizację.

Powiedziane też było dawniej iż uzdrowi Cię, czyli uzdrowienie wyprosi, bo uzdrawia Bóg, święta Rozalia Celakówna.


Nie powinieneś się zatem zniechęcać tym jaki był styczeń i tym iż nie jesteś uzdrowiony ani podleczony.

Owszem, z tego powodu możesz daleko mniej zrobić i nie funkcjonujesz jak człowiek zdrowy w swoim wieku, lecz taki jest Boży dopust.

Dlatego też chciał byś miał regularną osobę do sprzątania, zakupów i do wykonywania prostych posiłków czy przygotowania ich składników jak nastruganie i ugotowanie ziemniaków itd. i umycie naczyń po obiedzie.

To jest nadal aktualne i niech się to nie odwleka.


Miałeś sen dzisiaj po południu, w którym była i czarownica i płatny zabójca. Sen rozumiesz, nie będziemy tu go omawiać.

Owszem jako Boży Wybraniec „najwyższej kategorii”, Gniew Boga Ojca, nie musisz obawiać się ni jednego ni drugiego, lecz kiedy nie będziesz oddany Bogu, lecz będziesz miał własne fascynacje, moc takich rzeczy może wzrosnąć.


Jeśli Bóg chce Ci coś dać, daje Ci to. Lecz już niejednokrotnie zauważyłeś, że jednej rzeczy Ci dać nie chce, choć na to zezwala. Zezwala bo zwolniony jesteś z winy i kary, lecz Ci dać nie chce i nie daje. Ty zaś uporczywie chcesz to dostać.

Owszem Bóg Ojciec dał Ci to przed laty, bo Go o to poprosiłeś, lecz to wyjątek, który potwierdza regułę.


Ta czarownica w Twoim śnie to była „wysoka półka” jak mówicie. Polka ( mieszaniec, obywatelka polska od urodzenia w Polsce, około 60 lat). „ Żołnierz” masonerii, prawdziwa czarownica od młodości się tym parająca, „weteran”. Jedna z trzech kobiet mających tu najwyższą moc ( w Polsce).

Mając swoje fascynacje, które nie idą po linii z Bożą Sprawą narażony jesteś na jej zaklęcia, urok itd.

To, że Bóg Ci na coś pozwala, bo „widzi iż nie można inaczej" nie znaczy iż nie będzie tego konsekwencji.


Tak jak nie będziesz mógł spojrzeć w oczy Antychrysta będac całkowicie correct w oczach Boga, tak teraz, nie będąc całkiem correct w oczach Boga, nie możesz lekceważyć prawdziwej czarownicy.

Tak samo będziesz chroniony przed wszelką bronią a i w tamtym roku Bóg Ojciec już założył ci Sam zbroję, teraz jednak jeszcze nie jesteś chroniony w taki sam sposób.

Było o tym ostatnio.

Zatem i z tym płatnym zabójcą podobnie jak z czarownicą. Jeśli będziesz dawał pretekst, to znaczy nie będziesz szedł tylko wyznaczoną ci drogą, to owszem będziesz i jesteś Gniewem Boga Ojca, lecz zagrożenie się zwiększa. Nie chcesz przecież aby do Ciebie strzelano, nawet gdyby kula nie miała Cię trafić, zranić.


Tak jak pomyślałeś nie jesteś drogi, dziecko, choć jesteś już Gniewem Boga Ojca. Drogi byłbyś gdybyś był ministrem, choćby posłem, jeszcze bardziej premierem. Ale dla nich nie jesteś drogi i płatny zabójca którego chcą wynająć nie zażąda dużej ceny.

To, że stoi za Tobą grupa modląca się przy wpływie małej rzeczki do Bugu ( dla niego) i kilka nawet tysięcy czytelników przekazów nie podnosi ceny.

Oto zamordowali muzyka, tylko muzyka „Witka – muzyka ulicy” bo był im niewygodny, gdyż chciał wziąć udział w prezydenckich wyborach, przede wszystkim za to.

Namaszczony jest chroniony od takich zakusów i to się nie zdarzy, ale do Ciebie mogą strzelić jeśli będziesz folgował fascynacjom na które Bóg wprawdzie Ci pozwala, ale „ z konieczności”.


Wiem, że się nie boisz.

Nie boisz się kuli i nie bałbyś się wygarnąć z broni do przeciwnika, nawet gdybyś sam miał zginąć ( jeślibyś nie był kim jesteś), lecz taka świadomość nie jest czymś przyjemnym, a taka próba zamachu nie zwiększy Twej duchowej siły. Będziesz bardziej rozdrażniony i wściekły a nie będziesz mógł nic zrobić. Nie chodzisz z bronią więc nie odpowiesz, zresztą Twój wzrok nie jest dobry.

:)


Zabili również tych dwóch policjantów we Wrocławiu, którzy konwojować mieli owego więźnia. Wykonano na nich wyrok a prezydent Wrocławia wybrany przez naszych głupich, bardzo biednych rodaków lansował się jeszcze na tym kłamstwie.

Czyż można za sam wygląd kogoś takiego wybierać:) Twarz wiele mówi. Słusznie stwierdziłeś kiedyś patrząc na niego, że za sam wygląd dałbyś mu dwa lata więzienia:). Mieszanka chazarów żydowskich z dzikim plemieniem.


Szatan zaś, dziecko, już stał się „wierzącym”, gdy idzie o Ciebie. Rozumiałeś to i czułeś lecz to było Twoje poczucie i rozumienie, teraz ja to potwierdzam. Uznawał Namaszczonego i bał się go. Po ludzku zaś [ mówiąc] nie bardzo wierzył w Twoje moce w przyszłości i to kim masz być, dlatego też byłeś bardziej duchowo chroniony. Jednak od jesieni inaczej uważa i wie, że jesteś dla niego dużym zagrożeniem i dla jego planów dla Polski.

W związku z tym jeśli będziesz ulegał swoim fascynacjom, mimo wyjątkowego pozwolenia Boga, to będziesz narażony na jego ataki: Utrudnienie Twej pracy, obowiązku, poprzez duchowe osłabienie i inne związane.


Trzeba też Cię pochwalić. Wykonałeś od czasu mego przekazu o Twej narzeczonej dość duży postęp. Prawie nie podobają Ci się kobiety w żadnym innym wieku. Jednak zły duch wzmógł ten element u Ciebie, który podobanie się dziewcząt w wieku Twej narzeczonej nie potrafi jeszcze zatrzymać.

Pamiętaj też, że jak Bóg Ci na coś pozwala, lecz wiesz, że Bóg wolałby byś z tego zrezygnował i to zrobisz, to masz podwojoną Łaskę, bo zwolniony jesteś z winy i z kary.


Musisz więcej skupić się na kwestii Twej narzeczonej, to znaczy mieć kontakt z jej rówieśnicami poprzez imprezy sportowe, czyli gdy o takiej się dowiesz pojechać tu i tam.

To odnośnie Twych < lub „Twej” C.P> od tego co Ci < niepewnie zapisane słowo, być może „przeszkadza”C.P.> a przypadkowe widzenie jej rówieśnic to za mało.


Trzeba też znów zacząć dbać o ciało, gimnastyka a i basen kiedy zejdą Ci małe czyraki z piersi, bo to Cię krępuje. Poproś o to.

Cóż, nie masz jak kobieta, że < niepewnie zapisane słowa. Być może „możesz mieć” C.P> jednoczęściowy kostium kąpielowy i to założyć:) w podkoszulku zaś kąpać się na basenie to < prawdopodobnie „nieprzyjęte” C.P.> i mogłoby się nawet zakończyć, że zostanie Ci zwrócona uwaga.

:)


Czasu jest coraz mniej, także dlatego opłacone sprzątanie i zakupy są dla Ciebie niezbędne.

Także Twoje wyjazdy podlegają tu ograniczeniu, skróceniu czasu. Mniej zrobisz na wyjeździe, bo dzień jest krótszy, mniej w podróży bo masz mniejsze siły a i czas jest krótszy.


Ciemności ducha miały święta Faustyna, Rozalia Celakówna i inni. Przez długi czas robiły coś tylko z poczucia obowiązku < nieczytelnie przez niektóre słowa zapisany sens, ale chodzi o to, że wykonywały także to co nie dotyczyło ściśle ich obowiązku czyli łączenie się z Bogiem mimo oschłości, braku odczuwanego uczucia . C.P.> Bez względu na to czy modlitwa „smakuje” czy jest oschła, wychodzi czy nie, nie powinno jej być mniej gdy idzie o poświęcony na to czas.


Wiem, że w Wielki Post Twoja gorliwość wzrośnie a i potem w czasie Wielkanocnym i w maju i potem do Zesłania Ducha Świętego, lecz nie ma na to czasu aby do Środy Popielcowej kulała.

Zważ też, że w połowie lutego kończy się dodatkowe pół roku wyproszone przez Matkę Bożą. Wiem, że o tym pamiętasz teraz, pamiętałeś wcześniej, choć nie codziennie, ale zważ na to.

Spokojnie, ale zanurzony w Bogu prowadź swój każdy dzień, starając się na ile możesz przy swym nienaturalnym zmęczeniu, a jak wiesz czas ten będzie zwiększony dla Ciebie przez osobę sprzątającą i robiącą zakupy.

Musi to być i jak było powiedziane u Ciebie i kosztem innych rzeczy gdyby było trzeba.


Jest problem, że bywasz zmęczony trwaniem cały czas w Bogu. Jest tak od początku przekazów.

Tak, Twoja natura to ogień i krew. Jesteś człowiekiem wojny, człowiekiem przelania krwi, lecz masz to czynić z Woli Bożej, a więc masz być w Nim zanurzony.

Domaga się tego Twój duch coraz bardziej, bo duch przeczuwa, bo wie, że czas się zbliża. < tzn domaga się ognia i krwi C.P.> Lecz jak sportowiec przed sportowym wysiłkiem musi dokonać odpowiedniego treningu, nieraz odmawiając sobie wielu rzeczy, tak i Ty.

Jesteś nawet lepiej traktowany niż sportowiec, który musi odmówić sobie wielu rzeczy, musisz odmówić sobie   n i e w i e l u      r z e c z y,   lecz to niewiele musi przecież < niepewnie zapisane słowo. C.P. „zostać” lub „zaistnieć”>.

Pan Bóg pozwala ci na najwięcej ze wszystkich mistyków katolickich i mistyczek na świecie, wszystkich, którzy mają prawdziwy głos Boga.

Tak, jak tylko Ciebie zwolnił całkiem z winy i kary cokolwiek byś popełnił. I jak było powiedziane nawet gdybyś popełnił przestępstwo, które zhańbiło by Cię w oczach ludzi to nie poniesiesz tego prawnych konsekwencji.


Pamiętajcie o zapasach.

Niedawno Krzysztof zapytał w duchu do kiedy utrzymać zapasy, kiedy będzie można zrobić nowe, na przykład przetwory z warzyw i owoców. Odpowiedź jaką usłyszał brzmiała: Aż zostaną zrobione nowe, dopiero wtedy można zużyć stare gdy idzie o przetwory.

Czyli jeśli ktoś przykładowo miałby kompoty z czereśni i powie sobie w czerwcu: Są już nowe czereśnie, wypijmy te kompoty i kupimy owoce i zrobimy nowe ( lub ma własne: zerwiemy je) to nie powinien ryzykować tego, że może nie zdążyć. Najpierw kupić (lub zerwać), zrobić a dopiero potem można te zeszłoroczne wypić.

Zatem i nie w ten sposób: Wielkanoc, już prawie wiosna, to ostatni słoik (czegoś) zużyty na Wielkanoc.

Pamiętajcie o wodzie w butelkach ( czy to kupionej, czy wodzie nalanej).

Do mycia wystarczy wam woda z kranu, jednak trzeba mieć zapas butli i butelek plastikowych, najlepiej 5 litrowe i półtora litrowe.


Błogosławię wszystkim Polakom dobrej Woli. Tu chcę pobłogosławić tych, którzy kochają swój kraj a mają wpływ na władzę, bądź w samorządach, bądź w skali ogólnokrajowej. Jednak takich ze świecą szukać, co w skali ogólnokrajowej bronią jawnie interesu Polski a i samorządowcy są też spolegliwi wobec zła, nie chcąc się narażać.

Jednak błogosławię tym, którzy kochają Polskę i starają się dla niej.


Najbardziej zaś błogosławię Namaszczonemu.

Na jego wątłych barkach opiera się Kościół i Polska.


Gniew Boga Ojca sam dokonałby wielu zwycięstw, lecz Namaszczony zadba o ducha Polaków, ducha miłującego Boga, czego Cyprian w przyszłości nie uczyni.

Jego zadanie jest inne.


Wykonujcie, dzieci, swoje obowiązki (obowiązki stanu) i bądźcie spokojne.


Błogosławię was w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję święty Andrzeju Bobolo. Chwała Tobie Chryste.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

..............................

Przekazy świętego Andrzeja Boboli

Pierwsze słowa od świętego Andrzeja Boboli pojawiły się nieoczekiwanie gdy zaproponowałem Oktawę uroczystości po święcie Andrzeja Boboli 16 V, tak jak jest obchodzona po święcie świętego Stanisława. Gdy pisałem wtedy tekst o świętym Andrzeju Boboli uznał widocznie, że dość moich wypocin i włączył się ze swoim słowem :)

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2023/05/swieto-i-oktawa-uroczystosci-sw.html

To był pierwszy przekaz od świętego Andrzeja Boboli, który otrzymałem.

Drugi pojawił się w tym roku, w styczniu. https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/01/swiety-andrzej-bobola-24-i-2024.html

Święty Andrzej Bobola mówił między innymi, że odtąd będzie opiekunem gniewu Boga Ojca, bo taka jest potrzeba i przede wszystkim „wałkując” na blisko czterech stronach (na oko) znormalizowanego maszynopisu iż otrzymującemu przekazy winny się podobać teraz wyłącznie dziewczęta w wieku jego narzeczonej i w mniejszym stopniu w wieku jego żony gdy zawrą ślub i że to ma duże znaczenie i dlaczego. Który to przekaz uradował oczywiście otrzymującego przekazy z powodu opieki i wzruszył, ale i wprawił w dobry humor ze względu na przedkładanie iż tylko wiek świętej Filomeny gdy idzie o  podobanie się aktualne płci przeciwnej i że przede wszystkim o tym było w przekazie i do teraz jak przypomina sobie ten przekaz to się śmieje.

Kolejny opublikowany przekaz był z 29 stycznia https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/01/29-i-2024-swiety-andrzj-bobola-popieram.html

gdzie święty Andrzej Bobola poparł apel o zakupieniu domu dla Krzyża Nowego Jeruzalem i dużo uwagi poświęcił tutaj Namaszczonemu, jak i odnosił się do modlitw przy wpływie Tuchełki do rzeki Bóg.

16 luty święty Andrzej Bobola dał krótki przekaz do pewnych ludzi w mojej sprawie. https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/02/16-ii-2024-swiety-andrzej-bobola-do.html

23 lutego święty Andrzej Bobola odniósł się do kwestii przekazów i Namaszczonego podkreślając niewłaściwość faktu iż są zwłaszcza księża, którzy uznając iż Prześwietlenie Sumień jest tuż za progiem, oficjalne objawienie się Antychrysta, Wielki Ucisk uznają zagraniczne niektóre przekazy a nie uznają żadnych polskich oraz iż nie istnieje dla nich kwestia Namaszczonego.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/02/sowa-swietego-andrzeja-boboli-23-ii.html

Święty Andrzej Bobola nie wymienił żadnego księdza z imienia, ale wiem, że jeśli idzie o konkretne osoby przekaz ten na pierwszym miejscu odnosił się do księdza Bliźniaka znanego z kanału Rycerze Jezusa Miłosiernego i na drugim miejscu do księdza Skwarczyńskiego.

I wcześniejszy jeszcze przekaz od ostatnich, który teraz jest opublikowany.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/03/swiety-andrzej-bobola-7-ii-2024.html

..................................................

Kanał MM od Apokalipsy i DM JP II:

Królestwo dwóch serc Jezusa i Maryi

https://www.youtube.com/@DomyModlitwyJP2/videos

Nowa strona Domów Modlitwy świętego Jana Pawła II

https://dmjp2.pl

Kanał : Duch Święty mówi do Polaków

https://www.youtube.com/@somka9312/videos

Oprócz bieżących wpisów związanych z krzyżem Nowego Jeruzalem są tam także wcześniejsze Orędzia Ducha Świętego. jak "2 Xl 2022 TAK I DZISIAJ RZYM PODZIELONY NA KRÓLESTWA JEST DALEJ RZYMEM" https://youtu.be/SW_ujX-jbfU?feature=shared oraz inne.

Jedne z ostatnich to nagranie ostatniego przekazu świętego Andrzeja Boboli, https://youtu.be/aOz_IVr1O20?feature=shared oraz przekazu z września 2023 – Słowa Pana Jezusa do polskich biskupów.

.........................................................................

W tamtym roku Duch Święty zaczął przekazy od przypomnienia kwestii Inscenizacji na Siewierny, czyli tragedii 10.O4. 2010.

Nie od rzeczy będzie przypomnieć teraz, czyli nieco ponad miesiąc przed „rocznicą” bo nic się w tej kwestii tutaj nie zmieniło. W tej kwestii mam tutaj na myśli to co powiedział Duch Święty:

Oto teraz rozpoczęto kolejną akcję aby utwierdzać was w destrukcji samolotu z Delegacją przy Siewierny < nieczytelnie zapisane słowo C.P> czy przypadkową, czy celową, czy spowodowaną „wybuchami” .

Tutaj chodziło o wrzutkę z filmem ( o czym w niżej cytowanym przekazie, jego części na temat „Smoleńska”).

A i od tej pory, jak wcześniej, cały czas mamy wrzutki, które utwierdzają ogłupiały lud w „oczywistości” iż wszyscy wsiedli do tego samolotu jak nam podają. I nie jest tak, że temat jest zamilczany, bo ciągle coś tutaj się pojawia. Właściwie nie ma miesiąca. Oczywiście główny cel to zbrzydzić ludziom temat aby przypadkiem w ciszy gdyby tutaj zapanowała nie zaczęli sięgać do tego i natrafiać na niewygodne rzeczy (niektórzy). A jak się komuś obrzydza to nie sięgnie.

Przekaz od Ducha Świętego 9 I 2023 Przypomnienie: W Smoleńsku była inscenizacja katastrofy samolotu 

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2023/01/przekaz-od-ducha-swietego-9-i-2023.html

Otóż powtarzam Ja, Duch Święty iż nie było katastrofy samolotu z polską delegacją na Siewierny. Nie było katastrofy, nie było rozbicia się samolotu nad Siewierny ani tuż przy lotnisku.

Była Inscenizacja na Siewierny czyli sztucznie podrzucone szczątki samolotowe o czym było dokładniej u Ciebie: Co to za szczątki, jak to ogólnie wyglądało, co się stało z Delegacją.

Zatem zrozum polski narodzie iż jesteś okłamywany przez siły polityczne w Polsce od 10 kwietnia 2010 wszystkie, a właściwie jedną okrągłostołową partię.

Oto teraz rozpoczęto kolejną akcję aby utwierdzać was w destrukcji samolotu z Delegacją przy Siewierny < nieczytelnie zapisane słowo C.P> czy przypadkową, czy celową, czy spowodowaną „wybuchami”.

Wypuszczono film, który ma już dużą oglądalność, gdzie pokazano materiały z których wynika, że Antoni Macierewicz manipulował wynikami otrzymywanych badań w ramach podkomisji smoleńskiej, w tym badań z USA.

Dzieci, nie łudźcie się, amerykańska masoneria, sataniści w niej nie chcą prawdy o tym. Nie ma znaczenia co powie, czy pokaże amerykański Instytut jeśli potwierdza to tezę lądowania samolotu, czy rozbicia się go opodal płyty lotniska Siewierny.

Oto było badanie naukowca z USA polskiego pochodzenia Chrisa Cieszewskiego, który pokazał, że coś co miało dokładnie obrys szczątków z „rozbitego samolotu” było kilka dni wcześniej przykryte czymś przypominającym śnieg ( o czym wcześniej pomyślał) a co oczywiście było plandeką przykrywającą wcześnie przygotowane szczątki aby upozorować rozbicie się samolotu. I ten Cieszewski, choć wycofał się z dalszych badań, nawet w USA obawia się o życie.

Oczywiście, nawet jakby sami Amerykanie nie maczali palców w jego śmierci to pomogą „bracia Rosjanie”, podobnie jak w przypadku synów pułkownika Kuklińskiego.

Niemało osób zobaczyło iż była inscenizacja śmierci prezydenta Gdańska i mimo tych grubych szwów oficjalna narracja trwa nadal a w sukurs przyszedł nawet swego czasu parlament europejski, w sukurs kłamstwu oczywiście.

Podobnie i w przypadku Smoleńska. Oficjalna narracja w głowach ludzi trwa w najlepsze i są ciągle nowe próby jej utrwalenia w ramach wojny „polsko – polskiej”.

Tak, walczą ze sobą Polacy, rdzenni Lehici od prawieków...

:)


Ostatnie dwa zdania sięgają jednak poza kwestię inscenizacji, czy na Siewierny przede wszystkim czy tej wspomnianej z Adamowiczem prezydentem Gdańska.

Chodzi o wojnę „polsko - polską”. Duch Święty w ostatnim zdaniu na ten temat mówi sarkastycznie, lub ironicznie : „Tak, walczą ze sobą Polacy, rdzenni Lehici od prawieków...”

Ironia ta jest dla nas oczywista, bo wiemy, że od 33 lat „wojny polsko- polskie” prowadzą za nas i w „naszym imieniu” chazarzy i mieszańcy z obywatelstwem polskim, często a nawet zwykle potomkowie morderców prawdziwych polskich elit i nic się tutaj nie zmieniło choć była zmiana rządu po ośmiu latach.

Problem jednak w tym iż tego ludzie powszechnie nie widzą nie dopuszczają do siebie tego iż rządzą nami ludzie zadaniowani, że partie po roku 90 były zakładane przez służby i to nawet i młodzi, Ci względnie otwarci i „antysystemowi”.

Taki jest skutek demokracji gdy upadają zasady.

Gdy wyborów dokonuje „większość” którą można łatwo otumanić i ogłupić, a w genach nie ma starań o Polskę i nawet elity uczelniane tak samo, jak o nich powiedziała doktor Kulińska, że są z awansu społecznego i działają na zasadzie „ moja chata z kraja”.

................................

Przypominam o chustach


Moje świadectwo o Chustach (Maria Michalina, Domy Modlitwy Jana Pawła II)

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2023/04/moje-swiadectwo-o-chustach-maria.html

Jest też świadectwo mojej mamy, która miała duże migotania serca ( było to jeszcze w tamtym roku, chyba ostatni kwartał) i nie można było temu zaradzić a elektryczny jakiś tutaj zabieg i niektórzy lekarze sami odradzali. Było to już mocno nasilone. Leżała z chustą na piersiach i modliła się .. i przeszło samo. I uważa że to skutek chusty wspomożony modlitwą.

Nowa strona domów modlitwy.

https://dmjp2.pl

...........................................

Czytelnik niedawno opisywał swój sen w którym była taka sytuacja iż do domu chcieli mu dać intruzów pod przymusem, niby „uchodźców” Ukraińców, którzy chyba zresztą wyglądali w części mało ukraińsko, tak zresztą jak to i widzimy często są pomieszani, zwłaszcza z ziem wschodnich i centralnych z różnymi ludami byłego „Związku Radzieckiego”. Powinni być bardziej Słowianami niż, my jak się wydaje, a są mniej. Zresztą na starcie czyli w początkach mniej więcej chrześcijaństwa wiemy zmieszali się po części z pogańskimi chazarami z których część (bardziej elity) została przy judaiźmie, część była poganami a potem przyjęła chrześcijaństwo, zawsze płytkie i mocno pogańskie co pokazane jest u Sienkiewicza w „Ogniem i mieczem”, że u tak zwanej czerni czyli prostych Rusinów w większości było to praktycznie pogaństwo.

Jest to możliwe i bardzo prawdopodobna taka sytuacja iż będą chcieli do domów pod przymusem dokwaterowywać „innostranców”. I prawdopodobnie będzie takie zamieszanie, że niby będzie można się gdzieś odwoływać a praktycznie będzie to trudno i niemożliwe i w tej kwestii i innej, a równocześnie będą rozkazy i przymus - „prawo”. Prawo kaduka a przecież egzekwowane jak w plandemii, gdzie mimo na przykład wyroków sądów negujących bezprawie plandemii osoby publiczne które to prawo - bezprawie egzekwowały zostały i są nagradzane a prawnicy nawet którzy pomagali przeciw temu bezprawiu i teraz są szykanowani.

Zatem i słowa Pana Jezusa, że nie wpuszczajcie za próg obcych ludzi, chodźby pod przemocą, będą i tego dotyczyć.

Szatan najbardziej lubi mieszać, co mamy na samym początku w Raju. Nie mamy tu sytuacji czystej – oczywistej tylko manipulację.

Nie można się na to zgodzić, bo będziecie mieli w nocy, nie spodziewając się, poderżnięte gardła - cała rodzina.

A co do prawa – bezprawia tutaj. Było to przecież w ustawie na początku plandemii o dokwaterowywaniu przymusowym. I jak zawsze potem łagodzono, że to może i jest, ale nie będzie wykorzystane ( ja i w innych przypadkach ten sam tekst traktujący ludzi jak głupków). Ponieważ w czasie pewnego ucisku czyli plandemii nie było kwestii dokwaterowywania i do teraz, ludzie tu się uspokoili, ale to wisi jak miecz Damoklesa.

Jeśli Rosja ruszy na Europę to najpierw będzie musiała zająć całą Ukrainę, wtedy miliony czy nawet 20 milionów ludzi może uciekać,  tym bardziej, że przecież jest wszystkodająca „Polsza” i przy takiej liczbie będzie już kwestia dokwaterowywania.

C.P.






Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...