Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedziela Bożego Miłosierdzia 2024. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niedziela Bożego Miłosierdzia 2024. Pokaż wszystkie posty

Pouczenia od Marii Magdaleny 22 III, Wielka Sobota i 6 IV 2024 Bóg dopuszcza na Ciebie nacisk zła (...) Szatanowi przeszkadza iż masz tak oddaną przyjaciółkę z Nieba. O pierwszych ludziach i ich potomkach// Spotkanie modlitewne w Niedzielę Miłosierdzia przy Krzyżu Nowego Jeruzalem z figurą ( i późniejsze terminy)// Przekaz Ducha Świętego ( przypomnienie) Niedziela Miłosierdzia Teraz zaś cios jest w depozyt wiary. To wywołuje ferment i bunt samej Ziemi/ Wzrost Henocha - uzupełnienie. Siła ludzi wtedy na przykładzie świętego Henocha. Waga naszego praojca Adama.

 

Przypominam rozstrzelony druk w przekazie pochodzi z Nieba.

Przypominam także o podpisywaniu przekazów.

C.P.


Zapisz

Pouczenie od Marii Magdaleny

22 marca

Piątek

21.07


Jest taki czas a właściwie takie chwile. O czym była mowa, Bóg dopuszcza na Ciebie nacisk zła. Nieprzyjaciel naciska na chorobę oraz na Twego ducha.

Wie iż się śpieszysz ze względu na Oświecenie Sumień i utrudnia Ci byś był [ w] niemocy i jak w tej chwili gdy to piszesz daje Ci dodatkowy aspekt choroby.

:)

Martwisz się tym abyś się w tym podobał Bogu, lecz skoczyć z oceny trzy i gorzej na cztery, pięć a nawet sześć jest trudno:).

- Czy zdążę Mario Magdaleno w sposób duchowy i z tym co mam zdążyć?

- Zdążysz.

- To czuję ulgę. Dziękuję Ci słodka przyjaciółko. Ale obawa jest.

- Trzeba się starać i codziennie wykonywać co możesz, bez względu na to jak się czujesz, to znaczy co możesz w tym stanie i prosić o to abyś mógł wykonywać swoje obowiązki.

- Tak, Mario Magdaleno.

- Jest dopiero 21.15 lecz zbyt się źle czujesz na cokolwiek, lecz musisz jeszcze powiesić rzeczy, które wyprałeś na wyjazd.

:)

- Nędza ludzka Mario Magdaleno.

- Jutro będzie lepszy dzień a tak musisz się oczyszczać Bogu.


Z tym Cię zostawiam i z Bożym Błogosławieństwem.

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.


.............................................

Wielka Sobota

rano

:)

- Uśmiechasz się Mario Magdaleno.

- Jest Wielka Sobota rano.

Zaatakowała cię mocno stała choroba. Masz problem z chodzeniem, odczuwasz ból i przy chodzeniu i bez niego. Skończyły Ci się tabletki, które to powstrzymują i łagodzą.

Nie śpisz od piątej, lecz będziesz musiał się odespać ze względu na stan Twego organizmu.

- Właśnie. Święta w tej perspektywie. Może zajdę jakoś do kościoła lecz ani skupienia ani radości.

- To Twój Krzyż. Zwykle jest < nieczytelnie zapisane krótkie słowo C.P. > tak iż masz dni świąteczne, kościelne mało udane, zwykle gorzej niż dzień poprzedni.

- Co to oznacza Mario Magdaleno i jaki jest tego sens?

- Masz inne pociechy.

Radość Świąt w tym materialnym wymiarze jest dla tych, w znacznej mierze, co małej są wiary. Ich cieszy to wszystko co jest ludzkim dodatkiem.

- No tak, ale trzeba Święta przeżyć jak najlepiej i cieszyć się możliwie najbardziej.

- Nie byłeś zadowolony ze swego Postu < czyli tych 40 dni C.P>, nie będziesz zadowolony ze Świąt.

A jednak odczujesz Łaskę na jutrzejszej mszy i w Wielkanocny Poniedziałek.

:)

- Ale jestem prorokiem, mógłbym komuś sprawić radość swoją gościną w Święta.

- Jesteś jednak chory, poza tym Twoja mama byłaby w ten poranek sama. Niedużo czasu spędzisz z nią w te Święta, ale jednak te kilka godzin ( w niedzielę).

- Wolałbym sam.

- :)

- Dziękuję moja Przyjaciółko.

Błogosławię Cię. W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.


- Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

...................................


Sobota, 6 kwietnia

Mówi święta Maria Magdalena

- Szatanowi przeszkadza iż masz tak oddaną przyjaciółkę z Nieba i próbuje Cię straszyć, że oto podszywa się pode mnie.

Trzeba aby było krótkie dopełnienie do przekazu, który umieszczasz aby pokazywało stan Twojej duszy.

Jutro Niedziela Bożego Miłosierdzia.

Miłosierdzie Boże Tobie jest okazane i to   b a r d z o    przez to, że zostałeś wybrany Gniewem Boga Ojca oraz, że nie będzie to zmienione. W tym także, że jakbyś nie postępował nie dostaniesz się do piekła.

:)

Twój dylemat: utrzymywać kontakt i rozmowy z kimś z kim dobrze się czujesz w rozmowie i to Cię odpręża, czy też nie.

Jednak rozmowa telefoniczna nie jest wystarczająca. Ponadto jawnie Ci się przeszkadza i i rozłącza połączenie tym samym pokazując, że Ciebie się podsłuchuje. Nie jest to rzecz przyjemna... nawet gdy rozmowa o lekkich rzeczach. Musielibyście oboje mieć odpowiednie telefony a to duży koszt i nie ma potrzeby by wydać takie pieniądze. Ponadto rozmowa z takiego telefonu musi być wolna od nieodpowiedniej przestrzeni, nazwijmy to. Teraz to się sprawdzi bo jest już ciepło i można rozmawiać na dworze.

- Mam Ciebie słodka przyjaciółko.

:) Dziękuję:)

Rozmawiamy często   p r a w i e   tak jak rozmawiałeś z Jezusem, lecz to jest to       p r a w i e.   Tego komfortu jak był blisko Ciebie, ze mną, w tym samym stopniu mieć nie możesz:)

Oczywistym jest też, że nie porozmawiasz w taki sam sposób ze mną jak z kimś w bezpośredniej rozmowie, gdzie pogawędzicie sobie:).

My ze sobą nie gawędzimy:)

Rozmawiamy i o osobistych sprawach a nawet intymnych i mnie dotyczących, jak napisałam intymną rzecz o jednym moim bardziej wyróżnionym kochanku z grzesznego życia, bo Cię to interesowało, lecz nie ma tu niepotrzebnych słów.

:)

Do mnie nie powiesz żartobliwie: „ Jesteś jak oranżada, wypita pod geesowskim sklepem, w lipcowy poranek, we wczesnych latach osiemdziesiątych”.

:)

- Czytelniczka napisała, że pramatka Ewa dla niej jest czymś odległym (piszę swoimi słowami), choć jest uduchowiona, mi zaś jest bliższa od przeciętnej < może lepiej byłoby powiedzieć od statystycznej, bo święta to nie jest przeciętna, ale myślę wszyscy zrozumieli intencję C.P.> świętej zakonnicy z XIX wieku. W XX wieku jest już inaczej, jak na przykład Valtorta. W tym jak jak opisuje i jak zapisywała sceny „Poematu” jest kino < także już wtedy oczywiście jest samochód, telefon, jak i u innych świętych i błogosławionych tego czasu C.P.> . Zatem Valtorta, czy jeszcze bardziej Natalia Tułasiewicz, bo rozmawialiśmy, jest mi może trochę bliższa niż pramatka Ewa, ale trochę i jak mówiłem jest mi ( pramatka Ewa) duchowo bliższa niż przeciętna święta zakonnica z XIX wieku a może nawet świecka święta.

:) Tak jest. Taki jesteś na te czasy. O Adamie i Ewie myślałeś od młodości. Odnosiłeś się do nich. Pramatka Ewa rozmawiała z Tobą dwa razy. Kochasz ją bo jesteś taki jak ona. Ona chciała trwać w pożądliwości wiedząc, że nie jest to dobre a Ty jesteś jej nieodrodnym synem:)

Musisz kontynuować próby w pewnej sprawie aż wyjdziesz na prostą. Taka próba kosztuje, lecz koszt to nie tylko pieniądze wydane na samą próbę. Wiesz kiedy masz ją kontynuować.


Miłosierdzie Boże masz zapewnione co nie znaczy, że w Oświeceniu Sumień będziesz się czuł bardziej komfortowo niż przeciętny katolik regularnie uczęszczający na mszę świętą i przystępujący do Komunii Świętej, po regularnej spowiedzi w której nie zataił grzechu.

Tobie dano więcej.

:)

- Ach Ewa, nawet nie wiemy ile żyła lat, tylko Adam.

-:) Jesteś mężczyzną zatem Adam powinien być Ci bliższy, lecz wolisz kobiety. Wolisz przyjaźnić się z nimi. Nie jest to prosta przyjaźń a i do mnie, choć umarłam w ciele, czujesz czasami miętę a i do pramatki Ewy, choć jest pramatką.

Raz Ci przypomniała, że miała męża – Adama. Podoba Ci się jednak taka duża i piękna.

Cóż, wiemy że rozwój ludzkości dokonał się z < nieczytelnie zapisane, niezrozumiałe słowo poza pierwszym członem „rod”. C.P.>.

- Ale to Pan zrobił na starcie, że nie było dewiacji, nie było skaz jak pojmowali swe siostry a one braci.

- :) Tak. Wyrastali razem od dzieciństwa, znali się a potem zapłonęli do siebie miłością, jak obcy dziś ludzie i pobierali się.

Było to uzasadnione bowiem nie było innej możliwości na rozwój ludzkości, zaś w Raju kwestii kazirodztwa nie byłoby, tak jak też nie było kwestii nagości przed grzechem jak i zmian, które macie jako ssaki o czym była mowa, jak też oddawania brzydko pachnącego moczu, jeszcze bardziej kału, pocenia się z wysiłku.

Łączenie się w Raju w zamyśle Bożym, aby było potomstwo, nie byłoby jak dzisiaj co też Jezus mówił. Nie byłoby, jak to określiłeś kiedyś w rozmowie z Jezusem, że leży mężczyzna na kobiecie i dyszy a ona wykonuje te ochy i achy niewieście:).

- Ja miałem od dzieciństwa pociąg do kuzynek, tylko niestety nie były ładne.

-:)

Było to też po to byś z kuzynką nie zgrzeszył.

:)

Jednak patrzenie na wszystkie kobiety jak na siostry, oprócz swej narzeczonej i żony to sztuka jaką masz opanować.

Jak było [ powiedziane] i w przyszłości będą pokusy, bo będą bardzo atrakcyjne kobiety zafascynowane Tobą, które będą do Ciebie, bez swej celowej winy - lgnąć.

:)

- Ech te kobiety.

- Takie jesteśmy, lecz mamy zalety, których wy mężczyźni nie macie. Sprawdziłyśmy się pod Krzyżem a i teraz, w tych Czasach Ostatnich my wiedziemy prym.

Więc i naprawienie za Ewę, naszą pramatkę i na Czasy Ostatnie.

Wiesz co masz robić i oprócz pracy rzecz nadal istotna nie wygrana.


Całuję Cię mocno w policzek, głaszczę Cię jak niemądrego chłopca:) tulę Cię w swe matczyne ramiona.

:)


Z Bogiem mój drogi [ Krzysztofie].

- Bóg zapłać Mario Magdaleno.

- :) Kościół.

- Pamiętam.

- :)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

............................

Słomka przypomniał na dziś i jutro przekaz Ducha Świętego na Niedzielę Miłosierdzia 2023. Dziękuję. Link do Orędzia na kanale i na blogu. Zachęcam do przypomnienia sobie. https://youtu.be/X_UtK-C4aXg?si=g3ecCSyw82Ib4oE7

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2023/04/wigilia-bozgo-miosierdzia-15-iv-2023.html

.......................

Spotkanie modlitewne 6 kwietnia i 7 kwietnia w Niedzielę Miłosierdzia było przedstawiane w poprzednim wpisie.

Gdyby ktoś nie zapoznał się wcześniej a rozważał jeszcze wyjazd rano to jest o nich tutaj

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/04/rozmowa-ze-swieta-rita-16-iii-2024.html

i na kanale „Duch Święty mówi do Polaków”. https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/04/rozmowa-ze-swieta-rita-16-iii-2024.html

Zapraszam także do odsłuchania niedawnego przekazu Ducha Świętego, który tak wielu osobom wyjątkowo trafił do serca i do ducha Duch Święty 18 III 2024 Bóg jest prosty, lecz Moja Osoba Naszej Trójcy jest najmniej prosta:)/ Jestem groźny, zarazem nieskończenie dobry i słodki. Jestem ogniem i lodem, Boskim błękitem dla waszych oczu” https://youtu.be/AGg_ysoSBl4?si=s67gzjs33mfsDesM i może do podzielenia się na przykład z kimś starszym kto nie czyta a może posłuchać.

...........................................

Henoch wzrost.

Była oczywista potrzeba wreszcie wyliczyć wzrost świętego Henocha posiłkując się moim snem z roku 2003.

Wyliczeń podjął się jeden czytelnik. Szkoda, że tylko on. ( Jak zawsze wyłączam z tego, ze swoich oczekiwań, swoich dobrodziejów i dobrodziejki. Co jest naturalne, bo nietaktem byłoby gdybym oczekiwał jeszcze jakichś działań i to na równi z innymi wedle tego co proponuję, od nich, a zwłaszcza od tych hojnych) Sądzę, że nie tylko on jeden spośród wszystkich skończył kierunek ścisły. Ba, myślę, że zdolny uczeń liceum profilu matematycznego może dokonać takich i bardziej skomplikowanych wyliczeń.

Czytelnik podał dwie propozycje wzrostu Henocha:

300 cm a po późniejszych wyliczeniach 314 cm.

Tutaj wyliczenia na stronie czytelnika

http://www.zyciewieczne.fora.pl/offtopic,6/pomoc-obliczenia,1935.html#5069

http://www.zyciewieczne.fora.pl/offtopic,6/pomoc2-obliczenia,1941.html#5075

http://www.zyciewieczne.fora.pl/offtopic,6/pomoc3-obliczenia,1943.html#5081

i w komentarzach pod poprzednim wpisem

Mi trafiła do przekonania jednak ta pierwsza wersja i wydaje mi się, że może być prawdziwa ( czyli 300 cm). Niedawno przecież przy okazji przekazu świętego Andrzeja Boboli wzrost Henocha określony był jako około, czy blisko trzy metry.

Mielibyśmy tu „pewne rozczarowanie” ja jednak też to analizując widzę, że mogło być tu też złudzenie dodające wzrostu, to znaczy chodzi o wrażenie ze względu na to iż jest tak duża różnica wzrostu pomiędzy dzisiejszym średnio wysokim człowiekiem na moim przykładzie a Henochem. W każdym razie ten „dwumetrowy pręt” symbolizujący w uproszczeniu człowieka i sięgający od połowy piersi Henocha do połowy golenia będzie maksymalnie dwumetrowym prętem. Jeszcze raz to policzyłem i dwa metry tak, ale na pewno nie jest to zaniżone i nie będzie więcej.

Czyżby Henoch był aż o metr niższy od swego praojca i tym samym niższy od Ewy? Może być tak, ciekawe jak inni, może jednak byli wyżsi od Henocha a może ktoś do jego pokolenia był nawet trochę niższy. Można tylko domniemywać.

W każdym razie ludzie byli wtedy jak dęby. Kilkaset lat żyjący, do tysiąca, z siłą fizyczną i krzepą przekraczającą dwukrotność wzrostu i mniej niż dwukrotność wzrostu jakby mieli do dzisiejszego człowieka. Oczywistym też się wydaje iż masa musi być większa niż rosnący wzrost.

Czyli gdyby człowiek jakiś o wzroście 180 cm będzie ważył 80 kilogramów to człowiek o dwukrotnym wzroście czyli 2 x 180 cm dawnych czasów będzie i podobnej tuszy będzie ważył więcej niż 160 kg.

Zastanawiając się nad długością nogi Henocha przypominałem sobie to jak widać było, mimo spodni, że jest raczej koścista to znaczy nie ma zbędnego tłuszczu, ale bardzo silna.

Zostało mi teraz podane ( to znaczy jak się zastanawiałem) jakieś dwa, trzy dni temu iż gdyby Henoch kopnął mężczyznę dzisiejszego o wzroście 2 metry i przeciętnej tego rozmiaru tuszy i przeciętnej sile i formie fizycznej to ten pofrunąłby na odległość 15 metrów. Oczywiście zapewne byłby tu zgon przede wszystkim na skutek krwotoku wewnętrznego, uderzenia w tułów, w piersi, ale o tym nie miałem informacji.

Próbowałem się dopytać, że może za dużo dwa metry, że musiałby to być ktoś trochę mniejszy, może te 180 cm, ale miałem że dwa metry, przy przeciętnej tuszy takiego wzrostu pofrunąłby piętnaście metrów w powietrzu.

Miałem też podane iż waga Adama przy wiadomych czterech metrach wzrostu wynosiła 400 kilogramów.

Czy to ma znaczenie, te wymiary i po co jest podawane. Skoro jest podawane to zapewne ma.

Ja też mam pomysł na posągi naszego praojca i pramatki w naturalnej wielkości. I istotny tutaj jest wzrost i waga. Oczywiście twarze, ale cóż. Posąg i tak tego nie odda. Tutaj mam konkretny koncept dotyczący tych posągów i wiem gdzie one mogłyby być, ale tego nie zdradzę, nie ma potrzeby dopóki nie staną na miejscu .

Mogłyby oczywiście też być przy jakimś kościele, na dziedzińcu kościoła, ale tutaj myślę, niejeden proboszcz, czy przeor klasztoru miałby niesamowity opór aby zgodzić się by one stanęły choćby nie dołożył do tego ani złotówki.

........

Zwróćcie uwagę, że pramatka Ewa, tym samym prarodzice, mają tu symboliczne dodatkowe znaczenie przy tym drugim blogu, który jest jeszcze bliżej (czasowo) końca niż poprzedni.

Jak widzicie jest wyróżniony jeden wpis, właśnie pierwsza rozmowa z pramatką Ewą. Ja go nie wyróżniałem. Nie jest to mój pomysł i moje działanie. To jest początek, jest jako pierwszy wpis. Symbolicznie od Ewy (Od Adama i Ewy tym samym). A może dodatkowo, że kobiety mają teraz duże znaczenie, tak jak pod krzyżem.

Macie ten przekaz na początku przed dziesięcioma najbardziej poczytnymi wpisami na blogu. Przypomnienie jest i teraz dodatkowo istotne bo został otrzymany w Poniedziałek Wielkanocny.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2021/04/rozmowa-z-bogosawiona-ewa-matka.html

Z Panem Bogiem

C.P.












Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...