31 III 2025 Bł. ksiądz Jerzy Popiełuszko: Patrzę już 40 lat na kłamstwa i manipulacje dotyczące mojej śmierci. ( Przypomnienie Smoleńska), (...) Nie może iść Polska ku pomyślności jeśli nie zostanie wyjaśnione dlaczego zostałem tak brutalnie potraktowany i byłem przetrzymywany i torturowany aż przez prawie tydzień. Dlaczego? (...) Polska jest przeżarta masońskim rakiem. ( Zamordowany ksiądz Lech Lachowicz) (...) Strzeżcie dziedzictwa Jana Pawła II. Nie gaście ducha.

 

+ JMJ

Przed przekazem bł. księdza Popiełuszki, pierwszym przekazem otrzymanym przeze mnie, porządkowo bardziej kilka rzeczy.

Chcę aby było wiadomo, że przygotowywałem materiał z zamysłem na kanał „Duch Święty mówi do Polaków” będący obroną naszego Przywódcy wobec sytuacji jaka miała miejsce ostatnio.

Zwykle w takich wypadkach dobrze jest zostawić to, bo zadaniowany zwykle, tylko na to czeka, więc się zastanawiałem.

Zastanawiałem się, bo gdy ktoś rzuca łajnem, to kręci go, kiedy w odpowiedzi zacznie się mieszać tu kijem z konieczności. Swego przywódcy trzeba jednak bronić, jego dobrego imienia także, bo tutaj jednak zostały przekroczone pewne granice z obelgami, z ich ilością w jednym materiale.

Po rozmowie bezpośredniej na ten temat zabrałem się do pracy i materiał po jej sześciu godzinach z minimalnymi przerwami był gotowy na brudno, w tym kontekst innych materiałów agresora.

Gdy kopiowałem na pendrive, na wszelki wypadek, gdyby komputer się zawiesił materiał zniknął z komputera i nie znalazł się też na pendrivie. Zaś opcja na komputerze, która dałaby go zwykle łatwo odzyskać była dziwnym trafem wyłączona.

Materiał planowałem wieczorem tego samego dnia zrobić na czysto i byłby gotowy.

Miałem zamiar rzecz zacząć od początku, napisać od początku, najpierw jednak próbując odzyskać za pomocą narzędzia zewnętrznego, z którego wcześniej nie korzystałem, ale tu dziwny trick i znów przeszkoda. Plik tekstowy miał około 25 mb a oni piszą że w wersji darmowej mogę tylko do 500 mb. Razem z tym plikiem połączona była część innych i nie dało się tego oddzielić. Chyba zrobili to celowo, bo oczywiście można było i więcej ale im zapłacić. To „ściąganie” to znów poszedł czas bo długo.

Ktoś też miał coś napisać, osoba z Bożymi łaskami, i miała tutaj duchowe przeszkody i stan taki sam jak ja podczas pisania.

Bo po napisaniu nie byłem zadowolony z tego choć wszystko niby było ok.

W czasie pisania zwróciłem się do św. Rafała Archanioła wewnętrznie o pomoc bo ciężko mi się to pisało i jakieś zewnętrzne parcie i mówię w duchu: „ Święty Michale Archaniele pomóż podczas tej pracy bo w końcu jesteś jego Aniołem Stróżem.” I słyszę wewnętrznie: „ Jestem jego Aniołem Stróżem? Naprawdę? Ha ! Ha ! Ha! Ha! Ha!”. No więc takie zabawy i dołączyła się tutaj wiadoma siła duchowa.

Wydawałoby się, że bardzo przeszkadza jej ta obrona i pragnie by jej nie było. Ale nie jest to oczywiste. Chodzić też może o to, że jak jest wylany jad to się z radością nurzają w nim takie byty i robią harmider by robić co się nam kojarzy trochę w przypadku ludzi z masonerią i służbami specjalnymi, tym co inspirują.

Następnego dnia nie z mojej strony wyszła ta kwestia, że nie wiadomo czy to ruszać, jest pustka w odczuciu, więc skoro tak, uznałem, że to zostawiam, bo tak może ma być.

Dodam, że oczywiście pisałem wprost i nazwa miejsca i imię nazwisko ( o ile to nie mniemane, ale takie jak podawane).

Mam dyskomfort, bo uważam, że przywódcy trzeba bronić, ale cóż.


.......................................................................

Planowałem wpis bez przekazu bo jak widzicie przekaz był dopiero dzisiaj, ale Niebo chce inaczej, niewątpliwie i wy też wolicie przekaz, choć często na zasadzie: O Popiełuszko, powiedziałeś do nas. Fajnie.

Zatem te rzeczy, m.in. lehickie, innym, myślę, razem.

Pewnej rzeczy też tu nie powtórzę, którą planowałem, choć gdyby był wpis bez przekazu, powtórzyłbym, aby nie było, że ktoś podpina to pod ks. Popiełuszkę.


......................................

Przypominam ostatnie Słowa z Nieba o Smoleńsku, które otrzymałem. ( Jest jeszcze jakby pewne przynaglenie dotyczące tej sprawy, co do pewnego mego działania, jako natchnienie wewnętrzne, które rozważam, natomiast Słowa z Nieba ostatnie to co było opublikowane).


Słowa z Nieba o Smoleńsku na 15 rocznicę.

Fragment, który był w tytule : „ 16 III 2025 Duch Święty: Na ten moment nie ma żadnej organizacji formalnej, która zajmowałaby się wyjaśnieniem sprawy 10 kwietnia 2010, a którą uczciwy Polak mógłby poprzeć. Powtarzam: Żadnej.”

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/03/16-iii-2025-duch-swiety-na-ten-moment.html


Na kanale jest pod tytułem:

Duch Święty na 15 rocznicę Smoleńska

https://www.youtube.com/watch?v=0cdNeoB_0_U&t=41s

 

Ostatni, mój przekaz na tym kanale, jest przypomniany z roku 2018.

Każdy dobry Polak i patriota winien mieć w domu broń”.

https://www.youtube.com/watch?v=TMcc1wujaPg

  ...........................................................................................

31.03.2025

Mówi ksiądz Jerzy Popiełuszko.

:)

Przypomniałem Ci się dzisiaj znowu przed chwilą, przez Internet, gdy wyskoczyły Ci słowa ks. Skrzypczaka w mikro filmie (shorts) na najpopularniejszym kanale internetowym. Cytował opis mojej sekcji zwłok. < Dodaję link do filmiku C. P. https://www.youtube.com/shorts/ST4Sphcz-Kg

>.

Patrzę już 40 lat na kłamstwa i manipulacje dotyczące mojej śmierci. Niebo pisze prostymi literami po krzywych liniach i tak byłem w sercach milionów po mojej tragicznej śmierci i w sercach tych którzy wcześniej o mnie nie słyszeli, bo przecież nie do wszystkich docierało moje imię (nazwisko) pocztą pantoflową wcześniej, w tamtym ustroju.

Było kłamstwo w PRL i głośne imię moje na cały świat.

Traktowanie mnie jako świętego, zaraz po mojej śmierci, choć beatyfikacja nastąpiła dużo później.


35 lat wolnej Polski. Mówię bez ironii: wolnej Polski, bo była rzeczą wam zadaną. Całkowitą wolność Polska mogła uzyskać, mogliście to uczynić i ważnymi wyborami, także parlamentarnymi. Wtedy to było bardziej możliwe.

Teraz Polska stoi na krawędzi.


Nieprzyjaciel rodu ludzkiego poprzez swoich ludzi pragnie zmiażdżyć ją ostatecznie ocalając resztki Polaków na ich ziemi ku pohańbieniu tylko, tak ułożonych by nie mogli podnieść się i zbuntować, tych wybranych o których by kiedyś powiedzieli, że mają w sobie leniwą krew (genetycznie) z dziada pradziada.

Zapominacie o wiedzy szatana. Patrzy na „Kowalskiego” i wie, że wszyscy jego przodkowie letni byli. < Tu ksiądz Popiełuszko ma na myśli konkretnego, pojedynczego człowieka na którego patrzy szatan i wie jacy byli jego przodkowie i uznaje na przykład, że dobrze aby taki Polak żył i był w tej garstce co ma zostać. C.P.> Pilnowali końca własnego nosa i nie potrafili się zbuntować.

Zatem przez < niezrozumiale zapisane słowo C.P.> oddanych sobie coraz bardziej ludzi ma wpływ na ich wybory, działania.


Powiedział Pan Jezus w przekazie do Ciebie iż masoneria idzie niemal od pierwszych ludzi Adama i Ewy w ludziach prowadzonych przez szatana z pokolenia na pokolenie.

Powiedział Pan Jezus, że: Polska nie może iść ku dobrej przyszłości jeśli nie będzie ukazana Polsce i światu szatańska zbrodnia i krzywda, którą wam uczyniono.

Bez mówienia o inscenizacji przez wielu Polaków i nacisku „zwykłych” Polaków nie będzie pomyślności dla Polski ni jej bezpieczeństwa.

W roku 2018, w kwietniu.


Nie może iść Polska ku pomyślności jeśli nie zostanie wyjaśnione dlaczego zostałem tak brutalnie potraktowany i byłem przetrzymywany i torturowany aż przez prawie tydzień. Dlaczego?

Mało rozgarnięty śledczy, dociekłby, będąc niezależnym i uczciwym, w toku śledztwa, że mogło tu mieć miejsce wymuszanie zeznań. Próba wymuszenia zeznań. Usilna.

Jeśliby św. Andrzej Bobola był męczennikiem w waszych czasach także byłaby ukrywana brutalność jego śmierci, kto to uczynił, dlaczego.

Tymczasem nie ma tu żadnej niejasności. Są one w przypadku księdza Kolbego, są w moim. Ukrywanie cudu dotyczącego ciała ks. Kolbego iż nie udało się go spalić i niedociekanie i ukrywanie wątku związanego z przejęciem mnie od SB przez WSW i potem radzieckim katem oraz wątku masonerii tutaj.

Mówi o tym Adam Nowosad, mój przyjaciel. Jego wersja różni się od tego choćby co mówi Wojciech Sumliński. Bardzo istotny jest, w tym co mówi mój przyjaciel, wątek masonerii w końcu mego życia przed uprowadzeniem.

O masonerii coraz mniej u dziennikarzy. Coraz mniej w pismach katolickich.


:)

Chciałem abyś natrafił na wątek nagranych kaset, w których było to co powiedziałem o masonerii, co miałem zrelacjonowane od kogoś na łożu śmierci.

Jak Ci powiedziała ta osoba jeżył jej się włos na głowie jak tego słuchała.


Polska jest przeżarta masońskim rakiem.

Na Zachodzie była bardziej oficjalna i jest w Polsce ukryta. Problem polega dodatkowo na tym iż w krajach takich jak Włochy, Francja, Anglia masoni nie podporządkowują swej gospodarki gospodarkom innych krajów, nie niszczą jej i suwerenności swego kraju.

Oczywiście szatan chce przez masonerię tak uczynić, jeden europejski obóz koncentracyjny, lecz nie jest mu to łatwo zrobić aby wprost niszczyli swe kraje.

Masoni polscy wysługują się i są podlegli rosyjskim.

- Księże Popiełuszko, A. Nowosad mówi, że po długich dociekaniach kto miał jechać zamiast niego doszedł, że człowiek, który miał pojechać zamiast niego, i w związku z tym p. Nowosad nie pojechał z ks. Popiełuszką, był ważnym masonem francuskiej loży, potem został nawet jej mistrzem.

- Słuszna uwaga, bo skoro pojawia się tu francuska loża to wydawać się może osobie nie wtajemniczonej iż są tu wpływy francuskie, może ogólnie Zachodniej Europy a nie rosyjskie.

Pisałeś o tym iż wedle oficjalnej wiedzy masonerię do Rosji zawlekli oficerowie masońscy Napoleona a Rosjanie przetworzyli ją po swojemu. O roli Żydów także tutaj Pan Jezus do Ciebie mówił i jak na przykład < nieczytelnie zapisane, jakby cyfra C.P> byłe NKWD ma swoich ludzi w Izraelu, którzy uciekli z jego formacji. Uciekli, bo tak formacja dopuściła.

Teraz zaś zastanawiałeś się nad sprawą księdza Lecha Lachowicza storturowanego i zastanawiałeś się co to oznacza.

Nie łączyłbyś może tego ze mną, gdyby nie sprawa kaset rozwijana u Ciebie pod wpisami, i że ten ksiądz nagrywał moje kazania.

Pobieżnie przyjrzałeś się opisem samego zabójstwa i rzeczy związanych, odstawiając na bok, < nieczytelnie zapisane słowo, być może „temat” C.P.> storturowania księdza i wydało Ci się to, po pobieżnym tylko zobaczeniu tego – dziwne.

Tak, czyż masoński popis w Gdańsku nie nauczył Polaków jak można przedstawiać manipulacje?

Od tego są elity? < Oczywiście elity nie są od robienia manipulacji gdyby ktoś źle zrozumiał, tylko ks. Popiełuszko dając to zdanie ze znakiem zapytania wkłada je jakby w usta „Kowalskiego”, który by chciał powiedzieć, że to nie moja rzecz od pokazywania i rozbijania takich popisów jak w Gdańsku, od tego są elity C.P.>.

Takich jednak nie ma w Polsce. Oficjalne elity szkodzą Polsce, zaś elity uczelniane, medyczne, w pracy dla Polski nie istnieją. Pojedynczo Polacy są pacyfikowani i uśmiercani nawet.

Potrzeba     S o l i d a r n o ś c i .

S o l i d a r n o ś c i.

 

Apeluję do tych, którzy byli wtedy orłami – nie gaście ducha. Pamiętajcie o mnie.

Strzeżcie dziedzictwa Jana Pawła II.

Nie gaście ducha.

Amen.


- Dziękuję błogosławiony księże Popiełuszko, wielki męczenniku.

:)

Błogosławię Cię, czytelników Twoich Orędzi, zwłaszcza tych, którzy zapewniają Ci to co najważniejsze.

Ducha nie gaście i wy, czytelnicy przekazów Krzysztofa i innych. Marazm nie od Boga, było też w przekazie Krzysztofa.

Ziemia ta, żywot na niej, wymagają starań o chleb, ale nie bądźcie groszorobami. Szukajcie dobra i piękna.

Nie samym chlebem żyje człowiek.

Człowiek oddycha modlitwą, ale oprócz chleba i modlitwy starajcie się o to czego uczyli was prymas Wyszyński i Jan Paweł II, a co cytował wam Krzysztof w połowie ubiegłego roku.

Dbajcie o papierowe książki na czas kiedy nie będzie można korzystać z elektronicznych nośników. „Poemat Boga Człowieka” po Piśmie Świętym. Miejcie podstawę klasyki literatury polskiej.

Błogosławię was.

Ksiądz Popiełuszko odchodzi do Nieba.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

- Dziękuję błogosławiony księże Popiełuszko. 

................................................


P.S. Ksiądz Lech Lachowicz był przyjacielem księdza Popiełuszki. Tak donoszą media. Ks. Popiełuszko nie wspomina może o tym, bo nie musi wspominać o wszystkim, bo też od tego są czytelnicy by poszerzyć wypowiedź. Wielu jednak tego nie zrobi, a że nie chciałem by było niedomówienie więc dostałem od ks. Popiełuszki aby to dodać pod przekazem.( Już po opublikowaniu). Przyjaciel księdza Popiełuszki, nie tylko nagrywający jego kazania, tak potraktowany w kontekście tego iż ksiądz Popiełuszko otrzymał relację na łożu śmierci o masonerii i podzielił się nią w wąskim gronie przez nagranie na kasetach i podobnie potraktowany jak ksiądz Popiełuszko „„– Jego głowa została zmasakrowana toporkiem. Wybite oczy, zęby, nos rozcięty na pół, język przecięty. (…) „. (Nie wiemy jednak czy to jest wszystko. To zapisane urwanie pokazuje nam, że nie? C.P.).

Ten przecięty język. Za długi miał język w tej sprawie?

Piszą, że gospodyni księdza przyszła, spsikała tamtego gazem, uratowała księdza (choć potem w szpitalu jednak umarł). Co to jest?....

Media pisały tylko o „niewyobrażalnie brutalnym ataku”. („Fakt”),

Brutalne pobicie „brutalna napaść”. „ Prokurator Daniel Brodowski informował we wtorek, że zatrzymanemu 27-latkowi przedstawiono zarzut usiłowania zabójstwa księdza. W zarzucie napisano, że zadał on proboszczowi kilka uderzeń metalowym toporkiem w głowę, czym spowodował m.in. złamanie kości czaszki i obrzęk tkanki mózgowej. Duchowny miał też rozległą ranę na twarzy. "Zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na szybkie udzielenie pomocy" - napisano w zarzucie ogłoszonym 27-latkowi. Napastnika spłoszyła i pomoc wezwała gospodyni z plebanii." ( TVN 24)

Abp. Tadeusz Wojda, "brutalne pobicie, które w konsekwencji doprowadziło do śmierci, wymaga jednoznacznego potępienia i ukarania sprawcy". (list przesłany na pogrzeb).

To co cytowałem dwa wpisy temu ze źródłem i ponawiam tutaj to „brutalne pobicie”?

"Zadał mu szereg ciosów metalowym toporkiem w głowę, powodując rozległe obrażenia. Napastnika spłoszyła pracownica parafii, która użyła wobec niego gazu pieprzowego, następnie zaalarmowała policję i wezwała do nieprzytomnego duchownego pomoc medyczną". (Niezależna)

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski potwierdzając śmierć księdza powiedział, że na wtorek zaplanowana jest sekcja zwłok. – Prokurator czeka na opinie lekarza, czy obrażenia, wskutek których nastąpiła śmierć księdza były zadane przez sprawcę wyjaśnił. Jak dodał, wówczas nastąpi ewentualna zmiana zarzutów dla podejrzanego.” (TVP )

Prokurator czeka na opinie lekarza, czy obrażenia, wskutek których nastąpiła śmierć księdza były zadane przez sprawcę ”.

??????.......

Czytacie to co ja?...

(To co zaznaczyłem na żółto, to teraz dopiero zobaczyłem, w trakcie uzupełniania, na bieżąco).

I jeszcze z (tvp info)

Ustalono, że zadał on proboszczowi kilka uderzeń metalowym toporkiem w głowę, czym spowodował między innymi złamanie kości czaszki i obrzęk tkanki mózgowej. Duchowny miał też rozległą ranę na twarzy. „

Nigdzie nie ma tego opisu ran, włącznie z przecięciem języka, jak tylko mówi o tym red. S. Jagodziński.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/03/16-iii-2025-duch-swiety-na-ten-moment.html

...................................................

 Załączam te cytaty z prymasa Wyszyńskiego które wtedy dałem:

Musimy po Bogu dochować wierności przede wszystkim naszej Ojczyźnie i narodowej kulturze polskiej”. (Kraków 12 maja 1974)

Jak mamy dochować wierności narodowej kulturze jeśli pamiętamy ją tylko ze szkoły i często słabo jeszcze w tym partycypowaliśmy C.P.

Ogromne bogactwo wspólnoty (narodowej) stanowią dobra odziedziczone, takie jak ziemia czy kultura narodowa”. ( Warszawa 6 stycznia 1981)

Każdy naród wyrastający ze swojej kultury dba o to, aby wypowiedzieć się w pełni treścią swego życia”. ( Warszawa 25 maja 1972)

Polska ma bowiem wspaniałą przeszłość, ma swoje dzieje, kulturę. literaturę, sztukę, rzeźbę. Musimy więc nieustannie nawiązywać do przeszłości” ( Warszawa 25 maja 1972).

..................................................

Jan Paweł II

Człowiek żyje prawdziwie ludzkim życiem dzięki kulturze. Jego życie jest kulturą również i w tym znaczeniu, że poprzez nią człowiek odznacza się i odróżnia od całej reszty istnień wchodzących w skład widzialnego świata: człowiek nie może obejść się bez kultury. Kultura jest właściwym sposobem istnienia i bytowania człowieka – mówił Jan Paweł II o znaczeniu kultury w życiu jednostek i społeczeństw podczas historycznego przemówienia wygłoszonego w paryskiej siedzibie UNESCO.


Dzięki kulturze naród trwa w swej duchowej substancji, tożsamości i zachowuje podstawową suwerenność. Przedstawiciele świata kultury „trwając” przy swoim warsztacie pracy twórczej, służą „trwaniu” i prze­trwaniu narodu. „

Naród polski, pozbawiony brutalnie politycznej niepodległości w 1939 r., nie załamał się, ale przetrwał dzięki własnej kulturze. Hitler i jego zwolennicy, planując dokonać germanizacji całej Europy, a w tym i zniszczenia naszego narodu, by wymazać Polskę z mapy państw europej­skich - usiłowali naprzód zniszczyć jego kulturę. Byli bowiem świadomi, że naród pozbawiony własnej kultury straci swoją substancję, swoją na­rodową tożsamość i niepodległość. „

Przykładem Polski Jan Paweł II pragnął zilustrować swą tezę, że kultura stanowi o tożsamości i suwerenności narodu i jest ostateczną obroną jego egzystencji „. ks Pasierb.

„„I dlatego — zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię „Polska”, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością — taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym,
abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili,
abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.
Proszę was:
abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało,
abyście od Niego nigdy nie odstąpili,
abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On „wyzwala” człowieka,
abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest „największa”, która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu.



16/17 III 2025 Św. Maria Magdalena o biologicznej mamie otrzymującego przekazy słowo jeszcze/ Świadectwo dotyczące chusty świętego Jana Pawła II

 

16 marca

i po północy 17 marca


23.30

:)

Mówi święta Maria Magdalena

Masz się już kłaść spać, bo jutro wstajesz wcześniej niż zwykle. Masz rzeczy związane z chorobą, a potem całodzienny wyjazd bez noclegu.

Cóż, nigdy nie wiesz kiedy Twa mama Cię rozdrażni.

Potrafi Cię rozdrażnić, kiedy Cię ostatnio pokrzepiła - nie pamiętasz.

:) Smutny uśmiech Marii Magdaleny.

Jeśli ktoś nie przewartościowuje swej postawy, to nic zmienić się nie może. Zwłaszcza gdy „mama”, gdy „stara” i gdy „chora”. Wszystko jest w porządku, bo jest mamą, wiekową i chorą, jak to często ludzie w jej wieku. Ma kilka chorób – nic złego z jej strony być nie może. Jeśli czegoś nie dostaje to dlatego, że „stara”, że „chora”, ale jest „mamą” a jako mama „wiadomo”. Ho ho : Mama! :) sarkastyczny uśmiech św. Marii Magdaleny.

Cóż mówić i pisać o niej i dla niej także. Ostatnio gdy przeczytałeś jej przekaz, ostatni o niej, jej jedyna werbalna reakcja to „znowu”. Jeślibyś Ty na upominanie Cię z Nieba, choćby przeze mnie, nie mówiąc o Bogu, mówił: „ Znowu!?” to nie dostałbyś funkcji Boga Ojca, nie mówiąc o przekazach, bo Bóg nie mógłby Ci tego dać gdybyś był tutaj nieodpowiedni. < Nieczytelnie zapisane dwa krótkie słowa C.P.> nie mógłbyś tego dostać gdybyś na upominanie z Nieba mówił „znowu” na zasadzie: ile razy mam tego słuchać?

Boże karcisz mnie i <nieczytelnie zapisane słowo, być może „ciągle „ C.P.> upominasz, mówisz, że mam być taki a taki, ile można.

Na taką głupotę i bezczelność reakcja Boga mogłaby być tylko wyprzedzająca, nie byłoby przekazów nie mówiąc o funkcji Gniewu Boga Ojca.

Mama Twoja mówi: znowu.


Jest jej źle u Ciebie uważa.

Zaproponowałeś powrót do miasteczka gdzie i chodziła do szkoły i jest szpital i lekarze prywatni. Rodzina od jej siostry ma tylko cztery kilometry. Ma koleżanki, bo skarży się, że tu ich nie ma.

Zaproponowałeś, że wynajmiesz jej tam mieszkanie za dwa tysiące i dasz dodatkowo dwa tysiące . Do tego jest jej emerytura, więcej niż dwa tysiące. Miałaby zatem więcej niż sześć tysięcy, na rękę po opłaceniu mieszkania więcej niż cztery tysiące. Jej emerytura poszłaby na <nieczytelnie zapisane słowo. C.P. >, tzn. głównie na jedzenie i leki bez opłat za mieszkanie a dwa tysiące miałyby być na zwrot kosztów dla rodziny aby jej pomagała czy, ewentualne opłacenie opieki w niepełnym wymiarze, ale przecież istotnej.

Byłoby to dla Ciebie jednak obciążenie, pozbycie się takiej kwoty, ale wolałbyś zacisnąć pasa byle Boże sprawy przez Twą dyspozycję i spokój stały lepiej.

O, nie nie! Lepiej oddaj mnie do domu starców!

Właśnie.

Tak to działa.


Dlaczego obcym ludziom tak bardzo zależało by Ci utrudnić życie gdy mieszkaliście osobno?


Tym samym nie chcieli byś mieszkał osobno?

Czy ludzki umysł może dążyć do tak dziwnej rzeczy? Ba, zwykle tak bywa w takich wypadkach, że wolą by niewygodny człowiek mieszkał osobno. A tu proszę.

Może być tak wtedy, kiedy zimny, poza ludzkimi zdolnościami i ograniczeniami, umysł analizuje sytuację i uznaje, że lepiej byś mieszkał razem, a gdy zamieszkasz osobno należy Ci to utrudniać a nawet doprowadzać do tego byś znowu musiał zamieszkać razem, jak było ostatnio, narażając Cię też dodatkowo na koszt.


Ostatnio Duch Święty mówił o dobrym mniemaniu Polaków, dobrym mniemaniu o sobie.

Ty nie masz o sobie dobrego mniemania, mimo że jesteś inteligentny, dociekliwy, zauważasz wiele rzeczy i masz wiele innych zalet. Nie masz, mimo, a nawet dlatego, że masz przekazy i wreszcie jesteś Gniewem Boga Ojca – unikalna funkcja jakiej nie miał nikt od początku chrześcijaństwa.

Cóż, Ja powiedziałam swoje, powiedziała przede wszystkim Matka Boża. Chce szacunku bo jest Twoją mamą. Jaki szacunek okazała swojej Niebieskiej Mamie w słowach skierowanych do niej. < Czyli skierowanych przez Matkę Bożą do mamy otrzymującego przekazy>.

Zasada „ mama, stara i chora” to ma rację   i    j e s t    j a k     n a j b a r d z i e j      w porządku, z pozoru ma <nieczytelnie zapisane słowo C.P. > dla osoby     n i e r o z g a r n i ę t e j    dobrze, ale tylko z pozoru.

Gdy posłużymy się rozumem i logiką zobaczymy, że nie może to nam wystarczyć jako dowód iż ktoś nie ma sobie nic do zarzucenia, i nie może mu zarzucić nic nawet Niebo, a jak zarzuca to?

To co pasuje to z Nieba, co nie pasuje, nie z Nieba.

Mama, choruje i wiekowa”, ponadto pomaga jej Anioł Stróż i jak się o coś pomodli, często też dostaje.

Bóg jej nie ruga w bezpośredniej relacji.


Wasza mowa będzie: tak - tak, nie – nie.

Wierzy iż masz i miałeś Słowo z Nieba, albo nie.

Nie ma przymusu.


Jest tylko to dla Ciebie czego Niebo od Ciebie wymaga.

Niebo powiedziało iż mama Twa winna być w tej samej miejscowości gdzie mieszkasz Ty. W tej samej i tylko tyle i że ma być pod Twoją opieką, w tym sensie, że zadbasz o opłacone zakupy, sprzątanie, i odwiedziny w miarę możności codziennie. Gdy będzie się zachowywała niewłaściwie – rzadziej.

Uważa, że to oczywiste. Nie dziękuje Niebu, że jest taki wymóg wobec Ciebie.

Należy się jej. A przecież zostało powiedziane, że lepiej aby tysiącu młodych rodzin dwa plus dwa z dziećmi 3 - 10 lat zostały poderżnięte gardła gdybyś ty <nieczytelnie zapisane słowo C.P. > miał umrzeć a ja dopowiedziałam, że lepiej aby to się stało w takiej liczbie niżbyś ty tylko miał zrezygnować z zadania.

Twa mama miała być dla Ciebie wsparciem byś nie był sam, ponadto być dumna z Ciebie i szczęśliwa, że jej syn będzie kimś niewyobrażalnym wedle ludzkiego pojęcia.

Nie jest z Ciebie dumna, nie jest szczęśliwa z takiego syna.

Dlatego Niebo nie odebrało Ci jej wcześniej dając jej szansę, bo inaczej byłbyś sam. Gdybyś miał zawrzeć małżeństwo nie byłaby potrzebna jako Twe wsparcie. Lecz nie możesz zawrzeć małżeństwa, gdyż ulegniesz przemianie i żona Twa gdyby była młodsza od Ciebie te dziesięć lat – będzie starsza. Dodatkowo mało atrakcyjna wedle tego jaki będziesz. Są tu i inne kwestie jak Twój przyszły wiek i jej wiek < czyli przyszłej w wieku św. Filomeny i rok później C.P.> – Adama i Ewy w Raju, jednak istotna rzecz jest taka, że nie możesz zawrzeć małżeństwa bo ulegniesz przemianie i odmłodzeniu.

Dlatego Niebo aż do Twej przemiany chciało utrzymać przy życiu Twą mamę by była dla Ciebie towarzystwem na co dzień i wsparciem.

Jednak mimo już dobiegających ośmiu lat, gdy wyjechałeś zabierając na polecenie Boga ze sobą mamę, nie spełniła tego czego Bóg od niej oczekiwał.


Późno, dodatkowo będziesz niewyspany, lecz wiedziałam, że nie zaśniesz szybko bo zostałeś rozdrażniony przed snem.

- Dziękuję siostro z Nieba.

:)

- Jak było powiedziane jeślibyś mieszkał sam od początku wyjazdu Twa dyspozycja byłaby istotnie lepsza, dalej byłbyś w zażyłości z Bogiem < W sensie, że dalej bym zaszedł w zażyłości z Bogiem. C.P.>.

- ( :

- Tak jest, to jest fakt.

Cóż, Twoja dyspozycja jest   n a j w a ż n i e j s z a.

Ściskam Cię i całuję - Twoja Afrodyta.

- Uprzedziłaś mnie, zabrałaś mi, chciałem tak powiedzieć.

- Tak, ty i ja wiemy dlaczego, ale zostawimy dociekanie tutaj czytelnikom, bo rzecz nie jest oczywista. Trzeba tu oczytania. Bo to, że miałoby to być oczywiste bo słynęłam z urody:).

Nie dlatego to powiedziałam, ni dlatego, że Afrodyta miałaby być kochanką i mieć kochanków.

- Dziękuję święta siostro, rączki całuję.

- Całuję Cię w skroń, ciepło od świętej Marii Magdaleny, śpij dobrze, choć za krótko.

:)



Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


/////////////////////////////////////////////////////////////////


Świadectwo Lidii


Należę do Domów Modlitwy Jana Pawła II . Przedstawiam świadectwo wiary w mojej rodzinie. Mój maż bardzo źle się czuł, miał boleści brzucha, zrobił badania i po jakimś czasie sprawdził na stronie internetowej wynik badań. Okazało się, że ma
bardzo złe wyniki dotyczące wątroby, bo jest w dużym stopniu wyniszczona. Mąż bardzo przeżywał i czuł niepokój o swoje życie dzieląc się z tym ze mną i poczuł potrzebę modlitwy. Na modlitwie otrzymałam inspirację od Ducha Świętego i z wiarą
użyłam Chustę Św Jana Pawła II, gdzie jest wizerunek Jezusa Chrystusa Króla Polski i Matki Bożej Medjugorskiej, Królowej Pokoju, wkładając tą chustę pod prześcieradło, gdzie była poduszka na której spał mój maż nie wiedząc o tym. Co dzień gorliwie się modliłam w jego intencji.­
Następnie sama odebrałam wyniki z laboratorium i poszłam z nimi do Kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu, by porozmawiać z Panem Jezusem na osobności. Wyciągnęłam te wyniki i patrząc na Majestat Boży (nie rozumiejąc zamysłu Bożego) powiedziałam: Panie Jezu Ty się Tym zajmij i dodałam z ufnością : Niech się spełni Wola Twoja, a nie moja. Amen. Mąż również został polecony modlitwie w grupie modlitewnej do której należę w Kaplicy Adoracji przed Najświętszym Sakramentem.
Gdy razem byliśmy w Kościele na Mszy Św. mój mąż poczuł Łaskę Bożą i przystąpił do Sakramentu Pokuty. Chwała Panu Bogu. Gdy lepiej poczuł się na duchu to Duch Święty podpowiedział mu by zrobić powtórne badania, które wyszły dobrze i okazało
się, że jest zdrowy. Niech Będzie Uwielbiona Trójca Święta. Przez cały ten czas miałam pokój serca, za co bardzo Panu Bogu dziękuję. Po jakimś czasie zrozumiałam, że Pan Jezus dał mi próbę wiary, oraz oczyszczał mnie i mojego męża. Zrozumiałam również
jak ważne jest zaufanie do Pana Boga.
Uwielbiony niech będzie Pan! Błogosławiony bądź nasz Panie! Chwała Bogu!
Kocham Cię, Ojcze ogromnie. Amen.


..........................

Info, adres mailowy koszulek i chust w poprzednim wpisie.


..........................

Ostatni nagrany otrzymany przeze mnie przekaz.

Duch Święty na 15 rocznicę Smoleńska

https://www.youtube.com/watch?v=0cdNeoB_0_U

Ta także m.in.

Zaproszenie do odmawiania Nowenny do pękniętego nad grzesznym światem Serca Bożego podyktowane polskiej mistyczce Marii Zasadzie.

https://www.youtube.com/watch?v=Ns4zC1HwnTU&t=55s

Jej pisma mają błogosławieństwo osobistego sekretarza Jana Pawła II, Mons Emery Kobongo, arcybiskupa Luebo.

Modlitwy, które odmawia i zaleca ich odmawianie Namaszczony Brat Andrzej były wcześniej „ nie wymyślił ich”, mają akceptację Kościoła i funkcjonują oficjalnie na stronach katolickich jak na przykład Adonai.pl gdzie jest Różaniec Drogi Krzyżowej, który został podany z Nieba w roku 1984.

Brat Andrzej dostaje po prostu światło, które modlitwy są najmocniejsze obecnie, jak to określa, na Końcu Czasów, więc w Różańcu Koronnym, jak go nazwał, oprócz tradycyjnego Różańca cztery części, Różaniec do Boga Ojca i Różaniec Drogi Krzyżowej, w kolejności : Różaniec do Boga Ojca, Różaniec Tradycyjny i Różaniec Drogi Krzyżowej.

Jest oczywiste, że Serce Pana Jezusa pękło, czy mogło pęknąć na Krzyżu podczas konania. Podczas takiej agonii czy nawet innej śmierci połączonej z kaźnią jest to możliwe i zdarzało się, czy także zdarza. Do tego dochodziło tu wielkie cierpienie duchowe.

Pęknięte serce na Krzyżu Nowego Jeruzalem jest tu uzupełnieniem tego i dodatkowym symbolem. Nigdzie na tym czterometrowym Krzyżu i na Figurze na nim nie pojawiła się taka duża i głęboka szczelina, jak tylko na sercu, jak to możecie zobaczyć na dostępnych zdjęciach a ci którzy będą na miejscu - naocznie.

.....................................

Ostatnio pisałem przy okazji tego iż królowa amazonek Marsepia założyła stolicę w podbitej Bawarii i nazwała ją Zizaria od bogini Zizy iż nie słyszałem chyba o tej bogini i nie wiadomo skąd nazwa.

Nikt się nie podzielił swoim dociekaniem i nie wyręczył mnie tu a tego oczekuję, napiszę więc jednak gwoli wyjaśnienia, że niczego nie wertując przypomniałem sobie, że to chyba od kukułki która była bardzo czczona. Przypomnę, lud polski jeszcze niedawno nazywał kukułkę „ zazula”, więc „zazula” , czy „zezula” czy „zizula”. Ziza. Ty chyba od tego.

Była bogini rzymska czy grecka – przedstawienie chyba nazywa się „symbulla”, więc ta bogini jest z kukułką, co wzięli od nas.

Kukułka w Polsce była bardzo czczona w Polsce w Żywcu gdzie odkryto hutę szkła sprzed 2 tysięcy lat. Góra Żar – to zapewne od tego. I było tam czczone bóstwo zasadnicze „Żywie”. Sama nazwa dużo mówi, więc nie trzeba tłumaczyć. Nie wiem, czy nie pamiętam, jak to było tam logistycznie, ale zawsze musimy pamiętać, że na pewno huty szkła nie było tuż obok świątyni bóstwa, czy domostw ludzkich blisko świątyni.







16 III 2025 Duch Święty: Na ten moment nie ma żadnej organizacji formalnej, która zajmowałaby się wyjaśnieniem sprawy 10 kwietnia 2010, a którą uczciwy Polak mógłby poprzeć. Powtarzam: Żadnej./ Koronka do Ducha Świętego objawiona świątobliwej Katarzynie Volg jako główna modlitwa do Ducha Świętego/ Sprawa zamordowanego i torturowanego księdza Lecha Lachowicza// Zaproszenie na modlitwy do Ziemi Królewskiej 21- 23 III// Świadectwa o koszulkach// Starożytna Lehia przy okazji dwóch muzeów archeologicznych

 

16 marca

Po północy

 

Mówi Duch Święty

- Zbliża się kolejna rocznica „tragedii smoleńskiej” . W cudzysłowiu, bo, owszem, jest to tragedia lecz i zarazem farsa.

Farsę tę, tragifarsę, udało się uczynić w Polsce, bo w Polsce nie ma państwowotwórczych elit i patriotycznych elit.

Nikt nie spełnia tu swojej funkcji. Ni elity uczelniane, ni księża, ni inteligencja nauczycielska.

Nie spełniają na polu pracy dla Polski i jej obrony. Tępienia w zarodku niedobrych rzeczy dla niej, żądania i egzekwowania.

Problemem jest to, że Polacy mają o sobie dobre mniemanie. Dobre mniemanie o swoim rozumieniu spraw publicznych, o swych postawach i wyborach.

To brak pokory i ten brak pokory jest grzechem i jako grzech publiczny przeciętnego Polaka podkopuje Polskę.


Na ten moment nie ma żadnej organizacji formalnej, która zajmowałaby się wyjaśnieniem sprawy 10 kwietnia 2010, a którą uczciwy Polak mógłby poprzeć. Powtarzam: Żadnej.

Zatem nie możecie popierać na tym polu   ż a d n e j   organizacji. Ni czynnie, ni biernie. Ani finansowymi środkami, ani innym działaniem na jej rzecz, ani swoim słownym poparciem, ani modlitwą. Na ten moment, na dzień dzisiejszy, ale i na bliski czas nie będzie takiej organizacji.

Nie znacie celów jakie teraz są realizowane. Nie dajcie się zwieść.

Mój syn nie popiera żadnej organizacji, która miałaby się sprawami 10. 04. 2010 zajmować.

Wy zaś, którzy macie na ten temat jakąkolwiek wiedzę, nie będącą publiczną, trzymajcie się z daleka od ludzi których nie znacie, nie znacie obecnych (ukrytych) celów takiej organizacji.

Swą wiedzę zarchiwizujcie, lecz nie dzielcie się nią. Musi poczekać na lepszy czas.

Czas jest bliski, lecz nie jest to jeszcze dziś, ani jutro.

< Czekałem na dalej bo odczułem, że jest jakby przekaz urwany a potem brałem pod uwagę kontynuację następnego dnia. C.P.>

- Dziękuję Duchu Święty.

( W ciągu dnia)

Mówi św. Maria Magdalena.

Przekaz ten jest zawieszony i jakby urwany bo sprawa jest zawieszona i urwana. Jest to więc znak. Jednak Duch Święty powiedział to co na ten moment najważniejsze i tu potrzebne.

O Tobie wiadomo iż gdy będziesz Gniewem Boga Ojca, w widzialnej formie, to będziesz miał wizję w Smoleńsku, tego co tam się działo dokładnie.

< Przypominam, że Smoleńsk to nie tylko Siewiernyj, ale też Jużnyj i zapewne nie tylko. C.P>.

Całuję Cię i tulę do serca. Twoja niewiasta do przemiany na tej Ziemi.

:)

- Dziękuję święta Mario Magdaleno. Kobieto marzeń.

:)


Maria Magdalena pogłaskała mnie jeszcze po głowie, ale trochę tak jak chłopca:)

- :)

Ściskam Cię i odchodzę do Nieba.

Z Bogiem Krzysztofie.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

 

Jaka modlitwa do Ducha Świętego?

Oczywiście pominiemy tu krótkie modlitwy, nawet bardzo ważne, dawniej nazywane modlitewkami, jak najbardziej znana Małej Arabki, ale zastanowimy się nad modlitwą dłuższą: Litanią, Koronką, Różańcem wreszcie.

 

Nie możemy nie mieć dłuższej, ważnej, modlitwy do Ducha Świętego, odmawianej regularnie.

Modlimy się do Boga Ojca, Różańcem do Boga Ojca. Mamy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, Różaniec tradycyjny.

Mamy wreszcie Różaniec Koronny, co otrzymał nasz Mojżesz, który przeprowadzi nas przez Morze Czerwone, czyli składający się z Różańca do Boga Ojca, Różańca zwykłego, ale cztery części, i Różańca Drogi Krzyżowej.

Możemy nie mieć w naszym regularnym modlitewniku dłuższej modlitwy Do Ducha Świętego, którą odmawialibyśmy obok Rożańca i Koronki do Miłosierdzia Bożego, Różańca Drogi Krzyżowej?

Ducha Świętego, który pouczy świat i nas o grzechu w Oświeceniu Sumień.

Ducha Świętego, którego będzie Nowa Era.

Ducha Świętego bez którego „jeno cierń i nędze?”.

Nie możemy.

 

Po analizie, doświadczeniu ze wszystkimi dłuższymi modlitwami do Ducha Świętego, Litaniami, Koronkami i innymi ogłaszam za najważniejszą, główną (dłuższą) modlitwę do Ducha Świętego, jako mającą największą moc i największą Łaskę Koronkę do Ducha Świętego podyktowaną przez Pana Jezusa Świątobliwej matce Katarzynie Volg z Monachium.

Uznałem to i tak pisałem do was, nim zapoznałem się ze Słowami Pana Jezusa i Maryi na ten temat, czyli tym samym określili ją jako najważniejszą modlitwę Do Ducha Świętego, choć nie używając takiego określenia.

Na to co wam niżej umieszczam, cytowane Słowa Pana Jezusa i Matki Bożej, natrafiłem teraz przy pisaniu tekstu o tej Koronce, po napisaniu go, szukając czytelnej i wygodnej formy zapisu Koronki tak jak ją podaję ( ale musiałem przepisać z papieru).


Na drugim miejscu będzie Litania do Serca Ducha Świętego podyktowana Żywemu Płomieniowi.

Oczywiście jest : „Hymn do Ducha Świętego”: „ O Stworzycielu Duchu przyjdź, Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg (..)” inaczej Pieśń do Ducha Świętego i Sekwencja o Duchu Świętym: „ Przybądź Duchu Święty, Spuść z Niebiosów wzięty, Światła Twego Strumień” (..) natomiast mają charakter śpiewanych wezwań.

O nich nie zapomnimy rzecz jasna i zawsze będą dla nas szczególne, natomiast gdy idzie o modlitwę ta Koronka. Zresztą samo Niebo tak chce.

O Koronce, za stroną http://www.guadalupe.opoka.org.pl

Dnia 2 grudnia 1930 r. objawił Pan Jezus zmarłej w 1956 r. Świątobliwej matce Katarzynie Volg z Monachium: "Droga duszo, prawie wszyscy ludzie utracili najwyższe dobro duszy; Ducha Świętego. Stąd te ciemności na całym świecie i to pomieszanie języków. Duch Święty jest wszędzie wyłączany, pomijany, a przecież nikt nie może nic uczynić bez Ducha Świętego. Toteż nie możesz Mi wraz z Maryją i przez Maryję | dać| potężniejszej modlitwy jak Koronkę do Ducha Świętego w imieniu wszystkich i za wszystkie dusze". I jeszcze raz zapewniał ją Jezus 30 stycznia 1931 r. "Moje dziecko, ty nie jesteś w stanie pojąć tej wielkości, która mieści się w prośbach Koronki do Ducha Świętego. Odmawiaj ją bardzo często i z wielkim nabożeństwem. Ja w zamian za to poślę wam wielkich mężów, którzy są całkowicie napełnieni Duchem Świętym. Oni będą mówili do ludu o Duchu Miłości i Prawdy, żeby wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym. Dopiero wówczas pozna wielu swoje zaślepienie i zrozumieją, co prowadzi do pokoju...Z prośbą o takich mężów należy wiele, wiele koronek do Ducha Świętego odmawiać"
     Już w uroczystość Maryi z Góry Karmel dnia 16 lipca 1930 r. przynaglała ją Matka Boża: "Dziecko, ty wiesz, że bez Ducha Świętego nikt nic pojąć nie może. Jestem Oblubienicą Ducha Świętego. Wzywaj Mnie, jak tylko możesz często w Koronce do Ducha Świętego. Te prośby, które są w niej zawarte zostaną za Moim wstawiennictwem w szczególny sposób wysłuchane przez Trójce Przenajświętszą. Powiedz swemu kierownikowi duszy, by tę koronkę wydał drukiem, żeby była wszędzie rozpowszechniona i pilnie odmawiana. Dzięki tym łaskom zostanie ludzkość znowu napełniona miłością. Duch Święty jest przecież Duchem Miłości.”

 

Jak odmawiamy Koronkę:

Na początku:

Wierzę w Boga...

Na dużym paciorku:

Ojcze Nasz...

I - Na małych paciorkach: ( 10 X)

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus, który niech usposobi nasze serca na przyjęcie pełni Łask Ducha Świętego. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chwała Ojcu...

O Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – modl się za nami.


II. Na małych paciorkach:

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twojego, Jezus, który niech nam udzieli Ducha Świętego, pomnoży i umocni w nas wiarę, nadzieję i miłość. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chwała Ojcu...

O Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za nami.


III – Na małych paciorkach:

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twojego Jezus, który niech nas przez Ducha Świętego umocni, oświeci, prowadzi, rządzi i uświęci. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chwała Ojcu...

O Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za nami.


IV. - Na małych paciorkach:

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus, który niech nasze serca zapali miłością Ducha Świętego i napełnia największą pokorą, łagodnością, cierpliwością, uległością, oddaniem, mocą i świętością. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chwała Ojcu...

O Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za nami.


V. - Na małych paciorkach:

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między

niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twojego, Jezus, który niech nam ześle siedem darów oraz owoce Ducha Świętego i użycza wszystkiego, co dobre, w powstrzymuje od wszystkiego, co złe. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chwała Ojcu...

O Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za nami.

 

Na zakończenie:

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci drogocenną Krew Chrystusa przez Najświętsze Serce Jezusa i Maryi na otrzymanie darów Ducha Świętego dla ratowania dusz.

Ojcze Niebieski, ofiarujemy Ci przez Maryję nieskończoną ilość razy, przez całą wieczność, w imieniu wszystkich i za wszystkie dusze, miłość Ducha Świętego ze wszystkimi jej skutkami w życiu doczesnym i wiecznym. Amen.

.......................................................

Koronka objawiona przez Jezusa 2. XII. 1930 r. świątobliwej matce Katarzynie Volg z Monachium

Imprimatur: Regensbrug, 11. II. 1961, J. Baldauf, wikariusz. gen.

...................

Jak widzimy jest tu cała Trójca Święta. Jak zauważyliście Duch Święty u mnie najczęściej ze wszystkich Osób Trójcy Świętej używa formy My, My Trójca Święta. Rzadziej mówi : Ja, Duch Święty niż Pan Jezus : Ja Jezus Chrystus, i Bóg Ojciec: Ja, Bóg Ojciec.

Jest wymieniany Bóg Ojciec, nie tylko w Ojcze Nasz, ale na końcu, jest wymieniany Jezus oprócz tradycyjnego w „Zdrowaś” wbudowaną w „Zdrowaś” prośbą przez Niego o Dary i Łaski Ducha Świętego.

Jest Matka Boża nie tylko w „Zdrowaś Maryjo” i „Święta Maryjo”, ale wezwaniu do Niej jako Oblubienicy Ducha Świętego po każdej dziesiątce.

Jest i w zakończeniu.

Mamy zatem w tej Koronce wszystko z prymatem Ducha Świętego, ale równocześnie jakby ukrytego, jak jest w obrazie rzeczywistości bo nie zwracamy się bezpośrednio jak w Litanii, ale przez Pana Jezusa, do Maryi Jego Oblubienicy, do Ojca przedwiecznego ofiarując Jemu drogocenna Krew Chrystusa przez Jego Serce i Serce Maryi o otrzymanie Darów Ducha Świętego dla ratowania dusz.

I Ojcu Niebieskiemu przez Maryję ofiarujemy miłość Ducha Świętego, tak jak jest wymieniana.

Jest tu ważna rola nie tylko Serca Jezusa, ale i Krwi Jezusa co jest poza okresem Postu coraz mocniej marginalizowane w Kościele, vide Święto Krwi Chrystusa w lipcu, często w kościołach nie wzmiankowane.

Mamy zatem tu wszystko.


Dary Ducha Świętego dla ratowania dusz współgrają jak najbardziej z tym co czyni nasz Namaszczony Brat Andrzej, w wielkim trudzie i usilnie organizując modły dla ratowania dusz.


////////////////////////////////////////////////////////////


Sprawa zamordowanego przyjaciela księdza Popiełuszki, księdza Lecha Lachowicza.


(Miałem przygotowany dłuższy materiał, ale chciałem wykorzystać w nim czyjąś tutaj pracę, w długim ciągu, cytując po kolei i muszę się skonsultować czy tak to może wyglądać. Zatem teraz część z niej, albo ściślej finałowa, bo dotycząca kontynuacji.

Świeżo, jak wiecie z przekazu świętej Marii Magdaleny przypomniał mi się ksiądz Popiełuszko, zobaczyłem go na peronie, bo przejeżdżałem, w miejscowości przy której wrzucono ciało.

Sądziłem, że to ze względu na niego samego, ale niekoniecznie i jeśli nawet także, to nie tylko.

Bliżej końca roku pod jednym wpisem była linkowana informacja o śmierci księdza Lachowicza. Jednak jako, że powszechnie nie wchodzicie komentarze, rzecz ta przeszła bez echa. Ja o tym pamiętałem cały czas, ale nie rozwinąłem wątku bo wtedy była przeprowadzka, kłopotliwa dodatkowo ze względu na mój stan zdrowia i trochę porę roku, gdzie do tej pory jeszcze są zaszłości. Teraz do tego wracam.

Myślę, że ksiądz Popiełuszko pokazał mi się przede wszystkim teraz ze względu na księdza Lachowicza.

Dla tych co nie wiedzą: Ksiądz Lachowicz został zamordowany w 40 rocznicę pogrzebu księdza Popiełuszki.

https://www.radiomaryja.pl/informacje/red-s-jagodzinski-w-swoich-kazaniach-ks-pral-lech-lachowicz-odwaznie-pietnowal-wszystko-to-co-szkodzilo-polsce-kosciolowi-i-kazdemu-czlowiekowi/

https://www.radiomaryja.pl/multimedia/pogrzeb-ksiedza-pralata-lecha-lachowicza/

To, że został zamordowany w 40 rocznicę pogrzebu to jedna rzecz, ale były tutaj niebywałe tortury przypominające te na księdzu Popiełuszce.

Jego głowa została zmasakrowana toporkiem. Wybite oczy, zęby, nos rozcięty na pół, język przecięty. (…) „

Dziennikarze „Radia Maryja” i „Naszego dziennika” owszem podkreślają, że to nie na tle rabunkowym, bo sama prokuratura to powiedziała, więc to nie sztuka, ale stosują poza tym zasadę „Milczenia owiec”.

Kiedy ostatni u was artykuł dziennikarze „ Naszego dziennika” był o masonerii. W 2012 roku?

Mówienie, sugerowanie, że takie tortury o to z powodu tego co mówił ksiądz Lachowicz publicznie, że się komuś naraził to może mówić dureń nie dziennikarz. Albo naczej, nie róbcie durniów z siebie i  ze swoich czytelników. Jak jesteś „ dziennikarzu” durniem to zrezygnuj ze swojej pracy. Albo jak nie jesteś, ale robisz durnia z siebie i ze swoich czytelników załóż warzywniak na targu, przynajmniej będzie jakiś pożytek z twojej pracy.

Nie spotkałem się ze słowami oburzenia, że coś tu jest nie tak, pytaniem za co został zabity ksiądz Lachowicz i do tego w 40 rocznicę pogrzebu ks. Popiełuszki. Nie spotkałem się ze słowami oburzenia ni hierarchy, ni innych księży. Pono było ich na pogrzebie księdza Lachowicza 60 a może nawet 100? Przyszły owieczki, postały i poszły?

Zauważcie że nie było wobec takiej rzeczy żadnego oburzenia ze strony kościoła, mediów katolickich, żądania aby wyjaśnić, złapać sprawców i dokładnie wyjaśnić motyw i aby więcej się nie powtórzyło takie brutalne zabójstwo z torturami – nic. Przynajmniej ja nie słyszałem. Ale przecież obiłoby mi się o uszy gdyby było nagłaśniane, tak jak obijała mi się o uszy sprawa księdza Olszewskiego choć jej nie szukałem, trafiała do mnie z różnych mediów, vlogów nawet.

Nie potrafię na ten moment znaleźć innego rozwiązania jak to, że za tym stoi masoneria. Ta sama, która stała za finałem księdza Popiełuszki?

Nie widać, żeby było inaczej.

(To poniższe to oczywiście nie praca dziennikarza katolickiego ni innego....)

Ksiądz Jerzy Popiełuszko chciał dialogu między władzą a narodem. Apelował o rozmowy i gotów był poprzeć delegację działaczy Solidarności do takich rozmów. Z propozycją wyszedł w lecie 1984 roku. Niestety, lista, którą dostarczyła księdzu Anna Walentynowicz mocno go zasmuciła. Nie było na liście Lecha Wałęsy, co nawet jest zgodne z biografią Wałęsy z Wikipedii, iż podejrzewał podstawienie nowych liderów Solidarności. Masoneria podszyła się zatem pod Solidarność. Ksiądz Popiełuszko odmawiając poparcia tej listy szczególnie naraził się.

Pan Adam Nowosad, przyjaciel księdza, miał jechać razem z nim do Bydgoszczy 19 października. Miało jechać dwoma samochodami w sumie 8 osób. Większość z nich odebrała dzień przed wyjazdem telefony, że z księdzem pojadą ważni działacze Solidarności i proszą o odstąpienie miejsca w samochodzie. Rano w dniu wyjazdu nie pojawili się, to spowodowało, że ksiądz jechał tylko z kierowcą.

Pan Nowosad długo dociekał, kto miał pojechać zamiast niego. Człowiek ten okazał się ważnym masonem francuskiej loży, potem został nawet jej mistrzem. Pan Adam Nowosad mówił też, że pewien ksiądz nauczył go rozpoznawać, kto w otoczeniu księdza Popiełuszki był masonem. W dużym skrócie streściłem najważniejsze wypowiedzi pana Nowosada. Przypominam rozmowy, które linkowałem 2 i 3 grudnia, jeśli o te chodzi:

https://www.youtube.com/watch?v=_pnvWNRdRSc

https://www.youtube.com/watch?v=dPEKJOYSkig


///////////////////////////////////////////////////

Starożytna Lehia przy okazji dwóch muzeów archeologicznych : W Gdańsku i Krakowie

Muzeum archeologiczne w Gdańsku, jak wynika z ich strony, jest nadal zamknięte „z powodu remontów:, jak piszą „i zmiany ekspozycji”

https://archeologia.pl/kontakt/

Była ta kwestia poruszona przy okazji wpisu w sierpniu ubiegłego roku.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/08/do-swieta-boga-ojca-wrocimy-jeszcze.html

Chodziło o to, że nikt kto miał blisko nie zrobił małej archiwizacji, szło głównie o zdjęcie bądź sfilmowanie głowy o której w linkowanym materiale. Okazało się, że w połowie roku 2024, gdy umieszczony był materiał nie było możliwe już od końca maja 2021. ( No, ale były na to prawie cztery lata od mojej wizyty tam w lecie 2017). Nadal nie jest możliwe czyli trwa to już (też) prawie cztery lata. To kuriozum po prostu i pytanie jaki to ma cel? Takie odcięcie ludzi od muzeum nie jest możliwe w normalnym trybie i nie potrafię znaleźć innego rozwiązania jak taki, że jest to celowe.

Podobnie wygląda sprawa z muzeum archeologicznym w Krakowie.

https://ma.krakow.pl/

Jak wiecie chodziło o wazę z Bronocic, najstarszy wizerunek wozu kołowego na świecie, starszy wedle badań międzynarodowych o 600 lat od innego znanego wcześniej jako najstarszy – sumeryjskiego.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Waza_z_Bronocic

Tu strona muzeum, którą pokazała wyszukiwarka, ale dawniej na nią przez wyszukiwarkę nie natrafiałem.

https://ma.krakow.pl/tour/waza-z-bronocic/

Pisałem o tym iż nie ma jej w ekspozycji. Wystawiana była kopia. Na pytanie dlaczego nie jest wystawiana można było usłyszeć od pracownika muzeum, że to bardzo cenny artefakt i szukają miejsca dla niej muzeum bo to bardzo cenny artefakt właśnie.

Tylko, że właśnie wystawiana była kopia która to informacja jest i na powyższej stronie i że w muzeum tylko była kopia.

Jak widzimy na powyższej stronie nie mamy żadnej daty zamknięcia wystawy, usunięcia eksponatu, data na dole strony pokazuje natomiast 2013 – 2022

Waza jest usunięta z wystawy przynajmniej od lata 2020. I nie ma jej do dzisiaj, jak wszystko wskazuje. ( Może ktoś pójdzie i sprawdzi, ale tak wynika ze strony). Czyli szukają miejsca dla kopii małej wazy w swoim muzeum już przynajmniej pięć lat bo to bardzo cenny artefakt.

Możemy też wejść przez zakładkę: „wystawy” a tam kliknąć na „archiwum wystaw”

https://ma.krakow.pl/wystawy/archiwum-wystaw/

I znowu mamy jak widzicie informację, że wystawa jest nieczynna ze wględu na rozpoczęcie remontu. To jest oficjalna informacja muzeum. Tamta to nieoficjalna i nie przez osobę decyzyjną, tylko przez zwykłego pracownika.

Z uwagi na rozpoczęcie remontu w ramach projektu „Dawny klasztor – byłe więzienie – nowoczesne Muzeum”  wystawa jest nieczynna. 

I starczy. Więc podobnie jak z muzeum gdańskim. Tyle, że nie ma nawat daty od kiedy wystawa jest „nieczynna”.

I starczy tyle na Polaków, a szczególnie na uczelnianą inteligencję krakowską. A co im tam! „Moja chata z kraja” jak o nich mówiła krakowska prof. Kulińska i to, że są przeważnie z awansu społecznego.

Miliony turystów z Zachodu odwiedza Kraków. A to żeby dowiedzieli się, że w Polsce a konkretnie w Krakowie jest najstarszy na świecie wizerunek wozu kołowego. No gdzie tam.

Na tę sprawę nie ma żadnego nacisku. Nie ma żadnych Polaków wśród radnych czy jakichś elit krakowskich jeśli nawet są etnicznymi Polakami by tę wazę w muzeum wyeksponować w stałej wystawie czy nawet winna być wystawiona osobno.

Ba muzeum nie dość że schowało wazę to i nawet nie chwali się tym na stronie internetowej, że najstarszy wizerunek wozu kołowego na świecie.

Jednak jak to jest sprytnie zrobione. Mogą powiedzieć, że nie chwalimy się taką wazą jako szczególnie cennym eksponatem na naszej stronie a mówimy o cennych eksponatach w naszym muzeum bo nie mamy właśnie cennego eksponatu, bo waza którą mamy to kopia, nie jest więc cennym eksponatem. Ba mogą rzec, że ustępuje cenności jakiejkolwiek najmniejszej figurce ze starożytnego Peru, albo i spince wczesnośredniowiecznej z terenu Polski, niewyszukanej artystycznie, bo tamta to orginał a waza nie. I nie będę tu kłamać. No bo to kopia.

Sprytne, sprytne. Takie masońskie. Tak jak nie mam wątpliwości, że tamto zamknięcie muzuem archeologicznego w Gdańsku do tej pory to ręka masonerii, jak wiemy ze słów Pana Jezusa, głównej ich siedziby w Polsce, co pokazał zresztą masoński cyrk z Adamowiczem.

Gdańsk, coraz głośniej o tym, że to Kodan i że ma 4 tysiące lat. Do tego doszły wykopaliska archeologiczne na Wyspie Spichrzów w Gdańsku gdzie znaleziono dębowe pale portowe i archeolodzy ocenili, że mają 3- 4 tysiące lat. I w mediach zapadła cisza. Na tak odległy czas nawet Celtom ich przypisać nie można, czy tym bardziej skandynawskim wikingom, (co jest popularne wśród „badaczy”) więc cóż można zrobić, tylko zapuścić kurtynę milczenia.

Rozmawiałem z taksówkarzem w Gańsku i pytałem o tę Wyspę Spichrzów i dopiero zrozumiałem dlaczego tam były prace w 2016 roku. Otóż stawiano tam czy zaczęto wtedy stawiać te hotele i apartamentowce, i dlatego natrafiono na niebywały zabytek. Inaczej tego nie mieliśmy chyba.

Janusz Bieszk mówi o sprawie skandalicznej tutaj. O tym iż te dębowe pale portowe dano rzeźbiarzom by robili z nich rzeźby, ale okazały się tak twarde, bo skamieniałe, że się do tego absolutnie nie nadawały.

Nie wiadomo gdzie one też się podziewają i są przechowywane. A może strona internetowa muzeum archeologicznego w Gdańsku jednak nam pomoże i coś nam powie?

https://archeologia.pl/wystawy/wystawy-stale/blekitny-baranek/wyspa-spichrzow-w-gdansku/

W opisie nie mamy nic o tym, tylko ogólniki, ale podają, że można zrobić wirtualny spacer. No to spróbujmy.

Odbyłem ten wirtualny spacer no i nie udało mi się zobaczyć tych dębowych pali portowych. Niech ktoś jeszcze spróbuje.

Niestety i tutaj nie możemy się na miejscu upewnić bo wystawa przechodzi modernizację.

Oczywiście taka informacja, że znaleziono dębowe pale portowe, czyli resztki portu sprzed trzech czy czterech tysięcy lat, powinna być krzyczącym drukiem podana przy każdym info o Wyspie Spichrzów w Gdańsku. Tego jednak nie ma.

Gdzie są przechowywane te pale? Niewąpliwie nie ma dla nich miejsca wystawienniczego.

Co do wieku Gdańska można za to natrafić na przykład na takie szelmostwo. Nie będę tu już linkował.

Otóż jak ktoś zechce poszukać czy wykluwa się jakaś prawda o Gdańsku – Kodanie czy innych najstarszych polskich miastach może natrafić na przykład na informację, że są nowe odkrycia archeologiczne i trzeba przesunąć wiek miasta. „ O kurcze” pomyśli, no proszę. Jednak czeka rozczarowanie. Bowiem „nowe odkrycia archeologiczne” każą przesunąć wiek miasta aż o 20 lat. Tak to ujmują „aż” o 20 lat. Tak, podnieca się jeden czy drugi pajac profesorski „Gdańsk jest o 20 lat starszy niż dotąd myślano!”. To jest odkrycie, o tym się mówi, o tym mówi Gdańsk a nie o jakichś dębowych palach portowych sprzed 3,4 tysięcy lat. 20 lat, panie i panowie, jest co badać. „20 lat a może mniej” głosiły słowa piosenki.

Niewątpliwie to jest też celowe takie przykrywanie a, że w Gdańsku masoneria jest najsilniejsza więc dodatkowo to łatwo wychodzi.

No, ale też jacy Polacy taka prawda.

Jednak i to będzie rozliczone. Był swieżo przekaz

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/03/4-iii-duch-swiety-ostrzezenie-dla.html

Myślicie, że możecie robić i na tym polu co chcecie, ludzie z tytułami naukowymi, dziennikarze i inni tutaj, którzy udzielają się na tym polu. No okaże się, że jednak nie całkiem.

 

Przy tej okazji daję komentarz spod wpisu w sierpniu, być może był, ale jeśli nawet tak, to jeszcze raz ze względu na link do zachodniej strony o monetach.

To wszystko (jak ta i inne zachodnie strony, zwłaszcza oficjalna naukowa dotycząca tego, że Filistyni to byli Prasłowianie posługujący się językiem słowiańskim) nie przeszkadza dalej „naszym” badaczom iść w zaparte i kłamać bezczelnie.

Qaisar Assaqalabi
Laudetur Iesus Christus Rex Poloniae-Novae Ierosolymae!
Pod tym linikiem https://en.numista.com/catalogue/celtics-1.html

można zobaczyć monety, które były wybijane na terenach Państwa Lehickiego w starożytności. Wymienione są tam np. plemiona Bastarnów, którzy zamieszkiwali dzisiejszą Małopolskę, Bojów (Czechy, Węgry), Celtów, którzy się później zeslawizowali. Do innych często spotykanych monet lehickich można zaliczyć licznie występujące na terenie Polski imitacje denarów rzymskich zwanych potocznie "limesami". Ogólnie jest przyjęte, że mają to być naśladownictwa germańskie, co jest wierutną bzdurą! Powtarza się tę narrację jak jakąś mantrę, bo ludziom niby uczonym to się w głowie nie mieści, że Polacy-Lehici (przez H dźwięczne pochodzące od G) mogli być na tych ziemiach od tysięcy lat, a przecież jeszcze jeden z Niemieckich autorów map starożytnego świata Henryk Kiepert (Atlas antiquus: zwölf Karten zur alten Geschichte - https://archive.org/details/atlasantiquustwe00kiep/page/n47/mode/2up

) zaznaczał Słowian i Wandali, Lugiów oraz Bastarnów na terenie dzisiejszej Polski, Białorusi i po części Rosji i Ukrainy. Co prawda w zależności od wydania zachodnie ziemie lehickie nazywa z łacińska Germanią, ale Tacyt pisał, że jest to nazwa sztuczna i że żyją tam różne ludy.
-----
Tutaj chciałbym się podzielić odkrytą ciekawostką językoznawczą, która wiąże się z nazwą Słowian i Scytów. Otóż Grecy w starożytności pisali nazwę Słowian w formie "Sklavenoi" a Scytów-Szczytów "Skithoi". Na pierwszy rzut oka tego "Sk" nie powinno być u Słowian - według językoznawstwa powinno być "Sl", z kolei u Szczytów powinno być "St". O co chodzi? Otóż okazało się przy czytaniu wiadomości tłumaczonych z jęz. greckiego, że Grecy poprzez zbitkę "Sk" zapisują głoskę "Ś","ŚŚ, "ŚĆ"! To oznacza, że Grecy zapisują starożytną wymowę nazw prasłowiańską "Ślawenje, Śćitje", tak jak ona brzmiała w pewnym momencie w starożytności! Dlaczego przez "Ś", a nie "S"? Ponieważ w tamtym czasie początkowy dźwięk S miał brzmienie jak Ś, co jeszcze jest widoczne w sanskrycie jak się porówna: skr. śrava - słowo (od śloua) Buriśrava = Boliesław, baltosłowiańskie ślaua - słowo, sława itp. „

Uwaga moja: Z tymi Bojami to ciekawa sprawa bo zamieszkiwać mieli Bawarię razem z Ariami. Dlaczego Ci drudzy nazwali się tak podstawowo, czy nazywani byli. Czy Ci Bojowie byli bardzo bojowi? Wygląda, że tak, stąd nazwa. Jednak pokonały ich nasze lehickie Amazonki z Mazowsza i podbiły.

Mamy też Bojków, czyli lud rusiński (czy z pochodzenia?), na terenach Bieszczad, albo też tam tylko Łemkowie nie pamiętam w tej chwili, i na terenach rejonu Szczawnicy czyli pogranicze Pienin.

Ale „bój” to też „bojać się” czyli „bać się” dawniej, choć chyba związane z „bojem”, bo bój to coś czego trzeba naturalnie się bać.

W każdym razie te ludy przychodziły do nas z południa w średniowieczu już chrześcijańskim jak to widziałem oficjalnie na tablicy w rejonie Szczawnicy, że Bojkowie przyszli tam w 13 czy 14 wieku. Podobnie na pewno Łemkowie a ja uważam, że tacy są z pochodzenia i górale zakopiańscy i że też przyszli do Zakopanego, w średniowieczu, które było puste. Może brało się to stąd, że były pustki w Polsce w niektórych miejscach bo po pierwsze były mało atrakcyjne gospodarczo, po drugie w szóstym wieku były wielkie zarazy i nieurodzaje i rzeczywiście też owe wędrówki ludów, choć nie w takim stopniu jak to nam przedstawiają i jeśli wtedy jak jest szacowane wyginęła nawet jedna trzecia Europy i teren dzisiejszej Polski nie był od tego uwolniony to takie pustki mogły potrwać do średniowiecza XII – XIV wiek, na pograniczu właśnie.

U górali zakopiańskich widzę to po ich urodzie nawet niektórych młodych mężczyzn. Jest to typ białych ludzi, ale z Rumunii i Bałkan. Oczywiście nie jest tylko taki, ale jest zauważalny. Nie jest tylko taki bo zapewne przybyli i z krwią słowiańską w sobie wtedy w jakiejś części a potem i teraz nabyli jej więcej. To zresztą jest kilka odmian które widzę Zakopanem.

Oczywiście nie są robione tu badania DNA. Niekórzy z młodych zakopiańczyków przypominają też typ słowacki, co się może wydać naturalne ze względu na bliskość, mieszanie, no, ale Słowacy mają mniej haplogrupy aryjskiej R1 A1 A niż my Polacy.

Wiadomo, że najwięcej haplogrupy R1 A1 A jest na Spiszu, tam blisko 70 procent, czyli mają tam najwięcej krwi pradawnych Ariów, naszych braci Prasłowian.

Wracając do Amazonek. Jeśli ci Bojowie rzeczywiście byli bojowi to tym bardziej należy podziwiać Amazonki, że podbiły cały kraj. Jak było mówione, to, że są kobietami nadrabiały między innymi strzelaniem z łuków i rzucaniem włóczniami.

Ciekawa sprawa jest z nazwą stolicy, którą nadała królowa Marsepia „ Ziziaria”. Od bogini Zizy. Drugi człon „Aria” nie sprawia tu problemu. Natomiast ja nie natrafiłem gdzie indziej na słowiańską boginię Zizę.

Brzmi to, oczywiście, trochę podobnie jak zdrobnienie od Zuzanna „Zuza”.

Jest stare słowo „Zygzak” . Podobne brzmienie i podobny układ głosek, jedna sylaba podobna do drugiej, ale nie taka sama w dynamicznym ułożeniu co można łatwo skandować: „ Ziza, Ziza, Ziza!”. Ale słowo „Zygzak” kojarzy mi się z jakimś układem i znaczeniem magicznym, podobnie „Ziza”.

W Sanktuarium Pana Jezusa Miłosiernego mamy napisy w różnym języku „Jezu ufam Tobie”. W jednym języku, chyba ki – suahili, jest „Zezi”. Więc wymawiają oni „Jezu” jako „Zezi” co brzmi podobnie jak nasza, nieznana skądinąd bogini Ziza. A w innych słowiańskich w tym zwrocie mamy też „Izu” (także „Izuse”).

................

Spod sierpniowego wpisu komentarz czytelnika, mapa odkryć archeologicznych:

[Piotr / Gliwice] "Mapa odkryć archeologicznych z okresu XXIII do V wieku pne" - mapa Polski zawiera na oko ponad dwieście miejsc. Rzadko spotykana mapa. Wykonana prywatnie i opublikowana przez badacza, pana Mirosława Sobczyka na Facebooku:

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2091191461018814&set=pb.100003839419637.-2207520000&type=3

Do mapy dołączony jest dość szczegółowy opis. Autor pisze o przemilczaniu takich badań. Tym bardziej warto zatrzymać się na tym linku, bo o niektórych miejscach na pewno coś pisano więcej. W razie potrzeby mapę załaduję dla wszystkich, a wraz z konkretnymi zapytaniami, poszukam większej liczby informacji. „

Ja nie mam facebooka więc nie mogę skorzystać bo tam można tylko z logowaniem. Czytelnik dawał tę mapę do ściągnięcia na stronie gdzie jest to dostępne kilka dni, ale też nie skorzystałem, nie zdążyłem.

...........

Inny komentarz.

[Piotr / Gliwice] Najstarsze kultury archeologiczne w Polsce zgodne są z kronikami lehickimi. Metody badań archeologicznych znacznie postarzają odkrycia, ale nie przeszkadza to w ułożeniu ich w odpowiedniej kolejności. Pominąłem datowanie i zebrałem pierwszych 10 kultur:

1. Kultura klaktońska (Racibórz Studzienna)
2. Kultura prądnicka (Ojcowski Park Narodowy)
3. Kultura szelecka (południowa część Polski, płaskowyż Głubczycki, okolice Krakowa)
4. Kultura jerzmanowicka (Ojców, Ukraina)
5. Kultura świderska (Polska, Litwa, Białoruś, część Ukrainy)
6. Kultura komornicka (Śląsk, Mazowsze)
7. Kultura ceramiki wstęgowej rytej (Brama Morawska, Kotlina Kłodzka, linia Wisły i Warty)
8. Kultura lendzielska (Śląsk, Małopolska, Wielkopolska i Kujawy)
9. Kultura chojnicko-pieńkowska (Pomorze, Wielkopolska, Dolny Śląsk, Mazowsze, Polska Środkowa)
10. Kultura pucharów lejkowatych (Kujawy, Wołyń, Podole)

(Z Wikipedii: "Kultury archeologiczne Polski")

Używając nazw współczesnych, dominujący kierunek przemieszczania się ludności, jaki zauważymy to: Kłodzko - Głubczyce - Racibórz - Kraków - Ojców - Mazowsze - Kujawy - Wielkopolska - Pomorze i zgadza się to z kronikami.

..............

[Piotr / Gliwice] Zgodnie z kronikami, Lech i Czech rozstali się przy Nysie Kłodzkiej, Potem Car założył Carodom - Kraków, Następnie Lech i Rus rozstali się w Łęczycy (woj. łódzkie). Potem Lech założył Gniezno, następnie Kodan założył Gdańsk. Car, Lech i Kodan byli rodziną i z początku szli razem.

Obszerna lista obiektów archeologicznych Lehii opublikowana przez J. Bieszka na Facebooku w 2021 roku. Skopiowałem ją tutaj:

http://www.zyciewieczne.fora.pl/offtopic,6/pomoc-obiekty-archeologiczne-lehii,1955.html#5099

Inne strony czytelnika

odkrywaniehistorii.fora.pl

........................................................

http://www.odrodzenie.fora.pl/najnowsze-oredzia,1/temat-ostrzezenie-dla-osob-sluzacych-bogu,277.html


///////////////////////////////////////////////////////////////////////

 

Litania

< Jest też spod wpisu ze wspominanego czasu gdy było m.in. o muzeum gdańskim C.P.>

Litania

Qaisar Assaqalabi
Pisz mój synu:

JAM JEST!

1. Jam Jest Dawcą Życia
2. Jam Jest Dawcą Miłości i nią samą
3. Jam Jest Trzeci, co wypełnia Sobą Dwóch
4. Jam Jest Dawcą Darów
5. Jam Jest Duchem, co przenika wszystko
6. Jam Jest Światłem, co oświeca
7. Jam Jest Drogą do Wiary
8. Jam Jest Tym, który prowadzi do Boga Prawdziwego
9. Jam Jest Tym, który kocha
10. Jam Jest twoim Pocieszycielem
11. Jam Jest twoim Przyjacielem

12. Jam Jest Tym, co wie i widzi wszystko
13. Jam Jest Sędzią, co oświeca wszystkie zakamarki duszy
14. Jam Jest Królem, który króluje z Synem
15. Jam Jest Jedno ze wszystkim, co istnieje
16. Jam Jest Oblubieńcem Matki Syna i Córki Ojca
17. Jam Jest Miłością Oblubieńca i Oblubienicy
18. Jam Jest Radością życia Twojego
19. Jam Jest Wiatrem, który dmie, kędy chce
20. Jam Jest Powietrzem, bez którego żyć nikt nie może
21. Jam Jest Wodą, która daje życie
22. Jam Jest Żarem, który rozpala serce duszy

23. Jam Jest Tym, którego zowiesz Promiennym Panem
24. Jam Jest Tym, którego zowiesz Najprzeukochańszym
25. Jam Jest Tym, który porusza Twoje ciało i Duszę
26. Jam Jest Tym, który Cię kocha zawsze i wszędzie
27. Jam Jest Tym, który wiąże przeciwieństwa, a nie doznaje uszczerbku
28. Jam Jest Tym, który może Ci zabrać życie i je oddać
29. Jam Jest Tym, który przybywa na Miejsce Odpocznienia Swego
30. Jam Jest Tym, który daje Ci Oblubienicę i wskazuje Oblubieńca
31. JAM JEST JEDNO Z SYNEM, choć Nim nie Jestem
32. JAM JEST JEDNO Z OJCEM, choć Nim nie Jestem
33. JAM JEST TWOIM BOGIEM, w którym pokładasz nadzieję.

Oto przychodzę!


///////////////////////////////////////////

Koszulki

Najpierw co do kwestii finansowej.

Zastrzegałem, że ja nie mam tutaj żadnych zysków w związku z tym i koszulkami, ale trzeba też dodać, że nikt tu nie ma prywatnego zysku.

Koszt koszulki jest podany przez Niebo jaki ma być i ten zysk, który jest po opłaceniu materiału i robocizny tutaj jest na konkretny sakralny cel, który był mi w swoim czasie podany, ale o nim zapomniałem.

Materiał to „krystal”, dawany na koszulki dla sportowców.

Zamówienia koszulek można składać pisząc na adres e mail: opieka.swietych@gmail.com

Przy zamówieniu należy podać rozmiar: S, M, L, XL, XXL, XXXL, XXXXL oraz ilość sztuk, dane adresowe do wysyłki i telefon kontaktowy. Emailem otrzymamy potwierdzenie przyjętego zamówienia.


Pisałem o tym m.in.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/10-ii-2025-wrocicie-do-dawnej.html

..........

Nieprzyjaciel tu miesza bo dostałem świadectwa do opublikowania i mam podane, że dwa świadectwa a ja mam jedno. (?) Zatem to jedno, a drugie, jeśli będzie, to następnym razem.

 

Świadectwo uzdrowienia Alicji S. z okolic Kielc

Przyjdź Duchu Święty przez potężne wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi Twojej umiłowanej Oblubienicy.

Moje głębokie nawrócenie przyszło po śmierci mojego taty, który odszedł 13 października 2013 roku. Spotkałam kapłana, który prowadził mnie duchowo, wtedy usłyszałam słowa: „masz duszę czysta jak sreberko “. Wstąpiła we mnie ogromna radość, byłam lekka jak piórko. Zastanawiałam się co mogę dla Pana Jezusa uczynić, przyszła odpowiedź; ofiaruj się jako żertwa ofiarna za nawrócenie swojej rodziny. Później dołączyłam za zatwardziałych grzeszników.

Czekałam co będzie dalej, a tu jakaś tajemnicza siła choroby wyniszczała mój organizm. Schudłam 19 kg, nie mogłam jeść ,przełykać / picie sprawiało mi ból. Następna podpowiedź przez kapłana, żeby dać za siebie na 9 - dniową Nowennę do Bożego Miłosierdzia o prowadzenie w chorobie. Pan Bóg postawił na drodze mojej lekarza, który zdecydował o podstawowych badaniach, ponieważ miałam ogromne duszności. Stwierdzono: Sarkoidoza Limfadenopatia ,środpienia płuc po rozszerzonych badaniach Kamica nerki lewej.

Karty pobytu w szpitalach dołączyłam, diagnoza opisana.

W tym czasie moja Mama odprawiła 3 razy Nowennę Pompejańską do Królowej Różańca Świętego. Pierwsze uzdrowienie nastąpiło po pielgrzymce do Medjugorje 2022 rok , ustąpiły duszności i stany zapalne z płuc, łączyłam się z Jezusem cierpiącym na krzyżu za grzeszników, cierpienia trwały cały czas. Po zabiegu w 2022 roku w sierpniu 26 dolegliwości się nasiliły, miałam zimną duszę, lęki, dręczenia, tłukło mnie w nocy w łóżku. To trwało dwa lata, po zabiegu 2023 roku, cierpienia nasiliły się, bardzo raniło mnie serce , jak by “ prąd poraził”, nie spałam po nocach, czułam nieprzyjemne zapachy. Ja wciąż walczyłam, modlitwa, różaniec, spowiedź, Eucharystia. Moje cierpienia słabły w dzień a nasilały się w nocy, byłam na skraju wytrzymałości. Mieszkanie kropiłam wodą egzorcyzmowaną, furtki szalały,w parapety ktoś stukał, ale w czasie dnia to słyszałam, pukanie, uderzenia ptaków w szyby w oknach.

Jeździłam na czuwania nocne do Mogiły - Krakowa, gdzie grupa modliła się, przywiozła mnie do domu, obraz Matki Bożej Trzykroć Przedziwną, wtedy po 3 dniach modlitwy odkryto, że w domu jest demon, gdy to zostało odkryte, to dopiero ataki się zaczęły; Spałam z krzyżem na piersiach i różańcem w ręku, cierpienie starsze jaki może być, smrody wydzielały się okropne. Po 3 dniach i nocy cierpienia , usłyszałam słowa Pana Jezusa: ten typ zwyciężysz postem i modlitwą.

Dziewiątego września 2024 roku pojechałam do Skarżyska Kamiennej, do Matki Bożej Miłosierdzia, po Mszy Świętej przyjęłam namaszczenie olejem Świętego Szarbela. I za kilka dni przyszły koszulki Świętego Michała Archanioła i Charbela. Święty Charbel i Św. Michał Archanioł pokazali mi we śnie, że został jeszcze jeden zły duch z bródką. W czasie uczęszczania na roraty, ciągle mi przeszkadzał, stukał , pukał, uderzał w okno, miałam niepokój, lęk , ale się nie podawałam. Rano w czasie adwentu, ubrana w koszulkę i różaniec w ręku, zobaczyłam czarną postać w drodze do kościoła z czerwonym okiem, to był poniedziałek , a piątek w tym samym tygodniu też w drodze ale w innym miejscu, tylko po prawej stronie drogi, czarna postać z czerwonym okiem, przyszła myśl odmówić Nowennę do Najświętszej Eucharystii. Odmówiłam trzy nowenny. Pan Jezus zabrał to zło, wysłuchał moich próśb.

Panie Jezu, wołałam ,, zawładnij mym umysłem, sercem i ciałem “Najświętsze Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości - zmiłuj się nad nami 3x . Najświętsze Serce Jezusa przyjdź Królestwo Twoje Eucharystyczne przez Niepokalane Serce Maryi 3x . Bóg zapłać. Alicja S. Karty ze szpitala są tylko do wglądu u kapłana jako dokument prawdy .

Wyjaśnienia cd : Świadectwo Koszulka Św. Michała Archanioła i Św. Charbela. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus Król Polski i Maryja zawsze Dziewica Królowa Polski ! Był to początek września 2024 rok, okolice Kielc. Przed domem w którym mieszkam idzie główna linia 5 G. Bardzo ciężko chorowałam i miałam problemy ze snem, trwało to około 5 lat. Pan Bóg przyszedł z pomocą, gdy zamówiłam koszulki błogosławione, zaczęły się dziać cuda , miałam straszne ataki złego i lęki, o których napisałam wyżej. Najpierw zwyciężyła, przez post i modlitwę a resztę dokonał Święty Michał Archanioł, Wieczorem gdy położyłam koszulkę Świętego Michała Archanioła na blacie w kuchni, a tu słyszę kilka razy, mogło to być siedem / pak, pak, pak /… tak to słyszałam jakby jakieś bańki pękały. To trwało trzy dni , Święty Michał Archanioł przez moc tej Koszulki zwyciężył ataki złego Ducha, zastraszanie uspokoiło się, który tu odegrał szczególna rolę. Pokazał mi się we śnie, jaki demon w kroplówkach, przy pierwszym zabiegu dostałam 24 sierpień 2022 rok , drugi zabieg w 2023 roku w dniu Matki Bożej Dobrej Rady do narkozy dostałam szczepionkę. Potem pokazał te czarne stemple na produktach żywnościowych spożywczych, które są w różnych kolorach. Następnie w nocy pokazał mi się w postacie takiej jak figura biała z Gargano, na piersi miał diadem, kryształ, światło biło w moją stronę i usłyszałam słowo“” “”Masz ochronę “”.

Koszulka też Świętego Charbela niweluje promieniowanie 5-G . Śpiąc w koszulce, poczułam po przebudzeniu woń, a gdy rozmawiałam z mężem przez telefon, to w komórce messenger przesunęła się koszulka Sw. Ojca Charbela , to tak wyglądało jakby zostało zrobione zdjęcie. Teraz funkcjonuję lepiej w domu, mogę słuchać radia, dobrze śpię , bo są niwelowane “smrody” które wcześniej były nie do zniesienia, byłam rozproszona, otumaniona słaba pamięć.

Niech Bóg w Trójcy Jedyny będzie uwielbiony w swoich archaniołach, aniołach i świętych. Bóg zapłać za piękne świadectwo, uwolnienia i uzdrowienia oraz przyjęcie z miłością tych cierpień jako ofiara ,,żertwa za grzeszników “..


////////////////////////////////////////////////

Zaproszenie na modlitwy do ziemi królewskiej

na modlitwy przez Brata Andrzeja

W dniach 21- 23 marzec


O tym dokładniej tutaj, jest na przykład rozpoczęcie godzinę wcześniej niż dotąd bo jest dłuższy dzień i dłuższa jest też przerwa.

https://www.youtube.com/watch?v=uRFqGlVGAOo


Także w opisie pod filmem przekazem do mnie z 2017 roku

Pan Jezus o duszy

https://www.youtube.com/watch?v=vFGXZI1N_N8&t=183s


Tutaj ostatni przekaz Ducha Świętego: Ostrzeżenie dla kłamców i manipulatorów przedchrześcijańską historią Polski.

https://www.youtube.com/watch?v=fbtNzHjMeTQ&t=194s










Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...