4
marca
Mówi
Duch Święty
Ostrzeżenie
dla kłamców i manipulatorów przedchrześcijańską historią
Polski.
Kłamstwa
wasze i manipulacje wszelkie zostaną wam wyświetlone w Sądzie
zwanym Prześwietleniem Sumień. Wszelkie kłamstwa i manipulacje
razem z innymi grzechami i zaniechaniami.
W
tym jednakże znajdą się ocenione przez Boga kłamstwa i
manipulacje dotyczące historii i kultury prapolskiej przed chrztem
Mieczysława (Mieszka). Ja, Bóg daję tu coraz to nowe odkrycia
archeologiczne. Daję to, że dzięki Internetowi także, coraz
więcej rzeczy jest tu jawnych i pokazanych jak listy królów
regionów, królów starożytnych, które to odpisy wykonał badacz i
bibliofil Diamentowski, które to odpisy były w zbiorach
bibliotecznych.
Lecz
wy, którzy jesteście do tego wyznaczeni idziecie w zaparte, jak to
sami określacie.
Uważacie,
że można nadal okłamywać Polaków jakby się nic nie zmieniło.
Nikt
z was nie czyni tego w imię Polski i nikt nie czyli tego dla dobra
Polski.
Kłamstwa
te i manipulacje są tym bardziej dotkliwe w roku rocznicy koronacji
Bolesława Chrobrego.
Tylko
osoba ograniczona, albo wykonująca zadanie, może uważać, że mocne
państwo polskie powstało nagle a wcześniej go w ogóle nie było.
Powstało nagle i było na tyle mocne i bogate, że zadziwiło
niemieckiego cesarza.
Kłamiecie
na temat przodków Polaków, ale i kłamiecie ogólnie na temat
Słowian. Nie tylko z ziem Europy Środkowo - Wschodniej ale i
manipulujecie starożytnymi Filistynami ukrywając przed Polakami to
co jest publicznie dostępne, czyli badania naukowe zachodnie ich
dotyczące. Gdzie po latach badań
stwierdzono, że był to lud posługujący się językiem słowiańskim
i mający monopol na produkcję żelaza, czyli zaawansowany
technologicznie bardziej niż starożytni Izraelici.
Logicznym
jest, że jeśli starożytni Filistyni byli Słowianami, to Słowianie
mogli być rozwinięci również i na innych terenach znanego,
ówczesnego świata.
Ukrywacie
to, że języki starożytne: hinduski i irański są bardziej podobne
do języków słowiańskich niż zachodnioeuropejskich i ukrywacie
wiele innych rzeczy.
Lecz
czas prawdy nadchodzi. I nie tylko odpowiecie przed Bogiem za
kłamstwa i manipulacje na tym polu, lecz i przed Jego Gniewem na
polskiej ziemi.
Jego
Gniew na polskiej ziemi to człowiek noszący takie miano, którego,
gdy będzie wypełniał swe zadania, nie będzie można zatrzymać ni
poskromić, czy przy użyciu policji czy nawet wojska. Natomiast nikt
kogo będzie chciał ukarać nie obroni się przed tym ani prywatną
ochroną, ani przysługującą mu publiczną, ani ochroną policji.
Gniew
Boga Ojca będzie karał rzucaniem cudownego ognia z rąk i
indywidualnym okaleczaniem, łamaniem kończyn – od jednej do
wszystkich.
Jak
będzie was karał kłamcy historii Polski przedchrześcijańskiej?
Ściślej
wasze kłamstwa dotyczące i Polski chrześcijańskiej w tym i tego
iż przed Mieczysławem/ Mieszkiem część możnowładców terenu
dzisiejszej Polski przyjęła chrzest w rycie rzymskim.
Byli tacy co w rycie wschodnim. I w takim
urodził się już Mieczysław ochrzczony jako siedmioletni chłopiec.
Jego zaś rodzice przyjęli wiarę w Chrystusa, lecz nie narzucali jej
podwładnym.
Jak
was ukarać manipulatorzy i kłamcy trwający w swych okopach, mimo że
prawda je obala?
Dla
was osobny rodzaj kary związany z tradycją właśnie. Wyciągnięcie
z domu, redakcji, uczelni, unurzanie w dziegciu i pierzu i pognanie
po rynku.
:)
Taka
będzie dla was kara, jeśli nie zmienicie kłamliwej narracji.
Gniew
Boga Ojca nie będzie miał wiele czasu, lecz znajdzie go dla was bo
rzecz jest bardzo ważka, a zaczęło się wszystko od praludzi,
pramatki Ewy i praojca Adama.
Amen.
-
Dziękuję Duchu Święty.
Chwała
Tobie Chryste.
Otrzymał
Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)
////////////////////////////////////////////////////////////
Zamach
na Brata Andrzeja
O
Zamachu jest w drugiej części słów Brata Andrzeja, ale
zamieszczam całość.
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/01/nowy-rok-2025-1-i-2025-swieta-maria.html
W
przekazie z 1 stycznia tego roku do którego powyższy link, Maria
Magdalena powiedziała o tej sprawie tak:
„Co
do tej sprawy, która Cię trapi a która nie dotyczy Ciebie, lecz
jest dla Ciebie ważna. Nie dotyczy Ciebie lecz dotyczy całej Małej
Trzódki, teraz zaś wszystkich modlących się przy Krzyżu Nowego
Jeruzalem. Usłyszałeś wielokrotnie o tym jak rozwiązać sprawę i
zastanawiałeś się co to oznacza, oraz czy jest to od Boga, bo nie
pasuje Ci do tego co było przekazywane.
Czy
jednak do końca?
Pamiętasz
jakie miałeś pozwolenia, co do których nawet nie było w przekazie,
a gdzie nie miałeś wątpliwości.
-
Mario Magdaleno, jednak byłby kłopot i zamieszanie. Nie chodzi o
to, że dla mnie.
-
Tak, byłoby przeprowadzone śledztwo i ktoś ważny byłby
przesłuchiwany jak i inni bracia i siostry.
-
Nie rozumiem. Zatem?
Teraz
Brat Andrzej wprost powiedział o tym pierwszym i drugim razie.
Ktoś
może powiedzieć o tym drugim razie, o wtargnięciu do domu, choć
niby wpuszczonych ludzi, że to nie zamach, że to nawet nie próba
zamachu, a w każdym razie nie ma na to dowodów.
Jednak
ewidentną próbą zamachu była ta pierwsza wspomniana przez Brata
Andrzeja. Nie ma tu wątpliwości.
Mam
wewnętrznie żeby na razie tyle, nie rozwijać tego.
Brat
Andrzej 27 luty
ZAPROSZENIE
NA KRUCJATĘ MODLITEWNĄ DO ZIEMI KRÓLEWSKIEJ
Serdecznie
zapraszam na modlitwy do Ziemi królewskiej w dniach 7, 8 i 9 marca
2025 r w godz od 10,oo- 16,oo
Będziemy
modlić się najmocniejszą modlitwą Różańcem Koronnym. Planujemy
zmówić każdego dnia po dwa. Przerwa ok 1 godziny ok 12,20. Na
początku dokonamy Chrztu Dzieci Nienarodzonych - jak im pomożemy, to
i nam pomogą, a także modlitwę Pieczęć Boga Żywego. W sobotę i
niedzielę po modlitwach są planowane Msze Św - ok 15,20 i będą
odprawiane w intencjach podanych przez przybywających, tych już
podanych, jak i nowych, podanych np w przerwie. Będzie też wyłożona
Księga Próśb, więc i tam będzie można podawać. Jak raz podasz
intencję, to ona stale będzie omadlana. Jak czas pozwala, to
odmawiamy co jakiś czas w tych intencjach Koronkę.
Jesteśmy
po zakupie przyległych gruntów. BOGU NIECH BĘDĄ DZIĘKI, A TAKŻE
WSZYSTKIM OFIARODAWCOM. Obecnie jest pilna potrzeba ogrodzenia i
remontów, przede wszystkim by była łazienka. Jednak wiemy, że
jesteśmy tuż, tuż przed tym co nieuchronne, więc zrobimy tyle ile
będzie można.
Traktujmy
to zaproszenie takim jakim jest, czyli zaproszeniem na najważniejsze
modlitwy w tych czasach na ziemi, tak ważne, że może zmieniać
rzeczywistość, a to dzięki 12 - krotności pomnażanych naszych modlitw
przed Cudownym Krzyżem Nowego Jeruzalem. Jak czujesz słodką
potrzebę przyjazdu przybywaj. A jak nie masz możliwości, to łącz
się duchowo i proś Pana Boga o podwojenie modlitw, bo taka jest
obietnica. NIECH DOBRY BÓG NAM WSZYSTKIM BŁOGOSŁAWI.
Iz-50;2-
,,Przeczże, gdy przychodzę. niemasz nikogo?,a gdy wołam, nikt się
nie ozywa? Izali tak, jest ukrócona ręka moja, aby nie mogła
odkupić? Izali nie masz we mnie mocy ku wybawieniu? Oto fukiem moim
osuszam morze, obracam rzeki w pustynie, tak iż zaśmierdną
ryby..." Jest to odpowiedz na moje pytanie, czy mam opisać
pewne zdarzenie. A więc podczas ostatnich modlitw z soboty na
niedzielę, czyli z 22/23 b.m ok 3,30 w nocy, przyjechało auto i za
chwilę stuki do drzwi. Siostra wpuściła bo myślała, że na
modlitwy. Jednak nie na modlitwy. Była ich czwórka: kobieta i
trzech podchmielonych mężczyzn. Dwóch z nich dało się wyprosić
a dwoje zostało ,,na modlitwy". Kobieta bardzo pobudzona, wciąż
czegoś szukała, chciała wchodzić do innych pomieszczeń.Była
powstrzymywana. Zakończyło się spokojnie, a to dzięki Opatrzności
Bożej. Za kilka dni, modląc się wraz z dwoma braćmi przy KNJ
przyszło mi, że kobieta szukała mnie, ażeby mnie
,,unieszkodliwić". W ostatnim czasie jest to już druga próba.
Pamiętamy co Niebo powiedziało, że kto podnosi rękę na wybrańca,
konsekwencję tego poniesie.
…...............................
Koszulki.
Koszulki
z wizerunkami świętych jako ochrona przed złem atakującym ciało
i duszę.
Ponowienie
ogłoszeń o koszulkach było pod tym wpisem
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/10-ii-2025-wrocicie-do-dawnej.html
(A
propos jeszcze tego wpisu przy tej okazji. Zapytał ktoś pod nim jak
można mnie wspomóc. Na przykład modlitwą. Przeoczyło się a ja
nie mogę dawać komentarzy bo mam to zablokowane.
Proszę
napisać do mnie na mail, który znajduje się na blogu. Trzeba
„zjechać” na dół strony, tam z prawej znajduje się zakładka
„o mnie” i tam jest adres mailowy).
Pytał
ktoś o cenę koszulek. Nie będziemy podawać ceny koszulek tutaj.
Zresztą ja je otrzymałem, nie zamawiałem, choć skoro umieszczam
ogłoszenie to powinienem wiedzieć. Musicie sami pytać o cenę za
pomocą adresu mailowego, który był podany.
Koszulki
są ze sztucznego, ale specjalnego tworzywa. Dziurkowane i
rozciągliwe. Jeśli pójdziemy do supermaketu sportowego
(niepolskiego oczywiście) i zechcemy kupić specjalną koszulkę do
biegania to dostaniemy właśnie taką, ze sztucznego tworzywa,
która będzie droższa znacznie od zwykłej bawełnianej. Ma zapewne
wypuszczać ciepło z ciała a zatrzymywać chłód z zewnątrz, czy
ciepło też.
Tutaj
zdaje mi się jest podobnie, ale nie jestem pewien. Rozmawiałem na
ten temat spory czas temu i wydaje mi się iż były słowa o tym, że
to specjalne tworzywo, celowo wybrane. Chodzi też o to chyba to by
się koszulka nie spierała, nie spierał święty wizerunek.
Lecz
i o te walory koszulek to pytajcie sami, jak chcecie zamówić.
Ja
jestem starej daty i preferuję naturalne, choć sama bawełna to za
mało, ale też zależy jakiej jakości. Powinno być połączenie
bawełny i lnu, ale kto takie materiały w Polsce robi.
Dodam,
aby nie było tu żadnych niejasności, że nie mam jakichkolwiek
zysków z tych koszulek. Dostałem takie trzy jako prorok dawniej
jeszcze, dwie dla siebie i jedną dla mamy i to wszystko. I byłem
poproszony raz i drugi o umieszczenie ogłoszenia.
To
tyle o tym i o kwestii ceny przede wszystkim.
O
koszulkach są świadectwa a koszulki mają charakter ochronny na
te czasy. Zatem na pewno nie byłoby przepłacone, nawet gdyby
kosztowały znacznie więcej.
Daję
dwa świadectwa o nich, świeże moje i czytelniczki.
Dotyczy
ono przeziębienia, ale nie tego ostatniego i nie zwykłego
przeziębienia.
W poprzednim, jak było napisane w przekazie , musiałem wyjść w pewnej
sprawie i pogorszyłem sobie. Co gorsza przyplątał się zjadliwy
wirus, który nie był zwykłym wirusem. Czułem się źle, traciłem
apetyt z dnia na dzień, było też duże rozdrażnienie.
Zwykłe
przeziębienia mam znosić i wiedziłem, że tu święty Charbel nie
zadziała u mnie, ale tu było co innego.
Założyłem
więc koszulkę na wieczór do snu. Wcześniej szczerze pomodliłem
się do niego i poszukałem modlitw w Internecie. Rano poczułem
się prawie zdrowy. Przeszły wszystkie objawy tego nowego, zjadliwego,
wirusa a została jeszcze resztka poprzedniego „normalnego”
przeziębienia, która szybko też przeszła i w krótkim czasie
byłem całkiem zdrowy.
…............
Świadectwo
czytelniczki:
Iskierka
A,
jeszcze jedna sprawa odnośnie koszulek, takie świadectwo.
Czekałam
na koszulki z utęsknieniem, kiedy przyszły od razu korzystałam. Po
założeniu tej z Archaniołem Michałem musiałam się powstrzymywać
by nie kozaczyć - dosłownie, tyle odwagi, pewności siebie i
poczucia bezpieczeństwa wyczuwalne było bardzo wyraźnie natomiast
kiedy założyłam tę ze św.Charbelem zaczęłam się od razu
modlić ale zaskoczona byłam tym, że z trudem przychodziło mi
podanie konkretnej intencji więc po prostu zaproponowałam, że może
będziemy prosić o uzdrowienie ukł. krwionośnego i dosłownie za
chwilę poczułam lekkie muśnięcie serca a następnie więcej sił
witalnych we mnie wstąpiło, różnica była wyraźna mimo, że już
leżałam. Odnoszę wrażenie, że mam jakby nowe serce. Boże
dziękuję Ci za te łaski, dziękuję też naszym wspaniałym
świętym, którzy tak skutecznie się za nami wstawiają! :-)
…...................................................
Mamy
przekaz Ducha Świętego. Zechcę też wrócić po części do
przekazu Ducha Świętego z 10 lutego
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/10-ii-2025-wrocicie-do-dawnej.html ze
względu na dwa komentarze, które chciałem przytoczyć. Mocno nie
wchodzicie w komentarze, dlatego daję je tutaj.
Pierwszy
komentarz jest dłuższej wersji, ale najpierw był umieszczony w
krótszej, omyłkowo zapewne pod poprzednim wpisem. Mi bardziej
spodobała się pierwotna wersja, więc ją przytaczam.
„[Milka]
Duchu Święty, wielką radość sprawiłeś mi nieoczekiwanym
spotkaniem z Prorokiem. Twoje Słowa dodają skrzydeł, podnoszą na
duchu, rozprężają płuca i dodają wigoru. Są balsamem i miodem w
czasie zamętu, kłamstwa i niesprawiedliwości. Dziękuję za
umocnienie i powiew świeżości. Za utwierdzanie Proroka w tym, że
plany Boże względem Niego i Polski zostaną wypełnione. Duchu
Święty zachwycasz mnie błyskotliwością i ciepłem Twego
Nawiedzenia. Jesteś Mocą i Subtelnością, Strumieniem Najświętszej
Światłości i aksamitnym Woalem Boskiej Tajemnicy. Uwielbiam Cię.
Muskasz moją duszę nowymi doznaniami, uszczęśliwiasz i pobudzasz
wyobraźnię! Bądź uwielbiony Duchu Święty teraz, zawsze, w
każdym miejscu i w każdym stworzeniu. Amen.”
Iskierka
Chwała
Tobie Duchu Świety, chwała Tatusiowi Niebieskiemu i Panu
Jezusowi!
9 lutego, dzień przed przekazem Ducha Świetego, jadąc
na spotkanie, na polu kilka km przed celem widzieliśmy orła w
towarzystwie kruków, nie gszieś w oddali a blisko, przy drodze.
Widok dość niecodzienny i piękny zarazem. Wygladało to trochę
tak, jakby razem stanowili zespół, jedną spójną grupę choć
orzeł faktycznie krążył w powietrzu kilka metrów nad autem
trzymając tym samym kruki na dystans Jednak z drugiej strony
odbierałam kruki jako czarne ptaszyska i nie wiedziałam co blizsze
jest prawdy. Zastanawialiśmy sie nad znaczeniem tego obrazu bo wydał
nam się wymowny...I... dziękuję Ci Duchu Święty za wyjaśnienie
:-)
"Orzeł wzbije swój lot w górę.
Wiesz iż gdy
orła atakują kruki i inne drapieżne ptaki on wzbija się coraz
wyżej i wyżej aż tamte nie mogą go dosięgnąć.
Gdy wzbijecie
się wysoko, patrząc jasno w stronę Boga, wtedy wrogowie nie będą
mogli was dosięgnąć."
Innym razem pod koniec ubiegłego
roku modląc się nad Tuchełką obserwowałam niebo, w pewnym
momencie zauważyłam ogromnego orła w locie z pięknym połyskującym
jak słońce dziobem ( bardziej bielik). Orzeł był z chmur ale jak
żywy, w swych barwach. Po chwili sytuacja się powtórzyła, znowu
orzeł, dało mi to do myślenia.... Skłonna byłam pomyśleć, że
chodzi o ojczyznę bo przecież za nią się modlimy ale to raczej
nauka dla nas...
W domu zabrałam się do czytania Poematu Boga
Człowieka i akurat trafiłam na taki fragment:
"Musicie być
wolni i silni jak orły, które - opuszczając szczyty, na których
się narodziły- myślą jedynie o tym, by szybować coraz wyżej.
Służba Bogu jest jak ich latanie. Tymi zaś opuszczonym szczytami
są różne (złe) skłonności".
No właśnie, ale jak
pozbyć się tych złych skłonności by być wolnym i efektywniej
służyć Bogu? Modląc się w takich miejscach...tu Pan nas umacnia
i uwalnia i czyni To bez zbędnej zwłoki. Zasypuje nas łaskami,
ściga byśmy przyjęli jak najwięcej, TU najemy się do syta i
napełnimy naczynie modlitwą w oszałamiającym czasie. Tego dnia
wróciłam do domu "wolna" od pewnego ciężaru...
….......................................................................
Odnośnie
poprzedniego przekazu Ducha Świętego i sprawy rzeszowskiej.
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/25-ii-2025-sowo-ducha-swietego.html
Czas
tropienia i dokładnego analizowania na ten moment, tzn przed
zapowiadaną przemianą, się skończył, zresztą najlepszy czas to
był właśnie na rok 2010 ze względu na mój wiek, bo ten i
pobliskie lata jest najlepszy czas do analizowania. Podobnie było u
innych analizujących publicznie Smoleńsk. Najczęstszy wiek to był
właśnie mój wtedy. Pisze o tym na przykład w powieści „Anna
Karenina” Lew Tołstoj. ( Dodam tutaj, że, nie mając uprzedzeń,
literatura rosyjska „nigdy mi za bardzo nie wchodziła”, wolałem
francuską i angielską literaturę XIX wieku, zwłaszcza francuską).
Jednak
odniosłem wrażenie, że ci dwaj młodzi Polacy pokazani jako
rzekomi sprawcy są za młodzi jak na podawany wiek. Wydawali się
też mi mało przejęci sprawą. I to wydukane, „ że żałują”
.
Zwróciłem
też uwagę, że nie było tam oskrżyciela posiłkowego, ojca tej
dziewczyny.
Mówiono
w tej relacji o jej mamie, która niby zabrała głos, ale też to
sztuczne się wydało.
Adwokat
podkreślał wstrząs psychiczny tej postrzelonej kobiety, traumę.
Chyba najpierw mówi się przede wszystkim o uszczerbku na zdrowiu,
prawda, tym bardziej skoro miało być aż kilka operacji ratującej
życie i ledwie miała się wykaraskać?
Przypomnę
tylko, sąsiedzi mówili że Ci ludzie mówili po rosyjsku.
Nawet
nie wiadomo czy zginęła, czy jednak żyje. Ja sądzę, że nie żyje.
Jeśli
główny prokurator regionu przyjeżdża specjalnie na miejsce
postrzelenia „zwykłej mieszkanki przez zwykłych mieszkańców””
i to trybie pilnym to dlatego, że Ci zwykli usiłujący zabójstwo
na tamten moment mówią po rosyjsku, język ten w formie tzw,
surżyka właśnie używany jest zwykle przez dzikie plemię. I
trzeba mówiących po rosyjsku zmienić na mówiących po polsku,
najlepiej, jak mówił Duch Święty, z ulubionym tutaj imieniem:
Sławomir.
To
chyba też dodatkowa tutaj, szelmowska, kpina z Polaków w przypadku
tych zabójstw, bo i Warszawa tu znana bardziej (też okazał się Sławomir), również dawniejsza
sprawa, (od lutego 2022) zaszlachtowania nożem, czy nożami, w publicznym, popularnym
miejscu, gdzie konający wszedł do sklepu brocząc krwią, a był
nagrany filmik jak na to reagują młode przedstawicielki plemienia
dzikiego, zachwycone na ten widok.
Kpina,
bo Sławomir to sławi pokój a tu przypisane fikcyjnym Sławomirom
zabójstwa niesłychane, bezczelne i satanistyczne wobec Polaków,
wręcz w nienawiści za niezasłużone i głupie dobro.
Matka
Boża nigdy nie gościła w swoim domu nieżyczliwych Jej, świętemu
Józefowi, Panu Jezusowi, Apostołom, ludzi.
Lecz
sprawiedliwość będzie wymierzona jak było powiedziane i
manipulatorom. Jak powiedział Duch Święty m.in.
„Ukarzesz
też tych, którzy zmienili imiona, pierwsze litery nazwiska
przedstawiciela plemienia dzikiego na polskie. Odpowiedzialnych
policjantów, lecz przede wszystkim ich zwierzchników.
…......................................................................
Poprzednie
Słowa Ducha Świętego są dobrym pretekstem aby nawiązać wreszcie
do Smoleńska. Już za miesiąc 15-ta rocznica hucpy, hucpy w
wyjaśnianiu tego, gdzie wobec grubych nici milczą nie tylko
przedstawiciele rządzących przedtem i teraz partii i tych nie
rządzących ale sejmowych też ( i poza sejmowe również). Milczą dziennikarze powszechnie,
także ci niby poza mainstreamem.
Nie
będę teraz przytaczał, kto w swoim czasie uczciwie szukał prawdy,
pisałem o tym też. Wpis ten jest w związku z materiałem który
zalinkował czytelnik.
Teraz
natomiast nie ma nikogo, żadnego wziętego vlogera czy dziennikarza
który byłby aktywny a który powiedział prawdę iż była
inscenizacja katastrofy na Siewierny, czyli nie rozbił się tam
żaden samolot, inaczej nie uległ destrukcji czy to przypadkowej czy
celowej. Zostały tam rozłożone niekompletne szczątki jakiegoś
tupolewa (jest ich więcej niż tylko „nasz” model) przykryte
plandeką, którą pokazał Chris Cieszewski. Zostały potem
rozrzucone kontrolowanymi wybuchami. Także szczątki były
dokładane/ dorzucane. ( Zamordowany, pokazowo, były wiceminister Wróbel mówił o szczątkach z trzech samolotów).
Jak
ktoś chce sobie przypomnieć, czy może dla osób, które są tu
nowe, bo też takie są i nie znają materiałów sprzed roku. Tu mój
wpis na 14 rocznicę
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/04/refleksje-na-14-rocznice-inscenizacji.html
Rok
wcześniej popełniłem materiał, który charakteryzował się tym iż
z głowy napisałem 100 grubych szwów 10.04. 2010. Do niektórych z tych
rzeczy sięgałem ostatnio 12 lat wcześniej.
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2023/04/na-trzynasta-rocznice-zbrodni-i_26.html
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2023/05/na-trzynasta-rocznice-zbrodni-i.html
Szczególnie
polecam pierwszych 60 punktów.
Przytoczmy
Słowa Ducha Świętego z poprzedniego przekazu:
"Dobitny
tego przykład masz w tragedii smoleńskiej: Zaskoczenie, szantaż,
zmarłemu i tak życia nie przywrócisz i Ciebie zniszczymy a tak
możesz dostać duże odszkodowanie i my o to zadbamy, dobrą posadę
itd. A ofiary będą upamiętnione a że nie będzie to prawda co się
mówi o ich śmierci.. Do czego prawda może doprowadzić. Do wojny.
Chcesz wojny z Rosją? I co? powiesz polskiemu społeczeństwu, że
Rosjanie są tak silni, że wyłapali Polaków w ich własnym kraju i
ich pozabijali a resztę u siebie?
Mają
swoje sposoby i argumenty w różnych sytuacjach przeciwko Polakom."
Stali
czytelnicy być może pamiętają, że słowa te korepondują ze
Słowami Pana Jezusa z dawniejszego przekazu, a może do niego
nawiązują. Mam wewnętrznie aby przytoczyć cały więc przytaczam:
Te
słowa, które korepondują zaznaczyłem na żółto.
11
I 2018 cz. 2 Smoleńsk - Poseł Deptuła został zamordowany w Polsce
Pisz
dziecko:)
-
O czym pisać Panie?
-
Zastanawiałeś się dzisiaj nad czarną skrzynka z Tupolewa.
Każdy
powinien wiedzieć ( i pamiętać), że czarne skrzynki na które
natrafić miał wasz operator filmowy były w kolorze pomarańczowym.
Oficjalnie odnaleziono je dopiero po trzech godzinach od czasu
„ogłoszenia katastrofy”. To po pierwsze. Po drugie. Okazywane
potem czarne skrzynki miały kolor czerwony.
Już
to powinno sprawić, że społeczeństwo nie akceptuje tego, jak [i]
wiarygodności tych czarnych skrzynek.
Jednakże
tutaj, jak i w innych rzeczach tej sprawy prawda jest wymieszana z
kłamstwem, albo raczej kłamstwo z domieszką prawdy. Co jest
zresztą, jak wiedzą Ci, którzy się interesują, typowym sposobem
działania służb specjalnych.
Badane
były czarne skrzynki z tupolewa, który wylądował na Jużnyj, ale
owszem zmanipulowane choć nie w całości. Blisko było by je
dostarczyć na miejsce rzekomej katastrofy na Siewiernyj. Jednak cała
operacja musiała potrwać aż trzy godziny.
Jeśli
samolot lądował bez wysuniętego podwozia to parametry będą
przecież przypominać ( w niektórych aspektach) to co się dziać
miało z tupolewem, wedle oficjalnych wersji, na Siewierny.
„Pożar
tupolewa, ale już ugaszono”.
Takie
słowa były moje dzieci. Tak, niewielki pożar. Na pomoc przyszły
służby ratownicze więc nikt niczego nie podejrzewał. Ale w Rosji
są to często, jak wiecie, przebierańcy. Skoro na Okęciu zrobiono
awarię podwozia ( iż się miało nie otworzyć i tak się stało)
to przebierańcy, ekipy ratunkowe były już w pogotowiu.
Pasażerowie
i załoga niczego nie podejrzewali. Cieszyli się, że żyją, a
potem puszczono gaz.
Jednak
i jak przypominam: nie wszyscy delegaci byli w tym samolocie. Dlatego
jest różny stan zwłok „po katastrofie”.
Osobno
został zabity Potasiński, w innym miejscu i okolicznościach
Karweta, którego mundur starano się upozorować jako mocno
zniszczony po katastrofie jakby go wciągnął wirnik samolotu.
Jak
widzicie różny stan zwłok „po katastrofie” nie wskazuje na to
iżby wszyscy byli w jednym samolocie. A jednak to wystarczyło na
Polaków i poniekąd cały świat.
Więc
gdy mówi Wierzchowski, że widział zwłoki Katarzyny Doraczyńskiej
na zainscenizowanym miejscu katastrofy Siewierny, to widział je
rzeczywiście. „Miała lekko rozmazany makijaż i wyglądała jakby
spała” powiedział. Więc łatwo się domyśleć iż była wśród
Delegacji, która wylądowała awaryjnie na Jużnyj.
Jak
i inne osoby, które miały taki wygląd.
(przerwane
wysiadaniem z autobusu, kontynuacja później,w pociągu).
17.30
-
Cieszę się, dziecko, że wstałeś chociaż chciałeś spać w
pociągu dodatkowo mając cały przedział dla siebie:) lecz i tak
budzą Cię komunikaty, więc chciałem byśmy kontynuowali.
Teraz
już, dziecko, bardziej jasna jest specyficzna reakcja posłanek
Szczypińskiej i Kempy na cmentarzu w Katyniu. Było tak jak wtedy
podejrzewałeś. Oto okazało się, że Delegacja leciała samolotem
i wszyscy zginęli. A one też leciały samolotem. Nie przestraszony
był A. Macierewicz lecz gdy wiemy, że jest człowiekiem Rosji
(agentem GRU) jest to całkowicie zrozumiałe.
-
Panie Jezu jeszcze jest istotny rozdział tej Delegacji i skąd
wiadomo było, że embrierem polecą Ci, którzy zostaną ocaleni, z
tupolewa zabici, z jaka zabici (zestrzeleni) choć jak powiedziałeś
Panie, chcieli ich przechwycić żywcem.
-To
właśnie był ten planista nad którym się zastanawiano. Tych,
których nie dało się dopasować do odpowiedniego samolotu
zamordowano w Polsce, na Okęciu i poza nim.
-
Był, Panie Jezu, jeszcze przypadek, że młody Deptuła zaraz po 10
kwietnia zaczął robić raban, bo jego ojciec miał jechać
pociągiem a znalazł się w Delegacji tupolewa. Potem poinformował,
że przyjaciele go odprowadzali i widzieli jak wsiadał do samolotu,
machali mu.
-
Tak synu i uważałeś to za grandę, jak mówicie, iż ci
przyjaciele mieli być do tego liczni, ale zostają anonimowi,
podczas gdy nie ma żadnych relacji osób odprowadzających.
-
Szybko go przekonano, Panie Jezu, że ojciec leciał samolotem.
-
Widzisz synu, zamachowcy zawsze mają taką przewagę, że działają
z zaskoczenia i wiedzą co chcą osiągnąć.
Czegoś
takiego nikt się nie spodziewał. Nie był zatem na to przygotowany.
Może teraz postąpiłby inaczej. Kto raz przystanie na układ z
mordercą nie jest łatwo mu się z tego uwolnić. Gdyby bronił
swego a oddał mi się i wzywał pomocy Mojej i mojej Matki
zachowałbym go przy życiu. A ta niezłomna postawa poczyniłaby
wyłom w smoleńskim kłamstwie. Lecz jemu tak jak i innym nie
przyszła
do głowy postawa: Niech się dzieje wola Twoja Panie, niechaj czynię
co Ty chcesz abym czynił. W tej trudnej i strasznej sytuacji oddaję
Ci się pod opiekę i opiekę Twojej Matki. Chcę pełnić tylko
Twoją wolę, Panie.
Ochroń mnie przed mordercami jeśli jest taka Twoja wola, Panie.
Jeśli zechcesz mnie ocalić, bo Ty wszystko możesz, i chcesz abym
mówił prawdę, dopomóż mi Panie w tym, bo słaby jestem, tym
bardziej, że został zabity mój ojciec.
Gdy
mnie ocalisz, Panie, zechcę zawsze pełnić Twoją wolę, oddaję Ci
się jako własność i dysponuj mną.
Amen.
Mógł
tak zrobić każdy.
Ja
mogę obronić każdego.
Tak
jak ocaliłem Ciebie gdy chcieli Cię zabić za Twoje analizy w lecie
2011 (tym bardziej, że występowałeś wtedy jak ktoś anonimowy).
Ale pojechałeś do innej części Polski wypełniając moją wolę.
Dobrze
dziecko
to
tyle o tych sprawach dzisiaj.
- Dziękuję,
Panie Jezu, za te nowe słowa na
temat
Smoleńska.
Chwała
Tobie Chryste.
-
Amen
moje
dziecko.
…..........................
Przekaz
ten zawarty jest w zbiorze który macie widoczny na blogu w 10 –
ciu najbardziej czytanych materiałach.
Orędzia
smoleńskie od 14 października 2016 do siedemnastego czerwca 2019
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2019/07/0redxia-smolenskie-do.html
Cieszę
się, że sięgacie do tego i czytacie. Nigdy nie wiadomo kto
przeczyta, może ktoś kto ma pewną siłę sprawczą i coś
zrozumie.
Zbiór
ten cały czas utrzymuje się w 10 - ciu najbardziej poczytnych
wpisach i Pan Jezus nie pozwala aby z tej dziesiątki wypadł. A ja
cieszę się dodatkowo, że przez ponad kwartał był na miejscu
dziewiątym, niedawno dopiero ponownie spadł na 10 – te.
Cieszę
się więc, że czytacie, szkoda tylko, że u wielu więcej tu nie
było inicjatywy co do tego czego chciał Pan Jezus. U wielu, bo
byli tacy co poparli Wolę Pana Jezusa bardzo hojnie swoim groszem.
Będzie im to policzone. Cóż, jest też za mało ludzi, za mało
czytelników. Gdyby było dużo więcej to udało by się może
realnie tutaj zgodnie z Wolą Pana Jezusa działać.
Sięgnę
jeszcze do komentarza z października ubiegłego roku pod moim
przypomnianym artykułem sprzed czasu przekazów.
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/10/zaproszenie-przez-namaszczonego-do.html
„Goldeneye"
1995 – (James Bond) a tzw. Smoleńsk
Czytelnik
napisał odnośnie punktu 14, że kojarzy mu się jeszcze ulica
Kirowa. Dziękuję za ten komentarz. Nie skojarzyłem tej ulicy wtedy. Oczywiście nie pisałem też
wszystkiego na siłę, tzn nie wyciągałem maksymalnie co się da.
Liczyłem też wtedy czyli w 2013 roku, że czytelnicy tych treści
wtedy dorzucą coś od siebie, uzupełnią. Jednak słabo to wyszło.
Towarzystwo było już przetrzebione po numerze z czerwca 2012 na
blogu FYM i nie tylko dlatego a i inni uznali to widać za zbyt
spiskowe, tak, że odzew był słaby.
…........
Przejdziemy
na końcu do linku podanego w komentarzu. Link ten (komentarz)
ukazał się dopiero niedawno dlatego, że pewne rzeczy mogą znikać
i trzeba zarchiwizować i nie tylko sam materiał może na przykład
ulec modyfikacji, ale i rzeczy pokrewne które pokaże przy okazji
wyszukiwarka, też różnie może być.
https://www.kp.ru/daily/24470/630330/
Tutaj
mamy artykuł dotyczący Lecha Kaczyńskiego i jego śmierci z 9
kwietnia. Tak, umieszczony 9 kwietnia.
Tego
typu rzeczy, to znaczy informacji o śmierci Lecha Kaczyńskiego w
przeddzień „katastrofy”, było dużo po całym świecie, w
mediach z całego świata. Stopniowo były one usuwane z Internetu
nie panicznie jednak i nie pośpiesznie, więc tak do dwóch lat po
10.04.2010 można było ich dużo znaleźć.
„
Komsomolska
Prawda” widać zamierza bawić się dłużej, przynajmniej do
dzisiaj i utrzymuje sobie to w najlepsze.
To
nie jedyny numer tutaj, choć oczywiście najgrubszy.
Pisze
ona, że Lech Kaczyński narodził się w rodzinie oficera.
Owszem
ich oficjalny ojciec był oficerem Armii Krajowej, no ale to brzmi
jakby w rodzinie oficera czynnego. Nikt w Polsce nie pisze o Lechu i
Jarosławie Kaczyńskim, że narodzili się w rodzinie oficera.
Ale
owszem, prawdziwy ich ojciec był powojennym, czynnym oficerem.
Kuriozalne
jest też zdjęcie Lecha Kaczyńskiego.
Takiej
jakości jak widzicie - cóż ją komentować. Doklejone jest tło,
jakby go nigdy nie było. Cóż ma oznaczać, żółte niebieskie –
barwy, ukraińskie? Postać nie ma szyi a garnitur "robi" stójkę jak
płaszcz.
….........................
Dobrze
byłoby dodać jeszcze coś odnośnie starożytnej Lehii, skoro
przekaz Ducha Świętego o tym traktuje, ale musi to być kolejnym
razem.