Modlitwa
za chrześcijan w Libanie ( Św. Charbel)
+JMJ
Jak
wiecie kiedy zamachowiec strzelił do premiera Słowacji niemal
śmiertelnie go raniąc ja miałem natchnienie aby prosić i modlić
się o jego życie, z założonym, znanym wam szkaplerzem, który nosi
Ojciec Andrzej. Miałem natchnienie by prosić o pomoc Anioła
Słowacji, Ojca Pio i Św. Charbela.
Najistotniejszą
rolę odegrał ten ostatni, który asystował przy operacji.
Asystował przy niej także ojciec Pio, ale rola świętego Charbela
była tutaj jeszcze większa, bo asysta przy operacji to jego
specjalność.
Sytuacja
była dodatkowo trudna bo jak podała wtedy Słowacja, z nieznanych im
powodów utrudniona była mocno krzepliwość krwi premiera. Ja nie
mam osobiście wątpliwości, że kule były posmarowane specjalną substancją, wysokospecjalistyczną substancją dostępną służbom
specjalnym, która to spowodowała. Myślę, że też celowo to
podali w taki sposób, żeby pokazać że wiedzą. (Niestety wątek
ten nie był przez władze Słowacji – rzeczników ich – potem
podjęty. Tak działają państwa, zwłaszcza mniejsze. Może
wiedzę te trzymają na czarną godzinę. Jednak gdyby decydenci
państw rozumieli, że jesteśmy w czasie Apokalipsy to by nie
trzymali tego na „czarną godzinę” bo czarnych godzin będzie
wiele i w ogóle zrobi się czarno, więc nie ma co odkładać. Ale
jednak tego, nawet ci dobrzy, zdaje się nie zakładają, a
przynajmniej jako pewnika.)
Premier
Słowacji został jednakże uratowany i nie tylko uratowany, ale cieszy się
dobrym zdrowiem choć wydawało się, że po tym jak był na progu
śmierci będzie cherlał przez rok albo może i do końca życia, nieoczekiwanie szybko doszedł całkowicie do siebie.
Dlaczego
to było dodatkowo ważne. Powiedziane jest, mówił to ks.
Skwarczyński, od niego pochodzi ta przepowiednia, że trzecia wojna
światowa konkretnie i pewnie zacznie się po śmierci trzeciego
zabitego przywódcy.
Chciano
to zacząć już wtedy a premier Słowacji miał być pierwszy.
(Dodamy, że był bardzo niewygodny, najbardziej niewygodny przywódca
w Europie, radykalny ( jak to lubią mówić, radykalny – czyli
broniący bardziej interesów swego kraju i swoich obywateli)
bardziej od premiera Węgier Orbana. (Orban jest chazarem, pamiętajmy
o tym. Orbach? Zaś wystarczy popatrzeć na premiera Fico aby
widzieć, że to normalny przedstawiciel Słowacji, wywodzący się ze
słowackiego ludu.).
Zostało
to zatem opóźnione przynajmniej jeśliby liczyć do tego czasu (
zabicie przywódcy duchowego Iranu i czy jeśli, bo są fałszywe
filmy a teraz pono przemówił - premiera Izraela Benjamina
Netanjahu).
Druga
rzecz to asysta świętego Charbela przy operacji mojej mamy.
Poprosiłem o to i wiem, że asystował przy tej operacji i ta
niepotrzebna wprawdzie operacja została przeprowadzana starannie,
nie spartaczona i przede wszystkim moja mama obudziła się.
Mam
zatem tutaj dług i chciałbym razem z wami dodatkowo pomodlić się
za chrześcijan w Libanie czyli kraju z którego pochodzi święty
Charbel Makdouf.
Prawie
jedna trzecia mieszkańców Libanu to chrześcijanie.
Ameryka
zniszczyła kolebki chrześcijaństwa na Bliskim Wschodzie
niewątpliwie z poduszczenia masonerii i światowego żydostwa –
Syria, Irak i wybiła tam chrześcijan a tam gdzie nie wybiła życie
uczyniła bardzo trudnym albo niemożliwym. Teraz przychodzi czas na
Liban i chrześcijan w Libanie już konkretnie rękami Izraela.
Proszę
popatrzeć nie zostało zaatakowane i opanowane żadne państwo
islamskie gdzie nie ma chrześcijan lub są śladowe ich ilości a
stało się to z Irakiem i Syrią gdzie chrześcijan było dużo i
mieszkali tam od dwóch tysięcy lat.
Przypomnę
tylko, że Amerykanie bombardując Hiroszimę i Nagasaki wybrali
miejsca gdzie było największe skupisko katolików w Japonii i
praktycznie tylko tam byli.
Bombardując
Niemców w czasie II wojny Amerykanie skupiali się na bombardowaniu
klasztorów włoskich na przykład, pod pozorem bombardowania Niemców
oczywiście. Przypomnę że Roosevelt, był masonem 33 stopnia, czyli
takim członkiem który już komunikuje się bezpośrednio z duchem
ciemności albo jest na tej granicy.
Proszę
zatem o modlitwę za lud chrześcijański w Libanie, w tym aby ostał
się w swym mateczniku (jeśli to zgodne z wolą Bożą).
Będziemy
się modlić głównie przez trzy dni najbliższe ( aby to miało
jakąś zwartość i aby się tu zmobilizować) czyli poniedziałek,
wtorek, środę. Oprócz modlitw do świętego Charbela i tych co
Kościół podaje za chrześcijan, przede wszystkim Różaniec i mam
tutaj natchnienie, że po prostu Różaniec, który widzę teraz w
diamentowych kolorach.
Na
końcu można dodać, że oczywiste jest że winnyśmy modlić się
za naszych braci chrześcijan w ucisku i zagrożeniu zawsze.
C.P.
///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
+JMJ
Daję
inny swój materiał smoleński.
Nie
będziemy dawać ich zbyt dużo, no ale na razie ten daję,
przypominam. Nie będzie to zapewne cała seria.
Pochodzi
z sierpnia 2011. Wcześniej, jeszcze w tym samym miesiącu były
opublikowane te pytania bez uzupełnień wymienionych w tytule.
Sierpień
2011 był to czas kiedy mocno się wokół mnie zagęściło.
Tak
się stało, że wyjechałem do innej części Polski zaraz potem a
było to zaplanowane w czerwcu. Ichni myśleli, że to moja taka
nieplanowana ewakuacja ale było to zaplanowane i ustalone w czerwcu.
Wtedy też w sierpniu siedząc nad stawem w pięknych
okolicznościach przyrody miałem zdarzenie z „jaszczurką” która
w sprawie smoleńskiej chciała mi na coś konkretnego wskazać.
Opisałem to i było upublicznione i to akurat chcę wam też tutaj
podać, ale mam to w pdfie, którego nie można edytować i nie wiem
jak to wyciągnąć. A oryginału w pliku tekstowym nie mam przy
sobie, tam gdzie jestem.
W
tych pytaniach 8 – 10 kwietnia okazałem się rakiem na bezrybiu.
Nie trzeba tutaj wybitności, tylko trochę zmysłu analitycznego i
też Niebo pomagało otwierając umysł.
Był
to w zamyśle początek Białej Księgi która nie powstała. Jak
zauważyłem niektórzy może wtedy pomyśleli, że ja mam tę Białą
Księgę sam tworzyć, skończyć ją a oni sobie poczytają.
W
każdym razie inaczej niż przy pierwszej Białej Księdze
blogerskiej która podobała się Zespołowi Parlamentarnemu do spraw
katastrofy etc. i była efektem współpracy blogerów tutaj już
współpraca, kontynuacja nie nastąpiła. Nadto temuż
przewodniczącemu bardzo się miało to co napisałem nie podobać i
mocno go drażnić, co przekazał profesor Dakowski, który jako
mający znajomości z czasów opozycji jeszcze, miał tę informację
swoimi kanałami.
Co
roku, do 2016 włącznie, przypominał ten materiał na swoim portalu
pisząc że na żadne z pytań przeze mnie postawionych nie pojawiła
się odpowiedź.
Materiał
ten był najpoczytniejszy z przeze mnie napisanych lecz nie dzięki
polskiej sieci, ale zagranicy bo pewien zagraniczny bloger o którym
zrobiło się głośno umieścił to na swoim blogu przetłumaczone.
W krótkim czasie po tym ilość wejść u mnie na ten materiał
zwiększyła się czterokrotnie a już nie było nowych wejść.
Napisał
też ktoś do mnie z zagranicy sądząc że jestem prokuratorem i
można powiedzieć z dodatkowym przez to szacunkiem. Gdy napisałem,
że nie jestem prokuratorem ( domyślnie emerytowanym, czyli może
jeszcze młodym czterdziestoletnim lub po czterdziestce) a humanistą
z wykształcenia odczułem że ten szacunek trochę się zmniejszył:)
Tak,
jednakże powinien zmniejszyć się wobec naszych prokuratorów
choćby na emeryturze, że ich zawodowców nie stać na napisanie
choćby czegoś takiego. Więc nie znalazł się z nich nikt. A może
ktoś chciał ale się bał i napisał tylko dla siebie, zrobił
sobie taki raporcik którym nie dzielił się z nikim.
Może
ktoś to wtedy zrobił z takich ludzi czyli prokuratorów czy innych
zawodowych śledczych zachowując to dla siebie, napisał do
szuflady. Ale osobiście w to wątpię. Może ktoś to zrobił i
będzie umiał to udowodnić, że to wtedy powstało, ale osobiście
bardzo wątpię.
W
tym początku nie kontynuowanej przez innych mojej Białej Księgi
nie ma wątku pociągu, pociągów do Smoleńska bo temu się
przyjrzałem dopiero na przedwiośniu 2012. I nie miała to być w
zamyśle też jakaś rzecz wyczerpująca ( wystarczy że to
wyczerpywało przecież w jakimś stopniu i mnie i innych) tylko
początek, choć oczywiście nie jest tu tak mało różnych rzeczy.
Dodam
też że oczywiście widziałem już że pewnych rzeczy nie ma, ale
ogólnie starałem się to formułować jako pytania właśnie
bezstronne nie na zasadzie tezy „ że czegoś nie ma i ktoś ukrył
, wiemy o co chodzi”.
Dobrej
lektury i z Panem Bogiem
P.S.
To jest też tekst uczący myślenia. Nie traktujcie go tylko jako
rzecz wyłącznie smoleńską. Myślenie jest i będzie nam potrzebne
a nawet w czasach zamętu zwłaszcza.(Myślenie i umiejętność
zadawania pytań).
Katolik
nie tylko wierzy ale i myśli.
Logika
i wiara. Wybitny umysł O. Józef Maria Bocheński, którego śmierć
w swoim czasie ze starości z wielką ulgą przyjęła Gazeta
Wyborcza, napisał dzieło pod tytułem: „ Między logiką a
wiarą”, chyba swoje najbardziej znane.
Pytania
8-10 kwietnia 2010 (z uzupełnieniami),
(uzupełnienia
zaznaczone są kolorem brązowym)
Nic
nie jest takim jakim się wydaje
Napis
na frontonie muzeum historii szpiegostwa - USA
Prawda
was wyzwoli
Zbiór
pytań będących w zamyśle częścią Białej Księgi dotyczącej
okresu od spodziewanego pobytu prezydenta Lecha Kaczyńskiego na
lotnisku na Litwie, powracającego z wizyty w dniu 8 kwietnia 2010,
do czasu oficjalnie podawanej godziny i minut odlotu Tu 154 M, z
lotniska Okęcie, w dniu 10 kwietnia 2010.
Obejmuje:
-Wizytę
na Litwie w dniu 8 kwietnia 2010,
-Planowaną
(bądź nie) wizytę w Pradze na dzień 9 kwietnia 2010,
-Okęcie
10 kwietnia oraz ostatnie przygotowania do wylotu,
-Lot
9 kwietnia,
I
Wizyta na Litwie w dniu 8 kwietnia 2010
1.
Jak wyglądał harmonogram zajęć Lecha Kaczyńskiego od 8 kwietnia
do 9 kwietnia włącznie. Czy i kiedy był zmieniany, kiedy były
nanoszone poprawki (jeśli były takowe). Czy jeśli były nanoszone
zmiany odbyło się to zgodnie z przyjętymi procedurami?
2.
Kiedy została zaplanowana wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego na
Litwie? Oficjalnie podawana jest informacja że była nieplanowana,
nagła. Kiedy zapadły decyzję? Gdzie są tego potwierdzenia, jak i
związane z tym zwyczajowe procedury : Zabezpieczenie lotniska, BOR
itd.
3.
Dlaczego została podjęta decyzja o„nagłej” wizycie na Litwie.
Jaka była przyczyna i potrzeba takiej wizyty w tym czasie? Dlaczego
nie była planowana wcześniej?
4.
Z czasu wizyty prezydenta na Litwie są publicznie dostępne zdjęcia
z lotniska, przypuszczalnie z przylotu prezydenta i ze spotkania z
prezydent Litwy. Nie ma dostępnych zdjęć z lotniska na Litwie z
odlotu i z lotniska z Polsce z przylotu? Dlaczego?
5.Czy
z prezydentem w czasie wizyty na Litwie był fotograf prasowy
prezydenta? Czy zdjęcia ze spotkania z prezydent Litwy robił
fotograf prasowy prezydenta? Jeśli nie on to kto? Czy fotograf
prasowy prezydenta robił także zdjęcia na lotnisku po powrocie z
wizyty, a także na lotnisku na Okęciu? Jeśli nie, to dlaczego ich
nie robił? A jeśli robił zdjęcia z powrotu z Litwy i na lotnisku
Okęcie to dlaczego nie są dostępne publicznie?
6.
Czy to prawda że ostatnie dostępne oficjalnie (publicznie, dla
każdego, nie opierające się na informacji jednego świadka)
informacje o prezydencie Lechu Kaczyńskim urywają się w momencie
znalezienia przez niego w samochodzie, w kolumnie samochodów w
domyśle kierujących się na lotnisko?
7.
Czy i jakie są dowody wylotu polskiego samolotu z prezydentem na
pokładzie w dniu 8 kwietnia kierującego się z Litwy do Polski.
Jaki to był samolot, czy Jak, który numer? O której wystartował?
Itd.
8.
Jaki był skład załogi lotu na Litwę w dniu 8 kwietnia. Jaki był
skład ochrony prezydenta? Czy załoga (całość, bądź część)
brała udział w locie 10 kwietnia? Czy ochrona BOR (w całości bądź
części) uczestniczyła w locie 10 kwietnia?
9.
Czy w wypadku lotu na Litwę w dniu 8 kwietnia zostały zachowane
wszystkie procedury dotyczące przewozu najwyższej głowy państwa?
: Samolot zapasowy, lotnisko zapasowe, sprawdzenie lotniska itd.
10.
Czy w przypadku lotu na Litwę są zachowane wszystkie dokumenty i
potwierdzenia, które w takich w wypadkach zwyczajowo są
zachowywane?
11.
Czy są zachowane wszystkie wymagane ślady współpracy ze stroną
litewską dotyczące przylotu, pobytu i wylotu, w tym z jej służbami
specjalnymi?
12.
Czy były przeprowadzane wywiady z prezydentem Lechem Kaczyńskim na
temat wizyty na Litwie, bądź to po powrocie do Polski, bądź
jeszcze w samolocie? Jeśli tak, to dlaczego nie są dostępne
publicznie. Jeśli nie były przeprowadzane to dlaczego?
13.
Czy i jacy polscy dziennikarze towarzyszyli prezydentowi w czasie
wizyty na Litwie?
14.
Czy miała miejsce sytuacja w której dziennikarze chcieli
przeprowadzić rozmowy, pytać prezydenta o wizytę na Litwie i jej
owoce, bądź jeszcze samolocie, bądź w Polsce, ale z jakichś
powodów nie mieli możliwości tego zrobić? Jeśli tak było jakie
to były powody? Czy istnieją wypowiedzi dziennikarzy na ten temat?
Jeśli tak to gdzie są dostępne?
15.
Marta Kaczyńska mówiła (informacja powszechnie dostępna) iż
ostatni raz widziała ojca dwa dni temu. Jak wiadomo Marta Kaczyńska
zamieszkiwała wraz z mężem w pałacu prezydenckim. Czy wobec tego
często się zdarzało iż mieszkając w tym samym budynku nie
widziała ojca przez dwa dni? A jeśli nie to dlaczego miało to
miejsce tym razem? Jak wyglądała „standardowa częstotliwość
widzenia rodziców i spotkań z nimi” podczas mieszkania w pałacu
prezydenckim.
16.
Czy i gdzie znajduje się udokumentowane potwierdzenie działań
prezydenta od czasu wylotu z Litwy do 10 kwietnia rano?
17.
Jeśli prezydent miał problemy (na szczególne trudności
napotykając w osobie bezpośredniego dysponenta Tomasza Arabskiego)
w uzyskaniu samolotu na planowany wcześniej wylot do Katynia,
dlaczego o wiele łatwiej, lub całkowicie bez problemów uzyskał
samolot na planowaną „w ostatniej chwili” wizytę na Litwie?
II
Planowana (bądź nie) wizyta w Pradze na dzień 9 kwietnia 2010
1.
Czy jest prawdą że prezydent Kaczyński 9 maja miał uczestniczyć
w praskim spotkaniu z Obamą i w nim nie uczestniczył? Jeśli
uczestniczył to gdzie można znaleźć oficjalne potwierdzenie tej
wizyty i materiały filmowe i prasowe? Jeśli nie uczestniczył, a
wcześniej było to zaplanowane to dlaczego i gdzie można znaleźć
oficjalną informację dotyczącą przyczyny tej absencji? Czy na ten
temat znajdują się informacje w materiałach kancelarii prezydenta,
czy na ten temat wypowiadali się członkowie kancelarii prezydenta?
Jeśli tak to gdzie i kiedy? W czyjej gestii są teraz te materiały
dotyczące odwołania, bądź nie wizyty, jej nie potwierdzenia /
potwierdzenia. Czy pytania o tę wizytę były zadawane członkom
kancelarii prezydenta przez Zespół Parlamentarny ds. Zbadania
Przyczyn Katastrofy TU-154 M z 10 kwietnia 2010 r. ? Czy byli pytani
o nią przez inne uprawnione czynniki. Jeśli tak, to dlaczego ta
informacja nie jest dostępna publicznie? Jeśli nie byli pytani to
dlaczego?
III
Okęcie 10 kwietnia, oraz ostatnie przygotowania do wylotu.
1.
Czy to prawda że od czasu pobytu na Litwie prezydenta Kaczyńskiego
nie ma żadnych jego zdjęć i materiałów filmowych? Takich zdjęć
rzeczywiście nie można znaleźć w zasobach internetowych, w
prasie. Nie były także emitowane w telewizjach w okresie żałoby
po prezydencie Polski. W okresie żałoby telewizje i prasa
publikowały wiele nie znanych do tej pory zdjęć i filmów z
prezydentem Lechem Kaczyńskim, z parą prezydencką. Nie było
jednakże zdjęć, filmów od czasu spodziewanego powrotu prezydenta
z Litwy do czasu wylotu TU 154 z Lotniska na Okęciu w dniu 10
kwietnia rano. Jeśli telewizje są w posiadaniu takich zdjęć i
filmów dlaczego ich nie emitowały?
2.
Jest tak, że w przypadku śmierci danej osoby, zwłaszcza śmierci
tragicznej, do tego niewyjaśnionej wspomina się przede wszystkim
jej ostatnie chwile: ostatnie godziny i ostatnie dni. Tak jednak nie
było w przypadku prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nie było tak także
w przypadku pozostałych ofiar delegacji na przykład generałów -
dowódców najwyższych sił zbrojnych, pracowników kancelarii
prezydenta. Cofano się do wspomnień dalszych pomijając ostatnie
dni, godziny. Dlaczego?
3.
Jakie osoby odpowiedzialne za organizację przebywały na Okęciu do
czasu wylotu Tu-154 M w dniu do kwietnia? Kto to był (nazwiska), -
jakie miały funkcje? Czy ta liczba była odpowiednia w stosunku do
licznej delegacji ważnych osób w państwie?
4.Czy
przygotowania do wylotu w porcie lotniczym ze strony pasażerów i
osób odpowiedzialnych za organizację odbywały się zgodnie z
przyjętymi procedurami i zwyczajem? Czy nic ich nie zakłóciło?
5.
Czy odlot (oficjalnie Tu –154) odbył się zgodnie z wcześniej
przyjętym harmonogramem. Czy nic go nie zakłóciło? Czy nic nie
zakłóciło zaplanowanej organizacji wylotu w tym działań osób
odpowiedzialnych za organizację? A jeśli zakłóciło jakie to były
przyczyny i na czym zakłócenie polegało?
6.
Na początku, tuż po „katastrofie” podawane były informacje iż
prezydent spóźnił się na lotnisko. Pojawiały się insynuacje
(prasa brukowa bądź inne źródła) że było to skutkiem libacji
alkoholowej, którą prezydent miał rzekomo odbyć poprzedniego
dnia. Dlaczego, zwłaszcza wobec dużego zainteresowania
społeczeństwa osobą prezydenta w dniu 10 kwietnia i dalszych nie
wyjaśniono przyczyny rzekomego, lub prawdziwego spóźnienia
prezydenta na lotnisko zasięgając tych informacji u źródeł: u
pracowników kancelarii prezydenta, innych kompetentnych osób
winnych, oraz mogących mieć tą wiedzę?
7.
Czy na lotnisku Okęcie były ekipy telewizyjne, radiowe, prasowe,
zarówno ogólnopolskie, jak i lokalne? Wiadomym jest że
dziennikarze mający towarzyszyć delegacji do Katynia odlecieli
wcześniejszym samolotem. Jeśli przyjąć że ekipy największych
mediów przebywały w Katyniu to dlaczego nie było mediów nie
planujących pobytu w Katyniu, zwłaszcza lokalnych warszawskich i
innych mediów, oraz innych, tych, których finansowo nie było stać
na wyjazd do Katynia. Zwłaszcza dziwić to może wobec atrakcyjności
delegacji. Jedynej takiej w historii współczesnej Polski. Jeśli
zaś były to jakie? Dlaczego jeśli były na terenie portu
lotniczego, bądź przed nim dlaczego nie posiadamy z ich strony
żadnych zdjęć, filmów, oraz ich ustnych relacji?
8.
M. Wierzchowski z kancelarii prezydenta w czasie przesłuchania przez
Zespół Parlamentarny zeznał iż na lotniskach w Warszawie i
Smoleńsku nie było fotografa i kamerzysty z zespołu prasowego
prezydenta RP . Czy nie jest przyjętym zwyczajem i standardem iż
kamerzysta i fotograf leci razem z prezydentem? W tym w wypadku, w
ten sposób zespół prasowy prezydenta robiłby zdjęcia i kręcił
film z odlotu prezydenta z Warszawy i z (spodziewanego) lądowania na
lotnisku w Smoleńsku.
9.
Czy są znane jakieś przeszkody wobec których ekipa prasowa
towarzysząca prezydentowi na Okęciu, w Smoleńsku nie mogłaby mu
również towarzyszyć w Katyniu i tam wykonywać swoich obowiązków?
Jeśli tak to jakie to przyczyny? Kto wydał decyzje dotyczącą
braku obecności serwisu prasowego przy osobie prezydenta? Czy jest
na ten temat relacja kamerzysty oraz fotografa z serwisu prasowego
prezydenta? Jeśli tak, dlaczego nie jest dostępna publicznie?
10.
Jak wytłumaczyć fakt iż zespół prasowy prezydenta RP wylatuje na
docelowe miejsce pobytu prezydenta i tam oczekuje na prezydenta nie
mając możliwości sfotografowania go gdy wsiada do samolotu, gdy z
niego wysiada jak i nakręcenia filmu w tych miejscach, a także
wykonania innych stosownych do swoich obowiązków rejestracji, także
w czasie lotu.
11.
Czy taka sytuacja miała kiedykolwiek miejsce w czasie prezydentury
Lecha Kaczyńskiego? Jeśli tak to kiedy to miało miejsce, jakie są
zachowane dostępne materiały na ten temat i dlaczego taka decyzja
została podjęta? Czy analogiczna sytuacja miała miejsce w czasie
prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego, Lecha Wałęsy?
Wyjaśnienia
M. Wierzchowskiego z kancelarii prezydenta są na ten temat niejasne
i nie wyjaśniają problemu. Dlaczego?
9.
Dlaczego dziennikarze, bądź ich część nie poleciała z delegacją
skoro w Tupolewie były wolne miejsca?
10.
Dlaczego inne osoby spoza dziennikarzy deklarujące wedle nich chęć
lotu z prezydentem zrezygnowały, jak mówią ze względu na duża
liczbę chętnych jeśli w Tupolewie były wolne miejsca. Kto im
(każdej osobie) podawał taką informację że w TU –154 nie ma
wolnych miejsc i dlaczego podawał taką informację? Dlaczego inne
osoby pragnące towarzyszyć prezydentowi w Katyniu, a sądzące że
nie mają tej możliwości w przypadku lotu samolotem nie zdecydowały
się na podróż pociągiem. Wśród osób należących do
rezygnujących z podróży były także osoby niższe rangą od
niektórych podróżujących pociągiem, w tym młodsze od wielu
pasażerów pociągu, także takie, które z racji swojej funkcji
winny były towarzyszyć prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu.
11.Czy
pamiątkowe zdjęcia i filmy robiły osoby tym się stale zajmujące,
czy też wyznaczone na tę okazję w przypadku innych ważnych osób,
poza prezydentem, lecących do Katynia: Najwyższych dowódców sił
zbrojnych, prezesa Narodowego Banku Polskiego, wicemarszałków
senatu i sejmu?, innych. Czy Wojsko Polskie posiada serwis prasowy?
Jeśli tak czy robiło zdjęcia i filmy głównodowodzących sił
zbrojnych na terenie portu lotniczego. a także w bazie przed
wyjazdem, bądź w innych miejscach gdzie przebywali dowódcy? Jeśli
tak, to dlaczego te zdjęcia, filmy są ukryte? Jeśli nie, to
dlaczego nie były robione? Analogicznie w przypadku Narodowego Banku
Polskiego. Czy NBP posiada swój serwis prasowy? Jeśli tak czy robił
zdjęcia w dniu 10 kwietnia? Jeśli nie to dlaczego?
12.
Czy pamiątkowe zdjęcia i filmy były robione także
nieprofesjonalnym sprzętem: telefonami komórkowymi i podręcznymi
aparatami cyfrowymi członkom delegacji na Okęciu, a także przed
znalezieniem się na nim na przykład przed domem, przed miejscami
pracy, na terenie bazy, baz woskowych po przygotowaniu, a przed
wyruszeniem w drogę na lotnisko przez samych członków delegacji,
oraz osoby odpowiedzialne za organizację, także osoby
odprowadzające?
Jeśli
tak to dlaczego ani jedno takie zdjęcie i ani jeden film nie jest
publicznie dostępny? Jeśli zaś nie były wykonywane to jak to
można wytłumaczyć? W erze powszechnej dostępności telefonów
komórkowych i aparatów fotograficznych w nich oraz kamer w tych
telefonach w jaki sposób można to wytłumaczyć?
13.
Zgodnie z podanymi publicznie informacjami większość telefonów
komórkowych ofiar i aparatów fotograficznych zachowała się. Wedle
wcześniejszych oficjalnych informacji sprzęt ten wraz z rzeczami
osobistymi został zwrócony rodzinom. Wedle ostatnich oficjalnych
informacji nie został zwrócony rodzinom, ale zostanie zwrócony.
Czy zostaną zwrócone również aparaty fotograficzne i telefony
komórkowe?
Wedle
innych publicznie dostępnych informacji niektóre telefony oraz
aparaty cyfrowe zostały rodzinom zwrócone, ale nie ma śladu po
zdjęciach z Okęcia i wcześniejszych. Została też wedle tych
informacji wyczyszczona pamięć tych aparatów fotograficznych i
telefonów. Czy na zachowanych aparatach i w telefonach które mają
być zwrócone rodzinom zachowały się pamiątkowe zdjęcia z
Okęcia, sprzed wyjazdu na lotnisko, inne?
Jeśli
się nie zachowały to dlaczego? Czy można sądzić że w dniu 10
kwietnia nie zostało wykonane przez nikogo z członków delegacji
żadne zdjęcie, bądź nie został nakręcony żaden materiał
filmowy? Jeśli tak to na jakiej podstawie? Co mogłoby być
przyczyną?
14.
Czy prokuratura wojskowa jest w posiadaniu zdjęć bądź filmów z
Okęcia które znajdowały się w aparatach fotograficznych ofiar
bądź telefonach komórkowych?
15.
Jak zadysponowali swoją podróż wyjazd do Katynia głównodowodzący
wojsk polskich?
Czy
są stosowne tego ślady w odpowiednich instytucjach wojskowych
sygnowane podpisami. Jakie są procedury w tego typu wyjazdach
głównych dowódców poza granice kraju? Czy wszystko odbyło się
zgodnie z nimi? Czy zlecono zastępcom głównodowodzących sił
zbrojnych zastępstwo właśnie? Czy odbyło się to zgodnie z
procedurami? Jakie są procedury natowskie w tym wypadku?
16.
Jakie procedury pozwalają na jednoczesne opuszczenie kraju wszystkim
naczelnym dowódcom sił zbrojnych? Czy w ogóle jest taka procedura?
Jeśli jest to w jakim dokumencie się znajduje? Czy procedura taka
jest jednakowa w wypadku wylotu do państwa NATO - wskiego, państwa
nie będącego członkiem NATO uważane za państwo zaprzyjaźnione,
państwa nie będącego członkiem NATO uważanego za neutralne. Za
jakie państwo była uważana Rosja?
17.
Wedle powszechnej oceny czynników zachodnich i polskich Rosja jest
państwem niestabilnym. Tuż przed 10 kwietnia 2010 miał miejsce w
Rosji zamach uważany za zamach terrorystyczny. Czy w związku ze
statusem Rosji oraz dodatkowo zamachu w moskiewskim metrze zostały
podjęte w Polsce dodatkowe środki bezpieczeństwa w wojsku polskim,
służbie wywiadu wojskowego, oraz służbie kontrwywiadu wojskowego
w związku z planowanym wyjazdem wszystkich głównodowodzących sił
zbrojnych poza granice kraju na teren Rosji.
18.
Jaki wpływ na SWW oraz SKW mają głównodowodzący sił zbrojnych
oraz jaki mają na dostęp do informacji będących w posiadaniu tych
służb. W jakich dokumentach jest to regulowane? Czy w czasie
ostatnich miesięcy były jakieś zmiany w relacjach SWW, SKW i
głównodowodzący sił zbrojnych? Czy zwłaszcza w ostatnich dwóch
dniach 8-10 kwietnia były jakieś zmiany, bądź trudności w
dostępie do informacji przez głównodowodzących sił zbrojnych?
19.
Czy wobec jednoczesnego wyjazdu poza granice kraju wojsko było
postawione w stan podwyższonej gotowości? Czy tego wymagają
przepisy, czy takie są standardy NATO?
20.
Czy głównodowodzący sił zbrojnych opuszczając granicę pełnili
nadal obowiązki głównodowodzących czy też zastępcy całkowicie
przejmowali ich obowiązki? Na podstawie jakich przepisów to się
odbywało?
21.
Czy głównodowodzący mieli specjalne kanały do komunikacji z
zastępcami (będąc w samolocie) czy też nie jest to wymagane?
22.
Kiedy głównodowodzący (każdy z nich) ostatni raz kontaktował się
telefonicznie ze swoim zastępcą? Kiedy
osobiście z zastępcą? Kiedy i w jakich okolicznościach z innymi
wojskowymi w ostatnich dwóch dniach?
23.
Czy zostały przeprowadzone przez media rozmowy z zastępcami
głównodowodzących sił zbrojnych dotyczące ich ostatnich
kontaktów ze zwierzchnikami? Żaden taki zapis nie jest dostępny
publicznie? Jeśli nie były przeprowadzone takie rozmowy, ani żadna
z nich to dlaczego?
24.
Czy i jaka ochrona przewidziana jest dla głównodowodzących sił
zbrojnych podczas podróży po Polsce i zagranicą. Jaka jest
praktyka w tym zakresie? Czy i jaka ochrona głównodowodzących sił
zbrojnych eskortowała ich na dworzec lotniczy? Czy była to
żandarmeria wojskowa czy inne służby?
25.
Kto towarzyszył głównodowodzącym sił zbrojnych (dalej GSZ) w
drodze na Okęcie. Kto towarzyszył na Okęciu?
26.
Czy GSZ wyjeżdżali z baz wojskowych? Wszyscy, niektórzy? Z domów
prywatnych? Wszyscy, którzy? [ Informacja
uzupełniająca: Wedle relacji żony gen. Potasińskiego jechał
samochodem z Krakowa do Warszawy. Nie wiadomo z tej relacji czy
prowadził szofer czy sam generał i czy to był samochód służbowy.
Jednakże gen. Potasiński miał wyjechać w sobotę pokonując
odległość około 300 kilometrów. Optymalny czas podroży 4
godziny. Jeśliby generał miał przybyć na lotnisko w podobnym
czasie co wymienieni K. Doraczyńska i Zakrzeński to musiałby
wyjechać między dwunastą a pierwszą w nocy. Żona wspomina iż
obudziła się godzinę po wyjściu męża. (Wschód słońca w tym
czasie około 4.47.) Zauważyła że jest piękna pogoda. Jeśli
nawet obudziła się o wschodzie słońca (wcześniej nie mogłaby
zauważyć że jest piękna pogoda) oznaczałoby to wedle relacji iż
wyszedł najszybciej około 3,37. Jeśli niektórzy przynajmniej
członkowie delegacji wychodzili w Warszawie o czwartej z domów
gdzie czekały na nich podstawione samochody to dlaczego generał
Potasiński tylko około dwadzieścia minut wcześniej od nich
wyszedł z domu, gdy miał do pokonania 300 kilometrów i jazdę po
Krakowie. Mógł jednak wyjechać później bo jest to
najwcześniejsza możliwa godzina wynikająca z relacji żony. Byłby
zatem w Warszawie, czy na lotnisku o czasie czy po czasie oficjalnego
odlotu tupolewa. Jeśli czas wyjścia byłby późniejszy gen
Potasiński przyjechałby wyraźnie po czasie odlotu. Dlaczego gen
Potasiński nie wyjechał w piątek by zanocować w Warszawie?
Dlaczego jego wyjście z domu jest niemal zbieżne z wyjściem z domu
osób mieszkających w Warszawie jeśli miał do pokonania 300
kilometrów? Jeśli jazda była optymalna nie zdążyłby na samolot.
Jeśliby jechał (prowadził szofer, lub generał) bardzo szybko, to
byłoby to narażanie życia. Jednak nawet gdyby udało się tę
drogę pokonać w dwie godziny (czy to możliwe?) że średnią
prędkością 150 h czyli ze względu na przejazd przez tereny
zabudowane zwykle znacznie szybciej niż ponad 150 h to byłby na
miejscu (licząc czas do rozpoczęcia jazdy, przejazd przez Kraków i
Warszawę) około szóstej. To pora optymalna w stosunku do
oficjalnego wylotu tupolewa i nawet nieoficjalnie planowanego czasu
wylotu 6.50. Dlaczego jednak generał Potasinski miałby dotrzeć na
lotnisko znacznie później niż niektórzy członkowie delegacji?
Skąd te dysproporcje? Czy możliwe jest aby jechał z maksymalną,
niebezpieczną prędkością. Czy taka nieuzasadniona brawura w
czasie pokoju przystoi poważnemu dowódcy, głównodowodzącemu
wojsk specjalnych?]
27.
O której GSZ rozpoczęli podróż na Okęcie? Skąd każdy z nich?[oprócz gen. Potasińskiego].
28.
Czy GSZ udawali się razem na Okęcie? Jeśli tak to jakimi środkami
transportu? Skąd udali się razem? [jak
wyżej].
29.
Czy przed wyjazdem GSZ na misję bądź w innym celu za granicę jest
przeprowadzano rano odprawa? Czy było tak i w tych przypadkach?
30.
Czy GSZ zgłaszali obiekcje wobec lotu jednym samolotem wszystkich
GSZ? Gdzie są ślady tych obiekcji? Czy GSZ nie łamiąc przepisów
mogli zgodzić się na taki lot zwłaszcza po „katastrofie”
samolotu Casa? Czy jest sytuacja, także stan wojny w którym wszyscy
głównodowodzący mogą znaleźć się w jednym samolocie? Od
początku wynalezienia samolotów nie jest znana sytuacja w której
całe dowództwo leci jednym samolotem. Także w wypadku krajów
uboższych od Polski i mniej zasobnych w sprzęt wojskowy. Nie jest
znana taka sytuacja także z czasów I, II ani innej wojny, także w
przypadku zniszczenia zasobów lotniczych w toku walk. Dlaczego więc
tym razem nastąpiła taka sytuacja?
31.
Od kiedy GSZ wiedzieli że będą znajdować się w jednym samolocie?
Czy wszyscy w jednym czasie tego się dowiedzieli? Jak przekazywana
była ta informacja? Czy jest tego potwierdzenie w armii? Czy na ten
temat odbywały się rozmowy GSZ, gdzie jest to odnotowane?
32.
Wiadomym jest że prezydent nie był swobodnym dysponentem żadnego
samolotu co wynika z informacji znanych od początku kadencji rządu
PO- PSL, kolejnych ustaleń oraz dokumentów.
Jak
się wydaje głównymi dysponentami samolotów wojskowych CASA byli
GSZ. Czy są w tym względzie inne możliwości? Dlaczego GSZ nie
zdecydowali się na lot samolotami CASA, jeśli to dodawałoby
należytej godności i powagi wyjątkowej delegacji wojskowej? Czy
mamy jakiekolwiek informacje co do ich decyzji odnośnie samolotów
CASA, swojego wylotu i podziału delegacji wojskowej?
33.
Czy wiadomo gdzie i kiedy GSZ wiedzieli o jednym samolocie?
34.
Czy GSZ i inne czynniki mające wpływ na wylot rozważały ochronę
niespotykanej i wyjątkowo newralgicznej delegacji jeśli chodzi o
bezpieczeństwo państwa polskiego na różnych szczeblach stanowioną
przez myśliwce? Czy są ślady takich rozważań, planów? Dlaczego
nie zostały zastosowane? Czy jeśli podjęte zostały decyzje
dlaczego zostały zmienione?
35.
Kiedy miały miejsce wizyty dowódców w jednostkach wojskowych w
ostatnich dniach przed 10 kwietnia lub włącznie?
Czy
ich częstotliwość bądź stały pobyt były standardowe bądź
było w nich coś odmiennego?
36.
Oprócz podwyższonego stanu gotowości ( o ile) jakie wojsko podjęło
zabezpieczenia i wdrożyło procedury w związku z planowanym wylotem
wszystkich GSZ poza granice kraju?
37.
Czy ekipa prasowa prezydenta leciała z dziennikarzami Jakiem czy też
udała się jeszcze wcześniej do Katynia? Jakim środkiem
transportu, z kim, kiedy dokładnie? Czy ekipa prasowa prezydenta
spodziewała się wcześniej że nie poleci razem z prezydentem?
Kiedy otrzymała taką informację, nakaz? Czy ekipa prasowa
prezydenta była zdziwiona tym że nie poleci razem z prezydentem?
Czy ktoś rozmawiał z nimi na ten temat, dziennikarze inne osoby?
Gdzie obecnie przebywają osoby z serwisu prasowego prezydenta i czym
się zajmują (o ile nie pełnią tej samej funkcji przy prezydencie
Komorowskim) ?
38.
T. Szczegielniak z kancelarii prezydenta twierdzi że obserwował
wsiadanie delegacji do samolotu i odlot samolotu z delegacją z
tarasu widokowego. Odległość z tarasu widokowego do płyty
lotniska jest duża, około 100 metrów, nadto widoczność nawet o
podawanej porze wylotu Tupolewa, przez oficjalne czynniki, po siódmej
o tej porze roku jest słaba. Dlaczego minister kancelarii
prezydenta, tak ważna osoba dla prezydenta, jeśli już wyjechał na
lotnisko by pożegnać delegację przebywał tylko na tarasie
widokowym? Czy należy rozumieć że przebywał tylko na tarasie
widokowym z nikim się nie widział, z nikim nie rozmawiał i po
przyjeździe na Okęcie wszedł na taras widokowy doczekał odlotu
samolotu i odjechał?
Wedle
informacji jednak taras widokowy był w remoncie. Czy to prawda że
był w remoncie? Kiedy rozpoczął się ten remont, do kiedy trwał?
Kiedy został zlecony? Jaka jest dokumentacja w tym zakresie
(dotycząca remontu w tym i w innych miejscach na terenie Okęcia).
Jak rozumieć należy w kontekście niedostępności tarasu
widokowego relację T. Szczegielniaka?
39.
Oprócz T. Szczegielniaka osobą, która twierdzi że odprowadzała
delegację i prezydenta (tym razem widząc wszystkich blisko,
niektórych wis a wis, z wieloma rozmawiając) jest Andrzej
Klarkowski doradca prezydenta. W przeprowadzonym z nim wywiadzie w
Naszym Dzienniku marzec b. r. i podobnym, nieco skromniejszym,
wcześniejszym w TV Trwam natrafiamy na wiele niejasności,
sprzecznych ze sobą informacji. Dlaczego mamy tylko informację
trzech osób związanych z prezydentem (trzecia to minister Fotyga) o
tym iż w taki czy inny sposób widzieli delegację, bądź
przebywali na terenie Okęcia w oficjalnym czasie odlotu delegacji?
Dlaczego powyższe relacje pojawiły się dopiero po niemal roku od
tragedii?
40.
Czy jakieś rodziny ( jakie, ile rodzin?) odprowadzały swoich
bliskich, członków delegacji na lotnisko Okęcie? Czy przebywały
także na terenie portu lotniczego, czy tylko „odwiozły” swoich
bliskich. Dlaczego nie ma relacji członków rodzin odprowadzających?
Czy należy rozumieć przez to że żadna rodzina nie odprowadzała
swoich bliskich na lotnisko? Jeśli tak to dlaczego? Wśród członków
delegacji było wiele osób wiekowych: rodziny katyńskie, Anna
Walentynowicz, Prezydent Kaczorowski. Czy jest przyjętym zwyczajem
że bliscy nie towarzyszą zwłaszcza starszym osobom?
41.
Jakimi środkami transportu udawały się na lotnisko poszczególne
osoby delegacji? Dlaczego nie jest to informacja publicznie znana 14
miesięcy po „katastrofie” smoleńskiej.
42.
Z miejsca pozostawionego samochodu przez prezes Naczelnej Rady
Adwokackiej panią Joannę Agacką Indecką wynika że jechała na
Okęcie (z Łodzi) okrężną drogą. Dlaczego? Samochód nie był
jednak zaparkowany na Okęciu? Dlaczego pozostawiła samochód nie
docierając nim na Okęcie?
43.
Spośród nielicznych relacji rodzin dotyczących wyjść bliskich z
domu udających się na Okęcie jedna dotyczy aktora Janusza
Zakrzeńskiego. Miał wyjść z domu po czwartej ( z osiedla Pod
Skocznią). Dlaczego ta pora była tak wczesna?
Z
tych nielicznych relacji można stworzyć obraz że członkowie
delegacji udawali się na lotnisko Okęcie w nocy. Koresponduje z tym
relacja A. Klarkowskiego, który twierdzi że przybył na lotnisko o
6.10, a generalicja była już tam dużo wcześniej.
Dlaczego
członkowie delegacji udawali się na lotnisko pod osłoną nocy?
44.
Czy skoro Janusz Zakrzeński wyszedł z domu po czwartej (czy należy
rozumieć że do samochodu podstawionego przez organizatorów
wylotu?) nie należy sądzić że była to pora obowiązująca dla
członków delegacji? Można się spodziewać iż była ona jednakowa
dla wszystkich, a przynajmniej dla „cywilów” i została
przekazana przez organizatorów wylotu.
45.
Kto powiadamiał członków delegacji o czasie wyjazdu z miejsca
zamieszkania i jak uzasadniał wczesną porę? Jaka była podawana
członkom delegacji spodziewana godzina wylotu?
46.
Jak wiadomo między godziną czwartą i piątą rano, zwłaszcza porą
zimową, jesienną i wczesnowiosenną przemieszczanie się po
Warszawie i innych dużych miastach jest istotnie ułatwione w
porównaniu do późniejszych godzin. Można zatem sądzić że
niektórzy członkowie delegacji znaleźli się na Okęciu znacznie
przed piątą. Dlaczego nie widzieli ich dziennikarze, którzy
odlecieli o godzinie piątej? A jeśli widzieli dlaczego nie możemy
nigdzie znaleźć ich relacji na ten temat?
Jeśli
choćby niektórzy członkowie delegacji przybyli przed piątą, a
nawet niedługo po czwartej, wpół do piątej dlaczego nie ma o tym
wzmianek w relacjach dziennikarzy. Dziennikarze byli zawiedzeni iż
nie przeprowadzą wywiadów z osobami z którymi na co dzień nie
mają kontaktu. Dlaczego zatem nie robili wywiadów z członkami
delegacji, którzy już byli na Okęciu? Jeśli zaś robili dlaczego
o tym nie informują opinii publicznej i nie przedstawiają wywiadów?
Czy
można sądzić że wszyscy członkowie delegacji, opuszczający domy
o godzinie czwartej (po czwartej), jechali znacznie dłużej na
lotnisko niż ma to miejsce w czasie większego ruchu i w
konsekwencji byli po piątej? Jeśli taka sytuacja miała miejsce,
jak ją wytłumaczyć?
O
relacjach osób odwożących członków delegacji na lotnisko nic nie
wiadomo? Czy takowe istnieją? Jeśli nie to dlaczego? Jeśli
istnieją dlaczego nie są udostępnione opinii publicznej?
47.
Jak wyglądała podróż członków delegacji spoza Warszawy (oprócz
wzmiankowanej podróży Joanny Agackiej Indeckiej).
Czy
(którzy z nich?) przyjechali do Warszawy w przeddzień? Gdzie
nocowali w Warszawie? Czy w jednym miejscu zapewnionym przez
„organizatorów wylotu”, czy w różnych miejscach?
48.
Czy rodziny członków delegacji otrzymywały od nich esemesy po
starcie samolotu, informujące że samolot wystartował? Nie wiadomo
nic o żadnym takim esemesie. Czy możliwe jest że żaden z członków
delegacji nie wysłał takiego esemesa? Jeśli tak, dlaczego odbyło
się wbrew zwyczajowi gdzie zwykle pasażerowie po czasie startu
informują bliskich za pomocą sms o bezpiecznym znalezieniu się w
powietrzu (i analogicznie po wylądowaniu).
49.
Jakie było wyloty z Okęcia od czasu Jaka z dziennikarzami do czasu
oficjalnego odlotu Tu-154?
59.
Czy w składzie personelu lotniska Okęcie zaszły w dniu 10 kwietnia
2010 jakieś zmiany w stosunku do ostatnich dni, w tym 7 kwietnia?
Jeśli tak to jakie? Czy ewentualne zastępstwa pracowników
(spowodowane na przykład chorobowym) różnią się ilością tych
zastępstw od statystycznych danych Okęcia na ten temat?
60.
Podawany czas wylotu Jaka z dziennikarzami to godzina piąta. Są tu
jednak rozbieżności. Czy jest znany dokładny czas wylotu: godzina
i minuta jednoznacznie potwierdzony? Dlaczego tutaj są rozbieżności
jakich nie ma przy wylocie „zwykłego” samolotu pasażerskiego
nie związanego z wyjątkowa sytuacją, jak to ma miejsce w przypadku
Jaka z dziennikarzami?
61.
Według raportu Millera nawigator Tu-154 miał wyjść z domu około
wpół do piątej (polskiego czasu. Miller podaje w Warszawie czas
rosyjski) . Tymczasem wspomniany pasażer Janusz Zakrzeński wyszedł
z domu po czwartej, jak i przypuszczalnie znaczna część pasażerów
„cywili” (wedle relacji rodzin w tym K. Doraczyńskiej) z
założeniem podstawionego przez organizatorów transportu. Czy jest
zwyczajem iż pasażerowie udają się bezpośrednio na lotnisko
przed załogą?
62.
Czy Komisja Millera, jej eksperci zapoznawali się z książką
raportów Okęcia z dnia 10.04. 2010. Z raportu wynika że nie
zapoznawali się? Dlaczego? Czy książka raportów była przedmiotem
jakiejkolwiek analizy prokuratury? Jeśli tak gdzie są jakikolwiek
ślady informacji o zainteresowaniu prokuratury książką raportów
z dnia 10 kwietnia 2010.
63.
We wspomnieniach rodzin, min. Doraczyńskiej, czy aktora
Zakrzeńskiego, jest informacja że samochody służbowe mające je
zawieźć przyjeżdżały o czwartej rano. W przypadku ilu konkretnie
osób zawoziły je samochody? Jakie to były samochody, tzn. kogo
będące własnością, czy przez organizatorów na tę okazję
wynajęte, czy też stałe samochody służbowe? Czy były to
mikrobusy czy samochody osobowe?
64.
Jeśli w dostępnych nielicznych wspomnieniach mamy informację iż
samochody podjeżdżały o czwartej wynika z tego że do każdej
osoby przyporządkowany był jeden samochód. Jeśli byłyby to busy,
to zabierałyby pasażerów kolejno i pierwszy pasażer wsiadłby o
czwartej, drugi na przykład piętnaście po czwartej, trzeci na
przykład czwarta czterdzieści, siódmy o piątej dziesięć na
przykład. Jeśli były to samochody zabierające tylko jednego
pasażera to dlaczego taka sytuacja miała miejsce? Czy zawsze tak
jest że samochody mające charakter samochodów desygnowanych przez
państwo polskie zabierają tylko pojedynczych pasażerów o jednej
porze, czy to jest nie będący urzędnikiem państwowym członek
delegacji, czy to jest minister w kancelarii prezydenta?
65.
Czy to prawda że w noc poprzedzającą wylot do Smoleńska paliły
się długo w nocy światła w wielu bądź wszystkich oknach pałacu
prezydenckiego. Czy było wcześniejszym zwyczajem że prezydent Lech
Kaczyński długo w noc rozświeca różne pomieszczenia pałacu
prezydenckiego? Czy noc przed wylotem wcześnie rano nie była czasem
w którym prezydent winien spać?Jak wytłumaczyć owe światła?
Jeśli zaś nie jest to prawdą czy ta sprawa była badana i
wyjaśniana przez pracowników pałacu prezydenckiego? Czy należy
wiązać owo rozświetlenie pałacu ( o ile miało miejsce) z
plotkami i insynuacjami zaraz po tragedii iż prezydent brał udział
w libacji poprzedniej nocy i dlatego zaspał. Kto te plotki
rozprowadzał?
66.
Jarosław Kaczyński mówi że namawiał brata żeby jechał
pociągiem, ale prezydent nie chciał bo miał umówiona wizytę na
Litwie i spóźniłby się. Anna Pietraszek, która rozmawiała z
ramienia telewizji na temat obsługi medialnej mówiła iż po
godzinnej rozmowie namówiła ministra Stasiaka do podróży
prezydenta pociągiem. Minister Stasiak przekona z kolei prezydenta.
Jednak potem jak opisuje to A. Pietraszek „tak na niego wsiedli”
że wrócił do lotu samolotem. W innym czasie Jarosław Kaczyński
mówił że spodziewał się że brat pojechał pociągiem. Jak mógł
się tego spodziewać skoro prezydent, jak wynika ze słów J. K.
zdecydowanie wybrał podróż samolotem? Dlaczego są rozbieżności
między tymi relacjami? Jeśli zaś relacja A. Pietraszek oddaje
rzeczywistość to dlaczego prezydent był odwiedziony od lotu
samolotem jeśli się na to zdecydował i przez kogo?
67.
Wedle skąpych, ale oficjalnych informacji zepsuł się monitoring na
Okęciu. Jednakże informacja o zepsuciu się monitoringu jest jedyną
na ten temat? Dlaczego nie ma żadnej innej? Kto odpowiada za
monitoring na Okęciu? Czy takie zepsucie monitoringu zdarzyło się
już wcześniej czy pierwszy raz? (jednak o ewentualnej awaryjności
monitoringu na Okęciu nie ma żadnych informacji). Jaka była
przyczyna tego zepsucia się? Dlaczego nie jest podawane żadne
wyjaśnienie awarii? Czy jest to kilka niezależnych od siebie
systemów? Czy monitoring może zepsuć się w całym Okęciu gdy
nastąpi awaria w jednym miejscu?
IV
Lot 9 kwietnia
1.
Dlaczego lot 9 kwietnia do Smoleńska/Katynia został utajniony przed
opinią publiczną. Jaki był cel tego lotu? Kto go zlecił? Kto
nadzorował? Jaki był skład załogi? Czy samolot lądował na
lotnisku Siewiernyj? Jeśli tak to czy lądował od wschodu czy
zachodu? Jakie były efekty tego lotu? Czy takie jak zaplanowano? Kto
zaplanował? Jak wyglądała sprawa obsługi lotniska, jeśli według
wcześniejszych i ostatnich danych rosyjska obsługa zamkniętego
lotniska Siewiernyj została skompletowana na dzień 10 kwietnia? O
udziale córki w tym locie (która uczestniczyła również w locie
10 kwietnia) wspomina ojciec stewardessy.