16
marca
Po
północy
Mówi
Duch Święty
-
Zbliża się kolejna rocznica „tragedii smoleńskiej” . W
cudzysłowiu, bo, owszem, jest to tragedia lecz i zarazem farsa.
Farsę
tę, tragifarsę, udało się uczynić w Polsce, bo w Polsce nie ma
państwowotwórczych elit i patriotycznych elit.
Nikt
nie spełnia tu swojej funkcji. Ni elity uczelniane, ni księża, ni
inteligencja nauczycielska.
Nie
spełniają na polu pracy dla Polski i jej obrony. Tępienia w
zarodku niedobrych rzeczy dla niej, żądania i egzekwowania.
Problemem
jest to, że Polacy mają o sobie dobre mniemanie. Dobre mniemanie o
swoim rozumieniu spraw publicznych, o swych postawach i wyborach.
To
brak pokory i ten brak pokory jest grzechem i jako grzech publiczny
przeciętnego Polaka podkopuje Polskę.
Na
ten moment nie ma żadnej organizacji formalnej, która zajmowałaby
się wyjaśnieniem sprawy 10 kwietnia 2010, a którą uczciwy Polak
mógłby poprzeć. Powtarzam: Żadnej.
Zatem
nie możecie popierać na tym polu ż a d n e j organizacji. Ni
czynnie, ni biernie. Ani finansowymi środkami, ani innym działaniem
na jej rzecz, ani swoim słownym poparciem, ani modlitwą. Na ten
moment, na dzień dzisiejszy, ale i na bliski czas nie będzie takiej
organizacji.
Nie
znacie celów jakie teraz są realizowane. Nie dajcie się zwieść.
Mój
syn nie popiera żadnej organizacji, która miałaby się sprawami
10. 04. 2010 zajmować.
Wy
zaś, którzy macie na ten temat jakąkolwiek wiedzę, nie będącą
publiczną, trzymajcie się z daleka od ludzi których nie znacie, nie
znacie obecnych (ukrytych) celów takiej organizacji.
Swą
wiedzę zarchiwizujcie, lecz nie dzielcie się nią. Musi poczekać na
lepszy czas.
Czas
jest bliski, lecz nie jest to jeszcze dziś, ani jutro.
<
Czekałem na dalej bo odczułem, że jest jakby przekaz urwany a
potem brałem pod uwagę kontynuację następnego dnia. C.P.>
-
Dziękuję Duchu Święty.
(
W ciągu dnia)
Mówi
św. Maria Magdalena.
Przekaz
ten jest zawieszony i jakby urwany bo sprawa jest zawieszona i
urwana. Jest to więc znak. Jednak Duch Święty powiedział to co na
ten moment najważniejsze i tu potrzebne.
O
Tobie wiadomo iż gdy będziesz Gniewem Boga Ojca, w widzialnej
formie, to będziesz miał wizję w Smoleńsku, tego co tam się
działo dokładnie.
<
Przypominam, że Smoleńsk to nie tylko Siewiernyj, ale też Jużnyj
i zapewne nie tylko. C.P>.
Całuję
Cię i tulę do serca. Twoja niewiasta do przemiany na tej Ziemi.
:)
-
Dziękuję święta Mario Magdaleno. Kobieto marzeń.
:)
Maria
Magdalena pogłaskała mnie jeszcze po głowie, ale trochę tak jak
chłopca:)
-
:)
Ściskam
Cię i odchodzę do Nieba.
Z
Bogiem Krzysztofie.
Otrzymał
Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)
//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////
Jaka
modlitwa do Ducha Świętego?
Oczywiście
pominiemy tu krótkie modlitwy, nawet bardzo ważne, dawniej nazywane
modlitewkami, jak najbardziej znana Małej Arabki, ale zastanowimy
się nad modlitwą dłuższą: Litanią, Koronką, Różańcem
wreszcie.
Nie
możemy nie mieć dłuższej, ważnej, modlitwy do Ducha Świętego,
odmawianej regularnie.
Modlimy
się do Boga Ojca, Różańcem do Boga Ojca. Mamy Koronkę do
Miłosierdzia Bożego, Różaniec tradycyjny.
Mamy
wreszcie Różaniec Koronny, co otrzymał nasz Mojżesz, który
przeprowadzi nas przez Morze Czerwone, czyli składający się z
Różańca do Boga Ojca, Różańca zwykłego, ale cztery części, i
Różańca Drogi Krzyżowej.
Możemy
nie mieć w naszym regularnym modlitewniku dłuższej modlitwy Do
Ducha Świętego, którą odmawialibyśmy obok Rożańca i Koronki do
Miłosierdzia Bożego, Różańca Drogi Krzyżowej?
Ducha
Świętego, który pouczy świat i nas o grzechu w Oświeceniu
Sumień.
Ducha
Świętego, którego będzie Nowa Era.
Ducha
Świętego bez którego „jeno cierń i nędze?”.
Nie
możemy.
Po
analizie, doświadczeniu ze wszystkimi dłuższymi modlitwami do
Ducha Świętego, Litaniami, Koronkami i innymi ogłaszam za
najważniejszą, główną (dłuższą) modlitwę do Ducha Świętego,
jako mającą największą moc i największą Łaskę Koronkę
do Ducha Świętego podyktowaną przez Pana Jezusa Świątobliwej
matce Katarzynie Volg z Monachium.
Uznałem
to i tak pisałem do was, nim zapoznałem się ze Słowami Pana
Jezusa i Maryi na ten temat, czyli tym samym określili ją jako
najważniejszą modlitwę Do Ducha Świętego, choć nie
używając takiego określenia.
Na
to co wam niżej umieszczam, cytowane Słowa Pana Jezusa i Matki
Bożej, natrafiłem teraz przy pisaniu tekstu o tej Koronce, po
napisaniu go, szukając czytelnej i wygodnej formy zapisu Koronki
tak jak ją podaję ( ale musiałem przepisać z papieru).
Na
drugim miejscu będzie Litania do Serca Ducha Świętego
podyktowana Żywemu Płomieniowi.
Oczywiście
jest : „Hymn do Ducha Świętego”: „ O Stworzycielu Duchu
przyjdź, Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg (..)” inaczej
Pieśń do Ducha Świętego i Sekwencja o Duchu Świętym: „
Przybądź Duchu Święty, Spuść z Niebiosów wzięty, Światła
Twego Strumień” (..) natomiast mają charakter śpiewanych
wezwań.
O
nich nie zapomnimy rzecz jasna i zawsze będą dla nas szczególne,
natomiast gdy idzie o modlitwę ta Koronka. Zresztą samo Niebo tak
chce.
O
Koronce, za stroną http://www.guadalupe.opoka.org.pl
„Dnia
2 grudnia 1930 r. objawił Pan Jezus zmarłej w 1956 r. Świątobliwej
matce Katarzynie Volg z Monachium: "Droga duszo, prawie wszyscy
ludzie utracili najwyższe dobro duszy; Ducha Świętego. Stąd te
ciemności na całym świecie i to pomieszanie języków. Duch Święty
jest wszędzie wyłączany, pomijany, a przecież nikt nie może nic
uczynić bez Ducha Świętego. Toteż nie możesz Mi wraz z Maryją i
przez Maryję | dać| potężniejszej modlitwy jak Koronkę do Ducha
Świętego w imieniu wszystkich i za wszystkie dusze". I jeszcze
raz zapewniał ją Jezus 30 stycznia 1931 r. "Moje dziecko, ty
nie jesteś w stanie pojąć tej wielkości, która mieści się w
prośbach Koronki do Ducha Świętego. Odmawiaj ją bardzo często i
z wielkim nabożeństwem. Ja w zamian za to poślę wam wielkich
mężów, którzy są całkowicie napełnieni Duchem Świętym. Oni
będą mówili do ludu o Duchu Miłości i Prawdy, żeby wszyscy
zostali napełnieni Duchem Świętym. Dopiero wówczas pozna wielu
swoje zaślepienie i zrozumieją, co prowadzi do pokoju...Z prośbą
o takich mężów należy wiele, wiele koronek do Ducha Świętego
odmawiać"
Już w uroczystość
Maryi z Góry Karmel dnia 16 lipca 1930 r. przynaglała ją Matka
Boża: "Dziecko, ty wiesz, że bez Ducha Świętego nikt nic
pojąć nie może. Jestem Oblubienicą Ducha Świętego. Wzywaj Mnie,
jak tylko możesz często w Koronce do Ducha Świętego. Te prośby,
które są w niej zawarte zostaną za Moim wstawiennictwem w
szczególny sposób wysłuchane przez Trójce Przenajświętszą.
Powiedz swemu kierownikowi duszy, by tę koronkę wydał drukiem,
żeby była wszędzie rozpowszechniona i pilnie odmawiana. Dzięki
tym łaskom zostanie ludzkość znowu napełniona miłością. Duch
Święty jest przecież Duchem Miłości.”
Jak
odmawiamy Koronkę:
Na
początku:
Wierzę
w Boga...
Na
dużym paciorku:
Ojcze
Nasz...
I
- Na małych paciorkach: ( 10 X)
Zdrowaś
Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między
niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus, który
niech usposobi nasze serca na przyjęcie pełni Łask Ducha Świętego.
Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz
i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Chwała
Ojcu...
O
Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – modl się za
nami.
II.
Na małych paciorkach:
Zdrowaś
Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między
niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twojego, Jezus, który
niech nam udzieli Ducha Świętego, pomnoży i umocni w nas wiarę,
nadzieję i miłość. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się
za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Chwała
Ojcu...
O
Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za
nami.
III
– Na małych paciorkach:
Zdrowaś
Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między
niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twojego Jezus, który
niech nas przez Ducha Świętego umocni, oświeci, prowadzi, rządzi
i uświęci. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami
grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.
Chwała
Ojcu...
O
Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za
nami.
IV.
- Na małych paciorkach:
Zdrowaś
Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między
niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus, który
niech nasze serca zapali miłością Ducha Świętego i napełnia
największą pokorą, łagodnością, cierpliwością, uległością,
oddaniem, mocą i świętością. Święta Maryjo, Matko Boża,
módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej.
Amen.
Chwała
Ojcu...
O
Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za
nami.
V.
- Na małych paciorkach:
Zdrowaś
Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między
niewiastami
i błogosławiony Owoc żywota Twojego, Jezus, który niech nam
ześle siedem darów oraz owoce Ducha Świętego i użycza
wszystkiego, co dobre, w powstrzymuje od wszystkiego, co złe. Święta
Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę
śmierci naszej. Amen.
Chwała
Ojcu...
O
Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za
nami.
Na
zakończenie:
Ojcze
Przedwieczny, ofiaruję Ci drogocenną Krew Chrystusa przez
Najświętsze Serce Jezusa i Maryi na otrzymanie darów Ducha
Świętego dla ratowania dusz.
Ojcze
Niebieski, ofiarujemy Ci przez Maryję nieskończoną ilość razy,
przez całą wieczność, w imieniu wszystkich i za wszystkie dusze,
miłość Ducha Świętego ze wszystkimi jej skutkami w życiu
doczesnym i wiecznym. Amen.
….......................................................
Koronka
objawiona przez Jezusa 2. XII. 1930 r. świątobliwej matce
Katarzynie Volg z Monachium
Imprimatur:
Regensbrug, 11. II. 1961, J. Baldauf, wikariusz. gen.
…...................
Jak
widzimy jest tu cała Trójca Święta. Jak zauważyliście Duch
Święty u mnie najczęściej ze wszystkich Osób Trójcy Świętej
używa formy My, My Trójca Święta. Rzadziej mówi : Ja, Duch Święty
niż Pan Jezus : Ja Jezus Chrystus, i Bóg Ojciec: Ja, Bóg Ojciec.
Jest
wymieniany Bóg Ojciec, nie tylko w Ojcze Nasz, ale na końcu, jest
wymieniany Jezus oprócz tradycyjnego w „Zdrowaś” wbudowaną w
„Zdrowaś” prośbą przez Niego o Dary i Łaski Ducha Świętego.
Jest
Matka Boża nie tylko w „Zdrowaś Maryjo” i „Święta Maryjo”,
ale wezwaniu do Niej jako Oblubienicy Ducha Świętego po każdej
dziesiątce.
Jest
i w zakończeniu.
Mamy
zatem w tej Koronce wszystko z prymatem Ducha Świętego, ale
równocześnie jakby ukrytego, jak jest w obrazie rzeczywistości bo
nie zwracamy się bezpośrednio jak w Litanii, ale przez Pana Jezusa,
do Maryi Jego Oblubienicy, do Ojca przedwiecznego ofiarując Jemu
drogocenna Krew Chrystusa przez Jego Serce i Serce Maryi o otrzymanie
Darów Ducha Świętego dla ratowania dusz.
I
Ojcu Niebieskiemu przez Maryję ofiarujemy miłość Ducha Świętego,
tak jak jest wymieniana.
Jest
tu ważna rola nie tylko Serca Jezusa, ale i Krwi Jezusa co jest poza
okresem Postu coraz mocniej marginalizowane w Kościele, vide Święto
Krwi Chrystusa w lipcu, często w kościołach nie wzmiankowane.
Mamy
zatem tu wszystko.
Dary
Ducha Świętego dla ratowania dusz współgrają jak najbardziej z
tym co czyni nasz Namaszczony Brat Andrzej, w wielkim trudzie i
usilnie organizując modły dla ratowania dusz.
////////////////////////////////////////////////////////////
Sprawa
zamordowanego przyjaciela księdza Popiełuszki, księdza Lecha
Lachowicza.
(Miałem
przygotowany dłuższy materiał, ale chciałem wykorzystać w nim
czyjąś tutaj pracę, w długim ciągu, cytując po kolei i muszę
się skonsultować czy tak to może wyglądać. Zatem teraz część
z niej, albo ściślej finałowa, bo dotycząca kontynuacji.
Świeżo,
jak wiecie z przekazu świętej Marii Magdaleny przypomniał mi się
ksiądz Popiełuszko, zobaczyłem go na peronie, bo przejeżdżałem,
w miejscowości przy której wrzucono ciało.
Sądziłem,
że to ze względu na niego samego, ale niekoniecznie i jeśli nawet
także, to nie tylko.
Bliżej
końca roku pod jednym wpisem była linkowana informacja o śmierci
księdza Lachowicza. Jednak jako, że powszechnie nie wchodzicie
komentarze, rzecz ta przeszła bez echa. Ja o tym pamiętałem cały
czas, ale nie rozwinąłem wątku bo wtedy była przeprowadzka,
kłopotliwa dodatkowo ze względu na mój stan zdrowia i trochę porę
roku, gdzie do tej pory jeszcze są zaszłości. Teraz do tego
wracam.
Myślę,
że ksiądz Popiełuszko pokazał mi się przede wszystkim teraz ze
względu na księdza Lachowicza.
Dla
tych co nie wiedzą: Ksiądz Lachowicz został zamordowany w 40
rocznicę pogrzebu księdza Popiełuszki.
https://www.radiomaryja.pl/informacje/red-s-jagodzinski-w-swoich-kazaniach-ks-pral-lech-lachowicz-odwaznie-pietnowal-wszystko-to-co-szkodzilo-polsce-kosciolowi-i-kazdemu-czlowiekowi/
https://www.radiomaryja.pl/multimedia/pogrzeb-ksiedza-pralata-lecha-lachowicza/
To,
że został zamordowany w 40 rocznicę pogrzebu to jedna rzecz, ale
były tutaj niebywałe tortury przypominające te na księdzu
Popiełuszce.
„– Jego
głowa została zmasakrowana toporkiem. Wybite oczy, zęby, nos
rozcięty na pół, język przecięty. (…) „
Dziennikarze
„Radia Maryja” i „Naszego dziennika” owszem podkreślają,
że to nie na tle rabunkowym, bo sama prokuratura to powiedziała,
więc to nie sztuka, ale stosują poza tym zasadę „Milczenia
owiec”.
Kiedy
ostatni u was artykuł dziennikarze „ Naszego dziennika” był o
masonerii. W 2012 roku?
Mówienie,
sugerowanie, że takie tortury o to z powodu tego co mówił ksiądz
Lachowicz publicznie, że się komuś naraził to może mówić dureń
nie dziennikarz. Albo naczej, nie róbcie durniów z siebie i ze
swoich czytelników. Jak jesteś „ dziennikarzu” durniem to
zrezygnuj ze swojej pracy. Albo jak nie jesteś, ale robisz durnia z
siebie i ze swoich czytelników załóż warzywniak na targu,
przynajmniej będzie jakiś pożytek z twojej pracy.
Nie
spotkałem się ze słowami oburzenia, że coś tu jest nie tak,
pytaniem za co został zabity ksiądz Lachowicz i do tego w 40
rocznicę pogrzebu ks. Popiełuszki. Nie spotkałem się ze słowami oburzenia ni
hierarchy, ni innych księży. Pono było ich na pogrzebie księdza
Lachowicza 60 a może nawet 100? Przyszły owieczki, postały i
poszły?
Zauważcie
że nie było wobec takiej rzeczy żadnego oburzenia ze strony
kościoła, mediów katolickich, żądania aby wyjaśnić, złapać
sprawców i dokładnie wyjaśnić motyw i aby więcej się nie
powtórzyło takie brutalne zabójstwo z torturami – nic.
Przynajmniej ja nie słyszałem. Ale przecież obiłoby mi się o
uszy gdyby było nagłaśniane, tak jak obijała mi się o uszy
sprawa księdza Olszewskiego choć jej nie szukałem, trafiała do
mnie z różnych mediów, vlogów nawet.
Nie
potrafię na ten moment znaleźć innego rozwiązania jak to, że za
tym stoi masoneria. Ta sama, która stała za finałem księdza
Popiełuszki?
Nie
widać, żeby było inaczej.
(To
poniższe to oczywiście nie praca dziennikarza katolickiego ni
innego....)
„Ksiądz
Jerzy Popiełuszko chciał dialogu między władzą a narodem.
Apelował o rozmowy i gotów był poprzeć delegację działaczy
Solidarności do takich rozmów. Z propozycją wyszedł w lecie 1984
roku. Niestety, lista, którą dostarczyła księdzu Anna
Walentynowicz mocno go zasmuciła. Nie było na liście Lecha Wałęsy,
co nawet jest zgodne z biografią Wałęsy z Wikipedii, iż
podejrzewał podstawienie nowych liderów Solidarności. Masoneria
podszyła się zatem pod Solidarność. Ksiądz Popiełuszko
odmawiając poparcia tej listy szczególnie naraził się.
Pan
Adam Nowosad, przyjaciel księdza, miał jechać razem z nim do
Bydgoszczy 19 października. Miało jechać dwoma samochodami w sumie
8 osób. Większość z nich odebrała dzień przed wyjazdem
telefony, że z księdzem pojadą ważni działacze Solidarności i
proszą o odstąpienie miejsca w samochodzie. Rano w dniu wyjazdu nie
pojawili się, to spowodowało, że ksiądz jechał tylko z kierowcą.
Pan Nowosad długo dociekał, kto miał pojechać zamiast
niego. Człowiek ten okazał się ważnym masonem francuskiej loży,
potem został nawet jej mistrzem. Pan Adam Nowosad mówił też, że
pewien ksiądz nauczył go rozpoznawać, kto w otoczeniu księdza
Popiełuszki był masonem. W dużym skrócie streściłem
najważniejsze wypowiedzi pana Nowosada. Przypominam rozmowy, które
linkowałem 2 i 3 grudnia, jeśli o te
chodzi:
https://www.youtube.com/watch?v=_pnvWNRdRSc
https://www.youtube.com/watch?v=dPEKJOYSkig”
///////////////////////////////////////////////////
Starożytna
Lehia przy okazji dwóch muzeów archeologicznych : W Gdańsku i
Krakowie
Muzeum
archeologiczne w Gdańsku, jak wynika z ich strony, jest nadal
zamknięte „z powodu remontów:, jak piszą „i zmiany
ekspozycji”
https://archeologia.pl/kontakt/
Była
ta kwestia poruszona przy okazji wpisu w sierpniu ubiegłego roku.
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/08/do-swieta-boga-ojca-wrocimy-jeszcze.html
Chodziło
o to, że nikt kto miał blisko nie zrobił małej archiwizacji, szło
głównie o zdjęcie bądź sfilmowanie głowy o której w linkowanym
materiale. Okazało się, że w połowie roku 2024, gdy umieszczony
był materiał nie było możliwe już od końca maja 2021. ( No, ale
były na to prawie cztery lata od mojej wizyty tam w lecie 2017).
Nadal nie jest możliwe czyli trwa to już (też) prawie cztery lata.
To kuriozum po prostu i pytanie jaki to ma cel? Takie odcięcie ludzi
od muzeum nie jest możliwe w normalnym trybie i nie potrafię
znaleźć innego rozwiązania jak taki, że jest to celowe.
Podobnie
wygląda sprawa z muzeum archeologicznym w Krakowie.
https://ma.krakow.pl/
Jak
wiecie chodziło o wazę z Bronocic, najstarszy wizerunek wozu
kołowego na świecie, starszy wedle badań międzynarodowych o 600
lat od innego znanego wcześniej jako najstarszy – sumeryjskiego.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Waza_z_Bronocic
Tu
strona muzeum, którą pokazała wyszukiwarka, ale dawniej na nią
przez wyszukiwarkę nie natrafiałem.
https://ma.krakow.pl/tour/waza-z-bronocic/
Pisałem
o tym iż nie ma jej w ekspozycji. Wystawiana była kopia. Na pytanie
dlaczego nie jest wystawiana można było usłyszeć od pracownika
muzeum, że to bardzo cenny artefakt i szukają miejsca dla niej
muzeum bo to bardzo cenny artefakt właśnie.
Tylko,
że właśnie wystawiana była kopia która to informacja jest i na
powyższej stronie i że w muzeum tylko była kopia.
Jak
widzimy na powyższej stronie nie mamy żadnej daty zamknięcia
wystawy, usunięcia eksponatu, data na dole strony pokazuje natomiast
2013 – 2022
Waza
jest usunięta z wystawy przynajmniej od lata 2020. I nie ma jej do
dzisiaj, jak wszystko wskazuje. ( Może ktoś pójdzie i sprawdzi,
ale tak wynika ze strony). Czyli szukają miejsca dla kopii małej
wazy w swoim muzeum już przynajmniej pięć lat bo to bardzo cenny
artefakt.
Możemy
też wejść przez zakładkę: „wystawy” a tam kliknąć na
„archiwum wystaw”
https://ma.krakow.pl/wystawy/archiwum-wystaw/
I
znowu mamy jak widzicie informację, że wystawa jest nieczynna ze
wględu na rozpoczęcie remontu. To jest oficjalna informacja muzeum.
Tamta to nieoficjalna i nie przez osobę decyzyjną, tylko przez
zwykłego pracownika.
„Z uwagi
na rozpoczęcie remontu w ramach projektu „Dawny klasztor
– byłe więzienie – nowoczesne Muzeum” wystawa
jest nieczynna. „
I
starczy. Więc podobnie jak z muzeum gdańskim. Tyle, że nie ma
nawat daty od kiedy wystawa jest „nieczynna”.
I
starczy tyle na Polaków, a szczególnie na uczelnianą inteligencję
krakowską. A co im tam! „Moja chata z kraja” jak o nich mówiła
krakowska prof. Kulińska i to, że są przeważnie z awansu
społecznego.
Miliony
turystów z Zachodu odwiedza Kraków. A to żeby dowiedzieli się, że
w Polsce a konkretnie w Krakowie jest najstarszy na świecie
wizerunek wozu kołowego. No gdzie tam.
Na
tę sprawę nie ma żadnego nacisku. Nie ma żadnych Polaków wśród
radnych czy jakichś elit krakowskich jeśli nawet są etnicznymi
Polakami by tę wazę w muzeum wyeksponować w stałej wystawie czy
nawet winna być wystawiona osobno.
Ba
muzeum nie dość że schowało wazę to i nawet nie chwali się tym
na stronie internetowej, że najstarszy wizerunek wozu kołowego na
świecie.
Jednak
jak to jest sprytnie zrobione. Mogą powiedzieć, że nie chwalimy
się taką wazą jako szczególnie cennym eksponatem na naszej
stronie a mówimy o cennych eksponatach w naszym muzeum bo nie mamy
właśnie cennego eksponatu, bo waza którą mamy to kopia, nie jest
więc cennym eksponatem. Ba mogą rzec, że ustępuje cenności
jakiejkolwiek najmniejszej figurce ze starożytnego Peru, albo i
spince wczesnośredniowiecznej z terenu Polski, niewyszukanej
artystycznie, bo tamta to orginał a waza nie. I nie będę tu
kłamać. No bo to kopia.
Sprytne,
sprytne. Takie masońskie. Tak jak nie mam wątpliwości, że tamto
zamknięcie muzuem archeologicznego w Gdańsku do tej pory to ręka
masonerii, jak wiemy ze słów Pana Jezusa, głównej ich siedziby w
Polsce, co pokazał zresztą masoński cyrk z Adamowiczem.
Gdańsk,
coraz głośniej o tym, że to Kodan i że ma 4 tysiące lat. Do
tego doszły wykopaliska archeologiczne na Wyspie Spichrzów w
Gdańsku gdzie znaleziono dębowe pale portowe i archeolodzy ocenili,
że mają 3- 4 tysiące lat. I w mediach zapadła cisza. Na tak
odległy czas nawet Celtom ich przypisać nie można, czy tym
bardziej skandynawskim wikingom, (co jest popularne wśród
„badaczy”) więc cóż można zrobić, tylko zapuścić kurtynę
milczenia.
Rozmawiałem
z taksówkarzem w Gańsku i pytałem o tę Wyspę Spichrzów i
dopiero zrozumiałem dlaczego tam były prace w 2016 roku. Otóż
stawiano tam czy zaczęto wtedy stawiać te hotele i apartamentowce,
i dlatego natrafiono na niebywały zabytek.
Inaczej tego nie mieliśmy chyba.
Janusz
Bieszk mówi o sprawie skandalicznej tutaj. O tym iż te dębowe pale
portowe dano rzeźbiarzom by robili z nich rzeźby, ale okazały się
tak twarde, bo skamieniałe, że się do tego absolutnie nie
nadawały.
Nie
wiadomo gdzie one też się podziewają i są przechowywane. A może
strona internetowa muzeum archeologicznego w Gdańsku jednak nam
pomoże i coś nam powie?
https://archeologia.pl/wystawy/wystawy-stale/blekitny-baranek/wyspa-spichrzow-w-gdansku/
W
opisie nie mamy nic o tym, tylko ogólniki, ale podają, że można
zrobić wirtualny spacer. No to spróbujmy.
Odbyłem
ten wirtualny spacer no i nie udało mi się zobaczyć tych dębowych
pali portowych. Niech ktoś jeszcze spróbuje.
Niestety
i tutaj nie możemy się na miejscu upewnić bo wystawa przechodzi
modernizację.
Oczywiście
taka informacja, że znaleziono dębowe pale portowe, czyli resztki
portu sprzed trzech czy czterech tysięcy lat, powinna być krzyczącym
drukiem podana przy każdym info o Wyspie Spichrzów w Gdańsku. Tego
jednak nie ma.
Gdzie
są przechowywane te pale? Niewąpliwie nie ma dla nich miejsca
wystawienniczego.
Co
do wieku Gdańska można za to natrafić na przykład na takie
szelmostwo. Nie będę tu już linkował.
Otóż
jak ktoś zechce poszukać czy wykluwa się jakaś prawda o Gdańsku
– Kodanie czy innych najstarszych polskich miastach może natrafić
na przykład na informację, że są nowe odkrycia archeologiczne i
trzeba przesunąć wiek miasta. „ O kurcze” pomyśli, no proszę.
Jednak czeka rozczarowanie. Bowiem „nowe odkrycia archeologiczne”
każą przesunąć wiek miasta aż o 20 lat. Tak to ujmują „aż”
o 20 lat. Tak, podnieca się jeden czy drugi pajac profesorski
„Gdańsk jest o 20 lat starszy niż dotąd myślano!”. To jest
odkrycie, o tym się mówi, o tym mówi Gdańsk a nie o jakichś
dębowych palach portowych sprzed 3,4 tysięcy lat. 20 lat, panie i
panowie, jest co badać. „20 lat a może mniej” głosiły słowa
piosenki.
Niewątpliwie
to jest też celowe takie przykrywanie a, że w Gdańsku masoneria
jest najsilniejsza więc dodatkowo to łatwo wychodzi.
No,
ale też jacy Polacy taka prawda.
Jednak
i to będzie rozliczone. Był swieżo przekaz
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/03/4-iii-duch-swiety-ostrzezenie-dla.html
Myślicie,
że możecie robić i na tym polu co chcecie, ludzie z tytułami
naukowymi, dziennikarze i inni tutaj, którzy udzielają się na tym
polu. No okaże się, że jednak nie całkiem.
Przy
tej okazji daję komentarz spod wpisu w sierpniu, być może był,
ale jeśli nawet tak, to jeszcze raz ze względu na link do
zachodniej strony o monetach.
To
wszystko (jak ta i inne zachodnie strony, zwłaszcza oficjalna
naukowa dotycząca tego, że Filistyni to byli Prasłowianie
posługujący się językiem słowiańskim) nie przeszkadza dalej
„naszym” badaczom iść w zaparte i kłamać bezczelnie.
„Qaisar
Assaqalabi
Laudetur Iesus Christus Rex Poloniae-Novae Ierosolymae!
Pod tym linikiem https://en.numista.com/catalogue/celtics-1.html
można
zobaczyć monety, które były wybijane na terenach Państwa
Lehickiego w starożytności. Wymienione są tam np. plemiona
Bastarnów, którzy zamieszkiwali dzisiejszą Małopolskę, Bojów
(Czechy, Węgry), Celtów, którzy się później zeslawizowali. Do
innych często spotykanych monet lehickich można zaliczyć licznie
występujące na terenie Polski imitacje denarów rzymskich zwanych
potocznie "limesami". Ogólnie jest przyjęte, że mają to
być naśladownictwa germańskie, co jest wierutną bzdurą! Powtarza
się tę narrację jak jakąś mantrę, bo ludziom niby uczonym to
się w głowie nie mieści, że Polacy-Lehici (przez H dźwięczne
pochodzące od G) mogli być na tych ziemiach od tysięcy lat, a
przecież jeszcze jeden z Niemieckich autorów map starożytnego
świata Henryk Kiepert (Atlas antiquus: zwölf Karten zur alten
Geschichte -
https://archive.org/details/atlasantiquustwe00kiep/page/n47/mode/2up
)
zaznaczał Słowian i Wandali, Lugiów oraz Bastarnów na terenie
dzisiejszej Polski, Białorusi i po części Rosji i Ukrainy. Co
prawda w zależności od wydania zachodnie ziemie lehickie nazywa z
łacińska Germanią, ale Tacyt pisał, że jest to nazwa sztuczna i
że żyją tam różne ludy.
-----
Tutaj chciałbym się
podzielić odkrytą ciekawostką językoznawczą, która wiąże się
z nazwą Słowian i Scytów. Otóż Grecy w starożytności pisali
nazwę Słowian w formie "Sklavenoi" a Scytów-Szczytów
"Skithoi". Na pierwszy rzut oka tego "Sk" nie
powinno być u Słowian - według językoznawstwa powinno być "Sl",
z kolei u Szczytów powinno być "St". O co chodzi? Otóż
okazało się przy czytaniu wiadomości tłumaczonych z jęz.
greckiego, że Grecy poprzez zbitkę "Sk" zapisują głoskę
"Ś","ŚŚ, "ŚĆ"! To oznacza, że Grecy
zapisują starożytną wymowę nazw prasłowiańską "Ślawenje,
Śćitje", tak jak ona brzmiała w pewnym momencie w
starożytności! Dlaczego przez "Ś", a nie "S"?
Ponieważ w tamtym czasie początkowy dźwięk S miał brzmienie jak
Ś, co jeszcze jest widoczne w sanskrycie jak się porówna: skr.
śrava - słowo (od śloua) Buriśrava = Boliesław, baltosłowiańskie
ślaua - słowo, sława itp. „
Uwaga
moja: Z tymi Bojami to ciekawa sprawa bo zamieszkiwać mieli Bawarię
razem z Ariami. Dlaczego Ci drudzy nazwali się tak podstawowo, czy
nazywani byli. Czy Ci Bojowie byli bardzo bojowi? Wygląda, że tak,
stąd nazwa. Jednak pokonały ich nasze lehickie Amazonki z Mazowsza
i podbiły.
Mamy
też Bojków, czyli lud rusiński (czy z pochodzenia?), na terenach
Bieszczad, albo też tam tylko Łemkowie nie pamiętam w tej chwili, i
na terenach rejonu Szczawnicy czyli pogranicze Pienin.
Ale
„bój” to też „bojać się” czyli „bać się” dawniej,
choć chyba związane z „bojem”, bo bój to coś czego trzeba
naturalnie się bać.
W
każdym razie te ludy przychodziły do nas z południa w
średniowieczu już chrześcijańskim jak to widziałem oficjalnie na
tablicy w rejonie Szczawnicy, że Bojkowie przyszli tam w 13 czy 14
wieku. Podobnie na pewno Łemkowie a ja uważam, że tacy są z
pochodzenia i górale zakopiańscy i że też przyszli do Zakopanego,
w średniowieczu, które było puste. Może brało się to stąd, że
były pustki w Polsce w niektórych miejscach bo po pierwsze były
mało atrakcyjne gospodarczo, po drugie w szóstym wieku były wielkie
zarazy i nieurodzaje i rzeczywiście też owe wędrówki ludów, choć
nie w takim stopniu jak to nam przedstawiają i jeśli wtedy jak jest
szacowane wyginęła nawet jedna trzecia Europy i teren dzisiejszej
Polski nie był od tego uwolniony to takie pustki mogły potrwać do
średniowiecza XII – XIV wiek, na pograniczu właśnie.
U
górali zakopiańskich widzę to po ich urodzie nawet niektórych
młodych mężczyzn. Jest to typ białych ludzi, ale z Rumunii i
Bałkan. Oczywiście nie jest tylko taki, ale jest zauważalny. Nie
jest tylko taki bo zapewne przybyli i z krwią słowiańską w sobie
wtedy w jakiejś części a potem i teraz nabyli jej więcej. To
zresztą jest kilka odmian które widzę Zakopanem.
Oczywiście
nie są robione tu badania DNA. Niekórzy z młodych zakopiańczyków
przypominają też typ słowacki, co się może wydać naturalne ze
względu na bliskość, mieszanie, no, ale Słowacy mają mniej
haplogrupy aryjskiej R1 A1 A niż my Polacy.
Wiadomo,
że najwięcej haplogrupy R1 A1 A jest na Spiszu, tam blisko 70
procent, czyli mają tam najwięcej krwi pradawnych Ariów, naszych
braci Prasłowian.
Wracając
do Amazonek. Jeśli ci Bojowie rzeczywiście byli bojowi to tym
bardziej należy podziwiać Amazonki, że podbiły cały kraj. Jak
było mówione, to, że są kobietami nadrabiały między innymi
strzelaniem z łuków i rzucaniem włóczniami.
Ciekawa
sprawa jest z nazwą stolicy, którą nadała królowa Marsepia „
Ziziaria”. Od bogini Zizy. Drugi człon „Aria” nie sprawia tu
problemu. Natomiast ja nie natrafiłem gdzie indziej na słowiańską
boginię Zizę.
Brzmi
to, oczywiście, trochę podobnie jak zdrobnienie od Zuzanna „Zuza”.
Jest
stare słowo „Zygzak” . Podobne brzmienie i podobny układ
głosek, jedna sylaba podobna do drugiej, ale nie taka sama w
dynamicznym ułożeniu co można łatwo skandować: „ Ziza, Ziza,
Ziza!”. Ale słowo „Zygzak” kojarzy mi się z jakimś układem i
znaczeniem magicznym, podobnie „Ziza”.
W
Sanktuarium Pana Jezusa Miłosiernego mamy napisy w różnym języku
„Jezu ufam Tobie”. W jednym języku, chyba ki – suahili, jest
„Zezi”. Więc wymawiają oni „Jezu” jako „Zezi” co brzmi
podobnie jak nasza, nieznana skądinąd bogini Ziza. A w innych
słowiańskich w tym zwrocie mamy też „Izu” (także „Izuse”).
…................
Spod
sierpniowego wpisu komentarz czytelnika, mapa odkryć
archeologicznych:
„[Piotr
/ Gliwice] "Mapa odkryć archeologicznych z okresu XXIII do V
wieku pne" - mapa Polski zawiera na oko ponad dwieście miejsc.
Rzadko spotykana mapa. Wykonana prywatnie i opublikowana przez
badacza, pana Mirosława Sobczyka na Facebooku:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2091191461018814&set=pb.100003839419637.-2207520000&type=3
Do
mapy dołączony jest dość szczegółowy opis. Autor pisze o
przemilczaniu takich badań. Tym bardziej warto zatrzymać się na
tym linku, bo o niektórych miejscach na pewno coś pisano więcej. W
razie potrzeby mapę załaduję dla wszystkich, a wraz z konkretnymi
zapytaniami, poszukam większej liczby informacji. „
Ja
nie mam facebooka więc nie mogę skorzystać bo tam można tylko z
logowaniem. Czytelnik dawał tę mapę do ściągnięcia na stronie
gdzie jest to dostępne kilka dni, ale też nie skorzystałem, nie
zdążyłem.
…...........
Inny
komentarz.
[Piotr
/ Gliwice] Najstarsze kultury archeologiczne w Polsce zgodne są z
kronikami lehickimi. Metody badań archeologicznych znacznie
postarzają odkrycia, ale nie przeszkadza to w ułożeniu ich w
odpowiedniej kolejności. Pominąłem datowanie i zebrałem
pierwszych 10 kultur:
1. Kultura klaktońska (Racibórz
Studzienna)
2. Kultura prądnicka (Ojcowski Park Narodowy)
3.
Kultura szelecka (południowa część Polski, płaskowyż
Głubczycki, okolice Krakowa)
4. Kultura jerzmanowicka (Ojców,
Ukraina)
5. Kultura świderska (Polska, Litwa, Białoruś, część
Ukrainy)
6. Kultura komornicka (Śląsk, Mazowsze)
7. Kultura
ceramiki wstęgowej rytej (Brama Morawska, Kotlina Kłodzka, linia
Wisły i Warty)
8. Kultura lendzielska (Śląsk, Małopolska,
Wielkopolska i Kujawy)
9. Kultura chojnicko-pieńkowska (Pomorze,
Wielkopolska, Dolny Śląsk, Mazowsze, Polska Środkowa)
10.
Kultura pucharów lejkowatych (Kujawy, Wołyń, Podole)
(Z
Wikipedii: "Kultury archeologiczne Polski")
Używając
nazw współczesnych, dominujący kierunek przemieszczania się
ludności, jaki zauważymy to: Kłodzko - Głubczyce - Racibórz -
Kraków - Ojców - Mazowsze - Kujawy - Wielkopolska - Pomorze i
zgadza się to z kronikami.
…..............
[Piotr
/ Gliwice] Zgodnie z kronikami, Lech i Czech rozstali się przy Nysie
Kłodzkiej, Potem Car założył Carodom - Kraków, Następnie Lech i
Rus rozstali się w Łęczycy (woj. łódzkie). Potem Lech założył
Gniezno, następnie Kodan założył Gdańsk. Car, Lech i Kodan byli
rodziną i z początku szli razem.
Obszerna lista obiektów
archeologicznych Lehii opublikowana przez J. Bieszka na Facebooku w
2021 roku. Skopiowałem ją tutaj:
http://www.zyciewieczne.fora.pl/offtopic,6/pomoc-obiekty-archeologiczne-lehii,1955.html#5099
Inne
strony czytelnika
odkrywaniehistorii.fora.pl
…........................................................
http://www.odrodzenie.fora.pl/najnowsze-oredzia,1/temat-ostrzezenie-dla-osob-sluzacych-bogu,277.html
///////////////////////////////////////////////////////////////////////
Litania
<
Jest też spod wpisu ze wspominanego czasu gdy było m.in. o muzeum
gdańskim C.P.>
Litania
Qaisar
Assaqalabi
Pisz mój synu:
JAM JEST!
1. Jam Jest
Dawcą Życia
2. Jam Jest Dawcą Miłości i nią samą
3. Jam
Jest Trzeci, co wypełnia Sobą Dwóch
4. Jam Jest Dawcą Darów
5.
Jam Jest Duchem, co przenika wszystko
6. Jam Jest Światłem, co
oświeca
7. Jam Jest Drogą do Wiary
8. Jam Jest Tym, który
prowadzi do Boga Prawdziwego
9. Jam Jest Tym, który kocha
10.
Jam Jest twoim Pocieszycielem
11. Jam Jest twoim Przyjacielem
12.
Jam Jest Tym, co wie i widzi wszystko
13. Jam Jest Sędzią, co
oświeca wszystkie zakamarki duszy
14. Jam Jest Królem, który
króluje z Synem
15. Jam Jest Jedno ze wszystkim, co istnieje
16.
Jam Jest Oblubieńcem Matki Syna i Córki Ojca
17. Jam Jest
Miłością Oblubieńca i Oblubienicy
18. Jam Jest Radością
życia Twojego
19. Jam Jest Wiatrem, który dmie, kędy chce
20.
Jam Jest Powietrzem, bez którego żyć nikt nie może
21. Jam
Jest Wodą, która daje życie
22. Jam Jest Żarem, który rozpala
serce duszy
23. Jam Jest Tym, którego zowiesz Promiennym
Panem
24. Jam Jest Tym, którego zowiesz Najprzeukochańszym
25.
Jam Jest Tym, który porusza Twoje ciało i Duszę
26. Jam Jest
Tym, który Cię kocha zawsze i wszędzie
27. Jam Jest Tym, który
wiąże przeciwieństwa, a nie doznaje uszczerbku
28. Jam Jest
Tym, który może Ci zabrać życie i je oddać
29. Jam Jest Tym,
który przybywa na Miejsce Odpocznienia Swego
30. Jam Jest Tym,
który daje Ci Oblubienicę i wskazuje Oblubieńca
31. JAM JEST
JEDNO Z SYNEM, choć Nim nie Jestem
32. JAM JEST JEDNO Z OJCEM,
choć Nim nie Jestem
33. JAM JEST TWOIM BOGIEM, w którym
pokładasz nadzieję.
Oto przychodzę!
///////////////////////////////////////////
Koszulki
Najpierw
co do kwestii finansowej.
Zastrzegałem,
że ja nie mam tutaj żadnych zysków w związku z tym i koszulkami,
ale trzeba też dodać, że nikt tu nie ma prywatnego zysku.
Koszt
koszulki jest podany przez Niebo jaki ma być i ten
zysk, który jest po opłaceniu materiału i robocizny tutaj jest na
konkretny sakralny cel, który był mi w swoim czasie podany, ale o
nim zapomniałem.
Materiał
to „krystal”, dawany na koszulki dla sportowców.
Zamówienia
koszulek można składać pisząc na adres e mail:
opieka.swietych@gmail.com
Przy
zamówieniu należy podać rozmiar: S, M, L, XL, XXL, XXXL, XXXXL
oraz ilość sztuk, dane adresowe do wysyłki i telefon kontaktowy.
Emailem otrzymamy potwierdzenie przyjętego zamówienia.
Pisałem
o tym m.in.
https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/10-ii-2025-wrocicie-do-dawnej.html
…..........
Nieprzyjaciel
tu miesza bo dostałem świadectwa do opublikowania i mam podane, że
dwa świadectwa a ja mam jedno. (?) Zatem to jedno, a drugie, jeśli
będzie, to następnym razem.
Świadectwo
uzdrowienia Alicji S. z okolic Kielc
„Przyjdź
Duchu Święty przez potężne wstawiennictwo Niepokalanego Serca
Maryi Twojej umiłowanej Oblubienicy.
Moje
głębokie nawrócenie przyszło po śmierci mojego taty, który
odszedł 13 października 2013 roku. Spotkałam kapłana, który
prowadził mnie duchowo, wtedy usłyszałam słowa: „masz duszę
czysta jak sreberko “. Wstąpiła we mnie ogromna radość, byłam
lekka jak piórko. Zastanawiałam się co mogę dla Pana Jezusa
uczynić, przyszła odpowiedź; ofiaruj się jako żertwa ofiarna za
nawrócenie swojej rodziny. Później dołączyłam za
zatwardziałych grzeszników.
Czekałam
co będzie dalej, a tu jakaś tajemnicza siła choroby wyniszczała
mój organizm. Schudłam 19 kg, nie mogłam jeść ,przełykać /
picie sprawiało mi ból. Następna podpowiedź przez kapłana, żeby
dać za siebie na 9 - dniową Nowennę do Bożego Miłosierdzia o
prowadzenie w chorobie. Pan Bóg postawił na drodze mojej lekarza,
który zdecydował o podstawowych badaniach, ponieważ miałam
ogromne duszności. Stwierdzono: Sarkoidoza Limfadenopatia
,środpienia płuc po rozszerzonych badaniach Kamica nerki lewej.
Karty
pobytu w szpitalach dołączyłam, diagnoza opisana.
W
tym czasie moja Mama odprawiła 3 razy Nowennę Pompejańską do
Królowej Różańca Świętego. Pierwsze uzdrowienie nastąpiło po
pielgrzymce do Medjugorje 2022 rok , ustąpiły duszności i stany
zapalne z płuc, łączyłam się z Jezusem cierpiącym na krzyżu za
grzeszników, cierpienia trwały cały czas. Po zabiegu w 2022 roku w
sierpniu 26 dolegliwości się nasiliły, miałam zimną duszę,
lęki, dręczenia, tłukło mnie w nocy w łóżku. To trwało dwa
lata, po zabiegu 2023 roku, cierpienia nasiliły się, bardzo raniło
mnie serce , jak by “ prąd poraził”, nie spałam po nocach,
czułam nieprzyjemne zapachy. Ja wciąż walczyłam, modlitwa,
różaniec, spowiedź, Eucharystia. Moje cierpienia słabły w dzień
a nasilały się w nocy, byłam na skraju wytrzymałości. Mieszkanie
kropiłam wodą egzorcyzmowaną, furtki szalały,w parapety ktoś
stukał, ale w czasie dnia to słyszałam, pukanie, uderzenia ptaków
w szyby w oknach.
Jeździłam
na czuwania nocne do Mogiły - Krakowa, gdzie grupa modliła się,
przywiozła mnie do domu, obraz Matki Bożej Trzykroć Przedziwną,
wtedy po 3 dniach modlitwy odkryto, że w domu jest demon, gdy to
zostało odkryte, to dopiero ataki się zaczęły; Spałam z krzyżem
na piersiach i różańcem w ręku, cierpienie starsze jaki może
być, smrody wydzielały się okropne. Po 3 dniach i nocy cierpienia
, usłyszałam słowa Pana Jezusa: ten typ zwyciężysz postem i
modlitwą.
Dziewiątego
września 2024 roku pojechałam do Skarżyska Kamiennej, do Matki
Bożej Miłosierdzia, po Mszy Świętej przyjęłam namaszczenie
olejem Świętego Szarbela. I za kilka dni przyszły koszulki
Świętego Michała Archanioła i Charbela. Święty Charbel i Św.
Michał Archanioł pokazali mi we śnie, że został jeszcze jeden
zły duch z bródką. W czasie uczęszczania na roraty, ciągle mi
przeszkadzał, stukał , pukał, uderzał w okno, miałam niepokój,
lęk , ale się nie podawałam. Rano w czasie adwentu, ubrana w
koszulkę i różaniec w ręku, zobaczyłam czarną postać w drodze
do kościoła z czerwonym okiem, to był poniedziałek , a piątek w
tym samym tygodniu też w drodze ale w innym miejscu, tylko po prawej
stronie drogi, czarna postać z czerwonym okiem, przyszła myśl
odmówić Nowennę do Najświętszej Eucharystii. Odmówiłam trzy
nowenny. Pan Jezus zabrał to zło, wysłuchał moich próśb.
Panie
Jezu, wołałam ,, zawładnij mym umysłem, sercem i ciałem
“Najświętsze Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości - zmiłuj
się nad nami 3x . Najświętsze Serce Jezusa przyjdź Królestwo
Twoje Eucharystyczne przez Niepokalane Serce Maryi 3x . Bóg zapłać.
Alicja S. Karty ze szpitala są tylko do wglądu u kapłana jako
dokument prawdy .
Wyjaśnienia
cd : Świadectwo Koszulka Św. Michała Archanioła i Św.
Charbela. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus Król Polski i
Maryja zawsze Dziewica Królowa Polski ! Był to początek września
2024 rok, okolice Kielc. Przed domem w którym mieszkam idzie główna
linia 5 G. Bardzo ciężko
chorowałam
i miałam problemy ze snem, trwało to około 5 lat. Pan Bóg
przyszedł z pomocą, gdy zamówiłam koszulki błogosławione,
zaczęły się dziać cuda , miałam straszne ataki złego i lęki, o
których napisałam wyżej. Najpierw zwyciężyła, przez post i
modlitwę a resztę dokonał
Święty
Michał Archanioł, Wieczorem gdy położyłam koszulkę Świętego
Michała Archanioła na blacie w kuchni, a tu słyszę kilka razy,
mogło to być siedem / pak, pak, pak /… tak to słyszałam jakby
jakieś bańki pękały. To trwało trzy dni , Święty Michał
Archanioł przez moc tej Koszulki zwyciężył ataki złego Ducha,
zastraszanie uspokoiło się, który tu odegrał szczególna rolę.
Pokazał mi się we śnie, jaki demon w kroplówkach, przy pierwszym
zabiegu dostałam 24 sierpień 2022 rok , drugi zabieg w 2023 roku w
dniu Matki Bożej Dobrej Rady do narkozy dostałam szczepionkę.
Potem pokazał te
czarne stemple na produktach żywnościowych spożywczych, które są
w różnych kolorach. Następnie w nocy pokazał mi się w postacie
takiej jak figura biała z Gargano, na piersi miał diadem, kryształ,
światło biło w moją stronę i usłyszałam słowo“” “”Masz
ochronę “”.
Koszulka
też Świętego Charbela niweluje promieniowanie 5-G . Śpiąc w
koszulce, poczułam po przebudzeniu woń, a gdy rozmawiałam z mężem
przez telefon, to w komórce messenger przesunęła się koszulka Sw.
Ojca Charbela , to tak wyglądało jakby zostało zrobione zdjęcie.
Teraz funkcjonuję lepiej w domu, mogę słuchać radia, dobrze śpię
, bo są niwelowane “smrody” które wcześniej były nie do
zniesienia, byłam rozproszona, otumaniona słaba pamięć.
Niech
Bóg w Trójcy Jedyny będzie uwielbiony w swoich archaniołach,
aniołach i świętych. Bóg zapłać za piękne świadectwo,
uwolnienia i uzdrowienia oraz przyjęcie z miłością tych cierpień
jako ofiara ,,żertwa za grzeszników “..
////////////////////////////////////////////////
Zaproszenie
na modlitwy do ziemi królewskiej
na
modlitwy przez Brata Andrzeja
W
dniach 21- 23 marzec
O
tym dokładniej tutaj, jest na przykład rozpoczęcie godzinę
wcześniej niż dotąd bo jest dłuższy dzień i dłuższa jest też
przerwa.
https://www.youtube.com/watch?v=uRFqGlVGAOo
Także
w opisie pod filmem przekazem do mnie z 2017 roku
Pan
Jezus o duszy
https://www.youtube.com/watch?v=vFGXZI1N_N8&t=183s
Tutaj
ostatni przekaz Ducha Świętego: Ostrzeżenie dla kłamców i
manipulatorów przedchrześcijańską historią Polski.
https://www.youtube.com/watch?v=fbtNzHjMeTQ&t=194s