Banderowskie zawoalowane barwy w mediach, w tym publicznych i nie tylko w mediach

 

Banderowskie zawoalowane barwy w mediach, w tym publicznych i nie tylko w mediach

Wspomniał o tym Duch Święty w odniesieniu do mnie, że ja to zauważam

Ty to dostrzegasz moje dziecko, inni nie, że w portalach mainstreamowych i nie tylko mediów nazywanych liberalnymi, lecz i telewizji polskiej, zaczyna być istotny kolor czerwony i czarny w postaci pasków na których są napisy, co jest zakamuflowanym nawiązaniem do barw banderowskich.”

I w innym miejscu, dalej Duch Święty uzupełnia:

To zestawienie czerwieni i czerni jest po to by przywoływać złą energię, zarazem przyzwyczajać was do banderowskiej flagi czego część Polaków       n i g d y   nie zaakceptuje, więc będą was przymuszać wasi rzekomi sojusznicy: USA, Anglia.

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2022/03/21-iii-2022-przekaz-od-ducha-swietego.html

Daję to w osobnym poście, krótkim wpisie, by to było udokumentowane, pokazane.

To oczywiście nie są wszystkie media ( i nie tylko media). To dla pokazania jak to jest powszechne. Tutaj robią to tzw. media liberalne i co jeszcze gorsze telewizja publiczna, która „opowiada się za wartościami”....

( Jeśli klikniemy w print screen to wyświetli się nam w wyższej rozdzielczości.)

 

Onet. Pasek informacyjny w czarno - czerwonych barwach. Ktoś powie, że nie bo we fladze banderowskiej czerwone jest na górze a czarne na dole więc jeśli już to czerwone powinno być pierwsze. Nie ma to dużego znaczenia bo czytelnik przyzwyczajany jest do zestawienia czerwonego z czarnym a mózg też robi swoje, podświadomość i te kolejności są miksowane o czym wie doskonale psychologia, psychiatria zasadniczo opanowana przez wrogów ludzkości a w Polsce przez wrogów Polski.

 

Onet. Pasek przy innym artykule.

 

TVP Info. Tutaj nie mamy ścisłej czerni, ale ciemnopopielaty, ale zamysł jest ten sam i efekt bardzo podobny. Duże płaszczyzny czerwieni w odcieniu bordowym. Pasek informacyjny: „Oglądaj online” i „Rosja napadła na Ukrainę” w kolejności należytej: Najpierw czerwone, potem dla niepoznaki ciemnopopielate.

Zwróćmy uwagę, że tło portretu Andrieja Melnyka jest czarne a obok i wyżej mamy czerwone.

Więcej czołowych portali ma obwiedzione czerwonym swoje eksponowane wiadomości i i owszem nieraz nie ma bezpośredniego zestawienia grafiki czerwonej z czarnym, ale są za to dobierane zdjęcia w których jest dużo ciemnego albo wprost czarnego tła.



Tutaj powtórka tylko czołowych barw portalu telewizji "polskiej” za to przy okazji z kwiatkiem, że już jesteśmy z Ukrainą zjednoczeni.

 


Interia. „Na wejście” prezentuje samą czerwień zdawałoby się, ale mamy dużo ciemnego tła i nieraz wprost czerni. Zdjęcia na tym print screenie są pierwsze lepsze z brzegu, więc zdarzają się z większą ilością czerni i ciemnym tłem, ale i te są dość ciemne na tle tego co na dawniej chętnie prezentowano – jaśniejsze tło, więcej światła.

 

Newsweek. Tu barwy flagi ukraińskiej niebiesko ( czy raczej sino) – żółte) wprost na tle barw barw czarno – czerwonych, oczywiście dla niepoznaki czerwone na dole.

Zgodnie z masońską symboliką jednak „ jak na górze, tak na dole”, odwrócenie, przewrócenie. 96, 69. I to co robi nasza podświadomość i także dlatego „można sobie pozwolić" na nieprawidłową kolejność barw. I zwróćmy uwagę na tło tego zdjęcia. Tu mamy już czarne na dole, pod czerwonym. Ten Macron tu zresztą wygląda jak Mefisto. I o to chodziło.



Newsweek nadal. Po wejściu w magazyn kulturalny pod czerwonym pasem mamy niczym normalnym nie uzasadnione zaczernienie zdjęcia z góry, więc barwy czerwono- czarne w należytej banderowskiej kolejności. Niczym też nieuzasadnione zaczernienie z dołu. Tym bardziej, że artykuł traktuje o rozsłonecznionej Italii więc zdjęcie tym bardziej nie powinno być przyczerniane z góry i z dołu.


Wirtualna Polska. Tutaj znów nie mamy w pokolorowaniu czołowej strony czerni w grafice jak tylko czerwień, ale patrząc choćby na ten skan zwróćmy uwagę na jedną rzecz. Nie tylko zdjęcia. Jak widzimy do czerwieni dołącza się czerń naszych własnych pasków z wyszukiwania na górze i na dole i mamy czerwone i czarne.




Trasa.info. Odległości.Info . Dwa portale służące wyznaczaniu trasy i pokazywaniu odległości, ewidentnie ze sobą połączone.

W obu mamy pasek w barwach banderowskich, w pierwszym wprost zaczyna się od czerwonego a potem jest czarny, w drugim zaczyna się od czarnego ale w środku jest czerwone i potem czarne, więc najpierw czerwone a potem czarne. Masońskie „ jak n górze tak dole” a jak nie wprost na górze i na dole to dodam od siebie „ jak z prawej tak z lewej, jak z lewej tak z prawej.”

 KM


Podziękowanie za dziesiątki różańca za Namaszczonego i za mnie. Róże różańcowe/ Podziękowanie (ogólne ) moim dobrodziejkom i dobrodziejom za utrzymywanie mojej Drogi Bożej/ Kilka pouczeń z roku 2016 i początku 2017

 

Podziękowanie za dziesiątek różańca w intencji Namaszczonego i dziesiątek różańca w mojej intencji.

Róże różańcowe za mnie.


Bóg zapłać wszystkim, którzy włączyli się w codzienną, regularną modlitwę różańcową za Namaszczonego i za mnie! Dziesiątkę różańca codziennie za Namaszczonego i dziesiątkę różańca za mnie. Jak było w umieszczonym przekazie Ducha Świętego od razu była różnica w mojej dyspozycji.


Wedle tego co miałem przekazane wewnętrznie, do modlitwy dołączyło się około tysiąc osób, które albo wcześniej za Namaszczonego i za mnie modliły się nieregularnie, albo wcale.

To już jest mała armia z tych co robi to teraz, a nie robili lub nieregularnie, jednak oczywiście dobrze by było aby była to istotnie większa liczba.

Rzecz jasna z czytelników moich tylko przekazów, z odwiedzających regularnie stronę z moimi przekazami i wpisami wykroić więcej niż jest nie można zasadniczo.


Ta liczba około tysiąc nowych dusz była podana mi jakieś pięć dni temu i nie wiem czy teraz nie ma spadku, bo trochę moje wzmocnienie spadło od soboty, mam nadzieję, że to przejściowe.

Ważne jest aby to było regularne i nie zostawić tego.


Podane miałem jeszcze wcześniej, napisałem o tym w komentarzu, ale w komentarze wchodzi mniejszość, nie mało, ale mniejszość, że pracuje nad mną sto demonów. Czyli oprócz przeciwieństwa Anioła Stróża, którego ma dodanego każdy, jeszcze 99 niesprawiedliwych.

Dodam jeszcze dla dyżurnego pacana, który to czyta bo to jego dyżurne obowiązki, że te demony to są demony zewnątrz, kusiciele, a nie wewnątrz mnie, aby ktoś źle nie rozumował.

Nie jest to mało. I teraz to jest stały, mocny nacisk jakiego nie było.

Wystarczy pofolgować sobie w rzeczy niewinnej.

Mam teraz wzmocnione zamieszanie w związku z tym o czym mówił Duch Święty w przekazie, (przy nasileniu choroby i jeszcze innej rzeczy gdzie wyciął mi numer ten co ma mnie bronić, a więc rzecz zewnętrzna od diabła, co dyspozycji nie pomogło).


Cyt:" Przyszła do Ciebie Maryja w dzień święta świętego Józefa. Były modlitwy za Ciebie. Wspiąłeś się na wymagane codzienne minimum. Jak widzisz można:) i to w czasie gdy dostałeś anginę, atakuje Ci kolejny staw, musisz iść do lekarzy po zaświadczenie < bądź „zaświadczenia” C.P.> ze względu na prokuraturę, bowiem złe siły chcą abyś miesiąc spędził w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym, a dzieje się to przed rozpoczęciem procesu sądowego dotyczącego oskarżenia Ciebie przez prokuraturę na wniosek „pokrzywdzonego” iż Ty chcesz mu uczynić krzywdę.


Gdybym zechciał, w tej chwili gdy to piszesz, osobom, które są za to co jest teraz odpowiedzialne, odebrałbym oddech życia.

Nie wykluczam tego, słowa „nie wykluczam” używam w waszym ludzkim rozumieniu, że tak uczynię, wieję bowiem kędy chcę i karzę też jak chcę i kiedy chcę. Jezus, Twój Mistrz mówił Ci wprawdzie nim jeszcze zacząłeś rzucać klątwy, że możesz trafić do szpitala psychiatrycznego (przymusowo) i że nie będzie to długo, lecz Ja wieję kędy chcę, a Moja Wola jest zawsze zgodna z Wolą Jezusa Chrystusa i Boga Ojca.

Zatem powiedział Twój Mistrz, że możesz tam trafić, lecz, nie, że na pewno tak się stanie."

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2022/03/21-iii-2022-przekaz-od-ducha-swietego.html


Piszę też o tym abyście wiedzieli jak trzeba się pilnować nawet w niewinnych sprawach i nie szukać pocieszenia poza rzeczami Bożymi. Oczywiście pilnować się przede wszystkim muszą Ci którym Bóg daje to co daje, co dawał i co obiecał jak w moim przypadku, ale nie tylko. Wszyscy będą musieli pilnować się coraz bardziej.

Ze względu na natłok niemiłych rzeczy, w tę sobotę pofolgowałem sobie, zbyt dużo czasu poświęcając na czytanie w " Pustyni i w puszczy" H. Sienkiewicza. Zrobiłem to dla odprężenia. Do tej pory w czasie wielkiego Postu nie czytałem żadnej beletrystyki i nie tylko, nawet od jesieni, ale i wcześniej. Zaczętą mam i odłożoną polską powieść "Beniowski" i to chyba od maja i nie dlatego, że mnie nie interesowała, ale z braku czasu.

"W pustyni i w puszczy" znam, dlatego czytałem szybko. Zwiodła mnie myśl zapewne poddana przez złego aby przeczytać od razu, to będę miał z głowy i nie będę wracał w kolejne dni. Więc w sobotę przeczytałem całą. Siłą rzeczy, choć w części tylko, ale ucierpiały inne rzeczy. I pojawiła się szczelina.

Potem jeszcze dołożenie gdy zacząłem się dyscyplinować, było na zasadzie: gdzie diabeł nie może tam babę pośle.


Co do książki dodatkowo, jest Wielki Post zwłaszcza, więc trzeba sobie odmawiać przyjmności i także duchowych. Wiedziałem jak mam postąpić, ale postąpiłem inaczej usprawiedliwiając się naciskiem i potrzebą oderwania się od wszystkiego.

To tak też ku przestrodze dla wszystkich.

Róża Różańcowa za mnie.


Prosiła mnie czytelniczka, która organizuje róże różańcowe ( była taka inicjatywa w komentarzach) abym ogłosił to w najbliższym opublikowanym wpisie gdyż było o tym tylko w komentarzu a nie wszyscy wchodzą i nawet mniejszość.


Oto adres kontaktowy dla dołączenia się do róży:

wodarr@protonmail.com

................................................... 

 

Podziękowanie (ogólne) moim dobrodziejkom i dobrodziejom


Bóg zapłać z serca wszystkim moim dobrodziejkom i dobrodziejom!


To już tyle czasu...


Druga połowa tamtego roku była bardzo dobra, bardzo hojna. Od początku tego roku ( styczeń, luty) było istotnie mniej, ale wystarczająco. Luty był lepszy od stycznia, ale mam jeszcze dane za niepełny luty i bez marca. Bo mam to zawsze z opóźnieniem. Jednak sprawdzając stan konta przy wypłacaniu widzę, że i w marcu jest mniej.


Nigdy się nie upominałem i Duch Święty sprawia, że to jest ze strony wybranych czytelników "samo z siebie".


Niezależnie od tego, że teraz od stycznia jest mniej to póki co starcza na wszystko. Ja też miałem mniejsze wydatki bo nie wyjeżdżałem nigdzie ze względów zdrowotnych od grudnia ni na narty ni na inny wypoczynek.

Tu przy tej okazji popatrzcie jak Pan działa. W tamtym roku choć były w większości czasu zamknięte stoki a wtedy kiedy było otwarte i była piękna zima chorowałem to Pan chciał abym jeździł i był dla mnie otwarty stok gdy było ich zamknięcie, gdzie byłem osiem dni nocując u podnóża stoku, w pięknym miejscu. I najeździłem się najbardziej w poprzednim sezonie od czasu przyjazdu do Rzeszowa.

Teraz zaś ze względów zdrowotnych nie mogę jeździć choć wszystko otwarte i nie byłem w tym sezonie na nartach ani razu. Zawsze to istotny wydatek – 100 zł za sam jednodniowy karnet.


Mam też dar i chęć ( nie zawsze, ale często) prostego jedzenia i bardziej niż kiedyś smakują mi ziemniaki, które wiadomo są tanie choć już w ogóle nic nie jest tanie. Jednak jem ich więcej kosztem chleba także dlatego, że nie zawierają glutenu a pieczywo bezglutenowe teraz mi mocno jak to się mówi nie wchodzi, tym bardziej, że apetyt po chorobach i w trakcie mam mniejszy niż było do jesieni.

Tak samo gdy chce mi się pić a moja choroba sprawia, że piję nienaturalnie dużo, chętnie bazuję na wodzie z sokiem i zwykle opieram się teraz na przegotowanej wodzie z kranu, a nie kupowanej źródlanej czy mineralnej.

Więc myślę, że jest to też takie przygotowanie powoli do tego co nas czeka jeszcze przed odnowioną ziemią. Choć wiem, że gdy utrzymam się nad Drodze Bożej w tym co jest dla mnie zaplanowane i czytelnikom wiadome nigdy nie będę głodny. Ale będę jadł skromnie na codzień, w tym sensie przede wszystkim, że proste, podstawowe pokarmy i będzie mi to służyć po mojej przemianie.

Wiadomo, że pogarsza się wszystkim prawie. Żywność i inne rzeczy drożeją koszmarnie, co teraz nam zafundowano dodatkowo wydając pieniądze na Ukraińców, okradając nas z naszych pieniędzy.

Ja to odczułem nie tylko w cenach, ale właściciel mieszkania stwierdził, że musi mi podnieść kwotę wynajmu o 300 złotych. Jak wiecie są dwa mieszkania. W drugim jest na razie bez zmian.

Przez sprowadzanie i przyjmowanie uchodźców w mieszkaniach prywatnych bardzo zwiększył się popyt na mieszkania i pojawił się ich brak i ceny poszły w górę. Właściciel tłumaczył się podniesieniem czynszu: to połowa kwoty, a druga połowa wynikać ma z podniesienia stóp procentowych bowiem spłaca kredyt za dom, który w połowie kupił za gotówkę a w połowie ma w kredycie. Mówił, że może sprzedać po prostu to mieszkanie w tej sytuacji i nie będzie musiał spłacać kredytu.

Zgodnie z pouczeniem Pana Jezusa, w tej sytuacji umowę, która się kończy przedłużyłem tylko o 3 miesiące, a jak będzie chciał trwać przy tej podwyżce to prawdopodobnie będzie rezygnacja z tego mieszkania.

Wtedy też prawdopodobnie nie będzie wynajmowania nowego w tym mieście tylko ograniczenie się do jednego miasta.

Najważniejszy jest Kraków. Jak wiecie mam szacowne dawne korzenie rzeszowskie i pradziadka na Starym Cmentarzu w Rzeszowie, w Krakowie nie mam na Rakowickim bezpośredniego przodka, ale jednak Kraków.

Jednakże gdy pytałem czy nie mam ex definitione ograniczyć się do jednego mieszkania Pan Jezus powiedział, że potrzebuję mieszkania ( czy lokum ogólnie) tylko dla siebie aby móc się wzmacniać duchowo zwłaszcza przed czasem, którego oczekujemy, a w drugim jest mama.


Jak będzie tak będzie, czyli inaczej mówiąc jak Pan Jezus da.

Ja niczego nie oczekuję, dwa miasta i dwa mieszkania były z woli Pana Jezusa a chciałem się też teraz ograniczyć do jednego miasta, bo moje zdrowie jest teraz takie, że trudno mi operować między dwoma miastami.


Zakładałem też zysk za książkę z wydanego na początku około tysiąca egzemplarzy gdzie mniej więcej dwieście będzie rozdane moim dobrodziejom i dobrodziejkom, ale ceny papieru tak koszmarnie zdrożały, zwłaszcza dobrego, a ma być wydana na dobrym, że przy tej ilości egzemplarzy zysk będzie tylko tysiąc złotych (mam podane wewnętrznie) więc przy koszcie dwóch wynajmów miesięcznie zwłaszcza, jest symboliczny.

Zysk będzie dopiero ( przy tych koszmarnych rosnących kosztach) przy wspominanej sprzedaży 500 tysięcy egzemplarzy po Prześwietleniu Sumień i mam podane wewnętrznie, że będzie to dwudziestokrotność pensji. Jednak gdyby nie to co się dzieje z papierem i nie tylko z papierem i będzie dziać, zysk ten dla mnie, na potrzeby które będą po Prześwietleniu Sumień przy 500 tys. egzemplarzy byłby pięciokrotnie wyższy.


Kochani. Proszę zwłaszcza was, którzyście byli dla mnie hojni i jesteście abyście nie kierowali się tym co jest tu napisane i nie próbowali dawać więcej. Wielu z tej małej gromadki zrobiło już dość i nadto.


Pan Jezus i Duch Święty o to zadbają czy dołączy się ktoś nowy, czy będzie tyle samo, czy nawet mniej. Nawet jakby była jedna trzecia tego co jest to by mi starczało na życie tyle, że jest zasadniczy comiesięczny koszt wynajmu dwóch mieszkań, oba w ścisłym centrum, który jest przecież potężny jak na kieszeń przeciętnego Polaka.

A jeśli po trzech miesiącach będzie jedno to koszt będzie istotnie mniejszy. Pan Jezus powiedział w jesieni 2019 w związku z moim zamieszkaniem w Krakowie, że moje koszty comiesięczne (oczywiście nie tylko mieszkanie, ale przejazdy pociągiem i nie tylko) zwiększają się o trzy tysiące złotych. Teraz ze względu na szalejące ceny trzeba to liczyć na cztery tysiące. Zatem za trzy miesiące comiesięczny koszt może być mniejszy o cztery tysiące złotych.


Jeszcze raz wam z serca Bóg zapłać, szczególnie tym, którzy są dla mnie bardzo hojni ( a są tacy co od początku niemal, comiesięcznie), choć tylko Bóg wie co kto może, ja tego nie wiem.

I Pan Bóg wynagrodzi wedle serca i możliwości.

Zainwestowaliście we mnie. Oby ta inwestycja się zwróciła:)

.....................................................................


Kilka pouczeń z roku 2016 i początku 2017. Przede wszystkim pod kątem modlitwy, w tym zwłaszcza różańca, ale nie tylko:


21 X 2016

"Niezależnie od tego co będzie się działo, jak straszne przyjdą czasy na ziemi, każdy kto do Mnie przylgnie całym sercem, będzie szedł wśród burz i nawałnic jak dziecko prowadzone za rękę.

Wszystko co mu dam będzie dobre (jak zawsze jest), ale w czasach „rózgi żelaznej”,  zwłaszcza może pojawić się zwątpienie. Gdy nie zachwieje się w Mojej nauce ocali wszystko. Nawet gdyby zaś życie musiał oddać za Mnie Ja go przytulę i będzie miał wielki udział w Mojej chwale."


2016  

"Jak to mówiłem ( a i sam wiesz) musisz powrócić do pierwotnej miłości.Proś krótko a serdecznie. Nie znaczy to, że nie masz długo modlić się w różnych intencjach, ale zanoś do Mnie ufne prośby. Sam wiesz i pamiętasz jak bardzo było to skuteczne u Ciebie w kilku przypadkach. ( O kilku pamiętasz, bo też częste takie wezwania u Ciebie nie były).

Dość ma dzień swojej troski „ nie dręcz więc swego serca. Uciekaj się więc do mnie w potrzebnych i trudnych sprawach prosto, serdecznie, z pokorą, ale powiedzielibyście: taką niewymuszoną, naturalną. Wzbudź w sobie pokorę naturalną, ufną. Czystą jak źródło.

Jeżeli nie będziecie jako dzieci...

Bądź moim dzieckiem. Już dość buntu. Oddawaj Mi ciepło, które Tobie daję.

Wiem, ciężko się żyje niektórym na świecie, zwłaszcza gdy są wrażliwi, ale było tak i wcześniej. Z wielu rzeczy byłeś zadowolony, a przecież w wielu sprawach było podobnie u Ciebie jak dziś. Stresem i frustracją niczego nie osiągniesz, a pochodzi on od złego.

 Postępuj spokojnie i ufnie. A swoje rany Mi zawierzaj, ofiaruj. Ja niczego nie zmarnuję, zwłaszcza gdy połączysz je z moimi ofiarami (na Krzyżu).

Kochaj i bądź kochanym. Jesteś kochany, ale musisz otwierać się na Miłość.

Na Mój pokój trzeba otworzyć serce.

Moja obecność w życiu każdego człowieka jest słodka. Ludzie pragną słodyczy. Ja im ją daję, Ja nią jestem."


2017 z początku roku: 

1 stycznia


" Tak jak w tej chwili synu pomyślałeś z natchnienia: Więcej modlitwy. Twoje załamanie jest spowodowane mniejszą modlitwą. Nie ma tu, można by powiedzieć waszym językiem, fizycznej możliwości, musisz te modlitwy odmówić. Przede wszystkim różaniec i moje przekazy. Różaniec i kiedy możesz przekazy. Jeśli nie jesteś w domu, nie możesz odmówić różańca, to w wolnej chwili, ale i poza domem możesz go odmawiać, podróżując, czy być może nawet w pracy jeśli ją będziesz wykonywał (poza domem)."


.........................................................................


2017 5 stycznia


" Twoja łączność ze Mną to taka, która musi być omadlana, musi łączyć się z modlitwą.

I tą na kolanach, przede wszystkim różańcem i tym wielokrotnym zwracaniem się w ciągu dnia do Mnie i zawierzaniem Mi wszystkiego.

Ani tylko jedno ani tylko drugie nie wystarczy.

....................................................................

5 stycznia


"Tak dziecko, zbliżać się do Mnie trzeba przez modlitwę, przez zawierzenia, ale jeśli nie czujesz tej większej bliskości musi być modlitwa, także trwanie i adoracja. Natomiast bez odpowiedniej dyspozycji takiej adoracji nie będzie i bez modlitwy. Wszystko musi być omodlone, ważna jest też łaska uświęcająca."

........................................................

5 stycznia


" Módl się o to, bo tak powinieneś się modlić. Modlitwy nie jest za dużo. A jakie są intencje to jest rzecz druga, najważniejsze są modlitwy. Bóg Ci da wszystko co potrzebujesz. Jeśli się, jak sam to rozumiesz, pomodlisz, aby Bóg ci dał to co najbardziej potrzebne w Jego oczach, to On Ci to da. On sam najlepiej wybierze. Czy wybierze to dla Ciebie, czy wybierze to dla duszy, o którą chciałbyś się pomodlić, czyśćcowej, czy dla Twojej mamy, czy w innych intencjach, czy dla ciała, czy dla ducha. "

................................................................


"Synu, miłość do mnie, większa modlitwa = Łaska. A Łaska sprawi, że wszystko wyda Ci się prostsze i będziesz wiedział kim jesteś i jaką drogą stąpasz. Na tej drodze będą i ciernie, ale i róże. A jarzmo Moje jest lekkie a brzemię słodkie. "

.......................................................................

17 stycznia


"Łaski przychodzą najpierw przez prośby. Nie możesz patrzeć na to, że jesteś taki czy inny w oczach Bożych. Jeśli w czystości ducha to masz prosić i błagać Boga. "

...............


"Jak się uniżam zamykając w postaci chleba, tak się uniżam przychodząc do człowieka, jak do Ciebie na przykład, pokorny, pytając nieśmiało czy Mnie przyjmą, choć zarazem Pan potężny i nieskończony, Stwórca światów i utrzymujący wszystko w istnieniu. Stworzyciel.

Przychodzę do stworzenia delikatny, czuły a i sam bardzo podatny na zranienia.

  • Jak Cię Panie nie ranić?

  • To trudne. Nie ranić mnie nigdy. Praktycznie niemożliwe. Ważne jednak aby ukojenia, które dusza mi daje przeważały nad ranami. I przede wszystkim jak je daje niechcący i w sercu swoim ma dobre i czyste zamiary, wtedy łatwo wybaczam."




Oczyszczenie Polski przez ucisk – jaki to ma sens? / Orędzie Matki Bożej do AMM od Apokalipsy 20 III 2022 r.

 


Miałem pisać o czym innym, materiały jeden zaczęty, drugi w części ukończony, leżą w brudnopisie jeszcze przez opublikowanymi Słowami Matki Bożej, ale napiszemy  teraz takie parę słów.


Ucisk nie zaczyna się nagle i jak widzimy jest na własne życzenie. 

I nie jest na własne życzenie dopiero od 24 lutego jak zaczęli się pojawiać u nas uchodźcy z Ukrainy, w związku z wojną, bez statusu uchodźców, de facto przesiedleńcy jak było powiedziane, traktowani od początku lepiej niż obywatele polscy, Polacy, do tego będący na tych terenach nieprzerwanie od 7 tysięcy lat przynajmniej, wedle badań, którą to nieprzerwaną etnicznością nie mogą pochwalić się Grecy - potomkowie starożytnych Greków ani Włosi - potomkowie starożytnych Rzymian.


Ucisk nasz oczywiście wynika z wybraństwa i nienawiści szatana do naszego narodu. Wszak szatan wiedział od początku, że przodek Pana Jezusa i Matki Bożej pochodził z terenu dzisiejszej Polski, z Warmii, konkretnie z Gietrzwałdu, że w epoce brązu wyruszył na Bliski Wschód wraz z innymi towarzyszami w poszukiwaniu nowych siedzib, co Ariowie – Lehici tamtego czasu czynili nie z innego powodu jak z bardzo dużego zaludnienia w Polsce jak na tamte czasy, tak że ilość ludności była taka jak dzisiaj w Polsce, licząc same wsie. Ze względu na tryb gospodarki wtedy było to przeludnienie. Okazuje się przecież, że nasza słynna i unikatowa w skali Europy puszcza Białowieska, która przed II wojną należała cała do Polski ma dopiero tysiąc lat a jej teren ( przynajmniej w Polsce, bo tutaj tylko były badania) był gęsto zamieszkały.


Wreszcie jeśli Adam i Ewa mówili po polsku, czy językiem zbliżonym na tyle do dzisiejszej polszczyzny, że byśmy ich zrozumieli, to czyż szatan przy swojej wielkiej inteligencji i do tego pracy zbiorowej, bez ludzkich ograniczeń, nie wie tego i nie zwracał na to uwagi? Musi widzieć doskonale, że Pan Bóg w końcu czasów zechce nawiązać do tego a przecież nawiązał już w Jezusie Chrystusie choć w sposób do tej pory ukryty, ale nie dla szatana. Doprawdy szatan nie miał problemu z zobaczeniem iż wygląd Pana Jezusa i Matki Bożej jest bardziej aryjsko - słowiański niż semicki choć Matka Boża miała geny semickie po matce, więc miał je i pan Jezus po babce, ale jak mówił miał w większości słowiańskie (prasłowiańskie). Dzisiaj wedle wyliczeń tych genów aryjsko - słowiańskich statystyczny Polak ma ledwie ponad 50 procent, możliwe więc nawet, że Pan Jezus miał więcej nawet genów aryjsko - prasłowiańskich ( a biorąc pod uwagę czas wyjścia Jego ludzkiego praprzodka z Polski trzeba rzec, że lehickich) niż dzisiejszy Polak.

Nie miał szatan problemu z wiedzą iż ludzie morza Filistyni to Słowianie (Prasłowianie. Nazwa Słowianie, czy raczej Sławianie pochodzi dopiero z V wieku naszej ery, gdzie się sami tak nazwaliśmy. ) Itd.


Ucisk z Ukraińcami przez dyskryminację Polaków, jak do tej pory „tylko” dyskryminację, zaczął się przecież nie od 24 lutego. Ale od powiedzmy roku 2015 gdzie zaczęli się masowo w Polsce pojawiać.

Nie będę się rozpisywał i przywoływał wszystkich przejawów, pisałem o tym dawniej. Podam konkretny przykład.

Studentka z Rzeszowa z państwowej uczelni, prestiżowego kierunku - lotniczego, nie może dostać stypendium socjalnego, nie dostaje też akademika. Przyjeżdża Ukrainka z Kijowa i dostaje na starcie akademik za darmo (oczywiście studia za darmo) i 900 złotych stypendium socjalnego. Polka zaś w swoim własnym kraju tego nie dostała i jak mówi po zajęciach jeszcze musiała, cytuję: „zapieprzać w makdonaldzie”. To sprawiło, że zaczęła starać się o wyjazd za granicę. W końcu w ramach wymiany kulturalnej dostała się na studia do Anglii. Kończy tam studia, tamże w ramach tej wymiany dostała akademik bezpłatny i możliwość legalnego dorobienia do określonej kwoty. Zatem sytuacja jej wyglądała i wygląda lepiej niż w Polsce, w ramach dyskryminacji własnych obywateli przez państwo, rząd, uczelnię państwową. Przy bierności profesury i wyrażaniem niezadowolenia przez studentów tylko pokątnie.

Jak podkreśla studentka nie miała zamiaru wyjeżdżać i nie chciała tego. Zmusiła ją do tego sytuacja i dyskryminacja, oburzenie wewnętrzne. Gdyby nie to, gdyby nie to że Ukraińcy dostawali przywileje, których nie mieli polscy studenci godziłaby się na trudną sytuację i „zapieprzałaby w makdonaldzie” żeby opłacić stancję ( być może łóżko w jednym pokoju z koleżanką, by by było taniej) i mieć na życie.


I tak było przecież w uczelniach w całej Polsce i także prywatnych (przynajmniej jeśli chodzi o pierwszeństwo akademików dla Ukraińców).

Rzecz jest oczywiście skandaliczna i nie do zaakceptowania z punktu widzenia nie tylko przyzwoitości, ale i bezprawna ewidentnie.

Po pierwsze Ukrainiec przybysz nie był i nie jest (na razie) obywatelem Polski, więc z automatu nie przysługują mu takie prawa jak Polakowi, obywatelowi Polski, po drugie nie jest obywatelem Unii Europejskiej, więc nie ma takich praw jakie ma na przykład Francuz który by znalazł się w Polsce a ma je dlatego, że jego kraj jest w Unii Europejskiej a nie dlatego, że jest Francuzem, po trzecie  w najgorszym wypadku prawa takie mogą dawać mu równość wobec autochtona a nigdy wyższość nad nim. Już sama równość jest czymś wysoce niewłaściwym i niezgodna z konstytucją przecież, ale mówię tu o jakiejś ostateczności.

Więc jest to rzecz niebywała, to i inne przywileje dla Ukraińców dyskryminujące Polaków na ich rzecz, które są od roku 2015.

Ale rzecz tu i idzie o bierność i złe skutki tego na własne życzenie. Tacy studenci nawet skarżący się po cichu robią to rzeczywiście po cichu bo przecież nie tylko na kierunku ale w konkretnej grupie studenckiej będzie Ukrainiec, czy iluś tam, więc muszą rozmawiać w wyizolowanej polskiej grupie. To są, były i są rzeczy niebywałe po prostu. Rzeczy niebywałe nie zaczęły się od 24 lutego. Ponieważ udało się tamto bez społecznego sprzeciwu przy milczeniu mediów, w tym katolickich i księży na ambonach, poszli dalej. I tego pójścia dalej, w taki czy inny sposób nam nieznany wtedy a i teraz po części tylko, można się było spodziewać.


W przypadku tej konkretnej studentki co się stało? Polka, do tego z prestiżowego kierunku studiów, o znaczeniu strategicznym dla państwa, dla Polski, została wypchnięta z Polski a zastąpiła ją Ukrainka. Jakże koresponduje to ze słowami Gowina (Gawin – nazwisko rodowe?) o tym, że elity w Polsce mają być budowane z Ukraińców.

I cóż z tego, że takie czy inne środowisko  zaprotestowało przeciw tej wypowiedzi. Było to bardzo mikre a z liczących się partii chyba tylko farbowane lisy z Konfederacji bo nie wypadało im inaczej. I przede wszystkim zostawiane jest to na zasadzie: idziemy dalej i mocno zamilczane przez media i środowiska, które twierdzą, że bronią wartości i wykrzykują : Bóg, honor, ojczyzna.


To jest honor akceptować dyskryminację Polaków w własnym kraju? Taki jest wasz honor Polaka i Polki?


Czy wreszcie ostatnia wypowiedź bezczelna i prowokacyjna, haniebna, rzecznika ministerstwa spraw zagranicznych, który powiedział, że „jesteśmy sługami narodu ukraińskiego”.


Polacy o tym powszechnie nie wiedzą i nie chcą wiedzieć. Jak sprawdziłem po dowiedzeniu się o tym, portale : tvp info, polsat news, tvn 24, onet, interia, wirtualna Polska, nasz dziennik, radio Maryja ukryły ten temat przed Polakami. Zatem znowu zgodnie media liberalne, zwane chętnie przez środowiska ND i RM polskojęzycznymi, telewizja publiczna i same media i środowiska „narodowo – katolickie”. Doprawdy radio to powinno nie legitymizować się dłużej imieniem Matki Bożej bo to Ją obraża i zmiana nazwy powinna mieć miejsce tak od roku 2012.


Sytuacja jest zatem bardzo zła a jak jest źle zobaczyliśmy przede wszystkim w ciągu ostatniego miesiąca.

Na temat dyskryminacji polskich studentów w Polsce na rzecz przybyszy z Ukrainy ( tj dawniejszej oczywiście) mówi mi matka dyskryminowanego tak jak inni studenta na moje słowa, że nie może tak być, że nie protestują : „ A co oni zrobią?”.

A co my Polacy zrobimy? Tak mówią w podobnych sprawach Polacy. Czyli mentalność niewolnika. W takim razie rzecznik MSZ (Wedle internetowych informacji żyd i homoseksualista. To ostatnie ma tutaj dodatkowe konotacje bo wiadomo, że w aktach homoseksualnych występuje często „sługa i pan”.Starsi zapewne kojarzą znaną piosenkę zespołu Depeche Mode z lat 80- tych  o tym tytule. Nie wierzę by ten człowiek mówiąc to nie miał tego w głowie i tego skojarzenia) bezczelnie, ale nie kłamał : Polacy są sługami narodu ukraińskiego. Skoro Polacy przyjmują to biernie a partia z której to wychodzi cieszy się poparciem. A Polacy są tu bierni.


Nie pociągnięcie tego rzecznika do odpowiedzialności, oczywiście powinna być tutaj natychmiastowa dymisja, brak sprostowania przez rząd, niesie bardzo poważne konsekwencje, różnego rodzaju. Nie jest przez inne nacje, to i inne rzeczy traktowane, jako wybryk polskiego rządu, czy też oszołomstwo ministra, tylko, że tak Polacy uważają. Jeśli na przykład czołowa gazeta francuska nie napisze w tytule : „Polacy uważają, że są sługami narodu ukraińskiego” to tylko dlatego, że jest masońska i nie chce aby się Polacy budzili.

A co będzie jeśli Ukrainiec powie Polakowi : Jesteś moim sługą, przecież sam wasz minister to powiedział". Jaka normalna reakcja winna być Polaka, mężczyzny: Danie po buzi bez względu na to z ust przedstawiciela  jakiego narodu by to wyszło. Jak „polskie” media by to przedstawiły? „ Nienawistny Polak bije uchodźcę uciekającego przed wojną?” Na pewno bardzo podobnie. Tyle, że skończyło by się to bardzo prawdopodobnie użyciem noża przeciw Polakowi a jeśli nie bezpośrednio to po jakimś czasie przez solidarnych z krajanem Ukraińców, których już są miliony, więc jest to coraz łatwiejsze.

Wszystko jest robione na konflikt między Polakami a napływowymi Ukraińcami, tylko jest robione tak aby ten konflikt wybuchnął jak będzie dostatecznie dużo Ukraińców w Polsce. Planowane na konflikt nie od dziś tylko od roku 2015.


Na końcu wspomnę tylko iż rząd w sposób nie mieszczący się w głowie naraża Polskę na atak na Rosję: Samoloty Migi, lobbowanie nachalne, natarczywe, nieustające przeciw Rosji najbardziej ze wszystkich krajów na świecie. Misja NATO na Ukrainie od której odcinają się nie tylko USA i NATO ale i Ukraina ustami Zełeńskiego, wręcz pogardliwie odnosząc się do propozycji Kaczyńskiego, co znowu obraża Polskę. Bowiem na świecie nie mówi się: pomysł Kaczyńskiego lub, że to jakieś oszołomstwo polskiego rządu tylko, że to Polska tak robi. I tak powie Rosja, tak powie NATO. Rosja, że Polska i tu winy z generałem, który mówi o rozbiorze Rosji i odebraniu jej obwodu królewieckiego (kaliningradzkiego). Oczywiście on nie używa nawet nazwy Królewiec, ja tak zawsze od lat piszę, tak jak zawsze Polacy mówili na to miasto i jaka jest dla Polaków nazwa historyczna.

Ten szalony dywersant i zdrajca Skrzypczak mówi nawet „My”. „My bronimy się na Ukrainie” tak jakby był obywatelem Ukrainy nie Polski.


NATO nam powie: wy poza NATO prowokowaliście i prowokujecie Rosję, forsujecie nadal misję NATO na Ukrainie od której NATO się odcina i Ukraina, nie będziemy was bronić, bo sojusz NATO jest obronny a nie zaczepny i wy wykonywaliście działania zaczepne, wy Polacy.


Pamiętacie jak i u Grzegorza z Leszna i u mnie, choć bez przekazu, było mówione iż w lipcu tamtego roku może polać się krew w Polsce i by w lipcu nie planować wakacji tylko w czerwcu? Został ten dopust nam zabrany, albo jak się wydaje odwleczony.

Teraz myślę ( taki nawet też był głos czytelniczki w komentarzu), że atak Rosji na Polskę może być w lipcu. Lepiej więc planujcie wakacje znów na czerwiec.

To co jednak zrobiono (oficjalnie zrobił rząd PiS) z przyległościami i z takimi osobnikami jak Skrzypczak wystarcza Rosji do pretekstu zaatakowania nas w ciągu najbliższego tygodnia. Sądzę, że tak nie będzie przede wszystkim dlatego, że jeszcze jest za mało przybyszy do dywersji, do wbicia nam noża w plecy, ale lipiec to już co innego.


Niech nas wszystkich strzeże Jezus Chrystus Król Polski i Matka Boża Królowa Polski


Krzysztof Michałowski



//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////



Orędzie Matki Bożej do AMM od Apokalipsy

20III 2022 r.


Fragmenty:


Wasza żarliwa modlitwa rozbroiła ból Ojca Przedwiecznego Tatusia kochanego, który w swojej sprawiedliwości karci dzieci Ukrainy, tym biczem nienawiści rękami Putina agresora rosyjskich sił zbrojnych.


To zakłamanie prowadzi do rozkładu i obalenia rządu, narasta też oburzenie ludu polskiego. To wszystko, przy tej migracji uchodźców z Ukrainy, oraz terrorystów, którym udało się wejść do waszego kraju bez kontroli ścisłej merytorycznej, spowoduje destabilizację pieniądza w bankach, wasz obecny kapitał do stagnacji.


Zapowiedziane wydarzenie „Prześwietlenia sumień” to jest „Mały sąd Ducha Świętego” Mojego Oblubieńca dokona się. Amen. Amen. Amen. Bo wojna będzie nieunikniona, zbyt wiele grzechów przygniata dusze krnąbrne, nieposłuszne, nie tylko na ukraińskiej ziemi, a także w innych państwach. Bóg Ojciec Wszechmogący płacze nad waszymi ludzkimi wadami, bo Serce Jego Majestatu miłością i miłosierdziem jest przepełnione. To jednak sprawiedliwości zadość się dokona.


To mówi Anioł Stróż Polski AVE: Do Niej wznosić modły, prośby, błagania. Zachować się w cnocie, umocnić wiarę i miłość. Modlić się o łaskę wypełnienia Woli Bożej, za Cypriana Polaka, który jest „Gniewem Boga Ojca”, oraz Namaszczonego, który poprowadzi lud mocą Ducha Świętego i za przyszłego papieża. „


Całość na stronie : Domy Modlitwy im św. Jana Pawła II


http://www.domymodlitwyjp2.pl

 .........................................

Dziękuję Aniołowi Stróżowi Polski, Niebu za wspomnienie mnie. Bóg zapłać AMM  od Apokalipsy


P.S

Jeśli czytelnik, czytelniczka zechcą napisać materiał pokazujący to co się dzieje w w związku z Polską od 24 lutego to chętnie zamieszczę taki materiał, materiały. Oczywiście jeden materiał może obejmować tylko część kwestii bo tego jest bardzo dużo. Najlepiej z linkami, cytatami i print screenami także, własnymi zdjęciami jeśli są.







Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...