25 luty
:)
Mówi święta Maria Magdalena
Takie sytuacje jak ta, niesprawiedliwe, oczyszczają Cię abyś mógł zostać Gniewem Boga Ojca w mocy, ze wszystkimi obiecanymi atrybutami.
Po ludzku Twoja sytuacja jest niedobra a to z przyczyny Twojej mamy.
Wyszedłeś z siebie wreszcie w szpitalu a spodziewałeś się, że to się w końcu stanie jeśli pobyty Twojej mamy w szpitalu będą się ponawiać i przedłużać.
Ostatnio przy wypisaniu z poprzedniego szpitala o którym było mówione przy okazji oddziału na którym była Twoja mama, że tylko ordynator jest względnie dobrym fachowcem a reszta to konowały, ledwo wyjście z siebie powstrzymałeś. Dlatego, że ordynator chciał wypisać Twoją mamę do domu, która w ogóle nie jadła i nie piła, może poza wypiciem parę łyków na dobę.
Pan Bóg dał Ci spotkanie z lekarzem, chirurgiem naczyniowym zamówione przez siostrę z dużego miasta przy współpracy innej także, który powiedział Ci, że nie można pacjenta, który nie je i nie pije odesłać do domu. Postawiłeś się więc i Twoją mamę przeniesiono znowu do poprzedniego szpitala na oddział wewnętrzny.
Nie będziemy cytować szeregu zdarzeń, które doprowadziły do tego, że uniosłeś się, to znaczy nie powstrzymałeś.
Niebo, nieoczekiwanie dla Ciebie chciało byś założył, idąc do szpitala, szkaplerz który jest widziany również u Ojca Andrzeja. Wobec jednak Twojego uniesienia się w szpitalu, chociaż nikomu nie groziłeś, nie demolowałeś sprzętów, nie uderzyłeś, ani nawet nie wyzywałeś, pielęgniarki groziły, że wezwą na Ciebie policję i podtrzymywały to mimo że Ty, jeszcze wcześniej widząc tę sytuację, powiedziałeś że wychodzisz.
Niebo powiedziało Ci jakie będą konsekwencje dla tego szpitala i że patronat z Nieba będzie odebrany.
Teraz oto trudno Ci iść do tego szpitala. Wysłałeś kogoś.
Pamiętaj, jesteś Gniewem Boga Ojca i żadne dolegliwości Cię bez Woli Bożej nie spotkają. Jak było powiedziane możesz uderzyć policjanta w twarz i nie poniesiesz konsekwencji. Oczywiście musisz wyjść z siebie, tzn nie możesz „spróbować” czy Bóg „dotrzyma słowa”.
Teraz jednak nie pojedziesz tam ani jutro ani w piątek i sobotę.
Jeśliby Twą mamę chciano wypisać to musi to odbyć się przez znajomych, poprzez danie klucza do mieszkania, by Twoją mamę wnieśli do środka.
Nie całuję Cię w usta tylko dlatego, że teraz nie masz do tego nastroju.
Ściskam Cię mocno i pamiętaj, że ja sama mogę Cię obronić przed formacją wojskową, jeśli taka byłaby potrzeba, nim będziesz przemieniony.
- Dziękuję potężna i kochana Przyjaciółko.
- Całuję Cię jeszcze w policzek.
Maria Magdalena kładzie mi jeszcze dłużej rękę na ramieniu, mocno trzymając, nie łagodnie kobieco, tylko jakby po męsku, ciężką ręką.
-:)
Maria Magdalena odwraca się i odchodzi.
Otrzymał Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)
[Piotr / Gliwice] Nie wszystko można osiągnąć po dobroci w dziedzinie służby zdrowia i pomocy społecznej. Istnieją rzecznicy praw pacjenta i telefony zaufania. Kiedyś, po kontakcie z osobą prowadzącą telefon zaufania dla osób niepełnosprawnych, napisałem skargę na sposób pracy kierownictwa pewnego ośrodka. Nie są to przyjemne wydarzenia, ale są takie sprawy, które nie mogą zostawać dłużej w ukryciu, bo to wzmaga bezkarność.
OdpowiedzUsuńPisemna skarga jest dokumentem. Władza lokalna, nawet słaba i nieudolna, ma obowiązek rozwiązywania problemów. Często nawet o nich nie wie, bo ludzie boją się pisać skargi. Efektem tego jest szereg ukrytych, złych rzeczy. Nawet dziennikarze bywają zaskoczeni losem danej osoby, a przecież to bywa codziennością wielu ludzi, który nie potrafią bronić swoich praw.
[Piotr / Gliwice] W placówkach zdrowia i pomocy społecznej powinny być wywieszone, w widocznym miejscu, prawa pacjenta. Było to normą jeszcze przed epoką Internetu. Warto to czytać i powoływać się na różne punkty, gdyż naruszanie praw może być ewidentne. Powinna być tam informacja o możliwości złożenia skargi lub wniosku.
OdpowiedzUsuńW czasach, gdy zaczynałem działalność w wolontariacie, lokalna delegatka praw pacjenta poprosiła mnie o pomoc w dyżurowaniu, gdyż z reguły rzadko ktoś u niej się pojawiał. Obrona praw pacjenta nie rozwinie się sama, jeśli rzecznicy nie otrzymują zgłoszeń. Z Orędzi wiemy, że mamy walczyć głównie o prawa człowieka.
Dziękujemy Święta Mario Magdaleno za Twój przekaz i Twoje wsparcie dla Krzysztofa.
OdpowiedzUsuńWOJNA NIE USTAJE - ŚWIĘTY MICHAŁ ARCHANIOŁ, ŚWIĘTY GABRIEL ARCHANIOŁ, ŚWIĘTY RAFAŁ ARCHANIOŁ.
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=NQP39TQA82w
No cóż, nie wiedzą z kim tańczą. Jakby wiedzieli może byś nie musiał się unosić. Jesteś Gniewem, a gniew wybucha więc wszystko w normie.
OdpowiedzUsuńSUROWA KARA - MATKA BOŻA.
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/shorts/B0PKihs9_As
WIELKI POST - SŁOWA PANA JEZUSA.
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=kSWQIlQ4ZdI
BÓG OJCIEC - DNI SZATANA NA TEJ ZIEMI ZBLIŻAJĄ SIĘ KU KOŃCOWI.
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=nftua72yJWI
(Mietek). Moja znajoma miała udar i nie mogła samodzielnie jeść ,założyli jej sondę i ją karmili dopóki ,aż zaczęła samodzielnie jeść. Wtedy ją wypisali do domu , cały czas słyszałam od rodziny , że ją wypiszą jak będzie samodzielnie jadła .Kobieta miała 95lat i było to w Niemczech.
OdpowiedzUsuń