+ Znów komentarz bez podpisu który tym razem nie ukazał się. Traktujcie to poważnie jak coś robicie pod blogiem.
+ Lipiec i znów przypomina się ksiądz Popiełuszko.
Jak pamiętacie w lipcu było właśnie przypadkowe spotkanie gdzie osoba która w latach osiemdziesiątych była w duszpasterstwie akademickim powiedziała o kasecie na której było to co mason zeznał ks. Popiełuszce na łożu śmierci.
Było wracane do tego, były linkowane związane rzeczy, w tym niedawna śmierć księdza z Olsztyna.
Czytelnik znalazł bardzo ważną rzecz, która w tytule i poniżej.
Potwierdza ona to, że sprawa masonerii w śmierci księdza Popiełuszko i to co otrzymałem nie jest „ z księżyca”.
Linki i inne związane rzeczy będą zapewne przypomniane jeśli będzie jeszcze powrót, przypomnienie sprawy.
Tutaj też wspomnę o nowej książce, którą zakupiłem przy okazji opisanej w przekazie wizyty w Toruniu, w księgarni przy kościele pw. Ducha Świętego na rynku. Jest tam i Anna Dąmbska i inne rzeczy.
Milena Kindziuk, Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki, Esprit.
Rok wydania 2026
.........................................................................
To co znalazł i podał Czytelnik.
"Księża
z dekanatu świeckiego wyrażają przekonanie, że akcję
uprowadzenia ks. Popiełuszki przeprowadzono na polecenie masonerii
żydowskiej, bądź ugrupowania „Grunwald".
Cytat
pochodzi z dokumentu "Reakcje mieszkańców Bydgoszczy na
zniknięcie i śmierć ks. Jerzego Popiełuszki w meldunkach
dziennych Służby Bezpieczeństwa", "27 października
1984", Alicja Paczoska, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego,
Bydgoszcz.
….............................................................
….............................................................
Słowa Pana Jezusa o Mszy Trydenckiej, o kosmitach, o Trójkącie Bermudzkim.
https://www.youtube.com/watch?v=48ffhiZlksM
28 Czerwca
Maria Magdalena
Skoro tego potrzebujesz, zadzwoń.
- Powiedz mi, że nie potrzebuję. Odradź.
-:)
Później
Cóż, chciałeś pierwotnie wysłać tylko zdjęcia grobu mamy z opisem swemu wujowi chrzestnemu, faktycznie do czasu Twego L.O, więc od lat tyko brata Twej mamy i kilka słów, ale wiązało się to z małą techniczną operacją a Ty zachorowałeś dzisiaj na gardło.
:)
Zobaczyłeś w jego przypadku, natomiast fakt, że Cię obraził, choć nie wprost, nie jest do zaakceptowania przez Niebo. Jesteś Gniewem Boga Ojca <nieczytelnie zapisane dwa słowa. C.P.> i choć narzędziem Pańskim i Moc to Pańska a nie Twoja to nawet gdy ktoś nie wie kim jesteś musi ponieść tego konsekwencje.
Zatem i na niego rzucisz klątwę, niech odczuje winę wobec Ciebie. W konsekwencji tego nie będziesz się z nim spotykał we Wrocławiu ni dzwonił do niego.
Nie pisz także do niego wyjaśniając w Twojej sprawie, skoro powiedział, że nie będzie czytał, jeśli mu rzekłeś, że to zaczyna się na: „ klątwa Boża rzucona na...”, bo najpierw wyraził chęć zapoznania się, to sprawa zamknięta.
Spotkacie się zapewne na Wszystkich Świętych na grobie Twej mamy. Powiesz mu „dzień dobry” i poza tym to co niezbędne.
Co do pomnika to niech nie sugeruje, że to jakieś działanie z jego strony, które powinieneś wykonać Ty, bo skoro jest to kwestia kosztów ponownego założenia pomnika to jest to istotnie jego sprawa gdyż są tam pochowani jego rodzice. Ty zaś masz zapłacić za tablicę mamy i jej zdjęcie na tablicy dodatkowo jeszcze, lecz słusznie by było.
Sam przecież chciałeś osobnego grobu dla mamy zaś żona Twego kuzyna upierała się by była razem z rodzicami. Chodziło jej o to, jak wyjaśniła, że będzie musiała zajmować się osobnym grobem i myć go, a ma problem z rękami i zimną wodą:) lekko cierpki uśmiech.
Wtedy gdyby grób był osobny to za pomnik płaciłbyś tylko Ty.
Miała być też taka wola mamy której Ty nie znałeś albo inaczej rozumiałeś. „Chcę być pochowana na rodzicach” rozumiałeś to jako, że chce być pochowana na tym samym cmentarzu co rodzice, nie zaś w tym samym grobie.
W każdym razie jest to przyjęte i wszystko jest w porządku, lecz niech nikt nie sugeruje, że Ty nie płacisz za coś za co powinieneś.
Zatem kontakt z konieczności jeśli będzie na 1 listopada i Ty będziesz.
Z kimś na kogo rzucasz klątwę nie może być zażyłego kontaktu.
Błogosławię Cię.
W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen.
Tak, ten sms do chrzestnego, w tej sprawie, niech prześle wujkowi tak jak go napiszesz.
:)
- Dziękuję święta Mario Magdaleno.
Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz