16 III 2025 Duch Święty: Na ten moment nie ma żadnej organizacji formalnej, która zajmowałaby się wyjaśnieniem sprawy 10 kwietnia 2010, a którą uczciwy Polak mógłby poprzeć. Powtarzam: Żadnej./ Koronka do Ducha Świętego objawiona świątobliwej Katarzynie Volg jako główna modlitwa do Ducha Świętego/ Sprawa zamordowanego i torturowanego księdza Lecha Lachowicza// Zaproszenie na modlitwy do Ziemi Królewskiej 21- 23 III// Świadectwa o koszulkach// Starożytna Lehia przy okazji dwóch muzeów archeologicznych

 

16 marca

Po północy

 

Mówi Duch Święty

- Zbliża się kolejna rocznica „tragedii smoleńskiej” . W cudzysłowiu, bo, owszem, jest to tragedia lecz i zarazem farsa.

Farsę tę, tragifarsę, udało się uczynić w Polsce, bo w Polsce nie ma państwowotwórczych elit i patriotycznych elit.

Nikt nie spełnia tu swojej funkcji. Ni elity uczelniane, ni księża, ni inteligencja nauczycielska.

Nie spełniają na polu pracy dla Polski i jej obrony. Tępienia w zarodku niedobrych rzeczy dla niej, żądania i egzekwowania.

Problemem jest to, że Polacy mają o sobie dobre mniemanie. Dobre mniemanie o swoim rozumieniu spraw publicznych, o swych postawach i wyborach.

To brak pokory i ten brak pokory jest grzechem i jako grzech publiczny przeciętnego Polaka podkopuje Polskę.


Na ten moment nie ma żadnej organizacji formalnej, która zajmowałaby się wyjaśnieniem sprawy 10 kwietnia 2010, a którą uczciwy Polak mógłby poprzeć. Powtarzam: Żadnej.

Zatem nie możecie popierać na tym polu   ż a d n e j   organizacji. Ni czynnie, ni biernie. Ani finansowymi środkami, ani innym działaniem na jej rzecz, ani swoim słownym poparciem, ani modlitwą. Na ten moment, na dzień dzisiejszy, ale i na bliski czas nie będzie takiej organizacji.

Nie znacie celów jakie teraz są realizowane. Nie dajcie się zwieść.

Mój syn nie popiera żadnej organizacji, która miałaby się sprawami 10. 04. 2010 zajmować.

Wy zaś, którzy macie na ten temat jakąkolwiek wiedzę, nie będącą publiczną, trzymajcie się z daleka od ludzi których nie znacie, nie znacie obecnych (ukrytych) celów takiej organizacji.

Swą wiedzę zarchiwizujcie, lecz nie dzielcie się nią. Musi poczekać na lepszy czas.

Czas jest bliski, lecz nie jest to jeszcze dziś, ani jutro.

< Czekałem na dalej bo odczułem, że jest jakby przekaz urwany a potem brałem pod uwagę kontynuację następnego dnia. C.P.>

- Dziękuję Duchu Święty.

( W ciągu dnia)

Mówi św. Maria Magdalena.

Przekaz ten jest zawieszony i jakby urwany bo sprawa jest zawieszona i urwana. Jest to więc znak. Jednak Duch Święty powiedział to co na ten moment najważniejsze i tu potrzebne.

O Tobie wiadomo iż gdy będziesz Gniewem Boga Ojca, w widzialnej formie, to będziesz miał wizję w Smoleńsku, tego co tam się działo dokładnie.

< Przypominam, że Smoleńsk to nie tylko Siewiernyj, ale też Jużnyj i zapewne nie tylko. C.P>.

Całuję Cię i tulę do serca. Twoja niewiasta do przemiany na tej Ziemi.

:)

- Dziękuję święta Mario Magdaleno. Kobieto marzeń.

:)


Maria Magdalena pogłaskała mnie jeszcze po głowie, ale trochę tak jak chłopca:)

- :)

Ściskam Cię i odchodzę do Nieba.

Z Bogiem Krzysztofie.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

 

Jaka modlitwa do Ducha Świętego?

Oczywiście pominiemy tu krótkie modlitwy, nawet bardzo ważne, dawniej nazywane modlitewkami, jak najbardziej znana Małej Arabki, ale zastanowimy się nad modlitwą dłuższą: Litanią, Koronką, Różańcem wreszcie.

 

Nie możemy nie mieć dłuższej, ważnej, modlitwy do Ducha Świętego, odmawianej regularnie.

Modlimy się do Boga Ojca, Różańcem do Boga Ojca. Mamy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, Różaniec tradycyjny.

Mamy wreszcie Różaniec Koronny, co otrzymał nasz Mojżesz, który przeprowadzi nas przez Morze Czerwone, czyli składający się z Różańca do Boga Ojca, Różańca zwykłego, ale cztery części, i Różańca Drogi Krzyżowej.

Możemy nie mieć w naszym regularnym modlitewniku dłuższej modlitwy Do Ducha Świętego, którą odmawialibyśmy obok Rożańca i Koronki do Miłosierdzia Bożego, Różańca Drogi Krzyżowej?

Ducha Świętego, który pouczy świat i nas o grzechu w Oświeceniu Sumień.

Ducha Świętego, którego będzie Nowa Era.

Ducha Świętego bez którego „jeno cierń i nędze?”.

Nie możemy.

 

Po analizie, doświadczeniu ze wszystkimi dłuższymi modlitwami do Ducha Świętego, Litaniami, Koronkami i innymi ogłaszam za najważniejszą, główną (dłuższą) modlitwę do Ducha Świętego, jako mającą największą moc i największą Łaskę Koronkę do Ducha Świętego podyktowaną przez Pana Jezusa Świątobliwej matce Katarzynie Volg z Monachium.

Uznałem to i tak pisałem do was, nim zapoznałem się ze Słowami Pana Jezusa i Maryi na ten temat, czyli tym samym określili ją jako najważniejszą modlitwę Do Ducha Świętego, choć nie używając takiego określenia.

Na to co wam niżej umieszczam, cytowane Słowa Pana Jezusa i Matki Bożej, natrafiłem teraz przy pisaniu tekstu o tej Koronce, po napisaniu go, szukając czytelnej i wygodnej formy zapisu Koronki tak jak ją podaję ( ale musiałem przepisać z papieru).


Na drugim miejscu będzie Litania do Serca Ducha Świętego podyktowana Żywemu Płomieniowi.

Oczywiście jest : „Hymn do Ducha Świętego”: „ O Stworzycielu Duchu przyjdź, Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg (..)” inaczej Pieśń do Ducha Świętego i Sekwencja o Duchu Świętym: „ Przybądź Duchu Święty, Spuść z Niebiosów wzięty, Światła Twego Strumień” (..) natomiast mają charakter śpiewanych wezwań.

O nich nie zapomnimy rzecz jasna i zawsze będą dla nas szczególne, natomiast gdy idzie o modlitwę ta Koronka. Zresztą samo Niebo tak chce.

O Koronce, za stroną http://www.guadalupe.opoka.org.pl

Dnia 2 grudnia 1930 r. objawił Pan Jezus zmarłej w 1956 r. Świątobliwej matce Katarzynie Volg z Monachium: "Droga duszo, prawie wszyscy ludzie utracili najwyższe dobro duszy; Ducha Świętego. Stąd te ciemności na całym świecie i to pomieszanie języków. Duch Święty jest wszędzie wyłączany, pomijany, a przecież nikt nie może nic uczynić bez Ducha Świętego. Toteż nie możesz Mi wraz z Maryją i przez Maryję | dać| potężniejszej modlitwy jak Koronkę do Ducha Świętego w imieniu wszystkich i za wszystkie dusze". I jeszcze raz zapewniał ją Jezus 30 stycznia 1931 r. "Moje dziecko, ty nie jesteś w stanie pojąć tej wielkości, która mieści się w prośbach Koronki do Ducha Świętego. Odmawiaj ją bardzo często i z wielkim nabożeństwem. Ja w zamian za to poślę wam wielkich mężów, którzy są całkowicie napełnieni Duchem Świętym. Oni będą mówili do ludu o Duchu Miłości i Prawdy, żeby wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym. Dopiero wówczas pozna wielu swoje zaślepienie i zrozumieją, co prowadzi do pokoju...Z prośbą o takich mężów należy wiele, wiele koronek do Ducha Świętego odmawiać"
     Już w uroczystość Maryi z Góry Karmel dnia 16 lipca 1930 r. przynaglała ją Matka Boża: "Dziecko, ty wiesz, że bez Ducha Świętego nikt nic pojąć nie może. Jestem Oblubienicą Ducha Świętego. Wzywaj Mnie, jak tylko możesz często w Koronce do Ducha Świętego. Te prośby, które są w niej zawarte zostaną za Moim wstawiennictwem w szczególny sposób wysłuchane przez Trójce Przenajświętszą. Powiedz swemu kierownikowi duszy, by tę koronkę wydał drukiem, żeby była wszędzie rozpowszechniona i pilnie odmawiana. Dzięki tym łaskom zostanie ludzkość znowu napełniona miłością. Duch Święty jest przecież Duchem Miłości.”

 

Jak odmawiamy Koronkę:

Na początku:

Wierzę w Boga...

Na dużym paciorku:

Ojcze Nasz...

I - Na małych paciorkach: ( 10 X)

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus, który niech usposobi nasze serca na przyjęcie pełni Łask Ducha Świętego. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chwała Ojcu...

O Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – modl się za nami.


II. Na małych paciorkach:

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twojego, Jezus, który niech nam udzieli Ducha Świętego, pomnoży i umocni w nas wiarę, nadzieję i miłość. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chwała Ojcu...

O Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za nami.


III – Na małych paciorkach:

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twojego Jezus, który niech nas przez Ducha Świętego umocni, oświeci, prowadzi, rządzi i uświęci. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chwała Ojcu...

O Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za nami.


IV. - Na małych paciorkach:

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego Jezus, który niech nasze serca zapali miłością Ducha Świętego i napełnia największą pokorą, łagodnością, cierpliwością, uległością, oddaniem, mocą i świętością. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chwała Ojcu...

O Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za nami.


V. - Na małych paciorkach:

Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między

niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twojego, Jezus, który niech nam ześle siedem darów oraz owoce Ducha Świętego i użycza wszystkiego, co dobre, w powstrzymuje od wszystkiego, co złe. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

Chwała Ojcu...

O Maryjo, Niepokalana Oblubienico Ducha Świętego – módl się za nami.

 

Na zakończenie:

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci drogocenną Krew Chrystusa przez Najświętsze Serce Jezusa i Maryi na otrzymanie darów Ducha Świętego dla ratowania dusz.

Ojcze Niebieski, ofiarujemy Ci przez Maryję nieskończoną ilość razy, przez całą wieczność, w imieniu wszystkich i za wszystkie dusze, miłość Ducha Świętego ze wszystkimi jej skutkami w życiu doczesnym i wiecznym. Amen.

.......................................................

Koronka objawiona przez Jezusa 2. XII. 1930 r. świątobliwej matce Katarzynie Volg z Monachium

Imprimatur: Regensbrug, 11. II. 1961, J. Baldauf, wikariusz. gen.

...................

Jak widzimy jest tu cała Trójca Święta. Jak zauważyliście Duch Święty u mnie najczęściej ze wszystkich Osób Trójcy Świętej używa formy My, My Trójca Święta. Rzadziej mówi : Ja, Duch Święty niż Pan Jezus : Ja Jezus Chrystus, i Bóg Ojciec: Ja, Bóg Ojciec.

Jest wymieniany Bóg Ojciec, nie tylko w Ojcze Nasz, ale na końcu, jest wymieniany Jezus oprócz tradycyjnego w „Zdrowaś” wbudowaną w „Zdrowaś” prośbą przez Niego o Dary i Łaski Ducha Świętego.

Jest Matka Boża nie tylko w „Zdrowaś Maryjo” i „Święta Maryjo”, ale wezwaniu do Niej jako Oblubienicy Ducha Świętego po każdej dziesiątce.

Jest i w zakończeniu.

Mamy zatem w tej Koronce wszystko z prymatem Ducha Świętego, ale równocześnie jakby ukrytego, jak jest w obrazie rzeczywistości bo nie zwracamy się bezpośrednio jak w Litanii, ale przez Pana Jezusa, do Maryi Jego Oblubienicy, do Ojca przedwiecznego ofiarując Jemu drogocenna Krew Chrystusa przez Jego Serce i Serce Maryi o otrzymanie Darów Ducha Świętego dla ratowania dusz.

I Ojcu Niebieskiemu przez Maryję ofiarujemy miłość Ducha Świętego, tak jak jest wymieniana.

Jest tu ważna rola nie tylko Serca Jezusa, ale i Krwi Jezusa co jest poza okresem Postu coraz mocniej marginalizowane w Kościele, vide Święto Krwi Chrystusa w lipcu, często w kościołach nie wzmiankowane.

Mamy zatem tu wszystko.


Dary Ducha Świętego dla ratowania dusz współgrają jak najbardziej z tym co czyni nasz Namaszczony Brat Andrzej, w wielkim trudzie i usilnie organizując modły dla ratowania dusz.


////////////////////////////////////////////////////////////


Sprawa zamordowanego przyjaciela księdza Popiełuszki, księdza Lecha Lachowicza.


(Miałem przygotowany dłuższy materiał, ale chciałem wykorzystać w nim czyjąś tutaj pracę, w długim ciągu, cytując po kolei i muszę się skonsultować czy tak to może wyglądać. Zatem teraz część z niej, albo ściślej finałowa, bo dotycząca kontynuacji.

Świeżo, jak wiecie z przekazu świętej Marii Magdaleny przypomniał mi się ksiądz Popiełuszko, zobaczyłem go na peronie, bo przejeżdżałem, w miejscowości przy której wrzucono ciało.

Sądziłem, że to ze względu na niego samego, ale niekoniecznie i jeśli nawet także, to nie tylko.

Bliżej końca roku pod jednym wpisem była linkowana informacja o śmierci księdza Lachowicza. Jednak jako, że powszechnie nie wchodzicie komentarze, rzecz ta przeszła bez echa. Ja o tym pamiętałem cały czas, ale nie rozwinąłem wątku bo wtedy była przeprowadzka, kłopotliwa dodatkowo ze względu na mój stan zdrowia i trochę porę roku, gdzie do tej pory jeszcze są zaszłości. Teraz do tego wracam.

Myślę, że ksiądz Popiełuszko pokazał mi się przede wszystkim teraz ze względu na księdza Lachowicza.

Dla tych co nie wiedzą: Ksiądz Lachowicz został zamordowany w 40 rocznicę pogrzebu księdza Popiełuszki.

https://www.radiomaryja.pl/informacje/red-s-jagodzinski-w-swoich-kazaniach-ks-pral-lech-lachowicz-odwaznie-pietnowal-wszystko-to-co-szkodzilo-polsce-kosciolowi-i-kazdemu-czlowiekowi/

https://www.radiomaryja.pl/multimedia/pogrzeb-ksiedza-pralata-lecha-lachowicza/

To, że został zamordowany w 40 rocznicę pogrzebu to jedna rzecz, ale były tutaj niebywałe tortury przypominające te na księdzu Popiełuszce.

Jego głowa została zmasakrowana toporkiem. Wybite oczy, zęby, nos rozcięty na pół, język przecięty. (…) „

Dziennikarze „Radia Maryja” i „Naszego dziennika” owszem podkreślają, że to nie na tle rabunkowym, bo sama prokuratura to powiedziała, więc to nie sztuka, ale stosują poza tym zasadę „Milczenia owiec”.

Kiedy ostatni u was artykuł dziennikarze „ Naszego dziennika” był o masonerii. W 2012 roku?

Mówienie, sugerowanie, że takie tortury o to z powodu tego co mówił ksiądz Lachowicz publicznie, że się komuś naraził to może mówić dureń nie dziennikarz. Albo naczej, nie róbcie durniów z siebie i  ze swoich czytelników. Jak jesteś „ dziennikarzu” durniem to zrezygnuj ze swojej pracy. Albo jak nie jesteś, ale robisz durnia z siebie i ze swoich czytelników załóż warzywniak na targu, przynajmniej będzie jakiś pożytek z twojej pracy.

Nie spotkałem się ze słowami oburzenia, że coś tu jest nie tak, pytaniem za co został zabity ksiądz Lachowicz i do tego w 40 rocznicę pogrzebu ks. Popiełuszki. Nie spotkałem się ze słowami oburzenia ni hierarchy, ni innych księży. Pono było ich na pogrzebie księdza Lachowicza 60 a może nawet 100? Przyszły owieczki, postały i poszły?

Zauważcie że nie było wobec takiej rzeczy żadnego oburzenia ze strony kościoła, mediów katolickich, żądania aby wyjaśnić, złapać sprawców i dokładnie wyjaśnić motyw i aby więcej się nie powtórzyło takie brutalne zabójstwo z torturami – nic. Przynajmniej ja nie słyszałem. Ale przecież obiłoby mi się o uszy gdyby było nagłaśniane, tak jak obijała mi się o uszy sprawa księdza Olszewskiego choć jej nie szukałem, trafiała do mnie z różnych mediów, vlogów nawet.

Nie potrafię na ten moment znaleźć innego rozwiązania jak to, że za tym stoi masoneria. Ta sama, która stała za finałem księdza Popiełuszki?

Nie widać, żeby było inaczej.

(To poniższe to oczywiście nie praca dziennikarza katolickiego ni innego....)

Ksiądz Jerzy Popiełuszko chciał dialogu między władzą a narodem. Apelował o rozmowy i gotów był poprzeć delegację działaczy Solidarności do takich rozmów. Z propozycją wyszedł w lecie 1984 roku. Niestety, lista, którą dostarczyła księdzu Anna Walentynowicz mocno go zasmuciła. Nie było na liście Lecha Wałęsy, co nawet jest zgodne z biografią Wałęsy z Wikipedii, iż podejrzewał podstawienie nowych liderów Solidarności. Masoneria podszyła się zatem pod Solidarność. Ksiądz Popiełuszko odmawiając poparcia tej listy szczególnie naraził się.

Pan Adam Nowosad, przyjaciel księdza, miał jechać razem z nim do Bydgoszczy 19 października. Miało jechać dwoma samochodami w sumie 8 osób. Większość z nich odebrała dzień przed wyjazdem telefony, że z księdzem pojadą ważni działacze Solidarności i proszą o odstąpienie miejsca w samochodzie. Rano w dniu wyjazdu nie pojawili się, to spowodowało, że ksiądz jechał tylko z kierowcą.

Pan Nowosad długo dociekał, kto miał pojechać zamiast niego. Człowiek ten okazał się ważnym masonem francuskiej loży, potem został nawet jej mistrzem. Pan Adam Nowosad mówił też, że pewien ksiądz nauczył go rozpoznawać, kto w otoczeniu księdza Popiełuszki był masonem. W dużym skrócie streściłem najważniejsze wypowiedzi pana Nowosada. Przypominam rozmowy, które linkowałem 2 i 3 grudnia, jeśli o te chodzi:

https://www.youtube.com/watch?v=_pnvWNRdRSc

https://www.youtube.com/watch?v=dPEKJOYSkig


///////////////////////////////////////////////////

Starożytna Lehia przy okazji dwóch muzeów archeologicznych : W Gdańsku i Krakowie

Muzeum archeologiczne w Gdańsku, jak wynika z ich strony, jest nadal zamknięte „z powodu remontów:, jak piszą „i zmiany ekspozycji”

https://archeologia.pl/kontakt/

Była ta kwestia poruszona przy okazji wpisu w sierpniu ubiegłego roku.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/08/do-swieta-boga-ojca-wrocimy-jeszcze.html

Chodziło o to, że nikt kto miał blisko nie zrobił małej archiwizacji, szło głównie o zdjęcie bądź sfilmowanie głowy o której w linkowanym materiale. Okazało się, że w połowie roku 2024, gdy umieszczony był materiał nie było możliwe już od końca maja 2021. ( No, ale były na to prawie cztery lata od mojej wizyty tam w lecie 2017). Nadal nie jest możliwe czyli trwa to już (też) prawie cztery lata. To kuriozum po prostu i pytanie jaki to ma cel? Takie odcięcie ludzi od muzeum nie jest możliwe w normalnym trybie i nie potrafię znaleźć innego rozwiązania jak taki, że jest to celowe.

Podobnie wygląda sprawa z muzeum archeologicznym w Krakowie.

https://ma.krakow.pl/

Jak wiecie chodziło o wazę z Bronocic, najstarszy wizerunek wozu kołowego na świecie, starszy wedle badań międzynarodowych o 600 lat od innego znanego wcześniej jako najstarszy – sumeryjskiego.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Waza_z_Bronocic

Tu strona muzeum, którą pokazała wyszukiwarka, ale dawniej na nią przez wyszukiwarkę nie natrafiałem.

https://ma.krakow.pl/tour/waza-z-bronocic/

Pisałem o tym iż nie ma jej w ekspozycji. Wystawiana była kopia. Na pytanie dlaczego nie jest wystawiana można było usłyszeć od pracownika muzeum, że to bardzo cenny artefakt i szukają miejsca dla niej muzeum bo to bardzo cenny artefakt właśnie.

Tylko, że właśnie wystawiana była kopia która to informacja jest i na powyższej stronie i że w muzeum tylko była kopia.

Jak widzimy na powyższej stronie nie mamy żadnej daty zamknięcia wystawy, usunięcia eksponatu, data na dole strony pokazuje natomiast 2013 – 2022

Waza jest usunięta z wystawy przynajmniej od lata 2020. I nie ma jej do dzisiaj, jak wszystko wskazuje. ( Może ktoś pójdzie i sprawdzi, ale tak wynika ze strony). Czyli szukają miejsca dla kopii małej wazy w swoim muzeum już przynajmniej pięć lat bo to bardzo cenny artefakt.

Możemy też wejść przez zakładkę: „wystawy” a tam kliknąć na „archiwum wystaw”

https://ma.krakow.pl/wystawy/archiwum-wystaw/

I znowu mamy jak widzicie informację, że wystawa jest nieczynna ze wględu na rozpoczęcie remontu. To jest oficjalna informacja muzeum. Tamta to nieoficjalna i nie przez osobę decyzyjną, tylko przez zwykłego pracownika.

Z uwagi na rozpoczęcie remontu w ramach projektu „Dawny klasztor – byłe więzienie – nowoczesne Muzeum”  wystawa jest nieczynna. 

I starczy. Więc podobnie jak z muzeum gdańskim. Tyle, że nie ma nawat daty od kiedy wystawa jest „nieczynna”.

I starczy tyle na Polaków, a szczególnie na uczelnianą inteligencję krakowską. A co im tam! „Moja chata z kraja” jak o nich mówiła krakowska prof. Kulińska i to, że są przeważnie z awansu społecznego.

Miliony turystów z Zachodu odwiedza Kraków. A to żeby dowiedzieli się, że w Polsce a konkretnie w Krakowie jest najstarszy na świecie wizerunek wozu kołowego. No gdzie tam.

Na tę sprawę nie ma żadnego nacisku. Nie ma żadnych Polaków wśród radnych czy jakichś elit krakowskich jeśli nawet są etnicznymi Polakami by tę wazę w muzeum wyeksponować w stałej wystawie czy nawet winna być wystawiona osobno.

Ba muzeum nie dość że schowało wazę to i nawet nie chwali się tym na stronie internetowej, że najstarszy wizerunek wozu kołowego na świecie.

Jednak jak to jest sprytnie zrobione. Mogą powiedzieć, że nie chwalimy się taką wazą jako szczególnie cennym eksponatem na naszej stronie a mówimy o cennych eksponatach w naszym muzeum bo nie mamy właśnie cennego eksponatu, bo waza którą mamy to kopia, nie jest więc cennym eksponatem. Ba mogą rzec, że ustępuje cenności jakiejkolwiek najmniejszej figurce ze starożytnego Peru, albo i spince wczesnośredniowiecznej z terenu Polski, niewyszukanej artystycznie, bo tamta to orginał a waza nie. I nie będę tu kłamać. No bo to kopia.

Sprytne, sprytne. Takie masońskie. Tak jak nie mam wątpliwości, że tamto zamknięcie muzuem archeologicznego w Gdańsku do tej pory to ręka masonerii, jak wiemy ze słów Pana Jezusa, głównej ich siedziby w Polsce, co pokazał zresztą masoński cyrk z Adamowiczem.

Gdańsk, coraz głośniej o tym, że to Kodan i że ma 4 tysiące lat. Do tego doszły wykopaliska archeologiczne na Wyspie Spichrzów w Gdańsku gdzie znaleziono dębowe pale portowe i archeolodzy ocenili, że mają 3- 4 tysiące lat. I w mediach zapadła cisza. Na tak odległy czas nawet Celtom ich przypisać nie można, czy tym bardziej skandynawskim wikingom, (co jest popularne wśród „badaczy”) więc cóż można zrobić, tylko zapuścić kurtynę milczenia.

Rozmawiałem z taksówkarzem w Gańsku i pytałem o tę Wyspę Spichrzów i dopiero zrozumiałem dlaczego tam były prace w 2016 roku. Otóż stawiano tam czy zaczęto wtedy stawiać te hotele i apartamentowce, i dlatego natrafiono na niebywały zabytek. Inaczej tego nie mieliśmy chyba.

Janusz Bieszk mówi o sprawie skandalicznej tutaj. O tym iż te dębowe pale portowe dano rzeźbiarzom by robili z nich rzeźby, ale okazały się tak twarde, bo skamieniałe, że się do tego absolutnie nie nadawały.

Nie wiadomo gdzie one też się podziewają i są przechowywane. A może strona internetowa muzeum archeologicznego w Gdańsku jednak nam pomoże i coś nam powie?

https://archeologia.pl/wystawy/wystawy-stale/blekitny-baranek/wyspa-spichrzow-w-gdansku/

W opisie nie mamy nic o tym, tylko ogólniki, ale podają, że można zrobić wirtualny spacer. No to spróbujmy.

Odbyłem ten wirtualny spacer no i nie udało mi się zobaczyć tych dębowych pali portowych. Niech ktoś jeszcze spróbuje.

Niestety i tutaj nie możemy się na miejscu upewnić bo wystawa przechodzi modernizację.

Oczywiście taka informacja, że znaleziono dębowe pale portowe, czyli resztki portu sprzed trzech czy czterech tysięcy lat, powinna być krzyczącym drukiem podana przy każdym info o Wyspie Spichrzów w Gdańsku. Tego jednak nie ma.

Gdzie są przechowywane te pale? Niewąpliwie nie ma dla nich miejsca wystawienniczego.

Co do wieku Gdańska można za to natrafić na przykład na takie szelmostwo. Nie będę tu już linkował.

Otóż jak ktoś zechce poszukać czy wykluwa się jakaś prawda o Gdańsku – Kodanie czy innych najstarszych polskich miastach może natrafić na przykład na informację, że są nowe odkrycia archeologiczne i trzeba przesunąć wiek miasta. „ O kurcze” pomyśli, no proszę. Jednak czeka rozczarowanie. Bowiem „nowe odkrycia archeologiczne” każą przesunąć wiek miasta aż o 20 lat. Tak to ujmują „aż” o 20 lat. Tak, podnieca się jeden czy drugi pajac profesorski „Gdańsk jest o 20 lat starszy niż dotąd myślano!”. To jest odkrycie, o tym się mówi, o tym mówi Gdańsk a nie o jakichś dębowych palach portowych sprzed 3,4 tysięcy lat. 20 lat, panie i panowie, jest co badać. „20 lat a może mniej” głosiły słowa piosenki.

Niewątpliwie to jest też celowe takie przykrywanie a, że w Gdańsku masoneria jest najsilniejsza więc dodatkowo to łatwo wychodzi.

No, ale też jacy Polacy taka prawda.

Jednak i to będzie rozliczone. Był swieżo przekaz

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/03/4-iii-duch-swiety-ostrzezenie-dla.html

Myślicie, że możecie robić i na tym polu co chcecie, ludzie z tytułami naukowymi, dziennikarze i inni tutaj, którzy udzielają się na tym polu. No okaże się, że jednak nie całkiem.

 

Przy tej okazji daję komentarz spod wpisu w sierpniu, być może był, ale jeśli nawet tak, to jeszcze raz ze względu na link do zachodniej strony o monetach.

To wszystko (jak ta i inne zachodnie strony, zwłaszcza oficjalna naukowa dotycząca tego, że Filistyni to byli Prasłowianie posługujący się językiem słowiańskim) nie przeszkadza dalej „naszym” badaczom iść w zaparte i kłamać bezczelnie.

Qaisar Assaqalabi
Laudetur Iesus Christus Rex Poloniae-Novae Ierosolymae!
Pod tym linikiem https://en.numista.com/catalogue/celtics-1.html

można zobaczyć monety, które były wybijane na terenach Państwa Lehickiego w starożytności. Wymienione są tam np. plemiona Bastarnów, którzy zamieszkiwali dzisiejszą Małopolskę, Bojów (Czechy, Węgry), Celtów, którzy się później zeslawizowali. Do innych często spotykanych monet lehickich można zaliczyć licznie występujące na terenie Polski imitacje denarów rzymskich zwanych potocznie "limesami". Ogólnie jest przyjęte, że mają to być naśladownictwa germańskie, co jest wierutną bzdurą! Powtarza się tę narrację jak jakąś mantrę, bo ludziom niby uczonym to się w głowie nie mieści, że Polacy-Lehici (przez H dźwięczne pochodzące od G) mogli być na tych ziemiach od tysięcy lat, a przecież jeszcze jeden z Niemieckich autorów map starożytnego świata Henryk Kiepert (Atlas antiquus: zwölf Karten zur alten Geschichte - https://archive.org/details/atlasantiquustwe00kiep/page/n47/mode/2up

) zaznaczał Słowian i Wandali, Lugiów oraz Bastarnów na terenie dzisiejszej Polski, Białorusi i po części Rosji i Ukrainy. Co prawda w zależności od wydania zachodnie ziemie lehickie nazywa z łacińska Germanią, ale Tacyt pisał, że jest to nazwa sztuczna i że żyją tam różne ludy.
-----
Tutaj chciałbym się podzielić odkrytą ciekawostką językoznawczą, która wiąże się z nazwą Słowian i Scytów. Otóż Grecy w starożytności pisali nazwę Słowian w formie "Sklavenoi" a Scytów-Szczytów "Skithoi". Na pierwszy rzut oka tego "Sk" nie powinno być u Słowian - według językoznawstwa powinno być "Sl", z kolei u Szczytów powinno być "St". O co chodzi? Otóż okazało się przy czytaniu wiadomości tłumaczonych z jęz. greckiego, że Grecy poprzez zbitkę "Sk" zapisują głoskę "Ś","ŚŚ, "ŚĆ"! To oznacza, że Grecy zapisują starożytną wymowę nazw prasłowiańską "Ślawenje, Śćitje", tak jak ona brzmiała w pewnym momencie w starożytności! Dlaczego przez "Ś", a nie "S"? Ponieważ w tamtym czasie początkowy dźwięk S miał brzmienie jak Ś, co jeszcze jest widoczne w sanskrycie jak się porówna: skr. śrava - słowo (od śloua) Buriśrava = Boliesław, baltosłowiańskie ślaua - słowo, sława itp. „

Uwaga moja: Z tymi Bojami to ciekawa sprawa bo zamieszkiwać mieli Bawarię razem z Ariami. Dlaczego Ci drudzy nazwali się tak podstawowo, czy nazywani byli. Czy Ci Bojowie byli bardzo bojowi? Wygląda, że tak, stąd nazwa. Jednak pokonały ich nasze lehickie Amazonki z Mazowsza i podbiły.

Mamy też Bojków, czyli lud rusiński (czy z pochodzenia?), na terenach Bieszczad, albo też tam tylko Łemkowie nie pamiętam w tej chwili, i na terenach rejonu Szczawnicy czyli pogranicze Pienin.

Ale „bój” to też „bojać się” czyli „bać się” dawniej, choć chyba związane z „bojem”, bo bój to coś czego trzeba naturalnie się bać.

W każdym razie te ludy przychodziły do nas z południa w średniowieczu już chrześcijańskim jak to widziałem oficjalnie na tablicy w rejonie Szczawnicy, że Bojkowie przyszli tam w 13 czy 14 wieku. Podobnie na pewno Łemkowie a ja uważam, że tacy są z pochodzenia i górale zakopiańscy i że też przyszli do Zakopanego, w średniowieczu, które było puste. Może brało się to stąd, że były pustki w Polsce w niektórych miejscach bo po pierwsze były mało atrakcyjne gospodarczo, po drugie w szóstym wieku były wielkie zarazy i nieurodzaje i rzeczywiście też owe wędrówki ludów, choć nie w takim stopniu jak to nam przedstawiają i jeśli wtedy jak jest szacowane wyginęła nawet jedna trzecia Europy i teren dzisiejszej Polski nie był od tego uwolniony to takie pustki mogły potrwać do średniowiecza XII – XIV wiek, na pograniczu właśnie.

U górali zakopiańskich widzę to po ich urodzie nawet niektórych młodych mężczyzn. Jest to typ białych ludzi, ale z Rumunii i Bałkan. Oczywiście nie jest tylko taki, ale jest zauważalny. Nie jest tylko taki bo zapewne przybyli i z krwią słowiańską w sobie wtedy w jakiejś części a potem i teraz nabyli jej więcej. To zresztą jest kilka odmian które widzę Zakopanem.

Oczywiście nie są robione tu badania DNA. Niekórzy z młodych zakopiańczyków przypominają też typ słowacki, co się może wydać naturalne ze względu na bliskość, mieszanie, no, ale Słowacy mają mniej haplogrupy aryjskiej R1 A1 A niż my Polacy.

Wiadomo, że najwięcej haplogrupy R1 A1 A jest na Spiszu, tam blisko 70 procent, czyli mają tam najwięcej krwi pradawnych Ariów, naszych braci Prasłowian.

Wracając do Amazonek. Jeśli ci Bojowie rzeczywiście byli bojowi to tym bardziej należy podziwiać Amazonki, że podbiły cały kraj. Jak było mówione, to, że są kobietami nadrabiały między innymi strzelaniem z łuków i rzucaniem włóczniami.

Ciekawa sprawa jest z nazwą stolicy, którą nadała królowa Marsepia „ Ziziaria”. Od bogini Zizy. Drugi człon „Aria” nie sprawia tu problemu. Natomiast ja nie natrafiłem gdzie indziej na słowiańską boginię Zizę.

Brzmi to, oczywiście, trochę podobnie jak zdrobnienie od Zuzanna „Zuza”.

Jest stare słowo „Zygzak” . Podobne brzmienie i podobny układ głosek, jedna sylaba podobna do drugiej, ale nie taka sama w dynamicznym ułożeniu co można łatwo skandować: „ Ziza, Ziza, Ziza!”. Ale słowo „Zygzak” kojarzy mi się z jakimś układem i znaczeniem magicznym, podobnie „Ziza”.

W Sanktuarium Pana Jezusa Miłosiernego mamy napisy w różnym języku „Jezu ufam Tobie”. W jednym języku, chyba ki – suahili, jest „Zezi”. Więc wymawiają oni „Jezu” jako „Zezi” co brzmi podobnie jak nasza, nieznana skądinąd bogini Ziza. A w innych słowiańskich w tym zwrocie mamy też „Izu” (także „Izuse”).

................

Spod sierpniowego wpisu komentarz czytelnika, mapa odkryć archeologicznych:

[Piotr / Gliwice] "Mapa odkryć archeologicznych z okresu XXIII do V wieku pne" - mapa Polski zawiera na oko ponad dwieście miejsc. Rzadko spotykana mapa. Wykonana prywatnie i opublikowana przez badacza, pana Mirosława Sobczyka na Facebooku:

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2091191461018814&set=pb.100003839419637.-2207520000&type=3

Do mapy dołączony jest dość szczegółowy opis. Autor pisze o przemilczaniu takich badań. Tym bardziej warto zatrzymać się na tym linku, bo o niektórych miejscach na pewno coś pisano więcej. W razie potrzeby mapę załaduję dla wszystkich, a wraz z konkretnymi zapytaniami, poszukam większej liczby informacji. „

Ja nie mam facebooka więc nie mogę skorzystać bo tam można tylko z logowaniem. Czytelnik dawał tę mapę do ściągnięcia na stronie gdzie jest to dostępne kilka dni, ale też nie skorzystałem, nie zdążyłem.

...........

Inny komentarz.

[Piotr / Gliwice] Najstarsze kultury archeologiczne w Polsce zgodne są z kronikami lehickimi. Metody badań archeologicznych znacznie postarzają odkrycia, ale nie przeszkadza to w ułożeniu ich w odpowiedniej kolejności. Pominąłem datowanie i zebrałem pierwszych 10 kultur:

1. Kultura klaktońska (Racibórz Studzienna)
2. Kultura prądnicka (Ojcowski Park Narodowy)
3. Kultura szelecka (południowa część Polski, płaskowyż Głubczycki, okolice Krakowa)
4. Kultura jerzmanowicka (Ojców, Ukraina)
5. Kultura świderska (Polska, Litwa, Białoruś, część Ukrainy)
6. Kultura komornicka (Śląsk, Mazowsze)
7. Kultura ceramiki wstęgowej rytej (Brama Morawska, Kotlina Kłodzka, linia Wisły i Warty)
8. Kultura lendzielska (Śląsk, Małopolska, Wielkopolska i Kujawy)
9. Kultura chojnicko-pieńkowska (Pomorze, Wielkopolska, Dolny Śląsk, Mazowsze, Polska Środkowa)
10. Kultura pucharów lejkowatych (Kujawy, Wołyń, Podole)

(Z Wikipedii: "Kultury archeologiczne Polski")

Używając nazw współczesnych, dominujący kierunek przemieszczania się ludności, jaki zauważymy to: Kłodzko - Głubczyce - Racibórz - Kraków - Ojców - Mazowsze - Kujawy - Wielkopolska - Pomorze i zgadza się to z kronikami.

..............

[Piotr / Gliwice] Zgodnie z kronikami, Lech i Czech rozstali się przy Nysie Kłodzkiej, Potem Car założył Carodom - Kraków, Następnie Lech i Rus rozstali się w Łęczycy (woj. łódzkie). Potem Lech założył Gniezno, następnie Kodan założył Gdańsk. Car, Lech i Kodan byli rodziną i z początku szli razem.

Obszerna lista obiektów archeologicznych Lehii opublikowana przez J. Bieszka na Facebooku w 2021 roku. Skopiowałem ją tutaj:

http://www.zyciewieczne.fora.pl/offtopic,6/pomoc-obiekty-archeologiczne-lehii,1955.html#5099

Inne strony czytelnika

odkrywaniehistorii.fora.pl

........................................................

http://www.odrodzenie.fora.pl/najnowsze-oredzia,1/temat-ostrzezenie-dla-osob-sluzacych-bogu,277.html


///////////////////////////////////////////////////////////////////////

 

Litania

< Jest też spod wpisu ze wspominanego czasu gdy było m.in. o muzeum gdańskim C.P.>

Litania

Qaisar Assaqalabi
Pisz mój synu:

JAM JEST!

1. Jam Jest Dawcą Życia
2. Jam Jest Dawcą Miłości i nią samą
3. Jam Jest Trzeci, co wypełnia Sobą Dwóch
4. Jam Jest Dawcą Darów
5. Jam Jest Duchem, co przenika wszystko
6. Jam Jest Światłem, co oświeca
7. Jam Jest Drogą do Wiary
8. Jam Jest Tym, który prowadzi do Boga Prawdziwego
9. Jam Jest Tym, który kocha
10. Jam Jest twoim Pocieszycielem
11. Jam Jest twoim Przyjacielem

12. Jam Jest Tym, co wie i widzi wszystko
13. Jam Jest Sędzią, co oświeca wszystkie zakamarki duszy
14. Jam Jest Królem, który króluje z Synem
15. Jam Jest Jedno ze wszystkim, co istnieje
16. Jam Jest Oblubieńcem Matki Syna i Córki Ojca
17. Jam Jest Miłością Oblubieńca i Oblubienicy
18. Jam Jest Radością życia Twojego
19. Jam Jest Wiatrem, który dmie, kędy chce
20. Jam Jest Powietrzem, bez którego żyć nikt nie może
21. Jam Jest Wodą, która daje życie
22. Jam Jest Żarem, który rozpala serce duszy

23. Jam Jest Tym, którego zowiesz Promiennym Panem
24. Jam Jest Tym, którego zowiesz Najprzeukochańszym
25. Jam Jest Tym, który porusza Twoje ciało i Duszę
26. Jam Jest Tym, który Cię kocha zawsze i wszędzie
27. Jam Jest Tym, który wiąże przeciwieństwa, a nie doznaje uszczerbku
28. Jam Jest Tym, który może Ci zabrać życie i je oddać
29. Jam Jest Tym, który przybywa na Miejsce Odpocznienia Swego
30. Jam Jest Tym, który daje Ci Oblubienicę i wskazuje Oblubieńca
31. JAM JEST JEDNO Z SYNEM, choć Nim nie Jestem
32. JAM JEST JEDNO Z OJCEM, choć Nim nie Jestem
33. JAM JEST TWOIM BOGIEM, w którym pokładasz nadzieję.

Oto przychodzę!


///////////////////////////////////////////

Koszulki

Najpierw co do kwestii finansowej.

Zastrzegałem, że ja nie mam tutaj żadnych zysków w związku z tym i koszulkami, ale trzeba też dodać, że nikt tu nie ma prywatnego zysku.

Koszt koszulki jest podany przez Niebo jaki ma być i ten zysk, który jest po opłaceniu materiału i robocizny tutaj jest na konkretny sakralny cel, który był mi w swoim czasie podany, ale o nim zapomniałem.

Materiał to „krystal”, dawany na koszulki dla sportowców.

Zamówienia koszulek można składać pisząc na adres e mail: opieka.swietych@gmail.com

Przy zamówieniu należy podać rozmiar: S, M, L, XL, XXL, XXXL, XXXXL oraz ilość sztuk, dane adresowe do wysyłki i telefon kontaktowy. Emailem otrzymamy potwierdzenie przyjętego zamówienia.


Pisałem o tym m.in.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/10-ii-2025-wrocicie-do-dawnej.html

..........

Nieprzyjaciel tu miesza bo dostałem świadectwa do opublikowania i mam podane, że dwa świadectwa a ja mam jedno. (?) Zatem to jedno, a drugie, jeśli będzie, to następnym razem.

 

Świadectwo uzdrowienia Alicji S. z okolic Kielc

Przyjdź Duchu Święty przez potężne wstawiennictwo Niepokalanego Serca Maryi Twojej umiłowanej Oblubienicy.

Moje głębokie nawrócenie przyszło po śmierci mojego taty, który odszedł 13 października 2013 roku. Spotkałam kapłana, który prowadził mnie duchowo, wtedy usłyszałam słowa: „masz duszę czysta jak sreberko “. Wstąpiła we mnie ogromna radość, byłam lekka jak piórko. Zastanawiałam się co mogę dla Pana Jezusa uczynić, przyszła odpowiedź; ofiaruj się jako żertwa ofiarna za nawrócenie swojej rodziny. Później dołączyłam za zatwardziałych grzeszników.

Czekałam co będzie dalej, a tu jakaś tajemnicza siła choroby wyniszczała mój organizm. Schudłam 19 kg, nie mogłam jeść ,przełykać / picie sprawiało mi ból. Następna podpowiedź przez kapłana, żeby dać za siebie na 9 - dniową Nowennę do Bożego Miłosierdzia o prowadzenie w chorobie. Pan Bóg postawił na drodze mojej lekarza, który zdecydował o podstawowych badaniach, ponieważ miałam ogromne duszności. Stwierdzono: Sarkoidoza Limfadenopatia ,środpienia płuc po rozszerzonych badaniach Kamica nerki lewej.

Karty pobytu w szpitalach dołączyłam, diagnoza opisana.

W tym czasie moja Mama odprawiła 3 razy Nowennę Pompejańską do Królowej Różańca Świętego. Pierwsze uzdrowienie nastąpiło po pielgrzymce do Medjugorje 2022 rok , ustąpiły duszności i stany zapalne z płuc, łączyłam się z Jezusem cierpiącym na krzyżu za grzeszników, cierpienia trwały cały czas. Po zabiegu w 2022 roku w sierpniu 26 dolegliwości się nasiliły, miałam zimną duszę, lęki, dręczenia, tłukło mnie w nocy w łóżku. To trwało dwa lata, po zabiegu 2023 roku, cierpienia nasiliły się, bardzo raniło mnie serce , jak by “ prąd poraził”, nie spałam po nocach, czułam nieprzyjemne zapachy. Ja wciąż walczyłam, modlitwa, różaniec, spowiedź, Eucharystia. Moje cierpienia słabły w dzień a nasilały się w nocy, byłam na skraju wytrzymałości. Mieszkanie kropiłam wodą egzorcyzmowaną, furtki szalały,w parapety ktoś stukał, ale w czasie dnia to słyszałam, pukanie, uderzenia ptaków w szyby w oknach.

Jeździłam na czuwania nocne do Mogiły - Krakowa, gdzie grupa modliła się, przywiozła mnie do domu, obraz Matki Bożej Trzykroć Przedziwną, wtedy po 3 dniach modlitwy odkryto, że w domu jest demon, gdy to zostało odkryte, to dopiero ataki się zaczęły; Spałam z krzyżem na piersiach i różańcem w ręku, cierpienie starsze jaki może być, smrody wydzielały się okropne. Po 3 dniach i nocy cierpienia , usłyszałam słowa Pana Jezusa: ten typ zwyciężysz postem i modlitwą.

Dziewiątego września 2024 roku pojechałam do Skarżyska Kamiennej, do Matki Bożej Miłosierdzia, po Mszy Świętej przyjęłam namaszczenie olejem Świętego Szarbela. I za kilka dni przyszły koszulki Świętego Michała Archanioła i Charbela. Święty Charbel i Św. Michał Archanioł pokazali mi we śnie, że został jeszcze jeden zły duch z bródką. W czasie uczęszczania na roraty, ciągle mi przeszkadzał, stukał , pukał, uderzał w okno, miałam niepokój, lęk , ale się nie podawałam. Rano w czasie adwentu, ubrana w koszulkę i różaniec w ręku, zobaczyłam czarną postać w drodze do kościoła z czerwonym okiem, to był poniedziałek , a piątek w tym samym tygodniu też w drodze ale w innym miejscu, tylko po prawej stronie drogi, czarna postać z czerwonym okiem, przyszła myśl odmówić Nowennę do Najświętszej Eucharystii. Odmówiłam trzy nowenny. Pan Jezus zabrał to zło, wysłuchał moich próśb.

Panie Jezu, wołałam ,, zawładnij mym umysłem, sercem i ciałem “Najświętsze Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości - zmiłuj się nad nami 3x . Najświętsze Serce Jezusa przyjdź Królestwo Twoje Eucharystyczne przez Niepokalane Serce Maryi 3x . Bóg zapłać. Alicja S. Karty ze szpitala są tylko do wglądu u kapłana jako dokument prawdy .

Wyjaśnienia cd : Świadectwo Koszulka Św. Michała Archanioła i Św. Charbela. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus Król Polski i Maryja zawsze Dziewica Królowa Polski ! Był to początek września 2024 rok, okolice Kielc. Przed domem w którym mieszkam idzie główna linia 5 G. Bardzo ciężko chorowałam i miałam problemy ze snem, trwało to około 5 lat. Pan Bóg przyszedł z pomocą, gdy zamówiłam koszulki błogosławione, zaczęły się dziać cuda , miałam straszne ataki złego i lęki, o których napisałam wyżej. Najpierw zwyciężyła, przez post i modlitwę a resztę dokonał Święty Michał Archanioł, Wieczorem gdy położyłam koszulkę Świętego Michała Archanioła na blacie w kuchni, a tu słyszę kilka razy, mogło to być siedem / pak, pak, pak /… tak to słyszałam jakby jakieś bańki pękały. To trwało trzy dni , Święty Michał Archanioł przez moc tej Koszulki zwyciężył ataki złego Ducha, zastraszanie uspokoiło się, który tu odegrał szczególna rolę. Pokazał mi się we śnie, jaki demon w kroplówkach, przy pierwszym zabiegu dostałam 24 sierpień 2022 rok , drugi zabieg w 2023 roku w dniu Matki Bożej Dobrej Rady do narkozy dostałam szczepionkę. Potem pokazał te czarne stemple na produktach żywnościowych spożywczych, które są w różnych kolorach. Następnie w nocy pokazał mi się w postacie takiej jak figura biała z Gargano, na piersi miał diadem, kryształ, światło biło w moją stronę i usłyszałam słowo“” “”Masz ochronę “”.

Koszulka też Świętego Charbela niweluje promieniowanie 5-G . Śpiąc w koszulce, poczułam po przebudzeniu woń, a gdy rozmawiałam z mężem przez telefon, to w komórce messenger przesunęła się koszulka Sw. Ojca Charbela , to tak wyglądało jakby zostało zrobione zdjęcie. Teraz funkcjonuję lepiej w domu, mogę słuchać radia, dobrze śpię , bo są niwelowane “smrody” które wcześniej były nie do zniesienia, byłam rozproszona, otumaniona słaba pamięć.

Niech Bóg w Trójcy Jedyny będzie uwielbiony w swoich archaniołach, aniołach i świętych. Bóg zapłać za piękne świadectwo, uwolnienia i uzdrowienia oraz przyjęcie z miłością tych cierpień jako ofiara ,,żertwa za grzeszników “..


////////////////////////////////////////////////

Zaproszenie na modlitwy do ziemi królewskiej

na modlitwy przez Brata Andrzeja

W dniach 21- 23 marzec


O tym dokładniej tutaj, jest na przykład rozpoczęcie godzinę wcześniej niż dotąd bo jest dłuższy dzień i dłuższa jest też przerwa.

https://www.youtube.com/watch?v=uRFqGlVGAOo


Także w opisie pod filmem przekazem do mnie z 2017 roku

Pan Jezus o duszy

https://www.youtube.com/watch?v=vFGXZI1N_N8&t=183s


Tutaj ostatni przekaz Ducha Świętego: Ostrzeżenie dla kłamców i manipulatorów przedchrześcijańską historią Polski.

https://www.youtube.com/watch?v=fbtNzHjMeTQ&t=194s










13 III 2025 Święta Maria Magdalena: Przywódca to ktoś za kim można skoczyć do rzeki konno jak żołnierze Czarnieckiego licząc [ się z tym], że się można utopić. (..) Trzeba być pokornym. Pokornym wobec Boga i jego ludzi na Ziemi./ Przypomnienie przez świętą Marię Magdalenę sprawy księdza Popiełuszki mi podanej / (..)Twoja sytuacja jest taka jakiej nie ma prorok w Polsce. Taka w tym co korzystne dla Ciebie. W tym co dla Ciebie złe.

+JMJ

Przypominam. Rozstrzelony druk i podkreślenie pochodzą z Nieba.

C.P.

 

13 marca 2025


:)


Mówi święta Maria Magdalena


Nie jesteś zadowolony z siebie a tu, u innych ludzi, nie ma tych, którzy dają Ci pokrzepienie.

Jednak to co najważniejsze u Ciebie, bez czego nie funkcjonowałbyś tak jak funkcjonujesz, dostajesz od Boga najpierw, ale i od nich. Od hojnej garstki.


Teraz podzieliłeś się z mamą jedną sprawą, lecz i na tym polu jej reakcje wzbudzają w Tobie niesmak. Oto wróciłeś z dwudniowej podróży, z dwoma noclegami, w dwu różnych miastach. Potrzebowałeś się zdrzemnąć po przyjeździe, czego zresztą Twój organizm potrzebuje po południu, w nasilonej chorobie, nawet jak nie wychodzisz z domu (do wieczora, Adoracja, Msza) do tego czasu. Jednak sen nie przychodził. Opowiedziałeś gdzie byłeś i że teraz nie zasnąłeś, wstałeś, a było na ten temat w drugim przekazie Natuzzy Evolo, co masz zrobić jak nie możesz zasnąć, choć czujesz się zmęczony, po południu lub wczesnym wieczorem.


Twoja mama słuchała chwilę bo myślała, że Natuzza Evolo dała Ci poradę medyczną, czy coś w tym rodzaju. Niestety, to ją tylko interesowało a jak dowiedziała się, że porada była „tylko” taka abyś w takiej sytuacji wstał i pracował nad Bożymi sprawami przy komputerze, a dopiero jak nie będziesz miał całkowicie sił i znowu Cię zmoże to wtedy się położysz - przestało ją to interesować. Duży niesmak czujesz w takiej sytuacji i więcej niż niesmak nawet. Niesmak gdy idzie o takie podejście do spraw Bożych, bo to dotyka Ciebie i nie chodzi Ci o Twą osobę, lecz o lekceważenie Bożych spraw [ przekazywanych] przez Ciebie.


Idźmy dalej.


:)


Inni ludzie? Owszem są Ci życzliwi, z którymi masz kontakt a chodzi tu o pokrzepienie duchowe i takie „po ludzku”, lecz nie każdy jest do każdej rzeczy odpowiedni.


Powiemy na przyszłość.

Gdyby Pan Bóg chciał byś zamieszkał w nowym miejscu lepiej aby nie było nikogo w tym miejscu, nikt się do Ciebie nie zgłosił, nie mówił w bezpośrednim spotkaniu, że jest z tego miasta, czy pisał a mając samochód nie zechce Cię obwozić po nowej dla Ciebie okolicy, jeślibyś w takiej zamieszkał.


Odwiedzasz nowe miejsca jako prorok i zawsze jest to łaska dla tego miejsca, bo zwolniony jesteś z winy i kary, zatem cały czas jesteś w łasce uświęcającej, nawet gdybyś dokonał czynu seksualnego, karalnego, to nadal jesteś w łasce uświęcającej.

Tak to Bóg uczynił na te czasy i tak to dał przede wszystkim dla Polski choć i dla Ciebie, ale jest to skutek łask najpierw Chrystusa, które wywalczył na Krzyżu, potem Świętych polskich, od tysiąca lat do księdza Popiełuszki.

Dzisiaj właśnie przypomniał Ci się znowu gdy przejeżdżałeś przez Włocławek. Przypomniałeś sobie gdy pociąg zatrzymał się na peronie, że tu jest właśnie tama, gdzie wrzucono księdza.

I zobaczyłeś go na peronie gdzie stał i patrzył na Ciebie. Jak podróżni pozdrowiliście się ruchem ręki:).

I przypomniałeś sobie dziś znowu bo pamiętałeś o tym wczoraj i przedwczoraj, o sprawie księdza Popiełuszki. O tym co zostało Ci przekazane co zdradził księdzu Popiełuszce przed śmiercią mason. A o czym milczą ci, którzy się księdzem Popiełuszką zajmują od lat.

Czytelnik pod Twoimi Orędziami linkował te sprawy i pisał a czytelnicy powszechnie nie czytają komentarzy, także Namaszczonego. Nie jest ich dużo.

Teraz minął tydzień. Jest ich kilkanaście, w tym część to linki z kanału „Duch Święty mówi do Polaków”. Wiem, że czasu jest mało, lecz nie ubędzie wam gdy je otworzycie i choćby pobieżnie przejrzycie a jak coś was zainteresuje to dokładniej.

Jednak komentarze Brata Andrzeja należy czytać dokładnie. czasami i nie jest ich dużo.

Jeśli teraz nie chcecie zapoznawać się z tym co wam przekazuje, jak chcecie by był waszym przywódcą w przyszłości.

Przywódca to ktoś za kim można skoczyć do rzeki konno, jak żołnierze Czarnieckiego licząc [ się z tym], że się można utopić.

Namaszczony niesie miłość, lecz gdyby kazał zrobić komuś coś co narusza nawet ludzkie prawo a wymaga tego konieczność należy to zrobić nawet gdybyś miała siostro, czy miał bracie z tego powodu ponieść najpoważniejsze konsekwencje.

Cokolwiek was spotka, czy będzie to trwało < nieczytelnie zapisane słowo C.P.>. Czas jest krótki i nawet jakby ktoś trafił za kratki, jak to nazywacie i miał wyrok na długie lata to nie będzie siedział długie lata.


Podobnie i Ty jeśli sobie czegoś zażyczysz powinno to być dostarczone przez uznających Cię za Gniew Boga Ojca.

:)

Spotykając się nikt nie robi Ci łaski. Inaczej potraktujemy sytuację gdy idzie o ludzi, którym wiele zawdzięczasz, lecz jeśli spotykać się masz z kimś kto do takich nie należy   n i e d o p u s z c z a l n e   jest powiedzenie iż myślał, czy myślała, że spotkanie będzie krótsze.

:)


Ostre słowa są potrzebne. Nie bądźcie pyszni.

Twoja sytuacja jest taka jakiej nie ma prorok w Polsce. Taka w tym co korzystne dla Ciebie. W tym co dla Ciebie złe.

Więc gdy zastrzeżesz w sprawie, która dla Ciebie zła niech nikt się nie obraża na Ciebie nawet jeśli wydało się to niegrzeczne z Twej strony czy obcesowe.

Trzeba być pokornym.

Pokornym wobec Boga i jego ludzi na Ziemi.

Najpierw Namaszczonego Brata Andrzeja. Na drugim miejscu Ciebie.

:)

Powściągliwy uśmiech.


Teraz dobrze zrobiło by Ci towarzystwo dziecięce. Normalny człowiek potrzebuje dzieci, przynajmniej od czasu do czasu, i Ty do takich należysz a wiadomo, że nie masz swoich, małych i nie masz wnuków.

Cóż, zostają Ci tylko zwierzęta na ten czas, te w zoo i na wolności gdy na nieliczne natrafisz.


Finanse Twoje poprawiły się i wiemy komu to zawdzięczasz. Bogu, lecz przecież Bóg nie zrzuca złota ani srebra ciurkiem z Nieba w sposób nadprzyrodzony, lecz daje to w inny sposób. Jesteś bardzo wdzięczny i cieszysz się iż o tę jedną rzecz nie musisz się starać. Jednak był tu Twój duży ubytek o którym było mówione i pójdzie to w części na uzupełnienie tego ubytku. W drugiej części musi to pójść na opłacenie sprzątania, zakupów i podstawowych prac pomocy domowej. Jesteś chory, stała choroba pozwala Ci na mniej niż w tamtym roku a czas się skraca, dlatego te rzeczy są niezbędne.


Błogosławię Cię

i tych zwłaszcza którym jesteś wdzięczny.


Maria Magdalena uśmiecha się jeszcze, odwraca dość szybko i odchodzi tradycyjnie skosem w górę.

- Dziękuję moja ziemsko – niebieska królewno.

:)


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

4 III 2025 Duch Święty: Ostrzeżenie dla kłamców i manipulatorów przedchrześcijańską historią Polski/ Zamach na Brata Andrzeja/ Uzupełnienie o koszulkach/ Inne uzupełnienia/ Artykuł o śmierci Lecha Kaczyńskiego z datą 9 kwietnia 2010/

 

4 marca


Mówi Duch Święty


Ostrzeżenie dla kłamców i manipulatorów przedchrześcijańską historią Polski.

 

Kłamstwa wasze i manipulacje wszelkie zostaną wam wyświetlone w Sądzie zwanym Prześwietleniem Sumień. Wszelkie kłamstwa i manipulacje razem z innymi grzechami i zaniechaniami.

W tym jednakże znajdą się ocenione przez Boga kłamstwa i manipulacje dotyczące historii i kultury prapolskiej przed chrztem Mieczysława (Mieszka). Ja, Bóg daję tu coraz to nowe odkrycia archeologiczne. Daję to, że dzięki Internetowi także, coraz więcej rzeczy jest tu jawnych i pokazanych jak listy królów regionów, królów starożytnych, które to odpisy wykonał badacz i bibliofil Diamentowski, które to odpisy były w zbiorach bibliotecznych.

Lecz wy, którzy jesteście do tego wyznaczeni idziecie w zaparte, jak to sami określacie.

Uważacie, że można nadal okłamywać Polaków jakby się nic nie zmieniło.

Nikt z was nie czyni tego w imię Polski i nikt nie czyli tego dla dobra Polski.

Kłamstwa te i manipulacje są tym bardziej dotkliwe w roku rocznicy koronacji Bolesława Chrobrego.

Tylko osoba ograniczona, albo wykonująca zadanie, może uważać, że mocne państwo polskie powstało nagle a wcześniej go w ogóle nie było. Powstało nagle i było na tyle mocne i bogate, że zadziwiło niemieckiego cesarza.

Kłamiecie na temat przodków Polaków, ale i kłamiecie ogólnie na temat Słowian. Nie tylko z ziem Europy Środkowo - Wschodniej ale i manipulujecie starożytnymi Filistynami ukrywając przed Polakami to co jest publicznie dostępne, czyli badania naukowe zachodnie ich dotyczące. Gdzie po latach badań stwierdzono, że był to lud posługujący się językiem słowiańskim i mający monopol na produkcję żelaza, czyli zaawansowany technologicznie bardziej niż starożytni Izraelici.

Logicznym jest, że jeśli starożytni Filistyni byli Słowianami, to Słowianie mogli być rozwinięci również i na innych terenach znanego, ówczesnego świata.

Ukrywacie to, że języki starożytne: hinduski i irański są bardziej podobne do języków słowiańskich niż zachodnioeuropejskich i ukrywacie wiele innych rzeczy.

Lecz czas prawdy nadchodzi. I nie tylko odpowiecie przed Bogiem za kłamstwa i manipulacje na tym polu, lecz i przed Jego Gniewem na polskiej ziemi.

Jego Gniew na polskiej ziemi to człowiek noszący takie miano, którego, gdy będzie wypełniał swe zadania, nie będzie można zatrzymać ni poskromić, czy przy użyciu policji czy nawet wojska. Natomiast nikt kogo będzie chciał ukarać nie obroni się przed tym ani prywatną ochroną, ani przysługującą mu publiczną, ani ochroną policji.

Gniew Boga Ojca będzie karał rzucaniem cudownego ognia z rąk i indywidualnym okaleczaniem, łamaniem kończyn – od jednej do wszystkich.


Jak będzie was karał kłamcy historii Polski przedchrześcijańskiej?

Ściślej wasze kłamstwa dotyczące i Polski chrześcijańskiej w tym i tego iż przed Mieczysławem/ Mieszkiem część możnowładców terenu dzisiejszej Polski przyjęła chrzest w rycie rzymskim. Byli tacy co w rycie wschodnim. I w takim urodził się już Mieczysław ochrzczony jako siedmioletni chłopiec. Jego zaś rodzice przyjęli wiarę w Chrystusa, lecz nie narzucali jej podwładnym.


Jak was ukarać manipulatorzy i kłamcy trwający w swych okopach, mimo że prawda je obala?

Dla was osobny rodzaj kary związany z tradycją właśnie. Wyciągnięcie z domu, redakcji, uczelni, unurzanie w dziegciu i pierzu i pognanie po rynku.

:)


Taka będzie dla was kara, jeśli nie zmienicie kłamliwej narracji.


Gniew Boga Ojca nie będzie miał wiele czasu, lecz znajdzie go dla was bo rzecz jest bardzo ważka, a zaczęło się wszystko od praludzi, pramatki Ewy i praojca Adama.

Amen.

- Dziękuję Duchu Święty.

Chwała Tobie Chryste.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


////////////////////////////////////////////////////////////


Zamach na Brata Andrzeja


O Zamachu jest w drugiej części słów Brata Andrzeja, ale zamieszczam całość.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/01/nowy-rok-2025-1-i-2025-swieta-maria.html

W przekazie z 1 stycznia tego roku do którego powyższy link, Maria Magdalena powiedziała o tej sprawie tak:

Co do tej sprawy, która Cię trapi a która nie dotyczy Ciebie, lecz jest dla Ciebie ważna. Nie dotyczy Ciebie lecz dotyczy całej Małej Trzódki, teraz zaś wszystkich modlących się przy Krzyżu Nowego Jeruzalem. Usłyszałeś wielokrotnie o tym jak rozwiązać sprawę i zastanawiałeś się co to oznacza, oraz czy jest to od Boga, bo nie pasuje Ci do tego co było przekazywane.

Czy jednak do końca?

Pamiętasz jakie miałeś pozwolenia, co do których nawet nie było w przekazie, a gdzie nie miałeś wątpliwości.

- Mario Magdaleno, jednak byłby kłopot i zamieszanie. Nie chodzi o to, że dla mnie.

- Tak, byłoby przeprowadzone śledztwo i ktoś ważny byłby przesłuchiwany jak i inni bracia i siostry.

- Nie rozumiem. Zatem?

  • Dostałeś w przekazie < wewnętrznym. C.P.> tak jak powinno być. Kto podnosi rękę na Pomazańca Bożego winien zginąć.”


Teraz Brat Andrzej wprost powiedział o tym pierwszym i drugim razie.

Ktoś może powiedzieć o tym drugim razie, o wtargnięciu do domu, choć niby wpuszczonych ludzi, że to nie zamach, że to nawet nie próba zamachu, a w każdym razie nie ma na to dowodów.


Jednak ewidentną próbą zamachu była ta pierwsza wspomniana przez Brata Andrzeja. Nie ma tu wątpliwości.

Mam wewnętrznie żeby na razie tyle, nie rozwijać tego.


Brat Andrzej 27 luty

ZAPROSZENIE NA KRUCJATĘ MODLITEWNĄ DO ZIEMI KRÓLEWSKIEJ

Serdecznie zapraszam na modlitwy do Ziemi królewskiej w dniach 7, 8 i 9 marca 2025 r w godz od 10,oo- 16,oo
Będziemy modlić się najmocniejszą modlitwą Różańcem Koronnym. Planujemy zmówić każdego dnia po dwa. Przerwa ok 1 godziny ok 12,20. Na początku dokonamy Chrztu Dzieci Nienarodzonych - jak im pomożemy, to i nam pomogą, a także modlitwę Pieczęć Boga Żywego. W sobotę i niedzielę po modlitwach są planowane Msze Św - ok 15,20 i będą odprawiane w intencjach podanych przez przybywających, tych już podanych, jak i nowych, podanych np w przerwie. Będzie też wyłożona Księga Próśb, więc i tam będzie można podawać. Jak raz podasz intencję, to ona stale będzie omadlana. Jak czas pozwala, to odmawiamy co jakiś czas w tych intencjach Koronkę.

Jesteśmy po zakupie przyległych gruntów. BOGU NIECH BĘDĄ DZIĘKI, A TAKŻE WSZYSTKIM OFIARODAWCOM. Obecnie jest pilna potrzeba ogrodzenia i remontów, przede wszystkim by była łazienka. Jednak wiemy, że jesteśmy tuż, tuż przed tym co nieuchronne, więc zrobimy tyle ile będzie można.
Traktujmy to zaproszenie takim jakim jest, czyli zaproszeniem na najważniejsze modlitwy w tych czasach na ziemi, tak ważne, że może zmieniać rzeczywistość, a to dzięki 12 - krotności pomnażanych naszych modlitw przed Cudownym Krzyżem Nowego Jeruzalem. Jak czujesz słodką potrzebę przyjazdu przybywaj. A jak nie masz możliwości, to łącz się duchowo i proś Pana Boga o podwojenie modlitw, bo taka jest obietnica. NIECH DOBRY BÓG NAM WSZYSTKIM BŁOGOSŁAWI.

Iz-50;2- ,,Przeczże, gdy przychodzę. niemasz nikogo?,a gdy wołam, nikt się nie ozywa? Izali tak, jest ukrócona ręka moja, aby nie mogła odkupić? Izali nie masz we mnie mocy ku wybawieniu? Oto fukiem moim osuszam morze, obracam rzeki w pustynie, tak iż zaśmierdną ryby..." Jest to odpowiedz na moje pytanie, czy mam opisać pewne zdarzenie. A więc podczas ostatnich modlitw z soboty na niedzielę, czyli z 22/23 b.m ok 3,30 w nocy, przyjechało auto i za chwilę stuki do drzwi. Siostra wpuściła bo myślała, że na modlitwy. Jednak nie na modlitwy. Była ich czwórka: kobieta i trzech podchmielonych mężczyzn. Dwóch z nich dało się wyprosić a dwoje zostało ,,na modlitwy". Kobieta bardzo pobudzona, wciąż czegoś szukała, chciała wchodzić do innych pomieszczeń.Była powstrzymywana. Zakończyło się spokojnie, a to dzięki Opatrzności Bożej. Za kilka dni, modląc się wraz z dwoma braćmi przy KNJ przyszło mi, że kobieta szukała mnie, ażeby mnie ,,unieszkodliwić". W ostatnim czasie jest to już druga próba. Pamiętamy co Niebo powiedziało, że kto podnosi rękę na wybrańca, konsekwencję tego poniesie.

...............................

Koszulki.

Koszulki z wizerunkami świętych jako ochrona przed złem atakującym ciało i duszę.

Ponowienie ogłoszeń o koszulkach było pod tym wpisem

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/10-ii-2025-wrocicie-do-dawnej.html

(A propos jeszcze tego wpisu przy tej okazji. Zapytał ktoś pod nim jak można mnie wspomóc. Na przykład modlitwą. Przeoczyło się a ja nie mogę dawać komentarzy bo mam to zablokowane.

Proszę napisać do mnie na mail, który znajduje się na blogu. Trzeba „zjechać” na dół strony, tam z prawej znajduje się zakładka „o mnie” i tam jest adres mailowy).

Pytał ktoś o cenę koszulek. Nie będziemy podawać ceny koszulek tutaj. Zresztą ja je otrzymałem, nie zamawiałem, choć skoro umieszczam ogłoszenie to powinienem wiedzieć. Musicie sami pytać o cenę za pomocą adresu mailowego, który był podany.

Koszulki są ze sztucznego, ale specjalnego tworzywa. Dziurkowane i rozciągliwe. Jeśli pójdziemy do supermaketu sportowego (niepolskiego oczywiście) i zechcemy kupić specjalną koszulkę do biegania to dostaniemy właśnie taką, ze sztucznego tworzywa, która będzie droższa znacznie od zwykłej bawełnianej. Ma zapewne wypuszczać ciepło z ciała a zatrzymywać chłód z zewnątrz, czy ciepło też.

Tutaj zdaje mi się jest podobnie, ale nie jestem pewien. Rozmawiałem na ten temat spory czas temu i wydaje mi się iż były słowa o tym, że to specjalne tworzywo, celowo wybrane. Chodzi też o to chyba to by się koszulka nie spierała, nie spierał święty wizerunek.

Lecz i o te walory koszulek to pytajcie sami, jak chcecie zamówić.

Ja jestem starej daty i preferuję naturalne, choć sama bawełna to za mało, ale też zależy jakiej jakości. Powinno być połączenie bawełny i lnu, ale kto takie materiały w Polsce robi.

Dodam, aby nie było tu żadnych niejasności, że nie mam jakichkolwiek zysków z tych koszulek. Dostałem takie trzy jako prorok dawniej jeszcze, dwie dla siebie i jedną dla mamy i to wszystko. I byłem poproszony raz i drugi o umieszczenie ogłoszenia.

To tyle o tym i o kwestii ceny przede wszystkim.

O koszulkach są świadectwa a koszulki mają charakter ochronny na te czasy. Zatem na pewno nie byłoby przepłacone, nawet gdyby kosztowały znacznie więcej.

Daję dwa świadectwa o nich, świeże moje i czytelniczki.

Dotyczy ono przeziębienia, ale nie tego ostatniego i nie zwykłego przeziębienia.

W poprzednim, jak było napisane w przekazie , musiałem wyjść w pewnej sprawie i pogorszyłem sobie. Co gorsza przyplątał się zjadliwy wirus, który nie był zwykłym wirusem. Czułem się źle, traciłem apetyt z dnia na dzień, było też duże rozdrażnienie.

Zwykłe przeziębienia mam znosić i wiedziłem, że tu święty Charbel nie zadziała u mnie, ale tu było co innego.

Założyłem więc koszulkę na wieczór do snu. Wcześniej szczerze pomodliłem się do niego i poszukałem modlitw w Internecie. Rano poczułem się prawie zdrowy. Przeszły wszystkie objawy tego nowego, zjadliwego, wirusa a została jeszcze resztka poprzedniego „normalnego” przeziębienia, która szybko też przeszła i w krótkim czasie byłem całkiem zdrowy.

............

Świadectwo czytelniczki:

Iskierka
A, jeszcze jedna sprawa odnośnie koszulek, takie świadectwo.
Czekałam na koszulki z utęsknieniem, kiedy przyszły od razu korzystałam. Po założeniu tej z Archaniołem Michałem musiałam się powstrzymywać by nie kozaczyć - dosłownie, tyle odwagi, pewności siebie i poczucia bezpieczeństwa wyczuwalne było bardzo wyraźnie natomiast kiedy założyłam tę ze św.Charbelem zaczęłam się od razu modlić ale zaskoczona byłam tym, że z trudem przychodziło mi podanie konkretnej intencji więc po prostu zaproponowałam, że może będziemy prosić o uzdrowienie ukł. krwionośnego i dosłownie za chwilę poczułam lekkie muśnięcie serca a następnie więcej sił witalnych we mnie wstąpiło, różnica była wyraźna mimo, że już leżałam. Odnoszę wrażenie, że mam jakby nowe serce. Boże dziękuję Ci za te łaski, dziękuję też naszym wspaniałym świętym, którzy tak skutecznie się za nami wstawiają! :-)

...................................................


Mamy przekaz Ducha Świętego. Zechcę też wrócić po części do przekazu Ducha Świętego z 10 lutego https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/10-ii-2025-wrocicie-do-dawnej.html ze względu na dwa komentarze, które chciałem przytoczyć. Mocno nie wchodzicie w komentarze, dlatego daję je tutaj.

Pierwszy komentarz jest dłuższej wersji, ale najpierw był umieszczony w krótszej, omyłkowo zapewne pod poprzednim wpisem. Mi bardziej spodobała się pierwotna wersja, więc ją przytaczam.

[Milka] Duchu Święty, wielką radość sprawiłeś mi nieoczekiwanym spotkaniem z Prorokiem. Twoje Słowa dodają skrzydeł, podnoszą na duchu, rozprężają płuca i dodają wigoru. Są balsamem i miodem w czasie zamętu, kłamstwa i niesprawiedliwości. Dziękuję za umocnienie i powiew świeżości. Za utwierdzanie Proroka w tym, że plany Boże względem Niego i Polski zostaną wypełnione. Duchu Święty zachwycasz mnie błyskotliwością i ciepłem Twego Nawiedzenia. Jesteś Mocą i Subtelnością, Strumieniem Najświętszej Światłości i aksamitnym Woalem Boskiej Tajemnicy. Uwielbiam Cię. Muskasz moją duszę nowymi doznaniami, uszczęśliwiasz i pobudzasz wyobraźnię! Bądź uwielbiony Duchu Święty teraz, zawsze, w każdym miejscu i w każdym stworzeniu. Amen.”

Iskierka
Chwała Tobie Duchu Świety, chwała Tatusiowi Niebieskiemu i Panu Jezusowi!
9 lutego, dzień przed przekazem Ducha Świetego, jadąc na spotkanie, na polu kilka km przed celem widzieliśmy orła w towarzystwie kruków, nie gszieś w oddali a blisko, przy drodze. Widok dość niecodzienny i piękny zarazem. Wygladało to trochę tak, jakby razem stanowili zespół, jedną spójną grupę choć orzeł faktycznie krążył w powietrzu kilka metrów nad autem trzymając tym samym kruki na dystans Jednak z drugiej strony odbierałam kruki jako czarne ptaszyska i nie wiedziałam co blizsze jest prawdy. Zastanawialiśmy sie nad znaczeniem tego obrazu bo wydał nam się wymowny...I... dziękuję Ci Duchu Święty za wyjaśnienie :-)
"Orzeł wzbije swój lot w górę.

Wiesz iż gdy orła atakują kruki i inne drapieżne ptaki on wzbija się coraz wyżej i wyżej aż tamte nie mogą go dosięgnąć.
Gdy wzbijecie się wysoko, patrząc jasno w stronę Boga, wtedy wrogowie nie będą mogli was dosięgnąć."

Innym razem pod koniec ubiegłego roku modląc się nad Tuchełką obserwowałam niebo, w pewnym momencie zauważyłam ogromnego orła w locie z pięknym połyskującym jak słońce dziobem ( bardziej bielik). Orzeł był z chmur ale jak żywy, w swych barwach. Po chwili sytuacja się powtórzyła, znowu orzeł, dało mi to do myślenia.... Skłonna byłam pomyśleć, że chodzi o ojczyznę bo przecież za nią się modlimy ale to raczej nauka dla nas...
W domu zabrałam się do czytania Poematu Boga Człowieka i akurat trafiłam na taki fragment:
"Musicie być wolni i silni jak orły, które - opuszczając szczyty, na których się narodziły- myślą jedynie o tym, by szybować coraz wyżej. Służba Bogu jest jak ich latanie. Tymi zaś opuszczonym szczytami są różne (złe) skłonności".
No właśnie, ale jak pozbyć się tych złych skłonności by być wolnym i efektywniej służyć Bogu? Modląc się w takich miejscach...tu Pan nas umacnia i uwalnia i czyni To bez zbędnej zwłoki. Zasypuje nas łaskami, ściga byśmy przyjęli jak najwięcej, TU najemy się do syta i napełnimy naczynie modlitwą w oszałamiającym czasie. Tego dnia wróciłam do domu "wolna" od pewnego ciężaru...

.......................................................................

Odnośnie poprzedniego przekazu Ducha Świętego i sprawy rzeszowskiej.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2025/02/25-ii-2025-sowo-ducha-swietego.html

Czas tropienia i dokładnego analizowania na ten moment, tzn przed zapowiadaną przemianą, się skończył, zresztą najlepszy czas to był właśnie na rok 2010 ze względu na mój wiek, bo ten i pobliskie lata jest najlepszy czas do analizowania. Podobnie było u innych analizujących publicznie Smoleńsk. Najczęstszy wiek to był właśnie mój wtedy. Pisze o tym na przykład w powieści „Anna Karenina” Lew Tołstoj. ( Dodam tutaj, że, nie mając uprzedzeń, literatura rosyjska „nigdy mi za bardzo nie wchodziła”, wolałem francuską i angielską literaturę XIX wieku, zwłaszcza francuską).

Jednak odniosłem wrażenie, że ci dwaj młodzi Polacy pokazani jako rzekomi sprawcy są za młodzi jak na podawany wiek. Wydawali się też mi mało przejęci sprawą. I to wydukane, „ że żałują” .

Zwróciłem też uwagę, że nie było tam oskrżyciela posiłkowego, ojca tej dziewczyny.

Mówiono w tej relacji o jej mamie, która niby zabrała głos, ale też to sztuczne się wydało.

Adwokat podkreślał wstrząs psychiczny tej postrzelonej kobiety, traumę. Chyba najpierw mówi się przede wszystkim o uszczerbku na zdrowiu, prawda, tym bardziej skoro miało być aż kilka operacji ratującej życie i ledwie miała się wykaraskać?

Przypomnę tylko, sąsiedzi mówili że Ci ludzie mówili po rosyjsku.

Nawet nie wiadomo czy zginęła, czy jednak żyje. Ja sądzę, że nie żyje.

Jeśli główny prokurator regionu przyjeżdża specjalnie na miejsce postrzelenia „zwykłej mieszkanki przez zwykłych mieszkańców”” i to trybie pilnym to dlatego, że Ci zwykli usiłujący zabójstwo na tamten moment mówią po rosyjsku, język ten w formie tzw, surżyka właśnie używany jest zwykle przez dzikie plemię. I trzeba mówiących po rosyjsku zmienić na mówiących po polsku, najlepiej, jak mówił Duch Święty, z ulubionym tutaj imieniem: Sławomir.

To chyba też dodatkowa tutaj, szelmowska, kpina z Polaków w przypadku tych zabójstw, bo i Warszawa tu znana bardziej (też okazał się Sławomir), również dawniejsza sprawa, (od lutego 2022) zaszlachtowania nożem, czy nożami, w publicznym, popularnym miejscu, gdzie konający wszedł do sklepu brocząc krwią, a był nagrany filmik jak na to reagują młode przedstawicielki plemienia dzikiego, zachwycone na ten widok.

Kpina, bo Sławomir to sławi pokój a tu przypisane fikcyjnym Sławomirom zabójstwa niesłychane, bezczelne i satanistyczne wobec Polaków, wręcz w nienawiści za niezasłużone i głupie dobro.

Matka Boża nigdy nie gościła w swoim domu nieżyczliwych Jej, świętemu Józefowi, Panu Jezusowi, Apostołom, ludzi.

Lecz sprawiedliwość będzie wymierzona jak było powiedziane i manipulatorom. Jak powiedział Duch Święty m.in.

Ukarzesz też tych, którzy zmienili imiona, pierwsze litery nazwiska przedstawiciela plemienia dzikiego na polskie. Odpowiedzialnych policjantów, lecz przede wszystkim ich zwierzchników.

......................................................................

Poprzednie Słowa Ducha Świętego są dobrym pretekstem aby nawiązać wreszcie do Smoleńska. Już za miesiąc 15-ta rocznica hucpy, hucpy w wyjaśnianiu tego, gdzie wobec grubych nici milczą nie tylko przedstawiciele rządzących przedtem i teraz partii i tych nie rządzących ale sejmowych też ( i poza sejmowe również). Milczą dziennikarze powszechnie, także ci niby poza mainstreamem.

Nie będę teraz przytaczał, kto w swoim czasie uczciwie szukał prawdy, pisałem o tym też. Wpis ten jest w związku z materiałem który zalinkował czytelnik.

Teraz natomiast nie ma nikogo, żadnego wziętego vlogera czy dziennikarza który byłby aktywny a który powiedział prawdę iż była inscenizacja katastrofy na Siewierny, czyli nie rozbił się tam żaden samolot, inaczej nie uległ destrukcji czy to przypadkowej czy celowej. Zostały tam rozłożone niekompletne szczątki jakiegoś tupolewa (jest  ich więcej niż tylko „nasz” model) przykryte plandeką, którą pokazał Chris Cieszewski. Zostały potem rozrzucone kontrolowanymi wybuchami. Także szczątki były dokładane/ dorzucane. ( Zamordowany, pokazowo, były wiceminister Wróbel mówił o szczątkach z trzech samolotów).

Jak ktoś chce sobie przypomnieć, czy może dla osób, które są tu nowe, bo też takie są i nie znają materiałów sprzed roku. Tu mój wpis na 14 rocznicę https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/04/refleksje-na-14-rocznice-inscenizacji.html

Rok wcześniej popełniłem materiał, który charakteryzował się tym iż z głowy napisałem 100 grubych szwów 10.04. 2010. Do niektórych z tych rzeczy sięgałem ostatnio 12 lat wcześniej.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2023/04/na-trzynasta-rocznice-zbrodni-i_26.html

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2023/05/na-trzynasta-rocznice-zbrodni-i.html

Szczególnie polecam pierwszych 60 punktów.

Przytoczmy Słowa Ducha Świętego z poprzedniego przekazu:

"Dobitny tego przykład masz w tragedii smoleńskiej: Zaskoczenie, szantaż, zmarłemu i tak życia nie przywrócisz i Ciebie zniszczymy a tak możesz dostać duże odszkodowanie i my o to zadbamy, dobrą posadę itd. A ofiary będą upamiętnione a że nie będzie to prawda co się mówi o ich śmierci.. Do czego prawda może doprowadzić. Do wojny. Chcesz wojny z Rosją? I co? powiesz polskiemu społeczeństwu, że Rosjanie są tak silni, że wyłapali Polaków w ich własnym kraju i ich pozabijali a resztę u siebie?

Mają swoje sposoby i argumenty w różnych sytuacjach przeciwko Polakom."

 Stali czytelnicy być może pamiętają, że słowa te korepondują ze Słowami Pana Jezusa z dawniejszego przekazu, a może do niego nawiązują. Mam wewnętrznie aby przytoczyć cały więc przytaczam:

Te słowa, które korepondują zaznaczyłem na żółto.

11 I 2018 cz. 2 Smoleńsk - Poseł Deptuła został zamordowany w Polsce


Pisz dziecko:)

- O czym pisać Panie?

- Zastanawiałeś się dzisiaj nad czarną skrzynka z Tupolewa.

Każdy powinien wiedzieć ( i pamiętać), że czarne skrzynki na które natrafić miał wasz operator filmowy były w kolorze pomarańczowym. Oficjalnie odnaleziono je dopiero po trzech godzinach od czasu „ogłoszenia katastrofy”. To po pierwsze. Po drugie. Okazywane potem czarne skrzynki miały kolor czerwony.

Już to powinno sprawić, że społeczeństwo nie akceptuje tego, jak [i] wiarygodności tych czarnych skrzynek.

Jednakże tutaj, jak i w innych rzeczach tej sprawy prawda jest wymieszana z kłamstwem, albo raczej kłamstwo z domieszką prawdy. Co jest zresztą, jak wiedzą Ci, którzy się interesują, typowym sposobem działania służb specjalnych.

Badane były czarne skrzynki z tupolewa, który wylądował na Jużnyj, ale owszem zmanipulowane choć nie w całości. Blisko było by je dostarczyć na miejsce rzekomej katastrofy na Siewiernyj. Jednak cała operacja musiała potrwać aż trzy godziny.

Jeśli samolot lądował bez wysuniętego podwozia to parametry będą przecież przypominać ( w niektórych aspektach) to co się dziać miało z tupolewem, wedle oficjalnych wersji, na Siewierny.

Pożar tupolewa, ale już ugaszono”.

Takie słowa były moje dzieci. Tak, niewielki pożar. Na pomoc przyszły służby ratownicze więc nikt niczego nie podejrzewał. Ale w Rosji są to często, jak wiecie, przebierańcy. Skoro na Okęciu zrobiono awarię podwozia ( iż się miało nie otworzyć i tak się stało) to przebierańcy, ekipy ratunkowe były już w pogotowiu.

Pasażerowie i załoga niczego nie podejrzewali. Cieszyli się, że żyją, a potem puszczono gaz.

Jednak i jak przypominam: nie wszyscy delegaci byli w tym samolocie. Dlatego jest różny stan zwłok „po katastrofie”.

Osobno został zabity Potasiński, w innym miejscu i okolicznościach Karweta, którego mundur starano się upozorować jako mocno zniszczony po katastrofie jakby go wciągnął wirnik samolotu.

Jak widzicie różny stan zwłok „po katastrofie” nie wskazuje na to iżby wszyscy byli w jednym samolocie. A jednak to wystarczyło na Polaków i poniekąd cały świat.

Więc gdy mówi Wierzchowski, że widział zwłoki Katarzyny Doraczyńskiej na zainscenizowanym miejscu katastrofy Siewierny, to widział je rzeczywiście. „Miała lekko rozmazany makijaż i wyglądała jakby spała” powiedział. Więc łatwo się domyśleć iż była wśród Delegacji, która wylądowała awaryjnie na Jużnyj.

Jak i inne osoby, które miały taki wygląd.

(przerwane wysiadaniem z autobusu, kontynuacja później,w pociągu).

17.30


- Cieszę się, dziecko, że wstałeś chociaż chciałeś spać w pociągu dodatkowo mając cały przedział dla siebie:) lecz i tak budzą Cię komunikaty, więc chciałem byśmy kontynuowali.


Teraz już, dziecko, bardziej jasna jest specyficzna reakcja posłanek Szczypińskiej i Kempy na cmentarzu w Katyniu. Było tak jak wtedy podejrzewałeś. Oto okazało się, że Delegacja leciała samolotem i wszyscy zginęli. A one też leciały samolotem. Nie przestraszony był A. Macierewicz lecz gdy wiemy, że jest człowiekiem Rosji (agentem GRU) jest to całkowicie zrozumiałe.

- Panie Jezu jeszcze jest istotny rozdział tej Delegacji i skąd wiadomo było, że embrierem polecą Ci, którzy zostaną ocaleni, z tupolewa zabici, z jaka zabici (zestrzeleni) choć jak powiedziałeś Panie, chcieli ich przechwycić żywcem.

-To właśnie był ten planista nad którym się zastanawiano. Tych, których nie dało się dopasować do odpowiedniego samolotu zamordowano w Polsce, na Okęciu i poza nim.

- Był, Panie Jezu, jeszcze przypadek, że młody Deptuła zaraz po 10 kwietnia zaczął robić raban, bo jego ojciec miał jechać pociągiem a znalazł się w Delegacji tupolewa. Potem poinformował, że przyjaciele go odprowadzali i widzieli jak wsiadał do samolotu, machali mu.

- Tak synu i uważałeś to za grandę, jak mówicie, iż ci przyjaciele mieli być do tego liczni, ale zostają anonimowi, podczas gdy nie ma żadnych relacji osób odprowadzających.

- Szybko go przekonano, Panie Jezu, że ojciec leciał samolotem.

- Widzisz synu, zamachowcy zawsze mają taką przewagę, że działają z zaskoczenia i wiedzą co chcą osiągnąć.

Czegoś takiego nikt się nie spodziewał. Nie był zatem na to przygotowany. Może teraz postąpiłby inaczej. Kto raz przystanie na układ z mordercą nie jest łatwo mu się z tego uwolnić. Gdyby bronił swego a oddał mi się i wzywał pomocy Mojej i mojej Matki zachowałbym go przy życiu. A ta niezłomna postawa poczyniłaby wyłom w smoleńskim kłamstwie. Lecz jemu tak jak i innym nie przyszła do głowy postawa: Niech się dzieje wola Twoja Panie, niechaj czynię co Ty chcesz abym czynił. W tej trudnej i strasznej sytuacji oddaję Ci się pod opiekę i opiekę Twojej Matki. Chcę pełnić tylko Twoją wolę, Panie. Ochroń mnie przed mordercami jeśli jest taka Twoja wola, Panie. Jeśli zechcesz mnie ocalić, bo Ty wszystko możesz, i chcesz abym mówił prawdę, dopomóż mi Panie w tym, bo słaby jestem, tym bardziej, że został zabity mój ojciec.

Gdy mnie ocalisz, Panie, zechcę zawsze pełnić Twoją wolę, oddaję Ci się jako własność i dysponuj mną.

Amen.

Mógł tak zrobić każdy.

Ja mogę obronić każdego.

Tak jak ocaliłem Ciebie gdy chcieli Cię zabić za Twoje analizy w lecie 2011 (tym bardziej, że występowałeś wtedy jak ktoś anonimowy). Ale pojechałeś do innej części Polski wypełniając moją wolę.

Dobrze dziecko

to tyle o tych sprawach dzisiaj.

- Dziękuję, Panie Jezu, za te nowe słowa na

temat Smoleńska.

Chwała Tobie Chryste.

- Amen

moje dziecko.

..........................

Przekaz ten zawarty jest w zbiorze który macie widoczny na blogu w 10 – ciu najbardziej czytanych materiałach.

Orędzia smoleńskie od 14 października 2016 do siedemnastego czerwca 2019

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2019/07/0redxia-smolenskie-do.html

Cieszę się, że sięgacie do tego i czytacie. Nigdy nie wiadomo kto przeczyta, może ktoś kto ma pewną siłę sprawczą i coś zrozumie.

Zbiór ten cały czas utrzymuje się w 10 - ciu najbardziej poczytnych wpisach i Pan Jezus nie pozwala aby z tej dziesiątki wypadł. A ja cieszę się dodatkowo, że przez ponad kwartał był na miejscu dziewiątym, niedawno dopiero ponownie spadł na 10 – te.

Cieszę się więc, że czytacie, szkoda tylko, że u wielu więcej tu nie było inicjatywy co do tego czego chciał Pan Jezus. U wielu, bo byli tacy co poparli Wolę Pana Jezusa bardzo hojnie swoim groszem. Będzie im to policzone. Cóż, jest też za mało ludzi, za mało czytelników. Gdyby było dużo więcej to udało by się może realnie tutaj zgodnie z Wolą Pana Jezusa działać.

Sięgnę jeszcze do komentarza z października ubiegłego roku pod moim przypomnianym artykułem sprzed czasu przekazów.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2024/10/zaproszenie-przez-namaszczonego-do.html

Goldeneye" 1995 – (James Bond) a tzw. Smoleńsk

Czytelnik napisał odnośnie punktu 14, że kojarzy mu się jeszcze ulica Kirowa. Dziękuję za ten komentarz. Nie skojarzyłem tej ulicy wtedy. Oczywiście nie pisałem też wszystkiego na siłę, tzn nie wyciągałem maksymalnie co się da. Liczyłem też wtedy czyli w 2013 roku, że czytelnicy tych treści wtedy dorzucą coś od siebie, uzupełnią. Jednak słabo to wyszło. Towarzystwo było już przetrzebione po numerze z czerwca 2012 na blogu FYM i nie tylko dlatego a i inni uznali to widać za zbyt spiskowe, tak, że odzew był słaby.

…........

 Przejdziemy na końcu do linku podanego w komentarzu. Link ten (komentarz) ukazał się dopiero niedawno dlatego, że pewne rzeczy mogą znikać i trzeba zarchiwizować i nie tylko sam materiał może na przykład ulec modyfikacji, ale i rzeczy pokrewne które pokaże przy okazji wyszukiwarka, też różnie może być.

https://www.kp.ru/daily/24470/630330/

Tutaj mamy artykuł dotyczący Lecha Kaczyńskiego i jego śmierci z 9 kwietnia. Tak, umieszczony 9 kwietnia.

Tego typu rzeczy, to znaczy informacji o śmierci Lecha Kaczyńskiego w przeddzień „katastrofy”, było dużo po całym świecie, w mediach z całego świata. Stopniowo były one usuwane z Internetu nie panicznie jednak i nie pośpiesznie, więc tak do dwóch lat po 10.04.2010 można było ich dużo znaleźć.

Komsomolska Prawda” widać zamierza bawić się dłużej, przynajmniej do dzisiaj i utrzymuje sobie to w najlepsze.

To nie jedyny numer tutaj, choć oczywiście najgrubszy.

Pisze ona, że Lech Kaczyński narodził się w rodzinie oficera.

Owszem ich oficjalny ojciec był oficerem Armii Krajowej, no ale to brzmi jakby w rodzinie oficera czynnego. Nikt w Polsce nie pisze o Lechu i Jarosławie Kaczyńskim, że narodzili się w rodzinie oficera.

Ale owszem, prawdziwy ich ojciec był powojennym, czynnym oficerem.

Kuriozalne jest też zdjęcie Lecha Kaczyńskiego.

Takiej jakości jak widzicie - cóż ją komentować. Doklejone jest tło, jakby go nigdy nie było. Cóż ma oznaczać, żółte niebieskie – barwy, ukraińskie? Postać nie ma szyi a garnitur "robi" stójkę jak płaszcz.

.........................

Dobrze byłoby dodać jeszcze coś odnośnie starożytnej Lehii, skoro przekaz Ducha Świętego o tym traktuje, ale musi to być kolejnym razem.
















6 III 2025 Święta Maria Magdalena, w jednej sprawie

 

Jest wcześniejszy przekaz Ducha Świętego i we wpisie oprócz przekazu przygotowanych jest dość dużo materiałów, ale że są jeszcze nieskończone dajemy świeży przekaz Marii Magdaleny.

 

6 marca 2025

:)

Mówi święta Maria Magdalena.

:)

Potrzebujesz spokoju i stabilnej przyjaźni.

Nie potrzeba ci narowów i „skoków”.

Powiedziałam jak powinno być i Ty się do tego dostosowałeś. Urodziny Twe, to jak je spędziłeś a właściwie wieczór, to z ludzkiego punktu widzenia był przypadek, bo planowałeś jechać w dwa inne miejsca, zrezygnowałeś z najdalszego, już prawie zdecydowany byłeś na atrakcyjne miejsce z noclegiem, lecz ostatecznie wybrałeś najbliżej. Niebo wiedziało, że to Ci potrzebne więc to dostałeś i dlatego w ciągu dnia mnie nie było.

Bez względu na to co kto czuje, jak próbuje walczyć, opierać się czy „zwalać winę” na Ciebie, esemesy takie jakie dostałeś nie powinny być.

Poprzedniego dnia słyszysz przez telefon co innego, następnego w esemesach co innego.

Jak powiedziałeś, jeśliby spotkanie urodzinowe było ostatnie to wtedy można by zakończyć znajomość. Jednak ta osoba „wparowała” do katedry wiedząc, że będziesz, podeszła do Ciebie i dodatkowo zmusiła Cię byś zwiedzał kaplicę Chrobrego i jego ojca Mieczysława, bo otworzył ją znajomy jej ksiądz.

:)

Byłeś bliski „eksplozji” :) przy tym przymuszaniu, przymuszaniu, bo nie chciałeś robić sceny przed zaprzyjaźnionym z nią księdzem, że robisz fochy i wychodzisz.

Dlatego zaproponowałeś ostatnie spotkanie przyjacielskie, jak najszybciej, by mieć to z głowy. Wobec kobiety zrobienie czegoś by mieć to z głowy i oświadczenie tego nie jest najlepszym rozwiązaniem, z czego zresztą sobie zdajesz sprawę, ale chciałeś by to było w krótkim czasie, nim przyjdzie wiosna.

Nastroje i uderzanie w Ciebie nie jest właściwe.

Jesteś prorokiem i należą Ci się dodatkowe względy. Nie wykorzystałeś seksualnie, nic nie obiecywałeś a wiadomo było iż ma nastąpić Twa przemiana i młodziutka narzeczona i żona.

Nie chciałeś też tego. Chciałeś przyjaźni. Nie Ty zacząłeś a uczucie zostało Tobie    o b w i e s z c z o n e.

Nieraz próbowałeś to ucinać i przypominać o swej przemianie i o obiecanej narzeczonej. Jesteś mężczyzną i trochę flirciarzem. Jeśli kobieta, która Ci się podoba okazuje to - to reagujesz.

Jednak jako dorosła i dojrzała kobieta nie powinna wyjawiać swych uczuć, powinna je zachować dla siebie.

Przecież z początku nie zwróciłeś na nią specjalnej uwagi. Uznałeś, że dobrze się prezentuje, ale nie było tak, że wpadła Ci w oko, jak mówi wasze powiedzenie.

Rozstanie, zakończenie przyjacielskie znajomości było też po to abyś mógł nadal nosić od niej medalik ze świętym Józefem. Nie możesz mieć na sobie coś co gdy je codziennie widzisz odczuwasz jakąś przykrość. Pozbędziesz się go w tej sytuacji. To Twa własność i możesz z nim uczynić co chcesz jak i kilka innych drobiazgów.

Jeśli natraficie przypadkiem na siebie w kościele niech nie podchodzi do Ciebie bo dość Ci już sprawiła przykrości. Gdyby było inaczej masz ode mnie, świętej Marii Magdaleny, pozwolenie na spoliczkowanie jej.

- Moja przyjaciółko.

- Kobieta musi potrafić pewne rzeczy.

Ty zaś nie możesz akceptować takich narowów. Inaczej byłoby w grzesznym nawet romansie „coś byś z tego miał”. A tak..

 :)

 

Spotkanie nie było Ci do niczego potrzebne. Byłoby raczej skutkiem jej wybryku w katedrze.

Jednak bez względu na cel przekroczyła granicę wczoraj mówiąc tak przez telefon, a ona dzwoniła, dzisiaj inaczej.

Nie masz potrzeby i czasu więcej się z nią zadawać.

Jeśli chce towarzystwa męskiego niech szuka podobnego sobie. Z doświadczeniem, które ma ona.

:)


Błogosławię Cię

W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.

- Dziękuję święta Mario Magdaleno.


Maria Magdalena pogłaskała mnie jeszcze po głowie.

 

 Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

 ........................................................


Ostatnie nagrania na kanale, przekazy na początek Wielkiego Postu otrzymywane przeze mnie, z roku 2017.

https://www.youtube.com/watch?v=paO2KAknyIQ

i

https://www.youtube.com/watch?v=mdz28A0AT_4

........................................................................

W Wielki Post ograniczamy oczywiście przyjemności ciała ale i ducha.

Jeśli chodzi o Internet to powinniśmy oprócz rzeczy religijnych oglądać tylko filmy przyrodnicze. Jest teraz sytuacja napięta i kto jest ciekaw, cóż. Lecz dobrze aby były to tylko materiały o przyrodzie.

....................................................................................

Zaproszenie na modlitwy przez Brata Andrzeja 7- 10 marca 2025 do Ziemi Królewskiej. Więcej na kanale, poniższy link

https://www.youtube.com/watch?v=wLiI465EwGk

W niedzielę również planowane są tam Msze.




Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...