9 V 2025 Święta Maria Magdalena: Z okazji wyboru tego papieża i w Waszyngtonie i w kazamatach Watykanu były krwawe ofiary z dzieci./ (..) Lecz teraz jest czas nowego papieża, nominata Franciszka i służby CIA./ Brak mądrości u Polaków jest powszechny także u tych, którzy popierają jakiegokolwiek kandydata w tych prezydenckich wyborach.// Sprawy lehickie/ Jeszcze inne sprawy

 

9 maj 2025, piątek


Mówi święta Maria Magdalena


- Witaj moja przewodniczko po świecie duchowym. Piękna pani.

- :) I duchowym i Twego życia na ziemi.

- Co mi chcesz powiedzieć wielka święta, niewiasto mego życia na ziemi aż do przemiany, jak sama powiedziałaś.

-:)

Zobaczysz.

:)

- :)


- Drodzy Polacy i wszyscy katolicy na świecie.

Chcecie brać za dobrą monetę ludzi, rzeczy i zjawiska.

Pragniecie autorytetu i pragniecie papieża, który byłby prawdziwie Bożym człowiekiem jak Jan Paweł II, który może nie dorównywałby mu w mocy, świętości i charyzmie, ale prowadzony Duchem Świętym realizowałby Wolę Bożą.


Wola Boża nigdy nie chce rzeczy złych. Wola Boża może je dopuszczać. Więc słabość konkretnego człowieka może zmniejszyć mu wymagania, wedle tego co pisze św. Paweł. „ Jeden jest zdania, że można jeść wszystko, drugi, słaby, jada tylko jarzyny”.

Wola Boża nie chce więc aby papież witając lud Boży tuż po swoim wyborze powiedział: Dzień dobry, zamiast: Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus. Wola Boża nie chce aby nie pobłogosławił wiernych znakiem krzyża. Wola Boża nie chce aby nowy papież był wybierany przez CIA. Nie chce, aby nie pobłogosławił wiernych znakiem krzyża i rozcapierzył ręce w tzw geście kruka.

Lecz Wola Boża dopuściła to.


Nie macie Antychrysta na rzymskim tronie. Macie godnego następcę Franciszka.

Zapowiedź Antychrysta mieliście gdy prezydent USA oficjalnie przedstawił się jak papież, dodatkowo jako znak czasu korzystając z tzw. sztucznej inteligencji.


Z okazji wyboru tego papieża i w Waszyngtonie i w kazamatach Watykanu były krwawe ofiary z dzieci. Wybór więc tego papieża oblany jest krwią niewinnych dzieci, krwią i łzami, bo chodzi o to by wywołać ich płacz. Łzy dziecka są cenne dla uczczenia szatana bo oprócz jego krwi można je ofiarować.

Znany tutaj był satanizm Azteków gdzie specjalnie „hodowano” dzieci na ofiarę „bóstwu” i < nieczytelnie zapisany fragment, chodzi o to, że dzieci od urodzenia były traktowane wyjątkowo dobrze i łagodnie, lepiej niż inne C.P.> rozpieszczając, można rzec, żeby łzy tutaj były jak największe.


- Oszukiwano nas celowo święta Mario Magdaleno, co zauważyłem. Sugerowano, że kardynałowie nie wspominali Franciszka, choć 2/3 to jego nominaci, że możliwe jest wybranie konserwatywnego papieża itp. Po co takie mamienie ludzi tuż przed. Nowy papież dwukrotnie przywołał Franciszka, żadnego innego papieża i Tradycję Kościoła. Nie pamiętam, ale nie przywołał też chyba świętego Piotra, więc Kościół od Franciszka nieprawnie wybranego.

Zatem nie potrafiłem znaleźć innego wytłumaczenia tego mamienia jak to, że zrobiono to by uśpić wiernych po to aby się nie modlili, czy mniej modlili, zwłaszcza Ci zatroskani o Kościół Boży i może jeszcze by w tym czasie odwrócić uwagę od innych rzeczy.

- Jeśli papież jest nieprawnie wybrany a do tego podpada pod herezję to jego wszystkie kardynalskie nominacje są nieważne.

Zatem i wy macie prawo nie uznawać kardynalskich jego nominacji w tym i waszego arcybiskupa Rysia.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.


:)

- Ale mamy dłuższy czas przez to, przez tę pełzającą destrukcję Kościoła przez nowego papieża. Chyba, że nie jest planowany jego pontyfikat jako długi.

- Sprawy pójdą przyśpieszonym torem. Antychryst zasiądzie w Watykanie. Lecz teraz jest czas nowego papieża, nominata Franciszka i służby CIA.

Jak było powiedziane GRU to służba tajna, która wprost nazywa się zakonem okultystycznym, ale i CIA jest mocno satanistyczne.

- Gdy idzie o Polskę to służba [ ta] < chodzi o CIA C.P.> nic dobrego Polsce nie da a przeciwnie. Przykład tego dali w latach osiemdziesiątych za Solidarności gdy zamordowali młodego Solidarnościowca, który w Polsce rozpracował ich komórkę. Pozwoliły na to sowieckie i polskie służby.

Zatem panoszą się służby amerykańskie na terenie Polski, to nie jest dopiero od lat 90- tych, z apogeum teraz, choć skutki widoczne przyjdą.

Jednak nie < nieczytelnie zapisane słowo. C.P.> bo kiedy będziesz przemieniony żaden przedstawiciel tej służby ukryty w Polsce nie będzie mógł czuć się bezpiecznie. Bezpiecznie by czynić rzeczy nie służące Polsce i Polakom a wręcz jej wrogie.


- Męczący jest ten brak, Mario Magdaleno, nie zwracanie uwagi na symbole i znaki przez społeczeństwa białego człowieka, w tym zwłaszcza Polaków.

Masoneria hula w Polsce jak jeszcze nie hulała a ludzie tego nie widzą.

- Cóż, nie jest to rzecz, którą potrafi przeciętny Polak, zwłaszcza niewykształcony. Lecz i wykształceni, w większości to „wykształciuchy” jak cytowałeś pochodzenia żydowskiego zresztą polityka Dorna. Zaś elit w Polsce nie ma jak było mówione.

Masz blisko. Twój wuj chrzestny jest na emeryturze. Doktor nauk, nie docent choćby, bo od lat 90 - tych szedł „za kasą”, tzw. fuchy i nie miał na to czasu, ale mógłby mieć tytuł docenta i profesora. Intelektualnie by temu sprostał. Profesorami zostali głupsi od niego. Jest zdolny, lecz nie ma szerokich horyzontów. To przykład waszej inteligencji.

Mówię o tym bo to rzecz z Twego podwórka. Brat Twej mamy, jako inteligencja polska broniąca spraw polskich i dająca swój wkład formacyjny się nie sprawdza. Nie chce się rozwijać, dowiadywać nowych rzeczy, weryfikować itd.

Popiera układ, który dał mu zarobić.

Cóż, gdyby ktoś świadczył usługi mafii też może zarobić. Czy to znaczy aby mafię postrzegać jako coś bardziej pozytywnego od własnego państwa na przykład bo te zarobić nie dało, czy nie tyle co mafia?


Jego córka mniej zdolna została sędzią i klepie tę sędziowską pracę, feminizując zawód. Ni zdolna, ni piękna, bez szczególnych zainteresowań od młodości, bez pasji, ożeniona za poznańską pyrę, bo fabryka w rodzinie. Małżeństwo katolickie zostało pobłogosławione przez Boga, pokazuję tylko inteligencką formację na przykładzie, który dobrze znasz, bo najbliższa rodzina.

Żona Twego wuja cwaniara, mimo że z pozoru błyskotliwa to gdyby nie mąż to nie obroniłaby doktorskiej pracy i w pisaniu miała pomoc.

Pamiętasz jak w roku 1992, gdy świeżo zmieniłeś miasto i tym samym uczelnię, choć nie kierunek studiów, byłeś u nich i został podjęty wtedy temat reklam, które wtedy traktowane były jako jeszcze nowość w polskim społeczeństwie. Reklamy znano i cytowano je.

Wpadłeś wtedy na pomysł tzw. „ Tygodnika konsumenta”, taki nadałeś mu tytuł. Chodziło o to aby ten tygodnik będąc własnością obywateli wypowiadał się o każdym, nowym, reklamowanym produkcie, których wtedy nie było dużo. Wypowiadał się badając produkt w powołanym laboratorium społecznym, które powoli by się rozrastało. Pieniądze na ten cel widziałeś z powszechnej prenumeraty.

< Nieczytelnie zapisane słowo .C.P.> jeśli kilka milionów Polaków prenumerowałyby ten tygodnik otrzymywany do domu to środki na badania byłyby jak i ocenę w tym tygodniku wszelkich konsumenckich rzeczy.

A Twoja ciocia co na to. : „ Przecież mamy reklamy”. Ona ogląda reklamy i wie co i jak kupować.

:).

Intrygować to jednak potrafi, tu inteligencja dopisuje jej i intrygować pod Twoim kątem abyś odsunął się od nich i niczego nie chciał, zwłaszcza na starcie, tuż po studiach, w dużym mieście.

Ogólnie i przeciętny Polak, aby „cwaniaczyć” to intelekt mu służy i dbać o swe sprawy, często będąc nieuczciwym.

Wasi politycy to intelektualne miernoty, bez horyzontów.

Gdy idzie o kandydatów na prezydenta nikt nie jest intelektualnym tuzem. Każdy z nich stoi niżej od Ciebie i to od Ciebie z czasów studiów, choć są obyci, doświadczeni, wygadani.

- Ale wydaje się Mario Magdaleno, że doktor Bartoszewicz jest intelektualnie dobry. On powiedział żeby dawać polskie paszporty obywatelom Izraela, wszystkim, którzy tego chcą, ot tak, chce polski paszport, masz od ręki, nie ma problemu.

Więc ten człowiek się skompromitował, ale intelektualnie wydaje się niezły.

- Owszem, intelektualnie jest najzdolniejszy ze wszystkich kandydatów lecz zdolności, które widzicie to nie znaczy pomysłowość, kreatywność i szerokie horyzonty.

Jesteś od niego zdolniejszy. Oczywiście, nie zostałeś na uczelni. Natomiast gdybyś trzymał język za zębami byłbyś zapraszany do mediów. Miałeś też coś w sobie więcej, że uznany byłeś za sympatycznego a ludzie są ludźmi i wolą kogoś kto jest naturalnie sympatyczny.

- Jak się czyta jaka byłaś Mario Magdaleno u Valtorty to Twoje cechy predystynowałyby Cię by być mężem stanu, czy jak to zwać gdy ma być kobieta.

- :) Na pewno nie żona stanu.

Tak, z moimi cechami byłabym dobrym prezydentem każdego katolickiego kraju.


- Czemu ludzie tak bardzo chcą autorytetu i mają ten brak, że nie widzą znaków, symboli, biorą wszystko za dobrą monetę i popierają sercem.

Rozumiem to jeszcze gdy idzie o papieża. Ale gdy idzie o polityków polskich, kandydatów na prezydenta? Popierają sercem i wmawiają sobie, że ten jest kandydatem niemal przez Niebo zesłanym. Nie dostrzegają żydowskiego pochodzenia. Jakiś <nieczytelnie zapisane krótkie słowo C.P. > na oczach.

- Jezus powiedział tu o kandydatach w przekazie.

Podaj link.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/04/13-iv-2025-niedziela-palmowa-sowa.html

Nie będę < albo „nie będziemy” C.P.> przywoływać tutaj nazwisk.

Jezus powiedział czym się trzeba kierować i jak to wygląda.

- Tak, święta Mario Magdaleno.

- Mądrość nie jest zarezerwowana dla ludzi wykształconych. Brak mądrości u Polaków jest powszechny także u tych, którzy popierają jakiegokolwiek kandydata w tych prezydenckich wyborach.

- Miałem wewnętrznie o jednym kandydacie, że jest masonem, być może świeżo dość zwerbowany bo jest młody. Myślałem, że się tym podzielę.

- Lecz powiedziałam, że nie masz pisać od siebie do Zesłania Ducha Świętego.

To co powiedziałeś o tym kandydacie to dość łatwo poznać o kogo chodzi. Popatrzcie na jego plakat. Umiejcie odczytywać znaki symbole i liczby.

Odbierasz jako kuriozum sytuację, że po 15 latach gdy wpisujesz 96 w wyszukiwarkę i jakie znaczenie tej liczby to natrafiasz tylko na swe wpisy. Tylu różnych „szamanów” i „szamanek”, biednych tarocistów, wróżek i wróżów a tu ich nie ma.

:)

- Za to Ty jesteś święta Mario Magdaleno.

- :)


- Mario Magdaleno, nie funkcjonuję normalnie przez ten stały ból.

- :) Cieszę się.

- Pięknie, mówisz jak Pan Jezus kiedyś.

- Oczyszczasz się.

- :(

Jakby nie ta jedna rzecz.

- Tak, jakby nie to, że masz przelać krew to byś nie powiedział Jezusowi: Nie chcę! Ale gdyby tylko miała być Twoja przemiana i piękna narzeczona to byś miał tu mniejsze < nieczytelnie zapisane słowo, w sensie „chęci”. C.P.>.

Kompletne zadanie ciosu wrogowi w podanej liczbie 17 milionów <nieczytelnie zapisane słowo .C.P.> bo mężczyzn, kobiet i dzieci podtrzymuje Cię na duchu.

Praktycznie chcesz wypełnić tylko to zadanie, reszta, co się będzie działo i wszystkie sprawy mniej Cię interesują.

:)

- Ty mnie rozumiesz Mario z Magdali?, bo ja siebie tutaj nie bardzo.

- Tak, rozumiem Ciebie bardziej niż Ty siebie tutaj.

- Dziwne, to wszystko, dziwne.

- :) Kocham Cię Krzysztofie.

- Nie zasługuję na miłość tak wyjątkowej kobiety jak Ty. I w życiu ziemskim nie sięgałem do zawodniczki takiej klasy jak Ty.

-:)

- Błogosławię Cię w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Całuję w czoło i usta.

Zostań z Bogiem.

:)


Odchodzi do Nieba.


- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

- :).


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)



.......................................


Ostatni materiał na kanale „Duch Święty mówi do Polaków”

dawniejszy, otrzymany przeze mnie przekaz https://www.youtube.com/watch?v=7wbIq8C2PcY .


Poprzedni otrzymany przeze mnie „ Przekaz Pana Jezusa – Kto powyciąga nam ciernie z naszych serc”.https://www.youtube.com/watch?v=4xnqeO8UPJ4


Prawda o świętej Marii Magdalenie cz. 1 i 2.


https://www.youtube.com/watch?v=twJwJwg786A


https://www.youtube.com/watch?v=cjPB8Rz-fYc


Jutro, lub pojutrze część trzecia. Części jest więcej niż trzy.


//////////////////////////////////////////////////////////

Sprawy lehickie:

Jako ciekawostkę związaną ściśle z językiem słowiańskim wersji lehicko-staropolskiej z IX wieku używanym na terenie Lehii (dokładnie ziem Polski wchodzących w skład Państwa Wielkomorawskiego) podam, że zachował się do naszych czasów fragment mszału rzymskiego przetłumaczony na język słowiański odmiany morawsko-panońskiej (Czechy, Słowacja, Małopolska, Śląsk, Węgry). Są to tak zwane "Kijewskie listki" lub Mszał Kijowski przechowywany dzisiaj w Kijowie, który uważany jest za najstarszy zachowany manuskrypt języka cerkiewno-słowiańskiego, a w dodatku rzadkiej odmiany zachodniosłowiańskiej z cechami języka bardzo wczesnego staropolskiego i staroczeskiego jednocześnie (wtedy był to jeden język). Na polskiej Wikipedii jest o nim napisane bardzo lakonicznie https://pl.wikipedia.org/wiki/Msza%C5%82_kijowski, na stronie rosyjskojęzycznej jest więcej informacji https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%B8%D0%B5%D0%B2%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B5_%D0%B3%D0%BB%D0%B0%D0%B3%D0%BE%D0%BB%D0%B8%D1%87%D0%B5%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B5_%D0%BB%D0%B8%D1%81%D1%82%D0%BA%D0%B8, gdzie również jest zdjęcie zabytku w gablocie, a na nim położone są rylce ze skrobaczką używane do pisania na tabliczkach woskowych w tamtym czasie - tzw pisadła. O takich zabytkach literatury staropolskiej się nie wspomina, bo jeszcze by się okazało, że chrześcijaństwo u nas istniało wcześniej niż oficjalnie się podaje i cała narracja historyczna zaczęłaby się chwiać w posadach. Jakoś tylko w starych opracowaniach rosyjskojęzycznych (np. Ławrow "Materiały do historii powstania najstarszego piśmiennictwa słowiańskiego", Leningrad 1930) wspomina się, że takie piśmiennictwo ery cyrylo-metodiańskiej było używane także w Polsce, a także wymienia tematykę takiej literatury. Takich zabytków u nas jeszcze pochowanych w klasztorach krakowskich, czy właśnie na Jasnej Górze musi jeszcze być sporo. Dotyczy to także zabytków słowiańsko-runicznych pisanych na korze brzozowej i cyrylicznych tabliczkach woskowych, które niedawno zostały znalezione w Nowogrodzie (dzisiaj Niżnyj Nowgorod). Jak takie tabliczki wyglądały można zobaczyć tutaj: https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9D%D0%BE%D0%B2%D0%B3%D0%BE%D1%80%D0%BE%D0%B4%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D0%BA%D0%BE%D0%B4%D0%B5%D0%BA%D1%81

..............................................


[Qaisar Assaqalabi]
W bibliotece polona.pl znalazłem wczoraj coś niesamowitego, a mianowicie tablice genealogiczne królów sarmacko-lehicko-słowiańskich i innych władców opracowane przez wspominanego już pod poprzednim wpisem Józefa Jabłonowskiego: Tabulae Iablonovianae : ex arboribus genealogicis familiarum Slavicarum regni Poloniae nec non extranearum ab iis prognatarum collectae - Tablice Jabłonowskiego: z drzew genealogicznych rodów Słowiańskich Królestwa Polskiego jako też spoza jego zebrana (w wolnym tlumaczeniu): https://polona.pl/preview/80d024e6-eb02-4ffb-9c82-71c7791b861e

Zapisywać na komputery żeby w razie czego można było odtworzyć.


/////////////////////////////////////////////////////

Jeszcze inne sprawy:


[Piotr / Gliwice] Wypisałem kilka wskazówek z książek Anny Dąmbskiej o redagowaniu tekstów - pod linkiem poniżej. Pan Bóg akcentuje dbałość o zrozumiałość przekazów, co oznacza konieczność długotrwałej pracy nad każdym Orędziem. Jeśli tak jest, świadczy to o szacunku dla słów z Nieba. U Anny jest więcej słów na temat wydawania książek, pracy z wydawnictwami, ale jest też mowa o odbitkach lub broszurach:

http://www.bozewychowanie.fora.pl/ogolny,1/temat-wskazowki-do-redagowania-tekstow,1235.html


[Piotr / Gliwice] Przygotowałem ulotkę formatu A4 z najważniejszymi cytatami z Orędzi z lat 2021-2025: Dostępna będzie przez 30 dni:

megawrzuta.pl/mynvjudp


.............................................


[Piotr / Gliwice] Na stronie, gdzie można pobrać ulotkę jest licznik. Im lepszy wynik, tym lepsza motywacja do dalszego działania, a to jest ważne. Dodam, że przed kilkoma laty przygotowałem dużo większe zestawy cytatów, możemy do tego jeszcze wrócić, o ile będzie zainteresowanie.

Wcześniej robiliśmy tak dla grupy Odrodzenie, że każde Orędzie było dokładnie sprawdzone. Dopiero gdy ksiądz je zaakceptował, wtedy było kopiowane na ksero. Gdy mieliśmy wątpliwości, choćby co do jednego wyrazu, trzeba było zadzwonić i zapytać. Było to skuteczne, Orędzia rozszerzały się, był podział ról, a grupa Odrodzenie działa tak do dziś.

Jeśli w Orędziu jest link, to myślę, że dla formalności można go dać w przypisach. Tak to robi się dziś w książkach.


......................................


[Piotr / Gliwice] Orędzie księdza Popiełuszki z 31 marca, w formacie PDF gotowym do wydruku. W nazwie pliku zaznaczyłem, że tekst jest po pierwszych poprawkach, zatem po usunięciu nieczytelnych słów, mogę jeszcze zrobić nową wersję tej ulotki:

megawrzuta.pl/astnyexj

Narodziny Królestwa Bożego - 3 maja 2025

 

Słowo Brata Andrzeja, Namaszczonego


(7 maj 2025)


NARODZINY KRÓLESTWA BOŻEGO - 3 MAJA 2025

JAK WIEMY 3 GRUDNIA 2023 R W SZUMOWIE {OSTROŻNE NALEŻY DO TEJ PARAFII} DUCH ŚWIĘTY ROZPOCZYNA SWOJĄ ERĘ POKOJU, JEST TO POCZĄTEK, ZALĄŻEK I JUŻ TYLKO BĘDZIE SIĘ ROZSZERZAŁ.
3 MAJA 2025 R POWSTAJĘ ZALĄŻEK KRÓLESTWA BOŻEGO NA ZIEMI. SKĄD TO WIEMY I JAK TO SIĘ STAŁO?


Dnia 3 maja 2025 r z Ziemi Królewskiej z samego rana udaje się pod Częstochowę delegacja po Figury Pana Jezusa Króla Polski i Matki Bożej Królowej Polski, a większość modli się na miejscu. Jak wiemy na wiosnę 1025 r jest Koronacja Chrobrego, a tym samym, podobnie jak to było z Tysiącletnim Królestwem Dawida, rozpoczyna się Tysiącletnie Królestwo drugiego Narodu Wybranego - Polski. Koronacja jest w Gnieźnie. Niestety, podobnie jak w przypadku Król Dawida, 3 maja 1791 r Polska przestaje być monarchią i jest w niewoli. 18 kwietnia 2025 r jest datą zakończenia się Tysiącletniego Królestwa Polskiego.


Data 3 maja 2025 r oprócz masońskiego święta konstytucji, jest też datą Święta Matki Bożej Królowej Polski. Zobaczmy jaka była perfidia powstania tego święta - chodzi o datę - by uczcić właśnie tą masońską konstytucję. Dokonał tego papież na początku XX w. Jednak ostatnie słowo należy do Pana Boga.


Podczas naszych modlitw tu na Ziemi Królewskiej, a jest sobota 3 maja 2025 r, ok 11:00 przybywa do nas autokar z pielgrzymami z Gniezna, jest to po raz pierwszy by ktoś przyjechał z pielgrzymką, a tu jeszcze autokar. Modlimy się razem do 16: 00. W międzyczasie przychodzi mi poznanie: dlaczego z Gniezna i dlaczego dzisiaj. Poznanie: Zakończyło się ziemskie nasze Królestwo, a więc potrzeba było aby Gniezno symbolicznie złożyło Koronę Rzeczypospolitej u Stóp Pana Jezusa na Ziemi należącej już nie do ,,ziemian" a wyłącznie do Boga, bo jak wiemy, tą zakupioną ziemię, Podczas Mszy Św Kapłan Oddał Panu Jezusowi na wyłączność. Jak im to powiedziałem, to z przejęcia się popłakali, bo ta prawda była dla nich zakryta.


Brakowało jeszcze Figur. A tam zły mieszał, opóźniało się rozpoczęcie i sama Msza Św. Późno wyjechali i zamiast być ok 20,oo, dotarli ok 23,oo, ale dotarli, bo ważne było aby zdążyć jeszcze tego dnia. I było piękne, historyczne przywitanie.


Figury Pana Jezusa Króla Polski i Matki Bożej Królowej Polski są piękne i takie dostojne, po prostu ,,nieziemskie", Z PIĘKNYMI KORONAMI NA GŁOWACH. A Matka Boża na piersi trzyma pięknego ORŁA.


DNIA 3 MAJA 2025 R NA ZIEMI KRÓLEWSKIEJ NARODZIŁO SIĘ PRAWDZIWIE KRÓLESTWO BOŻE, KRÓLESTWO PANA JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA POLSKI I MATKI BOŻEJ KRÓLOWEJ POLSKI.

PAN JEZUS PRZYSZEDŁ DO ,,SWOJEGO", BO TYLKO TAK MÓGŁ PRZYJŚĆ, ALE NIESTETY JEST TO TYLKO ZALĄŻEK, BO RESZTA ŚWIATA JEST JESZCZE W MOCY ZŁEGO I MUSIMY ZROBIĆ WSZYSTKO BY JUŻ TEN ZALĄŻEK MÓGŁ TYLKO WZRASTAĆ I ROZSZERZAĆ SIĘ NA CAŁY ŚWIAT.

I NASZYM ZADANIEM, ZADANIEM NARODU POLSKIEGO JAKO NARODU WYBRANEGO, NARODU STAROŻYTNEGO, NARODU, KTÓRY ZA CZASÓW ABRAHAMA STAŁ JUŻ KRÓLAMI, A RZYM NAWET SIĘ DO NAS NIE ZBLIŻYŁ I PO WIELOKROĆ GO POKONYWALIŚMY, I JAKO JEDYNI MÓWIMY JĘZYKIEM BEZPOŚREDNIO OD ADAMA I EWY JEST TO DOKONAĆ, ALE NAJPIERW MUSIMY ZROBIĆ PORZĄDKI U SIEBIE.


Ktoś się mnie spytał jak ważne jest to wydarzenie, co się dokonało w sobotę 3 maja 2025 r. Odpowiedziałem, że dla mnie ważniejsze od Ostrzeżenia. Bo został ustalony prawdziwy porządek świata, choć w zalążku i mogło się narodzić Królestwo Boże. Ostrzeżenie jest bardzo ważne, bo wstrząśnie naszymi sumieniami, zobaczymy prawdę i świat już będzie inny. Jednak Królestwo Boże jest wieczne. Przykładowo za sto lat, w czasie trwania tegoż Królestwa jakież znaczenie będzie miało Ostrzeżenie? A im dalej tym mniejsze.


NIECH DOBRY BÓG NAM WSZYSTKIM BŁOGOSŁAWI I PROWADZI, I STRZEŻE.


................................................................


Jak niektórzy wiedzą na uroczystościach 1000 lecia koronacji Chrobrego w Gnieźnie było wystąpienie naszego prezydenta Dudy i marszałka sejmu Hołowni. Szli oni po dywanie w kolorze zielonym, co jest oczywistym znakiem masońskim. Niektórzy z nas po modlitwach pojechaliśmy na Mszę Świętą w starej parafii Poręba i szliśmy w Kościele po białym dywanie, bo Kościół był pięknie udekorowany, gdyż wcześniej był ślub i nie zdążyli posprzątać. Iście Królewskie przywitanie dla nas w tym wyjątkowym dniu 3 maja, naszym narodowym królewskim święcie.


...........................................
Na stronie Mariusz2015 pod przekazem Matki Bożej do Luz de Marii z 29 kwietnia w komentarzach są piękne zdjęcia koron powstałych z wypalonych świeczek, a także obraz Pana Jezusa i w tle Matki Bożej. Oni nie wiedzą co to oznacza, ale my już wiemy.
Pamiętajmy też o naszych rozważaniach z tamtego roku o Koronie Borealis, a także o naszej modlitwie - koronny różaniec. Tam i tu występuje wyraz korona, które to w rzeczywistości przybliżają nas do tego pięknego, historycznego, cudownego wydarzenia 3 maja 2025 roku, tutaj na ziemi królewskiej tuż przed północą.

4 V 2025 Święta Maria Magdalena Jak w dawnej Słowiańszczyźnie na wojnie było dwóch wodzów. Także dlatego Pan to uczynił u was, u was, których język wywodzi się, jak pisała Emmerich, ze świętej mowy Indów i Bakhtrów/ Wiedz więc, że zawsze trzeba prosić i to nawet gdy będziesz nadczłowiekiem. Trzeba być zanurzonym w Bogu i prosić.

 

4 maj


Mówi święta Maria Magdalena.


Jako Twoja wielka przyjaciółka jestem znów z Tobą. Masz rozterkę związaną z przeciągającymi się bólami i niesprawnością.

Wczoraj z powodu bólu nie poszedłeś nawet na Mszę i nabożeństwo majowe.

Zależało Ci, by <nieczytelnie zapisane słowo. C.P.> kolejne pięć I Sobót, ofiarować je Matce Bożej a jaki miesiąc jest lepszy do zaczęcia niż maj?.

Odmówiłeś Różaniec w tej intencji, odprawiłeś rozważania, ale nie było Mszy i Komunii.

Rozdrażniło Cię to, lecz przecież to daje Bóg.

Niedawno musiałeś pojechać na jeden dzień, bez noclegu, w niezbędnej sprawie. Na ten dzień dostałeś względną sprawność i brak bólu a potem znowu się zaczęło.

Jest czas oczyszczenia.


- Mario Magdaleno co to za oczyszczenie jeśli nie pójdzie się na Mszę a zwłaszcza I sobotę i na majówkę.

- :)

Żartowałeś kiedyś, jak mówiono, że jesteś religijny, że jesteś bardzo i jak idziesz na Mszę i boisz się, że się spóźnisz to klniesz strasznie, itp. Żart ten wziął się ze starego, śląskiego, kawału.

O loBoga somsiadko, co wasz stary tak wczoraj felonił (przeklinał), aże felonił!?

- A bo wiecie, chciał chłop wreszcie pójść do kościoła i nie mógł borok (biedak) nikaj znaleźć tej książeczki do nabożeństwa.”

Jednak Twa dyspozycja w takiej sytuacji spada. Nie potrafiłbyś jak Maria Valtorta, czy inne, dojść do świętości nie wstając z łóżka.

- W rzeczy samej, Mario Magdaleno, ale wszystkie, które takie znam to kobiety właśnie. Mężczyznom Pan nie daje leżenia w łóżku, unieruchomienia w łóżku, aby dojść do świętości. Są chyba bardziej cierpliwe.

-:)

- Cóż więc Mario Magdaleno, ale znów mi ból przeszedł jak z Tobą rozmawiam, a był dość mocny.

- Natężenie bólu około południa, rozpoznajesz dlaczego, ale tak, koję go na czas naszej rozmowy.

:)


- Wczoraj przynajmniej miałem ubaw, w pewnym sensie, jak przypadkiem natrafiłem na ustęp prawa kanonicznego Kościoła katolickiego, czyli dotyczącego wszystkich katolików na świecie w kwestii małżeństwa.

- Tak, natrafiłeś na to za inną przyczyną. Jeśli coś jest robione za Bożą akceptacją zawsze może wyjść z tego dobro.

- Apostołko Apostołów. To szczególnie Twój czas, bo okres Wielkiej Nocy a u mnie kicha.

W ogóle u mnie, w mojej rodzimej parafii, od dzieciństwa, w Oktawie była codzienna procesja dookoła kościoła. Z orkiestrą, którą stworzył nasz proboszcz, pono najwybitniejszy muzykolog w diecezji, na terenie diecezji i nie tylko kościelny lecz i wśród świeckich, ukrywający swój tytuł profesora.

To on, jako jedyny chyba z dorosłych, pomagał mi uczyć się myśleć.

- Tak, był to zamysł Boga abyś Ty, mający myślenie we krwi, miał tutaj pomoc. Inni z tego nie skorzystali, było to więc dla Ciebie.

- Teraz zaś, nawet w dużym mieście, w oktawie, nie natrafiłem na codzienną procesję dookoła kościoła. Trzy okrążenia były.

- :)

- Co by mi teraz, Mario Magdaleno, po ludzku dobrze zrobiło?

- Tancerki.

- Ha, ha, ha.

-:)


- Chyba rozmawiajmy jak najdłużej kojąca, niebiańska, niewiasto, skoro ma mnie znów zacząć boleć po naszej rozmowie.

- Dziękuję za materiał, który o mnie tworzysz. Jak dalej piszesz (mówisz) prawda o Mnie nie tylko jest istotna ze względu na prawdę o mnie samej, ale i o Panu naszym wobec różnych podgryzań sugerujących nasz ziemski miłosny związek, na sposób ziemski a nieraz nawet i bezczelniej: ukryte nasze małżeństwo.

Czy warto w ogóle cytować te kłamstwa. Nie warto, lecz one są i wsiąkają w umysły wielu i dlatego trzeba je prostować.

Chciałam byś nie pisał nic od siebie pod przekazami ze względu na niekarność ogólną <lub „ogólnie” C.P.> Twoich czytelników, którzy nie potrafią raz na te trzy lata, jak pół żartem, pół serio pisałeś, wydrukować na domowej drukarce nieco Orędzi i rozdać je.

Jest garstka która daje Ci wiele, nieco intensywniej poszczących i modlących się za Ciebie - lecz zadanie wykonywać trzeba.

Jesteś przyszłym przywódcą. Pierwszy jest Andrzej, namaszczony na głównego przywódcę Polaków lecz i Ty jesteś numerem dwa.

Jak w dawnej Słowiańszczyźnie na wojnie było dwóch wodzów. Także dlatego Pan to uczynił u was, u was, których język wywodzi się, jak pisała Emmerich, ze świętej mowy Indów i Bakhtrów.

Wiemy, że i z Raju, lecz sięgamy czasu po grzechu pierworodnym.


Oczywistym jest iż językoznawcy mogą to opracować i stwierdzić < niepewnie zapisane słowo „starość” lub „starożytność”. Chyba to drugie bo „starość” brzmi mało poprawnie językowo. CP.>.

- Ale tego nie robią.

- Jak „wszystko” i to nie jest zrobione. Jest więc zaniechanie i kłamstwo.


- Jesteś moją pociechą.

:) Żart wobec znaczenia tego słowa. To Ty jesteś moją pociechą w sensie, że jesteś dla mnie jak syn. Kobiety wokół Jezusa nawet Jemu chciały matkować, cóż więc zwykłemu człowiekowi, jak Ty. Jestem więc dla Ciebie jak siostra, trochę niedostępna pani, trochę ukochana, trochę Ci matkuję. A moje, ramiona, jak mówiłam, są silne.

- Jakbyś się ucieleśniła to bym Cię schrupał Mario Magdaleno.

- :) Maria Magdalena śmieje się oczami.

Dlatego poza przekazami towarzyszę Ci bardziej w jesieni i zimie w górach, bo wtedy na spacerze byłam w płaszczu i chuście (gustownej) na głowie, a w kawiarni również nie po letniemu odziana.

Dlatego latem w takim stroju Ci nie towarzyszę ze względu iż nad morzem na przykład jest to niepotrzebne a po drugie nie jest właściwe abyś oglądał mnie w stroju kąpielowym a inaczej na plażę nie przyszłabym.

:)

- Dobrze jednak iż realnie nie jesteś, nie przybrałaś fizycznie ciała. Zakochałbym się w Tobie na amen i nie byłoby mej narzeczonej Julii Capuletti.

- Jak widzisz u Boga wszystko się zgadza. Mówił Ci Brat Andrzej, że musi to być zgodne z prawem. Oto jest wedle kodeksu prawa kanonicznego. Każdy może to sam sprawdzić.

- No tak, ale mogłem ofiarować Matce Bożej tę pierwszą Sobotę i nabożeństwo majowe a tu nic.

:) Bóg odbiera często to czego człowiek chce. I winno być tak iż w takiej sytuacji Ty maksymalnie zbliżasz się do Boga. Owszem przychodzi bliski czas iż w ogóle nie będziesz chorował, ale teraz musisz dojść do odpowiednich stanów i rzeczy.

:)

- Twoje wesołe oczy, uśmiech w oczach. Za życia też usidlałaś tym spojrzeniem.

- Wiesz, że grzesznie, potem już nie usidlałam nikogo bo nie chciałam.

Nie dałam najmniejszego, wabiącego spojrzenia na żadnego brata za życia Jezusa czy potem.

- Nie wiem czy to właściwe ujęcie. Gdy miałem przekazy od Jezusa, nie odczuwam teraz tego od Ciebie < nieczytelnie zapisane słowo. C.P.>. Było inaczej.

Lecz jest tak, że Bóg, Jezus „musi kochać”, kochanie <nieczytelnie zapisane słowo. C.P. > jest w Jego Naturze. Chce uratować każdą duszę i aby szła przeznaczoną jej drogą. Ty jednak nie musisz.

Jezus dla wielu kobiet i mężczyzn był bardzo bliski. Ba, mieli stygmaty jak Brat Elia teraz choćby. Inni widzieli Jezusa w nadprzyrodzonych widzeniach. Ale rozmowy z Marią Magdaleną to tylko u mnie.

- Tylko u Ciebie. Jesteś najważniejszym wybrankiem świętej Marii Magdaleny, mężczyzną, od kiedy weszłam do Raju, mężczyzną z grzechem pierworodnym, do Końca Czasów. Jest tak z powodu niezgłębionych wyroków Bożych, ale też z tego powodu iż jesteś Gniewem Boga Ojca i takie wsparcie Niebo uznało dla Ciebie za najlepsze. Ja zaś, jak mówiłam, musiałam o to prosić.

Wiedz więc, że zawsze trzeba prosić i to nawet gdy będziesz nadczłowiekiem. Trzeba być zanurzonym w Bogu i prosić.

:)

- Tak, kochana siostro z Nieba.

Znów Twe śmiejące się oczy co do moich myśli. Na szczęście możecie na to wszystko patrzeć z góry.

- Z góry, z dystansu niebiańskiego, a równocześnie z miłością i zaangażowaniem jakiego nie macie tu na Ziemi. Nic nas nie rozprasza, nie przeszkadza, aby w pełni oddać się sprawie, która jest nam polecona.

- Czyli jesteście jako bogowie :)

- :) Sam Pan Jezus to powiedział więc tak jest.

:)


Całuję Cię w usta bo to Ci potrzebne. Głaszczę Cię po policzku.

Błogosławię Cię i tych którzy wiele Ci dają.

Dziękuję im za to i w swoim imieniu, że masz ten komfort a choroby i bóle tutaj w normalnej egzystencji wiele uniemożliwiają.


Z Panem Bogiem

Wybrańcu

- Marnym jestem zawodnikiem.

- :)


Maria Magdalena kreśli jeszcze znak krzyża i pod górę, lekko po skosie odchodzi do Nieba.


- Dziękuję święta Mario Magdaleno. Chwała Tobie Chryste.

- :)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

 .........................................

Prawda o świętej Marii Magdalenie cz 1.

https://www.youtube.com/watch?v=twJwJwg786A

Jutro powinna ukazać się na kanale część II

( Części będzie więcej niż dwie)




(Przypomnienie, grudzień 2017) Polscy archeolodzy/ Starożytne wimany także w Polsce// Program na uroczyste przyjęcie figur na Ziemi Królewskiej – 3 maj//Cała jestem w różańcu. Rozważania i myśli różańcowe

 +JMJ

 

Przypomnienie, przekaz Pana Jezusa (fragmenty)

Polscy archeolodzy/ Starożytne wimany także w Polsce.

 

Panie Jezu czy to prawda, co usłyszałem, że nasi naukowcy na Bliskim Wschodzie, którzy od lat wykonują archeologiczne prace, z których jesteśmy tak dumni są tam po to by zacierać prasłowiańskie korzenie, elementy?

  • Tak dziecko. Nie wszyscy, ale niestety to robią.

  • Czy są wśród nich genetyczni Polacy?

    • Tak są wśród nich genetyczni Polacy bez przymieszki żydowskiej (chazarskiej) jeśli o to Ci chodzi:)

.................................................

Czy w czeskich muzeach są polskie monety bite przed Mieszkiem na przykład przez Kraka (Grakchusa)?

  • I znów wracamy, dziecko, do tego co powinni robić wasi badacze. A choćby i niezależni ludzie mogą to robić. Zrobić rekonesans po czeskich muzeach i czeskich zbiorach monet (a także słowackich). I węgierskich. I nie tylko z tych krajów także Rosja, Litwa, Łotwa, Białoruś, Ukraina, ale i Szwecja.

  • Panie Jezu czy to prawda, że istniały tak zwane wimany, którymi latano w starożytności i latano także u nas i startowano z Łysej Góry na przykład a potem zrobiono z tego czarownice na miotłach.

  • Tak, dziecko, istniały takowe pojazdy napędzane w sposób dziś znany, ale ukrywany i nieużywany dla komunikacji. Jednak ta wiedza ma charakter ezoteryczny i pochodzi od demonów zamieszkujących Ziemię, ale nie tą Ziemię na której wy mieszkacie, zgodnie z teorią Agarthy.

I z Łysej Góry one startowały.


////////////////////////////////////////////////////////////////////


Program na uroczyste przyjęcie figur na Ziemi Królewskiej – 3 maj.

https://www.youtube.com/watch?v=R53ewQDS3lU


/////////////////////////////////////////////////////////////////////

 

Cała jestem w różańcu. Rozważania i myśli różańcowe.

https://www.youtube.com/watch?v=QRATy-shDhM

 

 .................................................................

 

 

Mam wrażenie, że nie wszyscy przyswoili to iż Maria Magdalena życzyła sobie abym do Zesłania Ducha Świętego na stronie z Orędziami nie pisał nic od siebie. I wyjaśniła dlaczego.

W poniedziałek wielkanocny i wtorek była niemal dwukrotnie większa liczba wejść niż zwykle. Z powodu tego iż wielu spodziewało się iż będzie może przekaz dotyczący Franciszka, czy coś w tym przekazie, lub powiem od siebie. Gdyby był przekaz na ten temat to by był, ale go nie było. Natomiast ja miałem tu pewne, ciekawe empiryczne w wyrazie zewnętrznym wydarzenie i oprócz tego swoje przemyślenie, ale, jak wyżej, nim się nie podzieliłem.

Zakaz ten nie dotyczy wspominanej nieraz garstki, ale nie sposób mi się podzielić z większością z nich a z niektórymi to niemożliwe.


Jakieś słowo od siebie jest niezbędne, ale mocno je ograniczam.

Dlatego na przykład nie piszę parę słów wstępu linkując te rozważania różańcowe, uznając je za tyle ważne, że daję w tytule.

Myślę, że to rozumiecie, choć niektórzy bardzo szybko zapomnieli:)

C.P.

( Przypomnienie) Przekaz Pana Jezusa, grudzień 2018: O demonach z Agarthy kolejny raz/ Łysa Góra w Biblii - o naszą górę chodzi// Zaproszenie na modlitwy do Ziemi Królewskiej 1- 4 maja

 

+JMJ

Przekaz zawiera pouczenia osobiste przed poniższym tematem i po nim. Tutaj w powtórzeniu opuściłem je. C.P.


Grudzień 2018

O demonach z Agarthy kolejny raz/ Łysa Góra w Biblii - o naszą górę chodzi


Pytaj dziecko

- Panie Jezu mam przecież pytania, ale Ty jesteś Bogiem.

- Chcesz powiedzieć,  że Mi mogą uwłaczyć? Nie zadasz ich lub nie odpowiem.
- Co mam, Panie Jezu sądzić o moim śnie w którym było, że Agatha jest wewnątrz Ziemi a my jesteśmy na zewnątrz?
- Sny często zmieniają rzeczywistość lub pokazują jak w lustrze. Zatem jest odwrotnie niż w Twoim śnie. Świat zmaterializowanych demonów jest na zewnątrz Ziemi.
- Kto im, Panie Jezu, dał ciało. Pozwoliłeś Panie na to?
- Pozwoliłem.
- Obejrzałem „przypadkiem” film w telewizji o inteligentnych broniach w czasie II wojny. Naziści ciągle o krok wyprzedzali aliantów. To nie jest możliwe bez demonów z Agarthy, które im pomagały.
- Tak to prawda. Naród niemiecki nie jest aż tak zdolny, aby cały czas mógł być o krok przeciw wielu krajom.
Hitlerowcy nawiązali kontakt z Agarthą. Potem kontrolę przejęli Amerykanie a Agartha postawiła na silniejszego.

- Nie mogę sobie, Panie Jezu za bardzo wyobrazić życia tych zmaterializowanych demonów.  Sytuacje w „Alicji w Krainie Czarów” są dla mnie bardziej zrozumiałe.
- :)
- Gdyby znalazł się w naszym świecie jeden z nich, na przykład o wyglądzie aryjskim jak to było na Antarktydzie i odbyłby stosunek z naszą kobietą to co by było?
- Zostałaby zniewolona przez złego ducha. Niekoniecznie byłyby to wielkie manifestacje, ale byłaby zniewolona.
-
A zapłodnienie?
- To zależy. Tak jak w przypadku mężczyzny i kobiety. Jeśli byłaby w okresie płodnym mogłaby zajść w ciążę.
- I co by urodziła?
- Pół demona, pół człowieka.
-
To znaczy? A dusza?
- Miałby ludzką duszą i miałby od poczęcia, osobowego, demonicznego ducha. I razem współistniałyby w ciele.
-
I zesłałbyś swoje dziecko do takiego ciała?
- Tak moje dziecko.
-
I jaki byłby los owego pół demona, pół człowieka.
- Dusza jako niemogąca sobą swobodnie władać poprzez ciało, nie byłaby potępiona, demon po śmierci ciała pozostałby demonem.
- Ale to monstrum – jakiś doktor Jekkyl i Myster Hyde.
- Można tak powiedzieć moje dziecko.
- Czyli możliwe jest stworzenia ciała przez naukowców i danie demona do niego?
- Tak dziecko.
- Nie podoba mi się to wszystko Panie Jezu.
- Ale tak jest. Teraz tego nie rozumiesz. Kiedyś pojmiesz.
- Czyli Panie, jak jest tak zwane in vitro, też dajesz duszę?
- Tak dziecko.
- Do każdego zarodka?
- Tak dziecko.

- Ja bym nie dał Panie Jezu, tylko jak normalnie chłop z babą.

- O co jeszcze chcesz zapytać dziecko?
- Wielbię wszystkie Twe wyroki Panie.
Nie mam, Panie Jezu, teraz mądrego pytania w głowie?
- Ano nie masz dziecko.
- O Łysą Górę bodaj u Izajasza wedle tłumaczenia Biblii Tysiąclecia. Czy chodzi o naszą Łysą Górę?
- Tak dziecko, o tę Górę chodzi.
- Och Panie.
Chwała Tobie Chryste.
- Ambicje co do ojczyzny ożywiają Cię dziecko. Ożywiały też starożytnych Izraelitów. Zawsze trzeba trzymać rękę na pulsie, jak mówicie.
- Tak Panie Jezu.
- Dobrze, na tym zakończymy moje dziecko.
- Bardzo dziękuję Panie Jezu.
Chwała Tobie Chryste.

Otrzymał Krzysztof Michałowski

(Cyprian Polak)


////////////////////////////////////////////////////////


Zaproszenie na modlitwy do Ziemi Królewskiej 1-4 maja


https://www.youtube.com/watch?v=sZV86vV6nkc


Zaproszenie zostało ogłoszone na kanale 25 kwietnia.

Wydaje mi się, że szczególnie ważne będą modlitwy 1 maja gdyż jest to Święto Iluminatów, a teraz dodatkowo będzie tu na pewno choćby ukryte (choć może niekoniecznie tylko ukryte – blackout w Hiszpanii) parcie zła.


...................................


Prawda o świętej Marii Magdalenie cz. 1.

https://www.youtube.com/watch?v=twJwJwg786A







24 i 25 IV 2025 Święta Maria Magdalena (...) Zawdzięczasz to także Franciszkowi. - Błeee./ Kronika Nakorsza Warmisza

 


Kronika Nakorsza Warmisza


( Jeśli pisałem, że wskazuję na Czechy, to nie znaczy, że chodzi o kronikę powielaną po odnalezieniu za czasów Batorego. Pamiętamy, że Czechy należały do Lehii przynajmniej do Krakusa ojca Wandy i że miał w Pradze drugą stolicę. Czy miałaby być w Pradze kronika nie wiem. To, że nie znajdziemy jej w spisach bibliotecznych to dość oczywiste. Mam tylko wskazanie na Czechy środkowo zachodnie (bez Moraw jak wspomniałem), ale i bez Czech południowych i północnych oraz peryferii zachodnich).


................................................


[Qaisar Assaqalabi]
Kilka dni temu czytałem ze starszych źródeł XIX-wiecznych, że egzemplarz tej kroniki (może któryś z odpisów) znajdował się w klasztorze Dominikanów w Lublinie. Szukałem też w bibliotece głównej w Pradze, ale nie znalazłem nic. Odpisy Diamentowskiego w czterech tomach/kodeksach ściągnąłem już i mam u siebie. Źródło do materiałów: https://polona.pl/sets?searchCategory=objectSets&page=0&size=24&sort=RELEVANCE&searchLike=dyamentowski - otwierać i pobierać, bo cała ta cyfryzacja na cienkim włosku dostępu do elektryczności wisi. A tak zawsze w razie czego da się te zbiory i księgi odtworzyć, nawet sobie je drukując na drukarce jeśli ktoś ma taką chęć i możliwość.

Ciekawa jeszcze jest rzecz w łacińskiej części Kroniki Prokosza, że Prokosz przepisał dużo z Nakorsza i Wojnana, który odcyfrował pismo nazywane hieroglifami scytyjskimi - czyli rodzajem pisma runicznego. Sam Wojnan dokończyć musiał ją pismem runicznym slowiańskim, na co wskazuje fakt, że nikt nie umiał tej księgi za czasów Zborowskiego odczytać, dopiero po wyjeździe do Siedmiogrodu znalazł ludzi, którzy ją odczytali i przetłumaczyli. Ale dlaczego właśnie tam znaleźli się ci, którzy umieli pismo runiczne? Otóż w Siedmiogrodzie do dzisiaj Seklerzy - czyli rumuńscy Węgrzy używają tak zwanego rowaszu (https://pl.wikipedia.org/wiki/Rowasz) - alfabetu runicznego używanego przed rozpowszechnieniem się alfabetu łacińskiego na Węgrzech, a niegdyś używanym przez Scytów.

........................

Zebrane przez czytelnika o kronice Nakorsza Warmisza.

http://www.odkrywaniehistorii.fora.pl/zrodla,9/temat-poszukiwanie-kroniki-nakorsza-warmisza,245.html

............

Jutro Święto Miłosierdzia.


Prawdopodobnie jutro, lub jeszcze dzisiaj później, będzie na kanale, otrzymany przeze mnie, dawniejszy przekaz Pana Jezusa dotyczący Święta Miłosierdzia.

https://www.youtube.com/@somka9312/videos


////////////////////////////////////////////////////////////


24 i 25 IV


:)


Mówi święta Maria Magdalena


Dodatkowo zrobiło Ci się niedobrze z głodu i zaczęło Cię ssać, mimo że nie śpisz dopiero od niecałych dwóch godzin.

Ponieważ otworzyłeś zeszyt po kilku przypomnieniach, że będzie przekaz ode mnie, zły się sprzeciwia i naszej zażyłości, choć Twa miłość do mnie częściowo jak do żywej kobiety, która funkcjonuje na tym świecie, tylko chwilowo pojechała do ciepłych krajów:)

- Widzisz, Mario Magdaleno, ja lubię kobiety z poczuciem humoru i trudno byłoby mi być na tym świecie usatysfakcjonowanym jeśliby takiego kobieta nie miała, a Ty masz.

- :)

Tak, jako kobieta miałam te wszystkie cechy, które Ci się podobają u kobiet.

- No, dobrze, ale dlaczego chciałaś byśmy dzisiaj pisali.

- Potrzebujesz mnie. Twój stan jest taki, że potrzebujesz niewiasty na tym świecie. Skoro jej nie ma, a nie potrafisz rozkochać się w Matce Bożej, dostałeś jej dwórkę.

- Ta dwórka to też księżniczka, niepoślednia dwórka a ja jestem mały żaczek.

Twoja ranga jednak wzrosła, choć nie w Polsce niestety, ale za to w Kościele Powszechnym. Jesteś oficjalnie Apostołką Apostołów.

- Jak widać i taki biskup Rzymu, nazywany papieżem, mógł uczynić coś dobrego. Również dzięki temu wzmocnieniu mogę być bliżej z Tobą. Zawdzięczasz to także Franciszkowi.

- Błeee.

- :) Św. Maria Magdalena śmieje się, ale głównie oczami.

- Troje świętych, rodzeństwo. Święty Łazarz i święta Marta i przede wszystkim Ty.

-:)

- Święta Mario (Magdaleno) droga, co to się dzieje u mnie. Nie wiadomo jak się obrócić i co robić..

- Właśnie. Dlatego jestem bo prosiłeś aby ten dzień był taki by podobać się Panu, ale prosiłeś by to było przeze mnie i by był taki by mnie się podobać.

- To zrób tak bym Ci się dzisiaj całkowicie podobał, a tym samym będę podobał się Panu.

:)



Następnego dnia.


Dokończymy.

Nie może być tak iż Twa mama Cię nie słucha w kwestiach przyzwoitości i nie może być tak iż nie możesz doprosić się by założyła na dzień szlafrok.

Chodzi zwykle w koszuli nocnej, w której śpi. Nawet jak jest na nogach dużo, gotuje obiad, myje naczynia, to robi to prawie zawsze w koszuli nocnej.

Niedawno wyciągnąłeś z szafy cienki szlafrok, który kupiłeś jej jeszcze w dawnych czasach. Cienki, bo twierdzi, że jej gorąco, dlatego chodzi w koszuli nocnej.

To jest niechlujstwo. Inaczej jeszcze chodzenie po domu w dwuczęściowej piżamie, a inaczej w koszuli nocnej.

Wiek nie zwalnia od przyzwoitości i schludności.

Też nigdy nie doprosiłeś się by nie leżała w betach, tylko ubrana, pod kocem na pościeli jeśli już musi leżeć, jak uważa. Nie siedzi też nigdy na fotelu, tylko albo jest na nogach, albo leży.


Nawet gdyby były dwa mieszkania, w tej sytuacji to będziesz korzystał z tego, bo wszystkich rzeczy nie zabierzesz.

Zatem   m u s i   zakładać podomkę.


Niedopuszczalne jest jej reagowanie histerią, zamykaniem drzwi od pokoju, wychodzeniem z kuchni jako poszkodowana iż Ty jej nie dasz zrobić herbaty.

Nie wiesz już jak to powiedzieć.


Jeśliby to byłoby dawniej Jezus po prostu kazałby jej wrócić do waszego mieszkania, przynajmniej na czas do jesieni.. Teraz jednak jest już zbyt stara i słaba.

Amen.

- Dziękuję Mario Magdaleno.

Na pewno przykre Ci są te uwagi wobec mojej mamy. Dziękuję za głos tu.

- Po ludzku można tak to nazwać. Jednak chodzi tu o Ciebie, o Twą misję.

Skoro było powiedziane, że lepiej aby tysiącu polskich rodzin, dwa plus dwa, z dziećmi w wieku 3 - 10 lat poderżnięto gardła gdybyś ty tylko zrezygnował ze swojej funkcji, to jak widzieć Twą mamę?

Zaiste lepiej byłoby aby sto mam:) odeszło z tego świata.


Masz nadal ból, nadprogramowo wziąłeś drugą serię leków. Jesteś rozbity a tutaj nie możesz nawet delikatnie i grzecznie, spokojnie poprosić, upomnieć swą mamę by założyła podomkę.

Lekceważy Boga i te Orędzia bo jest tu wyraźnie powiedziane, że z Woli Boga jest pod Twą opieką, ale nie jest wymagane by było jedno mieszkanie. Nie jest wymagane wobec jej postępowania w codziennych kwestiach, w takich, w których należy tu właśnie liczyć na kobietę.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

:)



Dopowiemy jeszcze co działo się dzisiaj po Twoim upomnieniu już później. I co Cię czekało po Twoim grzecznym, bez złości i krzyku, przypomnieniu by mama założyła podomkę.

Jak wiadomo poszła do pokoju i zamknęła się. Wyszła po półtorej godzinie i szła zataczając się, chwilami krzyk. Szła nienormalnym krokiem. Oczywiście wyszła w koszuli tylko i i zapytała z żalem czy jest coś do picia bo nie wzięła jeszcze pierwszego lekarstwa. Podałeś wodę mineralną z szafki, powiedziałeś, że na stole jest syrop (sok) do wody. Wzięła kubek ze sobą, odeszła do pokoju, wzięła laskę i krzycząc chwilami jakoby ze strachu przed przewróceniem i rozlaniem doszła do pokoju mówiąc, że ma zawroty i musi iść o lasce.

Nim ją upomniałeś, czy raczej poprosiłeś o założenie podomki, takiego stanu nie miała. Gdybyś zapytał, usłyszałbyś oczywiście, że wpływ miało na to Twoje życzenie aby założyła podomkę, choć ujęłaby to oczywiście inaczej w słowach i że ją wykańczasz że chcesz się jej pozbyć i że do grobu ją wtłaczasz, że znowu straciła przez Ciebie ileś tam zdrowia.


Ty gdybyś był u niej, a miał ochotę chodzić tylko w slipkach i była Ci zwracana uwaga nie odważyłbyś się tak chodzić będąc silnym, zdrowym mężczyzną, bez chorób gdyby to było przed przekazami jeszcze.

Ona stara i potrzebująca opieki odważa się na to i trwa z premedytacją.


Wszystko zostało powiedziane.

Bywaj drogi Krzysztofie.

Pan a i skromnie Maria Magdalena jest z Tobą w Twoich problemach.

To problem, bo zły także nie śpi i chce tego byś wyszedł z siebie i doszło do czegoś niedobrego, ba, on chce by doszło do rzeczy kryminalnej.

Amen.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.

Amen.



Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...