Słowo na niedzielę od księdza Dominika Chmielewskiego

Słowo na niedzielę od księdza Dominika Chmielewskiego

Jako słowo na niedzielę dzisiaj proponuję.


Ogólnopolskie Spotkanie ONLINE Wojowników Maryi - temat spotkania: ELIASZ - YouTube

Ogólnopolskie Spotkanie ONLINE Wojowników Maryi - temat spotkania: ELIASZ


To pięciogodzinny materiał ze spotkania Wojowników Maryi z 19 czerwca, na który natrafiłem tydzień temu, natomiast ks. Dominik mówi od godziny i czwartej minuty do godziny, pięćdziesiątej minuty.

1`04 - 1`50.

To ważny materiał, także i dla mnie dodatkowo bo traktuje głównie o Eliaszu. Wszystkie kazania czy konferencje ks. Dominika Chmielewskiego są ważne lecz i wśród nich ważniejsze. To należy do tych ważniejszych. Zapewne i dzisiaj jeszcze raz wysłucham razem z wami bo tydzień temu nie zrobiłem tego dokładnie, a jest to materiał, przynajmniej dla mnie, który warto posłuchać dwa razy.


C.P.


Satyra : Porada lekarska online

 


Pomysł tej satyry powstał w tym roku, może na początku roku.


Oczywiście satyra ma to do siebie, że nieraz jest bardzo aktualna nawet co do tygodnia a potem może tracić. Zatem w kwietniu jej odbiór byłby inny. Jednakże wiemy, że to co jest w tej satyrze niewątpliwie powróci a nawet w większym nasileniu. W każdym razie ta była aktualna permanentnie od listopada do maja. A jak jest teraz z publicznymi wizytami u lekarza to nawet nie wiem, czy sytuacja różni się znacząco od tej „lockdownowej”.

Ale i teraz chyba jest w niej dużo aktualności.

Rysunek powstał w ramach mego ogłoszenia od kolejnej osoby, czytelnika.

Prawa do rysunku należą do mnie i do osoby, która rysowała. Rysunek można i należy promować jako satyrę, która powstała ze środowiska przekazów Bożych, ale zawsze z podaniem źródła. Jeśliby jakieś miejsce w Internecie uniemożliwiało wklejenie linku, to zamiast linku może być nazwa bloga, przekazów lub strony Przymierza Miłości ( jeśli tam satyra będzie). Bez linku do bloga z Orędziami lub strony Przymierza, bądź ich opisu słownego umożliwiającego znalezienie w internecie nie powinno się rysunku nigdzie umieszczać.

Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


Uzupełnienie do zakończenia rozmów z Panem Jezusem

 

Uzupełnienie do zakończenia rozmów z Panem Jezusem.


Rozmowy z Panem Jezusem praktycznie zakończyły się około 10 czerwca, lub może nawet dziesiątego. Znamienna data, bo jak wielu zapewne pamięta zaczęły się właśnie 10 (października 2016), a jest to jak wiadomo data „smoleńska”, nie tylko przecież tego jednego dnia, ale powtarzana w miesięcznicach, a co o tym należy sądzić i o szczerości głównego organizatora sami wiecie.

Zatem praktycznie rozmowy z Panem Jezusem zakończyły się 10 czerwca. Przez 10 dni potem nie miałem żadnych zapisanych pouczeń od Pana Jezusa. Nie bardzo wiedziałem co się dzieje, czy zawiniłem - pytałem. Nie, nie zawiniłeś powiedział potem Pan Jezus. Okazuje się, że przekazy od pana Jezusa kończą się. Dostawałem tylko bardzo krótkie wewnętrzne pouczenia od Pana Jezusa, zwykle dwa słowa, ale pomagające czy wyjaśniające sytuację.

Nie będzie więc tak, że będą jakieś rozmowy z Panem Jezusem, które ja otrzymuję, zapisuję, a nie publikuję. Jak powiedział Pan Jezus i mówił wcześniej chce przede wszystkim abym był przeniknięty Duchem Świętym i od niego otrzymywał Światło i nie będą to pouczenia zapisywane, chyba, że wyjątkowo dla wszystkich, tego nie wiem.

Pan Jezus obiecał mi tylko prowadzenie do końca procesu do końca zamknięcia tej sprawy i Swoje Słowa tutaj na zasadzie wyjątku. Jednak teraz ich nie dostałem gdy sytuacja z adwokatem się skomplikowała i było tutaj zamieszanie, a czas biegł a były Słowa Ducha Świętego nie otrzymane przez moją biedę, ale przez mistyka i przekazane do upublicznienia.

Jest jeszcze pouczenie a właściwie pouczenie plus dwa uzupełnienia z tej intensywnej pierwszej dekady czerwca gdy idzie o przekazy. Jest to pouczenie dotyczące rzeczy bardzo osobistej, ale niewykluczone, że mam je opublikować. Nie wiem tego jeszcze, oczekuję na dodatkowy znak. W każdym razie nie ma tam nic dotyczącego przyszłości, czy spraw wspólnych, ale niewątpliwie jeśli Pan zechce aby było to opublikowane będzie pouczające. Ale jak piszę: nie wiem jak będzie, zatem nie oczekujcie. Oprócz tego może jeszcze jeszcze przekaz, ewentualnie, dwa trzy, które były od listopada, które mogą zapewne być opublikowane.

No i wspomniany przekaz od świętego. Każdemu Polakowi ten święty jest bliski no i dodatkowo w przekazie jest poczucie humoru i można się uśmiać czy przynajmniej uśmiechnąć.

Dodam też, że święty mówi, że sytuacja moja duchowa poszła do przodu na plus, czyli nastąpił postęp duchowy od czasu niedawnych Słów Boga Ojca.

Wyobraźcie sobie jednak, że przynajmniej teoretycznie muszę się skonsultować co do umieszczenia tego z adwokatem. Ja, to co jest Boże i co mam umieścić, jeśli wiem, że mam to umieścić, że Bóg tego chce to zrobię to choćbym miał pójść do więzienia. Lecz nie sądzę aby Niebo taki przekaz dać chciało, piszę Niebo, bo przekazy Pana Jezusa skończyły się, zatem i tak ich w sprawie o którą jestem oskarżany nie będzie. Mam tutaj bowiem narzucone ograniczenia a co tutaj w głowie osoby jest, która je chce narzucić trudno mi dokładnie stwierdzić, a prawnikiem nie jestem.


Szczęść Boże wszystkim czytającym to ludziom dobrej woli a tym, którzy czytają to i nie mają dobrej woli polecam ich prawdziwemu panu, któremu służą.


Krzysztof Michałowski (Cyprian Polak)



To co robię jest w czynie obywatelskim, społecznym z wiarą w Trójcę Przenajświętszą i Matkę Bożą

 

To co robię jest w czynie obywatelskim, społecznym z wiarą w Trójcę Przenajświętszą i Matkę Bożą.


Powyższe Słowa są Słowami Ducha Świętego z poleceniem umieszczenia na mojej stronie w osobnej notatce jak i przekazania przez adwokata do prokuratury razem z niezbędnymi pismami (odwołaniami).

Słowami otrzymanymi przez proroka gdy wraz z prorokinią modlił się w tej mojej sprawie o światło.


Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)

29 VI 2021 Zakończenie rozmów z Panem Jezusem, moje podziękowanie i Słowa Boga Ojca. Bóg Ojciec: Dbajcie i o maczety by były naostrzone, bo będziecie nimi obcinać głowy mężczyzn

 

29 VI 2021 Zakończenie rozmów z Panem Jezusem, moje podziękowanie i Słowa Boga Ojca. Bóg Ojciec:  Dbajcie i o maczety by były naostrzone, bo będziecie nimi obcinać głowy mężczyzn


Wtorek, 29 czerwca




20.40


Kończą się nasze rozmowy, dziecko:) lekko smutny uśmiech Pana Jezusa:)

- Tak Panie Jezu, będzie mi trudno.

- Musisz być zanurzony w Duchu Świętym. On Ci powie co masz czynić.

- Tak Panie Jezu.

- Najdroższe Serce Jezusa, kończy się czerwiec, miesiąc czci dla Twego Serca. Od Twego Serca dla mnie wszystko się zaczęło.

- Dziękuję Panie Jezu. Moje dziękuję brzmi skromnie, ale jeszcze raz dziękuję za Serce, które mi okazałeś, zwłaszcza od 10 października 2016 do dzisiaj, do końca czerwca (2021), do końca Twoich przekazów, które choć nie takie jak do końca września, to były. I za przekazy od świętych, które były niespodzianką. Dziękuję za mieszkanie w Rzeszowie i <prawdopodobnie „także” . Zapewne jest też, że i w Krakowie. C. P > za to, że jestem swobodny i nie mam nad sobą szefa ni pracodawcy, jak tylko Ciebie, nie martwię się o finanse, nie martwię do tej pory, jak tylko czasami, na niczym mi nie zbywało. A Ty, Panie, chciałeś bym jechał na wczasy i też za granicę. Niektóre rzeczy się nie odbyły bo byłem powolny i ociężały, a wszystko musi być w swoim czasie. Potem były dopusty zdrowotne i potem jak i teraz nie mógłbym pojechać do Meksyku, dodatkowo teraz z powodu przepukliny, chyba, że na wycieczkę, ale przyszedł covid i to wszystko chyba się skończyło, chyba, że na skutek otrzymanych darów będę mógł pojechać, darów nadprzyrodzonych, lub możliwości, które będę większe miał, na przykład czyimś prywatnym samolotem?

- Dziękuję Panie Jezu za wszystko [ co było] i przede wszystkim za to co będzie. Nawet jakbyś uznał, że nie mogę być na Twojej specjalnej drodze to ufam w Twoje Miłosierdzie i wierzę, że mnie nie zostawisz.

Dziękuję za krzyże, dopusty i przepraszam Cię, że tak mały w nich wydałem owoc. Dziękuję za wszystkie Łaski, za czytelników, przede wszystkim za darczyńców, którzy < prawdopodobnie „nieustannie” C.P> do tej pory o mnie hojnie pamiętali, mimo że brak jest tutaj, zasadniczo, kontaktu. Dziękuję Panie Jezu za cud ( czy to mały cud, cuda?) odnawiania się tuszu w drukarce, choć nie wiem czy to będzie, ale dotąd co miało to miejsce. Za inne znaki i ciche cuda.

Dziękuję Ci za Stowarzyszenie Smoleńskie <nieczytelne słowo C. P > łaskawość dla niego i znak przez innego proroka. Koszulki Intronizacyjne i wsparcie Grzegorza z Leszna – Stowarzyszenie Smoleńskie (stowarzyszeniesmolenskie.pl)

Dziękuję za tyle rzeczy, które dla Mnie chciałeś, niektóre z nich nie wiadome < to znaczy w publikowanych przekazach. C.P> Za pamięć o mnie w < nieczytelne słowo C.P> . < Nieczytelny fragment C.P> Za uczynienie mnie wreszcie Gniewem Ojca. Za klątwy. Za pozwanie przed Sąd z powodu Twego imienia < nieczytelne trzy słowa C.P > za komfort, możliwość zapłacenia za odwokata i nie martwienia się tysiąc złotych więcej czy tysiąc złotych mniej, choć każdego grosza szkoda, a za taką kwotę mogę zamówić kilkanaście mszy, bo od pewnego czasu chcesz Panie Jezu bym dawał ofiarę 70 złotych nie 50 jak zwykle przeciętnie, choć bywało, że i ofiara była sto złotych jak i jest u pewnego znanego księdza przenikniętego Bożym Duchem.

Dziękuję Panie, że uczynisz < bądź uczyniłeś C.P> mnie kimś kto < nieczytelne trzy słowa C.P > choć to wydaje się nieprawdopodobne wobec mojej nędzy, bo sam mówisz, że przechodzę z klasy do klasy z oceną mierną i spadłem z trzy na szynach, a teraz będzie może mierna z minusem. Na pewno tak.

Dziękuję Ci Panie za Twe hojne dary, którym nie masz miary.


< Nieczytelny fragment, ale być może chodzi o to, że dziękuję za to, że przekazy trwały jeszcze od września do końca czerwca, choć być może też jest podziękowanie za klątwy C.P. > I jeszcze do końca czerwca choć nie mogę rzucać już klątw jak tylko prywatnie < bądź „prywatne” C.P>

< Chciałem jeszcze wymieniać, ale Bóg Ojciec widać uznał, że dosyć mych biednych podziękowań i wymieniania bo wszedł ze Swoim Słowem. C.P>




Mówi Bóg Ojciec:

- Ponieważ Mój Umiłowany Syn pozwolił ci rzucać klątwy prywatne, choć nie możesz nimi szafować, Twoje zwolnienie z winy musi być utrzymane. Tak chcę Ja, Bóg Ojciec.

- Dziękuję Najukochańszy Boże Ojcze, Najdostojniejszy Panie, przyczyno wszelkiej radości < w zeszycie nie jest napisane „wszelkiej radości”,  a " przyczyno wszechrzeczy" ale ponieważ ku swemu zdziwieniu tak mi się napisało na komputerze, zostawiam to. C.P> . Nie zasługuję na to.

- Trudno jest człowiekowi nie pofolgować sobie gdy jest zwolniony z winy.

Jednak jesteś z niej zwolniony.

Jesteś Moim gniewem, mimo że masz to jedno pragnienie z którym przestałeś walczyć. Lecz jest to jedna rzecz, której od Ciebie chcemy, My, Trójca Przenajświętsza. W każdej rzeczy wzrastaj w Łasce, ale na inne rzeczy można rzec po ludzku, przymkniemy oko. Na tę rzecz nie. Tak jak Adam i Ewa w raju. Wszystko możesz robić oprócz jednej rzeczy.

- Boże Ojcze Najukochańszy < bądź „Najdostojniejszy” C.P>, wszystko mogę, ale nic nie mogę. Nawet ten wynajmujący, prawdopodobnie z istotną krwią chazarską, który zmylił mnie swym wschodnim akcentem, jaki mają Polacy z Podlasia czy od Jarosławia do granicy, nie mogę zrobić by go ustawić. Chyba, że złamie umowę a na to jest za cwany.

- Mój synu gdy będziesz w mocy ukarzesz go jak się nie poprawi i będzie dla Ciebie dolegliwy. Jak i innym połamiesz mu ręce i nogi wedle Twego uznania, to znaczy czy wszystkie. Na razie to dopust dla Ciebie. „Usługa” zaś, którą świadczy nie spadnie poniżej pewnego poziomu jak i mieszkanie nie jest złym mieszkaniem, choć jest gorsze od poprzedniego, chociaż wydawało się lepsze, jak i gorsza jest piwnica oraz brak balkonu. Lecz posłuchałeś Mego Umiłowanego Syna a nie przymuszał Cię i to jest Ci policzone. Jest dodatkowy powód abyś tam mieszkał i ten znasz. Zaś mój synu, gdy uzyskasz moc, którą Ci dam i uznasz, że zechcesz to uczynić bo zalazł Ci za skórę, jak to mówicie, połamiesz mu wedle upodobania obie ręce i nogi, bądź też jakąś kończynę mu oszczędzisz. To będzie dobre dla jego duszy.

- Tak Boże Ojcze.

-:)

Krzywdę możesz mu i teraz uczynić, choćbyś okazał się fizycznie słabszy, czy przez swoje choroby. Lecz musisz pamiętać aby nie wypróbowywać Mnie, Boga Twego. Jeśliby się tak stało a nie będzie tej myśli, że upewnisz się czy sprawdzą się Moje Słowa to tak. < Tu mało czytelny zapis, ale sens jest taki, że w takim przypadku nie odpowiem przed ludzkim prawem ni zamknięciem w szpitalu psychiatrycznym. C.P>

- Tak Boże Ojcze.


- Jesteś przede wszystkim Moim Gniewem. Zważ, że Twoje ujawnienie się i wystąpienie publiczne było w Moje Święto. Zaraz potem utworzyłeś Stowarzyszenie, choć kto inny je organizował, < tzn. spotkanie założycielskie. C.P> bo Ty nie miałeś się tym zajmować, lecz Ty je utworzyłeś.

- Tak Boże Ojcze.

- Boże Ojcze nie jestem godzien do Ciebie mówić < tutaj nieczytelny fragment, ale proszę Boga Ojca C.P> aby <nieczytelny fragment C.P> ten prawnik, radca prawny wiedział kim będę i miał mores.

- Bóg nie zmusza ludzi do niczego. Nie uwierzy jak nie zobaczy. < nieczytelne słowo C.P> zaś jak będziesz odmłodzony, z nadludzką siłą i zobaczy, że jego prawo niczym wobec Bożego.

To będzie kara, którą będziesz wymierzał ( w niektórych przypadkach) oprócz rzucania ognia. Nie będziesz ciął szablą ni maczetą, raził kulą z pistoletu ni raził granatem. Nikogo nie zabijesz swą ręką, lecz będziesz wymierzał karę. Zawsze bez znęcania się ( masz bowiem taką skłonność). Połamanie rąk i nóg, sprawnie, bez wyrafinowania, przedłużania stanu bólu podczas łamania. Są gorsze cierpienia na tej ziemi. Uwypuklam to tylko dlatego Mój synu, by Ci jeszcze raz przypomnieć, że nie możesz się znęcać ni zadać bólu ponad to co konieczne. Nigdy żadnego przedłużania cierpienia.

To samo dotyczy wykonywania Mojej Woli na Ukrainie.

Jeśli ktoś będzie zadawał cierpienie ponadto co konieczne by zabić, zostanie również zabity jak i z powodu gwałtu na kobiecie gdyby się dopuścił zostanie zabity. I nie będzie od tego odwołania. Uczynię Cię za to odpowiedzialnym i będziesz karał śmiercią także swoich gdyby dopuścił się znęcania się, bądź gwałtu.

Tak samo nie możecie się znęcać ni gwałcić w Polsce ukraińskich kobiet lecz będziecie karać śmiercią jeśli podniosą na was rękę: Mężczyzn ukraińskich w Polsce, kobiety, dzieci i także ich niemowlęta. Jak i islamistów jeśli podniosą na was rękę. Zatem i kobiety i dzieci i niemowlęta w kołysce. Także ich zwierzęta domowe jeśli będą mieli.

Dbajcie i o maczety by były naostrzone, bo będziecie nimi obcinać głowy mężczyzn, bowiem jest pewne, że wróg jest martwy gdy ma obciętą głowę. Będzie to też na postrach i dowód, że jest naród, który wykonuje Gniew Boga Ojca. Bo kto podnosi rękę na naród wybrany choćby [ ten] zawinił, ręka jego będzie odcięta i będzie unicestwiony.

Nie bez znaczenia jest gilotyna, którą będą odcinane głowy wiernych chrześcijan. Wy zaś z Moją Wolą będziecie odcinać głowy tym, którzy podniosą rękę na naród wybrany.


O finanse się, dziecko, nie martw, jako Mój Gniew będziesz je miał zawsze wystarczające, choć Twe potrzeby osobiste będą mniejsze. Będziesz mało spał, skromnie, (zwykle) jadł. Obejdziesz się bez wygód i tego co Twój organizm teraz potrzebuje.


Błogosławię Cię dziecko, Ja, Twój Bóg i Ojciec na tą trudną i straszną drogę, która jest przed Tobą, przed Trzema Dniami Ciemności, straszną, bo zabijanie, dowodzenie zabijaniem cywili jest rzeczą straszną. Lecz, tak musi być.

A potem odpoczniesz w Odnowionej Ziemi.

- Boże Ojcze.

- Kocham Cię Moje Dziecko.


Otrzymał Cyprian Polak (Krzysztof Michałowski)


To brzemię coraz bardziej, acz powoli, ciągle to bardziej ciąży mi. Jak małemu Frodo z „Władcy Pierścieni” jego brzemię.

Niektórzy mi trochę zazdrościli, aczkolwiek większość nawet i bez czegoś niewłaściwego w sercu.


Czy ktoś się zechce ze mną zamienić i być odpowiedzialny za wyrżnięcie milionów: kobiet, dzieci i niemowląt, choćby i w słusznym gniewie oraz za zgodą i Wolą Bożą? Niech da znać.

Satyra: Bez maseczki czuję się jakaś taka naga



Satyra wymyślona przeze mnie teraz w czerwcu, gdzieś może koło 10 czerwca. Jak zawsze tekst również mój, moja choreografia rysunku, wykonanie czytelniczki przekazów, która zgłosiła się po moim ogłoszeniu.

Aby zobaczyć wyraźniej obrazek w wersji na komputer trzeba nań najechać myszką i kliknąć raz, ewentualnie potem jeszcze powiększyć naciskając na klawisz „Ctrl” i klikając „+”. W wersji na komórki wystarczy tylko kliknąć w obrazek.

Prawa do rysunku należą do mnie i do osoby, która rysowała. Rysunek można i należy promować jako satyrę, która powstała ze środowiska przekazów Bożych, ale zawsze z podaniem źródła. Jeśliby jakieś miejsce w Internecie uniemożliwiało wklejenie linku, to zamiast linku może być nazwa bloga, przekazów lub strony Przymierza Miłości ( jeśli tam satyra będzie). Bez linku do bloga z Orędziami lub strony Przymierza, bądź ich opisu słownego umożliwiającego znalezienie w internecie nie powinno się rysunku nigdzie umieszczać.

C. P. 





 

Dlaczego fałszywy mesjasz z Izraela nie ujawnia się jeszcze?

 Dlaczego fałszywy mesjasz z Izraela nie ujawnia się jeszcze?

Przede wszystkim oczywiście, bo Pan Bóg tego nie dopuszcza. Wiemy jednak, że były przymiarki, że miał się ujawnić już na wiosnę 2019.


Myślę, że przyczyna jest przede wszystkim taka teraz, że brakuje krwi. Potrzebuje, chce krwi przelanej do wzmocnienia, ujawnienia się.

Ta krew zaczyna mocniej iść na Bliskim Wschodzie, jednak nie jest to bardzo mocno ( na razie przynajmniej) a ponieważ dzieje się to w jakiś sposób " od zawsze" to znaczy odkąd ustalono państwo Izrael w 1948 roku i jeszcze trochę wcześniej przez te trzy lata bodaj, gdy żydzi prowadzili działania terrorystyczne wobec zasiedziałej tam ludności, wymyślając i opracowując nowoczesny terroryzm, nie jest to to co wystarczy.

Przy okazji jakby ktoś zapomniał. Badania genetyczne pokazują, że 70 procent Palestyńczyków ma geny semickie, natomiast Żydów z Izraela tylko 10 procent.


Wracając do tematu. Potrzebuje krwi dla wzmocnienia i uczczenia. Krew na Bliskim Wschodzie jest opatrzona, poza tym nie leje się mocno.

Potrzeba jednak jak najlepszej krwi, najszlachetniejszej. Nie ma lepszej krwi od krwi drugiego narodu wybranego, czyli teraz jedynego narodu wybranego - Polski. Raz bo naród wybrany, drugie bo to krew aryjska ( w większości, choć niekiedy tylko przeważającej), krew którą mają w sobie ludzie mówiący językiem, którym mówili Adam i Ewa, bardzo zbliżonym.

Przy okazji dodam, że znamy wszyscy słowo "słonina".  No właśnie, nikogo nie dziwiło, że nazwa tego tłuszczu nie ma nic wspólnego z żadnym zwierzęciem, którego od setek lat jemy, tylko ze słoniem.

Kiedyż to słonie były na naszych ziemiach, że nazwa ich stała się podstawowa dla tłuszczu wykrawanego ze zwierzęcia i surowego bądź wędzonego? Nie było słoni niewątpliwie ani za czasów naszego pierwszego króla Sarmaty- Assarmotha, 1800 lat przed narodzeniem Pana naszego Jezusa Chrystusa, nie było ich ( jestem tego pewien) za czasów gdy wykonano wazę z Bronocic, najstarszy na świecie wizerunek wozu kołowego o około 600 lat starszy od sumeryjskiego, ponad 3,5 tys. lat p. ne Waza z Bronocic – Wikipedia, wolna encyklopedia

Waza z Bronocic - najstarszy na świecie wizerunek pojazdu kołowego (dzialoszyce.info)

Ba, tłuszcz ten musiał być bardzo istotny i musiało go być dużo. A tłuszcz jest  zwłaszcza wtedy istotny kiedy jest zimno. Niewątpliwie te słonie to były mamuty, jak je teraz nazywają, a nasi przodkowie nazywali je słoniami. Swoją drogą ciekawe czy gdzieś na świecie mówi się na najpopularniejszy w danym kraju tłuszcz zwierzęcy słowem pochodzącym od słonia - chyba nie.

Zatem nasi dawni przodkowie w czasach których nie sięgają kroniki ni rysunki z czasów Wazy z Bronocic, mówili jak najbardziej po polsku, nie bełkotali jakby chciano mową neandertalczyków.

Bóg niewątpliwie dał człowiekowi mowę od początku. Jak Adam i Ewa w raju mówili normalnie i "po ludzku", słowami i zdaniami tak i po grzechu ich upadku ich potomkowie.


Zatem wracając do drugiego narodu wybranego i jedynego teraz i jedynego do Sądu Ostatecznego.

Wiemy, że miała być przelana w Polsce krew w lipcu. Pan Jezus o procesjach, Chojnie i przyszłości Polski oraz peregrynacji - YouTube


Ta krew była potrzebna i chciana niewątpliwie przez fałszywego mesjasza z Izraela.


Wedle tego co jest przekazane, ponad sto ważnych procesji zapobiegło i złagodziło wiele nieszczęść dla Polski. Wydaje się prawie pewne, że przynajmniej w lipcu ta krew się nie poleje, lub jeśli się gdzieś w Polsce zdarzy będzie w minimalnym stopniu.


Być może fałszywy mesjasz " zniecierpliwiony"  ujawni się mimo to, ale myślę, że czekał i czeka na polską, niewinną krew.

Być może nie jest to jedyna przyczyna, może są inne, cały splot zdarzeń, może też dlatego, że pewne rzecz się odsuwają, bo Bóg tak tym kieruje w znacznej części pod kątem Polski, ale myślę, że polska krew, jej brak ( jawny) no bo skrytobójczo ludzie są zabijani przez brak leczenia z powodu covida i na sam covid prawdziwy w szpitalach czy mniemany, ma tu duże znaczenie.


C.P.

Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Poniedziałek Wielkanocny (2021)

  Poniedziałek Zmartwychwstania Pańskiego (2021) Rozmowa z błogosławioną Ewą, matką wszystkich ludzi. Około 9.30 - Oto jestem, Krzy...