1 luty
:)
Mówi święta Maria Magdalena.
Przycisnęło Cię Niebo. Oczyszcza Twoją mamę, ale Ty na tym cierpisz, jak się domyślałeś, że tak będzie. Jeśli będzie chorowała Ty na tym ucierpisz.
Oto już tydzień po wyjściu ze szpitala ma biegunkę i krew w kale cały czas. Jednak nie było tak od wyjazdu ze szpitala, lecz przynajmniej 4 dni przed wyjściem. Szpital kłamał po prostu, że Twoja mama nie ma biegunki a sam to sprawdziłeś by upewnić się, że nie konfabuluje. Pryskała wodą z kałem zabarwionym na czarno, czy ciemnozielono jak to widzisz, jednak nie jadła żadnych zielonych roślin by to mógł być tego wynik.
Zatem jest to już ponad 10 dni. Zaczęło się też od takiej biegunki przed tym nim zostało wezwane pogotowie i została zabrana do szpitala.
Szpital, oddział wewnętrzny, jednak od początku lekceważył tę biegunkę, nie mówił o leczeniu jej. Znalazł wady w organizmie podczas badań dotyczące trawienia, ale nie leczył na biegunkę. Podobnie potem gdy Twoja mama, pierwszy raz w życiu pod koniec pobytu na oddziale wewnętrznym dostała zawał i skierowano ją do innego szpitala w tym mieście na oddział kardiologiczny. Tam udrożniono jej jedną żyłę, ale dalej był problem z biegunką, która się odnowiła. Pielęgniarki mówił do prowadzącej lekarki, że Twoja mama kłamie i nie ma biegunki a same zmieniały jej pieluchy (pampersy) i doskonale to widziały.
Niezwykła sytuacja, lecz miała miejsce. Przez tydzień teraz < teraz czyli w domu C.P.> Twoja mama ma biegunkę, pozbywa się jedzenia i picia i lekarstw, osłabienie, bóle brzucha i utrata krwi.
Na razie na tym zakończymy.
Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)
…................
Kontakt ze słowem ode mnie. Nie z przekazami, ale świeżym słowem ode mnie jest też w shortsach na kanale.
Teraz. „Słowian na krzyżu. Słowianie pod krzyżem.
https://www.youtube.com/shorts/ZvnU35duUCc
Wcześniej.
„ Pierwsza wielka mistyczka i ponowna dziewica”
https://www.youtube.com/shorts/n4ejIWzMdtI
Jakie podejście pielęgniarek, żeby tak kłamać i oszukiwać...
OdpowiedzUsuńNamaszczony prosił przekazać, że jagody na regulację przewodu pokarmowego można spróbować i węgiel aktywny stosować.
+ Jagody, kupiłem w zielarskim sok z borówek, ale stwierdziła, że to za kwaśne dla niej i nie może. Węgiel aktywny jest brany, ale nie pomaga.
Usuń+ Są też leki ze szpitala przepisane na problemy gastryczne, choć nie wprost na biegunkę, brane.
Usuń"Jakie podejście pielęgniarek, żeby tak kłamać i oszukiwać..."
UsuńDo tego dostały na starcie dwie dobre, markowe kawy i gruba bombonierę. Przekazane to było jednej dla wszystkich. Może zagarnęła dla siebie , bo wyglądało jakby nic o tym nie wiedziały. Ta jedna starała sie dwa dni potem gdzieś się zmyła, nie wiem, może poszła na urlop.
(Elżbieta) Współczuję sytuacji z chorą mamą. Chciałam powiedzieć, ze przy silnych biegunkach węgla można wziąć więcej, np. 3-4-5 tabletek naraz, dwa lub trzy razy dziennie. I jagody czarne, one nie są kwaśne. Przed laty był obecny w aptekach lek o nazwie "Sulfaguanidyna", bardzo skuteczny przy biegunkach. Teraz go nie ma w aptekach, przeczytałam, ze jedynie dostępny jako składnik do zrobienia jakiegoś leku i to na receptę...
Usuń[Justyna] Szczęść Boże . Węgiel pomaga ale w większych ilościach . Uważam , pana mama powinna być leczona na oddziale zakaźnym .
OdpowiedzUsuńAndziaszp. Jest taki środek na wiele problemów zdrowotnych, w tym na biegunki, działa silniej niż węgiel aktywowany. Ale trzeba by skonsultować z lekarzem, bo może zaburzać wchłanianie innych leków. Nazywa się enterosgel https://www.doz.pl/apteka/p60631-Enterosgel_preparat_do_stosowania_wewnetrznego_tuba_225_g
OdpowiedzUsuńSławek. Przykra sytuacja z pana mamą. Niestety podejście lekarzy czy też personelu medycznego, szpitalnego w stosunku do starszych ludzi no bywa jednak lekceważące. Oczywiście nie zawsze tak jest ale często gdy miało się do czynienia z leczeniem starszych ludzi to było takie przekonanie: już za stary na dobre leczenie więc nie ma się co przejmować. Życzę panu Krzysztofie wytrwałości, zdrowia i błogosławienstwa Bożego a dla pana mamy by Matka Najświętsza objęła ją opieką. Ja wiem jak to jest trudne doświadczenie bo moja matka zmarła w hospicjum, wcześniej też była w szpitalu i starałem się być u niej prawie codziennie. W wielu sprawach też trudno było się z nią porozumieć i bałem się nieustannie bo wiedziałem że odejdzie - o zbawienie jej duszy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie pana Krzysztofie.
Straszne, jaka znieczulica. Jak tak można, trudno mi to zrozumieć. Na biegunkę najlepsze suszone borówki. [Maria]
OdpowiedzUsuńDorothea
OdpowiedzUsuńDr Masłowski zaleca na grypę ( ale może pomóc
też na biegunkę ? )
1 łyżka stołowa węgla czubata
1 g = 350 - 400m3 )
Rozpuścić w połowie ciepłej szklanki i poczekać z 20 minut aż węgiel opadnie na dno.
Podawać co 5 godzin 1 łyżkę aż kupka będzie czarna.
Powtórzyć podawanie jeszcze 5 razy!!!!( Czyli co 5 godzin !)
Dobra też jest orzechówka . Orzechy zielone w spirytusie.
Na złą pracę jelit pomaga magnez !!!( Porada braci rodzeń )
Węgiel trzeba w bardzo dużych ilościach, po kilka kapsułek na raz. Jabłko tartę wciąga toksyny i zatrzymuje biegunkę nawet przy czerwonce. Tak wyczytałam w starej książce. Wypróbowane przy rotawirusie- działa
OdpowiedzUsuńMoze pomoże
OdpowiedzUsuńWęgiel aktywny z łupin kokosa to naturalny środek o silnych właściwościach adsorpcyjnych, stosowany głównie w celu oczyszczania organizmu z toksyn, przy zatruciach pokarmowych, biegunkach oraz wzdęciach. Działa jak gąbka, wiążąc szkodliwe substancje w jelitach i poprawiając komfort trawienny. Danuta P.
Smutne, w którą strone nie ruszy, to ściana...
OdpowiedzUsuńOtoczmy Krzysztofa i Jego mamę modlitwą.
PRZYPOMNIENIE O MODLITWIE W PIERWSZY PONIEDZIAŁEK MIESIĄCA.
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=QdhV1lSJgvQ